Pustka jego oczu

Okładka książki Pustka jego oczu
Maja Kurińska Wydawnictwo: Wydawnictwo NowoCzesne fantasy, science fiction
188 str. 3 godz. 8 min.
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,3 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1671
344

Na półkach: , ,

Nie spodziewałam się jakichś fajerwerków. A jednak książka mnie wciągnęła. I jestem ciekawa co dalej się wydarzy.
Odnoszę wrażenie, że, zdarzają się momenty słabiej napisane i ciężko się to czyta - jakby tekst był poszatkowany. Momentami akcja po prostu nie płynie, a kapie kropelkami.
Oby w kolejnych częściach się to poprawiło, bo historia wydaje się być ciekawa.

Nie spodziewałam się jakichś fajerwerków. A jednak książka mnie wciągnęła. I jestem ciekawa co dalej się wydarzy.
Odnoszę wrażenie, że, zdarzają się momenty słabiej napisane i ciężko się to czyta - jakby tekst był poszatkowany. Momentami akcja po prostu nie płynie, a kapie kropelkami.
Oby w kolejnych częściach się to poprawiło, bo historia wydaje się być ciekawa.

Pokaż mimo to

5
avatar
1
1

Na półkach:

Po czym poznać dobrze napisaną książkę? A no po tym że ciężko się od niej oderwać. I tak właśnie miałem z tym tytułem, który porwał mnie od początku do samego końca. Gorąco polecam.

Po czym poznać dobrze napisaną książkę? A no po tym że ciężko się od niej oderwać. I tak właśnie miałem z tym tytułem, który porwał mnie od początku do samego końca. Gorąco polecam.

Pokaż mimo to

2
avatar
84
51

Na półkach:

Książka „Pustka jego oczu” to według mnie znakomity debiut. Powieść zachwyca połączeniem baśni, z dobrym kryminałem, a nawet thrillerem. Autorka pokazuje nam trudną relację, z której nie ma wyjścia. Główną bohaterką książki jest szesnastoletnia Ilumetrii, która wraz z rodziną i przyjaciółmi mieszka w wielkiej fortecy, za ogromnym murem, który oddziela ją od świata zewnętrznego. Ilumetrii nie jest zwykłym człowiekiem. Jest córką króla i należy do rasy zmiennokształtnych, jednak jest wciąż jeszcze przed przemianą. Wraz ze swoimi przyjaciółmi dzieli każdy dzień. Mimo iż doskonale wiedzą, że wychodzenie poza teren fortecy jest surowo zabroniony, wychodzą poza nią i zapuszczają się coraz dalej. Jak wiadomo, zakazany owoc smakuje najlepiej. W nocy, kiedy ukończyła 16 lat, wybrała się wraz z przyjaciółmi w ciemny, mroczny las do opuszczonej kopalni. Nawet tajemnicze odgłosy i wycie wilków nie były w stanie zawrócić ich z drogi. Ilumetrii poszukiwała przygód i adrenaliny. Chciała wszystkim udowodnić, że wyróżnia się pośród innych. Wybierając się na tę nocną eskapadę, nie miała pojęcia, że to, co się tam wydarzy, odciśnie na niej piętno, które pozostanie do końca życia. Niestety, przez przypadek jej kompani wpadli do głębin kopalni. Dziewczyna nie przejmując się innymi sprawami, zeszła na dół, by udzielić im pomocy. To, co tam zobaczyła, zmroziło, jej krew w żyłach. Jest przerażona krwią, okrucieństwem i tajemniczą postacią, którą spotkała na swojej drodze. Stanęła oko w oko z socjopatą i seryjnym mordercą. Niestety, fakt, że nadal żyje, nie ułatwia jej funkcjonowania. Potwór zmusza ją do regularnych odwiedzin seryjnego mordercy. Niestety, w ten sposób okłamuje rodzinę i najbliższych. Nie potrafi wyjaśnić, co stało się z jej przyjaciółmi. I trwa w pętli, z której nie może się uwolnić. Jednak z czasem zaczyna nawiązywać z nim kontakt. Zaczynamy dostrzegać w nim człowieka, jego duszę i charakter. Autorka ukazując przyjaźń z oprawcą, który zabił jej przyjaciół, zastosowała syndrom sztokholmski. Tak jak w tym przypadku, tak i w całej książce możemy zauważyć dogłębną analizę osobowości. Ilumetrii zaczyna go bronić. Widzi, że mimo wielu różnic mają miedzy sobą wiele wspólnego. Niestety, sama musi nieść ciężar tajemnicy o tym, co się tam wydarzyło. W rezultacie dziewczyna zmienia się i coraz bardziej zamyka się w sobie. Jest sama w tym cierpieniu i znikąd nie może liczyć na pomoc. Obserwując dwójkę tych bohaterów, widzimy, jak się zmieniają. Autorka, aby książka zrobiła na nas jeszcze większe wrażenie, urywa historie w najmniej oczekiwanym momencie. Czuję wielki niedosyt i od razu chciałabym się przeczytać dalszy ciąg tej niezwykłej historii, ale niestety na to będzie trzeba jeszcze poczekać. Jesteście ciekawi, jak potoczyły się losy tych niezwykłych bohaterów? Co stało się z przyjaciółmi Ilumetrii? Tego i dużo więcej dowiecie się po przeczytaniu tej książki. Główna bohaterka chciała tylko pokazać swoją młodzieńczą duszę, a w kilka chwil straciła przyjaciół i własną wolność. Powieść jest trudna o zabarwieniu psychologicznym. Książka skłania do refleksji i zastanowienia się nad własnym losem. Jeżeli lubicie nieoczywiste historie, to będzie to dla Was idealna pozycja. Gorąco polecam!

Książka „Pustka jego oczu” to według mnie znakomity debiut. Powieść zachwyca połączeniem baśni, z dobrym kryminałem, a nawet thrillerem. Autorka pokazuje nam trudną relację, z której nie ma wyjścia. Główną bohaterką książki jest szesnastoletnia Ilumetrii, która wraz z rodziną i przyjaciółmi mieszka w wielkiej fortecy, za ogromnym murem, który oddziela ją od świata...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
975
158

Na półkach: , , ,

"Pustka jego oczu" to debiut polskiej pisarki, Mai Karińskej. Książka jest połączeniem świata fantasy z thrillerem.

Ilmateri, nazywana przez znajomych i rodzinę Ilmą, jest zmiennokształtną i córką władcy państwa za murem. Kończy właśnie 16 lat i wchodzi w dorosłość, z tej okazji jej przyjaciele chcą zabrać ją poza mur. Dziewczyna ma pewne opory, ponieważ muru nie można przekraczać. Za złamanie tej zasady grożą poważne kary. Powstał on by chronić zmiennokształtnych przed Lewiatanami, agresywnymi i rządnymi krwi potworami. Jednak znajomi traktują to jako inicjację, każdy z nich już tego dokonał, więc Ilma w końcu się poddaje. Po pewnym czasie grupa przyjaciół dociera do opuszczonej kopalni, gdzie dochodzi do wypadku, w wyniku którego się rozdzielają. Dziewczyna chce pomóc przyjaciołom, którzy utkneli na dnie kopalni. Gdy do nich dociera okazuje się, że wszyscy zostali zamordowani. Jest przerażona tym widokiem i do tego spotyka stwora, który dokonał tego mordu. Jednak wydaje się, że jej nie chce skrzywdzić, ale czy na pewno? Czy może mu zaufać?

Autorka bardzo dobrze przedstawia nam bohaterów, którzy są pełni charakteru. Świat również jest dobrze ukazany choć czasami chciało by się więcej szczegółów, więcej informacji o prawach rządzących tym królestwem. Książka pisana jest w formie dziennika. Możemy spojrzeć dzięki temu na wszystko oczami głównej bohaterki. Wczuć się w jej sytuację i poznać jej uczucia, wątpliwości oraz emocje. Język prosty i przystępny. Historia potrafi zaciekawić jednak ma zbyt mało stron. Ledwo się wciagniemy w ten mroczny świat, a już czas go opuszczać.

"Pustka jego oczu" to ciekawa historia przesiąknięta mrokiem i niepokojem, które będziemy odczuwać do samego końca. Czyta się ją szybko, a akcja nie pozwala nam się nudzić. Polecam! Uważam że jest to dobrze zapowiadająca się autorka. Z chęcią sięgnę po dalsze części tej opowieści.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu NowoCzesne.

"Pustka jego oczu" to debiut polskiej pisarki, Mai Karińskej. Książka jest połączeniem świata fantasy z thrillerem.

Ilmateri, nazywana przez znajomych i rodzinę Ilmą, jest zmiennokształtną i córką władcy państwa za murem. Kończy właśnie 16 lat i wchodzi w dorosłość, z tej okazji jej przyjaciele chcą zabrać ją poza mur. Dziewczyna ma pewne opory, ponieważ muru nie można...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
14
7

Na półkach:

Ciekawa lecz troche makabryczna książka, ale warta przeczytania. Jedną wadą są długie opisy. Przez jedną strone jest opisywany czyjś ubiór. Ale przy tak dobrej książce ta wada to nic. Bardzo polecam.

Ciekawa lecz troche makabryczna książka, ale warta przeczytania. Jedną wadą są długie opisy. Przez jedną strone jest opisywany czyjś ubiór. Ale przy tak dobrej książce ta wada to nic. Bardzo polecam.

Pokaż mimo to

1
avatar
207
129

Na półkach:

Czytając powieść nie można narzekać na nudę. Dzieje się już od samego początku, chwilami jest niezwykle groźnie. Przez styl i precyzyjne opisy czuć mroczny, niespokojny klimat. Autorka posługuje się prostym językiem. Bardzo skrupulatnie opisuje osoby, a szczególnie ich wygląd. Nie tylko swój opis mają postacie, ale też i forteca, można się dowiedzieć, że jest ona dobrze zabezpieczona, odgrodzona od czterech stron świata i obstawiona wojownikami. Nie jestem fanką opisów, wole akcje, ale w tej powieści akcji jest dużo, a opisy nie są długie, tylko treściwe. Łatwiej można sobie wyobrazić miejsca i osoby. Autorka używa przekleństw, lecz nie przeszkadzało mi to ponieważ użyte są w momencie przerażenia, zdziwienia. Świat został wykreowany na nowo. Różne aspekty zostały połączone w całość. Nad terenami panują królowie, istnieje zagrożenie ze strony potworów. Zmiennokształtni to odrębny gatunek. Autorka stworzyła swój świat, do którego wprowadza czytelnika. Nie od razu podane są wszystkie fakty dotyczące działania tego miejsca i ich postaci. Czytelnik z czasem dowiaduje się pewnych rzeczy, chociaż nie wszystko zostaje nam przedstawione. Chciałbym wiedzieć na ten temat jeszcze więcej.
Ilmetria powoli wchodzi w dorosłość. Nie jest to typowy człowiek. Ilma należy do rasy zmiennokształtnych i jest córką króla, wiąże się to z tym, że musi zachowywać się nienagannie, aby nie przynieść rodzinie hańby. Dziewczyna kończąc szesnaście lat narażona jest na ogromny stres, przez wydarzenia, które miały miejsce. Jest silna psychicznie, ale z czasem dopada ją zwątpienie, nie robi się wtedy agresywna, ale swój żal, gniew i smutek wyraża przez łzy. Jej relacja z potworem jest co najmniej dziwna. Nastolatka w każdym stworzeniu stara się ujrzeć dobro, zrozumieć psychikę postaci. Ilma ma wielkie chęci by nieść pomoc, chce ulżyć w bólu, sprawić by osoba nie byłą smutna, by choć na chwilę się uśmiechnęła. Dziewczyna popełnia błędy, czasami jest zagubiona, nie zachowuje się bardzo dojrzale, ale pamiętajmy, że jest to nastolatka. Może nie jest to postać, którą pokochałam, ale nie irytowała mnie ona, sprawiała, że książkę czytało mi się miło.
Resumując, „Pustka jego oczu” to książka o relacji, która jest trudna, to przerażająca opowieść oraz wejście do nowego świata. Książka nie jest długa, a jej fabuła pozwala na maksymalne wciągnięcie się w nią. Po pierwszej akcji następuje chwila złapania oddechu, a następnie na nowo można dać się porwać. Polecam tym co lubią mroczne klimaty, niecodzienny świat. Mały minus jaki widzę, to w moim odczuciu za małe wytłumaczenie działania świata. Przypominam, że trwa jeszcze konkurs na moim Instagramie.
Dziękuję wydawnictwu za możliwość patronowania tej książce

Czytając powieść nie można narzekać na nudę. Dzieje się już od samego początku, chwilami jest niezwykle groźnie. Przez styl i precyzyjne opisy czuć mroczny, niespokojny klimat. Autorka posługuje się prostym językiem. Bardzo skrupulatnie opisuje osoby, a szczególnie ich wygląd. Nie tylko swój opis mają postacie, ale też i forteca, można się dowiedzieć, że jest ona dobrze...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
1729
251

Na półkach: , ,

Książka ,, Pustka jego oczu" to dla mnie znakomity debiut i odkrycie, wydaje mi się bardzo dobrze zapowiadającej się autorki.Ta powieść zachwyciła mnie swym nietuzinkowym połączeniem baśniowości z bardzo dobrym kryminałem, ba nawet thrillerem. Postać seryjnego mordercy jest według mnie fenomenalnie zaprezentowana na kartach powieści. Kolejnym plusem jest poruszenie syndromu sztokholmskiego, z którym mamy do czynienia na kartach powieści, bowiem przyjaźń z oprawcą, który zabił naszych przyjaciół nie jest czymś ,, normalnym", a efektem, który dotyka wiele ofiar w prawdziwym życiu. I choć książka do grubych nie należy, to potrafi wciągnąć czytelnika, a przede wszystkim go zainteresować i wprawić w podziw. Język tej powieści mimo, że mamy do czynienia z dziennikiem jest przyjemny i choć całe wydarzenia poznajemy z jednej perspektywy to czyta się to szybko i łatwo. Na minus zasługuje główna bohaterka, która jest bardzo przewidywalna i nie wyróżniająca się niczym ciekawym. Jednak w obliczy tylu plusów, jakie posiada ta książka jest to uwierz mi błahostka. Jeśli chcesz przeczytać książkę, która wzbudzi wiele emocji, nie zabierze za dużo czasu to jest to książka dla Ciebie. Warto ją schrupać, bo to zdecydowanie coś oryginalnego.

Książka ,, Pustka jego oczu" to dla mnie znakomity debiut i odkrycie, wydaje mi się bardzo dobrze zapowiadającej się autorki.Ta powieść zachwyciła mnie swym nietuzinkowym połączeniem baśniowości z bardzo dobrym kryminałem, ba nawet thrillerem. Postać seryjnego mordercy jest według mnie fenomenalnie zaprezentowana na kartach powieści. Kolejnym plusem jest poruszenie...

więcej Pokaż mimo to

55
avatar
436
133

Na półkach:

Bezpieczeństwo jest jedną z najważniejszych rzeczy w życiu człowieka, bez poczucia bezpieczeństwa nie można odpowiednio funkcjonować. Tak właśnie powstał mur, za którym schronili się zmiennokształtni.

Bohaterką książki jest Ilmateri - córka władcy. Poznajemy ją w dniu jej urodzin, gdy wraz ze swoimi przyjaciółmi, mają w planach wyjść poza granice muru. Wyjścia poza granice jest śmiertelnie niebezpieczne, a nawet sprowadza na tą osobę surową karę. Za murem znajdują się bowiem Lewiatany - krwiożercze istoty, które polują aby kogoś zabić i się pożywić.

Dziewczyna jest przerażona wizją wyjścia na zewnątrz lecz dla jej przyjaciół była to już tradycja. Ostatecznie Ilmateri się zgadza i wyruszają w nieznane. Trafiają na opuszczoną kopalnie w której przez nieszczęśliwy wypadek rozdzielają się, główna bohaterka pozostaje sama na pastwę losu, lecz mimo wszystko chce pomóc uwięzionym przyjaciołom (ze względu na to, że oni spadli kilka pięter w dół). Gdy dziewczyna w końcu dociera do miejsca gdzie powinni być jej przyjaciele natrafia na masę ciał - nie tylko jej przyjaciół lecz najprawdopodobniej pracowników kopalni.

Dziewczyna jest zdruzgotana widokiem rozszarpanych przyjaciół. Wtem spotyka istotę, która skrzywdziła jej towarzystwo lecz istota ewidentnie nie chce jej nic zrobić, jest nią zainteresowana i szczerze zaintrygowana jej zachowaniem. Dziewczyna składa mu obietnice, że jeśli tylko ją puści wolno, to co tydzień będzie go odwiedzać.

Czy potwora, który zabija bez mrugnięciem okiem da się sprowadzić na dobrą stronę? Czy jest w nim jeszcze cień dobroci? Co stanie się z Ilmateri? Karą za obcowanie z potworami jest egzekucja. Jak potoczą się losy bohaterów?

Zawsze podczas współpracy z wydawnictwem, gdy mam do zrecenzowania niezbyt znaną książkę i do tego jest to jeszcze debiut, to podchodzę do tego bez zbędnych oczekiwań aby nie rozczarować się podczas czytania, bo trzeba to przyznać, że debiuty ze względu na brak doświadczenia są mniej spektakularne, chyba, że marketing zrobi swoje (jak bywa w przypadku wielu gniotów, które sprzedają się bardzo dobrze bo wydawnictwo miało fundusze na dobrą promocję). W tym przypadku byłam pozytywnie zaskoczona, ale wszystko po kolei.

Dostajemy ciekawą historię, chociaż motyw muru i niebezpieczeństwa za nim jest powszechnie znany wśród książek z gatunku fantastyki. Mimo to, jest ciekawa ponieważ dostajemy może niezbyt charakterystyczną i rzucającą się w oczy bohaterkę (ale na szczęście nie irytującą), ale motyw bestii, która zabija przyjaciół, a potem się do niej zbliża troszkę mnie zaciekawił i byłam szczerze zainteresowana czy może ją wykorzysta w jakiś sposób, czy może się zakochają w sobie, a może będą stali po dwóch stronach barykady? Niestety nie było mi dane poznać los ponieważ, książka zakończyła się w taki sposób, że w sumie nic nie wiadomo i bardzo nad tym ubolewam, nienawidzę takich zakończeń w momencie gdy nie mogę sięgnąć po kolejny tom książki!

Na minus muszę podać to, że książka jest niesamowicie króciutka i zanim akcja na dobre się rozkręci to książka już się kończy w mega nieodpowiednim momencie. Nie mam pojęcia czy pojawi się kolejny tom ale bardzo by mnie to usatysfakcjonowało bo książka może nie jest wybitną fantastyką ale rokuje bardzo pozytywnie na przyszłość.

Tak jak wspomniałam w kwestii bohaterów, bohaterka jest niezbyt wyszukana i charakterna lecz nie irytuje swoimi zachowaniami (chociaż chęć spotykania się i coraz większe przywiązanie do istoty, która zabiła jej przyjaciół jest nieco dziwne), co do bohatera, który jest potworem za wiele nie można powiedzieć, jego istnienie jest owiane tajemnicą, do końca nie wiadomo czym on jest i jakie jest jego przeznaczenie w całej historii. Ma wahania nastrojów, które mogą irytować ale jak dla mnie wszystko było w porządku.

Podsumowując, jeśli lubicie polskich pisarzy i dajecie szanse debiutom z gatunku fantastyki to gorąco polecam, historia ma obiecujące rokowania lecz pewnie musi zyskać nieco rozgłosu aby kolejne tomy ujrzały światło dzienne. Raczej nie powinniście się nudzić, jest to książka na jeden wieczór.

Bezpieczeństwo jest jedną z najważniejszych rzeczy w życiu człowieka, bez poczucia bezpieczeństwa nie można odpowiednio funkcjonować. Tak właśnie powstał mur, za którym schronili się zmiennokształtni.

Bohaterką książki jest Ilmateri - córka władcy. Poznajemy ją w dniu jej urodzin, gdy wraz ze swoimi przyjaciółmi, mają w planach wyjść poza granice muru. Wyjścia poza...

więcej Pokaż mimo to

6

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pustka jego oczu


Reklama
zgłoś błąd