Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej

Okładka książki Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej autora Ula Ryciak, 9788308070567
Okładka książki Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej
Ula Ryciak Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie biografia, autobiografia, pamiętnik
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2020-07-08
Data 1. wyd. pol.:
2020-07-08
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308070567
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej



książek na półce przeczytane 1073 napisanych opinii 859

Oceny książki Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej

Średnia ocen
7,5 / 10
20 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej

avatar
898
871

Na półkach:

Jak wskazuje tytuł to biografia o Agnieszce Osieckiej. Kobiety nieprzeciętnej, wybitnej artystki. Poznajemy jej życie prywatne i zawodowe. Jej życie uczuciowe wymykało się regułom. Miała dwu mężów na krótko, partnerów, jednych na krótkie zachłyśnięcie, innych na dłużej. W książce zostało zamieszczonych dużo zdjęć oraz teksty jej piosenek. Zabrakło mi emocji przy poznawaniu jej życia, dramaturgii, choćby po zostawieniu jedynej córki z ojcem.

Jak wskazuje tytuł to biografia o Agnieszce Osieckiej. Kobiety nieprzeciętnej, wybitnej artystki. Poznajemy jej życie prywatne i zawodowe. Jej życie uczuciowe wymykało się regułom. Miała dwu mężów na krótko, partnerów, jednych na krótkie zachłyśnięcie, innych na dłużej. W książce zostało zamieszczonych dużo zdjęć oraz teksty jej piosenek. Zabrakło mi emocji przy poznawaniu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1508
1475

Na półkach: ,

Kolejna napisana dziwnym podniosłym językiem biografia Osieckiej. Autorka narzuca nam swój punkt widzenia, nie pozwala przemówić faktom, dlatego uważam, że większość biografii pisana przez polskich autorów jest po prostu słaba. Niektóre utwory Osieckiej są naprawdę wspaniałe, jednak jej droga życiowa aż krzyczy o traumach i zaburzeniach, z którymi powinien pracować terapeuta. Tymczasem w książce pani Ryciak jest to przedstawiane jako zew wolności. Śmieszne i dziecinne.

Kolejna napisana dziwnym podniosłym językiem biografia Osieckiej. Autorka narzuca nam swój punkt widzenia, nie pozwala przemówić faktom, dlatego uważam, że większość biografii pisana przez polskich autorów jest po prostu słaba. Niektóre utwory Osieckiej są naprawdę wspaniałe, jednak jej droga życiowa aż krzyczy o traumach i zaburzeniach, z którymi powinien pracować...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
53
52

Na półkach:

Wcześniej czytałem Niemoralną Kalinę i więcej spodziewałem się po biografii Agnieszki Osieckiej.Jakoś tak w mojej ocenie napisana bez błysku .

Wcześniej czytałem Niemoralną Kalinę i więcej spodziewałem się po biografii Agnieszki Osieckiej.Jakoś tak w mojej ocenie napisana bez błysku .

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

620 użytkowników ma tytuł Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej na półkach głównych
  • 346
  • 262
  • 12
118 użytkowników ma tytuł Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej na półkach dodatkowych
  • 74
  • 11
  • 9
  • 8
  • 8
  • 4
  • 4

Inne książki autora

Ula Ryciak
Ula Ryciak
Pisarka i scenarzystka. Opublikowała dziennik podróży po Ameryce Łacińskiej - Clitoris erectus, powieść Taniec ptaka (PIW) oraz kilkadziesiąt opowiadań i reportaży podróżniczych, które ukazały się m.in w „Gazecie Wyborczej”, w licznych miesięcznikach kulturalnych oraz portalach internetowych. Pracuje także jako scenarzystka i dramaturg. W swojej twórczości często czerpie inspiracje z licznych podróży. Ukończyła Wydział Scenariuszowy w Warszawskiej Szkole Filmowej, Wiedzę o Teatrze w Akademii Teatralnej w Warszawie oraz Estudios Hispanicos (Universidad de Barcelona). Studiowała także hunę u mistrzów hawajskich oraz tantrę w Indiach. Urodziła się w Warszawie, ale odczuwa przynależność do różnych miejsc na ziemi.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Narzeczona Schulza Agata Tuszyńska
Narzeczona Schulza
Agata Tuszyńska
Myślałam, że to monografia. Zdziwiłam się początkowo, że książka jest dwugłosem – raz autorka pisze jako Agata, innym razem jako Józefina. Nie lubię powieści fabularyzowanych, poza Moulin Rouge Pierre’a La Mure’a żadna z nich nigdy mnie nie usatysfakcjonowała. Nie lubię, gdy autor rości sobie prawo do zgadywania, co ktoś miał w głowie. Przyznam szczerze, że gdyby nie fakt, iż książka dotyczy osoby, która mnie interesuje, nie sięgnęłabym po nią raczej. A jednak, Tuszyńska nadała swojemu dziełu podtytuł „apokryf”, jakby chciała sobie móc pozwolić na więcej bez udawania, że wie lepiej. Szanuję to! Nie miałam dotychczas do czynienia z twórczością tej autorki, więc nie wiem, czy mam rację, ale odniosłam wrażenie, że dostosowuje ona język do postaci, o których pisze oraz także do epoki, w której akcja się rozgrywa. Ogromnie podoba mi się ten zabieg. Przepięknie się Narzeczoną czyta. Gdyby nie była oparta na biografii realnej osoby, byłaby przewspaniałą beletrystyką, historią dwojga nietypowych ludzi, którzy nie mogą się znaleźć chociaż stoją obok. I tak postanowiłam do tej pozycji podejść, niekoniecznie mając pewność, co jest faktem, a co dopisanym ozdobnikiem przez panią Agatę. Czytanie o znanych ludziach niesie ze sobą wielkie ryzyko, a mianowicie możemy odkryć, że są zupełnie inni niż sobie wyobrażaliśmy. Pamiętam, gdy do referatu musiałam przeczytać pamiętniki Stefana Żeromskiego – mój nastrój po przebrnięciu przez nie był porównywalny chyba tylko z rozpaczą nastoletniej fanki One Direction, która odkrywa o czym tak naprawdę jest piosenka Watermelon Sugar. Również Bruno Schulz w realu musiał się bardzo różnić od tego ze swoich książek. Już bardziej przypominał tego ze swoich dzieł plastycznych (ta upiorna miednica!). Choć mnie bardziej uderzyło to, że pokazywał swoje prace uczniom w liceum i historia o trzynastolatce. Razem z Tuszyńską przechodzimy wszystkie „fazy” związku Józefiny: początkową niepewność, potem zauroczenie i fascynację wielkim artystą, dumę z bycia wybranką kogoś wybitnego i nadzwyczajnego, trudności z uziemieniem osoby tak bardzo oderwanej od rzeczywistości, odkrywanie jego mrocznej strony, zdanie sobie sprawy z rzeczy niekoniecznie pięknych, rozczarowanie, rozpacz, rozdzierające reminiscencje. A w to wszystko wdziera się potwór wojny – sowieci, naziści, potem znowu sowieci, i znowu naziści, i komuna, i kolejne prześladowania. Zastanawiałam się, na ile pani Agata w książce umieściła siebie i swoje relacje z przeszłością. Część wojenną czyta się bardzo ciężko, niby człowiek wie, jak było i co robili Niemcy, ale mimo wszystko to po prostu boli, tak po ludzku, te bezsensowne śmierci, okrucieństwo, ten sprzedawca „lalek”… I wybory przed którymi bohaterowie musieli stawać na co dzień. Przeżyć i opuścić potrzebującą rodzinę czy opiekować się bliskimi, ale skazać siebie na pewną śmierć. Nie miałam również pojęcia, że Adam Ważyk był takim złamasem. Słowa o „mścicielach pana Jezusa” były totalnie bez sensu. Jezus był Żydem, antysemici wojenni i powojenni nie mieli z nim nic wspólnego. Ich religią była nienawiść. Autorka skupia się na Józefinie, chce przywrócić jej miejsce w historii, które (w sumie też na jej własne życzenie) gdzieś tam po drodze zniknęło i się rozmyło, ale nie idealizuje tej postaci. Nie wiem, czemu Juna chciała zachować wszystko dla siebie. Czy powodem była obawa przed prześladowaniem ze względu na pochodzenie, czy raczej wstyd, poczucie bycia oszukają, ośmieszoną? Często jej postawa mnie zadziwiała. Nawet patrząc na świat oczyma Józefiny, widziałam jej wady i irytowała mnie ona nie mniej niż sam Schulz. Generalnie miałam poczucie, że gdyby oboje żyli dzisiaj, ich związek miałby szanse na przetrwanie, nie tylko ze względu na możliwość bezproblemowego zawierania małżeństw między osobami innej wiary, ale w ogóle ze względu na inne podejście do relacji międzyludzkich. Może nauczyliby się komunikować ze sobą, on poszedłby na terapię i przepracował własne traumy oraz lęki, a ona nauczyłaby się z nim rozmawiać zamiast obserwować go jak robaka przez mikroskop. A może od początku znaliby swoje „warunki” i nie przystąpili nawet do negocjacji związkotwórczych, albo pobyli ze sobą w wolnym związku i rozstali się po miesiącu? Nie wiem, chcę wierzyć w szczęśliwe zakończenia, nawet jeśli są nierealistyczne.
Renegi Grene - awatar Renegi Grene
ocenił na71 rok temu
Kobro. Skok w przestrzeń Małgorzata Czyńska
Kobro. Skok w przestrzeń
Małgorzata Czyńska
Jest takie zdjęcie Kobro, stoi młoda dziewczyna w pasiastej bluzce z kołnierzem, z luźnym warkoczem, spogląda spode łba wielkimi oczami w obiektyw. Jest taka młoda i buńczuczna. Całe życie przed nią i wszystkie dzieła przed nią. Kto by pomyślał, że to taka gigantka sztuki. To książka, na którą czekałam. Przeczytana jakiś czas temu, ale dobrze pamiętana. Pochłonęłam ją szybko. Tak bardzo chciałam dowiedzieć się czegoś więcej o Kobro, bo to wielka i ważna artystka z bardzo ciekawym pochodzeniem. Najzdolniejsza i odważna. Jeśli Kobro to i Strzemiński. Zawsze stała w jego cieniu. Ciekawiła mnie ich relacja, jako ludzi i artystów, twórców wybitnych i bardzo aktywnych. Można dowiedzieć się, jak panienka z dobrego, moskiewskiego domu, ochotniczka, pomagała w opiece nad weteranami wojennymi. Tak poznała okaleczonego Strzemińskiego. Jak stała się rzeźbiarką. Dostałam garść scen wielkiej miłości pary, która żyła sztuką i dla sztuki. Marzyli o Paryżu, a wylądowali w Polsce. Od czasów II WŚ już było dla nich dramatycznie. Potoczyło się jak u ludzi w złych związkach. Kłótnie, bicie, przemoc. On ją bił kulą, ona w złości paliła swoje bezcenne rzeźby. On był potworem dla Kobro. Ale studenci go kochali. Co ciekawe, nawet kiedy byli w konflikcie, nigdy nie mówili nawzajem źle o swoich pracach. Za mało Kobro w książce o niej, ale i tak warto. Kobro trzeba znać. Zmarła samotnie w 1951 roku w łódzkim domu dla nieuleczalnie chorych. Na jej pogrzebie było tylko kilka osób. Strzemiński o śmierci byłej żony dowiedział się, zgodnie z jej wolą, już po pogrzebie. Pamiętajmy o Katarzynie Kobro.
lubbe - awatar lubbe
ocenił na811 miesięcy temu
Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej Michał Rusinek
Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej
Michał Rusinek
Laureatce Nagrody Nobla, nie łatwo jest pozostać niezauważonym. Wisława Szymborska chciała spokoju, a jednak stała się sławna. Ale ta SŁAWA jej „nie zniszczyła”. I może się wydawać, że Wisława była zwykłą kobietą, ale właśnie w tej swojej zwykłości była niezwykła… W książce „Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej” Michał Rusinek wspomina piętnaście lat spędzonych z Noblistką. Jako młody absolwent polonistyki został Pierwszym Sekretarzem Wisławy i towarzyszył jej aż do śmierci. W książce znajduje się wiele anegdot; powiedzonek; dyplomatycznie, a zarazem zabawnie skonstruowanych odpowiedzi na różne zaproszenia, które otrzymała Wisława, a także prywatnych fotografii, które przenoszą czytelnika do świata wspaniałej poetki. Oczywiście to nie jest wszystko, ale nie chcę za dużo zdradzać :) Po przeczytaniu tej książki myślę, że te piętnaście lat było wspaniałym czasem w życiu ich obojga. I chociaż Wisława cały czas zawracała się do Michała na per PAN, to wydaje się, że ich relacja była bliska. I mam na myśli tutaj wyjątkową przyjaźń, w której razem mogli na siebie liczyć. Piękna, wciągająca, zabawna a zarazem melancholijna historia, która naprawdę warto poznać. Polecam ! <3 Dziękuję Wydawnictwu Znak za egzemplarz do recenzji. Współpraca z wydawnictwem nie ma wpływu na treść recenzji.
zoska_na_ksiazkach - awatar zoska_na_ksiazkach
ocenił na109 dni temu

Cytaty z książki Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej

Więcej
Ula Ryciak Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej Zobacz więcej
Ula Ryciak Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej Zobacz więcej
Ula Ryciak Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej Zobacz więcej
Więcej