My Best Friend's Exorcism

Okładka książki My Best Friend's Exorcism autorstwa Grady Hendrix
Grady Hendrix Wydawnictwo: Quirk Books horror
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
horror
Format:
papier
Data wydania:
2016-05-17
Data 1. wydania:
2016-05-17
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
angielski
ISBN:
9781594748622
1988. Charleston, South Carolina. High school sophomores Abby and Gretchen have been best friends since fourth grade. . But after an evening of skinny-dipping goes disastrously wrong, Gretchen begins to act… different. She’s moody. She’s irritable. And bizarre incidents keep happening whenever she’s nearby.

Abby’s investigation leads her to some startling discoveries - and by the time their story reaches its terrifying conclusion, the fate of Abby and Gretchen will be determined by a single question: Is their friendship powerful enough to beat the devil?

Like an unholy hybrid of Beaches and The Exorcist, My best Friend's Exorcism blends teen angst, adolescent drama, unspeakable horrors, and a mix of '80s pop songs into a pulse-pounding supernatural thriller.
Średnia ocen
6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup My Best Friend's Exorcism w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

My Best Friend's Exorcism



798 390

Oceny książki My Best Friend's Exorcism

Średnia ocen
6,9 / 10
7 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce My Best Friend's Exorcism

avatar
2351
1525

Na półkach: , , ,

Absolutny zachwyt.

Książka jest fantastyczna - gra tu niemal wszystko począwszy od historii, poprzez narrację, a na warstwie graficznej skończywszy (serio, popatrzcie na tę okładkę, na tę dbałość o estetykę). Całość jest tak mocno osadzona w latach 80., że aż kilka razy się upewniałam, kiedy książka powstała.

Świetnie balansuje między horrorem a campem (co też może niektórych drażnić),fantastycznie osadza historię w czasie wszechobecnej paniki przed satanizmem, a do tego tworzy żywe, wielobarwne bohaterki, w które można uwierzyć i zrozumieć ich motywacje.

Jedyny zarzut mam do tłumacza (Macieja Machały),który z uporem maniaka wrotki przekłada na łyżwy, mimo że absolutnie wszystko (nazwy filmów, zachowanie bohaterek, sposób przemieszczania się) sugeruje, że z pewnością nie jest to lodowisko.

Pomijając to, tłumaczenie dość wiernie oddaje lekki, wciągający styl Grady'ego Hendrixa. Sam autor trafia na moją listę, z chęcią sięgnę po innego jego powieści. Dawno się tak dobrze nie bawiłam.

Absolutny zachwyt.

Książka jest fantastyczna - gra tu niemal wszystko począwszy od historii, poprzez narrację, a na warstwie graficznej skończywszy (serio, popatrzcie na tę okładkę, na tę dbałość o estetykę). Całość jest tak mocno osadzona w latach 80., że aż kilka razy się upewniałam, kiedy książka powstała.

Świetnie balansuje między horrorem a campem (co też może...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
251
4

Na półkach:

Sięgnęłam po tą książkę po wielu pozytywnych opiniach, intrygowała mnie też okładka. Jest to mój pierwszy przeczytany "horror". Jestem zauroczona lekkością tej historii, łatwym językiem i prostotą fabuły, jednocześnie uważam, że największą zaletą opisanego w niej opętania jest jest jego względna dyskretność i przez to całkiem realna wizja historii opartej na faktach - dla mnie do uwierzenia totalnie że to są czyjeś wspomnienia. Przesłanie piękne, podsumowując książka godna polecenia :)

Sięgnęłam po tą książkę po wielu pozytywnych opiniach, intrygowała mnie też okładka. Jest to mój pierwszy przeczytany "horror". Jestem zauroczona lekkością tej historii, łatwym językiem i prostotą fabuły, jednocześnie uważam, że największą zaletą opisanego w niej opętania jest jest jego względna dyskretność i przez to całkiem realna wizja historii opartej na faktach - dla...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
49
30

Na półkach:

,,Moja przyjaciółka opętana" to ponadwymiarowa opowieść o przyjaźni, która musi stawić czoła najróżniejszym próbom w brutalnym świecie, ale to również opowieść o beztroskich czasach młodości, dojrzewaniu i nie zawsze łatwych wyborach. I najważniejsze o walce dobra ze złem.
Grandy Hendrix genialnie połączył elementy komedii z grozą tworząc rewelacyjną historię, od której ciężko się oderwać. To jedna z najlepszych książek, które czytałam w ostatnim czasie. W książce autentycznie czuć te szalona lata osiemdziesiąte. Od opisów stylu ubierania, fryzur, poprzez muzykę, gry komputerowe, na filmach kończąc. Nawet nazwy rozdziałów są wzięte z nazw piosenek Iron Maiden z tamtych lat. Wszystko co znajduje się w tej książce nie jest przypadkiem. To literacka kapsuła czasu, która przenosi czytelnika w czasie.
To jest książka, którą mogę polecić nie tylko na halloween.

,,Moja przyjaciółka opętana" to ponadwymiarowa opowieść o przyjaźni, która musi stawić czoła najróżniejszym próbom w brutalnym świecie, ale to również opowieść o beztroskich czasach młodości, dojrzewaniu i nie zawsze łatwych wyborach. I najważniejsze o walce dobra ze złem.
Grandy Hendrix genialnie połączył elementy komedii z grozą tworząc rewelacyjną historię, od której...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1285 użytkowników ma tytuł My Best Friend's Exorcism na półkach głównych
  • 698
  • 579
  • 8
365 użytkowników ma tytuł My Best Friend's Exorcism na półkach dodatkowych
  • 235
  • 37
  • 26
  • 22
  • 19
  • 16
  • 10

Inne książki autora

Grady Hendrix
Grady Hendrix
Grady Hendrix to amerykański pisarz, dziennikarz, publicysta i scenarzysta znany ze swojej najlepiej sprzedającej się powieści Horrorstör z 2014 roku. Hendrix mieszka na Manhattanie i był jednym z założycieli festiwalu filmów azjatyckich w Nowym Jorku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy My Best Friend's Exorcism przeczytali również

Dom wszystkich snów Wojciech Gunia
Dom wszystkich snów
Wojciech Gunia
Są pisarze fabuł i pisarze nastroju. Dla tych z pierwszej grupy (Dan Brown, Lee Child, Alistair MacLean),czymś najistotniejszym wydaje się być konstruowanie intryg, intensyfikowanie wrażeń i dbałość o dowiezienie historii do satysfakcjonującego końca. Ci z drugiej grupy (Bruno Schulz, Virginia Woolf, Stefan Grabiński) stawiają na nastrój, poezję i subtelną melodykę, którą da się wysłyszeć w samym słowie. Budując ten prosty podział na prozę reaktywną i kontemplacyjną nie mam innego wyjścia, jak tylko zakwalifikować Wojciecha Gunię do tej drugiej grupy, a przynajmniej tak wynika z tego, co zaproponował w zbiorze opowiadań „Dom wszystkich snów”. A tutaj rzeczy dzieją się nienachalnie; drepczą raczej w kółko, niż zmierzają do konkretnego celu (którego w niektórych opowieściach trudno nawet szukać). To raczej scenki rodzajowe, do których z bliżej nie znanego nam powodu dostaliśmy dostęp, krótkie wyimki z życia, okraszone całym bogactwem myśli i wrażeń. Bohaterowie są raczej wyśnieni, niż wykreowani, skierowani do wewnątrz, kontemplujący siebie. Świat dookolny jest co najwyżej pretekstem do wciąż zadawanych pytań egzystencjalnych. To zaburzenie proporcji pomiędzy zewnętrzem a wewnętrzem sprawia, że i my jesteśmy raczej w głowie bohatera; w jego myślach, rozważaniach, wyobrażeniach dotyczących tego, co by było gdyby, jak to gdyby by pachniało, jaki wywierało wpływ, niż w konkrecie przygody/akcji. Teksty są spokojne, oniryczne, pełne subtelnych filozoficznych rozważań. Autor raczej wodzi nas za nos, podpuszcza, podrzuca fałszywe tropy i kto wie, może nawet i śmieje z naszej naiwności, ale nigdy nie uważa nas za głupców. Teksty stoją słowem i to jest główny atut tego zbioru. Polecam wszystkim ceniącym nieśpieszność i meandry.
Norbert Budzyński - pisarz - awatar Norbert Budzyński - pisarz
ocenił na71 miesiąc temu
Wyborny trup Agustina Bazterrica
Wyborny trup
Agustina Bazterrica
Gdy zamknęłam książkę to czułam, że potrzebuję teraz 5 dni roboczych, żeby wszystko przetrawić. Spodziewałam się czegoś bardziej gore. Nie spodziewałam się natomiast, że będę musiała zmierzyć się z tyloma uczuciami… I tak, mamy tutaj okropne tło. Człowiek stał się produktem, a cała forma opowieści - zimna, oszczędna, nieczuła - tylko pogłębia odczłowieczenie, które nastąpiło. “Wyborny Trup” podnosi wiele tematów - psychologii tłumu, manipulacji (czy wirus istnieje naprawdę, czy to kontrola przeludnienia?),a finalnie także zezwierzęcenia (padlinożercy). Ja muszę osobiście przyznać, że mnie najbardziej dotknął smutek i strata. I te tematy pojawiają się na wielu płaszczyznach. W pewnym momencie nie chciałam czytać dalej - nie dlatego, że książka mnie nużyła (wręcz przeciwnie!),ale ze względu na ładunek emocjonalny. Mamy tło historii, gdzie ludzie zaczęli zjadać ludzi - i nie będę zaprzeczać, jest to absolutnie paskudne. Ale mamy też przeżywanie żałoby, radzenia sobie z samotnością i szukanie dla siebie miejsca - bo nie ma co się oszukiwać, nakreślony świat przedstawiony stwarza idealne warunki dla osób, którymi nie kierują czyste intencje. Nasz główny bohater próbuje przetrwać, mierząc się z własnymi demonami. Dla kontrastu, bardzo podobały mi się sceny w zoo, które na chwilę spowalniały tempo, pozwalały na chwilę refleksji. Chociaż ten motyw szczeniąt… Zakończenie wbiło mnie trochę w fotel, ale miałam oczywiście przeczucie, że tutaj nie będzie happy endu (jak mógłby w takim świecie być?). Traktuję je, jako zakończenie trochę otwarte. Poniekąd musimy się domyślić, co kierowało naszym głównym bohaterem. “Wyborny Trup” nie jest książką idealną - przypuszczam, że narracja dla wielu osób będzie trudna. Sam motyw känibäl!zmu też będzie ciężki do przebrnięcia dla osób, które nie miały do czynienia z taką literaturą. Uważam, że książka traktuje też trochę rzeczy po macoszemu - wyjaśnienie, dlaczego nie możemy być wegetarianami jest moim zdaniem słabe. Wirus pojawia się sporadycznie (istnieje? czy są prowadzone badania? Dostajemy w sumie ochłapy). Zdziwiło mnie też, że nie poświęcono więcej uwagi chorobie kuru, a pada w książce wątek jedzenia podrobów. Czy jest to szokująca lektura? Tak, w dużej mierze. Czy jest smutna i zimna? Tak, przez cały czas. Czy warto ją przeczytać? Jak najbardziej - jako komentarz społeczny i wizję przyszłości, do której mam nadzieję, nigdy nie doprowadzimy.
Mason_Czyta - awatar Mason_Czyta
oceniła na75 dni temu
Miasto piekielne Edward Lee
Miasto piekielne
Edward Lee
"Miasto piekielne" Edward Lee Nie było przerażenia ani ekstremy, za to poczułam pewien intrygujący niepokój, który przyciągał bardziej swoją odmiennością niż atmosferą grozy. Główna bohaterka, Cassie, po traumatycznym doświadczeniu samobójstwa bliźniaczki przeniosła się z ojcem do starego domu na odludziu. I oczywiście, jak to często bywa w literaturze, dom skrywał tajemnicę. Było tam przejście do samego piekła - miasta zwanego Mefistopolis. Autor zbudował piekielne miasto w nietypowy sposób, rezygnując z obrazów siarki i mrocznych czeluści, jak to nam się zwykle wydaje. Zamiast tego metropolia pełna była wieżowców, fabryk i zatłoczonych ulic; zorganizowana na sposób nowoczesnej administracji, ale z demonami w roli surowych strażników porządku. Zresztą dziwnych stworzeń było tam mnóstwo. Główna bohaterka wraz z poznanymi "wygnanymi duszami" wkroczyła do tej piekielnej metropolii, by odnaleźć swoją siostrę, która po śmierci tam właśnie się znalazła. Podróż ta była bardzo surrealistyczna. Znalazłam tu raczej powierzchowne, przerysowane obrazy piekielnych rytuałów i brutalnych realiów. Miały wywoływać szok. Ale niestety nie u mnie. Myślę, że jest to bardziej historia o podróży po surrealistycznym świecie, w którym Cassie spotyka demony i „ucieka” przed Lucyferem, niż opowieść, która miałaby głębiej przerazić. Dla mnie była to lekka, osobliwa rozrywka, z lekką nutą mroku.
Agnieszka_Sz - awatar Agnieszka_Sz
ocenił na61 rok temu
Dom Maynarda Herman Raucher
Dom Maynarda
Herman Raucher
Ciekawy pomysł na horror, który zachwyci każdego złaknionego mocnych wrażeń czytelnika. Koncept świetny. Niestety szwankuje wykonanie. Powieść Rauchera cierpi na kilka poważnych problemów. Pierwszym jest główny bohater. Wizja młodego weterana z traumą powojenną jest bardzo atrakcyjna, jednak zamiast niego dostajemy opryskliwego chłystka, który co rusz zaczepia innych, a jego emocje skaczą raz w stronę agresora, raz w stronę śmieszka. Kompletnie nie rozumiałem w czasie lektury jego zachowania i nie sądzę, by autor wiarygodnie przedstawił psychikę żołnierza. Druga bolączka to... pedofilski wątek romantyczny. Rany, na jak wielu poziomach – nie tylko moralnym – to było złe. Mamy tu dosłownie jedną kobiecą postać i mam wrażenie, że zarówno główny bohater, jak i sam autor, dostali tu uderzenia hormonów do głowy. Bardzo niesmaczne. W końcu trójka. A w niej scena z sarną, która stara się odgryźć głównemu bohaterowi penisa. Dorosły mężczyzna, weteran wojenny, nie jest w stanie poradzić sobie z sarną. Takich momentów jest w książce więcej, ale ten wydaje mi się najbardziej jaskrawy. Budziły one we mnie takie poczucie, że sam autor nie wie, o czym pisze, a domek w głuszy i życie w lesie widział on tylko na filmach. Książka zaopatrzona jest w posłowie, którego autor bardzo stara się jakoś wybronić Rauchera z tych wszystkich bolączek. Tyle tylko, że opisując tę książkę i rozkładając ją na czynniki pierwsze, nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że czytaliśmy dwie różne powieści. Sam odczułem wielkie rozczarowanie. Koncept na książkę był świetny i nie wiem, jak można to było tak zepsuć.
Adrian Pezda - awatar Adrian Pezda
oceniła na68 miesięcy temu
Gaz do dechy Joe Hill
Gaz do dechy
Joe Hill
nie ukrywam, że o autorze dowiedziałem się przypadkiem czytając gdzieś, że jest synem Stephena Kinga. kompulsywnie zakupiłem owy zbiór i odłożyłem na regał, aby nabrał mocy. po jakimś czasie sięgnąłem i... zawiodłem się, ale tylko pierwszym, tytułowym opowiadaniem "Gaz do dechy". Joe Hill w przedmowie uprzedza, że pomysły na opowiadania korespondują z jego ulubionymi filmami z dawnych lat. i tak, pierwszy tekst, napisany z ojcem na spółę jest naprawdę marny. nie wiem czy doświadczony ojciec postanowił uratować opowieść syna przed odrzuceniem czy może spodobał mu się pomysł nawiązania do pierwszego filmu Spielberga "Pojedynek na szosie" (jednego z moich ulubionych) i dopisał swoje kilka zdań. nie mniej jednak Gaz do dechy otwiera zbiór, a ja w trakcie czytania naprawdę miałem ochotę go zamknąć i nie wracać więcej do autora. na szczęście, zacisnąłem zęby, wyostrzyłem soczewki w źrenicach i przebrnąłem. i dobrze. bo później było już tylko lepiej. jest kilka opowiadań o mega dobrych pomysłach. należą do nich m.in.: tweety z cyrku umarłych, mroczna karuzela, jesteś dla mnie najważniejsza. mnie najlepiej podobał się tekst w wysokiej trawie. uważam, że jest mega zarówno pod względem warsztatowym jaki i pomysłowym. kobieta w ciąży i jej partner jadą samochodem. w pewnym momencie zatrzymują się, ponieważ w wysokich trawach słyszą płacz dziecka. postanawiają mu pomóc. podobno jest adaptacja tej opowieści na netflixie. sprawdzę koniecznie. to moje pierwsze spotkanie z autorem i na pewno nie ostatnie. polecam. jest mu trochę ciężej, bo musi udźwignąć na barkach pochodzenie syna własnego ojca. ale trzyma się dzielnie jak Atlas.
Polubic_czytanie - awatar Polubic_czytanie
ocenił na61 miesiąc temu

Cytaty z książki My Best Friend's Exorcism

Więcej

Mieszkańcy tej wioski nie chcieli, by ów szaleniec z Gadary wyzdrowiał, gdyż dotąd wszystkie swoje problemy mogli wytłumaczyć jego chorobą. Obarczali go winą o wszystko... Póki był chory, mogli wskazać na kogoś, kto nie był nimi samymi, i powiedzieć: " To jego wina, on jest opętany przez szatana". A kiedy Jezus go wyleczył, nie wiedzieli, co począć. Byli skołowani. ... Czasami najciężej jest nam wtedy, kiedy chora osoba wraca do zdrowia. Bo wtedy sami musimy się zmagać z własnymi problemami.

Mieszkańcy tej wioski nie chcieli, by ów szaleniec z Gadary wyzdrowiał, gdyż dotąd wszystkie swoje problemy mogli wytłumaczyć jego chorobą. ...

Rozwiń
Grady Hendrix Moja przyjaciółka opętana Zobacz więcej

Ukończenie osiemnastego roku życia nie oznacza, że człowiek staje się dorosły".

Ukończenie osiemnastego roku życia nie oznacza, że człowiek staje się dorosły".

Grady Hendrix Moja przyjaciółka opętana Zobacz więcej
Więcej