rozwińzwiń

Uncanny X-Force - Tom 4 - Ostateczna egzekucja

Okładka książki Uncanny X-Force - Tom 4 - Ostateczna egzekucja autorstwa Edgar Delgado, John Lucas, Michelle Madsen, Frank Martin Jr., Mike McKone, Phil Noto, Jerome Opeña, Justin Ponsor, Rick Remender, Rachelle Rosenberg, Julian Totino Tedesco, Dean White, Dave Williams
Okładka książki Uncanny X-Force - Tom 4 - Ostateczna egzekucja autorstwa Edgar Delgado, John Lucas, Michelle Madsen, Frank Martin Jr., Mike McKone, Phil Noto, Jerome Opeña, Justin Ponsor, Rick Remender, Rachelle Rosenberg, Julian Totino Tedesco, Dean White, Dave Williams
Edgar DelgadoMichelle Madsen Wydawnictwo: Mucha Comics Cykl: Uncanny X-Force by Remender (tom 4) Seria: Uncanny X-Force komiksy
264 str. 4 godz. 24 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Uncanny X-Force by Remender (tom 4)
Seria:
Uncanny X-Force
Tytuł oryginału:
Uncanny X-Force vol.4: Final Execution
Data wydania:
2019-04-30
Data 1. wyd. pol.:
2019-04-30
Liczba stron:
264
Czas czytania
4 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365938404
Tłumacz:
Tomasz Sidorkiewicz
Koniec X-Force! Koniec X-Force! Drużyna mutantów składająca się z Wolverine’a, Fantomexa, Psylocke, Deadpoola i Nightcrawlera (ta postać pochodzi z alternatywnej rzeczywistości) sporo ostatnio przeszła. Jednak najgorsze dopiero przed nimi. Nowopowstałe Bractwo Złych Mutantów szykuje się do ataku. Wszystkie ofiary wyjątkowo dotkliwie odczują zadane ciosy – zadbała o to tajemnicza osoba, która opracowała plany zamachu. Osoba, która zna wszystkie słabości członków X-Force. Ich pierwszym zadaniem jest porwanie Genesisa, chłopaka będącego klonem Apocalypse’a, i przekonanie go do przejścia na stronę zła.
W albumie umieszczono materiały pierwotnie drukowane w amerykańskich zeszytach Uncanny X-Force #25-35 oraz fragmenty zeszytów Wolverine: Dangerous Games #1 i Deadpool #1000. Scenariusz: Rick Remender, rysunki: Mike McKone, Julian Totino Tedesco, Phil Noto, David Williams oraz Jerome Opeña.
Średnia ocen
7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Uncanny X-Force - Tom 4 - Ostateczna egzekucja w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Uncanny X-Force - Tom 4 - Ostateczna egzekucja

Średnia ocen
7,1 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Uncanny X-Force - Tom 4 - Ostateczna egzekucja

Sortuj:
avatar
757
473

Na półkach: , ,

5/10 – PRZECIĘTNY

Scenariusz – 5/10
Po beznadziejnym trzecim tomie bałem się, że seria „Uncanny X-Force” nie zdoła wydźwignąć się do chociażby przyzwoitego poziomu. Scenarzysta wyciągnął jednak wnioski z kompletnie nieudanych eksperymentów i postanowił powrócić do sprawdzonych już najprostszych rozwiązań. Ostatnia odsłona runu Remendera to komiks oparty głównie na dynamicznej akcji oraz kilku mniej lub bardziej ciekawych twistach. Jak przystało na finalny tom, rozwiązuje on wszystkie najważniejsze wątki, które przewijały się w poprzednich częściach. Inna sprawa, że droga prowadząca do tychże rozstrzygnięć często jest nazbyt kręta i niepotrzebnie pokomplikowana. Zwroty akcji piętrzą się w nienaturalny sposób, przez co intryga przeciągnięta jest do granic możliwości. Głównym tematem „Ostatecznej egzekucji” jest walka X-Force oraz Bractwa Złych Mutantów o duszę Evana, czyli młodego klona Apocalypse’a. Nie obyło się jednak również bez podróży w czasie, gorących romansów, motywu zemsty oraz niezwykle skomplikowanych relacji rodzinnych. Niektóre z tych wątków sprawdzają się lepiej, a niektóre gorzej, ogólne wrażenie pozostaje jednak całkiem pozytywne. Aha, na samym końcu znajdują się dwie dodatkowe historyjki – pierwsza to całkiem przyzwoita opowieść o zmiennej naturze Wolverine’a, druga natomiast to średnio zabawny epizod o Deadpoolu, wampirach i zabójczych pierdach najemnika z nawijką.

Ilustracje – 7/10
Każdy z pięciu rysowników zatrudnionych przy tym komiksie zrobił na mnie przynajmniej dobre wrażenie. Najwięcej kadrów narysował Phil Noto i to jego prace są głównym punktem odniesienia jeśli chodzi o ostateczną ocenę warstwy graficznej, a trzeba podkreślić, że wyrazista, klasyczna kreska Amerykanina prezentuje się bardzo solidnie.

Wydanie i dodatki – 7/10
Atrakcyjne wydanie (ponad 250 stron na kredowym papierze i w twardej oprawie),ale bonusów niestety niewiele.

Podsumowanie
Finał serii X-Force to powrót do rozrywkowej konwencji drużynowego superhero opartego na bezkompromisowej, dynamicznej akcji. Bez wzniosłych treści, ale również bez potężnych rozczarowań. „Ostateczna egzekucja” porusza sporą liczbę wątków i jak to zwykle bywa nie wszystkie z nich są udane. Na plus tragizm relacji Wolverine’a z Dakenem, motyw zemsty Nightcrawlera, a także przypominająca fabułę „Raportu mniejszości” akcja w przyszłości. Na minus przeciągające intrygę pretensjonalne twisty, liczne romanse Psylocke, oraz irytujące zmartwychwstania. Ostatecznie moje wrażenia, to takie klasyczne pół na pół.

***

ZAWARTOŚĆ
Uncanny X-Force vol. 1 #25-35 (lipiec 2012 – luty 2013)
Wolverine: Dangerous Games vol.1 #1 (sierpień 2008)
Deadpool vol.2 #1000 (październik 2010)

SCENARIUSZ
Rick Remender

ILUSTRACJE
Szkic: Mike McKone, Phil Noto, Julian Totino Tedesco, David Williams, Jerome Opeña
Tusz: Mike McKone, Phil Noto, Julian Totino Tedesco, John Lucas, David Williams, Jerome Opeña
Kolor: Dean White, Justin Ponsor, Frank Martin jr., Rachelle Rosenberg, Michelle Madsen, Edgard Delgado

DODATKI
Okładki wydań zeszytowych.
„W poprzednim tomie”, czyli krótki opis dotychczasowych wydarzeń.
Galeria okładek alternatywnych, składająca się „aż” z trzech grafik.
Dwie strony z ilustracjami Phila Noto z komiksu w wersji bez kolorów.

WYDANIE
Wydawca: Mucha Comics
Wydawca oryginału: Marvel Comics
Cykl: -
Seria: Uncanny X-Force
Data wydania: 6 maj 2019
Tłumacz: Tomasz Sidorkiewicz
Format: 180 x 275 mm
Liczba stron: 264
Okładka: Twarda
Papier: Kredowy
Druk: Kolor
ISBN-13: 9788365938404
Cena okładkowa: 99,00 zł

5/10 – PRZECIĘTNY

Scenariusz – 5/10
Po beznadziejnym trzecim tomie bałem się, że seria „Uncanny X-Force” nie zdoła wydźwignąć się do chociażby przyzwoitego poziomu. Scenarzysta wyciągnął jednak wnioski z kompletnie nieudanych eksperymentów i postanowił powrócić do sprawdzonych już najprostszych rozwiązań. Ostatnia odsłona runu Remendera to komiks oparty głównie na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
776
48

Na półkach: , , , ,

Uncanny X-Force 4: Ostateczna egzekucja to bardzo przyzwoite i w dużym stopniu satysfakcjonujące zamknięcie runu Ricka Remendera. Serdecznie polecam sięgnąć od razu po całość, żeby móc na własnej skórze przekonać się jak wielki potencjał drzemie w historii o mutantach, gdy zabierze się za nią odpowiedni scenarzysta.😊 No to teraz pozostaje mi czekać na zapowiedzianych przez Muchę New X-Men Granta Morrisona.

Uncanny X-Force 4: Ostateczna egzekucja to bardzo przyzwoite i w dużym stopniu satysfakcjonujące zamknięcie runu Ricka Remendera. Serdecznie polecam sięgnąć od razu po całość, żeby móc na własnej skórze przekonać się jak wielki potencjał drzemie w historii o mutantach, gdy zabierze się za nią odpowiedni scenarzysta.😊 No to teraz pozostaje mi czekać na zapowiedzianych przez...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

39 użytkowników ma tytuł Uncanny X-Force - Tom 4 - Ostateczna egzekucja na półkach głównych
  • 27
  • 11
  • 1
37 użytkowników ma tytuł Uncanny X-Force - Tom 4 - Ostateczna egzekucja na półkach dodatkowych
  • 16
  • 6
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Uncanny X-Force - Tom 4 - Ostateczna egzekucja

Inne książki autora

Okładka książki Młodzi Avengers. Pomocnicy Neal Adams, Jim Cheung, June Chung, John Dell, Pasqual Ferry, Michael Gaydos, Drew Geraci, Gene Ha, Allan Heinberg, Andrew Hennessy, Jae Lee, Jay Leisten, John Livesay, Art Lyon, Dave McCaig, Dave Meikis, Jaime Mendoza, Mark Morales, Justin Ponsor, Matt Ryan, Bill Sienkiewicz, Rob Stull, José Villarrubia, Dexter Vines, Andrea di Vito
Ocena 7,6
Młodzi Avengers. Pomocnicy Neal Adams, Jim Cheung, June Chung, John Dell, Pasqual Ferry, Michael Gaydos, Drew Geraci, Gene Ha, Allan Heinberg, Andrew Hennessy, Jae Lee, Jay Leisten, John Livesay, Art Lyon, Dave McCaig, Dave Meikis, Jaime Mendoza, Mark Morales, Justin Ponsor, Matt Ryan, Bill Sienkiewicz, Rob Stull, José Villarrubia, Dexter Vines, Andrea di Vito
Okładka książki Spider-Man. Całkiem nowy dzień Rain Beredo, Chris Chuckry, Jeremy Cox, John Dell, Mike Deodato Jr., Bob Gale, Marc Guggenheim, Morry Hollowell, Phil Jimenez, Jason Keith, Greg Land, Andy Lanning, Salvador Larroca, Jay Leisten, Steve McNiven, Stephane Peru, Justin Ponsor, Dan Slott, Dave Stewart, Dexter Vines, Zeb Wells, Phil Winslade
Ocena 7,0
Spider-Man. Całkiem nowy dzień Rain Beredo, Chris Chuckry, Jeremy Cox, John Dell, Mike Deodato Jr., Bob Gale, Marc Guggenheim, Morry Hollowell, Phil Jimenez, Jason Keith, Greg Land, Andy Lanning, Salvador Larroca, Jay Leisten, Steve McNiven, Stephane Peru, Justin Ponsor, Dan Slott, Dave Stewart, Dexter Vines, Zeb Wells, Phil Winslade
Okładka książki The Defenders, Vol. 2: Kingpins of New York Michael Avon Oeming, Brian Michael Bendis, David Marquez, Justin Ponsor
Ocena 0,0
The Defenders, Vol. 2: Kingpins of New York Michael Avon Oeming, Brian Michael Bendis, David Marquez, Justin Ponsor
Okładka książki The Defenders, Vol. 1: Diamonds Are Forever Brian Michael Bendis, David Marquez, Justin Ponsor
Ocena 0,0
The Defenders, Vol. 1: Diamonds Are Forever Brian Michael Bendis, David Marquez, Justin Ponsor
Okładka książki Avengers: Świat Avengers Frank D'Armata, Jonathan Hickman, Morry Hollowell, Richard Isanove, Adam Kubert, Frank Martin Jr., Jerome Opeña, Justin Ponsor
Ocena 6,3
Avengers: Świat Avengers Frank D'Armata, Jonathan Hickman, Morry Hollowell, Richard Isanove, Adam Kubert, Frank Martin Jr., Jerome Opeña, Justin Ponsor
Okładka książki Amazing Spider-Man: The Clone Conspiracy Jim Cheung, Christopher Dell, Christos Gage, Justin Ponsor, Dan Slott
Ocena 8,0
Amazing Spider-Man: The Clone Conspiracy Jim Cheung, Christopher Dell, Christos Gage, Justin Ponsor, Dan Slott
Okładka książki Guardians of the Galaxy (Strażnicy Galaktyki): Angela Brian Michael Bendis, Olivier Coipel, Sara Pichelli, Justin Ponsor, Valerio Schiti, Ive Svorcina
Ocena 6,5
Guardians of the Galaxy (Strażnicy Galaktyki): Angela Brian Michael Bendis, Olivier Coipel, Sara Pichelli, Justin Ponsor, Valerio Schiti, Ive Svorcina

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Uncanny X-Force - Tom 1 - Sposób na Apocalypse'a Rafael Albuquerque
Uncanny X-Force - Tom 1 - Sposób na Apocalypse'a
Rafael Albuquerque Esad Ribić Leonardo Manco Rick Remender Dean White Jerome Opeña Matt Wilson John Lucas Chris Sotomayor
Wielkim fanem X-Men ani całej tej zmutowanej bandy herosów i superzłoczyńców nigdy nie byłem, jednak kilku bohaterów zawsze lubiłem. Na ich czele był Logan i Deadpool (no, ten drugi to nie rasowy mutant),zatem ich wspólny występ w "Uncanny X-Force" szybko przykuł moją uwagę. Już wcześniej czytałem kilka komiksów, gdzie ta dwójka występowała razem, ale dopiero teraz natrafiłem na coś, co faktycznie mnie zainteresowało. "Sposób na Apocalypse'a" to komiks, który pod pewnymi względami zbliża się do Marvel Max. Jest brutalny, krew potrafi tutaj płynąć wartkim strumieniem, porusza, choć nie tak mocno, jak Max, problemy wątpliwie moralne, a bohaterowie nie są typowymi przedstawicielami swego gatunku, co to paradują w trykocie. No dobra, mają obcisłe ciuszki, ale działa to na zasadzie marki. Innymi słowy - Marvel, niekoniecznie dla nastolatków z mlekiem pod nosem. Pierwszy album "Uncanny X-Force" zawiera cztery historie, które są połączone z sobą dzięki postaci odradzającego się Apocalypse'a i jego ostatnich Czterech Jeźdźców. Mamy zatem swoisty wstęp w "Pierwszy dzień reszty twojego życia", gdzie poznajemy członków X-Force i powody założenia grupy, "Sposób na Apocalypse'a" będący niejako sednem tego albumu, mały wtręt w postaci "Reavers" i dość istotny odcinek "Nacja Deathloków", wieńczący wydarzenia z drugiej historii. Najciekawiej z całości wypada dla mnie druga historia, pełna moralnych dylematów, szczególnie w odniesieniu do głównego antagonisty. Nie spodziewałem się otrzymać czegoś takiego, dlatego tym bardziej miło mi się czytało ten rozdział. Jego finał natomiast naprawdę umie zaskoczyć, bo w życiu nie obstawiłbym takiego obrotu spraw. Jednak to, co dla mnie, z punktu widzenia osoby mniej obeznanej w uniwersum X-Men, było najważniejsze to pierwszym rozdział oraz rys fabularny zamieszczony przednim. W tym drugim wypadku mamy pokrótce opisane powstanie i funkcję X-Force, transformację drużyny oraz kto prowadził pierwszą grupę, a kto obecną. Do tego skrótowy, jednak bardzo treściwy opis każdej z głównych postaci, w tym Fantomexa, który dotąd był mi obcy (lub też miałem z nim styczność, ale kompletnie nie zapadł mi w pamięci). Mimo że hmm... biologiczne podłoże tego bohatera jest dla mnie wyjątkowo śmieszne (gość ma między innymi trzy mózgi, z których każdy może pracować samodzielnie) to jego postać w "Uncany X-Force" jest naprawdę świetnie napisana. Nie będę owijał w bawełnę - w moich oczach wyprzedził Wolverina i Deadpoola, których znam z wielu filmów oraz komiksów. Co prawda każdy z piątki herosów X-Force odgrywa ważną rolę w komiksie, ale to właśnie Fantomex zapisał się w nim najgłośniej za sprawą swych wyborów moralnych. Za to właśnie stał się dla mnie tak kluczową postacią i to z jego powodu, chcę koniecznie sięgnąć po kolejny album serii. Mimo poważnego wydźwięku fabularnego nie zabrakło tu sporej dawki humoru. Oczywiście głównym źródłem dowcipów (i sucharów) jest Deadpool, ale nieraz też zdarzają się komiczne sytuacje z innymi postaciami. Szczególnie w przypadku duetu Wolverine-Fantomex, którzy nieraz rzucą dobrym tekstem. Jeśli idzie o warstwę graficzną, to najmniej spodobała mi się ta w "Reavers". Ani kreska, ani kolory nie przykuły mej uwagi, a mówiąc wprost, wymęczyły. Zresztą był to najmniej ciekawy odcinek, co nie oznacza, że nudny. Wolałbym, aby nad całością pracował Jerome Opena (narysował drugi rozdział) lub Leonardo Manco (narysował pierwszy rozdział),a kolorami Dean White (kolorował drugi rozdział) albo Matthew Wilson (kolorował czwarty rozdział). Ich prace bowiem nadawały historii najwięcej klimatu, choć i inni, niewymienieni tutaj rysownicy, koloryści i inkerzy dobrze wykonali swoją pracę. Tyle tylko, że nią mnie nie kupili. Pierwszy tom "Uncanny X-Force" czytało mi się naprawdę przyjemnie i z wielką ochotą, co nie często się u mnie zdarza w tym gatunku, sięgnę po drugi album, jak już się ukaże. Bardzo miło spędziłem czas nad tym komiksem, dostałem o wiele więcej, niż się spodziewałem, a finał ostatniego rozdziału naprawdę napełnił mnie nadzieją na świetną kontynuację. Czas pokaże, co z tego wyjdzie, jednak wierzę, że Rick Remender, odpowiedzialny za scenariusz serii, nie spocznie na laurach.
WPajęczejSieci - awatar WPajęczejSieci
ocenił na73 lata temu
Uncanny X-Force - Tom 2 - Era Archangela Richard Isanove
Uncanny X-Force - Tom 2 - Era Archangela
Richard Isanove Esad Ribić Mark Brooks Richard Elson Rick Remender Robbi Rodriguez José Villarrubia Billy Tan Dean White Jerome Opeña Scot Eaton Andrew Hennessy Paul Mounts James Campbell Chris Sotomayor
6/10 – DOBRY Scenariusz – 6/10 Identycznie jak pierwszy tom serii, również „Era Archangela” opiera się głównie na dynamicznej akcji, której intensywność scenarzysta próbował rozrzedzić w pokaźnej liczbie różnorakich wątków oraz kilku niespodziewanych twistach. W fabule znalazło się więc miejsce zarówno dla potyczek ze starymi wrogami (Shadow King),jak i dla podróży pomiędzy równoległymi wymiarami oraz starć bohaterów z pochodzącymi stamtąd spaczonymi wersjami własnych siebie. Wszystko po to, by członkowie X-Force mogli ratować swojego przyjaciela przed zgubnym wpływem mrocznej części jego osobowości. Warren Worthington przegrywa bowiem wewnętrzną walkę z czyhającym w głębi jego duszy demonem Archangela i obwołuje się spadkobiercą Apocalypse’a. Pod względem czysto rozrywkowym komiks ten prezentuje się wręcz znakomicie, ponieważ akcja nieustannie napędzana jest przez kolejne efektowne potyczki. Przez cały album przewija się też multum postaci, a że część z nich wywodzi się z alternatywnej rzeczywistości, to w pewnym momencie zacząłem zastanawiać się, kto jest kim i którzy to są ci „dobrzy”. Niestety za niezwykłą widowiskowością tego komiksu nie do końca nadąża jego fabuła. Mimo, że intryga jest dość skomplikowana, to jednak w ostatecznym rozrachunku jej kluczowe elementy okazują się być niespecjalnie fascynujące. Remender niby próbuje mocno potrząsnąć światem bohaterów, ale jednocześnie wystrzega się odważnych posunięć. Odniosłem wrażenie, że większość zawartych w tym komiksie zwrotów akcji, nie prowadzi do śmiałych i przełomowych rozwiązań. Najlepszym przykładem kunktatorstwa scenarzysty jest finał tej opowieści. Kiedy wydawało mi się, że Remender zamknie ten album potężnym strzałem z armaty, to ostatecznie okazało się, że nałożył na nią tłumik i zamiast mocnego pieprznięcia, rozległo się jedynie głuche pierdnięcie. Ilustracje – 7/10 Siedmiu różnych rysowników to niby sporo, ale biorąc pod uwagę fakt, że album ten liczy prawie trzysta stron i przejścia pomiędzy poszczególnymi ilustratorami następują całkiem płynnie, to jestem w stanie przełknąć tę niedogodność. Najważniejsze, że ci najlepsi (Jerome Opeña oraz Mark Brooks) otrzymali najwięcej miejsca na wykazanie swojego kunsztu. W większości przypadków poziom waha się między dobrym i bardzo dobrym, a ewidentnie słabych fragmentów nie zarejestrowałem. Wydanie i dodatki – 7/10 Prawie trzysta stron elegancko wydanego komiksu, przydałoby się tylko nieco więcej dodatków. Podsumowanie „Erę Archangela” trzeba rozpatrywać jako dynamiczny i efektowny akcyjniak, którego zadaniem jest dostarczenie czytelnikowi sporej dawki niezobowiązującej rozrywki. Tylko takie podejście gwarantuje naprawdę dobrą zabawę. Trzeba dać się ponieść wydarzeniom, bez zbędnego zagłębiania się w ich sens. W przyjemnym i bezrefleksyjnym odbiorze tego komiksu, powinna pomóc jego bardzo solidna oprawa graficzna. *** ZAWARTOŚĆ Uncanny X-Force vol. 1 #8-19 (czerwiec 2011 – luty 2012) SCENARIUSZ Rick Remender ILUSTRACJE Szkic: Billy Tan, Rich Elson, Mark Brooks, Scot Eaton, Jerome Opeña, Esad Ribić, Robbi Rodriguez Tusz: Billy Tan, Rich Elson, Andrew Currie, Mark Brooks, Andrew Hennessy, Jerome Opeña, Esad Ribić, Robbi Rodriguez Kolor: Dean White, Paul Mounts, Richard Isanove, Jose Villarrubia, Chris Sotomayor, James Campbell DODATKI Okładki wydań zeszytowych. W poprzednim tomie – krótki tekst przypominający wydarzenia z pierwszej części. Galeria okładek alternatywnych. Trzy strony przedstawiające kadry z komiksu w formie szkicu autorstwa Jeroma Opeñii. WYDANIE Wydawca: Mucha Comics Wydawca oryginału: Marvel Comics Cykl: - Seria: Uncanny X-Force Data wydania: 27 kwiecień 2018 Tłumacz: Tomasz Sidorkiewicz Format: 180 x 275 mm Liczba stron: 288 Okładka: Twarda Papier: Kredowy Druk: Kolor ISBN-13: 9788365938091 Cena okładkowa: 89,00 zł
Bastard - awatar Bastard
ocenił na66 lat temu
Staruszek Logan: Berserk Jeff Lemire
Staruszek Logan: Berserk
Jeff Lemire Andrea Sorrentino
Staruszek Logan Tom 2 Berserk to komiks z serii Marvel Now 2.0. Tomy Jeffa Lemire’a to jedno z ciekawszych podejść do postaci Wolverine’a, które łączy elementy klasycznych opowieści o superbohaterach z mroczną, postapokaliptyczną wizją przyszłości. Lemire przejął pisanie o tej postaci po Millarze i Bendisie. Wersja Lemire’a, choć kontynuuje historię, wprowadza wiele własnych elementów, które nadają jej świeży, choć wciąż mroczny charakter. Historia opowiada o Wolverinie, który w tej wersji jest już starym, zmęczonym życiem człowiekiem. Porzucił życie bohatera po tragicznych wydarzeniach, które zniszczyły świat. Został zmuszony do ukrywania się, a jego ciało powoli się starzeje, co nie sprzyja jego zdolnościom samoleczenia. Przyszłość oraz przeszłość, w której Logan przebywa jest nieprzyjazna, zdominowana przez bezwzględnych bohaterów-przestępców, którzy przejęli władzę po zniknięciu tradycyjnych superbohaterów. Czy można naprawić przyszłość dopuszczając się masowych morderstw w przeszłości? Lemire koncentruje się na wewnętrznych zmaganiach Logana i jego podróży przez ten brutalny świat. Autor nie zna litości i wręcz pastwi się nad bohaterem, wrzucając go w co raz to większe bagno. Podoba mi się zawarta tutaj ta niepewność czasu akcji i wersji uniwersum. Do końca tomu nie byłem przekonany, kto jest kim. Ciekawie rozegrane, choć jest to część większej historii, więc znajdziemy tu pewne schematy, a i odpowiedzi na pewne zagadnienia dopiero nadejdą. Unikalny styl ilustracji wyróżnia się dynamicznymi kadrami, złożonymi układami i specyficzną grą cieni. Dzięki temu komiks zyskuje mroczny, trochę niepokojący charakter, który idealnie pasuje do apokaliptycznej atmosfery. Użycie kolorów, często kontrastowych lub przyciemnionych, podkreśla ciężar fabuły i jej melancholijny ton. Dobra rzecz, choć nie wybitna. Komiks możesz zobaczyć na moim instagramie: Lukkegeek https://www.instagram.com/p/DHIs4xRsZyZ/?igsh=M3JiZDVxY2oxam9w
LukkeGeek - awatar LukkeGeek
ocenił na71 rok temu
Astonishing X-Men. Tom 3 Warren Ellis
Astonishing X-Men. Tom 3
Warren Ellis Adi Granov Kaare Andrews Clayton Crain Alan Davis Phil Jimenez Simone Bianchi
Początek serii „Astonishing X-men” pisany przez Jossa Whedona okazał się sporym sukcesem. Dzięki świetnie napisanym postaciom i fabule udało mu się stworzyć historię, od której trudno się oderwać. Następnie pałeczkę scenarzysty przejął Warren Ellis, twórca takich serii jak „Transmetropolitan” czy „Planetary”. Czy tak znane nazwisko poradzi sobie z mutantami Marvela? W pierwszej historii zespół X-men zostaje wezwany do wyjaśnienia zagadkowego morderstwa superistoty. Szybko okazuje się, że denat nie był zwykłym mutantem. Bohaterowie będą musieli stanąć przed nowym zagrożeniem. Scenarzysta ma tu wiele ciekawych pomysłów. Wykorzystane są tu bardzo oryginalne wynalazki rodem z utworów science-fiction. Dzięki wykładom Beasta można dowiedzieć się więcej jak działa genetyka mutantów i jak wszystko zmieniło się po wydarzeniach z historii „Ród M”. Sięga się tu też po motywy ze starszych komiksów i powracają pewne dawno niewidziane postacie. Tutaj jest mały zgrzyt, bo autorowi nie dostarczono wszystkich komiksów z pewnym bohaterem i przez to nieświadomie zignorował ostatni rozwój tego bohatera, więc postać zachowuje się trochę niezgodnie ze swoim obecnym charakterem. Również relacje między postaciami są całkiem dobrze napisane. Czuć, że nie są to kukły, ale żywe istoty z bagażem doświadczeniem i swoimi uprzedzeniami. W dialogach często sobie dogryzają i wspominają dawne czasy. Niestety nie jest jednak tak dramatycznie, jak u Whedona, a bohaterom brakuje trochę ikry. Storm, która zastępuje Collossusa, okazuje się zdecydowanie mniej ciekawą postacią. Fabuła też trochę rozczarowuje. Podobały mi się kolejne etapy śledztwa, które kojarzy się z dobrym kryminałem. Niestety akcja jest strasznie powolna i wydaje się strasznie rozciągnięta na siłę. Z kolei sceny akcji mające rozładować ciężką atmosferę są bardzo chaotyczne i ciężko je śledzić. W tej części tomu za rysunki odpowiada Simone Bianchi, którego prace w Polsce można było widzieć w komiksie „Thanos powstaje”. Nie jest to łatwa do oglądania kreska. Wszystko wydaje się brudne i zniszczone. Świetnie pokazane są tu cmentarzyska statków kosmicznych czy wnętrze laboratorium. Niestety postacie w jego wykonaniu wyglądają często niezamierzenie strasznie. Na dodatek sceny akcji są dosyć statyczne. Moim zdaniem artysta ta nie pasuje do głównonurtowego komiksu superbohaterskiego i lepiej sprawdziłby się w komiksie niezależnym. W drugiej historii bohaterowie stają do walki ze swoim dosyć już klasycznym przeciwnikiem czyli krwiożerczymi kosmitami Brood. Jednakże w czasie starcia na Ziemi bohaterowie zostają zaatakowani przez robota Sentinela. Tym razem jednak sentinel składa się z ciała i kości i kiedyś był mutantem… Po dosyć przegadanej poprzedniej historii, w tej już jest więcej akcji. Tutaj dobrze wyważoną ją ze spokojniejszymi momentami, więc nie ma uczucia znużenia. Jednakże z kolei zabrakło ciekawego pomysłu na fabułę. Jest to motyw wałkowany po raz kolejny w serii, chociaż tutaj całkiem dobrze zrealizowany. Podobało mi się jednak, że przeciwnik dosyć celnie krytykuje tu klisze związane z X-men, które już jednak przed wydaniem tego komiksu były stopniowo porzucane. Rysujący tu Phil Jimenez reprezentuje bardziej typowe podejście do rysowania komiksu superbohaterskiego. Rysunki są bardzo dynamiczne i czytelne. Wiele jest tu spektakularnych scen, które dzięki odpowiedniemu kadrowaniu są właściwie podkreślone. W tomie jest też dwuzeszytowa miniseria „Astonishing X-men- Ghost Boxes”. Zawiera ona zamknięte historie dotyczące alternatywnych światów. Pierwsza z nich opowiada o jednej z misji przeciwnika z głównej serii. Jest to dosyć ponura wizja zdarzeń, która jednak nie oferuje nic specjalnie ciekawego czy pomysłowego. Plus za rysunki Alana Daviesa, który jednak mógłby dodać trochę więcej szczegółów w swoich pracach. Druga opowieść przedstawia alternatywną wersję X-men z początku XX w. Jest to bardzo klimatyczna i pomysłowa opowieść. Przywodzi na myśl skojarzenia ze steampunkiem. Wielka szkoda, że nie rozwinięto w dłuższą formę. Za rysunki odpowiada tu znany z komiksu „Iron Man – Extremis” Adi Granov. Jego kreska wydaje się dosyć statyczna, ale jednocześnie bardzo dobrze oddaje ludzką anatomię. W trzeciej historii narratorem jest tu Cyclops z alternatywnego świata, który prowadzi tutaj podsumowanie ostatnich zdarzeń. Bardzo smutna opowieść, która kojarzyła mi się trochę z komiksem „Koniec – Hulk”. Ciężko nie współczuć głównemu bohaterowi, chociaż moim zdaniem nie poddałby się on tak łatwo, jak sugeruje to komiks. Rysownikiem jest tu Clayton Crain znany w Polsce z komiksu „Ghost Rider – Droga ku potępieniu”. Jego rysunki robią wrażenie rysowanych komputerowo i potrafią wyglądać bardzo spektakularnie. Szkoda więc, że w tej spokojnej opowieści nie może specjalnie się wykazać. Ostania historia przedstawia losy trójki X-men przemierzających zrujnowaną Ziemię w poszukiwaniu miejsca, skąd można uciec w kosmos. Jest to kolejna przygnębiająca opowieść w stylu powieści „Droga” Cormaca McCarthy’ego. Nie ma tutaj epickich walk czy wynalazków rodem z science-fiction. Jest za to bardzo przyziemne zagrożenie śmiercią z głodu i poczucie beznadziei, które ogarnia bohaterów. Szczególnie finał jest bardzo mocny. Całość podkreślają jeszcze rysunki Kaare Andrewsa, współautora miniserii „Spider-man – Władza”. Szarobure barwy idealnie oddają pustkowia, jakie bohaterowie przemierzają. Podsumowując, historie zawarte w tomie przedstawiają wiele ciekawych pomysłów. Niestety fabuła jest bardzo rozwlekła i pewne dialogi są niepotrzebnie przedłużane. Również nie wszystkie rysunki dają radę w moich oczach. W porównaniu z dokonaniami Whedona w tej serii jest to spadek formy.
Grzegorz_S - awatar Grzegorz_S
ocenił na66 lat temu
Jessica Jones tom 1: Wyzwolona! Brian Michael Bendis
Jessica Jones tom 1: Wyzwolona!
Brian Michael Bendis Matt Hollingsworth Michael Gaydos
7/10 – BARDZO DOBRY Scenariusz – 7/10 Dlaczego Jessica Jones siedziała w więzieniu? Czemu ukrywa swoją córkę przed jej ojcem Luke’em Cage’em? Fabuła „Wyzwolonej!” opiera się na dwóch przeplatających się wątkach. Jeden z nich bazuje na niezwykle intrygującym dialogu, który porusza temat odpowiedzialności superbohaterów za międzywymiarową zagładę wielu światów, jaka dokonała się podczas eventu „Tajne wojny”. Jak się okazuje wydarzenie to wywarło wielki wpływ nie tylko na superherosów, ale również na zwykłych ludzi, a jego pełen tragizm objawi się Jessice dopiero podczas rozmowy z pewnym, jak się wydaje, nie do końca zdrowym na umyśle mężczyzną. Główny wątek kręci się jednak wokół dwóch pytań zadanych na samym początku. Opowiada on o pewnej tajemniczej kobiecie, która z jakiegoś powodu pragnie zemsty na społeczności superbohaterów i ma zamiar dokonać jej przy wydatnej pomocy Jessiki. Historia ta jest pełna zwrotów akcji i wystawi na trudną próbę nie tylko samą protagonistkę, ale również jej najbliższe otoczenie. „Wyzwolona!” to także bliższe spojrzenie na przyjaźń głównej bohaterki z Carol Danvers. Ilustracje – 7/10 Michael Gaydos w nadspodziewanie dobrej formie. Widzę w jego rysunkach zdecydowany postęp od czasów „Alias”. Kreska wydaje się mniej kanciasta, nadal jednak zachowuje znakomicie pasujący do klimatu tej historii surowy charakter. „Wyzywolona!” w dużej mierze bazuje na dialogach, więc Gaydos bardzo często musiał rysować „gadające głowy”. Tym bardziej należy docenić fakt, że każdy z bohaterów ma swoje indywidualne rysy, a mimika postaci prezentuje się znakomicie. Jestem pod dużym wrażeniem. Wydanie i dodatki – 7/10 Tym razem bonusów jest troszkę więcej, niż w poprzednich komiksach z udziałem Jessiki Jones. Na dodatki składają się co prawda jedynie narysowane przez różnych artystów grafiki przedstawiające okładki alternatywne, ale w większości są to bardzo atrakcyjne ilustracje – w szczególności te dwie autorstwa Jeffa Dekala. Podsumowanie Ekipa która stworzyła znakomitą serię „Alias” znowu daje razem czadu! Brian Michael Bendis świetnie czuje postać głównej bohaterki i po raz kolejny kreuje dojrzałą i niezwykle wciągającą opowieść z jej udziałem. Michael Gaydos natomiast nigdy nie był tak dobry, jak teraz. Co tu dużo gadać, „Wyzwolona!” to po prostu bardzo dobry komiks. Polecam! *** ZAWARTOŚĆ Jessica Jones vol.1 #1-6 (grudzień 2016 – maj 2017) SCENARIUSZ Brian Michael Bendis ILUSTRACJE Szkic: Michael Gaydos Tusz: Michael Gaydos Kolor: Matt Hollingsworth DODATKI Okładki wydań zeszytowych (znakomite prace Davida Macka!). Dziesięć dodatkowych grafik przedstawiających okładki alternatywne. WYDANIE Wydawca: Mucha Comics Wydawca oryginału: Marvel Comics Cykl: Marvel NOW! Seria: Jessica Jones Data wydania: 18 grudzień 2018 Tłumacz: Marek Starosta Format: 170 x 260 mm Liczba stron: 144 Okładka: Twarda Papier: Kredowy Druk: Kolor ISBN-13: 9788365938305 Cena okładkowa: 59,00 zł
Bastard - awatar Bastard
ocenił na76 lat temu
Staruszek Logan: Na granicy Jeff Lemire
Staruszek Logan: Na granicy
Jeff Lemire Andrea Sorrentino
Staruszek Logan Tom 3 Na Granicy to komiks z serii Marvel Now 2.0. To kontynuacja przygód Logana w alternatywnej przeszłości. Lemire ponownie dodaje do historii nowy, emocjonalny wymiar. To, co wyróżnia ten komiks, to sposób, w jaki zestawia dwie postacie Maureen — byłą żonę Wolverine’a w dwóch alternatywnych liniach czasowych. Pierwszą, którą Logan pamięta ze swojej tragicznej przeszłości, i drugą, młodszą, którą może jeszcze uratować. Jest to zderzenie dwóch rzeczywistości, dwóch wersji tej samej osoby, co ma głęboki wpływ na bohatera. Motyw chronienia młodszej Maureen, jednocześnie starając się wymazania z pamięci tej, którą stracił w brutalnym świecie, jest pełen tragizmu. Logan staje w obliczu niemal niemożliwego wyboru, a jego przeszłość nie przestaje go prześladować. Z jednej strony chce chronić dziecko, które przypomina mu utraconą rodzinę, z drugiej strony wie, że każdy jego ruch może przynieść cierpienie i śmierć osobom, na których mu zależy. To przerażające brzemię, które nosi Logan, jest w pełni zobrazowane nie tylko na poziomie fabularnym, ale także poprzez zestawienie jego wspomnień z teraźniejszością. Logan, choć już na granicy starości, nie może pozbyć się przeszłości, a każda próba zmiany przyszłości wydaje się prowadzić do nowych tragedii. Dodatkowo wyczekiwana apokalipsa nie nadchodzi, co sprawia, że bohater co raz bardziej gubi się w nowym świecie. Komiks, mimo swojej brutalności i mrocznego klimatu, zyskuje na warstwie psychologicznej, dając czytelnikowi coś więcej niż tylko kolejną akcję i walki. Pod względem ilustracji komiks nadal trzyma wysoki poziom. Surowy i bardzo kontrastowy styl pasuje idealnie, a ciekawy rozkład kadrów dodaje dynamiki scenom akcji. Seria rozkręca się z każdym kolejnym tomem. Polecam i biorę się za kolejne części. Komiks możesz zobaczyć na moim Instagramie: Lukkegeek https://www.instagram.com/p/DHsdnj6sXtV/?igsh=b244bHd2djF4dTJ0
LukkeGeek - awatar LukkeGeek
ocenił na811 miesięcy temu
All-New Wolverine: Cztery Siostry Tom Taylor
All-New Wolverine: Cztery Siostry
Tom Taylor David Lopez David Navarrot
Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w zeszytach All-New Wolverine #1-6, a następnie w tomie All-New Wolverine vol. I: Four Sisters ze scenariuszem Toma Taylora i z rysunkami Davida Lopeza oraz Davida Navarrota. Do omawianego komiksu podchodziłem bez żadnych większych oczekiwań i muszę powiedzieć, że niniejsza pozycja bardzo miło mnie zaskoczyła. Jak dla mnie niniejsze dzieło jest naprawdę dobre, stąd też moja ocena 7/10. Historia przedstawiona w albumie, nie jest czymś innowacyjnym, jednak jej zgrabne poprowadzenie sprawiło, że omawianą pozycję, czytało mi się bardzo przyjemnie. W omawianym komiksie mamy do czynienia z dwoma tzw. gościnnymi występami i muszę powiedzieć, że zostały one naprawdę w ciekawy sposób napisane. Pojawienie się zarówno jednej, jak i drugiej postaci je sensowne w kontekście przedstawionych wydarzeń. Powiem szczerze, że omawiany album sprawił, że chętnie sięgnę po kolejny tom cyklu „All-New Wolverine”, mimo początkowo niezbyt wielkiego zainteresowania. Omawiana pozycja to kolejny przykład, że nie zawsze trzeba, wielkiej i skomplikowanej historii, by komiks był dobry… Przypuszczam, że oczywiście znajdą się pewni… Hm… Trochę nie wiem, jak ich nazwać, więc powiedzmy „konserwatywni czytelnicy”, którzy będą narzekać na postać Laury i jej przedstawienie… Będą pisać o kolejnej „silnej feminie” itp.… Oczywiście w omawianym dziele można się dopatrywać przesłania, jednak każde dzieło ma jakieś przesłanie i promuje jakieś spojrzenie na świat… Jeśli ktoś ma problem z tzw. progresywnym czy feministycznym przekazem w popkulturze… To cóż, poradzę, mogę tylko zasugerować, by nie czytał więcej komiksów Marvela opowiadających o kobiecych superbohaterkach.
VanGreg95 - awatar VanGreg95
ocenił na71 rok temu
New X-Men: Piekło na Ziemi Grant Morrison
New X-Men: Piekło na Ziemi
Grant Morrison Frank Quitely
New X-Men #2: Piekło na Ziemi zbiera rozdziały, które pierwotnie pojawiły się w zeszytach od 122 do 133 numeru. Fabuła skupia się tutaj głównie na dwóch bardzo ważnych dla sagi Morrisona wątkach. Jednym z nich jest dalsze rozwinięcie konfliktu mutantów i Cassandry Nova (siostry bliźniaczki Xaviera). Całość tej historii z każdą kolejną stroną jest coraz bardziej zaskakująca i zmierzająca do naprawdę mocnego finału. Drugim z kolei jest skupienie się autora na korporacji X i pokazaniu jej ogromnych wpływów, które będą miały znaczenie zarówno dla samych mutantów, jak i całego świata. Wątek ten jest również doskonałym wprowadzeniem do świata komiksu nowej ciekawej postaci (Fantomexa). Początek drugiego zbiorczego tomu serii New X-Men jest kontynuacją wydarzeń ukazanych w części pierwszej. Nie powinno się więc sięgać po tytuł bez znajomości jego poprzedniej odsłony. Biorąc pod uwagę dwa wspomniane powyżej wątki, tom ten stanowi również bardzo ważny element dla całej historii napisanej przez Morrisona. Twórca w naprawdę dobrym stylu łączy tutaj bowiem zakończenie jednej historii i rozpoczęcie innej, tworząc tym samym pośredni album spajający cały scenariusz. Nie jest to oczywiście wszystko, co ma do zaoferowania czytelnikowi G.M. Stworzona przez niego opowieść łączy tutaj głębszą filozofię, odrobinę komiksowej poetyckości i całą masę widowiskowej superbohaterskiej akcji. Cała recenzja na: https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-komiksu-new-x-men-2-pieklo-na-ziemi/
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na84 lata temu
Outcast: Opętanie #5 - Inwazja Robert Kirkman
Outcast: Opętanie #5 - Inwazja
Robert Kirkman Paul Azaceta Elizabeth Breitweiser
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Piąty tom serii kontynuuje mroczną opowieść o Kyle’u Barnesie, mężczyźnie naznaczonym od dzieciństwa przez nadprzyrodzone siły. Po dramatycznych wydarzeniach z poprzednich części, Kyle wraz ze swoją rodziną, zmuszony jest do ucieczki i ukrycia się przed narastającym zagrożeniem. Zbliżająca się jednak wielkimi krokami Inwazja sprawia, że trudno jest znaleźć właściwe schronienie. Zło bowiem zyskuje coraz to więcej sojuszników, gotując się tym samym na ostateczną wojnę o losy świata i ludzi. W Outcast: Opętanie tom 5 Kirkman koncentruje się na kilku kluczowych wątkach. Przede wszystkim obserwujemy dalszy rozwój relacji między Kylem a wielebnym Andersonem. To z kolei staje się pretekstem do zadania czytelnikowi serii głębszych pytań. Obserwując nowe wydarzenia zaczynamy dostrzegać brak dialogu pomiędzy nimi i kwestionować (wraz z głównym bohaterem) sens i realność walki z demonami. W tym tomie Kirkman wprowadza również do fabuły nowe, istotne postacie, zarówno po stronie dobra, jak i zła. Jedną z nich jest ojciec Kyle’a, który okazuje się mieć zaskakującą wiedzę i umiejętności w walce z demonami. Będzie to kluczowe dla dalszej opowieści, szczególnie kiedy mrok również zyskuje nowych, potężnych sojuszników, którzy stanowią jeszcze większe zagrożenie niż dotychczasowi antagoniści. Mocną stroną albumu jest tu także budowanie napięcia i atmosfera grozy. Kirkman mistrzowsko dawkuje informacje, stopniowo odkrywając kolejne elementy układanki i utrzymując czytelnika w ciągłym niepokoju. W Inwazji ten element jest szczególnie widoczny, ponieważ zagrożenie staje się coraz bardziej realne i wszechobecne. Miasteczko, w którym rozgrywa się akcja, jest stopniowo opanowywane przez siły ciemności, a poczucie osaczenia i beznadziei narasta z każdą stroną. Album obok swoich wielu widocznych zalet ma niestety również kilka wad. Fabuła momentami niepotrzebnie zbyt mocno zwalnia tutaj tempo, koncentrując się na mniej istotnych scenach czy kilku przydługawych dialogach. Obok tego wprowadzane przez Kirkman’a postacie z jednej strony urozmaicą fabułę, ale z drugiej powodują pewien fabularny chaos (pojawiają się one bowiem dosłownie znikąd)... https://popkulturowykociolek.pl/ciemnosc-nadciaga-recenzja-komiksu-outcast-opetanie-tom-5/
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na81 rok temu

Cytaty z książki Uncanny X-Force - Tom 4 - Ostateczna egzekucja

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Uncanny X-Force - Tom 4 - Ostateczna egzekucja