Kiedyś przy Błękitnym Księżycu

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2020-01-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-06-16
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377795897
Nocne awantury, pilnowanie i próbowanie bimbru, gotowane penisy zamiast klusek, powtarzające się ataki padaczki alkoholowej ojca i dzieciństwo bez matki, która postanowiła uciec do Włoch - to tylko niektóre ze wspomnień Barbary. Najpierw oswaja je samotnie w kącie za kredensem, potem szuka miłości i zapomnienia w ramionach kochanków; pragnie tylko, by mieli ciemne oczy jak jej tato… Przeżyje wiele trudnych chwil i rozczarowań zanim zrozumie, że ma prawo do bycia szczęśliwą. Ale czy miłość, którą odnajdzie, nie okaże się zakazana?
Błękitny Księżyc, czyli trzynasta w roku pełnia, zdarza się rzadko. Lecz to, co rzadkie, nie jest niemożliwe.
Dotarcie do miejsca, w którym dziś jestem, nie zabrało mi paru miesięcy lub lat. To była moja całożyciowa wędrówka, ucząca mnie jak mam przeżyć swoje życie. To były setki złych i dobrych decyzji. Dorosłe dzieci alkoholików mówią często o tym, jak ich życie jest popaprane i pozbawione wartości. Kiedyś też byłam zagubiona. Błądząc, usprawiedliwiałam się przed sobą, że to wszystko przez moją skazę w sercu. Teraz wiem, że mogę być panią swojego życia.
Kup Kiedyś przy Błękitnym Księżycu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kiedyś przy Błękitnym Księżycu
Poznaj innych czytelników
612 użytkowników ma tytuł Kiedyś przy Błękitnym Księżycu na półkach głównych- Chcę przeczytać 315
- Przeczytane 292
- Teraz czytam 5
- Posiadam 65
- Ulubione 18
- 2012 9
- 2014 4
- Ebook 3
- 2013 3
- Literatura polska 3
Tagi i tematy do książki Kiedyś przy Błękitnym Księżycu
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Kiedyś przy Błękitnym Księżycu
Otworzysz mnie chociaż jednym słowem....
Tylko pomaluj mnie czasem uśmiechem - może kiedyś będę tęczą.




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kiedyś przy Błękitnym Księżycu
Nigdy wcześniej nie słyszałam, o tym, że drugą pełnię w miesiącu nazywa się Błękitnym Księżycem i nie przypuszczałam, że może to mieć jakieś większe znaczenie dla kogokolwiek.
Spotkałam za to DDA i niestety książka wydaje mi się pod tym względem wiarygodna. Pani Katarzyna pokazuje jak ważne są dla córki więzi z ojcem. A główne przesłanie o trudnym dzieciństwie, które zobowiązuje, a nie usprawiedliwia, myślę, że jest bardziej uniwersalne niżby się mogło zdawać.
Nigdy wcześniej nie słyszałam, o tym, że drugą pełnię w miesiącu nazywa się Błękitnym Księżycem i nie przypuszczałam, że może to mieć jakieś większe znaczenie dla kogokolwiek.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpotkałam za to DDA i niestety książka wydaje mi się pod tym względem wiarygodna. Pani Katarzyna pokazuje jak ważne są dla córki więzi z ojcem. A główne przesłanie o trudnym dzieciństwie, które...
Poruszająca, wzruszająca. Dobrze napisana.
Poruszająca, wzruszająca. Dobrze napisana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Kiedyś pod błękitnym księżycem” to powieść o DDA, o dorosłych dzieciach alkoholików. Poznajemy Barbarę. Basię, którą od piątego roku życia wychowywał tylko ojciec. Mama nie podołała wyzwaniu opieki nad wiecznie pijanym mężem i dorastającą córką, bez słowa pożegnania wyjechała do Włoch. Córka została z nieodpowiedzialnym ojcem i aż dziw bierze, że nie poszła jego drogą.
Każdego dnia w domu gości nieodłączny alkohol. Kupowany w butelkach, chowany za meblami, za łóżkiem, pod ciuchami, wszędzie. Był też bimer i ataki padaczki alkoholowej, były pijane urojenia i nocne powroty do domu z zakrwawioną twarzą. I były łzy i ucieczki. Ucieczki w kąt, w ciemność, w inne życie. Ucieczki w wyobraźnię. Były jeszcze nadzieje w głowie Barbary. Aż ostatecznie opuszcza dom. Stała się dorosłą kobietą, a osoba ojca ciąży jej w życiu i w myślach, zmusza do obowiązków, co do których się nie pisała.
Barbara nie może tak dalej tkwić.
Świadomie odseparowuje się od ojca, od własnej depresji i braku wiary w życie jako takie. Ucina destrukcyjną „ojcowską pępowinę”, ale czy na pewno jej się to udaje? Każda strefa jej samej wymaga naprawy, a wyprowadzka z domu rodzinnego wpływa zaledwie na jedną. W tej najważniejszej, uczuciowej korekta nie zachodzi. Pdświadomie poszukuje postaci taty w każdym mężczyźnie, z jakim się wiąże. Ciemne, mroczne oczy – jak u ojca. Kalka człowieka, który miał być i namiętnym kochankiem i troskliwym, godnym zaufania opiekunem. Wchodzi w związki bez inwestycji własnych uczuć, bez zaangażowania, bez planów na przyszłość. Żyje przy nich, w ich cieniu, gdzieś obok. I zawsze, gdy stygnie czujność pierwszych porywów, pojawiała się trauma – alkohol, pijaństwo, zamroczenie. Słabość dorosłych partnerów do kieliszka. Mężczyźni, którzy nie radzą sobie w życiu, sięgają po butelkę, a ona... Ona ponownie ucieka. Całe życie tak robi. Od jednych ramion, do następnych. Od nijakiej miłości, od przemilczanych dni, od braku wiary w związek. Ucieka z zatęchłych i ciemnych pokoi, z niepościelonych łóżek, z kuchni, zostawiając na blacie stołu niedopitą kawę. Zapomina o poronieniach i własnej ułomności psychicznej. Ucieka, aż zdarza się ten moment, moment ostatecznej walki tylko i wyłącznie o siebie.
Zatrzymanie.
Lustro na wprost siebie i odbita własna twarz.
Czego chcę? Kim ja jestem? I w ogóle gdzie jestem?
Ciało odseparowane od myśli, wielki chaos. Tożsamość schowana w ciemnii.
Jestem rozbitkiem, całe ciało Barbary mówi to i krzyczy.
I zmienia się wszystko. Człowiek ma dużą moc sprawczą pod warunkiem, że chce. A Barbara bardzo chce wyjść z bagna, jakie zaserwowało jej zarówno życie, jak i dorośli.
Najlepszą opcją jest dystans i kompletna zmiana otoczenia, zmiana myślenia, zmiana codzienności. Zmiana niemalże wszystkiego, czym się dotychczas otaczała i dlaczego żyła. Trzeba wejść na nową drogę i nie bać się tego, co nadejdzie.
I wszystko powoli zaczyna przechodzić metamorfozę do momentu, gdy dzowni telefon.
Ojciec jest w szpitalu...
Nie chcę wchodzić w fabułę, ani w analizę każdego z bohaterów. Jednak, postrzegając całościowo, oceniam powieść na dość dobrą. Odczuwam, że składa się z dwóch części – pierwsza to dorastanie i szarpanie z życiem, druga to ucieczka i nauka stoicyzmu, smakowania piękna i nauki samej siebie, siebie od nowa. Autorka, jak mniemam, pisze trochę o sobie samej, stosując tym samym mini-autoterapię, co ma dobry oddźwięk w całości książki.
„Kiedyś pod błękitnym księżycem” dobrze się czyta, lecz koniec powieści, według mnie, jest nieco przesłodzony. Ale, by zachować równowagę, zdradzę tylko, że i ta sialankowość zostaje zaburzona.
Polecam.
„Kiedyś pod błękitnym księżycem” to powieść o DDA, o dorosłych dzieciach alkoholików. Poznajemy Barbarę. Basię, którą od piątego roku życia wychowywał tylko ojciec. Mama nie podołała wyzwaniu opieki nad wiecznie pijanym mężem i dorastającą córką, bez słowa pożegnania wyjechała do Włoch. Córka została z nieodpowiedzialnym ojcem i aż dziw bierze, że nie poszła jego drogą....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Trudne dzieciństwo nie usprawiedliwia. Ono zobowiązuje."
"Trudne dzieciństwo nie usprawiedliwia. Ono zobowiązuje."
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Żeby być rzemieślnikiem życia, trzeba najpierw poterminować u mistrza.
Mnie zabrakło nauczyciela."
Książkę odebrałam bardzo osobiście, wstrząsnęła mną.
Nie jest to książka, którą się łatwo czyta, ale warto:)
"Żeby być rzemieślnikiem życia, trzeba najpierw poterminować u mistrza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMnie zabrakło nauczyciela."
Książkę odebrałam bardzo osobiście, wstrząsnęła mną.
Nie jest to książka, którą się łatwo czyta, ale warto:)
"Kiedyś przy Błękitnym Księżycu" to bardzo dobra powieść, podejmująca trudny temat DDA i ich prób radzenia sobie w dorosłym życiu. Poznajemy Barbarę – 43-letnią kobietę, której ojciec trafił do szpitala. Staje się to okazją dla bohaterki do rozliczenia i przemyślenia własnego życia, życia naznaczonego rodzinną tragedią, alkoholizmem ojca i porzuceniem przez matkę. Życia pozbawionego poczucia bezpieczeństwa, szczęścia i własnej wartości, w którym brak prawdziwego, beztroskiego dzieciństwa, miłości i wzorców rodzinnych. Ścieżki Basi są kręte, błądzi ona i nieraz trafia w ślepe zaułki, źle lokując uczucia. Zrozumie jednak bardzo wiele.
Czytałam kiedyś "Oplątanych Mazurami" Katarzyny Enerlich i sięgając po tę książkę nie spodziewałam się tak przejmującej, ważnej i refleksyjnej historii. Na pewno świetnym pomysłem jest tu narracja 1-os. Jest też może trochę zbyt dużo zaskoczeń pod koniec książki, jednak nie umniejsza to wartości tej opowieści. Polecam ją zatem bardzo serdecznie:)
Moja ocena: 5/6 lub 7/10
"Kiedyś przy Błękitnym Księżycu" to bardzo dobra powieść, podejmująca trudny temat DDA i ich prób radzenia sobie w dorosłym życiu. Poznajemy Barbarę – 43-letnią kobietę, której ojciec trafił do szpitala. Staje się to okazją dla bohaterki do rozliczenia i przemyślenia własnego życia, życia naznaczonego rodzinną tragedią, alkoholizmem ojca i porzuceniem przez matkę. Życia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystkie drogi prowadzą na Mazury...
"Kiedyś przy Błękitnym Księżycu" to opowieść nieco inna, niż te, do których przyzwyczaiła nas Katarzyna Enerlich, pomimo tego, że specyficzny styl autorki jest obecny na każdej stronie książki.
Główną bohaterką jest 43-letnia Basia - dorosłe dziecko alkoholika. I to już jest sam w sobie ważny temat. Kiedyś dość głośno mówiło się o DDA, ale teraz... cóż... mam wrażenie, że w ogóle. I nie znaczy to, że problem zniknął. Niestety, sama codziennie widują panów sterczących z piwem pod najbliższym sklepem z alkoholem lub właśnie wędrujących w jego kierunku. Ci ludzie mają rodziny, mają dzieci...
"Kiedyś przy Błękitnym Księżycu" to historia Basi. Jej los naznaczony alkoholizmem ojca. Jej trudna droga do odnalezienia siebie samej i własnego miejsca na świecie, które, a jakże!, znajduje się na Mazurach. To, co mi się podobało w tej książce to wplecione w tekst mądrości życiowe. Nie podobały mi się z kolei zupełnie dla mnie niezrozumiałe fragmenty wierszy na początku każdego rozdziału (o ile kocham czytać książki, o tyle poezja jakoś nigdy nie była mi bliska).
Wszystkie drogi prowadzą na Mazury...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Kiedyś przy Błękitnym Księżycu" to opowieść nieco inna, niż te, do których przyzwyczaiła nas Katarzyna Enerlich, pomimo tego, że specyficzny styl autorki jest obecny na każdej stronie książki.
Główną bohaterką jest 43-letnia Basia - dorosłe dziecko alkoholika. I to już jest sam w sobie ważny temat. Kiedyś dość głośno mówiło się o DDA,...
Obraz życia w cieniu ojca alkoholika. Mnóstwo wyzwań i podziw za wytrwałość.
Obraz życia w cieniu ojca alkoholika. Mnóstwo wyzwań i podziw za wytrwałość.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba nie mogłaby powstać lepsza ksiażka o życiu dziecka alkoholika. Historia, ktorą opisała Katarzyna Enerlich zachwyca pęknem poetyckiego języka, wzrusza delikatnością, z jaką została opowiedziana i szokuje uświadamiając, jak trudne jest życie dziecka, które niemal na całe życie zostało obarczone chorobą alkoholową swojego rodzica...
Katarzynie Enerlich udało się tu jednak przemycić takze pochwałę prostoty życia i prawdę, ze w życu warto dostrzegać magiczne chwile, które pojawiają się zawsze. To książka, którą naprawdę warto przeczytać...
Chyba nie mogłaby powstać lepsza ksiażka o życiu dziecka alkoholika. Historia, ktorą opisała Katarzyna Enerlich zachwyca pęknem poetyckiego języka, wzrusza delikatnością, z jaką została opowiedziana i szokuje uświadamiając, jak trudne jest życie dziecka, które niemal na całe życie zostało obarczone chorobą alkoholową swojego rodzica...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKatarzynie Enerlich udało się tu...
Basia nie miala latwego dziecinstwa .Nocne awantury pilnowanie i probowanie bimbru gotowane penisy zamiast klusek powtarzajace sie ataki padaczki alkoholowej ojca i dziecinstwo bez matki ktora uciekla do Wloch do innego faceta. Basia oswaja swoje dziecinstwo chowajac sie po katach za kredensem. A gdy dorasta szuka milosci i zapomnienia w ramionach kochankow.Przezyje wiele trudnych chwil i rozczarowan do momentu gdy zrozumie ze ma prawo do szczescia.
Basia nie miala latwego dziecinstwa .Nocne awantury pilnowanie i probowanie bimbru gotowane penisy zamiast klusek powtarzajace sie ataki padaczki alkoholowej ojca i dziecinstwo bez matki ktora uciekla do Wloch do innego faceta. Basia oswaja swoje dziecinstwo chowajac sie po katach za kredensem. A gdy dorasta szuka milosci i zapomnienia w ramionach kochankow.Przezyje...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to