Wieża komunistów

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Andrzej Brenner (tom 2)
- Data wydania:
- 2018-10-02
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-09-24
- Liczba stron:
- 464
- Czas czytania
- 7 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788376747088
Wciągająca powieść sensacyjna, która – być może – kryje w sobie drugie dno.
Kiedy dochodzi do wielkich przemian ustrojowych, ludziom z pewnych kręgów trudno pogodzić się z utratą władzy i wpływów. Politycy, wojskowi, oficerowie służb specjalnych – każdy stara się tak pokierować wydarzeniami, aby jak najwięcej zyskać, jednocześnie ukrywając prawdziwe mechanizmy władzy i źródła swoich przychodów.
Dziennikarz Andrzej Brenner wpada na trop największej afery nowej Polski i wkrótce sam poczuje, jak to jest zagłębić się pełen powiązań i animozji świat osób sprawujących rzeczywistą władzę w państwie. Jednak w swoim dążeniu do ujawnienia kulis afery natrafia na kolejne kłody, rzucane mu pod nogi przez bardzo wpływowe osobistości. Jego przeciwnicy nie zawahają się nawet przed sięgnięciem po ostateczne środki, aby stłumić ambicje niewygodnego dziennikarza.
Kup Wieża komunistów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wieża komunistów
Poznaj innych czytelników
571 użytkowników ma tytuł Wieża komunistów na półkach głównych- Przeczytane 302
- Chcę przeczytać 254
- Teraz czytam 15
- Posiadam 100
- 2019 5
- Beletrystyka 4
- Chcę w prezencie 3
- 2020 2
- 2013 2
- WITOLD GADOWSKI 2





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wieża komunistów
W matematyce ciekawym zagadnieniem jest teoria krawędzi. Jest to dział zajmujący się zachowaniem zbiorów w sytuacji zmiany ustabilizowanych dotąd czynników zewnętrznych. Często teoria ta brana jest pod uwagę przez ekonomistów w zakresie przewidywania zdarzeń rynkowych w obliczu krytycznej zmiany. Np zmiany władzy, a nawet ustroju. I nie chodzi tylko zjawiska o charakterze kompleksowym, ale także sposoby wykorzystywania przemian dla korzyści jednostek lub wybranych wąskich grup. I o tym właśnie jest ta książka. Choć jest to beletrystyka, to w pełni obrazująca zjawiska jakie miały miejsce w czasach przemian ustrojowych w Polsce. Autor podjął temat dużych przekrętów (afera FOZ, afera żelazo itd),ale jak wiele zdarzeń miało miejsce na mniejszą, widzianą tylko lokalnie, skalę...
W matematyce ciekawym zagadnieniem jest teoria krawędzi. Jest to dział zajmujący się zachowaniem zbiorów w sytuacji zmiany ustabilizowanych dotąd czynników zewnętrznych. Często teoria ta brana jest pod uwagę przez ekonomistów w zakresie przewidywania zdarzeń rynkowych w obliczu krytycznej zmiany. Np zmiany władzy, a nawet ustroju. I nie chodzi tylko zjawiska o charakterze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo poważny temat, ubrany w ramy powieści sensacyjnej. Afera FOZZ czyli matka wszystkich afer. Opisane mechanizmy i sposób działania WSI ,w bardzo lekkim stylu. Nadanie książce tak lekkiej formy wymaga zmiany nazwisk i tytułów gazet, zmiany te irytują. Rozumiem autora ,bo było trochę wypadków i chyba pan samobójca odwiedzał ludzi, ale mnie te zmiany odpychały. Słabością książki jest jej trochę taki harcerski styl, jak w literaturze młodzieżowej lat osiemdziesiątych. Można potraktować rzecz jako fikcję literacką ale jak ktoś interesował się sprawą, znajdzie w niej pewną klamrę. Klamrę która spina śledztwo, oczywiście dowodów nie ma, bo być nie może. Powieść nie dla wszystkich.
Bardzo poważny temat, ubrany w ramy powieści sensacyjnej. Afera FOZZ czyli matka wszystkich afer. Opisane mechanizmy i sposób działania WSI ,w bardzo lekkim stylu. Nadanie książce tak lekkiej formy wymaga zmiany nazwisk i tytułów gazet, zmiany te irytują. Rozumiem autora ,bo było trochę wypadków i chyba pan samobójca odwiedzał ludzi, ale mnie te zmiany odpychały. Słabością...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze -ogromne rozczarowanie. Wszystko tak przewidywalne. Dla mnie to zrobienie z czytelników i głównego bohatera naprawdę głupich ludzi. Miała być lepsza od Smaków wojny a przy niej Smak wojny to arcydizeło!
Szczerze -ogromne rozczarowanie. Wszystko tak przewidywalne. Dla mnie to zrobienie z czytelników i głównego bohatera naprawdę głupich ludzi. Miała być lepsza od Smaków wojny a przy niej Smak wojny to arcydizeło!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść sensacyjna znanego dziennikarza śledczego, w której ukazana jest - jako fikcja, ale rozpoznawalna - niechlubna strona historii III RP, z naciskiem na powiązania służb specjalnych ze środowiskiem przestępczym. Dla mnie - przerażająca!
Powieść sensacyjna znanego dziennikarza śledczego, w której ukazana jest - jako fikcja, ale rozpoznawalna - niechlubna strona historii III RP, z naciskiem na powiązania służb specjalnych ze środowiskiem przestępczym. Dla mnie - przerażająca!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam problem z tą książką. Z jednej strony wiem, o czym będzie bo znam aferę FOZZ. Z drugiej strony, pomijając moją wiedzę, czyta się książkę przyjemnie. Niestety są w niej i takie fragmenty, które powodują, że zalatuje kiczem. Spotkania u kuzyna Brenera, ten klub, który razem stworzyli, trochę tak, jakby nagle w książce pojawił się wątek dla nastolatków.
Mam problem z tą książką. Z jednej strony wiem, o czym będzie bo znam aferę FOZZ. Z drugiej strony, pomijając moją wiedzę, czyta się książkę przyjemnie. Niestety są w niej i takie fragmenty, które powodują, że zalatuje kiczem. Spotkania u kuzyna Brenera, ten klub, który razem stworzyli, trochę tak, jakby nagle w książce pojawił się wątek dla nastolatków.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa sprawa. Nigdzie – bez względu na to, czy chodziło o wydanie Zysku i S-ka (rok 2012),czy o wersję wydawnictwa Replika (2018),a oba są sygnowane jako wydanie pierwsze (tyle tylko, że jedno jest z cyklu Andrzej Brenner, tom 2, a drugie, tom 3),nie znalazłem informacji o redaktorze i korektorze tego dzieła. Zainteresowało mnie to, gdy przeczytałem na jednej z pierwszych stron: „Grzegorz Okrzemek z ciężkim sercem wyciągnął spod szafy starą tekturową walizkę i spakował do niej kilka koszul, książki, szczoteczkę do zębów, sweter, pamiętający jeszcze przyjęcie ślubne garnitur i szczoteczkę do zębów”. A kilkanaście stron dalej to: „Zaciągnął firanki i już miał się w ubraniu rzucić na łóżko, gdy coś go tknęło i zerwał się na równe nogi”.
Oznacza to, że książka napisana została i wydana niechlujnie, w pośpiechu, byle jak, z arogancką pogardą dla czytelników oraz… kiedyś mawiało się, że na zamówienie społeczne (jak właśnie mnożące się lawinowo książki o COVID-19),ale w tym przypadku zdecydowanie nie społeczne, ale… ideologiczno-partyjne.
„Nie darzył partii braci Kaczyńskich sympatią. Miał im za złe nieskuteczność, fanfaronadę i fatalny dobór ludzi, a najbardziej raziła go hipokryzja ich ugrupowania. Pod hasłami walki z komuną bardzo chętnie przygarniali pod swoje skrzydła ludzi, którzy byli wcześniej mocno z komuną powiązani”.
Ten akurat cytat nie powinien nikogo zwieść, to kokieteria i swego rodzaju strategia. Jeśli czegoś ukryć i zakłamać już się nie da nijak, to należy głośno to przyznać, bo będzie to wtedy sprawiało wrażenie szczerości, bezkompromisowości, a nawet odwagi. A tak przy okazji… wcale nie z powodu kilku osób/nazwisk byłych komunistów i ich obecności w strukturach obecnej władzy, politolodzy określają ją mianem neobolszewizmu.
Bohaterem powieści jest Andrzej Brenner, dziennikarz śledczy (ciekawe, że Sumliński, równie marny autor, też się samozwańczo dziennikarzem śledczym mianował),który wpada na trop ogromnej afery. Spotyka się z żoną Grzegorza Okrzemka, człowieka, którego wrobiono w defraudację pół miliarda dolarów (no, tak… miliony już na nikim nie robią wrażenia, więc trzeba miliardy),następnie z innymi osobami, coraz głębiej zaangażowanych w spisek. Żałosna jest ta narracja, bo na przykład: Brenner spotyka się z Kravczikiem, który zdradza mu niektóre szczegóły wielkich przekrętów. Brenner pojechał za granicę, żeby się właśnie z nim spotkać. A następnie niczemu nie dowierza, wszystko neguje i odrzuca. Jest to chwyt z tanich reklam telewizyjnych, który służy do powtarzania kilka razy nazwy produktu. Tu nie chodzi o produkt, taki czy inny, ale o kasę – miliard dolarów? Niemożliwe! Z tym miliardem dolarów to pan chyba przesadził. Naprawdę miliard dolarów? Tak, miliard dolarów. Boże! Miliard dolarów – przecież to się w głowie nie mieści. Itp.
’Ndrangheta, Jedna z bardziej wpływowych struktur zorganizowanej przestępczości we Francji, wywodząca się z Korsyki, ale działająca przede wszystkim w krajach Afryki i Ameryki Łacińskiej. Więc ta cała ’Ndrangheta zakłada w Polsce sieć pizzerii i opłaca się wywiadowi polskiemu, uznając go za silniejszą mafię. Cóż… powinny chyba być jakieś granice, ale najwyraźniej w przypadku polskich czytelników, nie ma się co nimi przejmować. W każdym razie jest to połączenie przeciętnej powieści sensacyjnej z kiepściutką science fiction albo political fiction.
I to już ostatni cytat: „Owszem, czytał czasami o globalnych spiskach i ponadnarodowych korporacjach, które ponoć sterują losem świata, ale te fikcyjne konstrukcje nawet w części nie dorównywały klasą pomysłowi Funduszu Budowy Gospodarki”.
I to się zgadza. Międzynarodowe spiski, to głupstwo w porównaniu do tego, co wymyślił autor. Ale czy wszystko to jest kompletną bzdurą? Ależ nie! Tylko co z tego? Bo cwaniacki i niesmaczny numer polega na tym, żeby obrobić komuś tyłek, oczernić, zgnoić, opluć, jednak zza krzaka, w masce. Gdyby chociaż Gadowski wyraźnie użył właściwych nazw organów, urzędów, instytucji, prawdziwych nazwisk, faktów zamiast insynuacji, to może miałoby to jakiś sens, ale schował się tchórzliwie za konwencją fantastyki, różnych aluzji i mętnych sugestii, i nic mu zarzucić nie można, żaden proces o zniesławienie się nie odbędzie, bo – jakby co – to przecież tylko fantazja i fikcja literacka.
Zainteresowałem się Gadowskim, bo zaintrygowała mnie jakaś jego wypowiedź, którą usłyszałem na YouTube. Tym większe zaskoczenie niskim poziomem tej jego książki. Do tego te grafomańskie nazwy, tytuły i nazwiska! Sprzedajny dziennikarz – Wrzaskliwiec (tak, niby tak ma na nazwisko),niskiej jakości czasopismo ze skandalami – „Śmieć” itp.
Może (może!) miałoby to jakiś sens, gdyby autor zdecydował się na jedno z dwojga: albo na powieść sensacyjną, albo na demaskowanie przekrętów władzy w czasie, gdy Polska odzyskała niepodległość. Jedno i drugie, na dokładkę owinięte w fikcję, jest niestrawne.
Ciekawa sprawa. Nigdzie – bez względu na to, czy chodziło o wydanie Zysku i S-ka (rok 2012),czy o wersję wydawnictwa Replika (2018),a oba są sygnowane jako wydanie pierwsze (tyle tylko, że jedno jest z cyklu Andrzej Brenner, tom 2, a drugie, tom 3),nie znalazłem informacji o redaktorze i korektorze tego dzieła. Zainteresowało mnie to, gdy przeczytałem na jednej z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDosyc fajna fabula z wplecionymi faktami z afery FOOZ, jednak bohater zjeżdża mi ubogim krewnym bohatera Bukowskiego. Mi dosyc ciezko nieatety czyta sie Gadowskiego. Troche meczace dialogi postaci momentami.
Dosyc fajna fabula z wplecionymi faktami z afery FOOZ, jednak bohater zjeżdża mi ubogim krewnym bohatera Bukowskiego. Mi dosyc ciezko nieatety czyta sie Gadowskiego. Troche meczace dialogi postaci momentami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW sumie ok. Z tym ze od początku można było się spodziewać kto jest tym złym...
W sumie ok. Z tym ze od początku można było się spodziewać kto jest tym złym...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toArtystyczna alternatywna wizja tropienia afery FOZZ przez niezależnego dziennikarza. W tle przewijaja się wznowiony po latach romans, zdradzający go przyjaciele i pomagający mu wrogowie. Fabuła choć trochę przewidywalna to potrafi wciągnąć i zaskoczyć. Pomimo mojej początkowej niechęci udało mi się książkę ukończyć, ale szybko się ją zapomina, szczególnie zakończenie i kto w końcu wygrał? Jakby remis...
Artystyczna alternatywna wizja tropienia afery FOZZ przez niezależnego dziennikarza. W tle przewijaja się wznowiony po latach romans, zdradzający go przyjaciele i pomagający mu wrogowie. Fabuła choć trochę przewidywalna to potrafi wciągnąć i zaskoczyć. Pomimo mojej początkowej niechęci udało mi się książkę ukończyć, ale szybko się ją zapomina, szczególnie zakończenie i kto...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajważniejsza książka Gadowskiego? Prawdopodobne. Nie przeczytałem jeszcze wszystkich. Tak układano się po '89. Afera FOZZ jest wiedzą arcypodstawową i konieczną do oceny ludzi, ich biznesów i polityki.
Najważniejsza książka Gadowskiego? Prawdopodobne. Nie przeczytałem jeszcze wszystkich. Tak układano się po '89. Afera FOZZ jest wiedzą arcypodstawową i konieczną do oceny ludzi, ich biznesów i polityki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to