Soru Hanta. Narodziny bohatera

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Soru Hanta (tom 1)
- Data wydania:
- 2022-02-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-02-21
- Liczba stron:
- 360
- Czas czytania
- 6 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382900392
XXII wiek. Dziesięcioletni Deynard Redo traci ojca. Chłopiec zamierza pójść w jego ślady i zostać Świetlikiem – członkiem elitarnego oddziału zwalczającego obcą rasę, Pirsjan. Mając osiemnaście lat, razem z najlepszym przyjacielem Tomem dołącza do akademii GWD, w której szkolone są przyszłe Świetliki. W krótkim czasie akademię atakuje tajemnicza grupa, a Deynard ratuje życie jednemu z rekrutów – jak się okazuje, jest to jego dawna przyjaciółka z dzieciństwa, Chisa. Między tą dwójką zaczyna rodzić się uczucie.
Coś więcej niż magia. Do powstrzymania inwazji kosmitów nie wystarczą zmyślne zaklęcia i dobre chęci. Tylko użytkownicy ranu – tajemniczej mocy drzemiącej w ludzkich sercach – są w stanie ocalić Ziemię.
To historia o odwiecznym konflikcie dobra ze złem, w której centrum mógł znaleźć się każdy z nas. Tylko gwiazdy wiedzą, ile należy poświęcić w obronie tego, co kochamy.
Kup Soru Hanta. Narodziny bohatera w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Soru Hanta. Narodziny bohatera
Poznaj innych czytelników
180 użytkowników ma tytuł Soru Hanta. Narodziny bohatera na półkach głównych- Przeczytane 97
- Chcę przeczytać 83
- Posiadam 24
- Ulubione 8
- Fantastyka 5
- 2022 5
- Sci-fi 3
- Fantasy 2
- Ebook 2
- Współpraca z Wydawnictwem 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Soru Hanta. Narodziny bohatera
Łączące ich uczucie było proste, ale szczere. Ona była jego światłem, on jej bohaterem. Nie potrzebowali niczego więcej.






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Soru Hanta. Narodziny bohatera
Trochę mieszane uczucia - tak jak wszyscy obiecywali, czyta się bardzo szybko i łatwo się wciągnąć w historię. Trochę brakuje jednak sensu w całej tej historii wojny, nie wiadomo tak naprawdę kto o co walczy i dlaczego Pirsjanie tak małymi środkami w czasie przygotowania do dużego ataku. Niby straszna wojna i pochłonęła dziesiątki istnień, ale czytając w ogóle się tego nie odczuwa, nie ma mowy o wpływie na życie cywili.
Wątek romantyczny jest niedorzeczny. Wątek z Kobrą, który jak rozumiem miał ustawić chłopców w pozycji bohatera i antybohatera, odwiecznych wrogów też w ogóle nie ma sensu. Nie ma nic, co mogłoby ich poróżnić i nawet o rywalizację trudno, ponieważ mqja inny zakres mocy czy umiejętności. No nie klei się trochę. Najlepszy przyjaciel Tom to również porzucony Wątek.
Podobno druga część wypada o wiele lepiej, może kiedyś się skuszę:)
Trochę mieszane uczucia - tak jak wszyscy obiecywali, czyta się bardzo szybko i łatwo się wciągnąć w historię. Trochę brakuje jednak sensu w całej tej historii wojny, nie wiadomo tak naprawdę kto o co walczy i dlaczego Pirsjanie tak małymi środkami w czasie przygotowania do dużego ataku. Niby straszna wojna i pochłonęła dziesiątki istnień, ale czytając w ogóle się tego nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna pozycja, którą wchłonąłem w 2 dni.
Ludzkość walczy z najeźdźcami z kosmosu, przy pomocy elitarnej grupy "Świetlików".
Świetny styl, pomysł i wartka akcja plus doskonała zabawa.
Osobiście nie do końca spodobał mi się wątek supermocy ale i tak szybko i z wielka chęcią sięgnę po drugi tom
Świetna pozycja, którą wchłonąłem w 2 dni.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLudzkość walczy z najeźdźcami z kosmosu, przy pomocy elitarnej grupy "Świetlików".
Świetny styl, pomysł i wartka akcja plus doskonała zabawa.
Osobiście nie do końca spodobał mi się wątek supermocy ale i tak szybko i z wielka chęcią sięgnę po drugi tom
Książka przypadła mi do gustu. Podczas majówki przeczytałam aż dwie części.
Książka przypadła mi do gustu. Podczas majówki przeczytałam aż dwie części.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa. Trochę niespójności, ale nie żałuję zakupu.
Bardzo ciekawa. Trochę niespójności, ale nie żałuję zakupu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoja ocena 9/10
Po pierwsze: Epickie zakończenie. Niespodziewane, zaskakujące i dobrze skonstruowane. Wyzwalające emocje od: „ja nie wierzę” po... To już trzeba naprawdę przeczytać!!
Po drugie: Napisane wartką, gładką akcją. Dużo się dzieje, ale jest to odpowiednio opisane. Wręcz "widzimy te bitwy w głowie". Do tego język jest przejrzysty i prosto się czyta.
Po trzecie: Sam pomysł — niby niezaskakujący na pierwszą myśl, a zrealizowany genialnie!
Nawet przeszło mi przez myśl, że polskie SF ma rację bytu, a fantastyka to nie tylko Sapkowski (którego kocham zresztą),więc naprawdę widzę ogromny potencjał i przede wszystkim jestem zaskoczona jakością — naprawdę wybitne dzieło, dopracowane do granic możliwości. Ponadto już skojarzenie z Sandersonem uważam, że nie jest tu przesadą! Brawa dla autora.
Moja ocena 9/10
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo pierwsze: Epickie zakończenie. Niespodziewane, zaskakujące i dobrze skonstruowane. Wyzwalające emocje od: „ja nie wierzę” po... To już trzeba naprawdę przeczytać!!
Po drugie: Napisane wartką, gładką akcją. Dużo się dzieje, ale jest to odpowiednio opisane. Wręcz "widzimy te bitwy w głowie". Do tego język jest przejrzysty i prosto się czyta.
Po trzecie:...
Całkiem udany debiut. Na pewno sie nie nudziłam czytając.
Całkiem udany debiut. Na pewno sie nie nudziłam czytając.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnio czytam coraz mniej, ale ta mi się nawet podobała. Książkę dostałam od kolegi ; D Chętnie sprawdzę drugą część
Ostatnio czytam coraz mniej, ale ta mi się nawet podobała. Książkę dostałam od kolegi ; D Chętnie sprawdzę drugą część
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWojciech Smoła " Soru Hanta. Narodziny bohatera"
Kim jest Dey? Kim są Chisa, Tom, Luna, Daniel, Martin i wielu innych? Czym jest ran, tajemnicza przepowiednia i Soru Hanta?
O tym dowiesz się z debiutanckiej powieści fantasy Wojciecha Smoły.
Rzecz dzieje się w przyszłości, jednak nie tak bardzo odległej od naszej, bo w XXII wieku, gdy życie człowieka uzależnione jest od elektroniki w jeszcze większym stopniu niż obecnie. Każdy posiada trin, praktycznie połączony z ciałem na stałe. Jego zewnętrzną oznaką jest tylko kolorowe pulsowanie w okolicy nadgarstka, gdy własciciel tego spersonalizowanego urzadzenia dostaje nową wiadomość. Trin może pełnić funkcję lusterka, może być komunikatorem, lokalizatorem i komputerem w jednym. Założony jako bransoleta na rękę, już za pierwszym razem "stapia się" w jedność z właścicielem.
Tyle o trinie, bo nie on jest tu najważniejszy. Najważniejszy jest Człowiek w rozumieniu Ludzkość, której grozi zagłada. W drugiej połowie XXI wieku Ziemianie po raz pierwszy nawiązali kontakt z obcą cywilizacją. Niestety, od tego czasu nasza planeta atakowana jest przez obcych nazywanych Pirsjanami. Po latach względnego spokoju i ciszy, znów musi przygotować się na odparcie największego w jej historii ataku z kosmosu. W walce czołowe pozycje zająć mają wychowankowie grupy GWD tzw. Oddziały Świetlików. Elitarne jednostki szkolone w wielu miejsach globu. Jednym z rekrutów jednostki jest Deynard Redo, do którego najbliżsi zwracają się Dey. Świetlikiem był też jego ojciec Daniel. Kimś związanym ze Świetlikami był również jego dziadek Cethaniel, ale jego historia w rodzinie zasnuta jest zasłoną milczenia... Deya wspiera Chisa, przyjaciółka z dzieciństwa, córka pułkownika Martina. Towarzyszem walk i wielu przeżyć jest Tom, najlepszy przyjaciel.
Na początku powieści poznajemy 10-letniego Deya, jego najbliższych i znajomych. Następnie historia rozwija się w czasie, gdy Dey jest już niemal dorosły i podejmuje trudną, ale wydawałoby się jedyną słuszną decyzję w swoim doychczasowym życiu. Postanawia zostać Świetlikiem i trafia do akademii gdzie w szeregach Iskier przystępuje do szkolenia. Po nauce zwinności, zręczności, celności musi opanować najtrudniejszą sztukę operowania magicznym nieomal ranem. W snach niekiedy nawiedza go niepokojąca wizja pustyni pokrytej wyschniętą, spękaną ziemią. Co może oznaczać? Czy to echa zapomnianej, odsuniętej w niebyt przeszłości, czy też zwiastun nadchodzącej, niepokojącej przyszłości?
Pirsjanie znów atakują z kosmosu. Ludzkość nie zna ich twarzy. Wizerunek nielicznych schwytanych czy odnalezionych osobników nigdy nie został podany do opinii publicznej. Skrzętnie skrywany w archiwach wojskowych nie powinien się z nich wydostać. Na Ziemi panoszą się potwory przywiezione przez Pirsjan tzw. Gryzelle, walka z którymi jest wstępem do nadchodzącej z gwiazd, zagłady ludzkości.
Jest tu wątek przyjaźni, miłości, jest strata, żałoba i tęsknota. Jest wiara w to, że mogę coś zmienić i udowodnić, że coś znaczę. Jest wiele niedopowiedzeń i wątków, które być może wymagają dopowiedzenia, może z racji debiutu nie są dopracowane, a może sugerują, że będzie coś więcej.
Książkę czyta się lekko, przyjemnie i z zaciekawieniem, co wydarzy się dalej. Myślę, że to udany debiut i czekam na odsłonę dalszych losów Deynarda, bo wieści o kontynuacji przynosi sam autor Wojciech Smoła.
Wojciech Smoła " Soru Hanta. Narodziny bohatera"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKim jest Dey? Kim są Chisa, Tom, Luna, Daniel, Martin i wielu innych? Czym jest ran, tajemnicza przepowiednia i Soru Hanta?
O tym dowiesz się z debiutanckiej powieści fantasy Wojciecha Smoły.
Rzecz dzieje się w przyszłości, jednak nie tak bardzo odległej od naszej, bo w XXII wieku, gdy życie człowieka uzależnione jest od...
Była lepsza niż przypuszczałam. I podobno wyjdzie druga część, więc daję o punkt więcej, bo jestem ciekawa co tam dalej się może wydarzyć. Mam tylko nadzieję, że nie będzie o nowych bohaterach bo w takim razie co to za kontynuacja.
Była lepsza niż przypuszczałam. I podobno wyjdzie druga część, więc daję o punkt więcej, bo jestem ciekawa co tam dalej się może wydarzyć. Mam tylko nadzieję, że nie będzie o nowych bohaterach bo w takim razie co to za kontynuacja.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie będę ukrywać. Porzuciłem książkę po pierwszych 50 stronach i nie miałem zamiaru do niej wracać. Przekonały mnie recenzje na lubimyczytać. Bardzo dużo tu zachwalania zakończenia i ogólnie tej książki. No to pomyślałem, że za szybko oceniłem, dam jej jeszcze jedną szansę.
Przeczytałem.
Chyba żałuję.
Książka ma dużo problemów. Przede wszystkim opisy, a właściwie totalny ich brak. Gatunkowo to mix science fiction i fantasy. Roboty, technologie, bronie, urządzenia, moce, fantastyczne stworzenia - te rzeczy występują w tej książce, ale naprawdę rzadko są satysfakcjonująco opisane.
Kolejna sprawa to postacie i ich wiele idiotycznych działań. Przebieranki i obrażanie się za złamanie obietnicy z dzieciństwa. Soru Hanta wprowadza naprawdę dużo postaci, niestety żadnej sensownie nie rozbudowuje.
Akcja pędzi bardzo szybko, niby mogłoby to być plusem w serii nastawionej na tempo i walki, ale tutaj zaskakująco często gubiłem się w tym co się dzieje. Tu winą są słabe opisy, które u Autora kuleją.
Osobiście też nie uważam, by zakończenie było jakoś niesamowicie udane. Do mnie nie trafia.
Na okładce jest napisane, że Autor inspirował się japońskim i zachodnim komiksem. I te inspiracje są bardzo widoczne, jeżeli ktoś jest wystarczająco obeznany w jednym i drugim to pewnie je dostrzeże.
Wiem, że to debiut i naprawdę chciałbym go ocenić trochę wyżej, ale ciężko mi znaleźć dodatkowe atuty.
Nie będę ukrywać. Porzuciłem książkę po pierwszych 50 stronach i nie miałem zamiaru do niej wracać. Przekonały mnie recenzje na lubimyczytać. Bardzo dużo tu zachwalania zakończenia i ogólnie tej książki. No to pomyślałem, że za szybko oceniłem, dam jej jeszcze jedną szansę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałem.
Chyba żałuję.
Książka ma dużo problemów. Przede wszystkim opisy, a właściwie totalny...