rozwiń zwiń

Astrofizyka dla maluchów

Okładka książki Astrofizyka dla maluchów
Chris Ferrie Wydawnictwo: Media Rodzina Cykl: Uniwersytet malucha (tom 9) popularnonaukowa dziecięca
Kategoria:
popularnonaukowa dziecięca
Cykl:
Uniwersytet malucha (tom 9)
Tytuł oryginału:
Astrophysics for Babies
Wydawnictwo:
Media Rodzina
Data wydania:
2021-09-01
Data 1. wyd. pol.:
2021-09-01
Język:
polski
ISBN:
9788380089051
Tagi:
literatura dziecięca astrofizyka uniwersytet malucha
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,5 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
395
136

Na półkach: ,

Nie rozumiem tych zachwytów nad tą pozycją. Dopiero testuje to na 3 i 6 latku, obojga reakcję opiszę jako takie: "meh". Moje wrażenie na widok tego co przyszło po zamówieniu przez internet, dobrane na podstawie tych pozytywów - to rozczarowanie. Kartek kilka twardych, ilustracje przypominające duże ikony Windows7 albo z Paint'a, niezbyt subtelne ani ładne. Plama światła obrazująca gwiazdę powtarza się na co drugiej stronie, kulki związków chemicznych, obok Układ Okresowy. Każda strona z dosłownie kilkoma słowami opisu, nie koniecznie nawiązuje do sąsiedniej, ma wyjaśnić w 15 zdaniach, że różne pierwiastki powstały w procesach termojądrowych w gwiazdach, więc wszyscy jesteśmy zbudowani z tych atomów - i to jest astrofizyka - koniec. Drugi raz bym nie kupiła, na pewno nie za 19zł. Jak mi dzieciaki powiedzą że obejrzały ją drugi raz albo wykażą zainteresowanie, to zwrócę honor i poprawię ocenę. Nawet nie wiem dla jakiego przedziału wiekowego to powinno się kwalifikować, bo nawet 1-2lvl będą chyba raczej bardziej zadowolone z ilustracji jakichś bogatszych wzorków i urozmaiconych kształtów, a niektóre słowa nie będą się im z niczym kojarzyć. Zaraz mi tu ktoś powie że dziecko musi być uzdolnione, bo ich są i rozumieją oraz im się podoba. To odpowiem że macie gorszy gust od 6 latka, który już coś o kosmosie wie i postanowił mnie z tą książeczką zostawić. Młodsze 3lvl przewracało tylko strony licząc na coś ciekawszego i wolało wcisnąć mi w ręce inną starą książeczkę niż cierpliwie wysłuchać o czym opowiadają ilustracje. - Niech to posłuży za recenzje.

Nie rozumiem tych zachwytów nad tą pozycją. Dopiero testuje to na 3 i 6 latku, obojga reakcję opiszę jako takie: "meh". Moje wrażenie na widok tego co przyszło po zamówieniu przez internet, dobrane na podstawie tych pozytywów - to rozczarowanie. Kartek kilka twardych, ilustracje przypominające duże ikony Windows7 albo z Paint'a, niezbyt subtelne ani ładne. Plama światła...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
141
139

Na półkach:

"Atomy dawnych gwiazd żyją w Tobie"

Z książki dziecko dowie się czym są gwiazdy, jak są zbudowane, czym są atomy, z czego powstał wszechświat, jak powstają pierwiastki, atomy.
Wiedza przedstawiona jest w formie czytelnych ilustracji, uzupełnionych krótkimi tekstami.

Dzieci są zachwycone książką. Sześcioletni syn nauczył się książki "o kosmosie" i czyta trzyletniemu bratu.

Książka jest ciekawa. Przekazuje bardzo ważną wiedzę i trudną do wytłumaczenia w bardzo przystępny sposób. Ułatwia rodzicom odpowiedź na pytania dzieci: co to jest kosmos, gwiazdy, słońce, jak powstał Świat.
Serdecznie polecamy!

"Atomy dawnych gwiazd żyją w Tobie"

Z książki dziecko dowie się czym są gwiazdy, jak są zbudowane, czym są atomy, z czego powstał wszechświat, jak powstają pierwiastki, atomy.
Wiedza przedstawiona jest w formie czytelnych ilustracji, uzupełnionych krótkimi tekstami.

Dzieci są zachwycone książką. Sześcioletni syn nauczył się książki "o kosmosie" i czyta trzyletniemu...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1823
1820

Na półkach: , ,

Kosmos i jego prawa.

"Astrofizyka dla maluchów" to, w wielkim skrócie, kosmos i jego tajemnice w odsłonie dla nieco młodszych czytelników. Fascynacja kosmosem nieobca jest bardzo wielu najmłodszym - niniejsza książeczka pozwala dzieciom zrozumieć, o czym mówimy, jeśli mamy na myśli astrofizykę.

Co znajdziemy w środku jeśli chodzi o treść? Fascynującą podróż do słońca i innych gwiazd okraszoną opowieściami o materii, o energii, a także rozważaniami o pochodzeniu atomów oraz o sposobie powstawania nie tylko gwiazd, ale także nowych pierwiastków. Całość uzupełniono znakomitymi ilustracjami - aż miło jest trzymać taką książeczkę w rękach.

"Astrofizyka dla maluchów" z serii "Uniwersytet Malucha" to kolorowa i przystępna odpowiedź na pytanie, jak fizyka i chemia wpływają na ciała niebieskie. Książki takie jak ta mają szansę - i nie jest to kokieteria - przekonać dzieciaki do świata nauki i do szeroko pojętych nauk ścisłych. Serio. Atrakcyjne i przemawiające do wyobraźni przedstawienie jakiegoś zagadnienia zawsze przyciąga czytelnika. Ta pozycja spełnia te kryteria - ma w sobie to "coś".

Seria "Uniwersytet Malucha" wzbogaciła się właśnie o kolejną szalenie wartościową pozycję. Znajdziecie w tej książeczce wszystko to, co jest ważne w tego typu wydawnictwach: piękne ilustracje, proste wyjaśnienia trudnych zagadnień oraz interesującą narrację, która wzbudza ciekawość i zachęca do dalszego zgłębiania omawianych tematów.

Gorąco polecam!

Dziękuję Media Rodzinie za egzemplarz recenzencki.

#astrofizykadlamaluchów #uniwersytetmalucha #fizyka #astrofizyka #mediarodzina #dladzieci #książeczkiedukacyjne #cosnapolce #chrisferrie #booksforkids #bookstagram

https://cosnapolce.blogspot.com/2021/12/astrofizyka-dla-maluchow-chris-ferrie.html

Kosmos i jego prawa.

"Astrofizyka dla maluchów" to, w wielkim skrócie, kosmos i jego tajemnice w odsłonie dla nieco młodszych czytelników. Fascynacja kosmosem nieobca jest bardzo wielu najmłodszym - niniejsza książeczka pozwala dzieciom zrozumieć, o czym mówimy, jeśli mamy na myśli astrofizykę.

Co znajdziemy w środku jeśli chodzi o treść? Fascynującą podróż do słońca i...

więcej Pokaż mimo to

13
Reklama
avatar
1483
624

Na półkach:

Jak zacząć naukę o kosmosie z dzieckiem?
Jak zaciekawić potomka astrofizyką?
JAK NAJWCZEŚNIEJ :)
Serio, wystarczy maluchowi pokazać że samego rodzica interesują książki w tym temacie. Że chętnie sięga po swoje lektury na ten temat i że prezentuje je dziecku.
Potem już samo "idzie". Książki z cyklu Uniwersytet Malucha ogromnie rozbudzają ciekawość. Proste ilustracje, schematyczne wręcz plus parę dobrze dobranych słów potrafi zdziałać cuda.
Ale uwaga! Trzeba być czujnym i ciekawym co najmniej jak własne dziecko, bo pytania przy czytaniu gwarantowane!
Kochamy z synem (6 lat) i córką (1,5 roku). Wykonanie, zgodność naukowa i tematyka całego cyklu to sztos.
Polecam uwadze 💛

Jak zacząć naukę o kosmosie z dzieckiem?
Jak zaciekawić potomka astrofizyką?
JAK NAJWCZEŚNIEJ :)
Serio, wystarczy maluchowi pokazać że samego rodzica interesują książki w tym temacie. Że chętnie sięga po swoje lektury na ten temat i że prezentuje je dziecku.
Potem już samo "idzie". Książki z cyklu Uniwersytet Malucha ogromnie rozbudzają ciekawość. Proste ilustracje,...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
65
42

Na półkach:

Seria Uniwersytet Malucha to książeczki naukowe wprowadzające najmłodszych czytelników w świat różnych dziedzin nauk ścisłych np. astrofizyki, optyki, technologii kosmicznej, fizyki jądrowej i innych. Seria zawiera proste wyjaśnienia trudnych zagadnień przy pomocy kolorowych obrazków. Całość jest czytelna i fajnie podana. A tematy z pewnością oryginalne. Nie znam na polskim rynku podobnych pozycji skierowanych dla najmłodszych i podanych w ten sposób.
Astrofizyka dla maluchów to kolorowa i przystępna odpowiedź na pytanie jak fizyka i chemia wpływają na ciała niebieskie. Mali i duzi dowiedzą się czegoś więcej o naszym wszechświecie.
Książeczki z serii są bardzo ciekawe, a mali geniusze z pewnością będą zadowoleni. Ogólnie oceniam serię bardzo dobrze. Brakuje mi jedynie jakiegoś słówka przewodniego dla rodzica. Niektórym (w tym mnie) z pewnością ułatwiłoby to wprowadzenie dziecka w świat nauki. Fizyka nigdy nie była moją mocna stroną delikatnie mówiąc, więc niektóre wyjaśnienia sprawiają mi mały problem. Książeczkę i całą serię polecamy małym ścisłym umysłom żądnym wiedzy.

Seria Uniwersytet Malucha to książeczki naukowe wprowadzające najmłodszych czytelników w świat różnych dziedzin nauk ścisłych np. astrofizyki, optyki, technologii kosmicznej, fizyki jądrowej i innych. Seria zawiera proste wyjaśnienia trudnych zagadnień przy pomocy kolorowych obrazków. Całość jest czytelna i fajnie podana. A tematy z pewnością oryginalne. Nie znam na polskim...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
91
91

Na półkach:

To kolejna cudowna książka z serii Uniwersytet Malucha, która zagościła na naszych półkach. I po recenzji ostatniej książeczki na tym profilu z tej serii, uprzedzam pytania: to nie podręcznik ani książka dla zaawansowanych naukowców, to książka prosta, z obrazkami docierającymi do wyobraźni dziecka, która ma dać impuls do interesowania się nauką.
Wile osób było zdziwionych, ale jak to kilka rysunków i juz. Ja bym powiedziała, że wystarczy tylko kilka, żeby dziecko zaczęło się interesować tym jak wygląda świat od strony naukowej.

W tej części znajdziecie razem z dzieci informacje dlaczego słońce świeci "mocniej" niż inne gwiazdy, mimo iż działają na tej samej zasadzie, czym są w ogóle gwiazdy i czemu są gorące.
A także moje ulubione co syn pokochał: jak to się stało, że "atomy dawnych gwiazd żyją w Tobie"?

Kilka obrazków, jak to ktoś powiedział, a tylko informacji.
Pamiętajmy, że "wystarczy iskra, żeby rozpalić umysł dziecka"- to piękne😍

To kolejna cudowna książka z serii Uniwersytet Malucha, która zagościła na naszych półkach. I po recenzji ostatniej książeczki na tym profilu z tej serii, uprzedzam pytania: to nie podręcznik ani książka dla zaawansowanych naukowców, to książka prosta, z obrazkami docierającymi do wyobraźni dziecka, która ma dać impuls do interesowania się nauką.
Wile osób było zdziwionych,...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
144
143

Na półkach:

Książeczka wprowadzająca zagadnienia atomów, gwiazd jest kolejną pozycją z edukacyjnej serii Uniwersytet Malucha i naprawdę nadaje się już dla najmłodszych adeptów świata wiedzy i nauki. Ma niewielki format, idealny dla małych rączek, jest całokartonowa, a zawarte w niej minimalistyczne ilustracje umieszczone na tym razem ciemnych stronach skupiają uwagę małego czytelnika.

Dotychczas w tej serii ukazały się
Fizyka kwantowa,
Fizyka jądrowa,
Teoria Względności,
Chemia Organiczna,
Technologia Kosmiczna
Optyka
Astrofizyka.

Brzmi poważnie i skomplikowanie? Być może i tablica Mendelejewa może być trudna dla Malucha, ale zajrzyjcie i kto wie może przekonacie się, że czasem "wystarczy iskra aby rozpalić umysł dziecka".

Książeczka wprowadzająca zagadnienia atomów, gwiazd jest kolejną pozycją z edukacyjnej serii Uniwersytet Malucha i naprawdę nadaje się już dla najmłodszych adeptów świata wiedzy i nauki. Ma niewielki format, idealny dla małych rączek, jest całokartonowa, a zawarte w niej minimalistyczne ilustracje umieszczone na tym razem ciemnych stronach skupiają uwagę małego...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
218
29

Na półkach:

Książeczka z twardą okładką dla małych geniuszy. W prosty i przejrzysty sposób napisana jak i zilustrowana. Dzieci z ciekawością czytają i oglądają książeczkę. Polecam każdemu rodzicowi malucha. W końcu czasem wystarczy iskra aby rozpalić umysł dziecka.

Książeczka z twardą okładką dla małych geniuszy. W prosty i przejrzysty sposób napisana jak i zilustrowana. Dzieci z ciekawością czytają i oglądają książeczkę. Polecam każdemu rodzicowi malucha. W końcu czasem wystarczy iskra aby rozpalić umysł dziecka.

Pokaż mimo to

2
avatar
20
19

Na półkach:

"Astrofizyka dla maluchów" z serii Uniwersytet Malucha to kartonowa książeczka z przejrzystymi ilustracjami ,która w łatwy i kolorowy sposób przedstawia podstawy nauk ścisłych👍 Przybliża dzieci do fizyki , chemii i kosmosu. Cała wiedza jest przedstawiona w sposób prosty i interesujący ...Nawet bardzo interesujący- przez tydzień przy śniadaniu słuchałam o gwiazdach i atomach 😄 Nie przypuszczałam, że synuś będzie tak zafascynowany. Serdecznie polecam tą serię bo pomimo dość poważnych tytułów książeczki są świetne ❤

"Astrofizyka dla maluchów" z serii Uniwersytet Malucha to kartonowa książeczka z przejrzystymi ilustracjami ,która w łatwy i kolorowy sposób przedstawia podstawy nauk ścisłych👍 Przybliża dzieci do fizyki , chemii i kosmosu. Cała wiedza jest przedstawiona w sposób prosty i interesujący ...Nawet bardzo interesujący- przez tydzień przy śniadaniu słuchałam o gwiazdach i atomach...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
778
615

Na półkach:

Chris Ferrie, Julia Kregenow "Astrofizyka" dla maluchów, seria Uniwersytet Malucha,

Czy pamiętacie, ile mogliście mieć lat, kiedy po raz pierwszy zainteresowało Was zjawisko powstawania tęczy albo w jaki sposób pojawiły się na niebie gwiazdy i dlaczego słońce jest tak gorące? Kiedy o tęczę zapytałam mojego kilkunastoletniego syna, odpowiedział mi, że już pani w przedszkolu uczyła dzieci kolejności ułożenia jej kolorów.

"Optyka" oraz "Astrofizyka", o której tutaj pisze, to kolejne już w serii popularnonaukowych książeczek skierowanych do najmłodszych, kilkuletnich dzieci, w przystępny sposób opowiadające o istniejących w nauce zjawiskach a zarazem podstawach nauk ścisłych i przyrodniczych. Wcześniejsze to chociażby "Fizyka kwantowa", "Technologia kosmiczna" czy "Teoria względności". Ja styczność z tematyką oferowaną przez serię "Uniwersytet Malucha" miałam dopiero w szkole, no chyba że trafiłam akurat na hasło w encyklopedii powszechnej, którą lubiłam sobie czytać. Kiedy natomiast mały był mój syn, na rynku wydawniczym pojawiały się encyklopedie naukowe. Były one jednak skierowane do odrobinę starszych dzieci. Serię "Uniwersytet Malucha" można czytać już z trzylatkiem.

Większy format, kartonowe kartki, krótki i treściwy tekst zilustrowany prostym rysunkiem. Wszystko pomyślane tak, żeby dziecko nie miało problemów z przyswojeniem, rodzic natomiast z wytłumaczeniem, w razie gdyby pojawiły się ze strony malucha jakieś dodatkowe pytania, bo naturalnym przecież jest, że dzieci w tym wieku zasypują nimi dorosłych.

Jakiś nigdy specjalnie nie polubiłam się z naukami ścisłymi. W szkole wydawały się zawsze zbyt trudne. A może były tylko mało przystępnie przedstawiane? Dlatego bardzo cieszy, że coraz więcej autorów z tymi, teoretycznie trudnymi zagadnieniami, zwraca się właśnie do dzieci już na etapie wczesnoprzedszkolnym. Te książki są przykładem na to, że chcieć wiedzieć, szukać odpowiedzi na przeróżne pytania można już od najmłodszych lat, a ja nie mogłam się oprzeć, żeby do nich nie zajrzeć.

Chris Ferrie, autor a także współautor, którego nazwisko widnieje na wszystkich dotychczas wydanych częściach jest fizykiem, doktorem matematyki stosowanej, pracującym na uniwersytecie w Sidney oraz ojcem czwórki dzieci. Ma więc w swoim domu potencjalnych pierwszych czytelników i najbardziej krytycznych odbiorców serii, którą tworzy. Super Media Rodzina, że zapraszacie na Uniwersytet maluchy.

Chris Ferrie, Julia Kregenow "Astrofizyka" dla maluchów, seria Uniwersytet Malucha,

Czy pamiętacie, ile mogliście mieć lat, kiedy po raz pierwszy zainteresowało Was zjawisko powstawania tęczy albo w jaki sposób pojawiły się na niebie gwiazdy i dlaczego słońce jest tak gorące? Kiedy o tęczę zapytałam mojego kilkunastoletniego syna, odpowiedział mi, że już pani w przedszkolu...

więcej Pokaż mimo to

7

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Astrofizyka dla maluchów


Reklama
zgłoś błąd