rozwiń zwiń

Porozmawiajmy o pierwszej miłości

Okładka książki Porozmawiajmy o pierwszej miłości
Katarzyna Berenika MiszczukElżbieta Rodzeń Wydawnictwo: Filia literatura obyczajowa, romans
420 str. 7 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2019-06-05
Data 1. wyd. pol.:
2019-06-05
Liczba stron:
420
Czas czytania
7 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380756878
Średnia ocen

                6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Porozmawiajmy o pierwszej miłości w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  Porozmawiajmy o pierwszej miłości i



Przeczytane 309 Opinie 0 Oficjalne recenzje 108

Opinia społeczności książki  Porozmawiajmy o pierwszej miłości i



Książki 2037 Opinie 1274

Oceny książki Porozmawiajmy o pierwszej miłości

Średnia ocen
6,6 / 10
121 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
723
665

Na półkach:

O pierwszej miłości mamy różne zdania. Jedni ją pamiętają i chcą pamiętać, drudzy pamiętają, ale chcieliby wyprzeć z pamięci. Dla jakiejś części okazała się ona tą jedyną i trwa mimo upływu lat. Jakiś czas temu w Wydawnictwie Filia ukazała się antologia traktująca właśnie o niej. O miłości. Tej pierwszej. Mniej lub bardziej znane polskie autorki napisały bardzo przyjemne historie, nie przesłodzone. Myślę, że życiowe.

Pełne emocji i uczuć. Ujmujące za serce i przejmujące. Nie do końca lekkie, ale czyta się świetnie. Idealne na ostatnie podrygi lata.

Moim numerem jeden okazała się historia spisana przez Panią Augustę Docher. Do teraz pamiętam jak bardzo przypadła mi do gustu. Świetne było to, że autorka pokusiła się o stworzenie takiego wyjątkowego bohatera. Opowiadanie rzeczywiście pachniało coccolino. Chętnie poczytałabym więcej o tych postaciach.

Anna Dąbrowska, Anna Bellon, Małgorzata Falkowska, K.N Haner, Kim Holden, Daria Skiba, Elżbieta Rodzeń, Augusta Docher oraz Katarzyna Berenika Miszczuk.

Panie fundują czytelniczkom przyjemną lekturę. Antologia to zawsze dobry pomysł na odmianę lub też aby sprawdzić jak piszą poszczególne autorki.

Myślę sobie, że bez problemu znajdziecie tę pozycję między innymi w moim ulubionym antykwariacie Tezeusz, ale też na innych stronach internetowych mających urozmaiconą ofertę, nie tylko nowości.

O pierwszej miłości mamy różne zdania. Jedni ją pamiętają i chcą pamiętać, drudzy pamiętają, ale chcieliby wyprzeć z pamięci. Dla jakiejś części okazała się ona tą jedyną i trwa mimo upływu lat. Jakiś czas temu w Wydawnictwie Filia ukazała się antologia traktująca właśnie o niej. O miłości. Tej pierwszej. Mniej lub bardziej znane polskie autorki napisały bardzo przyjemne...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

462 użytkowników ma tytuł Porozmawiajmy o pierwszej miłości na półkach głównych
  • 303
  • 159
91 użytkowników ma tytuł Porozmawiajmy o pierwszej miłości na półkach dodatkowych
  • 49
  • 8
  • 7
  • 6
  • 6
  • 5
  • 5
  • 5

Tagi i tematy do książki Porozmawiajmy o pierwszej miłości

Inne książki autora

Okładka książki Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie Paulina Hendel, Aneta Jadowska, Marta Kisiel, Marta Krajewska, Agnieszka Kulbat, Katarzyna Berenika Miszczuk, Martyna Raduchowska, Jagna Rolska, Małgorzata Starosta, Anna Szumacher
Ocena 6,7
Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie Paulina Hendel, Aneta Jadowska, Marta Kisiel, Marta Krajewska, Agnieszka Kulbat, Katarzyna Berenika Miszczuk, Martyna Raduchowska, Jagna Rolska, Małgorzata Starosta, Anna Szumacher
Okładka książki Szepty Mokoszy Sylwia Błach, Wojciech Chmielarz, Natalia Dziadura vel Catrina Curant, Agata Kasiak, Marta Krajewska, Magdalena Krauze, Martyna Ludwig, Marcin Bartosz Łukasiewicz, Aleksandra Maciejowska, Katarzyna Berenika Miszczuk, Franciszek M. Piątkowski, E. Raj, Katarzyna Wierzbicka, Karolina Żuk-Wieczorkiewicz
Ocena 6,5
Szepty Mokoszy Sylwia Błach, Wojciech Chmielarz, Natalia Dziadura vel Catrina Curant, Agata Kasiak, Marta Krajewska, Magdalena Krauze, Martyna Ludwig, Marcin Bartosz Łukasiewicz, Aleksandra Maciejowska, Katarzyna Berenika Miszczuk, Franciszek M. Piątkowski, E. Raj, Katarzyna Wierzbicka, Karolina Żuk-Wieczorkiewicz
Katarzyna Berenika Miszczuk
Katarzyna Berenika Miszczuk
Katarzyna Berenika Miszczuk – z wykształcenia jest lekarką. To wszechstronna pisarka, której znakiem rozpoznawczym jest nieoczywista mieszanka literackich światów niezmiennie doprawiona dużą dawką humoru. Ma w swoim dorobku kilkanaście książek. Największe uznanie czytelników przyniosła jej seria diabelsko-anielska: „Ja, diablica” (2010), „Ja, anielica” (2011) oraz „Ja, potępiona” (2012). Na cykl „Kwiat paproci” składają się: „Szeptucha” (2016, Książka Roku 2016 w plebiscycie portalu lubimyczytac.pl), „Noc Kupały”, „Żerca” (2017, Książka Roku 2017 w plebiscycie portalu lubimyczytac.pl) oraz „Przesilenie” (2018, Książka Roku 2018 w plebiscycie portalu lubimyczytac.pl). W 2017 r. powieścią „Obsesja” autorka rozpoczęła kolejny cykl W lekarskim fartuchu. Rok później ukazała się jej kontynuacja – „Paranoja”. Najnowsza powieść autorki to prequel serii „Kwiat paproci” – „Jaga”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Testerka szczęścia Anna Szczęsna
Testerka szczęścia
Anna Szczęsna
"Szczęście to tylko chwila, która pojawia się i znika, ale najważniejsze jest życie. To zwyczajne, w różnych odcieniach, również w tych szarych, a nawet czarnych. Ono płynie i nic nie jest w stanie go zatrzymać. Zmienia się wszystko wokół, spotykają nas dobre i złe rzeczy. I wszystkie są po coś. Trzeba je przyjąć z otwartymi ramionami ..... " Wszyscy chcemy być szczęśliwi i do tego szczęścia bardzo dążymy. Ale szczęście dla każdego znaczy coś innego. 28-letnia Agnieszka jest specjalistką od szczęścia i poszukiwaniem szczęścia zajmuje się zawodowo. Prowadzi poczytny blog, gdzie wyraża swoje opinie odnośnie szkoleń oferowanych przez coachów, testuje szkolenia, poradniki i książki mówiące o szczęściu, recenzuje je na swoim blogu. Wyjeżdża też na eventy i kursy z tej dziedziny. Swoją pracę wykonuje z ogromną pasją i podchodzi do niej bardzo poważnie. W ten sposób zarabia na życie, a mieszka i pracuje w pięknym domku na przedmieściach, który odziedziczyła po babci. Dziewczyna twardo stąpa po ziemi i wydaje się, że ma kontrolę nad wszystkim co ją otacza. To w tym swoim ukochanym miejscu na ziemi cieszy się z tego co sama osiągnęła i upaja się ciszą. Ale Agnieszka oprócz mamy i siostry nie ma nikogo bliskiego i jej rodzinę bardzo to martwi. Pewnego dnia świat Agnieszki staje na głowie. A wszystko przez ślub siostry i związane z nim wyzwanie, któremu musi sprostać. Czy w życiu Agnieszki pojawi się wreszcie ten jedyny? Czy dziewczyna znajdzie receptę na swoje szczęście? "Testerka szczęścia" to lekka i przyjemna lektura z zaskakującym zakończeniem. Czytając ją poczułam lato, a piękne opisy przyrody i urok Bieszczad powodowały, że chętnie bym się tam przeniosła. Autorka na przykładzie bohaterki uświadamia nam, że głównie od nas zależy jak wygląda nasze życie i czy odnajdziemy swoje szczęście. Przystępny język i krótkie rozdziały powodują, że bardzo szybko się ją czyta. Książka napawa optymizmem i jest idealna na wakacje lub chwilę relaksu. Ale muszę powiedzieć, że mnie zaciekawiła dopiero po przeczytaniu połowy. Mimo wszystko polecam.
Maria Manterys-Storma - awatar Maria Manterys-Storma
oceniła na 7 24 dni temu
Słońce, wiatr i księżyc Agata Czykierda-Grabowska
Słońce, wiatr i księżyc
Agata Czykierda-Grabowska
Czy można napisać książkę o miłości, z małą ilością akcji, niewielkim tłem obyczajowym, gdzie wątek romantyczny wybija się na pierwszy plan? I mimo wszystko jest to piękna opowieść o sile uczucia, pierwszych zauroczeniach i tęsknotą za drugim człowiekiem? Tak, taka właśnie jest książka "Słońce, wiatr i księżyc". Nie spodziewałam się, że taki specyficzny romans przypadnie mi go gustu. A spodobał się, i to bardzo. Kaja odkąd pamięta spędza wakacje u babci na wsi. Razem z braćmi oraz paczką lokalnych dzieciaków plażuje przy jeziorze, chodzi po łąkach i lasach, a wieczorem spędza czas przy ognisku. Kiedy pewnego dnia, będąc nastolatką, jej młodszy brat podtapia się w jeziorze, z pomocą przychodzi mu Paweł, miejscowy kolega. Chłopak działa instynktownie, ale szczęśliwym zbiegiem okoliczności był w pobliżu. Jak się wkrótce okazuje nie był to przypadek. Kaja właśnie w tamtym momencie dostrzega, jak przystojny jest Paweł, a chłopak zaczyna delikatnie adorować dziewczynę. Między dwojgiem młodych ludzi zaczyna się rodzić specyficzna przyjaźń. Pomału jednak coś, co ich łączy, przeobraża się w coś głębszego. Jednak jeden pocałunek niweczy to, co ich łączy. Kaja i Paweł rozstają się na długi czas. Gdy po śmierci dziadka dziewczyna ponownie przyjeżdża do babci, natyka się na Pawła, młodego, dorosłego już mężczyznę. Odżywają wspomnienia i uczucie, które kiedyś żywili do siebie. Czy nastoletnia miłość, pierwsze zauroczenie, ma szansę bytu w dorosłym świecie Kai i Pawła? Pięknie napisana książka o przyjaźni, pierwszych uczuciach, odkrywaniu tego, co ma dla młodych znaczenie. Autorka pokazuje, jak ważna jest rozmowa, wyjaśnienie sobie wszystkich spraw, nie branie za pewnik tego, co się widzi. W książce nie zabrakło też bardzo trudnych tematów: przemocy w rodzinie, braku zainteresowania środowiska krzywdą, która dzieje się dziecku, siłowe rozwiązania niektórych spraw. Książka pisana z dwóch pespektyw pokazuje, jak do tych samych sytuacji podchodziła Kaja i Paweł. "Słońce, wiatr i księżyc" to powieść, przez którą się płynie. Choć irytowało mnie pewne wycofanie bohaterów w niektórych sytuacjach, brak szczerej rozmowy, która mogłaby wiele wyjaśnić, to jednak historia bardzo mi się podobała. Nie wiem czy w realnym życiu jest to możliwie, ale w książce cudnie wybrzmiewa pierwsza miłość, która nie rdzewieje.
JaBa PasjOla - awatar JaBa PasjOla
oceniła na 7 1 rok temu
Wiele powodów, by wrócić Augusta Docher
Wiele powodów, by wrócić
Augusta Docher
Okładka jest bardzo podobna do pierwszej, gdyż mamy parę, tym razem roześmianą. Tym razem grzbiet mamy pomarańczowo czerwony, i takie też kolory w formie napisów widzimy na przodzie. Niestety nie posiada skrzydełek, przez co nie ma dodatkowej ochrony przed uszkodzeniami mechanicznymi. Strony są kremowe, czcionka wystarczająca dla oka, marginesy i odstępy między wersami zostały zachowane. Podzielona na rozdziały Teraz oraz Przedtem. Jest to w porządku zabieg, bo sporo jesteśmy dowiedzieć się o Marcelu, poznajemy jego myśli przede wszystkim, bo to one teraz grają pierwsze skrzypce. Byłam bardzo podekscytowana gdy sięgałam po ten egzemplarz. Nie wiedziałam, jak dalej potoczą się losy chłopaka, a bardzo trzymałam za niego kciuki, żeby jednak było dobrze. Ale wiecie, nadzieja matką głupich. :) Czyta się tę książkę dosyć szybko, bez przeszkód, lekko i przyjemnie. Jednak uważam, że jest słabsza niż tom pierwszy. Zabrakło i tutaj emocji, który główny bohater mógłby od siebie dla nas, czytelników mocniej przekazać. Mając rozeznanie dość spore w powieściach autorki pod nazwiskiem Docher czy Majewska, świadomie piszę, że ma lepsze na swoim koncie. Ta nie zrobiła na mnie dużego wrażenia niestety, ale była niezłą kontynuacją pierwszego tomu. Lektury pisarki potrafią spowodować łzy, tutaj jednak się tak nie zdarzyło. Marcel budzi się po wypadku i nie pamięta ostatnich dwóch lat. Niezwykle go to frustruje, gdyż wszyscy od niego czegoś oczekują, a on... nie do końca wie czego, bo nie pamięta. Po wybudzeniu ze śpiączki jest nieco innym mężczyzną, który inaczej się zachowuje, ma inne reakcje na pewne sytuacje. I rozumiem, że czuł niezwykłą presję. Rozumiałam jego skrytość, chęć samotności, reakcje - bo to było dla niego dość duże przytłoczenie, poza tym sama myśl, że wszyscy czegoś wymagają, jakiegoś konkretnego zachowania, słów, a on nie czuje potrzeby czegokolwiek i nie wie o pewnych ludziach, sprawach... Przykro się o tym czytało, niemniej jednak właśnie tutaj zabrakło mi więcej emocji - chyba, że to ja jestem jakaś nie czuła. ;) Dominika chciałaby z kolei odzyskać swojego chłopaka, ale postępuje rozważnie i nie naciska, bo zdaje sobie sprawę, jak jest mu trudno... Jednak nie może pogodzić się z myślą, że ktoś, kto stał się jej powodem do życia, nie pamięta jej. Nie pamięta słów wypowiedzianych w tej relacji, opowieści, wspólnych przeżyć - to nagle tak, jakby się nie wydarzyło, przynajmniej dla niego. To największy cios w jej serce i przyznam, że chwilami ją podziwiałam, nie wiem, czy wytrzymałabym coś tak trudnego psychicznie... Więcej mamy w tym tomie o ojcu Dominiki, czy byłej dziewczynie Marcela, Wiktorii. Nie wszystkie postacie są tutaj do polubienia, szczególnie jest jedna, której nie lubiłam i nic tego nie zmieniło. I od samego początku nie zmieniłam zdania. Są to postacie dobrze wykreowane, niczego im nie brakuje, są tacy, jak my. Popełniają błędy, różnią się od siebie. Na spokojnie spotkalibyście takich bohaterów na ulicy i pewnie spotykacie na co dzień, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Zabrakło mi właśnie tych emocji, które przechodziłyby z bohaterów na nas, czytelników. Owszem, jest nam smutno, gdy czytamy o tym, co właśnie przeżywają postacie, ale to nie jest to. Uważam, że jest to dobre zakończenie, chociaż, gdyby nieco książkę skrócić i połączyć w jedność, to wcale nie byłoby to takie złe rozwiązanie. Na pewno jest to lektura spokojniejsza, nie ma tutaj zbyt wielu scen dla pełnoletnich. Warte do opisania jest to, że autorka pokazuje nam, na przykładzie Marcela, jak człowiek dostaje drugą szansę od życia, ale musi nauczyć się żyć i funkcjonować od nowa. Musi poznawać pewne rzeczy znów od początku, mimo iż kiedyś znał je bardzo dobrze. Widzimy, jak pracują jego myśli, w jakim stanie jest jego psychika. Zachowania odzwierciedlają jego samopoczucie i to może Wami trochę wstrząsnąć, jeśli jesteście bardziej wrażliwi. Ja przez całą książkę trzymałam za niego kciuki, żeby w końcu sobie przypomniał... Było kilka śmiesznych scen, które spowodowały uśmiech na naszych twarzach, co również można uznać za plus. Reasumując uważam, że jest to dobra książka, może nie powala, ale też nie jest kiepska. Mniej emocjonalna, tutaj pisarka bardziej skupia się na psychice bohaterów, niż na uczuciach. Akcja ma odpowiednie tempo, chociaż określiłabym je jako spokojne, umiarkowane, ustabilizowane bez żadnych ekscesów. Czy polecam? Jasne, jeśli tylko czytaliście pierwszą część, bo ciekawość Was zje i nie pozwoli spać spokojnie, będziecie chcieli poznać dalsze losy bohaterów tak jak ja. Jest to zdecydowanie powieść obyczajowa, młodzieżowa, z nutką romansu. Niemniej jednak przy tym tytule nie podnoście poprzeczki, bo jej nie przeskoczycie.
Tylkomagiaslowa - awatar Tylkomagiaslowa
oceniła na 6 1 rok temu
Pierwsza miłość Natasza Socha
Pierwsza miłość
Natasza Socha Agnieszka Krawczyk Katarzyna Berenika Miszczuk Agnieszka Lingas-Łoniewska Karolina Wilczyńska Agnieszka Lis Gabriela Gargaś Agata Przybyłek Natalia Sońska Joanna Szarańska Robert Kornacki Lidia Liszewska
Wydawnictwo Czwarta Strona przygotowało piękny zestaw opowiadań w jednym zbiorku. Spotykamy tu autorów znanych i lubianych. Tematem opowiadań jest pierwsza miłość. Autorami są między innymi Gabriela Gargaś , Agnieszka Krawczyk, Agata Przybyłek, Natalia Sońska, Karolina Wilczyńska, Agnieszka Lis, Natasza Socha i inni. Opowiadań jest naprawdę dużo i są one stosunkowo krótkie. Bardzo dobra forma do czytania w przelocie, szczególnie w środkach komunikacji miejskiej, w kolejce do lekarza itp. Akurat zdąży się przeczytać i zapomnieć, ale zakończenie się poznało. Jedno czy dwa z nich pozostaną na dłużej w pamięci. Opowiadania są o bardzo różnej tematyce , choć dotyczą pierwszej miłości. Jedne zakończenia są szczęśliwe, drugie nie. Niektóre opowiadania są czytane nawet z łezką w oku. Występuje sporo emocji. Czasami są to pierwsze zauroczenia, wspomnienia pierwszej prawdziwej miłości, zdrady, rozstania, powroty, pierwsza miłość zapoczątkowana w komunikacji miejskiej jak opowiadanie,, Tramwaj zwany pożądaniem’’, miłości do dziecka, do żony, wakacyjna miłość, uczucie z portalu randkowego, nieszczęśliwa miłość. Największe wrażenie zrobiło na mnie opowiadanie,, Pierwsza randka’’ Agaty Przybyłek. Tego opowiadania na pewno długo nie zapomnę, może dla tego ,że dotyczyła poważnego tematu jak praca wolontariuszki w hospicjum dla osób starszych. Młoda dziewczyna z własnej i nieprzymuszonej woli dotrzymywała towarzystwa pensjonariuszom, starała się rozweselić ich rozmowami. Tkwiła na straży już dosyć długo , bo od szkoły średniej, potem na studiach. Widziała w tym wszystkim głęboki sens, żeby pomagać. Właśnie tu pierwsza głęboka miłość dotyczyła jednego z jej podopiecznych do własnej żony. Przepiękne ,wzruszające opowiadanie i optymistyczne z jednego powodu. Z takiego, że poznajemy ludzi , którzy chcą pomagać innym, nie boją się tego, podczas gdy inni hospicja omijają szerokim łukiem nawet na ulicy. Często przechodzą na drugą stronę. Piękna postawa młodej dziewczyny potrafi podtrzymać na duchu. Każdy znajdzie w zbiorze coś dla siebie. Warto przeczytać. Poznać lepiej autorów i ich styl, jeżeli się wcześniej nie czytało żadnej z ich książek. Potem dobrać sobie większą objętościowo lekturę ulubionego autora ,jeżeli dla kogoś opowiadania akurat są za krótkie. Miłego czytania!
Anka - awatar Anka
oceniła na 10 2 lata temu
Nie pozwól mu odejść Tomasz Kieres
Nie pozwól mu odejść
Tomasz Kieres
"On nie oddał się całkowicie, on nie był szczery. Na początku chciał nawet uwierzyć, że tak może być. Zanurzył się w tym śnie, o sobie i o niej. Sen nie trwał długo. Nie mógł pociągnąć jej za sobą na dno. Nie zrobił tego ani żonie, ani córce, tym bardziej nie mógł tego zrobić jej. Kobiecie marzeń. Nie zasłużyła sobie". Lena i Kamil poznają się na lotnisku. I w tym momencie chyba żadne z nich nie podejrzewa, że ta znajomość przerodzi się w coś więcej. Ale los zgotował im niespodziankę .... lecą tym samym samolotem i spotykają się w tym samym hotelu. Dwoje dojrzałych ludzi z dużym życiowym bagażem, rozumieją się bez słów i świetnie się uzupełniają. Spędzają razem cudowny tydzień wakacji, a ich przypadkowa znajomość przeradza się w coś więcej. Wspólne dni i noce, cudowne i upojne chwile, ale urlop się kończy i przychodzi moment rozstania. Lena liczy na dalszy ciąg znajomości, ale telefon Kamila milczy. Dlaczego? Trochę obawiałam się tej lektury bo pierwsza książka tego autora, którą czytałam nie przypadła mi do gustu. Ta mnie zaskoczyła i bardzo mi się podobała, a szczególnie jej pierwsza część. Autor pięknie pokazał miłość i namiętność dwojga dojrzałych ludzi. Druga część troszkę mnie nudziła, za dużo było w niej przemyśleń. Jednak ogólnie historia bardzo ciekawa, pełna emocji, zaskakujących zwrotów akcji i tajemnic. Piękna opowieść o dojrzałym uczuciu, trudnych wyborach i przewrotności losu. I zakończenie, które bardzo mnie zaskoczyło. Polecam
Maria Manterys-Storma - awatar Maria Manterys-Storma
oceniła na 7 1 rok temu
Powiedz tak! Anna Szafrańska
Powiedz tak!
Anna Szafrańska
Okładka książki przedstawia dziewczynę, która jest ruda i nietrudno domyślić się, że jest nią Stefcia, nasza główna bohaterka. W białej sukni z kwiatem we włosach. Ma skrzydełka, które stanowią dodatkową ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytamy kilka słów o autorce, a na drugim fragment książki. Stronice są kremowe, czcionka wystarczająca dla oka. Marginesy i odstępy między wersami zostały zachowane. Dawno nie czytałam nic, co napisała autorka. Muszę Wam przyznać, że bawiłam się dobrze podczas lektury. Strony uciekały mi szybko, a powieść była niezwykle przyjemna, niejednokrotnie powodująca uśmiech na mojej twarzy. Styl, jakim posługuje się autorka nie jest skomplikowany. Kontynuacja losów Stefanii z pewnością umili Wam czas i wciągnie, ponieważ jest to o wiele dłuższy tom niż pierwszy. Myślę, że tak z 1,5 więcej objętości co najmniej jak przy pierwszej części. Dlatego trochę poobserwujecie główną bohaterkę i całą resztę. Ja bawiłam się dobrze; z ciekawością śledziłam dalsze koleje losu tej babeczki i trzymałam mocno za nią kciuki. Akcja jest dynamiczna - ciągle coś się dzieje, ze Stefanią nudy nie ma. Raz jest dobrze, a raz źle, ale za każdym razem miałam nadzieję, że jakoś wszystko się ułoży... Na nudę na pewno nie będziecie narzekać, tego jestem pewna. Emocji może nie czułam, nie powaliły mnie na kolana, a trochę ich się przewinęło. Niemniej jednak i tak uważam, że to bardzo dobra książka. Są tu sceny +18, więc dla odpowiedniej kategorii wiekowej, jeśli nie lubicie o tym czytać, nie sięgajcie. Bohaterów jest kilku, ale wiadomo, że Stefania gra pierwsze skrzypce. Po czasie nadal wzbudza we mnie dobre odczucie, ale intrygujący mi się wydał Marek. Lekarz, który potocznie nazywany jest mrukiem. Ogromne jestem ciekawa, jaką historię skrywa w sobie, do momentu gdy styka się we Stefanią. Droga Autorko, może to pomysł na kolejną powieść? Postacie wykreowane są dobrze, nie brakuje im niczego, a każdy z nich jest inny. Reasumując tą krótką recenzję, chciałabym Wam polecić tę powieść. Jest to obyczajówka, która rozbawi niejedną osobę. Podejmowane są w niej tematy straty, wybaczania, miłości, trudnych sytuacji, czyli wszystko to, co spotyka i nas. Bez zbędnego koloryzowania świata mierzymy się z problemami innych. Świetne uzupełnienie pierwszej części, uważam, że w pełni wykorzystane. Polecam!
Tylkomagiaslowa - awatar Tylkomagiaslowa
oceniła na 7 4 miesiące temu

Cytaty z książki Porozmawiajmy o pierwszej miłości

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Porozmawiajmy o pierwszej miłości