
Final Girls. Ostatnie ocalałe

- Kategoria:
- horror
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Final Girl Support Group
- Data wydania:
- 2022-05-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-07-13
- Liczba stron:
- 392
- Czas czytania
- 6 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382025637
- Tłumacz:
- Agnieszka Brodzik
Przetrwały najstraszniejszy koszmar, ale najgorsze dopiero nadejdzie…
Final Girl to dziewczyna, która jako jedyna zostaje przy życiu, gdy pojawiają się końcowe napisy w horrorze. Zakrwawiona bohaterka, której udało się ocalić siebie, pokonać zabójcę i pomścić przyjaciół. Przeżyła najgorsze chwile w swoim życiu, lecz co dzieje się z nią dalej?
Lynnette Tarkington jest właśnie taką jedyną ocalałą, której lata temu udało się przeżyć prawdziwą, a nie filmową masakrę. Przez ponad dekadę spotykała się z pięcioma innymi ocalałymi dziewczynami w specjalnej grupie wsparcia, próbując poradzić sobie z traumatycznymi wspomnieniami. Gdy pewnego dnia jedna z nich nie przychodzi na spotkanie, Lynnette zaczyna się obawiać najgorszego – ktoś wie o ich grupie i jest zdeterminowany, by ponownie dopaść dziewczyny. Jednak tym razem mają siebie i nie poddadzą się bez walki.
Kup Final Girls. Ostatnie ocalałe w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Final Girls. Ostatnie ocalałe
Poznaj innych czytelników
583 użytkowników ma tytuł Final Girls. Ostatnie ocalałe na półkach głównych- Przeczytane 308
- Chcę przeczytać 267
- Teraz czytam 8
- Posiadam 71
- 2022 19
- Legimi 16
- 2023 12
- Horror 8
- Audiobook 7
- Ebook 7



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Final Girls. Ostatnie ocalałe
Książka nieodkładalna. Motyw ostatnich ocalałych to coś co mnie bardzo przyciągało. Co się dzieje po napisach końcowych. Autor wchodzi w głąb psychiki tych kobiet dodaje element grozy kiedy po raz kolejny muszą walczyć o przetrwanie. Wybija tu ogromna siła kobiet, bohaterki mimo że życie próbowało je złamać walczą dalej. Ba pomagają sobie nawzajem i próbują pomagać kolejnym ofiarom. Pozycja dała mi mnóstwo emocji i zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
Książka nieodkładalna. Motyw ostatnich ocalałych to coś co mnie bardzo przyciągało. Co się dzieje po napisach końcowych. Autor wchodzi w głąb psychiki tych kobiet dodaje element grozy kiedy po raz kolejny muszą walczyć o przetrwanie. Wybija tu ogromna siła kobiet, bohaterki mimo że życie próbowało je złamać walczą dalej. Ba pomagają sobie nawzajem i próbują pomagać...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWitajcie moi kochani
Lubicie slashery?
Ja bardzo więc, gdy rozpoczynałam swoją przygodę z tą książką miałam nadzieję na dobry slasher.
Tytuł: Final Girls. Ostatnie ocalałe
Autor: Grady Hendrix
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Historia przedstawia losy ostatnich ocalałych. Dziewczyn, którym udało się, jako jedynym, przetrwać w starciu z mordercą. Jednak to co najczęściej uważa się za zakończenie historii, tym razem dla nich oznaczało początek. Bowiem życie ostatnich ocalałych zaczęło się na nowo, gdy cała adrenalina opadła, a one mogły powrócić do „normalnego życia”. I tak oto sześcioro kobiet przez lata spotykało się w grupie wsparcia, aby poradzić sobie z traumą z przeszłości. Jednak pewnego dnia koszmar powrócił. Bowiem, gdy jedna z uczestniczek nie stawiła się na spotkanie reszta zaczęła podejrzewać, iż ktoś chce je dopaść i wyrównać rachunki. I miały rację, ale tym razem postanowiły walczyć razem.
To była dobra lektura.
Fabuła mnie zaciekawiła, ponieważ przedstawiała historię kobiet, którym udało się przeżyć w starciu z mordercą, aby następnie zostać zmuszonym do ponownej walki o życie. Czyli historia typowo slasherowa, co bardzo mnie urzekło.
Realizacja fabuły również była dobra. Ciekawym urozmaiceniem były informacje zawarte przed rozdziałami. Jednakże ich umiejscowienie niestety zaburzało mi odbiór historii, ponieważ mnie dekoncentrowały i sprawiały, że gubiłam uczucie niepokoju. Rozumiem, że miały one spełnić określoną funkcję i nie zostały one umieszczone tam przypadkowo, ale niestety trochę mi przeszkadzały.
Akcja powieści rozwijała się powoli, ale dynamicznie równocześnie budując uczucie niepewności i napięcia. Muszę przyznać, iż wiele się działo.
Jeżeli chodzi o bohaterów, a przede wszystkim główne bohaterki, to byłam ciekawa dosłownie każdego aspektu ich życia. Chciałam wiedzieć co je spotkało, ale również jak poradziły sobie z traumatycznym wydarzeniem, które miało ogromny wpływ na ich życie, a co za tym idzie ciekawiło mnie również to, jak potoczyły się ich dalsze losy. Właśnie już po wielu latach od tych drastycznych wydarzeń. Naturalnie główny wątek powieści też był interesujący. W pewnym momencie zaczęłam zastanawiać się czy faktycznie ktoś lub im zagraża, czy może Lynnette wszystko sobie wymyśliła. W przypadku bohaterów drugoplanowych to ich losy oraz rola w powieści były dla mnie niemałym i pozytywnym zaskoczeniem.
Zakończenie historii okazało się być typowym dla slashera więc spełniło swoją rolę. I sprawiło, iż historia przypadła mi do gustu. Także jestem nim usatysfakcjonowana.
Reasumując „Final Girls. Ostatnie ocalałe” to ciekawa powieść, która zdecydowanie umiliła mi czas. Może nie jest idealna, ale mnie przypadła do gustu. Cieszę się, że mogłam ją przeczytać. I z wielką przyjemnością poznam inne dzieła autora.
Polecam, strona.394
Witajcie moi kochani
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubicie slashery?
Ja bardzo więc, gdy rozpoczynałam swoją przygodę z tą książką miałam nadzieję na dobry slasher.
Tytuł: Final Girls. Ostatnie ocalałe
Autor: Grady Hendrix
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Historia przedstawia losy ostatnich ocalałych. Dziewczyn, którym udało się, jako jedynym, przetrwać w starciu z mordercą. Jednak to co najczęściej uważa...
⭐️⭐️⭐️✨ 3.5/5
Zacznijmy od tego, że to naprawdę nie jest horror.
Thriller? Jasne. Slasher? Też. Horror? Nie bardzo — choć czasami książka jest właśnie tak promowana, co do dziś mnie trochę bawi 😂
Nie jestem fanką slasherów i kompletnie nie siedzę w tym gatunku, więc wszystkie nawiązania i zabawy konwencją niewiele mi dały. Po prostu mnie ominęły 🤷♀️
Co nie zmienia faktu, że początek był naprawdę obiecujący.
Pomysł grupy wsparcia dla kobiet, które przeżyły próby morderstwa, brzmiał świetnie. Liczyłam na kobiecą solidarność, współpracę, wspólne mierzenie się z traumą.
I… tak, ten wątek istnieje. Na początku. I na końcu.
Środek książki to już głównie śledzenie Lynette i ciągłe podważanie jej stanu psychicznego — wszystkiego i wszystkich dookoła 🫤
Momentami było to bardziej męczące niż angażujące.
Dodatkowy problem? Bohaterki mają być dorosłymi kobietami, a ja chwilami miałam wrażenie, że czytam o nastolatkach 🤷♀️
Podsumowując:
fajny pomysł,
średni środek,
okej zakończenie.
Czyta się, ale bez większych emocji.
⭐️⭐️⭐️✨ 3.5/5
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznijmy od tego, że to naprawdę nie jest horror.
Thriller? Jasne. Slasher? Też. Horror? Nie bardzo — choć czasami książka jest właśnie tak promowana, co do dziś mnie trochę bawi 😂
Nie jestem fanką slasherów i kompletnie nie siedzę w tym gatunku, więc wszystkie nawiązania i zabawy konwencją niewiele mi dały. Po prostu mnie ominęły 🤷♀️
Co nie zmienia faktu,...
Nie najgorsza.
Nie najgorsza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystkie nawiązania do klasycznych slasherów były dla mnie naprawdę czymś miłym, bo bardzo lubię ten gatunek horroru. Niestety na tym kończą się zalety. Spodziewałem się po fabule czegoś więcej, ale przez większość czasu wędrujemy za główną bohaterką z miejsca do miejsca i oglądamy jej durne decyzje. Czuć tutaj zmarnowany trochę potencjał.
Wszystkie nawiązania do klasycznych slasherów były dla mnie naprawdę czymś miłym, bo bardzo lubię ten gatunek horroru. Niestety na tym kończą się zalety. Spodziewałem się po fabule czegoś więcej, ale przez większość czasu wędrujemy za główną bohaterką z miejsca do miejsca i oglądamy jej durne decyzje. Czuć tutaj zmarnowany trochę potencjał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDuże rozczarowanie.
Najsłabsza powieść w dorobku Grady Hendrixa. Nie jest to oczywiście horror i warto to wiedzieć przed czytaniem. Być może oszczędzi to komuś rozczarowania.
Czytałem bez zainteresowania i bez jakichkolwiek emocji. Może dla Amerykanów temat dziewczyn ocalałych z masowych mordów jest ciekawy, ale ja nie znalazłem tu nic interesującego.
Jestem mocno zdziwiony, że wyszło to spod pióra jednego z moich ulubionych autorów. Gdybym przygodę z prozą Hendrixa zaczął od tej pozycji, raczej nie sięgnąłbym po następne. Ufff ... jak widać miałem szczęście.
Mam nadzieję, że autor wróci do prawdziwych horrorów, bo jest w nich świetny.
Przeczytać to się dało, stąd ocena 4/10. Więcej dać niestety nie mogę.
Duże rozczarowanie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajsłabsza powieść w dorobku Grady Hendrixa. Nie jest to oczywiście horror i warto to wiedzieć przed czytaniem. Być może oszczędzi to komuś rozczarowania.
Czytałem bez zainteresowania i bez jakichkolwiek emocji. Może dla Amerykanów temat dziewczyn ocalałych z masowych mordów jest ciekawy, ale ja nie znalazłem tu nic interesującego.
Jestem mocno...
Taka średnia. Wersja rileya sagera lepsza
Taka średnia. Wersja rileya sagera lepsza
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Final girls to dziewczyna, która jako jedyna pozostaje przy życiu, gdy pojawiają się końcowe napisy w horrorze. Zakrwawiona bohaterka, której udało się ocalić siebie, pokonać zabójcę i pomścić przyjaciół. Przeżyła najgorsze chwile w swoim życiu, lecz co dzieje się z nią dalej?” – fragment opisu wydawcy.
Prawdę mówiąc nigdy nie zadałam sobie pytania co dalej z postacią, która przeżyła, a kilka slasherów w swoim życiu obejrzałam. Cieszę się jednak, że Grady Hendrix to zrobił i wykreował grupę bohaterek, które ocalały z różnych makabrycznych wydarzeń. Nazywają siebie ostatnimi ocalałymi. Stworzyły grupę wsparcia i spotykają się regularnie, próbując sobie poradzić z traumatycznymi przeżyciami. Pewnego dnia na spotkanie nie przychodzi jedna z nich. I wtedy się zaczyna właściwa akcja…
*
Podoba mi się, że przedstawione bohaterki to straumatyzowane istoty, że realnie przestawił jak mogłoby wyglądać ich życie, w zależności od indywidualnych przejść i posiadanych cech. Bohaterki mają różne charaktery, żyją w różnych światach i tak naprawdę to, co ich połączyło to los ostatnich ocalałych. Kiedy ponownie zostają narażone na niebezpieczeństwo i zmuszone do walki o życie reagują różnie. Komu tak bardzo zależy na wyeliminowaniu ostatnich ocalałych? Do czego się posunie? Czy bohaterkom uda się ocalić skórę?
Główną postacią jest Lynnette, po masakrze dokonanym na jej rodzinie, bardziej wegetuje niż żyje, a jej energia skupia się na dbaniu o swoje bezpieczeństwo. Sytuacja zmusza ją do wyjścia ze swojej strefy komfortu, a w miarę postępu fabuły los rzuca jej coraz trudniejsze przeszkody do pokonania, a wszystko zaczyna się walić jej na głowę.
*
Hendrix serwuje ciekawy pomysł i pędzącą z szaloną prędkością akcję. Bywały co prawda momenty, które trochę mi się dłużyły, ale ogólnie tak bardzo mnie ta historia wciągnęła, że przeczytałam ją jednego dnia. Sporo tu walki o przetrwanie, ale przy okazji też dostajemy wyjaśnienie z jakimi masakrami zetknęły się bohaterki. Wspomniana jest również różnica wieku między bohaterkami, chociaż dziwnym trafem w mojej głowie wszystkie były młodymi kobietami, u progu dorosłości.
Ciekawym tematem poruszonym przez Hendrixa jest handel pamiątkami pochodzącymi z miejsc zbrodni. Osobiście nie rozumiem jak może to ludzi podniecać, ale z drugiej strony wierzę, że jest mnóstwo chętnych, gotowych zapłacić niemałe kwoty za takie souveniry, a może i nawet za nie zabić. Podobnie jak z fanami, bynajmniej nie ocalałych, ale właśnie sprawców.
*
Nie miałam sprecyzowanych oczekiwań co do tej książki. Spełniła swoje zadanie, wciągnęła mnie w historię, oderwała od rzeczywistości i pozostawiła trochę niedosytu. Nie zalicza się najlepszych Hendirxa, ale nie była zła. Zdecydowanie jednak wolę, gdy autor porusza się po tematyce grozy ze zjawiskami paranormalnymi.
„Final girls to dziewczyna, która jako jedyna pozostaje przy życiu, gdy pojawiają się końcowe napisy w horrorze. Zakrwawiona bohaterka, której udało się ocalić siebie, pokonać zabójcę i pomścić przyjaciół. Przeżyła najgorsze chwile w swoim życiu, lecz co dzieje się z nią dalej?” – fragment opisu wydawcy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrawdę mówiąc nigdy nie zadałam sobie pytania co dalej z postacią,...
Niestety uodporniłem się już na emocje jakie mają wywoływać horrory.
Niestety uodporniłem się już na emocje jakie mają wywoływać horrory.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajlepszy horror 2021 według użytkowników portalu Goodreads. Grady Hendrix w Final girls. Ostatnie ocalałe bierze pod lupę popularne motywy slasherów.
Lynnette Tarkington należy do tak zwanej grupy ostatnich ocalałych, czyli tych kobiet, którym jako jedynym udało się przeżyć z masakry będącej ich udziałem. Ma za sobą traumę w obliczu, której stała się bezbronna i od której nie potrafi się uwolnić. Nawet grupa wsparcia złożona z tych, co mają podobne do niej doświadczenie, nie jest w stanie pomóc pójść na przód. Każda z nich radzi sobie na swój własny sposób. Podczas jednej z sesji, nie zjawia się jedna z uczestniczek, co u Lynne budzi niepokój, a już wieczorem koszmar wraca. Kobieta znowu musi zawalczyć nie tylko o siebie, ale i przyjaciółki. Czy doświadczenie ostatniej ocalałej pomoże im przetrwać to, co już nigdy miało się nie powtórzyć?
Grady Hendrix wykorzystuje motyw final girls znany z slasherów, ale również ogólnie z popkultury. To ta, która przeżyła zagładę. Udało się uratować z rąk psychopaty i stać się świadkiem jego ujęcia. I tak naprawdę jakoś nikt za specjalnie nie zastanawia się nad tym, co dzieje się z ostatnią ocalałą po krwawej jatce, nikt poza Gradym Hendrixem. Ten twórca horroru modernistycznego zabiera się za kolejny z najbardziej znanych zjawisk popkulturowych. Były heavy metalowe brzmienia w Sprzedaliśmy dusze, było opętanie demoniczne w Mojej przyjaciółce opętanej, były wampiry w Poradniku zabójców wampirów Klubu Książki z Południa, teraz przyszła pora na slasher. Kto poznał już tego amerykańskiego autora grozy, ten wie, że Grady Hendrix nie straszy w typowy dla horroru sposób. Final girls nie wyłamują się z przyjętego przez niego trendu. Strach przybiera bardziej wysublimowaną formę i dzieje się na płaszczyźnie psychologicznej. To lęk przed powtórką tego, o czym próbuje się zapomnieć. A zapomnieć się nie daje i ta obawa staje tą, która wpływa na zachowanie. Nie spotykanie się z ludźmi, stworzenie z domu zabezpieczonej ze wszystkich stron fortecy. I kiedy wydaje się, że dawne zagrożenie nie wkradnie się na nowo, ono wchodzi oknami. Pojawia się w najmniej spodziewanym momencie i burzy cały budowane latami poczucie bezpieczeństwa. Z każdym dniem, z każdą podjętą decyzją osacza, pętla ofiarę i nigdy nie wiadomo, z której strony uderzy. Początkowo ma twarz Potwora z przeszłości, z czasem staje kimś o wiele bardziej niezauważalnym, drapieżnikiem czającym się na zadanie śmiercionośnego ciosu. Zło ma wyjątkowo cielesny wygląd, jest bezwzględne, okrutne i oprawca nie cofnie się przed niczym, zanim nie zrealizuje swego planu. Grady Hendrix bawi się tym, co w slasherach mrozi krew w żyłach ale bez emanacji makabrą i przemocą. O ile w tego typu opowieściach mamy krew i flaki, to u Hendrixa rozgrywa się w głowie. Milion myśli, podejrzeń, tropów, rozważania najlepszego rozwiązania i obawy nie tylko o siebie ale o innych staje się u niego budulcem napięcia. W Final girls niczego nie można być pewnym, osoba Potwora zmienia się co pewien czas. Autor wodzi za nos i niejednokrotnie z sukcesem wyprowadzi na manowce.
Final girls. Ostatnie ocalałe mają w miarę wartką akcję i nie ma za bardzo miejsca na dłużyzny. Grady Hendrix jest spójny, a jednocześnie z właściwą sobie umiejętnością zasiewa łyżeczka po łyżeczce niepokój, niepewność wobec tego, co obserwujemy i czego stopniowo dowiadujemy się. Oczywiście nie jest to twórca dla każdego, nie każdemu jego styl prowadzenia opowieści przypadnie do gustu. Mam wrażenie, że Hendrix jest bardziej dla tych, co w horrorze są nieco bardziej zaznajomieni i potrafią bawić się znanym sobie motywem. Nie ulega wątpliwości, że Grady Hendrix to jeden z bardziej intrygujących autorów grozy, który lubi eksperymentować gatunkiem i robi to w interesujący sposób. Final girls. Ostatnie ocalałe to idealna pozycja dla tych, co nie za bardzo lubią się bać.
Najlepszy horror 2021 według użytkowników portalu Goodreads. Grady Hendrix w Final girls. Ostatnie ocalałe bierze pod lupę popularne motywy slasherów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLynnette Tarkington należy do tak zwanej grupy ostatnich ocalałych, czyli tych kobiet, którym jako jedynym udało się przeżyć z masakry będącej ich udziałem. Ma za sobą traumę w obliczu, której stała się bezbronna i od...