ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać2
ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać11
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać21
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3
Gniew.

- Kategoria:
- publicystyka literacka, eseje
- Format:
- papier
- Seria:
- Poza serią
- Data wydania:
- 2020-05-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-05-13
- Liczba stron:
- 216
- Czas czytania
- 3 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381910163
Co łączy wyborców Trumpa, sufrażystki, Adasia Miauczyńskiego i młodzież biorącą udział w strajkach klimatycznych? Gniew. Gwałtowne uczucie, które wyraźnie sygnalizuje sprzeciw i potrzebę zmian.
Filozof i publicysta Tomasz S. Markiewka, odwołując się do historii, ekonomii i popkultury, odpowiada na pytania o rolę gniewu we współczesnej Polsce. Kogo najczęściej dotyczy i jak się wyraża? W jakie kierunki politycznie popycha? I czy dobrze wykorzystany może pozytywnie wpływać na społeczeństwo?
Gniew. Inna historia III RP to książka o zbiorowej emocji jako zjawisku politycznym oraz próba odpowiedzi na pytanie, jak najlepiej radzić sobie z gniewem we współczesnym kapitalizmie.
Kup Gniew. w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oficjalne recenzje książki Gniew. i
Kilka słów o gniewie
„Spoglądajmy zatem w stronę niezadowolonych, bo to tam się dzieją najważniejsze rzeczy. Gniew może skierować nasze społeczeństwa w najciemniejsze rejony, które mieliśmy nadzieję dawno zostawić za sobą, ale może też być szansą na postęp. Wybór należy do nas”.
Emocje odgrywają bardzo ważną rolę w naszym życiu. Trudno nie zgodzić się z tym stwierdzeniem. Czasem, gdy ktoś podejmuje jakaś – z pozoru nieracjonalną decyzję to mówimy, że zrobił to pod wpływem emocji.
Jednocześnie bardzo trudno o emocjach pisać. Wszak są one bardzo subiektywne, każdy odczuwa je inaczej. Czy w ogóle możliwa jest zatem próba opisania emocji, która oddziałuje na całe społeczności? Właśnie takiego zadania podjął się Tomasz S. Markiewka w swojej książce pod tytułem „Gniew”. Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Czarne. Autor jest filozofem i publicystą.
W swojej nowej książce stara się spojrzeć na historię polityczną i społeczną ostatnich lat przez pryzmat społecznego gniewu. Według niego właśnie to uczucie łączy wyborców Trumpa, sufrażystki, zaangażowanych w klimatyczne strajki.
Markiewka pisze głównie o dwóch krajach – Polsce i USA. Najpierw zajmuje się Stanami Zjednoczonymi, stwierdzając nie bez racji, że zawsze stanowiły one dla Polaków pewien wzorzec do naśladowania. Pisze więc o tym, dlaczego w Stanach możliwe było zwycięstwo Donalda Trumpa i co sprawiło, że zwykły Amerykanin z „prowincji” czuje głównie gniew i frustrację.
Z lektury książki dowiemy się, dlaczego – zdaniem autora – „Adaś Miauczyński nie ma na kogo głosować”. Przeczytamy, jak Tomasz Markiewka definiuje gniew oraz jego ciemną i jasną stronę. Stawia w końcu pytanie, czy możliwa jest „ucieczka z teatru gniewu?”
Reasumując „Gniew” to ciekawa, skłaniająca do refleksji książka. Oczywiście nie ze wszystkimi sądami autora musimy się zgadzać. Wiele z nich jest – na potrzeby publikacji – mocno uproszczonych i nieoddających całej złożoności rzeczywistości.
Jednak lekturę „Gniewu” polecam, chociażby z jednego powodu. Dzięki niej możemy podjąć próbę refleksji i odpowiedzi na pytanie, w jakim stopniu gniew rządzi moim życiem i dyktuje moje wybory (także te polityczne). To może być interesujący eksperyment myślowy.
Wojciech Sobański
Opinia społeczności książki Gniew.i
Gniew społeczny można przekształcić w siłę pozytywną lub negatywną, ale nie można się go pozbyć. Nie można go ignorować, bo, wcześniej czy później, wróci. Ze zdwojoną siłą. I wraca. Wychodzi na ulice albo wprowadza do gabinetów polityków, którzy nie powinni się w nich znaleźć. Bądźmy wyczuleni na gniew. Takie jest przesłanie tej bardzo dobrej książki.
Oceny książki Gniew.
Poznaj innych czytelników
1106 użytkowników ma tytuł Gniew. na półkach głównych- Chcę przeczytać 566
- Przeczytane 527
- Teraz czytam 13
- Posiadam 92
- 2020 21
- 2020 21
- 2021 15
- Legimi 9
- Chcę w prezencie 8
- Ulubione 8
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Gniew.
Bo tego właśnie nam brakuje. Nie fałszywych zapewnień o przyjaźni, nie kiczowatej polityki miłości, nie łudzenia się, że spory społeczne można toczyć jak akademickie debaty – tylko warunków do tego, aby złość społeczeństwa przekształcała się w siłę konstruktywną.
Bo tego właśnie nam brakuje. Nie fałszywych zapewnień o przyjaźni, nie kiczowatej polityki miłości, nie łudzenia się, że spory społeczne moż...
Rozwiń ZwińJasne, słuchanie specjalistów w danej dziedzinie jest niezbędne do prowadzenia odpowiedzialnej polityki, ale wsłuchiwanie się w potrzeby wyborców jest z kolei niezbędne do stworzenia sprawnej demokracji.
Jasne, słuchanie specjalistów w danej dziedzinie jest niezbędne do prowadzenia odpowiedzialnej polityki, ale wsłuchiwanie się w potrzeby wyb...
Rozwiń ZwińNajpierw pogrążamy się w bezproduktywnych kłótniach, a potem, wystraszeni społecznym gniewem, ogłaszamy hucznie rozejm.
Najpierw pogrążamy się w bezproduktywnych kłótniach, a potem, wystraszeni społecznym gniewem, ogłaszamy hucznie rozejm.










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Gniew.
Chyba trochę za krótka jak na tak obszerne zagadnienie jakim jest rola społecznego gniewu. Można kilka ciekawych myśli przeczytać, ale jest nieodosyt.
Chyba trochę za krótka jak na tak obszerne zagadnienie jakim jest rola społecznego gniewu. Można kilka ciekawych myśli przeczytać, ale jest nieodosyt.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem co to jest. Rozprawka? Publicystyka? Manifest polityczny? Wiem, że jest to topornie napisane, niestrawne coś. Nie polecam.
Nie wiem co to jest. Rozprawka? Publicystyka? Manifest polityczny? Wiem, że jest to topornie napisane, niestrawne coś. Nie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKilka słów o gniewie.
„Spoglądajmy zatem w stronę niezadowolonych, bo to tam się dzieją najważniejsze rzeczy. Gniew może skierować nasze społeczeństwa w najciemniejsze rejony, które mieliśmy nadzieję dawno zostawić za sobą, ale może też być szansą na postęp. Wybór należy do nas”.
Emocje odgrywają bardzo ważną rolę w naszym życiu. Trudno nie zgodzić się z tym stwierdzeniem. Czasem, gdy ktoś podejmuje jakaś – z pozoru nieracjonalną decyzję to mówimy, że zrobił to pod wpływem emocji.
Jednocześnie bardzo trudno o emocjach pisać. Wszak są one bardzo subiektywne, każdy odczuwa
je inaczej. Czy w ogóle możliwa jest zatem próba opisania emocji, która oddziałuje na całe społeczności? Właśnie takiego zadania podjął się Tomasz S. Markiewka w swojej książce pod tytułem „Gniew”. Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Czarne. Autor jest filozofem i publicystą.
W swojej nowej książce stara się spojrzeć na historię polityczną i społeczną ostatnich lat przez pryzmat społecznego gniewu. Według niego właśnie to uczucie łączy wyborców Trumpa, sufrażystki, zaangażowanych w klimatyczne strajki.
Markiewka pisze głównie o dwóch krajach – Polsce i USA. Najpierw zajmuje się Stanami Zjednoczonymi, stwierdzając nie bez racji, że zawsze stanowiły one dla Polaków pewien wzorzec
do naśladowania. Pisze więc o tym, dlaczego w Stanach możliwe było zwycięstwo Donalda Trumpa
i co sprawiło, że zwykły Amerykanin z „prowincji” czuje głównie gniew i frustrację.
Z lektury książki dowiemy się, dlaczego – zdaniem autora – „Adaś Miauczyński nie ma na kogo głosować”. Przeczytamy, jak Tomasz Markiewka definiuje gniew oraz jego ciemną i jasną stronę. Stawia w końcu pytanie, czy możliwa jest „ucieczka z teatru gniewu?”
Reasumując „Gniew” to ciekawa, skłaniająca do refleksji książka. Oczywiście nie ze wszystkimi sądami autora musimy się zgadzać. Wiele z nich jest – na potrzeby publikacji – mocno uproszczonych i nie oddających całej złożoności rzeczywistości.
Jednak lekturę „Gniewu” polecam chociażby z jednego powodu. Dzięki niej możemy podjąć próbę refleksji i odpowiedzi na pytanie, na ile gniew rządzi moim życiem i dyktuje moje wybory (także te polityczne). To może być interesujący eksperyment myślowy.
Wojciech Sobański.
Kilka słów o gniewie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Spoglądajmy zatem w stronę niezadowolonych, bo to tam się dzieją najważniejsze rzeczy. Gniew może skierować nasze społeczeństwa w najciemniejsze rejony, które mieliśmy nadzieję dawno zostawić za sobą, ale może też być szansą na postęp. Wybór należy do nas”.
Emocje odgrywają bardzo ważną rolę w naszym życiu. Trudno nie zgodzić się z tym stwierdzeniem....
Jak mnie ta książka wkurzyła, oj, jak mnie wkurzyła.
Nie mam problemu z początkiem książki. Zgadzam się z autorem, choć dowolna osoba z drugiego krańca poglądów uzna, że ich gniew jest właśnie tym gniewem kreującym, bo oczywiście każdy uważa, że jego racja jest najmojsza.
Pod koniec jednak zorientowałam się, że autor nie ma nic odkrywczego do powiedzenia. Gniewni ludzie głosują na ludzi, którzy ich rozgrywają. Duh
Natomiast puenta jest taka "uważajcie na gniew". Co ja mogę sobie zrobić z takim stwierdzeniem i gdzie wsadzić?
Książka nie mówi, co robić z gniewem ludzi, którzy są "niesłusznie" gniewni i mają naprawdę paskudne poglądy. Nie mówi co zrobić z zewnętrznymi aktorami (i nie tylko zewnętrznymi),którzy będą chcieli nasz gniew rozgrywać. Jest odezwa, żeby poprawić ludziom warunki i nie będą gniewni i super, świetnie, komu autor to mówi? Mnie, która ma zerowy wpływ na cokolwiek? politykom, którzy mają to w dupie albo im się to opłaca?
Nie mówi też co robić, jeśli politycy ten gniew zignorują (a zignorują). Pozytywne przykłady jakie podaje są jałowe - czarne protesty nie doprowadziły do niczego i niczego nie powstrzymały. Protesty klimatyczne? Można najwyżej opluć Ostatnie Pokolenie.
Nie wiem, czego oczekiwałam, ale na pewno czegoś więcej.
Jak mnie ta książka wkurzyła, oj, jak mnie wkurzyła.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie mam problemu z początkiem książki. Zgadzam się z autorem, choć dowolna osoba z drugiego krańca poglądów uzna, że ich gniew jest właśnie tym gniewem kreującym, bo oczywiście każdy uważa, że jego racja jest najmojsza.
Pod koniec jednak zorientowałam się, że autor nie ma nic odkrywczego do powiedzenia. Gniewni ludzie...
Książka naprawdę warta przeczytania, która poszerzyła moje horyzonty i zmieniła nieco spojrzenie na politykę. Autor (choć trudno było mi przyznać mu rację w niektórych kwestiach) trafnie i przystępnie opisuje mechanizmy rządzące społeczeństwami i ich inicjatywami/protestami a przy tym nie boi się zasięgania dosadnych przykładów i wulgaryzmów - i słusznie, w końcu chodzi o gniew.
Książka naprawdę warta przeczytania, która poszerzyła moje horyzonty i zmieniła nieco spojrzenie na politykę. Autor (choć trudno było mi przyznać mu rację w niektórych kwestiach) trafnie i przystępnie opisuje mechanizmy rządzące społeczeństwami i ich inicjatywami/protestami a przy tym nie boi się zasięgania dosadnych przykładów i wulgaryzmów - i słusznie, w końcu chodzi o...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo trafne obserwacje zjawisk społecznych i politycznych w ostatnich dekadach. Dla lepszego zrozumienia dlaczego ludzie mają określone poglądy.
Rzeczywiście warto docenić gniew jako motor zmian - chociaż w większości przypadków jest jednak destrukcyjny, rzadkie są te przykłady konstruktywne.
Bardzo trafne obserwacje zjawisk społecznych i politycznych w ostatnich dekadach. Dla lepszego zrozumienia dlaczego ludzie mają określone poglądy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRzeczywiście warto docenić gniew jako motor zmian - chociaż w większości przypadków jest jednak destrukcyjny, rzadkie są te przykłady konstruktywne.
Chyba nie ma osoby, która nie byłaby narzędziem własnego lub ofiarą cudzego gniewu. Gniew jest nam dobrze znany, ale w tym przypadku możemy być zaskoczeni, gdyż rzecz dotyczy gniewu w polityce.
Zaskoczeni tym bardziej, gdyż jak twierdzi autor, ów gniew jest aktualnie, jeśli nie jedyną, to z całą pewnością główną siłą napędzającą naszą, jak i zagraniczną politykę.
I to właśnie o permamantnym wpływie gniewu na politykę będzie się można z tej książki dowiedzieć. O gniewie, który może być konstruktywną przesłanką inicjującą pożądane zmiany i gniewie destruktywnym, takim który nigdzie nie prowadzi, a jeśli już to na manowce.
W roli głównej występują dwie centroprawicowe partie PiS i PO, które z gniewu, poprzez i dla niego organizują nasze życie.
Bolesną konstatacją tej książki jest świadomość, że nie ma już możliwości ucieczki od polityki, że wszystko co nas otacza, z/w czym przychodzi nam żyć jest jej treścią.
Okazuje się również, że szczęście jednostki jest teraz bardziej niż kiedykolwiek przedtem uzależnione od mądrych lub szczęśliwych decyzji przy wyborze politycznych reprezentantów. A te dezycje aktualnie są niefortunne, bo podejmowane w gniewie lub dla zaspkojenia gniewu.
Lektura na jeden wieczór czytania i kilka dni główkowania.
Z wieloma rzeczami trudno się zgodzić, w sprawie podatków degresywnych sprawa jest nieaktualna, w mocy jednak pozostaje wiele innych intrygujących spraw.
Chyba nie ma osoby, która nie byłaby narzędziem własnego lub ofiarą cudzego gniewu. Gniew jest nam dobrze znany, ale w tym przypadku możemy być zaskoczeni, gdyż rzecz dotyczy gniewu w polityce.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaskoczeni tym bardziej, gdyż jak twierdzi autor, ów gniew jest aktualnie, jeśli nie jedyną, to z całą pewnością główną siłą napędzającą naszą, jak i zagraniczną politykę.
I to...
Bardzo trafna diagnoza polskiej kultury politycznej i jej przyczyn.
Bardzo trafna diagnoza polskiej kultury politycznej i jej przyczyn.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ciekawa ze względu na temat, ale niestety bardzo jednostronna. Sama będąc osobą o raczej lewicowych poglądach, nie mogę nie zauważyć, jak bardzo autor faworyzuję tę stronę sporu politycznego. I nie poradzą na to ciągłe wtręty o tym, że to nie jest tak jednoznaczne czy że nazywanie wszystkich ludzi głosujących na prawicę zmanipulowanymi nie jest dobrą strategią. To oczywiście prawda, ale osoby przekonane o własnej racji nadal będą to robić. Książka zawiera wiele ciekawych przemyśleń na temat tego, dlaczego ludzie wybierają populistyczne hasła prawicowych partii, natomiast kompletnie pomija lewicową bańkę, która również ulega bardzo prostym i prymitywnym emocjom. Trzeba mieć jednak na uwadze, że książka ma już kilka lat, więc siłą rzeczy pewne rzeczy nie mogły się w niej znaleźć, jak choćby narastający problem cancel culture, który również jest przykładem źle ukierunkowanego i destrukcyjnego gniewu. Ciekawa jestem, czy autor dzisiaj również napisałby tę książkę w tym samym tonie, czy jednak poświęciłby choć jeden rozdział przypadkom z drugiej strony barykady.
Książka ciekawa ze względu na temat, ale niestety bardzo jednostronna. Sama będąc osobą o raczej lewicowych poglądach, nie mogę nie zauważyć, jak bardzo autor faworyzuję tę stronę sporu politycznego. I nie poradzą na to ciągłe wtręty o tym, że to nie jest tak jednoznaczne czy że nazywanie wszystkich ludzi głosujących na prawicę zmanipulowanymi nie jest dobrą strategią. To...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEsej o sile gniewu, wpływającym na politykę i społeczeństwo , na przemiany na arenie światowej i polskim podwórku.
Celne i ciekawe obserwacje przyczyn i skutków zjawisk, których gniew spoleczny, jest głównym motorem.
Esej o sile gniewu, wpływającym na politykę i społeczeństwo , na przemiany na arenie światowej i polskim podwórku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCelne i ciekawe obserwacje przyczyn i skutków zjawisk, których gniew spoleczny, jest głównym motorem.