The Great Mirror of Male Love

- Kategoria:
- klasyka
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Nanshoku Ōkagami
- Data wydania:
- 1990-01-01
- Data 1. wydania:
- 1990-01-01
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9780804718950
- Tłumacz:
- Paul Gordon Schalow
The first complete translation of Nanshoku okagami by Ihara Saikaku (1642-93),this is a collection of 40 stories describing homosexual love affairs between samurai men and boys and between young kabuki actors and their middle-class patrons. Seventeenth-century Kyoto was the center of a flourishing publishing industry, and for the first time in Japan's history it became possible for writers to live exclusively on their earnings. Saikaku was the first to actually do so. As a popular writer, Saikaku wanted to entertain his readership. When he undertook the writing of Nanshoku okagami in 1687, it was with the express purpose of extending his readership and satisfying his ambition to be published in the three major cities of his day, Kyoto, Osaka, and Edo. He chose the topic of male homosexual love because it had the broadest appeal both to the samurai men of Edo and to the townsmen of Kyoto and Osaka, his regular audience. Homosexual relations between a man and a boy were a regular feature of premodern Japanese culture and carried no stigma. When a boy reached the age of nineteen, he underwent a coming-of-age ceremony, after which he took the adult role in relations with boys.
The first twenty stories in Nansoku okagami feature boys from the samurai class whose lives exemplified the ideals of boy love; the second group of twenty stories shifts its focus to young kabuki actors who exemplified boy love in their own way, serving as prostitutes in the theater districts of the three major cities. The stories, which eschew the explicitly erotic, touch on many interesting aspects of life in premodern Japan, notably samurai connoisseurship of boy love, with its emphasis on loyalty between lover and beloved, the Buddhist tradition of love between priests and acolytes as a means of spiritual enlightenment, the life and pleasures of the urban classes, and the world of the kabuki theater.
Kup The Great Mirror of Male Love w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki The Great Mirror of Male Love
Poznaj innych czytelników
4 użytkowników ma tytuł The Great Mirror of Male Love na półkach głównych- Chcę przeczytać 2
- Przeczytane 2







































OPINIE i DYSKUSJE o książce The Great Mirror of Male Love
Powieści Ihary Saikaku w przekładach można dostać na wszelkiej maści zagranicznych portalach za grosze - poza tą jedną, która jest zwykle o kilka razy droższa niż jej heteroseksualne koleżanki (mam tu na myśli wszystkie te żywoty kobiet, zwierciadła miłości, żywoty mężczyzn i tak dalej).
Z oczywistych względów ostrzyłam sobie zęby na ten tytuł, nawet przy założeniu, że wiem, czego spodziewać się po opowiadaniach Ihary Saikaku i zdaję sobie sprawę z tego, że była to literatura popularna, w której czytelnikowi z własnego kręgu kulturowego niektórych rzeczy nie trzeba było tłumaczyć.
Wstęp tłumacza, trochę przydługi, kiedy człowieka zżera ciekawość, co jest dalej, okazuje się bardzo pomocny (pomijam, że jest wspaniale napisany) - również dlatego, że wyjaśnia, dlaczego Wielkie zwierciadło męskiej miłości w żadnym razie nie jest literaturą gejowską.
Sam zbiór dzieli się na dwie części, z których pierwsza poświęcona jest męskiej miłości między samurajami, a druga - w świecie kabuki. Tłumacz ma rację i zdecydowanie widać, że Ihara Saikaku lepiej znał właśnie ten drugi: samurajskie historie sprowadzają się na ogół do tego, że wielkie uczucie pojawia się znikąd, a wszystkie dylematy są rozwiązywane albo propozycją samobójstwa, albo samobójstwem, albo pojedynkiem i śmiercią jednego z bohaterów, śmiercią jednego z bohaterów w wyniku jakiegokolwiek sploltu wydarzeń.
Warto się przez to przebić dla dwóch, może trzech opowiadań, ale to druga część jest całym koszyczkiem wisienek na tort. Świat prostytucji i męskiej miłości wśród aktorów kabuki, ich patronów i wielbicieli to właśnie ta panorama obyczajów, dzięki której Ihara Saikaku przeszedł do historii bardziej jako prozaik niż jako poeta haikai.
Namolni klienci i wielkie miłości, aktorskie długi i blichtr, oddani wielbiciele i gwiazdy ówczesnej sceny (serio - w przypisach znajdziecie info, kto ile zarabiał!),upadające fortuny i zbijane majątki - jest tu wszystko, może poza europejskim rozumieniem romantycznej miłości i stanu zakochania.
Nie warto podchodzić do lektury tej książki jak do fanfika, bo to marnowanie potencjału. Ale jeśli ktoś szuka soczystych plotek i barwnych szczegółów z teatralnego światka samurajskiego Edo, to ta książka go nie zawiedzie.
Powieści Ihary Saikaku w przekładach można dostać na wszelkiej maści zagranicznych portalach za grosze - poza tą jedną, która jest zwykle o kilka razy droższa niż jej heteroseksualne koleżanki (mam tu na myśli wszystkie te żywoty kobiet, zwierciadła miłości, żywoty mężczyzn i tak dalej).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ oczywistych względów ostrzyłam sobie zęby na ten tytuł, nawet przy założeniu, że...