
My Best Friend's Exorcism

- Kategoria:
- horror
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2016-05-17
- Data 1. wydania:
- 2016-05-17
- Liczba stron:
- 336
- Czas czytania
- 5 godz. 36 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9781594748622
Abby’s investigation leads her to some startling discoveries - and by the time their story reaches its terrifying conclusion, the fate of Abby and Gretchen will be determined by a single question: Is their friendship powerful enough to beat the devil?
Like an unholy hybrid of Beaches and The Exorcist, My best Friend's Exorcism blends teen angst, adolescent drama, unspeakable horrors, and a mix of '80s pop songs into a pulse-pounding supernatural thriller.
Kup My Best Friend's Exorcism w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
My Best Friend's Exorcism
Zaintrygowała mnie okładka. Tak, po prostu i mimo, że wciąć słyszy się słowa typu „nie oceniaj książki po okładce”, na mnie to zawsze działa. Nieee, nie chodzi mi o ostateczną ocenę, ale ten pierwszy moment, to graficzne wołanie – Weź mnie, jestem tutaj! W tym przypadku nie mogłem zareagować inaczej, a fakt, że już dwa razy odbyłem podróż z bohaterami Grady’ego Hendrixa tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że może być to równie dobry wybór. Książka, na pierwszy rzut oka przypomina kultowe kasety VHS z okolicznej wypożyczalni minionej epoki. Mroczne zlepki kadrów, symbole i opis na odwrocie. Wszystko jak należy. Jak przystało na lata osiemdziesiąte, bo właśnie w tych czasach jest utrzymana powyższa historia. Podskórnie czułem, że będzie mocno. Jak mogło być inaczej skoro w tamtym okresie na dużym ekranie pojawiały się takie tytuły jak ''A Nightmare on Elm Street” reżyserii Wesa Cravena, ''Friday the 13th” Seana S. Cunninghama, „Christine” Johna Carpentera czy też „The Fly” Davida Cronenberga? Z drugiej strony, chaos jaki panuje na okładce książki, daleki jest od tajemniczości jakie prezentowały wówczas kinowe plakaty filmowych tytułów. Uznałem to za ślepy trop, a już zaraz, wraz z kolejnym przebłyskiem trafiłem na odpowiednie tory. Amerykański serial „Stranger Things” reżyserii braci Dufferów. Wszystko pasowało, nastolatki w roli bohaterów, miniona epoka i niepojęte zło, które zaburza harmonię przykładnego społeczeństwa. „Moja przyjaciółka opętana” to opowieść o przyjaźni dwóch młodych uczennic – Abby i Gretchen. Jako, że każda z nich wyróżniała się na swój sposób, szybko nawiązały wspólną więź, która na przestrzeni kolejnych lat zmieniła się we wzajemne oddanie. Kochały się wg ustalonej zasady PWLN – „ponad wszystko, lecz nielesbijsko”. Wspólne rytuały przy codziennych obowiązkach, tajemnice, wieczorne telefoniczne rozmowy o stałej porze, to rytm, którym żyły przez kolejne lata. Aż do roku 1988, kiedy podczas jednej z imprez rozdzieliły się, a Gretchen naga uciekła do lasu. Po nocy poszukiwań, nigdy już nie wróciła jako ta sama osoba. Co się wówczas stało? Czy zło nasyciło swoje pragnienie jedną ofiarą czy może postanowiło zniszczyć wszystkich jej najbliższych? Grady Hendrix stworzył ciekawą historię i kiedy już jestem po lekturze, doszukuję się w niej coraz to szerszych znaczeń. Przyjaźń to jedno. Istota niepojętego zagrożenia? W sumie to również można wywnioskować już z samego tytułu. Mogę zaznaczyć, że to nie jest rasowy horror z tamtych lat. Bardziej skłaniałbym się ku literaturze młodzieżowej z lekkimi i mocniejszymi uderzeniami. Jeszcze raz odwołam się do filmowego „Stranger Things” bo to faktycznie taki rodzaj grozy. Autor dba o kondycję psychiczną czytelnika i nie naraża jej na zbyt ciężki ostrzał. Równie wyraźnym aspektem tej historii jest świetnie pokazana przepaść pomiędzy pokoleniami. Sposób działania Abby, jej pragnienie pomocy i ta ciągła dziecięca naiwność, która co rusz zderza się z grubym murem dorosłej dumy i zawziętości. Na dodatek szkoła, do której uczęszczają jest odpowiednikiem naszej – katolickiej – co nie ułatwia zadania przy takim zagrożeniu. Mało tego, tu również panują układy. Zamożne rodziny mają więcej do powiedzenia niż rodzice pracujący na kilka etatów, by związać koniec z końcem. Na każdym froncie taki nastolatek wydaje się być przegrany. Bardzo mocną stroną tej opowieści jest oczywiście charakterystyczny klimat lat osiemdziesiątych. Począwszy od stylu ubierania, fryzur, poprzez muzykę, gry komputerowe, na filmach kończąc. Nie jeden raz „usłyszymy” radiowy szlagier z tamtego okresu, będziemy świadkami rozważań na temat filmowych relacji Elliotta z pozaziemskim przybyszem z filmu „E.T” reżyserii Stevena Spielberga oraz czerwienić się podczas wspomnień na wydarzenia z serialu „Ptaki ciernistych krzewów”. Wśród tych jasnych sygnałów, jeden nie dawał mi spokoju. Pochłonięty wówczas lekturą, zanotowałem go sobie w głowie jako „do zbadania”, więc teraz niczym przy pokerowym stole mogę śmiało wykrzyczeć – Sprawdzam! Otóż, każdy z rozdziałów zatytułowany jest dwoma tytułami, pierwszym w języku angielskim, a zaraz pod nim w polskim. Nie zwróciłbym na to większej uwagi gdyby nie piaty rozdział książki zatytułowany „The Number Of The Beast”. W pierwszej chwili oniemiałem, bo przecież to numer z płyty Iron Maiden wydanej… w latach osiemdziesiątych (1982). Czyżby aż tak Grady Hendrix poszedł za ciosem i nazwał każdy rozdział numerem z tamtych lat? Nie inaczej, zanim usiadłem do pisania, spisałem i odnalazłem każdy numer rozpoczynający rozdział. Niesamowite. Każdy jest prawdziwy i pochodzi z tamtego okresu. Niemal trzydzieści utworów, które nadają zupełnie innego nastroju poszczególnym rozdziałom. Kiedyś były takie laurki, czy też kartki z życzeniami, które w momencie otwarcia grały. Gdyby taki patent zastosować przy tej książce, byłoby to mistrzostwo świata, o ile jakość nagrania byłaby, co najmniej na poziomie HD. „Moja przyjaciółka opętana” to ponadwymiarowa opowieść. Z jednej strony bogata przesłaniem, z drugiej ozdobiona wielobarwnym czasem dojrzewania. Z tej pierwszej ukazuje niesamowitą przyjaźń, która na tle brutalnego świata poddawana jest przeróżnym próbom, z tej kolejnej, przypomina o beztroskich czasach młodzieńczych eksperymentów. Z pierwszymi pocałunkami, fascynacjami i nie zawsze łatwymi wyborami. To historia jak wiele innych. O walce dobra ze złem. O oddaniu ponad wszystko, jednak pamiętając o kluczowym założeniu, „nielesbijsko”. Ps. Pozwolę sobie wrzucić spis rozdziałów/numerów. Simple Minds - Don't You (Forget About Me) The Go-Go's - We Got The Beat Dionne Warwick - That's What Friends Are For Eddie Murphy - Party All the Time Iron Maiden - The Number Of The Beast U2 - Sunday Bloody Sunday R.E.M. - It's The End Of The World As We Know It The Fixx - One Thing Leads To Another DJ Jazzy Jeff & The Fresh Prince - Parents Just Don't Understand Mr. Mister - Broken Wings The Art Of Noise - Paranoimia The Police - King of Pain Tommy Tutone - 867-5309/Jenny Bonnie Tyler - Total Eclipse of the Heart INXS - New Sensation Eurythmics - Missionary Man Bruce Springsteen - Dancing In the Dark Thomas Dolby - She Blinded Me With Science Duran Duran - Union Of The Snake Madonna - Like A Prayer Midnight Oil - Beds Are Burning The Cars - Tonight She Comes Quarterflash - Harden My Heart Michael Jackson - Don’t Stop 'Til You Get Enough Tiffany - I Think We're Alone Now Prince - I Would Die 4 U Tracy Chapman - Fast car Talking Heads - And She Was
Oceny książki My Best Friend's Exorcism
Poznaj innych czytelników
1285 użytkowników ma tytuł My Best Friend's Exorcism na półkach głównych- Chcę przeczytać 698
- Przeczytane 579
- Teraz czytam 8
- Posiadam 235
- 2021 37
- Horror 26
- 2022 22
- Ulubione 19
- Chcę w prezencie 16
- 2020 10
Inne książki autora

Czytelnicy My Best Friend's Exorcism przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki My Best Friend's Exorcism


Książkowe nowości tygodnia. Patronat LC
Cytaty z książki My Best Friend's Exorcism
Mieszkańcy tej wioski nie chcieli, by ów szaleniec z Gadary wyzdrowiał, gdyż dotąd wszystkie swoje problemy mogli wytłumaczyć jego chorobą. Obarczali go winą o wszystko... Póki był chory, mogli wskazać na kogoś, kto nie był nimi samymi, i powiedzieć: " To jego wina, on jest opętany przez szatana". A kiedy Jezus go wyleczył, nie wiedzieli, co począć. Byli skołowani. ... Czasami najciężej jest nam wtedy, kiedy chora osoba wraca do zdrowia. Bo wtedy sami musimy się zmagać z własnymi problemami.
Mieszkańcy tej wioski nie chcieli, by ów szaleniec z Gadary wyzdrowiał, gdyż dotąd wszystkie swoje problemy mogli wytłumaczyć jego chorobą. ...
Rozwiń ZwińUkończenie osiemnastego roku życia nie oznacza, że człowiek staje się dorosły".
Ukończenie osiemnastego roku życia nie oznacza, że człowiek staje się dorosły".



















































Opinie i dyskusje o książce My Best Friend's Exorcism
Absolutny zachwyt.
Książka jest fantastyczna - gra tu niemal wszystko począwszy od historii, poprzez narrację, a na warstwie graficznej skończywszy (serio, popatrzcie na tę okładkę, na tę dbałość o estetykę). Całość jest tak mocno osadzona w latach 80., że aż kilka razy się upewniałam, kiedy książka powstała.
Świetnie balansuje między horrorem a campem (co też może niektórych drażnić),fantastycznie osadza historię w czasie wszechobecnej paniki przed satanizmem, a do tego tworzy żywe, wielobarwne bohaterki, w które można uwierzyć i zrozumieć ich motywacje.
Jedyny zarzut mam do tłumacza (Macieja Machały),który z uporem maniaka wrotki przekłada na łyżwy, mimo że absolutnie wszystko (nazwy filmów, zachowanie bohaterek, sposób przemieszczania się) sugeruje, że z pewnością nie jest to lodowisko.
Pomijając to, tłumaczenie dość wiernie oddaje lekki, wciągający styl Grady'ego Hendrixa. Sam autor trafia na moją listę, z chęcią sięgnę po innego jego powieści. Dawno się tak dobrze nie bawiłam.
Absolutny zachwyt.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest fantastyczna - gra tu niemal wszystko począwszy od historii, poprzez narrację, a na warstwie graficznej skończywszy (serio, popatrzcie na tę okładkę, na tę dbałość o estetykę). Całość jest tak mocno osadzona w latach 80., że aż kilka razy się upewniałam, kiedy książka powstała.
Świetnie balansuje między horrorem a campem (co też może...
Sięgnęłam po tą książkę po wielu pozytywnych opiniach, intrygowała mnie też okładka. Jest to mój pierwszy przeczytany "horror". Jestem zauroczona lekkością tej historii, łatwym językiem i prostotą fabuły, jednocześnie uważam, że największą zaletą opisanego w niej opętania jest jest jego względna dyskretność i przez to całkiem realna wizja historii opartej na faktach - dla mnie do uwierzenia totalnie że to są czyjeś wspomnienia. Przesłanie piękne, podsumowując książka godna polecenia :)
Sięgnęłam po tą książkę po wielu pozytywnych opiniach, intrygowała mnie też okładka. Jest to mój pierwszy przeczytany "horror". Jestem zauroczona lekkością tej historii, łatwym językiem i prostotą fabuły, jednocześnie uważam, że największą zaletą opisanego w niej opętania jest jest jego względna dyskretność i przez to całkiem realna wizja historii opartej na faktach - dla...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to,,Moja przyjaciółka opętana" to ponadwymiarowa opowieść o przyjaźni, która musi stawić czoła najróżniejszym próbom w brutalnym świecie, ale to również opowieść o beztroskich czasach młodości, dojrzewaniu i nie zawsze łatwych wyborach. I najważniejsze o walce dobra ze złem.
Grandy Hendrix genialnie połączył elementy komedii z grozą tworząc rewelacyjną historię, od której ciężko się oderwać. To jedna z najlepszych książek, które czytałam w ostatnim czasie. W książce autentycznie czuć te szalona lata osiemdziesiąte. Od opisów stylu ubierania, fryzur, poprzez muzykę, gry komputerowe, na filmach kończąc. Nawet nazwy rozdziałów są wzięte z nazw piosenek Iron Maiden z tamtych lat. Wszystko co znajduje się w tej książce nie jest przypadkiem. To literacka kapsuła czasu, która przenosi czytelnika w czasie.
To jest książka, którą mogę polecić nie tylko na halloween.
,,Moja przyjaciółka opętana" to ponadwymiarowa opowieść o przyjaźni, która musi stawić czoła najróżniejszym próbom w brutalnym świecie, ale to również opowieść o beztroskich czasach młodości, dojrzewaniu i nie zawsze łatwych wyborach. I najważniejsze o walce dobra ze złem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGrandy Hendrix genialnie połączył elementy komedii z grozą tworząc rewelacyjną historię, od której...
Witajcie moi kochani
Czytacie książki, w których występuje wątek opętania?
Dziś chciałabym krótko przedstawić Wam taką historię, ale w bardzo pozytywnej wersji.
Tytuł: Moja przyjaciółka opętana
Autor: Grady Hendrix
Wydawnictwo: Vesper
Historia opowiada o Abby oraz Gretchen, które są najlepszymi przyjaciółkami. Na dobre i na złe. Pewnego dnia, wraz z przyjaciółmi, udają się na weekendową wycieczkę. Późnym wieczorem postanawiają popływać w oceanie. Ich beztroska zabawa nie kończy się jednak szczęśliwie, ponieważ Gretchen znika bez śladu. W momencie, gdy się odnajduje Abby zauważania drobne zmiany w zachowaniu przyjaciółki. Od tej pory postanawia ją bacznie obserwować. Nie jest świadoma skali zaistniałego zagrożenia. Jednak po pewnym czasie orientuje się, że w ciele jej najlepszej przyjaciółki zamieszkał nieokreślony byt. Postanawia ze wszelką cenę uratować Gretchen oraz jej duszę.
Cóż to była za wspaniała historia. Zaliczam ją do tych, które określam mianem komfortowych.
Fabuła okazała się bardzo interesująca. Nastoletnia przyjaźń oraz zmagania ze światem, jak również oczywiście z demonem. Miło było poczuć tę wolność oraz beztroskę. Zapomnieć na chwilę o wszystkim i samej przenieść się do czasów młodości. Autor świetnie przedstawił życie głównych bohaterek, ale również i ich przyjaciół. Nie zabrakło tu momentów radości, wolności, ale również i charakterystyki ich trosk, zmartwień, czy lęków. Akcja rozwijała się powoli lecz dynamicznie, dzięki czemu nie odczuwałam znużenia podczas lektury.
Ta historia pochłonęła mnie całkowicie, a wątek opętania stanowił ciekawe jej dopełnienie. Idealny obraz siły przyjaźni. Ponadto stanowił element humorystyczny, co również bardzo pozytywnie wpłynęło na jej całkowity odbiór.
Bohaterowie okazali się bardzo różnorodni. W każdym z nich odnalazłam pewną cechę, którą reprezentowali. Gretchen oraz Abby stanowiły idealny obraz siły przyjaźni oraz wzajemnego oddania. Margaret była ucieleśnieniem marzeń o idealnym wyglądzie, z kolei Glee przedstawiała nastoletnią miłość. Niesamowicie barwne postacie ukazujące młodzieńczą naturę.
Reasumując „Moja przyjaciółka opętana” to wspaniała, otulająca oraz komfortowa historia o przyjaźni. Z domieszką wątku fantastycznego będącego jednocześnie akcentem humorystycznym powieści. Spędziłam z nią niezapomniany czas. Dostarczyła mi ogromu emocji, których bardzo długo nie zapomnę. Jestem nią oczarowana.
Serdecznie polecam, strona.394
Witajcie moi kochani
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytacie książki, w których występuje wątek opętania?
Dziś chciałabym krótko przedstawić Wam taką historię, ale w bardzo pozytywnej wersji.
Tytuł: Moja przyjaciółka opętana
Autor: Grady Hendrix
Wydawnictwo: Vesper
Historia opowiada o Abby oraz Gretchen, które są najlepszymi przyjaciółkami. Na dobre i na złe. Pewnego dnia, wraz z przyjaciółmi, udają...
Grady Hendrix znów mnie nie zawiódł. Tym razem do moich rąk trafiła jego wcześniejsza powieść, czyli "Moja przyjaciółka opętana".
Książka przesycona jest klimatem końcówki lat 80. Ktoś na LC zarzuca okładce kiczowatość. Przecież tak właśnie miało być. Kicz jest nierozerwalnie związany z tamtymi czasami. Sama okłada jest dodatkowo stylizowana na kasetę VHS z tandetnym horrorem. Dla mnie strzał w dziesiątkę.
Jeśli chodzi o treść powieści, to jest standardowy Grady Hendrix. Fabuła rozkręca się pomału, a sama groza pojawia się dość późno i nie ma jej znowu tak wiele. Teoretycznie. Autor ma to coś, że potrafi straszyć nawet bez straszenia. Ciekawie opisuje też relację nastolatek. Znów jest kiczowato, momentami infantylnie i lata 80 oddane są wzorowo.
Jak to u tego autora, znów mamy tu sporo muzyki. Oczywiście tym razem jest to muzyka znana z tamtych lat.
Dla mnie zagrało tu wszystko. Jeśli ktoś lubi twórczość Grady Hendrixa, niech śmiało sięga po tę książkę. Jeśli ktoś nie zna ... też zachęcam do czytania.
Polecam :)
Grady Hendrix znów mnie nie zawiódł. Tym razem do moich rąk trafiła jego wcześniejsza powieść, czyli "Moja przyjaciółka opętana".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przesycona jest klimatem końcówki lat 80. Ktoś na LC zarzuca okładce kiczowatość. Przecież tak właśnie miało być. Kicz jest nierozerwalnie związany z tamtymi czasami. Sama okłada jest dodatkowo stylizowana na kasetę VHS z tandetnym...
"Moja przyjaciółka opętana" Grady'ego Hendrixa to druga z książek tego autora, którą przeczytałem. "Poradnik zabójców wampirów Klubu Książki z Południa" okazał się dla mnie nowym odkryciem końcówki roku 2024 i przekonał mnie do zapoznania się z pozostałą jego twórczością. Grady Hendrix stał się dla mnie autorem, któremu z przyjemnością oddaję swoją wyobraźnię.
Książka opowiada o trudnej próbie ratowania przyjaciółki, która została opętana, a wszystko to dzieje się w świecie pełnym kiczowatych przebojów i szkolnych dramatów. To nietuzinkowe połączenie horroru i nostalgii za latami 80. Relacja Abby i Gretchen jest sercem tej opowieści i stanowi piękne przypomnienie, jak silna potrafi być prawdziwa przyjaźń.
Polecam wszystkim fanom horrorów i miłośnikom lat 80.!
"Moja przyjaciółka opętana" Grady'ego Hendrixa to druga z książek tego autora, którą przeczytałem. "Poradnik zabójców wampirów Klubu Książki z Południa" okazał się dla mnie nowym odkryciem końcówki roku 2024 i przekonał mnie do zapoznania się z pozostałą jego twórczością. Grady Hendrix stał się dla mnie autorem, któremu z przyjemnością oddaję swoją wyobraźnię.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka...
"Moja przyjaciółka opętana" to powieść, której akcja rozgrywa się w tym samym miejscu co "Poradnik zabójców wampirów klubu książki z południa" tylko kilka lat wcześniej i tym razem z perspektywy dzieci. Sam autor wspomina o tym we wstępie ww. książki i w sumie to mnie popchnęło do lektury. Powieści nie są połączone, chyba że liczymy to, że w obu bardzo przebija się klimat południowej części USA.
Niestety, ale trochę się rozczarowałam tym razem, bo dostajemy tutaj mało horroru w horrorze. Bliżej tej książce do powieści obyczajowej niż do horroru. To opowieść przede wszystkim o nastoletniej przyjaźni, o dorastaniu i o problemach jakie się z tym wiążą. Fajnie autor wplótł tutaj porównanie okresu dojrzewania do opętania przez demona – to na plusik. Plus jest uwielbiany przeze mnie klimat lat 80. 🥰
Nie od dziś wiadomo, że autor umie kreować nastrój niepokoju, ale tutaj wyszło to raczej średnio. Przez większość czasu czułam się jakbym czytała kolejną młodzieżówkę, chociaż dobrze napisaną i wciągającą, to mało tu mocniejszych wrażeń. Trzeba się nastawić na to, że nie jest to klasyczny horror, więc nie każdemu przypadnie ta powieść do gustu.
"Moja przyjaciółka opętana" to powieść, której akcja rozgrywa się w tym samym miejscu co "Poradnik zabójców wampirów klubu książki z południa" tylko kilka lat wcześniej i tym razem z perspektywy dzieci. Sam autor wspomina o tym we wstępie ww. książki i w sumie to mnie popchnęło do lektury. Powieści nie są połączone, chyba że liczymy to, że w obu bardzo przebija się klimat...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moje pierwsze spotkanie z Hendrixem i tak średnio to wyszło. Pomijając już okładkę, która w mojej ocenie jest strasznie kiczowata bardzo zmeczyłam się czytaniem.
Abby i Gretchen są najlepszymi przyjaciółkami. Podczas beztroskiego spotkania z koleżankami zażywają narkotyki, piją alkohol i kąpią się nago w jeziorze. Niestety Gretchen ginie w czeluściach pobliskiego lasu a jej poszukiwania trwają całą noc. Odnaleziona dziewczyna nie jest już taka jak kiedyś. W kolejnych dniach staje się zaniedbana, nie przykłada uwagi do ubrań, śmierdzi od niej, jest wulgarna i opryskliwa. Tylko Abby się o nią martwi i czuję, że dzieje się z nią coś niedobrego. Zaczyna szukać odpowiedzi, drążyć i dociekać co pozwala jej odkryć, że jej przyjaciolka jest opętana przez siłę nieczystą.
I tutaj idealnie pasuje pytanie z okładki:
"Czy ich przyjaźń jest wystarczająco silna, by pokonać diabła?"
Postaram się bez spojlerów. Relacja dziewczyn jest toksyczna i męcząca. Abby jest upierdliwa, wszędzie węszy, chodzi po postronnych ludziach, plotkuje i szerzy niestworzone historie. Przyczepiła się do swojej koleżanki tak, że ta ma jej serdecznie dość. Z kolei Gretchen jest chodzącym obrazem nędzy i rozpaczy. Nie myje się, nie maluje, chodzi w rozciągniętych, brudnych ciuchach, na twarzy wyskoczyły jej pryszcze, zaczęła być wulgarna i opryskliwa. I nikt tego nie zauważa. Rodzice, nauczyciele i rówieśnicy przechodzą z tym do porządku dziennego. Wszystkie relacje w tej książce są totalnie zaburzone. I myślę, że właśnie o to chodziło. Ja jestem na nie, ale myślę, że wielu osobom się spodoba.
To moje pierwsze spotkanie z Hendrixem i tak średnio to wyszło. Pomijając już okładkę, która w mojej ocenie jest strasznie kiczowata bardzo zmeczyłam się czytaniem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAbby i Gretchen są najlepszymi przyjaciółkami. Podczas beztroskiego spotkania z koleżankami zażywają narkotyki, piją alkohol i kąpią się nago w jeziorze. Niestety Gretchen ginie w czeluściach pobliskiego lasu a...
Świetnie spędzony czas. Opowieść o przyjaźni z dreszczykiem.
Świetnie spędzony czas. Opowieść o przyjaźni z dreszczykiem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaintrygowała mnie okładka. Tak, po prostu i mimo, że wciąć słyszy się słowa typu „nie oceniaj książki po okładce”, na mnie to zawsze działa. Nieee, nie chodzi mi o ostateczną ocenę, ale ten pierwszy moment, to graficzne wołanie – Weź mnie, jestem tutaj! W tym przypadku nie mogłem zareagować inaczej, a fakt, że już dwa razy odbyłem podróż z bohaterami Grady’ego Hendrixa tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że może być to równie dobry wybór.
Książka, na pierwszy rzut oka przypomina kultowe kasety VHS z okolicznej wypożyczalni minionej epoki. Mroczne zlepki kadrów, symbole i opis na odwrocie. Wszystko jak należy. Jak przystało na lata osiemdziesiąte, bo właśnie w tych czasach jest utrzymana powyższa historia. Podskórnie czułem, że będzie mocno. Jak mogło być inaczej skoro w tamtym okresie na dużym ekranie pojawiały się takie tytuły jak ''A Nightmare on Elm Street” reżyserii Wesa Cravena, ''Friday the 13th” Seana S. Cunninghama, „Christine” Johna Carpentera czy też „The Fly” Davida Cronenberga? Z drugiej strony, chaos jaki panuje na okładce książki, daleki jest od tajemniczości jakie prezentowały wówczas kinowe plakaty filmowych tytułów. Uznałem to za ślepy trop, a już zaraz, wraz z kolejnym przebłyskiem trafiłem na odpowiednie tory. Amerykański serial „Stranger Things” reżyserii braci Dufferów. Wszystko pasowało, nastolatki w roli bohaterów, miniona epoka i niepojęte zło, które zaburza harmonię przykładnego społeczeństwa.
„Moja przyjaciółka opętana” to opowieść o przyjaźni dwóch młodych uczennic – Abby i Gretchen. Jako, że każda z nich wyróżniała się na swój sposób, szybko nawiązały wspólną więź, która na przestrzeni kolejnych lat zmieniła się we wzajemne oddanie. Kochały się wg ustalonej zasady PWLN – „ponad wszystko, lecz nielesbijsko”. Wspólne rytuały przy codziennych obowiązkach, tajemnice, wieczorne telefoniczne rozmowy o stałej porze, to rytm, którym żyły przez kolejne lata. Aż do roku 1988, kiedy podczas jednej z imprez rozdzieliły się, a Gretchen naga uciekła do lasu. Po nocy poszukiwań, nigdy już nie wróciła jako ta sama osoba. Co się wówczas stało? Czy zło nasyciło swoje pragnienie jedną ofiarą czy może postanowiło zniszczyć wszystkich jej najbliższych?
Grady Hendrix stworzył ciekawą historię i kiedy już jestem po lekturze, doszukuję się w niej coraz to szerszych znaczeń. Przyjaźń to jedno. Istota niepojętego zagrożenia? W sumie to również można wywnioskować już z samego tytułu. Mogę zaznaczyć, że to nie jest rasowy horror z tamtych lat. Bardziej skłaniałbym się ku literaturze młodzieżowej z lekkimi i mocniejszymi uderzeniami. Jeszcze raz odwołam się do filmowego „Stranger Things” bo to faktycznie taki rodzaj grozy. Autor dba o kondycję psychiczną czytelnika i nie naraża jej na zbyt ciężki ostrzał. Równie wyraźnym aspektem tej historii jest świetnie pokazana przepaść pomiędzy pokoleniami. Sposób działania Abby, jej pragnienie pomocy i ta ciągła dziecięca naiwność, która co rusz zderza się z grubym murem dorosłej dumy i zawziętości. Na dodatek szkoła, do której uczęszczają jest odpowiednikiem naszej – katolickiej – co nie ułatwia zadania przy takim zagrożeniu. Mało tego, tu również panują układy. Zamożne rodziny mają więcej do powiedzenia niż rodzice pracujący na kilka etatów, by związać koniec z końcem. Na każdym froncie taki nastolatek wydaje się być przegrany.
Bardzo mocną stroną tej opowieści jest oczywiście charakterystyczny klimat lat osiemdziesiątych. Począwszy od stylu ubierania, fryzur, poprzez muzykę, gry komputerowe, na filmach kończąc. Nie jeden raz „usłyszymy” radiowy szlagier z tamtego okresu, będziemy świadkami rozważań na temat filmowych relacji Elliotta z pozaziemskim przybyszem z filmu „E.T” reżyserii Stevena Spielberga oraz czerwienić się podczas wspomnień na wydarzenia z serialu „Ptaki ciernistych krzewów”. Wśród tych jasnych sygnałów, jeden nie dawał mi spokoju. Pochłonięty wówczas lekturą, zanotowałem go sobie w głowie jako „do zbadania”, więc teraz niczym przy pokerowym stole mogę śmiało wykrzyczeć – Sprawdzam! Otóż, każdy z rozdziałów zatytułowany jest dwoma tytułami, pierwszym w języku angielskim, a zaraz pod nim w polskim. Nie zwróciłbym na to większej uwagi gdyby nie piaty rozdział książki zatytułowany „The Number Of The Beast”. W pierwszej chwili oniemiałem, bo przecież to numer z płyty Iron Maiden wydanej… w latach osiemdziesiątych (1982). Czyżby aż tak Grady Hendrix poszedł za ciosem i nazwał każdy rozdział numerem z tamtych lat? Nie inaczej, zanim usiadłem do pisania, spisałem i odnalazłem każdy numer rozpoczynający rozdział. Niesamowite. Każdy jest prawdziwy i pochodzi z tamtego okresu. Niemal trzydzieści utworów, które nadają zupełnie innego nastroju poszczególnym rozdziałom. Kiedyś były takie laurki, czy też kartki z życzeniami, które w momencie otwarcia grały. Gdyby taki patent zastosować przy tej książce, byłoby to mistrzostwo świata, o ile jakość nagrania byłaby, co najmniej na poziomie HD.
„Moja przyjaciółka opętana” to ponadwymiarowa opowieść. Z jednej strony bogata przesłaniem, z drugiej ozdobiona wielobarwnym czasem dojrzewania. Z tej pierwszej ukazuje niesamowitą przyjaźń, która na tle brutalnego świata poddawana jest przeróżnym próbom, z tej kolejnej, przypomina o beztroskich czasach młodzieńczych eksperymentów. Z pierwszymi pocałunkami, fascynacjami i nie zawsze łatwymi wyborami. To historia jak wiele innych. O walce dobra ze złem. O oddaniu ponad wszystko, jednak pamiętając o kluczowym założeniu, „nielesbijsko”.
Ps. Pozwolę sobie wrzucić spis rozdziałów/numerów.
Simple Minds - Don't You (Forget About Me)
The Go-Go's - We Got The Beat
Dionne Warwick - That's What Friends Are For
Eddie Murphy - Party All the Time
Iron Maiden - The Number Of The Beast
U2 - Sunday Bloody Sunday
R.E.M. - It's The End Of The World As We Know It
The Fixx - One Thing Leads To Another
DJ Jazzy Jeff & The Fresh Prince - Parents Just Don't Understand
Mr. Mister - Broken Wings
The Art Of Noise - Paranoimia
The Police - King of Pain
Tommy Tutone - 867-5309/Jenny
Bonnie Tyler - Total Eclipse of the Heart
INXS - New Sensation
Eurythmics - Missionary Man
Bruce Springsteen - Dancing In the Dark
Thomas Dolby - She Blinded Me With Science
Duran Duran - Union Of The Snake
Madonna - Like A Prayer
Midnight Oil - Beds Are Burning
The Cars - Tonight She Comes
Quarterflash - Harden My Heart
Michael Jackson - Don’t Stop 'Til You Get Enough
Tiffany - I Think We're Alone Now
Prince - I Would Die 4 U
Tracy Chapman - Fast car
Talking Heads - And She Was
Zaintrygowała mnie okładka. Tak, po prostu i mimo, że wciąć słyszy się słowa typu „nie oceniaj książki po okładce”, na mnie to zawsze działa. Nieee, nie chodzi mi o ostateczną ocenę, ale ten pierwszy moment, to graficzne wołanie – Weź mnie, jestem tutaj! W tym przypadku nie mogłem zareagować inaczej, a fakt, że już dwa razy odbyłem podróż z bohaterami Grady’ego Hendrixa...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to