ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać5
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać10
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Ja na to jak na lato

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Do Wigilii się zagoi (tom 2)
- Data wydania:
- 2019-06-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-06-19
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380323643
Gorące lato już w pełni i kusi słońcem, plażą i morzem. Rafał, po tym, jak udało mu się wyjść ze śpiączki, czerpie z życia pełnymi garściami. Namawia przyjaciół na wypad na wakacyjny festiwal. Tych kilka wspólnie spędzonych dni sprawia, że poznają siebie od zupełnie innej strony.
Czy prawnik w wyprasowanym gajerku wytrzyma noc pod namiotem z robakami? Czy rozsądna dziewczyna z dobrego domu straci głowę dla mistrza siłowni? Czy związek Rafała i Dominiki przetrwa rutynę codzienności?
Kup Ja na to jak na lato w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Ja na to jak na lato
Czemu ja ciągle trafiam na książki, które są drugimi częściami? Na szczęście czyta się tak, jakby nic wcześniej nie było. Wielowątkowa powieść prowadzona z perspektywy grupy przyjaciół vel znajomych w zależności od konfiguracji. Dwa związki Dominiki i Rafała oraz Martyny i Heńka przechodzą pierwsze tarcia i konflikty, Finka, jej brat Ksawery oraz kumpel Brajan są singlami. Akcja toczy się niespiesznie. Po drodze jakieś imprezy, spotkania, praca zawodowa. Zakończenie jest dość zaskakujące i rzekłabym - dramatyczne. Więcej nie zdradzę w tej kwestii. W każdym razie powieść rokuje na kolejną część i pewnie ta niedługo się zdarzy. Polecam serdecznie.
Oceny książki Ja na to jak na lato
Poznaj innych czytelników
122 użytkowników ma tytuł Ja na to jak na lato na półkach głównych- Przeczytane 63
- Chcę przeczytać 56
- Teraz czytam 3
- Posiadam 13
- Legimi 5
- Ebook 2
- Moi mali książęta :) 1
- Agnieszka Błażyńska 1
- 2025 1
- Biblioteczka domowa III 1
Tagi i tematy do książki Ja na to jak na lato
Inne książki autora







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ja na to jak na lato
Nie dotrwałam do końca co mi się raczej nie zdarza.
Nie dotrwałam do końca co mi się raczej nie zdarza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzemu ja ciągle trafiam na książki, które są drugimi częściami?
Na szczęście czyta się tak, jakby nic wcześniej nie było.
Wielowątkowa powieść prowadzona z perspektywy grupy przyjaciół vel znajomych w zależności od konfiguracji.
Dwa związki Dominiki i Rafała oraz Martyny i Heńka przechodzą pierwsze tarcia i konflikty, Finka, jej brat Ksawery oraz kumpel Brajan są singlami.
Akcja toczy się niespiesznie. Po drodze jakieś imprezy, spotkania, praca zawodowa.
Zakończenie jest dość zaskakujące i rzekłabym - dramatyczne. Więcej nie zdradzę w tej kwestii.
W każdym razie powieść rokuje na kolejną część i pewnie ta niedługo się zdarzy.
Polecam serdecznie.
Czemu ja ciągle trafiam na książki, które są drugimi częściami?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa szczęście czyta się tak, jakby nic wcześniej nie było.
Wielowątkowa powieść prowadzona z perspektywy grupy przyjaciół vel znajomych w zależności od konfiguracji.
Dwa związki Dominiki i Rafała oraz Martyny i Heńka przechodzą pierwsze tarcia i konflikty, Finka, jej brat Ksawery oraz kumpel Brajan są singlami....
„Ja na to jak na lato” spodobała mi się tak samo, jak jej pierwsza część. Czytało się ją bardzo lekko i szybko. Nie jest to lektura, która skłania do głębokich przemyśleń, co sprawia, że jest idealną propozycją na relaks po ciężki dniu, kiedy to mamy ochotę wyłączyć całkowicie głowę i zanurzyć się w zupełnie inny świat. Dodatkowo wakacyjny klimat książki pomaga nam się naprawdę odprężyć i pomyśleć o ciepłych promieniach słońca, których teraz najbardziej brakuje.
Pełna recenzja książki na stronie:
https://moznaprzeczytac.pl/ja-na-to-jak-na-lato-agnieszka-blazynska
„Ja na to jak na lato” spodobała mi się tak samo, jak jej pierwsza część. Czytało się ją bardzo lekko i szybko. Nie jest to lektura, która skłania do głębokich przemyśleń, co sprawia, że jest idealną propozycją na relaks po ciężki dniu, kiedy to mamy ochotę wyłączyć całkowicie głowę i zanurzyć się w zupełnie inny świat. Dodatkowo wakacyjny klimat książki pomaga nam się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytać w kolejności
1. Do wigilii się zagoi
2. Ja na to jak na lato
Czytać w kolejności
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to1. Do wigilii się zagoi
2. Ja na to jak na lato
W grudniu 2018 roku na moim blogu pojawiła się recenzja debiutu literackiego Agnieszki Błażyńskiej, powieści pod tytułem „Do Wigilii się zagoi”. Niestety moja opinia na jej temat nie była zbyt pozytywna. Wspominałam w niej wówczas, że mam nadzieję, iż kontynuacja tej książki będzie dużo lepsza. Drugą część otrzymałam od wydawnictwa już jakiś czas temu. Jednak dopiero teraz zebrałam się w sobie, aby napisać swoje odczucia na jej temat. A to może oznaczać tylko jedno – nie jest za dobrze.
Ekipa przyjaciół, lato, Open’er Festival
Tym razem fabuła powieści rozgrywa się w środku lata. Rafał zaprosił Dominikę, Finkę, Martynę, Heńka i Ksawerego na Open’er Festival do Gdyni. Jako artysta wizualny przygotował pokaz wideoartu do jednego z koncertów. Wizja wakacyjnego wyjazdu nad morze wszystkim się spodobała. Jednak na miejscu okazuje się, że wspólny wyjazd przyjaciół od samego początku zaczyna wyglądać zupełnie inaczej niż to sobie zaplanowali.
Przesadnie dbający o swój wygląd i lubiący wygodę Heniek nie za dobrze czuje się na polu namiotowym, które miało być ich miejscem noclegowym. Jednak Martynie, jego dziewczynie, spanie w namiocie bardzo odpowiada. Wkrótce okaże się, że pojawi się między nimi jeszcze kilka różnic, która mogą zatrząść fundamentami ich relacji. U kolejnej pary – Rafała i Dominiki – także powstaną pewne rozbieżności. Kobieta chce maksymalnie korzystać z uroków festiwalu, natomiast mężczyzna praktycznie tuż po przyjeździe woli iść spać, aniżeli brać udział w koncertach i imprezować. Jednak również w ich przypadku to dopiero wierzchołek góry lodowej.
Natomiast Finka na miejscu spotyka dawnego znajomego będącego instruktorem fitnessu prowadzącym własny kanał na Youtube. Na co dzień spokojna i rozsądna dziewczyna podczas festiwalu podejmuje decyzję o wprowadzeniu kilku, szalonych jak na jej osobę, zmian w swoim życiu. A Ksawery… Już pierwsza noc dała mu się we znaki i to porządnie.
Czy druga część jest lepsza od pierwszej?
W moim odczuciu książka „Ja na to jak na lato” trzyma praktycznie taki sam poziom jak jej poprzedniczka. Powieść czyta się szybko, ale równie szybko się o niej zapomina. Mimo, że książka nie jest obszerna, to i tak pojawiały się w niej dialogi czy fragmenty, które według mnie były zbędne. Ani nie wnosiły nic konkretnego do fabuły, ani nawet nie były zabawne. Zresztą teoretycznie śmieszne momenty na ogól dla mnie takie nie były. Niestety poczucie humoru autorki do mnie nie trafia.
Ponadto nie podobało mi się podejście bohaterów do pewnych spraw, słownictwo jakim się czasami posługiwali czy nawiązywanie do seksualności przy każdej możliwej okazji. Może nie było tak źle jak w przypadku pierwszej części, ale jednak w dalszym ciągu jestem na nie. Niestety, jeśli chodzi o mnie, to nie mam już ochoty na kolejne spotkanie z twórczością Agnieszki Błażyńskiej.
[Recenzja pochodzi z https://natblue.eu/]
W grudniu 2018 roku na moim blogu pojawiła się recenzja debiutu literackiego Agnieszki Błażyńskiej, powieści pod tytułem „Do Wigilii się zagoi”. Niestety moja opinia na jej temat nie była zbyt pozytywna. Wspominałam w niej wówczas, że mam nadzieję, iż kontynuacja tej książki będzie dużo lepsza. Drugą część otrzymałam od wydawnictwa już jakiś czas temu. Jednak dopiero teraz...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza część była zdecydowanie lepsza, aczkolwiek nie zmienia to faktu, że to całkiem przyjemna lektura.
Pierwsza część była zdecydowanie lepsza, aczkolwiek nie zmienia to faktu, że to całkiem przyjemna lektura.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKontynuacja zimowej książki #DoWigiliSięZagoi 🌼
🌼
🌼
🌼
Kolejne książkowe strony w kórych towarzyszymy Fince i jej grupie przyjaciół. Różnica między I, a II tomem jest, taka że w tej części cała akcja jest otoczona letnim klimatem, promieniami słońca i długimi wieczorami. Każdy z bohaterów staje twarzą w twarz z rzeczywistością. Rafał budzi się ze śpiączki, Henry traci pewną pozycje w swojej kancelarii, Finka zaczyna coraz bardziej szaleć, a Martyna i Dominika? Dowiedzcie się sami!
🌼
🌼
🌼
🌼
🌼
Standardowo drugi tom czyta się tak samo lekko, jak I. Można powiedzieć, że po tej książce się płynie. Krótka, subtelna i zabawna. Nie jest to coś wybitnego, z pewnością. Nie ma tam zagłębienia się w psychike bohaterów, jest to raczej potraktowane po macoszemu. Proste i nie zawiłę uczucia. Pozycja nie zawiera więc długich monologów wewnętrznych, ani szczegółowych opisów. Dzięki temu zabiegowi nasza wyobraźnia ma większe pole do popisu i może sobie dodać co zechce. Akcja jest typowa dla takich książek, dlatego czyta sie raz dwa! Bardzo wyraźnie czuć klimat wakacji. Nasi bohaterowie w tym roku za cel obierają Opener i bliski wschód. Jesteśmy świadkami zetknięcia sie z inną kulturą, która jest obca dla większości z nas. Ale przede wszystkim jesteśmy widzem, który ma zaszczyt jak z przypadkowych ludzi tworzy się wspaniała grupa wiernych znajomych.
Kontynuacja zimowej książki #DoWigiliSięZagoi 🌼
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🌼
🌼
🌼
Kolejne książkowe strony w kórych towarzyszymy Fince i jej grupie przyjaciół. Różnica między I, a II tomem jest, taka że w tej części cała akcja jest otoczona letnim klimatem, promieniami słońca i długimi wieczorami. Każdy z bohaterów staje twarzą w twarz z rzeczywistością. Rafał budzi się ze śpiączki, Henry traci pewną...
„ … Wieczór był urzekający. Pojedyncze chmury rozciągały się malowniczo na tle zachodzącego słońca, które odbijało się w tafli …”
Recenzję zacznę trochę nietypowo. Lato to jedno z najpiękniejszych pór roku. Tym razem czytelnik może przeczytać kontynuację i dalsze losy barwnej paczki przyjaciół, których poznaliście w książce pt. „Do Wigilii się zagoi”.
Autorką książki jest Agnieszka Błażyńska. Pisarka mieszka na Śląsku, chociaż lubi myśleć, że jej domem jest świat. Jest nauczycielką i współautorką serii filmów Easy Polish do nauki języka polskiego dla obcokrajowców. Latem zeszłego roku wymyśliła historię Rafała i jego przyjaciół. Wtedy zrozumiała, że pisanie sprawia jej ogromną frajdę. Liczę, że pamiętacie książkę pt. „Do Wigilii się zagoi”. Jej recenzje mogliście przeczytać na moim blogu.
Wtedy to poznaliście kilka postaci. Rafał Budniok przyleciał z Londynu do Pyrzowic. Praca za granicą zmieniła go diametralnie. Jest cały wytatuowany, więc wyróżnia się z tłumu nie tylko swoją muskulaturą. Finka Ślęczka, czyli Józefina zajmowała się fotografią. Ich losy można powiedzieć, że były nieco poplątane. Rafał wkrótce miał wypadek. Niefortunne potknięcie sprawiło, że chłopak stracił przytomność i znalazł się w szpitalu. Sprawy zaczynają się komplikować. Muzyka, nowoczesność i sytuacja imigrantów są tematem, o którym warto rozmawiać. Siedem dni śpiączki wydawało się trwać całą wieczność …
W chwili obecnej dość gorące lato kusi słońcem, plażą i morzem. Rafał po tym, jak udało mu się wyjść ze śpiączki, czerpie z życia pełnymi garściami. Proponuje przyjaciołom wypad na festiwal. Kilka wspólnie spędzonych nad morzem dni sprawia, że poznają siebie od zupełnie innej strony.
Najlepszy dla mnie jest Heniek. Można popłakać się ze śmiechu. Jako pracuś i korporacyjny prawnik w swoim markowym garniturze, pasuje do pola namiotowego, jak wół do karety. Jego obsesja na punkcie wyglądu oscyluje do typowego narcyzmu. Finka, to niby rozsądna dziewczyna, ale zaczyna tracić głowę dla mistrza siłowni. Wszystko idzie na opak i nie tak, jak zaplanowali. Brajan zaś, to prawdziwa gwiazda grupy.
Heniek musi zmierzyć się z pewną kobietą. Ta konkurencja w postaci długonogiej specjalistki od spraw gospodarczych może przysporzyć mu sporo problemów. Jego dziewczyna Martyna wspina się po szczeblach kariery. Jest piękna, ma wrodzone poczucie stylu i dzięki temu nawet drobiazgi dodają jej uroku. Ale czy to jest to, czego tak naprawdę pragnie?
Finka angażuje się w przygotowanie koncertu dla pewnego biznesmena. Z profesjonalizmem bywa różnie, tym bardziej, że bardziej zaczyna ją interesować zleceniodawca niż sama praca. Dbałość o porządek Finka wyssała z mlekiem matki. Jednak jej szafa, to królestwo chaosu.
Każda z naszych postaci musi podjąć ważną życiową decyzję. Ale skąd taki tytuł? I czy podczas lata warto podejmować odważne decyzje? Od nienawiści do miłości droga jest krótka, ale wspólne zainteresowania muzyczne i kultura odbierana w całkiem ciekawy sposób, mogą doprowadzić nasze postaci do zacieśnienia więzi. Rozdziały są też fajnie zatytułowane, to np. Obietnica raju, Chłodny poranek, czy Wielkie boleści.
Gorąco polecam i zachęcam do poznania świetnej książki, od której nie mogłam się oderwać. To taka obyczajówka z odrobiną galimatiasu. Jestem ciekawa, czy jako wnikliwi odbiorcy zgodzicie się ze stwierdzeniem, że „ … Nie ma co żałować przeszłości, trzeba się cieszyć dniem dzisiejszym …?”. Niektóre stwierdzenia są bardzo życiowe.
Katarzyna Żarska
http://zarska18.blogspot.com/
Wydawnictwo: Wielka Litera
Premiera: 19.06.2019 r.
Projekt okładki: Karolina Żelazińska
Oprawa: miękka
Liczba stron: 288
(nowość wydawnicza)
„ … Wieczór był urzekający. Pojedyncze chmury rozciągały się malowniczo na tle zachodzącego słońca, które odbijało się w tafli …”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRecenzję zacznę trochę nietypowo. Lato to jedno z najpiękniejszych pór roku. Tym razem czytelnik może przeczytać kontynuację i dalsze losy barwnej paczki przyjaciół, których poznaliście w książce pt. „Do Wigilii się zagoi”.
Autorką książki...
Książka Agnieszki Błażyńskiej pt."Ja na to jak na lato" to dalszy ciąg przygód bohaterów powieści "Do Wigilii się zagoi". Jest to przyjemna historia paczki przyjaciół: Józefiny i jej brata, Ksawerego, Rafała i Dominiki oraz Martyny i Heńka.
Grupka przyjaciół, za namową Rafała, jedzie na festiwal, gdzie dochodzi do wielu zabawnych sytuacji. Pojawiają się nowe postacie, które są motorem kolejnych przygód. Józefina, jako organizatorka koncertów, poznaje Adama, który odegra w jej życiu ciekawą rolę. Dwie pary zakochanych też przeżyją swoje lepsze i gorsze chwile. Jednym słowem wakacje pełną parą.
Książka nadaje się na każdą porę roku i dla każdego. Polecam na wyjazd, ale także na wieczór spędzony w domu. czyta się szybko i są to miłe chwile z książką. Polecam tę książkę jako dopełnienie wieczoru lub wolnych chwil.
Książka Agnieszki Błażyńskiej pt."Ja na to jak na lato" to dalszy ciąg przygód bohaterów powieści "Do Wigilii się zagoi". Jest to przyjemna historia paczki przyjaciół: Józefiny i jej brata, Ksawerego, Rafała i Dominiki oraz Martyny i Heńka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGrupka przyjaciół, za namową Rafała, jedzie na festiwal, gdzie dochodzi do wielu zabawnych sytuacji. Pojawiają się nowe postacie,...
W tej historii też jesteśmy na czasie z dzisiejszymi trendami w społeczeństwie, to nie jest przygoda z tamtego wieku. Czytam i mam wrażenie, że autorka tak jest na czasie z realiami, że jakby wczoraj pisała artykuł, który dziś czytam w porannej gazecie.
Festiwale prawie jak Woodstock, walka o stołek w korporacji, porażki i pijackie imprezy, które kończą się w Indonezji? No ba, to już przeszło moje wyobrażenie, jak polska produkcja filmowa ogarnie te sceny z tajfunem?
cd na blogu https://kobietywpewnymwieku.blogspot.com/2019/07/ja-na-to-jak-na-lato.html
W tej historii też jesteśmy na czasie z dzisiejszymi trendami w społeczeństwie, to nie jest przygoda z tamtego wieku. Czytam i mam wrażenie, że autorka tak jest na czasie z realiami, że jakby wczoraj pisała artykuł, który dziś czytam w porannej gazecie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFestiwale prawie jak Woodstock, walka o stołek w korporacji, porażki i pijackie imprezy, które kończą się w Indonezji?...