Minus Trzy. Marzenie o własnym zwierzaku.

Okładka książki Minus Trzy. Marzenie o własnym zwierzaku. autorstwa Ute Krause
Ute Krause Wydawnictwo: Esteri literatura dziecięca
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Minus Drei wünscht sich ein Haustier
Data wydania:
2019-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788366067851
Tłumacz:
Urszula Pawlik

Ta książka nie posiada jeszcze opisu.

Średnia ocen
7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Minus Trzy. Marzenie o własnym zwierzaku. w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Minus Trzy. Marzenie o własnym zwierzaku.

Średnia ocen
7,9 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
752
705

Na półkach:

Tytułowy Minus jest małym dinozaurem. Jego marzeniem jest mieć własne zwierzątko. Oczywiście mama Minusa kategorycznie odmawia. Twierdzi, że to na niej przede wszystkim będzie spoczywał obowiązek zajmowania się nowym współlokatorem domu. Minus jednak się nie zniechęca. Zamierza udowodnić swoim rodzicom, że jest odpowiedzialny i z pewnością zdoła samodzielnie zajmować się swoim domowym zwierzątkiem. Szybko wpada na genialny plan. W kilka chwil w najbliższej okolicy na drzewach pojawiają się ogłoszenia Minusa, zachęcające do oddania pod opiekę pupili w jego ręce. Wkrótce potem pojawia się pierwszy klient z naprawdę OGROOOMNYM wyzwaniem dla Minusa. Dinozaur chcąc udowodnić mamie i tacie, że się co do niego strasznie mylą bez chwili namysłu bierze pod opiekę pierwsze zwierzę i jak się później okazuje wcale nie ostatnie... Czy Minus postawił na swoim? Najlepiej przekonajcie się sami. Książka o przygodach tego zawadiackiego dinozaura jest pełna dobrego humoru, niezwykle energetyczna i co ważne, bardzo pouczająca. Polecam gorąco lekturę do poduchy. 😉

Tytułowy Minus jest małym dinozaurem. Jego marzeniem jest mieć własne zwierzątko. Oczywiście mama Minusa kategorycznie odmawia. Twierdzi, że to na niej przede wszystkim będzie spoczywał obowiązek zajmowania się nowym współlokatorem domu. Minus jednak się nie zniechęca. Zamierza udowodnić swoim rodzicom, że jest odpowiedzialny i z pewnością zdoła samodzielnie zajmować się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

23 użytkowników ma tytuł Minus Trzy. Marzenie o własnym zwierzaku. na półkach głównych
  • 18
  • 5
11 użytkowników ma tytuł Minus Trzy. Marzenie o własnym zwierzaku. na półkach dodatkowych
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy Minus Trzy. Marzenie o własnym zwierzaku. przeczytali również

Ptyś Claire Lebourg
Ptyś
Claire Lebourg
Okres wakacyjny = porzucanie zwierząt. To chyba żadna nowość dla nas, co rok ten scenariusz się powtarza. Byliście kiedyś świadkiem takiego zdarzenia? . Ptyś jest właśnie jednym z tych psów, który został porzucony na dworcu kolejowym. Wakacje trwały w najlepsze, więc po co ciągać za sobą "ogon"? Ptyś jak to pies, zawsze wierny swemu Panu nie mógł sobie wybaczyć, że poszedł obwąchać śmietniki. To wtedy widział właściciela ostatni raz, ale my wiemy, jak naprawdę było. W pogoni za pociągiem pies dobiega na spokojny dworzec za miastem i tam wiele się w jego życiu zmienia. Poznaje psy zamieszkujące opuszczony pociąg, których przeszłość była dokładanie taka sama. Żyją tam m.in. Beza, Bruce, Mamutka oraz ku zaskoczeniu kotka, robiąca za psią kucharkę! Wraz z Brucem chodził pod szkołę, by otrzymać od dzieci trochę ciepła i miłości zaś z Mamutką chadzał na grządki pełne porów, z których przyrządzali pyszną tartę porową z sosem śmietnikowym, mhmm łapki lizać! Mimo upływających tygodni Ptyś całe dnie spędzał również w okolicach dworca, mając nadzieję na spotkanie Pana. Nic z tego! Zamiast niego Ptyś znalazł bardzo smutną, opuszczoną suczkę. Domyślacie się, co zrobił? . Przyznam, że jest to pierwsza książka tego wydawnictwa, która mnie nie porwała. Mam wobec niej mieszane uczucia choć wiem, że temat jest poważny. Lektura sama w sobie nie jest zła, można czytać ją z mniejszymi dziećmi jako mało zobowiązującą czytankę lub ze starszakami podejmując trudne tematy jak: opuszczenie, przedmiotowe traktowanie zwierząt, tęsknota, wierność, okrucieństwo. Jednak na samym końcu opowieści mamy zdanie, które totalnie mnie rozbiło i choć to "tylko" książka, obawiam się, by dzieci nie zrozumiały tego źle, na opak, że bezdomne psy sobie świetnie radzą i są szczęśliwe. Wiem, że to do nas należy odpowiednie wytłumaczenie treści, jednak...ja niestety jestem na nie albo na nie z plusem (+ za sympatię do wydawnictwa). Widok błąkających się psów przecież nie napawa nikogo optymizmem, prawda?
Gramyiczytamy - awatar Gramyiczytamy
ocenił na 6 5 lat temu
Detektyw Pingwin i sprawa zaginionego skarbu Alex T. Smith
Detektyw Pingwin i sprawa zaginionego skarbu
Alex T. Smith
Proszę Państwa, oto Detektyw Pingwin! Zanim wręczę dziecku książkę, zabieram się za jej lekturę. Wolę wiedzieć, co mały szkrab dostanie w prezencie. Pierwszą część cyklu o Detektywie Pingwinie znalazłam jakiś czas temu na lubimyczytac.pl i od razu mnie zainteresowała. Historia wydaje się dosyć niepozorna. Pan Pingwin, wraz ze swoim przyjacielem – pająkiem Colinem, otwierają biuro detektywistyczne. Nasz bohater, jako Profesjonalny Poszukiwacz Przygód czeka na pierwsze zlecenie. W pewnym momencie dostaje telefon od właścicielki Muzeum Obiektów Exstraordynaryjnych . Kobieta prosi go o pomoc w odnalezieniu zaginionego skarbu. Pan Pingwin i Colin od razu zabierają się do pracy. „I co się stanie, gdy Przygoda okaże się NIEBEZPIECZNA?” No właśnie, bałam się bardzo. Tylko nie tego, że przygoda będzie niebezpieczna, ale że się zawiodę. Podejrzewałam, iż zagrożenie będzie na infantylnym poziomie, jak to w książkach dla dzieci. Jedno małe „BU” i nic poza tym. Jakże się myliłam! Było zagrożenie, była intryga i zwroty akcji. Historia wciąga od pierwszej strony i nawet dorosły nie może się oderwać. Sama książka wydana w bardzo ładny sposób. Znajdują się w niej ciekawe i przyjemne dla oka ilustracje, a kolorystyka ograniczona jest do czerni, bieli i odcieni koloru pomarańczowego. Z wielką chęcią sięgnę po kolejną część Przygód Detektywa Pingwina.
misscherry - awatar misscherry
ocenił na 9 6 lat temu
Tumtum. Dudniący słoń Anya Damirón
Tumtum. Dudniący słoń
Anya Damirón Pablo Pino
Przychodzę do Was z wielkim dudniącym słoniem! 🐘 Tumtum, bo to o nim właśnie mowa, był słoniem tak wielkim, że prawie nie mógł chodzić! Słychać go było już daleka, a dźwięki jakie powodowały jego olbrzymie łapy, trzęsły dżunglą w posadach. Przerażeni mieszkańcy panicznie bali się tego nieznanego dźwięku i kiedy tylko do ich uszów zbliżało się TuUuM! TuUum! chowały się gdzie tylko mogli. ⠀ Nasz dudniący słoń, czuł się przez to bardzo samotny. Myślał, że jest jedynym mieszkańcem ogromnej dżungli, bowiem nigdy nie spotkał żadnego innego zwierzęcia! Nie zdawał sobie sprawy z tego, że to on, zupełnie nieumyślnie, straszy wszystkich dookoła. Jednak pewnego dnia, los się do niego uśmiechnął. A wszystko to za sprawą jednej malutkiej Osy, która postanowiła mu pomóc, słysząc jak biedny i nieszczęśliwy jest Tumtum. Z całej siły użądliła go w zadek, a on w panice gnał przed siebie i gnał, aż w końcu przydarzył mu się wypadek! Na szczęście i na ratunek przybyły mu oszołomione zwierzęta, ale nie bacząc już na gabaryty Tumtuma, wszystkie postanowiły mu pomóc. ⠀ Przepiękna, kolorowa książeczka o samotnym słoniu imieniem Tumtum, bardzo nam się spodobała. W ogóle nie spodziewałam się, że jest ona taka duża i piękna! Historia daje dużo do myślenia, mimo tego, że to „tylko” bajka dla dzieci. Bardzo się cieszę, że powstają takie pozycje książkowe dla dzieci, które już od najmłodszych lat mogą uczyć się i rozumieć tak ważne rzeczy. Książeczka uczy nie tylko empatii, ale pokazuje także, że niektóre z tych zwierząt są zagrożone wyginięciem i jak ważne jest to, abyśmy dbali i szanowali przyrodę.
Nolijka - awatar Nolijka
oceniła na 8 5 lat temu
Cała Polska czyta dzieciom. Pan Kudłaty i Cztery Łapy Iwona Czarkowska
Cała Polska czyta dzieciom. Pan Kudłaty i Cztery Łapy
Iwona Czarkowska
Nikogo, kto czyta książki, nie trzeba przekonywać, jak ważne jest zapoznawanie dzieci (już od najmłodszych lat) z literaturą. A każdy miłośnik czytania który posiada dzieci, na pewno docenia, że żyje w takich czasach, kiedy literatura dziecięca jest tak wspaniała i piękna, i można przebierać w mnóstwie różnych opowieści. Jedną z najnowszych propozycji dla dzieci (którą dorośli przeczytają na pewno równie chętnie) jest książka Iwony Czarkowskiej pod tytułem „Pan Kudłaty i Cztery Łapy”. Ta prosta i urocza opowieść skradła moje serce. Kiedy na pustym placu obok domu rodziny Stokrotków staje nowy dom, wszyscy mieszkańcy są zainteresowani nowymi sąsiadami, którzy niewątpliwie niedługo go zasiedlą. Niestety szybko okazuje się, że nowy lokator wcale nie jest chętny do nawiązywania relacji z sąsiadami, którzy na domiar złego mają całe stadko kociaków i psiaków, na które jest uczulony. Czy można poradzić sobie z uprzedzeniami? Czy uda się pokonać początkową niechęć i nieufność? I czy wystarczy uśmiechać się do innych by sprawić, że nawet najgorszy dzień stanie się lepszy? Tego dowiecie się z lektury. Na wstępie napiszę o tym, co mnie szczególnie urzekło w książce Iwony Czarkowskiej, czyli o ilustracjach Moniki Rajkowskiej. Są piękne, wesołe, a że dostajemy tutaj dwie historie w jednej (oczywiście powiązane ze sobą), to każda z nich zobrazowana jest rysunkami w innej stylistyce – i wszystkie one rozwijają w prosty sposób wyobraźnię (za sprawą uproszczonych kształtów, które każde dziecko doskonale zrozumie i rozpozna). Opowieść zawarta w książce nauczy dzieci tego, że pozory często mylą; że czasem nie mamy wpływu na to, jak nas odbiera otoczenie; że mimo wszystko warto starać się zrozumieć dziwne zachowania innych ludzi, no i przede wszystkim… że noszenie ciekawych skarpetek, może zakończyć się nowymi przyjaźniami… Myślę, że dzieci będą ucieszone poznaniem wesołej gromadki mieszkającej pod dachem Stokrotków, a także pewnego ponurego, kudłatego trolla z tajemniczego lasu. A mnogość bohaterów sprzyja czytaniu tej książki różnymi głosami – to jedna z największych radości, jakie dają dobrze napisane książki dziecięce.
Fuzja - awatar Fuzja
oceniła na 6 6 lat temu
O królewiczu, który się odważył! Katarzyna Wierzbicka
O królewiczu, który się odważył!
Katarzyna Wierzbicka Julia Hanke
Książki nagrodzone w konkursach biedronkowych na książki dla dzieci nigdy mnie nie rozczarowały. Tak było też z ,,Królewiczem, który się odważył”. Pozycja ta jest dla mnie dość wyjątkowa, ponieważ miałam przyjemność poznać autorkę na jednej z grup pisarskich. Tytułowy królewicz jest młodszym z dwóch synów pary królewskiej. Czuje się źle, ponieważ rodzice traktują go jak malutkie dziecko, a jego starszy brat cieszy się sławą dzielnego rycerza. Królewicz postanawia więc uciec z domu i udowodnić wszystkim, że jest odważny i może być rycerzem. W ślad za nim podąża jego siostra Hermenegilda. Katarzyna Wierzbicka bazuje na znanych toposach z klasycznych baśni takich jak droga do zdobycia sławy i udowodnienia swojej odwagi, czarownice, magiczne stworzenia, ale przedstawia je w sposób mający powiązania z realnym światem dzieci. Chociaż ja oczywiście nie jestem już grupą odbiorczą tej książeczki i nie zawsze umiem utożsamić się z bohaterem, to jestem pewna, że wiele dzieci odnajdzie w Królewiczu swoje przeżycia i rozterki w ciekawym tym wieku, gdy zaczynamy dorastać i postrzegać siebie jako coś odrębnego od swojej rodziny… a większość świata nadal uważa nas za dzieciaczki. Główny bohater jest bez wątpienia młodym bohaterem, z którym dzieci mogą się utożsamić, a fakt, że kolejną ważną postacią jest jego rezolutna i uparta siostra sprawia, że książka przypadnie do gustu zarówno chłopcom, jak i dziewczynkom, szczególnie że nie idzie w stereotypy związane z płcią – chłopiec ma prawo być niepewny i się bać, dziewczynka może mieć cięty język i zdolności przywódcze. Stereotypy nie dotyczą też innych aspektów utworu – czarownica okazuje się miłą, mądrą staruszką, smok kochanym przyjacielem, a żaba romantyczną ,,panienką” pragnącą poznać prawdziwą miłość. W ten sposób dzieci mogą nauczyć się empatii i nieoceniania po pozorach. Kasia Wierzbicka zwraca też uwagę na relacje rodziców i dzieci, pokazując, że obie strony powinny zdobyć się na tolerancję i zrozumienie dla drugiej osoby. Może w ten sposób dzieci łatwiej pojmą, dlaczego czasem rodzice są wobec nich nadopiekuńczy? ,,O królewiczu, który się odważył” to bardzo wartościowa pozycja dla dzieci. Jednocześnie przekazuje wartości i pomaga dzieciom zrozumieć własne problemy i emocje, ale też wciąga, rozczula i wywołuje uśmiech na twarzy. Polecam gorąco do czytania z dziećmi. ,, Czasem warto jest wyruszyć w nieznane(…) Ale równie dobrze jest wrócić do domu.”
FannyBrawne - awatar FannyBrawne
ocenił na 9 4 lata temu
Niedźwiedź w wielkim mieście Katja Gehrmann
Niedźwiedź w wielkim mieście
Katja Gehrmann
Pewien niedźwiedź budzi się na wiosnę i stwierdza, że zniknęły wszystkie znajome zwierzęta. Nie ma ani lisa, ani bobra. Jak się okazuje, wszyscy nie wiedzieć czemu, nagle przeprowadzili się do miasta. Miś postanawia zatem sprawdzić, dlaczego do tego doszło. Dlaczego miasto jest o wiele atrakcyjniejsze dla zwierząt aniżeli las? W mieście są przecież podgrzewane jaskinie, jest pyszne jedzenie i nie ma myśliwych. Tak przynajmniej twierdzi jastrząb. Sam niedźwiedź nie chce się rzucać w oczy, zatem chowa się za słonecznymi okularami i pod kapeluszem. Jego przyjaciele – przyczajeni w różnych miejscach i norkach natychmiast go rozpoznają – jednak trudno im się spotkać z niedźwiedziem oko w oko. Zawsze coś stoi na przeszkodzie. To są takie dziwaczne sytuacje, w których znajome zwierzaki w ostatnim momencie wkraczają do akcji i ratują niedźwiedziowi „skórę” i to w taki sposób, że ten w ogóle tego nie zauważa. Zakończenie jest tak zaskakujące i śmieszne, że faktycznie – dawno tak się nie uśmiałam. Ciekawe, kto tak naprawdę kogo ratuje z opresji. Ale na to pytanie – niech sobie odpowie czytelnik już sam. Zabawna historyjka, nieprzewidywalna, ekologiczna, pokazująca wyższość lasu nad innym środowiskiem, z zabawnym tekstem i ilustracjami. Zakręcona fabuła, tygiel różnych omyłek, dziwnych zwrotów akcji i przypadków. No cóż, przypadki przecież chodzą po niedźwiedziach – i to dobrze widać w tej książce. Super!
beel - awatar beel
ocenił na 7 5 lat temu
Detektyw Pingwin i forteca tajemnic Alex T. Smith
Detektyw Pingwin i forteca tajemnic
Alex T. Smith
„Pan Pingwin był pingwinem. Gdybyście nie mieli pewności, czy to prawda, wystarczyło na niego spojrzeć. Wyglądał jak pingwin.” Po raz kolejny sięgam po książkę autora, z którym przeżyłam lepsze i ciut słabsze momenty, ale generalnie mam zaufanie, że nie będzie to porażka porażki i zarówno ja, jak i moje dzieci będziemy się dobrze bawić. A już na sto procent mam zaufanie do Pana Pingwina! Bo to jest gość, który rządzi i jest tak barwny, że nawet jakby stał, nic nie robił tylko wcinał te swoje ulubione kanapki z rybnymi paluszkami, to i tak by nie było nudno! Tym razem Pan Pingwin i jego nieustraszeni przyjaciele – pająk Colin, Edyta i gołąb Gordon, po niedługiej przygodzie w Azji, trafiają do odległego, spowitego śniegiem miasteczka Szronedorf-Na-Szczycie, gdzie będą próbować rozwiązać sprawę zaginięcia Pułkownika Pędzlonka – chomika, oraz wielu innych gryzoni z okolicy. Czy im się poszczęści? I jakie przygody tym razem zgotuje im los? Świetna zabawa i uroczy klimat książki. Cały czas coś się dzieje, towarzysze Pana Pingwina są przezabawni i razem z nim tworzą niesamowitą ekipę, która jest w stanie stawić czoła wszelkim problemom. A takim niewątpliwie okazuje się persona, która za pomocą bezbronnych gryzoni chce osiągnąć władzę nad światem. Jednak kto jak nie Pan Pingwin? Niby jest Poszukiwaczem Przygód, a mam wrażenie, że przygody znajdują go same! Kawał naprawdę przyjemnej rozrywki. Czasem autorowi zdarza się przeciągnąć to tu, to tam, albo stworzyć zdania które powalają swoją długością i zawiłością, ale po części zdążyłam do tego przywyknąć. Nie czyta się tej opowieści płynnie, i to może być mój jedyny zarzut. Reasumując całość mi się podobała, godna kontynuacja części pierwszej. Polecam!
Villiana - awatar Villiana
oceniła na 8 6 lat temu

Cytaty z książki Minus Trzy. Marzenie o własnym zwierzaku.

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Minus Trzy. Marzenie o własnym zwierzaku.