Bajki nie tylko o smoku

Okładka książki Bajki nie tylko o smoku autora Ireneusz Iredyński, 9788367769433
Okładka książki Bajki nie tylko o smoku
Ireneusz Iredyński Wydawnictwo: Estymator literatura dziecięca
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
audiobook
Data wydania:
2023-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1987-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788367769433
Długość:
1 godzina 36 minut
Lektor:
Masza Bogucka
Średnia ocen

6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Bajki nie tylko o smoku w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Bajki nie tylko o smoku

Średnia ocen
6,1 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Bajki nie tylko o smoku

avatar
739
338

Na półkach: ,

„...czekanie na coś pięknego, to jest najlepsza rzecz w życiu...”

Lekkie, momentami zabawne bajki dla dzieci. Żadna z nich nie może zaczynać się od słów „dawno, dawno temu”, ponieważ każda dzieje się współcześnie. Smok, który pojawił się w tytule tego zbioru siedmiu bajek, łamie stereotyp ziejącego ogniem zjadacza pięknych panien i przystojnych kawalerów, gdyż nie dość że jak żaden inny, jest porośnięty miłym w dotyku futerkiem, to jeszcze przeszedł na wegetarianizm. A że mamy akurat kampanię wyborczą, to oglądając telewizyjną debatę liderów komitetów wyborczych, żałowałam, że ani TVP, ani żadna inna stacja, nie posiada takich krzeseł, o jakich Ireneusz Iredyński pisał w bajce „Krzesło”.

„...czekanie na coś pięknego, to jest najlepsza rzecz w życiu...”

Lekkie, momentami zabawne bajki dla dzieci. Żadna z nich nie może zaczynać się od słów „dawno, dawno temu”, ponieważ każda dzieje się współcześnie. Smok, który pojawił się w tytule tego zbioru siedmiu bajek, łamie stereotyp ziejącego ogniem zjadacza pięknych panien i przystojnych kawalerów, gdyż nie dość że...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2796
2792

Na półkach: ,

Pochlebne recenzje tej niewielkiej objętościowo książeczki sprawiły, że postanowiłam po nią sięgnąć. Czy czuję się rozczarowana? Odrobinę. Gdyby to było tylko jedno opowiadanie, to zgodziłabym się z pozytywną opinią. Rzeczywiście – napisane są poprawnym językiem, zawierają odrobinę magii i uroku. Lecz ten zachwyt pojawia się tylko przy pierwszej historii. Każda następna urzeka trochę mniej, ponieważ jest podobna do poprzedniczki. I nie treścią, lecz atmosferą. Czytelnik wie czego się spodziewać i już nie daje się tak łatwo zaskoczyć. Niemniej jednak lektura dość przyjemna, porządnie napisana i nie stanie się żadna szkoda jeśli się z nią zapoznacie. Może nawet będziecie mniej krytyczni ode mnie i spodoba się wam. Kto wie?

Pochlebne recenzje tej niewielkiej objętościowo książeczki sprawiły, że postanowiłam po nią sięgnąć. Czy czuję się rozczarowana? Odrobinę. Gdyby to było tylko jedno opowiadanie, to zgodziłabym się z pozytywną opinią. Rzeczywiście – napisane są poprawnym językiem, zawierają odrobinę magii i uroku. Lecz ten zachwyt pojawia się tylko przy pierwszej historii. Każda następna...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
973
734

Na półkach: ,

Uwielbiałem w dzieciństwie pierwszą baśń "Powrót Krisa". Nie pamiętałem tytułu, nie pamiętałem autora, i dlatego szukanie tej książki zajęło mi jakieś 40 lat. Przeczytana dziś całkiem nieźle wytrzymuje próbę czasu. Pisane z humorem współczesne baśnie, dość nostalgiczne, ale i mądre. Kto by się tego po Iredyńskim spodziewał!

Uwielbiałem w dzieciństwie pierwszą baśń "Powrót Krisa". Nie pamiętałem tytułu, nie pamiętałem autora, i dlatego szukanie tej książki zajęło mi jakieś 40 lat. Przeczytana dziś całkiem nieźle wytrzymuje próbę czasu. Pisane z humorem współczesne baśnie, dość nostalgiczne, ale i mądre. Kto by się tego po Iredyńskim spodziewał!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

26 użytkowników ma tytuł Bajki nie tylko o smoku na półkach głównych
  • 19
  • 6
  • 1
8 użytkowników ma tytuł Bajki nie tylko o smoku na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Ireneusz Iredyński
Ireneusz Iredyński
Polski prozaik, dramaturg, poeta, scenarzysta i autor piosenek, licznych słuchowisk radiowych. W latach 70. partner życiowy Jadwigi Staniszkis. Dwukrotnie żonaty – z Marią "Maszą" Kopelińską i z Teresą primo voto Świerzy, z domu Polkowską.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Topsy i Lupus Zofia Kossak
Topsy i Lupus
Zofia Kossak
Książkę przeczytałem jako dziecko - należy chyba do najważniejszych w moim życiu... To bodaj jedyna dycha w mojej biblioteczce! Czy książka jest idealna? Pewnie nie, ale z uwagi na to, jaki wywarła na mnie wpływ i że trudno mi sobie wyobrazić, jak można by ją jeszcze ulepszyć - jednak dycha. Opis wędrówki dwóch psów po przedwojennej Polsce - zarazem realistyczna i ciepła. Autorka pisze językiem nietrudnym, a zarazem bardzo ładnym i sugestywnym. Doskonale potrafi wczuć się w psychologię zwierząt - może brzmi to szarlatanersko, ale rzeczywiście aż dreszcz człowieka przechodzi - a nie jestem skłonny do taniutkich wzruszeń i uczłowieczania zwierzaków. - Autorka zresztą również tego nie robi, pokazuje ograniczenia zwierzęcego myślenia, ale zarazem jak mocne i przejmujące potrafią być ich odczucia... Zwierzęta nieraz ulegają cierpieniom przez ludzi, ale Autorka nikogo nie demonizuje - każdy ma swoje motywy, a główną przyczyną zła bywa niezrozumienie. Psy obdarzone są szczególnymi talentami - nie magicznymi, ale raczej dużym sprytem. - W okresie, gdy napisano książkę, modne były obserwacje "sztuczek", jakie mogą wykonywać zwierzęta, jak również dyskusje, na ile owe sztuczki są mechaniczne, a na ile odsłaniają działanie umysłu zwierząt. - Również obecnie może to być temat ciekawy, na pewno szczególnie frapujący dla młodego czytelnika. - Autorka oczywiście nie obciąża swych opisów naukowymi rozważaniami - może nawet chwilami zbliża się do granicy sentymentalizmu "panienki z dobrego domu", ale chyba nigdy jej nie przekracza. Ma na to za dużo zrównoważonego rozsądku. - W czasach, gdy tak wielu uważa, że tylko czary i wampiry mogą uczynić opowieść interesującą, Autorka pokazuje, że rzeczywistość, jeśli jej się bliżej przyjrzeć, potrafi kryć fascynujące tajemnice, ciekawsze, bo realne i dostępne naszemu poznawaniu. - W tym sensie Autorka budzi nie tylko miłość do zwierząt, ale i zmysł naukowy. Jak wspomniałem, język jest... po prostu piękny. Nie przegadany, nie przeładowany, ale plastyczny i akuratny. Oczywiście trudno, bym nie patrzył na to dziełko przez różowe okulary - pewnie będzie obecnie najlepsze dla niezbyt dużego dziecka - jeszcze niezepsutego współczesnym, nerwowym (frenetycznym) tempem opowieści, nie narzekającego na brak technicznych gadżetów... Dla dziecka, może chowającego jeszcze w sobie nutkę owego dziecięcego entuzjazmu, który każe maluchowi z radością odkrywać nawet w gołębiach bardzo dziwnych kolegów do zabawy - miast wrzucać je bezmyślnie do kategorii "to mi się nie przyda, a jeszcze może ob... samochód". Książka nauczyła mnie miłości do zwierząt - może nie bezwarunkowej in naiwnej, ale raczej takiego zrozumienia, że "zwierzę też człowiek". Idąc tym samym torem myślenia, zasiała we mnie chęć, by nie oceniać innych - nie tylko zwierząt - pochopnie i po pozorach. Sprawiła, że zacząłem zwracać uwagę, jak się wysławiam. Czegóż chcieć więcej? PS polecam bardzo "Krzyżowców" pani Szczuckiej - oczywiście dla czytelników bardziej wyrośniętych. Co nie znaczy, by "Topsy i Lupus" nadawali się tylko dla dzieci - ze względu na nieprzesłodzoną fabułę i dobry język każdy chyba, poza zupełnymi mugolami, przeczyta ją z przyjemnością.
Micelius - awatar Micelius
ocenił na106 lat temu
Witajcie w Wynalazkowie Waldemar Cichoń
Witajcie w Wynalazkowie
Waldemar Cichoń
"Do jasnej śrubki galwanizowanej" wołam, cytując fragment przeczytanej właśnie książki - ależ historia! "Witajcie w Wynalazkowie" Waldemara Cichonia wciąga od pierwszych stron i robi to lepiej niż niejeden odkurzacz samosprzątający 😉 Ciekawa fabuła, wspaniałe ilustracje Pawła Widery i niesztampowi bohaterowie - to wszystko sprawia, że tę książkę chce się czytać! A dzieje się w niej sporo. Poznamy Tosię i Tośka, urocze rodzeństwo, które wyjeżdża na wakacje do swojego wujka Inwentoriusza. Mieszka on w Wynalazkowie, miasteczku pełnym wynalazców, nieustanne dokonujących innowacyjnych odkryć, ulepszeń i usprawnień technologicznych. Potrafią oni godzinami konstruować kolejne elementy tworzonych misternie nowoczesnych gadżetów, które w ostateczności i tak wymagają poprawek. Kompletnie przy tym nie zwracają uwagi na sprawy najbardziej istotne. Dla pochłoniętego pracą odkrywcy nie liczy się bowiem nic innego. Tośka i Tosiek pełni są obaw, czy nuda nie da im się nadmiernie we znaki. Tymczasem tuż po przyjeździe natrafiają na tajemniczego jegomościa w czarnym kapeluszu. Kim jest? I dlaczego ich śledzi? Jakie ma zamiary? Czy rodzeństwo rozwikła tę tajemniczą zagadkę? Co ukrywa przed światem wuj? Odpowiedzi na wszystkie te pytania znajdziecie oczywiście na kartach książki. Wiele w niej pomysłów na ciekawe przedmioty, które czasem przydałyby się nam w codziennym życiu 😊 Nowa historia napisana przez Waldemara Cichonia przypadła nam do gustu. Mam nadzieję, że fani przygód kota Cukierka podzielą nasze zdanie.
zabciaczyta - awatar zabciaczyta
oceniła na73 lata temu

Cytaty z książki Bajki nie tylko o smoku

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Bajki nie tylko o smoku