Kim jesteśmy, skąd przyszliśmy... Kopalny DNA i nowa nauka o historii człowieka

- Kategoria:
- nauki przyrodnicze (fizyka, chemia, biologia, itd.)
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Who We Are and How We Got Here: Ancient DNA and the new science of the human past
- Data wydania:
- 2019-04-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-04-24
- Liczba stron:
- 392
- Czas czytania
- 6 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788361710332
- Tłumacz:
- Piotr J. Szwajcer
NAPISALI O KSIĄŻCE
Prawdziwy naukowy thriller. Genomika i statystyka pozwalają pokazać, jak seks i walka o władzę kształtowały nasze dzieje. Te historie mogłyby wpędzić w kompleksy scenarzystów "Gry o tron" [...] Musimy na nowo nauczyć się mówić o genetycznych różnicach i podobieństwach między różnymi populacjami, a książka Reicha bez wątpienia jest ważnym wstępem do takiej dyskusji.
"Nature"
Dzięki kopalnemu DNA możemy na nowo napisać historię naszego gatunku(i neandertalczyków przy okazji). Genomy zmarłych przed tysiącleciami Homo przynoszą nam wciąż nowe niespodzianki. Książka Kim jesteśmy, skąd przyszliśmy ukazuje skalę tych zmian.
"The Atlantic"
W ciągu zaledwie pięciu lat badania nad kopalnym DNA całkowicie zmieniły nasze rozumienie prehistorii człowieka. Genetyk David Reich, jeden z pionierów tej nowej dyscypliny, jako pierwszy podjął się również opisania tego, czego dzięki niej się dowiedzieliśmy.
Colin Renfrew, Disney Professor of Archeology Emeritus, University ofCambridge.
Reich pokazuje nam prehistorię i historię człowieka z zupełnie nowej perspektywy. I robi to doskonale.
Molly Przeworski, Professor of Biological Sciences, Columbia University
Świetnie napisane. Mnóstwo informacji i to z pierwszej ręki, bo od jednego z twórców tej nowej, rewolucyjnej dyscypliny. Nie mogłem oderwać się od lektury.
Robert Weinberg, Professor of Biology, Massachusetts Institute of Technology
Niewiele jest pytań tak zajmujących, jak to o pochodzenie ludzi. [...] Jeśli ktoś chce zrozumieć, co z nami działo się przez ostatnie sto tysięcy lat, nie znajdzie lepszego źródła.
Jared Diamond, "The New York Times Book Review"
Badania prowadzone w laboratorium Reicha zmieniły na zawsze nasze rozumienie prehistorii człowieka [...] On i jego współpracownicy w zupełnie nowym świetle ukazali proces zaludniania się naszej planety.
Carl Zimmer, "The New York Times"
Książka Reicha to świadectwo wyjątkowego momentu w dziejach nauki [...] Prawdziwa polityczna bomba.
"The Wall Street Journal"
W książce Kim jesteśmy, skąd przyszliśmy. Kopalny DNA i nowa nauka o przeszłości człowieka David Reich przedstawia nam kamień z Rosetty XXI wieku - analizy kopalnego DNA, które o naszej historii pozwalają dowiedzieć się o wiele więcej niż radiodatowanie węglowe. Na tych czterystu stronach czytelnicy znajdą opisy wielu nowych odkryć, które przeczą naszym długo żywionym przekonaniom.
"The National Review"
Nie przypadkiem "The New York Times" poświęcił tej książce wstępniak i zatytułował go Jak genetyka zmienia nasze rozumienie rasy [...] To książka dla niektórych kontrowersyjna, ale wspaniała i fascynująca.
"India Today"
Prowadzone w ostatnich latach badania kopalnego DNA każą nam na nowo napisać historię człowieka (i neandertalczyka). Ta książka to prawdziwy granat wrzucony do naukowego ogródka.
"The Atlantic"
W tej wyczerpującej ale i prowokującej książce David Reich wraca do fundamentalnych pytań o nasze pochodzenie i przyszłość, a korzysta przy tym z potężnych narzędzi genetyki populacyjnej. Co oznacza dziś termin "rasa"? Jak różni i jak podobni do siebie jesteśmy? Czym jest tożsamość? Książka Reicha otwiera oczy na wiele kwestii, ale stawia nas też przez bardzo trudnymi pytaniami. Sam kilka razy musiałem przerwać lekturę, by spokojnie zastanowić się nad tym, czego właśnie się dowiedziałem. Wybitna i ważna książka.
Siddhartha Mukherjee, laureat Pulitzera, autor Cesarza wszech chorób.
Książkę Reicha czyta się jak frontowe zapiski uczestnika "rewolucji kopalnego DNA". Jesteśmy dzięki niemu świadkami, jak dosłownie na naszych oczach następuje wielka transformacja naukowego obrazu historii człowieka.
Anne Wojcicki, CEO i współzałożyciel 23andMe
W ciągu zaledwie pięciu lat badania nad kopalnym DNA zasadniczo zmieniły nasze rozumienie prehistorii człowieka. Genetyk David Reich jest jednym z pionierów tej nowej dyscypliny, dzięki czemu z najbardziej kompetentnego źródła dowiadujemy się, jak migracje ukształtowały nasz współczesny świat.
Colin Renfrew, Disney Professor of Archeology Emeritus, University of Cambridge
Świetnie napisane, czyta się jak kryminał [...] Prawdziwa opowieść o tym, jak krzyżowały się ludzkie populacje i jak bardzo oraz często nasze naukowe intuicje są błędne.
prof. Henry Louis Gates Jr., Harvard University
Reich wyjaśnia nam, jak i skąd ludzie trafili w niemal każdy zakątek naszej planety. Taka opowieść stała się możliwa dopiero, gdy on sam i jeszcze kilku uczonych odkryli, jak odczytywać informacje zawarte w kopalnym DNA. Lektura tej książki każe zupełnie inaczej spojrzeć na kwestię ras i genetycznego dziedzictwa.
prof. Daniel E. Lieberman, Harvard University, autor The Story of the Human Body: Evolution, Health, and Disease.
David Reich umiejętnie posługuje się tak potężnym narzędziem jak badania całogenomowe, by ukazać nam złożoność ludzkiej historii i znaczenie migracji w życiu naszego gatunku. Dane, które udało mu się zebrać, pokazują jednoznacznie, jak wąska granica oddziela czasem rasistów i ksenofobów od lewicowych ideologów. Jedni i drudzy nie lubią faktów. Jakkolwiek niektóre tezy Reicha mogą wydawać się kontrowersyjne, to bez wątpienia jego książka stanowi dobry punkt wyjścia do poważnej dyskusji nad tym, co badania nad genomem mówią o zróżnicowaniu i zmienności ludzkich populacji.
sir Venki Ramakrishnan, laureat Nagrody Nobla, prezydent Royal Society
Nie sposób przecenić znaczenia tej książki.
"Sunday Times"
Kup Kim jesteśmy, skąd przyszliśmy... Kopalny DNA i nowa nauka o historii człowieka w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kim jesteśmy, skąd przyszliśmy... Kopalny DNA i nowa nauka o historii człowieka
Poznaj innych czytelników
24 użytkowników ma tytuł Kim jesteśmy, skąd przyszliśmy... Kopalny DNA i nowa nauka o historii człowieka na półkach głównych- Chcę przeczytać 17
- Przeczytane 7
- Posiadam 8
- Lista priorytetowa 1
- Antropologia 1
- Biologia, medycyna, psychologia, socjologia i okolice 1
- Biologia_medycyna_1 1
- Genetyka 1
- Nauki_przyrodnicze_ogólne_1 1
- E-book 1
Tagi i tematy do książki Kim jesteśmy, skąd przyszliśmy... Kopalny DNA i nowa nauka o historii człowieka
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Kim jesteśmy, skąd przyszliśmy... Kopalny DNA i nowa nauka o historii człowieka
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Kim jesteśmy, skąd przyszliśmy... Kopalny DNA i nowa nauka o historii człowieka
Dodaj cytat






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kim jesteśmy, skąd przyszliśmy... Kopalny DNA i nowa nauka o historii człowieka
To, że genetyka zmieni nasze życie, było pewne od kilku dekad. Ale to, że może przemodelować wiele przekonań o ludzkiej historii, którą przedstawiciele nauk pozabiologicznych budowali od dawna, nie było już takie oczywiste. Historia populacyjnych przetasowań w wyniku migracji, dotychczas budowała się dzięki pracy głównie archeologów i lingwistów. Od kilkunastu lat intensywnie ten składnik ludzkiej aktywności badają również biolodzy molekularni. Zaś od kilku lat badania 'archeo-genetyczne' na niemal przemysłowy sposób prowadzi autor opiniowanej książki. Steven Reich w „Kim jesteśmy, skąd przyszliśmy...” pozbierał osiągnięcia w tej dziedzinie genetyków, którzy z kopalnych kości naszych przodków odczytują sekwencje chromosomowe, by z kumulowanych w kolejnych pokoleniach mutacji doszukiwać się przebiegu mieszania populacji w konsekwencji wędrówek ludzi. Opisany w książce okres przemian obejmuje ostatnie kilkaset tysięcy lat Homo sapiens i kilku najbliższych mu gatunków (przy okazji, status neandertalczyka jest wciąż niepewny – czy to osobny gatunek, czy nasz podgatunek, choć autor pokazuje, że wszyscy mamy neandertalskich przodków).
Autor dość konsekwentnie trzyma się narracji formalnej, opisując statystycznie istotne wyniki porównania DNA kopalnych i ludzi współczesnych. Jest w tym sporo niepotrzebnych detali. Na szczęście czasem komentuje szerzej wyniki porównawcze i odwołuje się do archeologii czy lingwistyki. Pokazuje, gdzie ustalenia tych specjalności potwierdzają się, a gdzie trzeba dokonać rewizji. Szczególnie ciekawie wypadły badania kast indyjskich (str. 189-196),które wykazują wielowiekową separację grup populacji. Wszelkie mity rasowej czystości, popularne w Europie, upadają jak domki z kart. Takie podziały to zjawiska nowe (w skali archeologicznej),stanowiące kulturowy komponent. Okazuje się, że współcześni Europejczycy są głównie potomkami przybyszów z Azji, którzy 4500-5000 lat temu zdominowali niziny środkowoeuropejskie. Równie ciekawie wypada genetyczny aneks do debat o pochodzenie języków indoeuropejskich (str. 156-161) czy sposobu zasiedlania Oceanii. Dostajemy dużo ciekawych nowych faktów o tempie i sposobie zasiedlania Nowego Świata dzięki zlodowaceniu i niskiemu poziomowi oceanów.
Reich słusznie chłodzi zapędy niektórych badaczy wywodzących wprost z biologii pochodzenie wielu różnic kulturowo-społecznych, które czasem same się nasuwają w wyniku galopującej potrzeby uzasadniania, oparcia się na trwałych podstawach. Poza uznaniem za bzdurę hasła 'czystości ras', strofuje licznych zwolenników poszukiwania jednoznacznych odpowiedzi na obserwowane różnice. Z drugiej strony konfrontuje się z naukowcami, którzy unikają publikacji wyników świadczących o istniejących statystycznie różnicach miedzy grupami, populacjami, społeczeństwami czy narodami. One są faktem, choć ich źródła są złożone (str. 303-317). Jedno to wykazanie istnienia zjawiska, drugie jego interpretacja. Równowaga miedzy zbyt daleko idącymi wnioskami, a przesadną wstrzemięźliwością jest tym, czego potrzebuje nauka w kontekście trwającego społeczno-politycznego dyskursu.
Praca jednak niedomaga na kilka dość powszechnych przypadłości popularno-naukowych tekstów. Autor bardzo detalicznie opisał stawiane robocze hipotezy, a przez to stracił ogląd całości, zanudzając momentami czytelnika. Na szczęście ostatnie rozdziały (20% tekstu) stanowią ciekawą dyskusję, taką bardziej strawną. Nieznośną cechą Reicha jest brak dystansu i wprowadzenie czytelnika na mielizny pozornej wyjątkowości. Właściwie nie wiemy, jak na polu badań genetycznych kopalnych szczątków wygląda świat nauki, bo genetyk skupia się niemal wyłącznie na własnych osiągnięciach. Złośliwie można by książkę zatytułować ‘W moim laboratorium’. Tego zwrotu Reich nadużywa, przez co traci u czytelnika atut obiektywizmu. To jednak nie do końca wina autora, bo tego typu badania prowadzone są intensywnie od kilku lat. Sprawia to jednak, że książka jest momentami hermetyczna i zapewne za 10 lat stanie się w dużej części nieaktualna (o czym genetyk sam uczciwie informuje). Z ustaleń genetycznych, które dokonały faktycznej rewolucji w myśleniu o migracjach ludzkich populacji, mogłaby powstać dwukrotnie mniejsza publikacja, a na pewno zbudowana na szerszym kontekście.
Książka byłaby ciekawsza, gdyby napisana została bez maniery zarzucania czytelnika detalami. Zapewne powstała za wcześnie. Za 10-20 lat tego typu badania staną się kolejnym standardowym elementem dyskusji o losach ludzkich społeczeństw. Genetyka populacyjna ma tak wiele do zaoferowania, że przyszłe opowieści o historii ludzkich migracji będą musiały być na nowo napisane. Warto czekać na kolejne publikacje.
Pasjonaci tematu powinni sięgać po " Kim jesteśmy, skąd przyszliśmy..." szczególnie, że po polsku nic innego o kopalnej genetyce populacyjnej nie ma. Pozostałym polecam ostatnie rozdziały.
To, że genetyka zmieni nasze życie, było pewne od kilku dekad. Ale to, że może przemodelować wiele przekonań o ludzkiej historii, którą przedstawiciele nauk pozabiologicznych budowali od dawna, nie było już takie oczywiste. Historia populacyjnych przetasowań w wyniku migracji, dotychczas budowała się dzięki pracy głównie archeologów i lingwistów. Od kilkunastu lat...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to