Wiem, jak wygląda piekło

Okładka książki Wiem, jak wygląda piekło autora Alina Dąbrowska, Wiktor Krajewski, 9788381690324
Okładka książki Wiem, jak wygląda piekło
Wiktor KrajewskiAlina Dąbrowska Wydawnictwo: Prószyński i S-ka biografia, autobiografia, pamiętnik
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2022-05-17
Data 1. wyd. pol.:
2019-03-12
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381690324
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wiem, jak wygląda piekło w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Wiem, jak wygląda piekło



książek na półce przeczytane 1056 napisanych opinii 920

Oceny książki Wiem, jak wygląda piekło

Średnia ocen
7,2 / 10
271 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wiem, jak wygląda piekło

avatar
821
60

Na półkach:

Jedna ze słabszych książek na temat pobytu w obozie Auschwitz.

Jedna ze słabszych książek na temat pobytu w obozie Auschwitz.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Nie jest to jedyna książka o tematyce obozowej, jaką przeczytałam. Mogłabym powiedzieć ze jest jedna z wielu. Ale jedyną, z której dowiedziałam się, że na terenie obozu istniał sklep w którym więźniowie mogli sobie kupić artykuły żywnościowe. Że posiadali pieniądze wysyłane przez rodziny zza drutów. I przyznam szczerze, że wprawiło mnie to w ogromne zdziwienie. Probowalam szukac informacji na ten temat i niestety nic. Wydaje mi się to wręcz nieprawdopodobne, wiec gdyby ktoś wiedział coś więcej, byłabym wdzięczna. Takie samo zdziwienie wywołał we mnie fragment o oficjalnym noszeniu pod pachą książek. Trochę mi to zakrawa na fikcje literacką…..
Podsumowując. Pomimo bardzo ciekawej osobowości, jaka z pewnością była Pani Alina, książka jest po prostu słaba.

Nie jest to jedyna książka o tematyce obozowej, jaką przeczytałam. Mogłabym powiedzieć ze jest jedna z wielu. Ale jedyną, z której dowiedziałam się, że na terenie obozu istniał sklep w którym więźniowie mogli sobie kupić artykuły żywnościowe. Że posiadali pieniądze wysyłane przez rodziny zza drutów. I przyznam szczerze, że wprawiło mnie to w ogromne zdziwienie. Probowalam...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
169
19

Na półkach:

Książka, która wzrusza.
Książka, która łapie za serce.
Książka, która ukazuje najgorsze oblicze człowieka.
Książka, która ukazuje prawdziwą bohaterkę.
Książka, która w szkołach powinna być lekturą.

Książka, która wzrusza.
Książka, która łapie za serce.
Książka, która ukazuje najgorsze oblicze człowieka.
Książka, która ukazuje prawdziwą bohaterkę.
Książka, która w szkołach powinna być lekturą.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

901 użytkowników ma tytuł Wiem, jak wygląda piekło na półkach głównych
  • 554
  • 339
  • 8
135 użytkowników ma tytuł Wiem, jak wygląda piekło na półkach dodatkowych
  • 90
  • 18
  • 6
  • 6
  • 5
  • 5
  • 5

Inne książki autora

Wiktor Krajewski
Wiktor Krajewski
WIKTOR KRAJEWSKI (ur. 1986) – dziennikarz i autor książek. Stale współpracuje z Wprost.pl, magazynem „Viva!” oraz Agorą. Jego pierwsza książka „Łączniczki. Wspomnienia z Powstania” ukazała się w 2015 roku. Jest autorem ośmiu książek, m.in. „Chciałbym nigdy cię nie poznać”, „Seksoholicy” i „Wiem, jak wygląda piekło”. W swoim najnowszym reportażu Wiktor Krajewski rusza tropem znanego podrywacza, aby zrozumieć, kim naprawdę był Jerzy Kalibabka i co sprawiło, że do dziś pozostaje najsłynniejszym polskim casanovą.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tylko przeżyć. Prawdziwe historie rodzin polskich żołnierzy Sylwia Winnik
Tylko przeżyć. Prawdziwe historie rodzin polskich żołnierzy
Sylwia Winnik
Wspaniała pierwsza historia opowiedziana przez Annę, żonę żołnierza i matkę chłopca, który też stoczył bitwę...druga natomiast przedstawia całą sytuację z perspektywy jej rozgadanego ;-) męża, który w pewnym momencie na pewno nie łatwą decyzją ale zawiesza swoje misje na rzecz rodziny. Pomijam trzecią, bo te przekleństwa (fakt, że było ich niewiele ale...) były prostackie i raczej niezbyt męskie, niczym popisówa podchmielonego pana spod budki z piwem. Kontynuując - czwarta opowieść ciekawa i piąta też i kolejne... Są czekający nie tylko na powrót tych co na służbie, ale przede wszystkim na znak, telefon, chwilowy spokój. Są i ci, którym poświęcona jest książka, walczący, ale też próbujący się ochronić od kul, rakiet czy niespodziwanych pułapek. Oni drobiazgowo opisują rzeczywistość w Afganistanie, Iraku czy Syrii, ale też o swoich wątpliwościach, myślach skierowanych w stronę najbliższych, którzy w Polsce starają się nie dać czarnym scenariuszom. Gdy żołnierz jest sam, sytuacja nie jest tak trudna, posiadając rodzinę, zwłaszcza dzieci - jest nie do pozazdroszczenia. Obie strony są w ciągłej niepewności i wyczekiwaniu. Nie ukrywam, że zapewne z racji płci, bardziej przyswajalne były dla mnie wypowiedzi kobiet. Ich mężowie mówią o nich "bohaterki", jednak ja tak nie uważam, one po prostu zostały postawione przed faktem dokonanym i musiały sobie radzić, często z pomocą przyjaciół, rodziny. Nie miały wpływu na wybór swoich partnerów. Zabraniając im wyruszyć na misję, wyrwałyby im kawałek siebie, pozbawiły radości wykonywania tego, co kochają, a tym samym wcześniej czy później odbiłoby się to na ich relacji w sposób negatywny. Zatem pewien element strategii jest z ich strony uruchomiony. Nie chcesz stracić chłopa, nie ograniczaj go ;-) Natomiast właśnie ich punkt widzenia był dla mnie istotniejszy. Lubię Sylwię Winnik i jej dobór osób prezentowanych w książkach. Do tej pory zawiodłam się tylko raz, ale zdecydowana większość jej pomysłów jest warta pochwały. "Tylko przeżyć" również na nią zasługuje.
pasjonatka - awatar pasjonatka
oceniła na91 rok temu
Farmaceuta z Auschwitz. Historia zwyczajnego zbrodniarza Patricia Posner
Farmaceuta z Auschwitz. Historia zwyczajnego zbrodniarza
Patricia Posner
Jak zawsze przy tego typu książkach jestem porażona jakie okrucieństwo drzemie w ludziach. Opisane życie i rola w Auschwitz aptekarza Capesiusa. Poznajemy go jako uprzejmego, obrotnego przedstawiciela handlowego lekami firmy Farben/Bayer działającego na teranach Rumuni, gdy nastały czasy wojny i został wcielony do SS, a potem skierowany do obozu koncentracyjnego Auschwitz by tam w kolejnych miesiącach stać się naczelnikiem apteki i szafować lekami. Z chęci powiększenia zasobów zaczyna przeglądać walizki przyjezdnych, a potem by być bardziej efektywnym bierze udział w segregacjach na rampie. Mimo, że zaczynają zwozić do obozu ludzi z jego okolic, z którymi współpracował, kolegował się i można powiedzieć, że z niektótymi był blisko, bez zmrużenia okiem kieruje ich na lewo (śmierć),a sporadycznie na prawo (życie). Widzimy jak pazerność i chęć zysku, zabezpieczenia przyszłości prowadzi go do czynów niewyobrażalnych i obrzydliwych, wyrywanie szczęk, by uzyskać złoto z zębów... Nie mam tylu słów, aby opisać jakie skrajne uczucia budziły opisy zachowań jakie miały miejsce w obozie. Po wojnie w zasadzie długo jest bezkarny i kłamstwami łatwo lawiruje i wymyka się sprawiedliwemu sądowi. Żyje na wysokim poziomie, otwiera własną aptekę, kupuje mieszkanie w dobrej dzielnicy i walczy o sprowadzenie do Niemiec rodziny z Rumunii, na której reperkusje wojenne mam wrażenie bardziej odbiły się na niej, niż na nim. Po latach zaczynają wypływać fakty i coraz szersze relacje świadków. 20 lat po zakończeniu wojny dostaje wyrok 9 lat, za to co tam robiono, to aż śmieszny wyrok. Z tego i tak nie odsiedział nawet większości. Wyparł wszystkie czyny, których się dopuścił. Głośno opisywał siebie jako ofiarę i grał rolę pokrzywdzonego. Wstrząsająca książka, ale tych historii nie możemy zapomnieć.
Paulina Nader - awatar Paulina Nader
ocenił na71 rok temu
Teraz jesteście Niemcami. Wstrząsające losy zrabowanych polskich dzieci Monika Sieradzka
Teraz jesteście Niemcami. Wstrząsające losy zrabowanych polskich dzieci
Monika Sieradzka Ewelina Karpińska-Morek Agnieszka Was-Turecka Artur Wróblewski Tomasz Majta Michał Drzonek
Książka mnie wciągnęła. Historie bardzo smutne, tragiczne. Bardzo mi było żal tych wszystkich dzieci, ich rodziców, rodzin oraz dorosłych, którymi te dzieci zostały. Trochę wzbierał we mnie bunt - po tylu traumach i bólu w końcu nowy dom i Mutti, a tu znów zabierają i z powrotem pakują w traumę. Jaki to wybór? Zostawić dziecko u Niemców, bo już jakoś układa sobie życie w nowym miejscu, czy jednak wyrwać je z powrotem do Polski? A jeśli w Polsce nikt nie czeka? To czy lepsza jest matka mutti niemiecka, czy polski dom dziecka? Te trudne pytania kotłują mi się w głowie i nie znajduję jednoznacznych odpowiedzi... Książkę pisało kilku autorów, więc rozdziały różnią się trochę stylem, jedne są bardziej ciekawe, inne lekko nużące, pomimo ciekawego tematu. Jest też przez to trochę powtórzeń. Autentyczności dodają wstrząsające opowieści ocalałych. Książka budzi też we mnie bunt - skąd się biorą tak chore pomysły w głowie ludzi? Jak wielka jest ślepa wiara w ideologię? Oby coś takiego już nigdy się nie powtórzyło, chociaż domyślam się, że dzieje się to ciągle na świecie, tylko o tym nie wiemy. Ja również nie znałam aż tak dobrze tematu zeabowanych dzieci, ale dzięki tej książce poszerzyłam swoją wiedzę. Ważny temat, ważna Książka, warto się zapoznać.
Kasia KatarzynaFab - awatar Kasia KatarzynaFab
ocenił na81 rok temu
Żona nazisty. Jak pewna Żydówka przeżyła Zagładę Edith Hahn-Beer
Żona nazisty. Jak pewna Żydówka przeżyła Zagładę
Edith Hahn-Beer
„Teraz jestem jak Dante – pomyślałam. – Idę przez piekło, ale nie płonę.” Niezwykła historia austriackiej Żydówki Edith Hahn. Kobieta przeżyła sporo i w tej książce dzieli się z nami swoim życiem. Czasami pomagały jej też naprawdę niezwykłe zbiegi okoliczności. Poznajemy ją jako młodą dziewczynę, która chciała skończyć studia prawnicze. Ale do władzy doszedł Hitler i nagle Żydzi zostali pozbawieni wszystkiego, co dotychczas znali. Edith nie chciała się poddać i przypadek sprawił, że przyjaciółka chrześcijanka podarowała jej swoje dokumenty. Dzięki temu Editjh mogła znaleźć pracę w Monachium i poznać członka nazistowskiej partii, w którym się zakochała. Wyznała mu, że jest Żydówką, ale mimo wszystko pobrali się. Kobieta dzieli się z nami wieloma faktami ze swojego życia i możemy dokładnie zobaczyć jakich ludzi spotkała na swojej drodze. A byli oni naprawdę różni. I czego możemy się dowiedzieć? Że nie wszyscy Niemcy byli złymi ludźmi, tak samo jak nie wszyscy Żydzi byli ofiarami, nie wszyscy byli skorzy do pomocy. Większość z nich starała się ugrać dla siebie jak najwięcej, a ich wybory dokładnie pokazują, co było dla nich najważniejsze. „Żona nazisty” jest bardzo ciekawa i możemy poznać dzięki niej całkiem nowe fakty z historii Austrii i Niemiec. Choć książka napisana jest prostym językiem i sporo jest przemilczane, to jednak działa na wyobraźnię. Dzięki niej możemy zobaczyć historię w nowym świetle, zobaczyć ją oczami zwyczajnych ludzi. A tego nie znajdziemy w podręcznikach historii. Warta przeczytania.
Antares - awatar Antares
ocenił na710 miesięcy temu
Balet, który niszczy Monika Sławecka
Balet, który niszczy
Monika Sławecka
Monika Sławecka, scenarzystka i autorka książek, absolwentka filmoznawstwa na Uniwersytecie Łódzkim. Świat mafii, alkoholizm, hejt, porwania - to tematy, które poruszała ze swoimi rozmówcami w poprzednich książkach. „Balet, który niszczy” to kolejna, która powstała na podstawie zeznania byłych uczennic i uczniów polskich szkół baletowych. Pierwsza w Polsce państwowa szkoła baletowa powstała w 1950 roku w Gdańsku, dziś jest ich 5. O przyjęciu do szkoły decyduje egzamin, którego pozytywny wynik daje młodziutkim kandydatom poczucie wkraczania do elit i magicznego świata. Dzieci rozpoczynają naukę w IV klasie szkoły podstawowej i kończą ostatnią klasą liceum. Dziewięć lat wytężonej, ciężkiej pracy, o której zdecydowali się opowiedzieć Monice Sławeckiej. Są wśród nich tancerki, którym udało się ukończyć szkołę i osiągnąć sukces, ale są też takie, które nie wytrzymując panującej atmosfery i rygoru decydują się pożegnać ze szkołą. O tym, co kryje się za murami tych pięknych gmachów opowiadają między innymi Natalia Wojciechowska, baletnica z dużą ilością sukcesów na koncie, Natalia Lesz i Iza Miko. Jest tu też przerażająca historia Szymona Szpaka, niezwykle uzdolnionego tancerza, którego niestety, nigdy nie zobaczymy już na scenie. Wszyscy rozmówcy potwierdzają zgodnie - nauczyciele w szkołach baletowych nie pomagają w rozwijaniu dziecięcych pasji, nie są ich mentorami, nie wspierają w pokonywaniu trudności i lęków, nie budują wiary we własne możliwości. Opowiadają za to o zastraszaniu i psychicznym terrorze. O życiu w permanentnym stresie. Krzykliwych i obcesowych nauczycielach. O publicznym upadlaniu i karach fizycznych. O promowaniu skrajnie chudych ciał, czego skutkiem jest bulimia czy anoreksja. O zakazie picia wody pomimo intensywnego wysiłku, gdyż ta „wypycha brzuch”. Depresja, samookaleczanie się i podejmowanie prób samobójczych nie należą do rzadkości. Zdarzają się przypadki wykorzystywania seksualnego i maltretowania psychicznego. W szkołachq tępi się indywidualność. Nauczyciele strachem i agresją budują swój autorytet, a uległe im dzieci duszą w sobie bunt na złe traktowanie, przemoc czy wulgarny ton. Każdy dzień rozpoczyna się bólem brzucha i niepewnością, co się wydarzy. To hermetyczne środowisko i niekontrolowany przez nikogo system sprawiają, że niewiele osób ma świadomość terroru, jakiemu poddawane są w szkole dzieci. Co więcej - wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy, co przeżywają zamykające się coraz bardziej w sobie ich pociechy. Poinformowany przez uczennicę o sposobach nauczania w szkole Rzecznik Praw Dziecka odpowiada, że szkoły artystyczne rządzą się swoimi prawami i w związku z tym nie jest w stanie nic zrobić. Większość uczniów nie dotrwa do końca. Wielu po opuszczeniu szkoły przechodzi długi proces terapeutyczny, który ma na celu pomóc im między innymi w pozbyciu się toksycznych myśli o sobie. Często jest to szpital psychiatryczny. Dorośli ludzie jeszcze wiele lat po opuszczeniu szkoły odczuwają traumę, co przekłada się między innymi na problemy w relacjach z innymi. Utracone poczucie własnej wartości nie zawsze udaje się odbudować. Książka dobitnie pokazuje, że system edukacji w szkołach baletowych wymaga zreformowania i nadzoru. Nacisk na przedmioty zawodowe powoduje, że nauka przedmiotów ogólnokształcących jest tam na wyjątkowo niskim poziomie. Brakuje lekarza, psychologa i dietetyka. „Choć wielu jest dobrych pedagogów, to jeden zły potrafi zepsuć całą pracę tych dobrych” - to słowa psychologa a zarazem ojca uczennicy poznańskiej szkoły baletowej, która nie wytrzymuje psychicznego terroru i po 3 latach odchodzi. Czy uda się wreszcie przerwać ten krąg zła, kryjący się za murami szkoły? Dlaczego tylu dorosłych, wiedząc o problemie nie może zrobić nic? Natalia Wojciechowska, uczennica Warszawskiej Szkoły Baletowej i inicjatorka akcji „Stop przemocy w szkołach baletowych” to chyba jedyna tancerka, która odważyła się publicznie opowiedzieć to, co dzieje się z uczniami za zamkniętymi drzwiami. Dzięki niej problem został nagłośniony, pomogła również w powstaniu niniejszej książki. Desperacja, z jaką uczniowie walczą w tych szkołach o realizację swoich marzeń budzi podziw, choć nie każdy wytrwa tam do końca. U tych, którzy nie wytrzymują i rezygnują, często miłość do baletu przeradza się w nienawiść. Zdumienie budzi fakt, że pomimo coraz większej wiedzy na temat przemocy istniejącej w szkołach baletowych nic się nie zmienia w nich do dnia dzisiejszego. Dorośli, biorący na siebie odpowiedzialność za młode pokolenie, zamiast rozwijać w dzieciach wrażliwość, empatię i pasję taneczną tłamszą je, niszcząc nie tylko ich miłość do tańca, ale również osobowość. Wstrząsająca lektura.
zuszka - awatar zuszka
oceniła na75 miesięcy temu
Duchowni o duchownych Artur Nowak
Duchowni o duchownych
Artur Nowak
Artur Nowak w książce „Duchowni o duchownych” podejmuje temat, który przez lata pozostawał tabu w polskiej debacie publicznej. Autor z rozmachem wnika w kulisy życia duchownych, przybliżając czytelnikowi ich codzienne zmagania, wewnętrzne konflikty oraz moralne dylematy. W efekcie otrzymujemy odważną i głęboko poruszającą opowieść o ludzkiej stronie duchowieństwa, która daleko odbiega od idealizowanego wizerunku. Na pierwszy plan wysuwają się autentyczne relacje byłych księży, zakonników i diakonów. To właśnie one nadają książce niezwykłą wiarygodność. Nowak rozmawia z osobami, które, choć związane z Kościołem, postanowiły mówić otwarcie o trudach tej drogi. Wywiady z byłymi duchownymi pozwalają zajrzeć za zasłonę, która przez dekady ukrywała prawdziwe problemy polskiego duchowieństwa. Największą siłą książki jest szczerość i bezkompromisowość. Nowak nie unika trudnych tematów. Alkoholizm, depresja, konflikty wewnętrzne, hipokryzja, a także kwestie związane z homoseksualizmem i nadużyciami seksualnymi – wszystko to zostaje pokazane z punktu widzenia tych, którzy sami przez to przeszli. Ta odwaga w ukazywaniu niewygodnych faktów sprawia, że książka staje się nie tylko lekturą, ale również swoistym dokumentem społecznym, otwierającym oczy na realia życia duchownych. Styl Nowaka jest przystępny, ale zarazem niepozbawiony literackiego zacięcia. Autor potrafi zainteresować czytelnika, wprowadzając go w świat zamkniętych wspólnot zakonnych i hierarchii kościelnej. Każdy rozdział przyciąga uwagę, balansując między faktami a emocjami. Książka zmusza do refleksji nad kondycją współczesnego Kościoła w Polsce i jego wpływem na społeczeństwo. Pokazuje, jaką cenę płacą duchowni za wymagania stawiane przez instytucję, która często nie zapewnia im odpowiedniego wsparcia. Jednocześnie autor przypomina, że za każdym koloratką kryje się człowiek z jego słabościami, marzeniami i dramatami. „Duchowni o duchownych” to lektura, która może wywoływać skrajne emocje – od zaskoczenia, przez złość, po współczucie. Jest to książka zarówno dla wierzących, którzy chcą lepiej zrozumieć swoich duchowych przewodników, jak i dla tych, którzy krytycznie patrzą na instytucję Kościoła. To ważny głos w polskiej literaturze faktu, który zasługuje na szeroką uwagę.
Bettygreen - awatar Bettygreen
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Wiem, jak wygląda piekło

Więcej
Wiktor Krajewski Wiem, jak wygląda piekło Zobacz więcej
Wiktor Krajewski Wiem, jak wygląda piekło Zobacz więcej
Więcej