Lil i Put. Zawodowi bumelanci. Tom 4

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Lil i Put (tom 4)
- Seria:
- Konkurs im. Janusza Christy
- Data wydania:
- 2019-04-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-04-24
- Liczba stron:
- 48
- Czas czytania
- 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328134102
Czwarty tom humorystycznej opowieści fantasy dla odbiorcy w każdym wieku. Kontynuacja historii nagrodzonej w pierwszej edycji „Konkursu imienia Janusza Christy na komiks dla dzieci”. Lil i Put zostają wrobieni w obrabowanie Kostuchy! Kolejne plemię chce ich głów! Miksja zmaga się z krasnoludami i irytującymi krewnymi! Kieszonkę czeka proces jej życia! Z nieba spadają ryby! Smoki podrożały! A pewne królewny cierpią z nadmiaru urody… Słowem szare, swojskie życie w świecie fantasy: beztroska sielanka z odrobiną grozy!
Scenariusz komiksu napisał Maciej Kur, absolwent warszawskiej ASP, współautor seriali animowanych i filmów dokumentalnych. Rysunki są dziełem innego absolwenta warszawskiej ASP – ilustratora, malarza i twórcy murali Piotra Bednarczyka.
Kup Lil i Put. Zawodowi bumelanci. Tom 4 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Lil i Put. Zawodowi bumelanci. Tom 4
Poznaj innych czytelników
28 użytkowników ma tytuł Lil i Put. Zawodowi bumelanci. Tom 4 na półkach głównych- Przeczytane 23
- Chcę przeczytać 5
- Posiadam 7
- Komiksy 5
- 2021 3
- Komiks 3
- 2025 2
- Typ A: Literatura piękna 1
- Smoki 1
- Typ A: Gatunek: Komiks 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Lil i Put. Zawodowi bumelanci. Tom 4
No, kurczę, jak to możliwe, że komiks o dwóch nierobach i nygusach potrafi tak bawić. Fakt, w ramach gratisu będą historyjki o elfach i krasnoludach oraz o odwiecznej waśni, która toczy się między tymi rasami. Będzie również zakochany utopiec. Smocze jajo, które najlepiej się czuje w gorącej atmosferze jaką potrafi zapewnić ognisty temperament. Będą tatuaże. I ich konsekwencje. A w ramach wisienki na torcie – opowieść o księżniczce nieziemskiej urody. Zabawa przednia. A może i tylna. Żarty sytuacyjne, słowne i jakie tylko się da. Śmiech towarzyszy lekturze niezależnie od wieku czytelnika. Cóż, nie pozostaje mi nic innego, niż pogratulować autorom talentu i poprosić o kolejne tomy. Polecam.
No, kurczę, jak to możliwe, że komiks o dwóch nierobach i nygusach potrafi tak bawić. Fakt, w ramach gratisu będą historyjki o elfach i krasnoludach oraz o odwiecznej waśni, która toczy się między tymi rasami. Będzie również zakochany utopiec. Smocze jajo, które najlepiej się czuje w gorącej atmosferze jaką potrafi zapewnić ognisty temperament. Będą tatuaże. I ich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejny świetny komiks autorów. Kilka krótkich historyjek, które bawią do łez. Żarty trafione, kreska przepiękna, a całość ślicznie wydana. Mega mi się podobało i zabieram się za kolejną część!
Kolejny świetny komiks autorów. Kilka krótkich historyjek, które bawią do łez. Żarty trafione, kreska przepiękna, a całość ślicznie wydana. Mega mi się podobało i zabieram się za kolejną część!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo pełni szczęścia brakuje tylko, by te opowieści były większą historią, a nie epizodycznymi opowiastkami.
Do pełni szczęścia brakuje tylko, by te opowieści były większą historią, a nie epizodycznymi opowiastkami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSama jestem zdziwiona, jako wielka fanka graficznych opowieści, ale jakoś ten komiks mnie zupełnie nie porwał... niby zabawny, niby kreska ciekawa, ale jednak nie.
Najbardziej irytujące są sepleniejące, liczne wypowiedzi. Zerowy ładunek komiczny.
Może kiedyś jeszcze sięgnę po inne przygody.
Sama jestem zdziwiona, jako wielka fanka graficznych opowieści, ale jakoś ten komiks mnie zupełnie nie porwał... niby zabawny, niby kreska ciekawa, ale jednak nie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajbardziej irytujące są sepleniejące, liczne wypowiedzi. Zerowy ładunek komiczny.
Może kiedyś jeszcze sięgnę po inne przygody.
TO wspaniały komiks zarówno w sensie śmiesznym, jak i humorystycznym. W każdej kadegori wikowej, bo nawut sum pastuch to czytuł do piwunia!
TO wspaniały komiks zarówno w sensie śmiesznym, jak i humorystycznym. W każdej kadegori wikowej, bo nawut sum pastuch to czytuł do piwunia!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMaciej Kur podbił nasze serca swoją baśnią „Sylwia Sylwester jest niecałopełnista”. Zabrał nas w świat magii i pokazania z nieco innej strony niepełnosprawności oraz możliwości radzenia sobie z nią. W tej książce najlepiej widać przemycane przez scenopisarza wartości. Jego komiksy przesycone są magią, różnorodnością. Każdy bohater jest inny, niezwykły i każdy w pewien sposób boryka się z próbą akceptacji siebie. „Lil i Put” to seria komiksów o małoludach powstała przy współpracy z Piotrem Bednarczykiem. Komiks został stworzony na konkurs imienia Janusza Christy.
Bohaterami serii są dwa małoludy przywodzące na myśl Tolkienowskich hobbitów: chudszy i rudy Lil i grubszy, ciemnowłosy Put. Stworki te podróżują po fantastycznym Neverlandzie, przypominającym ni to Śródziemie, ni to Narnię. W przeciwieństwie do bohaterów książek Tolkiena i Lewisa dwaj bohaterzy nie mają żadnej misji. Ich życie toczy się wokół ciągłego poszukiwania czegoś do jedzenia i przy okazji pakowania się w kłopoty. W komiksie znajdziemy wiele nawiązań do klasyki fantastyki. Poza wspomnianym „Hobbitem”, „Władcą Pierścieni” oraz „Opowieściami z Narnii” można łatwo dostrzec nawiązania do ,,Podróży Guliwera'' Jonathana Swifta. Zwłaszcza, że imiona głównych bohaterów przywodzą na myśl liliputów – słynnej rasy ludzików pojawiających się także w Hobbicie'' J. R. R. Tolkiena. Do tego bohaterzy wyglądem przypominają: mają bose, owłosione stopy i lubią dużo jeść. Są tu też entowie, dostarczający oleistych owoców, skonfliktowane między sobą krasnoludy i elfy. Do tego pojawia się tu także bohaterka książek A. Sapkowskiego, Miksja – elfka studiująca magię ma białe włosy co upodabnia ją do Cirilli. Do tego sporo tu bohaterów z mitologii. Im lepiej czytelnik zna inne utwory tym więcej nawiązań znajdzie. Maciej Kur z wprawą operuje symbolami i postaciami tworząc zabawne i jednocześnie pouczające scenki.
Twórcom udało się wykreować niepowtarzalny świat pełen tego, co znamy z fantasy. Dzięki specyficznemu poczuciu humoru jest to jednak nieco inne uniwersum od tych kojarzących nam się z klasyką gatunku, a wszystko przez wzbogacenie tych stylizowanych na antyczno-średniowieczne klimaty czasach znajdziemy pełno postmodernictycznych elementów, przez co już w pierwszym tomie centaury grały w piłkę kopytną. Drugi tom porusza kwestie ewolucjonizmu (powiew Jaredem Diamondem) oraz zła wynikającego z bycia zbyt skrupulatnym „urzędnikiem” (lekkie nawiązanie do Hannah Arndt). W „Czarującej pannie młodej” znajdziemy gospodę „Matczyna kukułka” przypominającą ośrodek z „Lotu nad kukułczym gniazdem”, a jeden z pacjentów świadomy jest swojej komiksowości. Taki komiksowy Hilary Putnam. Całość dopełniają świetnie wykreowane postacie drugoplanowe z dobrze zarysowanymi osobowościami, wśród których wiodą prym Miksja i Iskier. W czwartym tomie sporo jest nawiązań to literatury średniowiecznej, motywu dance macabre i pokazanie go z nieco innej - oczywiście humorystycznej, ociekającej o Disney’owskie paradoksy – perspektywy. Do tego komiksy o Lilu i Pucie zawierają rysunki i opisy fantastycznych stworów, dzięki czemu będą bardzo dobrym wprowadzeniem do tego typu gatunku. Pojawią się w nim takie istoty jak bazyliszki, śmierć, utopce, minotaury, mumie, chochliki, trolle, elfy i wiele innych. Do tego tom „Zawodowi bumelanci” otwiera nawiązanie do Karola Marksa i ruchu, który powstał pod jego wpływem. Świętopełk to prawdziwy rewolucjonista pragnący zmian, ale jest nierozumiany. Aby przeżyć trzeba kombinować. I bohaterzy robią to z wprawą. Czasami jednak dają się naciągnąć jak dzieci i obiecują opiekować się tajemniczą portmonetką z trzynastoma potępionymi duszami. Jak się domyślacie nie obędzie się bez pościgu. Bohaterzy zahaczą o dom późnej starości, spróbują schować się na polu. Nie zabraknie też wątku miłości, małomiasteczkowości i młodzieńczych błędów.
Piąty tom, czyli najnowszy zatytułowany „Parada przypałków” otwiera znużenie bohaterów intensywnym życiem. Put zaczyna zastanawiać się, czy mógł osiągnąć coś więcej. Lil oczywiście nie może siedzieć bezczynnie i zabiera się do podniesienia adrenaliny u przyjaciela. Przyjaciele szybko odkryją, że podgrzać atmosferę i przysporzyć kłopotów może również wzbogacenie się, a przepisy bywają absurdalne. Wyjście z niejednej opresji bywa łatwiejsze niż nam się wydaje. Czasami wystarczy troszkę życzliwości, szacunku, a innym razem śpiew lub brak kontaktu wzrokowego. Najlepiej jednak nie kusić losu, bo może się okazać, że nawet najlepsza wróżka nie ma lekarstwa na nabytą w czasie przygód chorobę. Nie zabraknie też rodeo w wersji magicznej czy mistrzów koncentracji. Pojawią się też magiczne przedmioty, tajemnicze skarby, niezwykłe roboty. Nasi bohaterzy odkryją też wciągającą siłę książek.
W każdym tomie główna akcja toczy się tu wokół tytułowych bohaterów, których szybkie wymówienie imion powoduje skojarzenie z postaciami z „Podróży Guliwera” Jonathana Swifta będącej połączeniem satyry na ludzką naturę z parodią popularnych w tamtym okresie „powieści podróżniczych”. W „Lilu i Picie” znajdziemy te same elementy doprawione współczesnymi motywami, przetworzonymi symbolami.
Przewijającym się problem Lila i Puta jest ich wieczne nieposiadanie pieniędzy, przez co zmuszeni są do ciągłego targowania się, pakowania w tarapaty i szukania możliwości szybkiego zarobienia dużych pieniędzy. Z tego powodu próbują różnych sposobów zarobku. Niestety każda próba wzbogacenia sprowadza na nich kłopoty. A kiedy udaje im się zdobyć dużo pieniędzy marzą o pozbyciu się ich, bo ich życie traci sens i brakuje w nim napięcia.
Komiks pełen jest takiego alegorycznego uchwycenia naszych codziennych paradoksów, z których możemy uwolnić się tylko dzięki świadomości ich istnienia i dobrej woli. Tej niestety często brakuje, tak jak bohaterom.
„Lil i Put” to świetna seria komiksów dla dzieci i młodzieży. Doskonały materiał do wykorzystania na lekcjach etyki.
Maciej Kur podbił nasze serca swoją baśnią „Sylwia Sylwester jest niecałopełnista”. Zabrał nas w świat magii i pokazania z nieco innej strony niepełnosprawności oraz możliwości radzenia sobie z nią. W tej książce najlepiej widać przemycane przez scenopisarza wartości. Jego komiksy przesycone są magią, różnorodnością. Każdy bohater jest inny, niezwykły i każdy w pewien...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to