Razem. W stadzie, ławicy i chmarze

Okładka książki Razem. W stadzie, ławicy i chmarze
Joanna Rzezak Wydawnictwo: Agora popularnonaukowa dziecięca
40 str. 40 min.
Kategoria:
popularnonaukowa dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2021-08-11
Data 1. wyd. pol.:
2021-08-11
Liczba stron:
40
Czas czytania
40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788326837586
Średnia ocen

                8,6 8,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Razem. W stadzie, ławicy i chmarze w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Razem. W stadzie, ławicy i chmarze

Średnia ocen
8,6 / 10
9 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1948
1473

Na półkach: ,

Pytaliście kiedyś wasze dzieci, co znaczy "być razem"? Czemu tworzymy rodziny, społeczności, grupy? Czemu czasem chcemy pobyć osobno, a jednak tak dobrze wracać nam do wspólnoty? Zapytajcie przy okazji, kiedy według waszych dzieci jesteście naprawdę razem, być może ich odpowiedź wiele da wam do myślenia... Oczywiście potrzeba bycia "razem" nie jest jedynie ludzką cechą i warto ten wątek włączyć do rozmowy. No i koniecznie sięgnijcie po "Razem. W stadzie, ławicy i chmarze" Joanny Rzezak od wydawnictwa Agora dla dzieci.

"Razem" to wielkoformatowa, wyjątkowa książka skierowana do najmłodszych odbiorców. Prezentuje ona wybrane gatunki zwierząt, które dążą do tworzenia bardzo różnie nazywanych i zhierarchizowanych zbiorowości.

Większość gatunków zwierząt wybiera życie w grupie.

Tworzą stada, ławice, kolonie, watahy...

Co sprawia, że chcą trzymać się razem?

Jak budują społeczności?

Ile gatunków, tyle powodów i sposobów na życie RAZEM?

Powyższy cytat idealnie oddaje ideę książki Joanny Rzezak, która na kolejnych kartach prezentuje wybrane gatunki zwierząt stadnych i wyjaśnia powody ich dążenia do budowania społeczności. Na każdej rozkładówce znajdziecie ogromną ilustrację i bardzo zwięzły tekst, który jak w pigułce zawiera kwintesencję tematu. Pierwsze zdania, prezentowane jak wyimek tekstu, zawierają cel formowania się "stada", dalej pada nazwa właściwa dla grupy przedstawicieli omawianego gatunku, a na koniec kilka słów wyjaśnienia, jakie korzyści czerpią osobniki z formowania się grupy i jak taka grupa się "zachowuje".

Książka skierowana jest do młodszych odbiorców i dlatego temat ujęty jest dość minimalistycznie. Jednocześnie książka stanowi inspirujący punkt wyjścia do rozważań nad celowością zachowań stadnych, a jednocześnie nie przytłacza odbiorcy nadmiarem informacji. "Razem" można czytać, zdobywając podstawową wiedzę, a jednocześnie potraktować jako punkt wyjścia do rozmowy o różnicach i podobieństwach między światem zwierząt a naszą rzeczywistością. Jest to bardzo inspirująca lektura, którą można wykorzystać na wiele sposobów.

Choć dzieci w wieku Wojtka nie są docelową grupą odbiorców książki, którą najlepiej zaproponować przedszkolakom, to zarówno on, jak i ja jesteśmy zauroczeni tą pozycją. Ciekawe treści, piękne wydanie i ujmujące rysunki sprawiają, że publikacja zdecydowanie nada się też jako prezent i z dumą będzie można umieścić ją w domowych biblioteczkach. To jedna z tych pięknie wydanych książek, które są jednocześnie nośnikiem mądrych, wartościowych treści. Zdecydowanie zachęcam do lektury.

Pytaliście kiedyś wasze dzieci, co znaczy "być razem"? Czemu tworzymy rodziny, społeczności, grupy? Czemu czasem chcemy pobyć osobno, a jednak tak dobrze wracać nam do wspólnoty? Zapytajcie przy okazji, kiedy według waszych dzieci jesteście naprawdę razem, być może ich odpowiedź wiele da wam do myślenia... Oczywiście potrzeba bycia "razem" nie jest jedynie ludzką cechą i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

31 użytkowników ma tytuł Razem. W stadzie, ławicy i chmarze na półkach głównych
  • 20
  • 11
11 użytkowników ma tytuł Razem. W stadzie, ławicy i chmarze na półkach dodatkowych
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Razem. W stadzie, ławicy i chmarze

Inne książki autora

Okładka książki Wielkie przygody w świecie przyrody Wojciech Mikołuszko, Joanna Rzezak
Ocena 7,2
Wielkie przygody w świecie przyrody Wojciech Mikołuszko, Joanna Rzezak
Okładka książki Bozie, czyli jak wygląda Bóg? Karolina Oponowicz, Joanna Rzezak
Ocena 7,2
Bozie, czyli jak wygląda Bóg? Karolina Oponowicz, Joanna Rzezak
Okładka książki Czas start! Piotr Karski, Joanna Rzezak
Ocena 7,3
Czas start! Piotr Karski, Joanna Rzezak
Okładka książki Pionierzy czyli poczet niewiarygodnie pracowitych Polaków Marta Dzienkiewicz, Piotr Karski, Joanna Rzezak
Ocena 7,7
Pionierzy czyli poczet niewiarygodnie pracowitych Polaków Marta Dzienkiewicz, Piotr Karski, Joanna Rzezak
Joanna Rzezak
Joanna Rzezak
Projektantka. Absolwentka Wydziału Grafiki warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Razem z Piotrem Karskim założycielka studia graficznego kapitanstudio.pl. Zilustrowali wydaną przez Dwie Siostry książkę Pionierzy.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Teoria względności i jej tajemnice Sheddad Kaid-Salah Ferrón
Teoria względności i jej tajemnice
Sheddad Kaid-Salah Ferrón
"Teoria względności i jej tajemnice" to niezwykle interesująca, a do tego wspaniale zilustrowana książka, w której młody czytelnik ma okazję poznać takie pojęcia jak np.: prędkość, czas, przestrzeń, ruch, względność, mion. Przedstawione eksperymenty myślowe pozwalają pobudzić wyobraźnię i wziąć udział w naprawdę absorbujących podróżach - m.in. w kierunku Proximy Centauri, a to wszystko pod bacznych okiem doktora Einsteina. Nieustannie podziwiałam osoby, które podejmują się wytłumaczenia niezwykle skomplikowanych rzeczy innym. Tematyka, z jaką mamy do czynienia w tej książcezdecydowanie jest jednym z takich trudnych obszarów. Forma przyjęta w publikacji nie zniechęca, a wręcz zaprasza do poznania fascynujących zagadnień z zakresy fizyki. Najpierw dowiadujemy się, czym właściwie jest teoria względności Alberta Einsteina i jak jej autor, będąc jeszcze nastolatkiem wracał nieustannie do takich pojęć jak czas i przestrzeń, by móc je lepiej zrozumieć. Następnie czytamy o pomiarach czasu, różnych rodzajach zegarów, o pomiarach przestrzeni i prędkości, o ruchu. Najciekawszy moim zdaniem jest fragment opisujący podróż do przyszłości, gdzie w przystępny sposób został wyjaśniony upływ czasu oraz różnica wieku, która przed tą podróżą nie istniała, a po niej wyniosła aż 9 lat!!! "Einstein wyobrażał sobie, że jazda na promieniu światła musiałaby być bardzo szalona i niesamowita. Zastanawiał się też, jak wyglądałby sąsiedni promień światła, który przemieszczałby się tuż obok z tą samą prędkością." Książka jest naprawdę fajnie wydana. Liczne, niezwykle barwne, a niekiedy również humorystyczne ilustracje (dziadzio Einstein robi furorę!!!) zdecydowanie ułatwiają zrozumienie skomplikowanych zagadnień. Tekst współgra z całością, a zróżnicowanie wielkości i kroje czcionki dodatkowo sprawiają, że łatwiej się skupić na poszczególnych fragmentach. Użyty język pozwala na zrozumienie większości zagadnień. Duże wydanie, twarda oprawa to dodatkowe atuty książki. "Teoria względności i jej tajemnice" jest przeznaczona dla dzieci w wieku około 9-11 lat, ale młodsze również wykazują zainteresowanie. Dorośli nie powinni się wstydzić sięgnąć po tę publikację, ponieważ na naukę nigdy nie jest za późno - szczególnie, jeśli przybiera ona taką fajną i przystępną formę. Zainteresowanych odsyłam do książki "KOSMOS i jego tajemnice", która ukazała się w ramach serii.
Paulina - awatar Paulina
oceniła na 9 3 lata temu
Simona Kossak Mieszkanka dzikiej puszczy Marcin Bruchnalski
Simona Kossak Mieszkanka dzikiej puszczy
Marcin Bruchnalski Agnieszka Ludwig-Słomczyńska
„Simona Kossak. Mieszkanka dzikiej puszczy” to książka wydana przez wydawnictwo Czarna Owca w znakomitej serii: „Oni zmienili świat”, przedstawiającej dzieciom sylwetki niepospolitych ludzi, którzy zrobili coś niezwykłego, ważnego, przełomowego dla ludzkości. Tym razem mamy okazję poznać kobietę całą sobą, sercem i umysłem, oddaną przyrodzie. Simone, wywodząca się z rodziny malarzy i pisarzy, krewna Juliusza i Wojciecha Kossaków, Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej, Magdaleny Samozwaniec i Zofii Kossak – Szczuckiej, poszła jednak swoją, odmienną drogą i została biologiem. Poznajemy jej niezbyt szczęśliwe dzieciństwo, gdy to musiała pogodzić się z rodzicielskim odrzuceniem. Kiedy już zdecydowała, co chce robić w życiu, okazała się bardzo zdeterminowana i konsekwentna. Jej całym życiem stały się zwierzęta, badanie ich zwyczajów, ochrona ich bezpieczeństwa i zdrowia, filmowanie ich zachowań i upowszechnianie wiedzy o faunie i florze. Simone dała wyraz swojej pasji w książkach i audycjach radiowych. Chcąc być blisko natury, pragnąc w pełni się realizować, przez 30 lat mieszkała w Puszczy Białowieskiej, a swoją tam przeprowadzkę uznała za najlepszą decyzję, jaką podjęła w życiu. Czytając, widzimy, ile musiała na swojej drodze pokonać trudności. Ale zarazem możemy uświadomić sobie, jak ważne jest znalezienie dla siebie sensownego celu, do którego będziemy dążyć, a który będzie spełnieniem naszych marzeń. Bo marzenia i życie w zgodzie z sobą dają szczęście. Ale nie tylko te ważne prawdy przemyca w swojej książce Agnieszka Ludwig – Słomczyńska. Jest tu też całkiem sporo wiedzy różnego rodzaju. Z dziedziny sztuki, jako że ród Kossaków był z nią ściśle związany. Ale też z historii, tej związanej z rodzinnym miastem Simony – Krakowem, i tej ogólniejszej, jak II wojna światowa. Nie możemy też zapomnieć o biologii, która była codziennością i sensem życia Simony. Fauna i flora Puszczy Białowieskiej, ich ochrona, troska o warunki życia zwierząt i wystrzeganie się ingerencji w ich świat. Co istotne, książka została bardzo ciekawie zredagowana. Na jednej stronie zamieszczono zdjęcie, rysunek fragmentu Bitwy pod Racławicami, portrety rodziny Kossaków (schematyczne) i rysunki ptaków. To ogromne urozmaicenie, ale tak zaaranżowane, że nie ma się wrażenia chaosu czy nadmiaru. Między ilustracjami krótkie teksty objaśniające, na kolorowym tle. Często odsyłają one do literatury, która poszerzyć może posiadane już przez nas wiadomości, zawierają wyjaśnienia terminologii, albo też kod QR do wirtualnej prezentacji. To już wymaga pewnego skupienia i posegregowania materiału. Do czytelnika należy decyzja, czy zechce on sięgnąć po dodatkowe materiały, a te z kolei mogą poprowadzić go jeszcze dalej. Tak więc to, co zawiera książka, to wędka, którą będziemy dopiero łowić właściwą wiedzę. Dzieci dostają do ręki narzędzie, które pokaże im, jak rozległy może być pojedynczy temat, do jakich jeszcze dziedzin może się odnosić, w jaki sposób mamy poszukiwać informacji. To niezwykle cenne wskazówki, które uczą samodzielności, oddzielania informacji istotnych od całego mnóstwa zupełnie niepotrzebnych. Do tego posługiwania się drzewem genealogicznym, mapą, rozpoznawania zwierząt i roślin. Zapytacie, jak to możliwe, że na niespełna 20 stronach, mogło się zmieścić aż tyle. To nie kompendium wiedzy, a raczej rodzaj mapy, która pozwala poruszać się po tym naukowym labiryncie. Łapiąc za różne nitki, idziemy ich śladem, zagłębiając się w kolejne korytarze, a tam otrzymujemy dalsze wskazówki. Nigdy nie wiemy, jak długo będziemy szukać, dokąd trafimy i czego się dowiemy. To rewelacyjna metoda pobudzenia u dzieci zainteresowania światem i proponowanie im indywidualnej jego eksploracji, zgodnej z własnymi upodobaniami. Niektóre ścieżki, które otwiera przed nami książka możemy pominąć, w innych zagłębić się na bardzo długo. Uważam taką właśnie formę upowszechniania wiedzy za najlepszą i przynoszącą spektakularne efekty. Książkę ilustrował Marcin Bruchnalski. I spisał się rewelacyjnie. Jego prace są różnorodne, lekkie i zabawne. Najważniejsze zaś, że nie przytłaczają tekstu, a tylko go uzupełniają, wiec nie mamy wrażenia bałaganu, wszystko do siebie pasuje. Rodzice z pewnością będą wdzięczni wydawnictwu Czarna Owca, za tak ciekawe i dające wiele możliwości narzędzie pracy z dziećmi. Dzieci zaś po prostu będą się świetnie bawić czytając książkę i nawet nie zauważą, że przy okazji sporo mogą się nauczyć. Książkę mogłam przeczytać dzięki portalowi: https://sztukater.pl/
jazzwoman - awatar jazzwoman
ocenił na 8 3 lata temu
To wszystko matematyka! Florence Pinaud
To wszystko matematyka!
Florence Pinaud Carina Louart Jochen Gerner
"Czy wiesz, jak wygląda w powiększeniu płatek śniegu? Każde ramię gwiazdki dzieli się na mniejsze ramiona, a te z kolei na jeszcze mniejsze - i tak dalej. W dodatku każda cząstka ma taki sam kształt jak całe ramię płatka. Płatek śniegu jest fraktalem - fascynującym obiektem, który zmienił nasz sposób patrzenia na świat". Powyższy cytat pochodzi z książki "To wszystko matematyka" Cariny Louart, Florence Pinaud, która idealnie wpasowuje się w dzisiejszy temat #białe na #fotowtorek_kfs. Przez analogię do śniegu, przez tło zdjęcia i... ze względu na kolor okładki. To książka niezwykła, skierowana do dzieci, które z matematyką rozpoczęły już swoją przygodę z tym przedmiotem, choć ich wiedza nie musi być wcale zaawansowana. Podzielona jest na cztery bloki tematyczne, w których poznajemy historię liczb i liczenia, obecność matematyki w naszej codzienności, jej magię i uniwersalność języka. "To wszystko matematyka" jest pozycją niezwykle ciekawą i uniwersalną w przekazie. Jest kopalnią ciekawostek i wiedzy, podanej w sposób jasny, lekki i przystępny. Taki, który trafi nawet do uprzedzonego do tej dziedziny czytelnika (tak, tak, wiem po sobie). To pozycja, która rozwija matematyczną świadomość, pokazuje, że nie jest to przedmiot czysto teoretyczny, zawierający masę nieprzydatnych informacji do wykucia, ale bardzo "życiowa" dziedzina, z której korzystamy na co dzień. Myślę, że przyjemność z lektury czerpać będą młodsi i starsi czytelnicy, tym bardziej że części informacji, które tu znajdziemy, nie wynosi się ze szkoły. Uwielbiam takie książki, które oswajają naukę i rozbudzają ciekawość, a ta robi to w bardzo dobrym stylu.
zaczytASY - awatar zaczytASY
ocenił na 8 4 lata temu
Daj gryza. Smakowite historie o jedzeniu Daniel Mizieliński
Daj gryza. Smakowite historie o jedzeniu
Daniel Mizieliński Aleksandra Mizielińska Natalia Baranowska
Gotowanie to dla wielu czysta przyjemność i rozkosz, ale dla innych, do których zaliczam się ja, niestety, ale jest to pewnego rodzaju katorga czy przykry obowiązek. Nigdy specjalnie akurat ta czynność, nie sprawiała mi większej satysfakcji, chociaż przyznam, że pozytywne opinie na temat moich potraw zawsze gdzieś tam przyjemnie podbudowywały moje ego. Wychowałam się na tradycyjnej polskiej kuchni, moja mama była pasjonatką gotowania i wymyślania dla naszej rodziny przeróżnych nietypowych dań, podziwiałam ją zawsze za to, że z niczego potrafiła stworzyć fantastyczne jedzenie i za to, że nic nie marnowała, nie wyrzucała nigdy żywności do śmieci, jak to niestety robi wiele osób, choć nie przyznaje się do tego. Nie przywiązuję większej wagi do tego co jem, aczkolwiek staram się odżywiać w miarę zdrowo i regularnie, ale sami zapewne wiecie, jak to jest. Czasem zdarzy się jakieś danie na szybko, czy fast food, mówiąc wprost. Posiadając dwoje dzieci, w tym jedno z dosyć poważnymi problemami żywieniowymi, byłam zmuszona do tego, żeby wziąć się w garść i zająć tą niezbyt lubianą przeze mnie dziedziną życia i wydaje mi się, że nawet nie wyszło mi to tak źle, ale o to musicie już Moi Drodzy Czytelnicy zapytać moich bliskich:))) Książka "Daj gryza..." według mnie jest w miarę dobrym przewodnikiem po jedzeniu nie tylko dla dzieci, do których głównie jest skierowana, ale tak samo do osób w każdym wieku. To takie kompendium wiedzy, nietypowych historii i intrygujących ciekawostek, o których często nie wiemy, czy mamy tylko bardzo ogólne pojęcie. Rozumiem, że autorzy musieli mocno się spiąć w wyborze najważniejszych według nich informacji i w zasadzie nie można się tutaj do czego przyczepić, ale w czasach permanentnego niemalże atakowania nas czy właśnie bardzo młodych ludzi kolorowymi czy krzykliwymi obrazami, trochę jak dla mnie tu tego za dużo, ciężko skupić się na konkrecie , a to chyba też ma znaczenie, żeby przekazać jakąś tam wiedzę. Za dużo tych soczystych, kwiecistych, zbyt intensywnych, efekciarskich bodźców, które niekoniecznie takiego małoletniego czytelnika zachęcą do poznawania historii związanej z jedzeniem. Już nie wspominając o niektórych przepisach kulinarnych, do których składniki raczej ciężko byłoby zdobyć, nie mówiąc o ich wykonaniu. Brak jakiejś konsekwencji, z jednej strony książka skierowana do młodego czytelnika, a z drugiej za dużo tu momentami tzw. dorosłych treści. Mimo to uważam, że można po nią sięgnąć, żeby czegoś tam się jednak dowiedzieć:)
kasiaman55 - awatar kasiaman55
ocenił na 6 3 lata temu
Bałtyk Rafał Jankowski
Bałtyk
Rafał Jankowski
"Bałtyk" to wspaniale wydana (Wydawnictwo Zielona Sowa) i bogato oraz pięknie ilustrowana przez Justynę Hołubowską-Chrząszczak publikacja dla dzieci, która przedstawia m.in. ogromną różnorodność gatunkową, niesamowite zjawiska przyrodnicze, a także zagrożenia dla morza i żyjących w nim organizmów. Rafał Jankowski, który jest autorem książki, zwraca uwagę na różne kwestie związane z wyjątkowością Morza Bałtyckiego - jego wiek, zasolenie, głębokość oraz temperaturę. Przedstawia zarówno świat pod wodą, jak i ten na brzegu, nie zapominając przy tym o bałtyckich wyspach. Z uwagi na moje zainteresowanie zagadnieniami biologicznymi, szczególnie doceniam licznie przedstawione gatunki - można przeczytać np. o dość dobrze nam znanych nam mewach, rybitwach, fokach, dorszach, śledziach i mikołajku nadmorskim, ale również o znacznie mniej pospolitych gatunkach jak chociażby: rekinek psi, nurzyk, morświn, maskonur czy kur diabeł. Przedstawione informacje nie byłyby jednak tak atrakcyjne, gdyby nie współgrające z tekstem ilustracje, które pokazują piękno i niezwykłość flory i fauny. Dodatkowym atutem są ciekawostki, np.: "Pierwszą informację o wielorybie w Polsce zapisano w 1291 roku! Niezwykłym gościem był prawdopodobnie kaszalot." W książce nie brakuje także wiadomości na temat różnego rodzaju skarbów, które możemy spotkać udając się w rejony Morza Bałtyckiego. Dwie strony są bowiem poświęcone samym muszlom. I tutaj również nieocenioną pomocą są ilustracje, dzięki którym dostajemy lekcję rozpoznawania ich właścicieli. Ponadto autor słusznie zwraca uwagę, na to, by pamiętać, że muszle "(...) są to elementem przyrody i powinny pozostać w miejscu, które wyznaczyła im natura." "Bałtyk" stanowi pewnego rodzaju opowieść o nadmorskich (i podmorskich) tajemnicach, ale zawiera też sporo powszechnie znanych informacji. Lekturę tej książki z pewnością docenią młodzi czytelnicy interesujący się zagadnieniami przyrodniczymi. Zdobyta wiedza przyda się na lekcjach biologii i geografii. Ja testowałam już na czterolatku i muszę przyznać, że był zafascynowany praktycznie wszystkim - największe wrażenie zrobiła na nim chyba ilustracja z owadem zatopionym w bursztynie. Publikacja ta jest wspaniałą inspiracją do poznawania otaczającego nas świata, a co więcej nawiązuje do problemów, z jakimi aktualnie się borykamy i podpowiada, jak możemy wspomóc naturę, by móc cieszyć się pięknem przyrody. Jeśli nie wiecie, jak sprawdzić czy znalezisko jest bursztynem to autor proponuje prosty test. Osoby zainteresowane tematem zachęcam do osobistego zapoznania się z tą niesamowicie barwną i wartościową publikacją.
Paulina - awatar Paulina
oceniła na 10 4 lata temu

Cytaty z książki Razem. W stadzie, ławicy i chmarze

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Razem. W stadzie, ławicy i chmarze