
Dry

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2004-04-01
- Data 1. wydania:
- 2004-04-01
- Liczba stron:
- 293
- Czas czytania
- 4 godz. 53 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9780312423797
You may not know it, but you've met Augusten Burroughs. You've seen him on the street, in bars, on the subway, at restaurants: a twenty-something guy, nice suit, works in advertising. Regular. Ordinary. But when the ordinary person had two drinks, Augusten was circling the drain by having twelve; when the ordinary person went home at midnight, Augusten never went home at all. Loud, distracting ties, automated wake-up calls, and cologne on the tongue could only hide so much for so long. At the request (well, it wasn't really a request) of his employers, Augusten landed in rehab, where his dreams of group therapy with Robert Downey, Jr., are immediately dashed by the grim reality of fluorescent lighting and paper hospital slippers. But when Augusten is forced to examine himself, something actually starts to click, and that's when he finds himself in the worst trouble of all. Because when his thirty days are up, he has to return to his same drunken Manhattan life and live it sober. What follows is a memoir that's as moving as it is funny, as heartbreaking as it is real. Dry is the story of love, loss, and Starbucks as a higher power.
Kup Dry w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dry
Poznaj innych czytelników
263 użytkowników ma tytuł Dry na półkach głównych- Przeczytane 159
- Chcę przeczytać 100
- Teraz czytam 4
- Posiadam 35
- Ulubione 10
- Książki 2
- 2015 2
- Mam 2
- Przeczytane w 2010-2012 1
- L. amerykańska 1































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dry
Pierwszą książkę tego autora czytałem kilkanaście lat temu i bardzo mi się podobała. Ta jest niestety słabsza. Chyba, że po prostu ja jestem za stary…
Pierwszą książkę tego autora czytałem kilkanaście lat temu i bardzo mi się podobała. Ta jest niestety słabsza. Chyba, że po prostu ja jestem za stary…
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNaprawdę zabawna, o ile ktoś lubi czarny humor. Bardzo dobrze napisana, płynnie się czyta. (Zaznaczę tylko że napewno nie każdemu się spodoba np. ze względu na homoseksualną orientację autora i opisy jego związków.) Ogólnie czytając miałam wrażenie jakby autor na bierząco opowiadał mi co u niego słychać, ciekawe odczucie. Dowiedziałam się też całkiem sporo o alkoholizmie więc można się też czegoś nauczyć. Polecam
Naprawdę zabawna, o ile ktoś lubi czarny humor. Bardzo dobrze napisana, płynnie się czyta. (Zaznaczę tylko że napewno nie każdemu się spodoba np. ze względu na homoseksualną orientację autora i opisy jego związków.) Ogólnie czytając miałam wrażenie jakby autor na bierząco opowiadał mi co u niego słychać, ciekawe odczucie. Dowiedziałam się też całkiem sporo o alkoholizmie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNormalniejsze.
Zdecydowanie bardziej normalne niż "Biegając z nożyczkami".
Jednak styl, humor i świetna akcja została. Wydaję mi się, że "Spragnionego" czyta się łatwiej niż pierwszą część, ponieważ umysł normalnego człowieka potrafi pojąć takie rzeczy jak alkoholizm i homoseksualizm. Z pierwszą częścią nie było tak łatwo. Jednak żeby zrozumieć cały problem Augustena należy przeczytać obie.
Nie zawiodłam się. Nadal genialna.
Normalniejsze.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie bardziej normalne niż "Biegając z nożyczkami".
Jednak styl, humor i świetna akcja została. Wydaję mi się, że "Spragnionego" czyta się łatwiej niż pierwszą część, ponieważ umysł normalnego człowieka potrafi pojąć takie rzeczy jak alkoholizm i homoseksualizm. Z pierwszą częścią nie było tak łatwo. Jednak żeby zrozumieć cały problem Augustena...
Dalsza część przygód młodego bohatera powieści "Biegając z nożyczkami". Tym razem to szczera spowiedź młodziutkiego, dobrze zarabiającego alkoholika, niełatwa opowieść o jego walce z nałogiem - choć okraszona bogato jego niezawodnym poczuciem humoru i celnymi uwagami. Przy okazji autor boleśnie obnaża świat terapii i programów antyalkoholowych i ich kulawą skuteczność w walce z nałogami pacjentów.
Dalsza część przygód młodego bohatera powieści "Biegając z nożyczkami". Tym razem to szczera spowiedź młodziutkiego, dobrze zarabiającego alkoholika, niełatwa opowieść o jego walce z nałogiem - choć okraszona bogato jego niezawodnym poczuciem humoru i celnymi uwagami. Przy okazji autor boleśnie obnaża świat terapii i programów antyalkoholowych i ich kulawą skuteczność w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPopłuczyny po pierwszej części.
Popłuczyny po pierwszej części.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówny bohater boryka się z problemami alkoholowymi, jest gejem i pracuje w reklamie. Dziwi fakt, że jeszcze nie został ochrzczony idolem XXI wieku. Idealnie wpisuje się we wzór dzisiejszego "wolnego" człowieka.
Może gejem nie jestem, w reklamie nie pracuje ale spragniony często bywam;) Zżyłem się z głównym bohaterem. Chociaż jak miałem lat naście to pewnie bym się oburzył, z niesmakiem patrzył na książkę "Jak można tak żyć?!". Teraz jednak jestem starszy i kiwam głową ze smutną akceptacją "Można..."
Główny bohater boryka się z problemami alkoholowymi, jest gejem i pracuje w reklamie. Dziwi fakt, że jeszcze nie został ochrzczony idolem XXI wieku. Idealnie wpisuje się we wzór dzisiejszego "wolnego" człowieka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże gejem nie jestem, w reklamie nie pracuje ale spragniony często bywam;) Zżyłem się z głównym bohaterem. Chociaż jak miałem lat naście to pewnie bym się...
Sama tematyka książki wydaje się być nudna i dosyć ciężka, ale Augusten ma dar i - czegokolwiek by nie napisał - czyta to się przyjemnie i lekko.
Sama tematyka książki wydaje się być nudna i dosyć ciężka, ale Augusten ma dar i - czegokolwiek by nie napisał - czyta to się przyjemnie i lekko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIm dalej weruję tym mocniej zastanawiam się czy dziś po powrocie do domu nie kupić sobie zgrzewki piwa i dwóch butelek wódki i nie postawić sobie za cel aby to skończyć w jedną noc, a następnego dnia to samo i to samo i to samo.
Potem 2 miesiące abstynencji, i załamanie, łyk palącego napoju jak usta kochanka...
Odrzuca mnie na samą myśl o wódzie, więc nic z tego.
Podobno alkoholizm jest w genach.
Jest też w dzieciństwie spędzonym u psychiatry z ciężkimi zaburzeniami i samotności.
Jest w mieszkaniu pełnym żywych much żerujących na martwych muchach, zasikanym łóżku, kumplach z baru.
Przenika do kariery zawodowej roznosząc ostrą woń na spotkaniu biznesowym.
Wkrada się w relacje z partnerem siejąc spustoszenie.
Czytając tę książkę odwiedzamy niebezpieczną dzielnicę głowy Augustena, zapuszczając się tam z nim jako znakomitym przewodnikiem - "po prawej szafka z butelkami martini, nad wyraz piękne okazy".
Poczucie humoru unosi ciężar gorzkich przeżyć, a sugestywne opisy pozwalają nam wejść do świata, w którym nikt nie chce się znaleźć.
Im dalej weruję tym mocniej zastanawiam się czy dziś po powrocie do domu nie kupić sobie zgrzewki piwa i dwóch butelek wódki i nie postawić sobie za cel aby to skończyć w jedną noc, a następnego dnia to samo i to samo i to samo.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPotem 2 miesiące abstynencji, i załamanie, łyk palącego napoju jak usta kochanka...
Odrzuca mnie na samą myśl o wódzie, więc nic z tego.
Podobno...