rozwińzwiń

Dziennik Anne Frank

Okładka książki Dziennik Anne Frank autora Ari Folman, David Polonsky, 9788379671083
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Dziennik Anne Frank
Ari FolmanDavid Polonsky Wydawnictwo: Wydawnictwo Stapis komiksy
161 str. 2 godz. 41 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Data wydania:
2019-06-18
Data 1. wyd. pol.:
2017-10-05
Data 1. wydania:
2017-01-01
Liczba stron:
161
Czas czytania
2 godz. 41 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379671083
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dziennik Anne Frank w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dziennik Anne Frank

Średnia ocen
7,7 / 10
336 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziennik Anne Frank

avatar
319
317

Na półkach:

Jak można dodać recenzję do tej książki ? To praktycznie nie wykonalne .... Mamy przed sobą zapiski Anne młodej kobiety? Nie dziewczynki po prostu dziecka które ukrywało się wraz z rodziną w Holandii podczas drugiej wojny światowej... Ograbiona z dzieciństwa , niewinności i wszystkiego co każde dziecko powinno mieć. Zamknięta w czterech ścianach i czekającą na lepsze jutro , jutro które nie zdąrzyło nadejść ...
Najbardziej przerażające jest to że zostało kilka miesięcy, dosłownie kilka miesięcy aby całe piekło się zakończyło , niestety Anne wraz z rodziną zostali odkryci w swojej kryjówce i wywiezieni do obozów zagłady .
Z całej rodziny z życiem uszedł tylko Ojciec naszej bohaterki który z pomocą jednej ocalałej wszedł w posiadanie dziennika swojej zmarłej córki .
W 1948 roku w Holandii, a w 1950 roku w Niemczech wydano Dziennik Anne Frank po czym ruszył triumfalny pochód przez świat ....
Mroczne i smutne czasy , ciśnie się na usta tylko jedno , ludzie nie uczą się na błędach i historiach ....

Jak można dodać recenzję do tej książki ? To praktycznie nie wykonalne .... Mamy przed sobą zapiski Anne młodej kobiety? Nie dziewczynki po prostu dziecka które ukrywało się wraz z rodziną w Holandii podczas drugiej wojny światowej... Ograbiona z dzieciństwa , niewinności i wszystkiego co każde dziecko powinno mieć. Zamknięta w czterech ścianach i czekającą na lepsze jutro...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
458
423

Na półkach: , , ,

Istnieją takie książki, o których wszyscy wiedzą; które są obecne w przestrzeni (pop)kulturowo-literackiej, i może właśnie przez swoją „nadobecność” zdają się zbyt oczywiste, by po nie sięgnąć. Taka przynajmniej była moja dotychczasowa relacja z dziennikiem Anne Frank. Wprawdzie nadal nie doszłam do źródła, ale dzięki seansowi „Occupied City” Steve’a McQueena (4H latania nad Amsterdamem mogą odmienić człowieka),a następnie temu wyrysowanemu wielowymiarowo komiksowi jestem bliżej niż kiedykolwiek. Kolorowe obrazki nie czynią tej historii mniej tragiczną. Zanim ostatecznie zapoznam się z oryginałem, to tymczasowo wersja „Dziennika…”, którą chcę mieć na półce.

Istnieją takie książki, o których wszyscy wiedzą; które są obecne w przestrzeni (pop)kulturowo-literackiej, i może właśnie przez swoją „nadobecność” zdają się zbyt oczywiste, by po nie sięgnąć. Taka przynajmniej była moja dotychczasowa relacja z dziennikiem Anne Frank. Wprawdzie nadal nie doszłam do źródła, ale dzięki seansowi „Occupied City” Steve’a McQueena (4H latania...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
870
860

Na półkach: , ,

Ariego Folmana znam z filmowej adaptacji (IMO niezbyt udanej, ale to złożona sprawa) "Kongresu futurologicznego". Czeka mnie jeszcze "Walc z Baszirem". Teraz wziąłem się za jego adaptację dziennika Anne Frank. Przyznaję się, ze kupiłem komiks na fali "świętego" oburzenia amerykańskich konserwatystów (sprawa opisywana na LC). Chciałem sam sobie wyrobić zdanie.

Wcześniej nie czytałem pamiętników Anne, chociaż oczywiście znałem ich historię. Po lekturze komiksu absolutnie muszę nadrobić czytanie, najchętniej najnowszą edycję, która zawierać będzie zaklejone strony (odkryto na nich dodatkowe zapiski).

Historia Anne jest niesamowita i wstrząsająca. To swoista mieszanka przemyśleń o dorastaniu i depresji spowodowanej ukrywaniem się podczas nazistowskiej okupacji Holandii. Czasami zaskakuje dojrzałość jej spostrzeżeń i wniosków... a czasami aż litość bierze na jej naiwność. Ale tak właśnie wygląda dojrzewanie, to nie jest powolne wzrastanie, to skoki i pętle. W przypadku Anne wszystko zostało jeszcze wzmocnione odosobnieniem, głodem i strachem. Jak każda relacja z tego okresu, jest przejmująca do cna. Trudno ma to sobie wyobrazić... oby nigdy więcej taka sytuacja się nie powtórzyła.

Adaptacja jest doprawdy fantastyczna! Rysunki świetnie wpasowują się w czas, przypominają komiksy z lat 30'. Są jednak o wiele bardziej nowatorskie. Polonsky z Folmanem momentami tworzą prawdziwie surrealistyczny klimat, czasami prowokują (scena z opasłym Szwajcarem) a czasami puszczając oko do czytelnika (rekonstrukcja słynnej sceny z Danutą Danielsson de domo Seń i neonazistą Seppo Seluską z 1985 roku). Rysunki przeplatane są z całymi planszami tekstu, których nie dało się inaczej zobrazować. Moim zdaniem - mistrzostwo!

Co do kontrowersji związanych z pojawianiem się wątków seksualnych, to są one mocno rozdmuchane. To pisała nastoletnia, dojrzewająca dziewczyna, każdy w tym czasie zaczyna odkrywać swoją cielesność i zaskakuje, że narządy są nie tylko do siusiania. Sceny z przyjaciółką, gdzie Anne proponuje by pokazały sobie piersi czy podniecenie, które ma odczuwać gdy patrzy na ciała kobiecych rzeź, to przejaw ciekawości ale i fascynacji tym, że wkrótce sama taka będzie. Kochała się w chłopcach i sporo miejsca im poświęcała. Zwyczajna nastolatka, chociaż bardzo dojrzała intelektualnie i duchowo.

To komiks dla każdego. Każdy powinien mieć świadomość do czego doprowadził nazizm. A to jest tylko jeden głos. Komiksowa forma łatwiej przemówi do młodzieży. Jedną gwiazdkę ujmuję z uwagi na to, że autorzy nie potrafili się powstrzymać od niepotrzebnych prowokacyjnych odniesień.

Ariego Folmana znam z filmowej adaptacji (IMO niezbyt udanej, ale to złożona sprawa) "Kongresu futurologicznego". Czeka mnie jeszcze "Walc z Baszirem". Teraz wziąłem się za jego adaptację dziennika Anne Frank. Przyznaję się, ze kupiłem komiks na fali "świętego" oburzenia amerykańskich konserwatystów (sprawa opisywana na LC). Chciałem sam sobie wyrobić zdanie.

Wcześniej nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

932 użytkowników ma tytuł Dziennik Anne Frank na półkach głównych
  • 484
  • 438
  • 10
148 użytkowników ma tytuł Dziennik Anne Frank na półkach dodatkowych
  • 69
  • 26
  • 21
  • 9
  • 8
  • 8
  • 7

Tagi i tematy do książki Dziennik Anne Frank

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Dziennik Anne Frank

Więcej
Ari Folman Dziennik Anne Frank Zobacz więcej
Więcej

Video

Video