Felek i Tola i nowy sąsiad

Okładka książki Felek i Tola i nowy sąsiad autorstwa Thé Tjong-Khing, Sylvia Vanden Heede
Okładka książki Felek i Tola i nowy sąsiad autorstwa Thé Tjong-Khing, Sylvia Vanden Heede
Thé Tjong-KhingSylvia Vanden Heede Wydawnictwo: Dwie Siostry Cykl: Felek i Tola dla najmłodszych (tom 1) Seria: Felek i Tola opowieści dla młodszych dzieci
14 str. 14 min.
Kategoria:
opowieści dla młodszych dzieci
Format:
papier
Cykl:
Felek i Tola dla najmłodszych (tom 1)
Seria:
Felek i Tola
Tytuł oryginału:
Een buur voor Vos en Haas
Data wydania:
2020-10-01
Data 1. wyd. pol.:
2020-10-01
Liczba stron:
14
Czas czytania
14 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381501705
Tłumacz:
Jadwiga Jędryas
Felek i Tola teraz w wersji dla najmłodszych! Duży format, kartonowe strony i całkiem nowe przygody.

W ciepłej, przytulnej norce w środku lasu mieszka nierozłączna para: lis Felek i zajączka Tola. Pewnej nocy budzi ich dziwny dźwięk. Po lesie rozlega się: „Uhuu, uhuu!”. A w dziupli drzewa obok ich norki pali się światło… Czy to duch? A może rabuś? Felek i Tola muszą to sprawdzić!

Tekst: Sylvia Vanden Heede
Ilustracje: Thé Tjong-Khing
Średnia ocen
7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Felek i Tola i nowy sąsiad w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Felek i Tola i nowy sąsiad

Średnia ocen
7,6 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Felek i Tola i nowy sąsiad

avatar
41
29

Na półkach: ,

Super historia + piękne wydanie

Super historia + piękne wydanie

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1334
488

Na półkach:

W tej krótkiej historii poznajemy sowę Henia, nowego sąsiada Felka i Toli. Pięknie ilustrowana książka dla najmłodszych.

W tej krótkiej historii poznajemy sowę Henia, nowego sąsiada Felka i Toli. Pięknie ilustrowana książka dla najmłodszych.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
271
271

Na półkach:

W pobliżu norki Felka i Toli jest pewna dziupla, która od jakiegoś czasu czeka na nowego lokatora. Nikt w lesie już nie pamięta, jak długo stoi przed nią tabliczka „DO WYNAJĘCIA”. Pewnej nocy Felka zrywa z łóżka straszny dźwięk. „Uhuu! Uhuu!” rozbrzmiewa głośno nad całym lasem. Felek budzi Tolę i razem postanawiają sprawdzić co jest przyczyną dziwnego zawodzenia. Czy to duch? A może złodziej? Zwierzątka utwierdzają się w przekonaniu, że niepokojące dźwięki musi wydawać rabuś, gdyż tabliczka sprzed pustej dziupli zniknęła! A co więcej, w opuszczonym do tej pory mieszkaniu pali się światło. Kim jest tajemniczy złodziej? Tola i Felek już wkrótce się przekonają. Sprawdźcie i wy!

„Felek i Tola i nowy sąsiad” to naprawdę świetna opowieść dla najmłodszych. Wartka akcja, subtelny dreszczyk emocji oraz absolutnie uroczy bohaterowie to coś, co bardzo cenię w książkach dla maluchów. Dzięki temu lektura jest ogromną przyjemnością zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych! Co ważne, historii towarzyszą spore i bardzo okazałe ilustracje. Początkowo są one może odrobinę mroczne, ale w końcu opowieść zaczyna się w środku lasu, w dodatku nocą. Jednak po chwili, gdy tylko przejdziemy przez próg dziupli, zarówno fabuła jak i ilustracje zaskoczą nas finałem opowieści!

W pobliżu norki Felka i Toli jest pewna dziupla, która od jakiegoś czasu czeka na nowego lokatora. Nikt w lesie już nie pamięta, jak długo stoi przed nią tabliczka „DO WYNAJĘCIA”. Pewnej nocy Felka zrywa z łóżka straszny dźwięk. „Uhuu! Uhuu!” rozbrzmiewa głośno nad całym lasem. Felek budzi Tolę i razem postanawiają sprawdzić co jest przyczyną dziwnego zawodzenia. Czy to...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

37 użytkowników ma tytuł Felek i Tola i nowy sąsiad na półkach głównych
  • 25
  • 12
10 użytkowników ma tytuł Felek i Tola i nowy sąsiad na półkach dodatkowych
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Felek i Tola. Zbir w lesie Thé Tjong-Khing, Sylvia Vanden Heede
Ocena 0,0
Felek i Tola. Zbir w lesie Thé Tjong-Khing, Sylvia Vanden Heede
Okładka książki Felek i Tola ratują las Thé Tjong-Khing, Sylvia Vanden Heede
Ocena 7,8
Felek i Tola ratują las Thé Tjong-Khing, Sylvia Vanden Heede
Okładka książki Olle. Pies, który umiał mówić Guus Kuijer, Thé Tjong-Khing
Ocena 6,1
Olle. Pies, który umiał mówić Guus Kuijer, Thé Tjong-Khing
Okładka książki Felek i Tola. Gdzie jest lód? Thé Tjong-Khing, Sylvia Vanden Heede
Ocena 7,6
Felek i Tola. Gdzie jest lód? Thé Tjong-Khing, Sylvia Vanden Heede
Okładka książki Felek i Tola i śnieg Thé Tjong-Khing, Sylvia Vanden Heede
Ocena 7,5
Felek i Tola i śnieg Thé Tjong-Khing, Sylvia Vanden Heede
Okładka książki Felek i Tola i porządki Thé Tjong-Khing, Sylvia Vanden Heede
Ocena 7,8
Felek i Tola i porządki Thé Tjong-Khing, Sylvia Vanden Heede
Thé Tjong-Khing
Thé Tjong-Khing
Jeden z najważniejszych i najwybitniejszych holenderskich ilustratorów. W ciągu ostatnich 40 lat zilustrował ogromną liczbę książek, w tym wiele tytułów najwybitniejszych holenderskich autorów. Jest również twórcą znakomitych książek obrazkowych. Zdobył wiele prestiżowych wyróżnień, w tym Max Velthuijs Prijs, przyznawaną za całokształt osiągnięć w dziedzinie ilustracji, Woutertje Pieterse Prijs i – trzykrotnie – Gouden Penseel (Złoty Pędzel),najważniejszą holenderską nagrodę dla ilustratorów książek dziecięcych. W 2008 roku był nominowany do nagrody im. Hansa Christiana Andersena.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Felek i Tola i nowy sąsiad przeczytali również

Szym Pansik ma zły humor Suzanne Lang
Szym Pansik ma zły humor
Suzanne Lang Max Lang
„Szym Pansik ma zły nastrój” to przezabawna i niezwykle urocza książka, która w prosty, ale trafiający do serca sposób porusza temat, który jest bliski każdemu – zarówno dzieciom, jak i dorosłym – czyli złego humoru, który pojawia się czasem bez wyraźnego powodu. Główny bohater, mała małpka o imieniu Szym Pansik, jest postacią, z którą łatwo się utożsamić. Jego zły nastrój, mimo że wydaje się być bez przyczyny, doskonale ilustruje te chwile, które zdarzają się każdemu dziecku, kiedy wszystko wydaje się nie tak, choć nie potrafią tego wyjaśnić. Co sprawia, że książka jest wyjątkowa, to sposób, w jaki inne zwierzątka próbują pomóc Szym Pansikowi w poradzeniu sobie z jego ponurym dniem. Każde z nich ma swój własny pomysł na poprawienie jego humoru – jedne proponują zabawę, inne radzą szukać pozytywów, ale co ciekawe, żadna z tych metod nie wydaje się skuteczna. Dopiero w naturalnym toku wydarzeń, kiedy bohater sam zaczyna się rozluźniać i zmieniać swoje nastawienie, humor Szyma powoli się poprawia. To pokazuje, że czasami najlepszym sposobem na poradzenie sobie ze złym nastrojem jest po prostu przeczekanie go. Autorka w znakomity sposób ukazuje różnorodność emocji i zmienność nastrojów, z którymi maluchy zmagają się na co dzień. Książka pełna jest humoru, co sprawia, że pomimo trudnego tematu, lektura jest lekka i przyjemna. Jednocześnie stanowi ona doskonałe narzędzie edukacyjne, które pomaga dzieciom lepiej zrozumieć swoje emocje. Dzięki tej książce rodzice i opiekunowie mogą łatwiej wytłumaczyć dzieciom, że każdy ma prawo mieć gorszy dzień, a złe samopoczucie nie jest niczym niezwykłym. Wizualnie książka również zachwyca. Ilustracje są kolorowe, dynamiczne i pełne życia, co dodatkowo wzmacnia przekaz historii. Sympatyczne zwierzątka, które próbują rozweselić Szym Pansika, z pewnością skradną serca małych czytelników. Autorka sprawia, że nawet trudne emocje, takie jak frustracja czy smutek, stają się bardziej zrozumiałe i mniej przerażające. „Szym Pansik ma zły nastrój” to książka, która nie tylko bawi, ale i uczy. Przypomina dzieciom, że każdy czasem ma zły dzień i to jest w porządku. To doskonała pozycja, która zachęca do rozmów o emocjach i pokazuje, że nawet gdy jesteśmy smutni, zawsze znajdzie się coś, co może poprawić nam humor – choćby uśmiech bliskich czy zabawna historia.
mikroczytelnia - awatar mikroczytelnia
oceniła na81 rok temu
Ptyś Claire Lebourg
Ptyś
Claire Lebourg
Okres wakacyjny = porzucanie zwierząt. To chyba żadna nowość dla nas, co rok ten scenariusz się powtarza. Byliście kiedyś świadkiem takiego zdarzenia? . Ptyś jest właśnie jednym z tych psów, który został porzucony na dworcu kolejowym. Wakacje trwały w najlepsze, więc po co ciągać za sobą "ogon"? Ptyś jak to pies, zawsze wierny swemu Panu nie mógł sobie wybaczyć, że poszedł obwąchać śmietniki. To wtedy widział właściciela ostatni raz, ale my wiemy, jak naprawdę było. W pogoni za pociągiem pies dobiega na spokojny dworzec za miastem i tam wiele się w jego życiu zmienia. Poznaje psy zamieszkujące opuszczony pociąg, których przeszłość była dokładanie taka sama. Żyją tam m.in. Beza, Bruce, Mamutka oraz ku zaskoczeniu kotka, robiąca za psią kucharkę! Wraz z Brucem chodził pod szkołę, by otrzymać od dzieci trochę ciepła i miłości zaś z Mamutką chadzał na grządki pełne porów, z których przyrządzali pyszną tartę porową z sosem śmietnikowym, mhmm łapki lizać! Mimo upływających tygodni Ptyś całe dnie spędzał również w okolicach dworca, mając nadzieję na spotkanie Pana. Nic z tego! Zamiast niego Ptyś znalazł bardzo smutną, opuszczoną suczkę. Domyślacie się, co zrobił? . Przyznam, że jest to pierwsza książka tego wydawnictwa, która mnie nie porwała. Mam wobec niej mieszane uczucia choć wiem, że temat jest poważny. Lektura sama w sobie nie jest zła, można czytać ją z mniejszymi dziećmi jako mało zobowiązującą czytankę lub ze starszakami podejmując trudne tematy jak: opuszczenie, przedmiotowe traktowanie zwierząt, tęsknota, wierność, okrucieństwo. Jednak na samym końcu opowieści mamy zdanie, które totalnie mnie rozbiło i choć to "tylko" książka, obawiam się, by dzieci nie zrozumiały tego źle, na opak, że bezdomne psy sobie świetnie radzą i są szczęśliwe. Wiem, że to do nas należy odpowiednie wytłumaczenie treści, jednak...ja niestety jestem na nie albo na nie z plusem (+ za sympatię do wydawnictwa). Widok błąkających się psów przecież nie napawa nikogo optymizmem, prawda?
Gramyiczytamy - awatar Gramyiczytamy
ocenił na65 lat temu
Daj gryza. Smakowite historie o jedzeniu Daniel Mizieliński
Daj gryza. Smakowite historie o jedzeniu
Daniel Mizieliński Aleksandra Mizielińska Natalia Baranowska
Gotowanie to dla wielu czysta przyjemność i rozkosz, ale dla innych, do których zaliczam się ja, niestety, ale jest to pewnego rodzaju katorga czy przykry obowiązek. Nigdy specjalnie akurat ta czynność, nie sprawiała mi większej satysfakcji, chociaż przyznam, że pozytywne opinie na temat moich potraw zawsze gdzieś tam przyjemnie podbudowywały moje ego. Wychowałam się na tradycyjnej polskiej kuchni, moja mama była pasjonatką gotowania i wymyślania dla naszej rodziny przeróżnych nietypowych dań, podziwiałam ją zawsze za to, że z niczego potrafiła stworzyć fantastyczne jedzenie i za to, że nic nie marnowała, nie wyrzucała nigdy żywności do śmieci, jak to niestety robi wiele osób, choć nie przyznaje się do tego. Nie przywiązuję większej wagi do tego co jem, aczkolwiek staram się odżywiać w miarę zdrowo i regularnie, ale sami zapewne wiecie, jak to jest. Czasem zdarzy się jakieś danie na szybko, czy fast food, mówiąc wprost. Posiadając dwoje dzieci, w tym jedno z dosyć poważnymi problemami żywieniowymi, byłam zmuszona do tego, żeby wziąć się w garść i zająć tą niezbyt lubianą przeze mnie dziedziną życia i wydaje mi się, że nawet nie wyszło mi to tak źle, ale o to musicie już Moi Drodzy Czytelnicy zapytać moich bliskich:))) Książka "Daj gryza..." według mnie jest w miarę dobrym przewodnikiem po jedzeniu nie tylko dla dzieci, do których głównie jest skierowana, ale tak samo do osób w każdym wieku. To takie kompendium wiedzy, nietypowych historii i intrygujących ciekawostek, o których często nie wiemy, czy mamy tylko bardzo ogólne pojęcie. Rozumiem, że autorzy musieli mocno się spiąć w wyborze najważniejszych według nich informacji i w zasadzie nie można się tutaj do czego przyczepić, ale w czasach permanentnego niemalże atakowania nas czy właśnie bardzo młodych ludzi kolorowymi czy krzykliwymi obrazami, trochę jak dla mnie tu tego za dużo, ciężko skupić się na konkrecie , a to chyba też ma znaczenie, żeby przekazać jakąś tam wiedzę. Za dużo tych soczystych, kwiecistych, zbyt intensywnych, efekciarskich bodźców, które niekoniecznie takiego małoletniego czytelnika zachęcą do poznawania historii związanej z jedzeniem. Już nie wspominając o niektórych przepisach kulinarnych, do których składniki raczej ciężko byłoby zdobyć, nie mówiąc o ich wykonaniu. Brak jakiejś konsekwencji, z jednej strony książka skierowana do młodego czytelnika, a z drugiej za dużo tu momentami tzw. dorosłych treści. Mimo to uważam, że można po nią sięgnąć, żeby czegoś tam się jednak dowiedzieć:)
kasiaman55 - awatar kasiaman55
ocenił na63 lata temu
Uwaga, pająki! Jak pozbyć się (pająków) strachu przed pająkami Nina Dulleck
Uwaga, pająki! Jak pozbyć się (pająków) strachu przed pająkami
Nina Dulleck
Czy Wasze małe mole książkowe boją się pająków? A może zwyczajnie ich nie lubią? Nam zdarza się słyszeć krzyk „Aaaa! Pająk!” lub „Zabierz tego robala!”, któremu zazwyczaj towarzyszy dość rozpaczliwe machanie rękoma. Nie ma w tym oczywiście nic złego! Strach jest bardzo naturalną reakcją obroną, zwłaszcza przed czymś, co nie jest dzieciom znane. Dużą pomocą w zwalczeniu strachu przed pająkami będzie książka „Uwaga pająki!”. Zapraszamy do recenzji! Przyznam, że ucieszyłam się, gdy zobaczyłam nowość od wydawnictwa Media Rodzina. Książka „Uwaga pająki!” pojawiła się w idealnym momencie, czyli wiosną kiedy naturalnie wszelkich owadów na około nas jest więcej. Siłą rzeczy więcej czasu spędzamy też na dworze, więc i kontakt z wszelkimi „robalami” jest częstszy. Do tej pory naprawdę nie miałam pomysłu jak oswoić naszego Kubę z pająkami (i innymi owadami). Bał się i już! Żadne argumenty i tłumaczenia nie pomagały. Dużą nadzieję pokładałam w książce „Uwaga pająki!” i muszę przyznać, że powoli widać jej pozytywne efekty! Ale o tym za chwilę! W książce dzieci poznają urocze rodzeństwo, które delikatnie mówiąc nie przepada za pajęczakami. Postanawiają się więc ich pozbyć budując … megagigaturboodkurzaczowopackową usuwaczkę pająkową! Projekt jest naprawdę niebanalny! Zaśmiewaliśmy się niesamowicie patrząc na efekt pracy książkowych bohaterów! Co jeśli jednak nasz czytelnik nie ma wszystkich sprzętów potrzebnych do jej skonstruowania? Można się po prostu z pająkami oswoić! W książce znajdziecie wiele ciekawostek o pajęczakach – dowiecie się jakie mogą mieć kolory, rozmiary czy zdolności! Poznacie też Ferdynanda Pajączkowskiego i jego liczne rodzeństwo. Dowiecie się również dlaczego nie warto bać się pająków i jak sobie poradzić w sytuacji, gdy nie chcecie mieć sześcio- lub ośmionożnego współlokatora! „Uwaga pająki!” to szalenie zabawna opowieść, pomagająca dzieciom pozbyć się strachu przed pająkami. Autorzy wyszli z założenia, że najczęściej boimy się właśnie tego, co jest dla nas nieznane i przedstawiają wiele ciekawych szczegółów z życia pajęczaków! Mali czytelnicy znajdą tam także świetne sposoby na bezpieczne pozbycie się pajęczego przyjaciela! Warto dodać, że pająki przedstawione w książce są po prostu urocze! Nie wierzę, że to piszę, ale naprawdę ma się je ochotę przytulić. Świetne ilustracje, prześmieszna historia oraz sporo ciekawostek sprawiają, że naprawdę warto sięgnąć po tę książkę! Polecamy „Uwaga pająki!” wszystkim dzieciom od 3. roku życia – nie tylko tym, które boją się „robali”, ale także czytelnikom ciekawym świata, które chętnie poznają małe i duże zwierzęta! czytelniczepodworko.pl
CzytelniczePodwórko - awatar CzytelniczePodwórko
ocenił na75 lat temu
Niedźwiedź w wielkim mieście Katja Gehrmann
Niedźwiedź w wielkim mieście
Katja Gehrmann
Pewien niedźwiedź budzi się na wiosnę i stwierdza, że zniknęły wszystkie znajome zwierzęta. Nie ma ani lisa, ani bobra. Jak się okazuje, wszyscy nie wiedzieć czemu, nagle przeprowadzili się do miasta. Miś postanawia zatem sprawdzić, dlaczego do tego doszło. Dlaczego miasto jest o wiele atrakcyjniejsze dla zwierząt aniżeli las? W mieście są przecież podgrzewane jaskinie, jest pyszne jedzenie i nie ma myśliwych. Tak przynajmniej twierdzi jastrząb. Sam niedźwiedź nie chce się rzucać w oczy, zatem chowa się za słonecznymi okularami i pod kapeluszem. Jego przyjaciele – przyczajeni w różnych miejscach i norkach natychmiast go rozpoznają – jednak trudno im się spotkać z niedźwiedziem oko w oko. Zawsze coś stoi na przeszkodzie. To są takie dziwaczne sytuacje, w których znajome zwierzaki w ostatnim momencie wkraczają do akcji i ratują niedźwiedziowi „skórę” i to w taki sposób, że ten w ogóle tego nie zauważa. Zakończenie jest tak zaskakujące i śmieszne, że faktycznie – dawno tak się nie uśmiałam. Ciekawe, kto tak naprawdę kogo ratuje z opresji. Ale na to pytanie – niech sobie odpowie czytelnik już sam. Zabawna historyjka, nieprzewidywalna, ekologiczna, pokazująca wyższość lasu nad innym środowiskiem, z zabawnym tekstem i ilustracjami. Zakręcona fabuła, tygiel różnych omyłek, dziwnych zwrotów akcji i przypadków. No cóż, przypadki przecież chodzą po niedźwiedziach – i to dobrze widać w tej książce. Super!
beel - awatar beel
ocenił na75 lat temu

Cytaty z książki Felek i Tola i nowy sąsiad

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Felek i Tola i nowy sąsiad