ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać287
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać12
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Tajemnica spowiedzi

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-01-01
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788396264190
Wartka akcja kryminalna na ulicach Krakowa a w tle tajemniczy właściciel antykwariatu. Kim jest naprawdę ksiądz Robert i jak skończą się intrygi prowadzące aż do Watykanu? Dobór postaci i lokalizacji zapewnia trzymającą w napięciu fabułę a przy okazji intelektualną rozkosz wynikającą z licznych nawiązań do sztuki.
Fabuła od początku do końca osnuta jest pewną aurą tajemniczości. Trzyma w napięciu do samego końca a liczne zwroty akcji nie pozwalają oderwać się od kart tej niezwykłej i intrygującej powieści
Kup Tajemnica spowiedzi w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Tajemnica spowiedzi
To moja pierwsza książka Witolda Gadowskiego, ale już wiem, że sięgnę po kolejne. Autor pisze o ważnych problemach, jak porachunki mafijne, uprowadzanie dzieci, pedofilia. Odkrywa przed nami brudne, a nawet wręcz ohydne tajemnice Watykanu, przytacza nazwiska znanych ludzi ze świata polityki i kleru. Wędrując ulicami Krakowa trafiamy do antykwariatu, w którym poznajemy jego właściciela Tomasza wraz z jego tajemniczymi powiązaniami ze światem przestępczym. W Kolegiacie Św. Anny spotykamy wikarego Roberta, który głosi kazania pełne mądrych i wartościowych przemyśleń. Doświadczenia młodego księdza z pobytu w Watykanie mają wpływ na jego kapłaństwo. Jeśli sięgniecie po książkę "Tajemnica spowiedzi" dowiecie się w jakich okolicznościach spotkają się antykwariusz i ksiądz? Wkraczamy też w piękny świat sztuki, słuchamy muzyki i jednocześnie obok miłości autor pokazuje nam brudne interesy i powiązania dziennikarzy, dawnych ubeków, i oszustwa policji... Podczas lektury autor skłania czytelnika do wielu refleksji i wręcz do zadawania pytań: Czy te niesamowite zdarzenia mają/miały odzwierciedlenie we współczesnym świecie? Czy wierzyć Witoldowi Gadowskiemu, że opisane przez niego zdarzenia (...)są wyłącznie tworem wyobraźni autora... ??? Polecam.
Oceny książki Tajemnica spowiedzi
Poznaj innych czytelników
175 użytkowników ma tytuł Tajemnica spowiedzi na półkach głównych- Przeczytane 98
- Chcę przeczytać 74
- Teraz czytam 3
- Posiadam 18
- 2024 2
- 2023 2
- Brak? 1
- Kryminał 1
- Druk 1
- Powieść polska 1
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Tajemnica spowiedzi
Świat stał się jednym wielkim śmietnikiem ludzi, myśli, emocji. Wypełnił się niepotrzebnym kurzem, szumem istnień, które jedynie dla jakiegoś niedostępnego , nieprawdziwego Boga mają znaczenie.
Świat stał się jednym wielkim śmietnikiem ludzi, myśli, emocji. Wypełnił się niepotrzebnym kurzem, szumem istnień, które jedynie dla jakiego...
Rozwiń ZwińDzisiejsze pokolenie siedzi z twarzami w smartfonach, podniecając się niemożliwością wyczynów, które dokumentuje w sieci. To pokolenie tchórzy bez świadomości własnego tchórzostwa i uciekinierów mentalnych, którzy nie są w stanie wypełnić siebie jakąkolwiek treścią. Pokolenie dzieci moralnie zgwałconych przez technologię i emocjonalną pustkę rodzin, wolicjonalnych kastratów, którzy z konformizmu i cech stada uczynili swoje sztandary.
Dzisiejsze pokolenie siedzi z twarzami w smartfonach, podniecając się niemożliwością wyczynów, które dokumentuje w sieci. To pokolenie tchór...
Rozwiń ZwińWszędzie poznałby ten dotyk, smak jej dłoni, każdy gest, który śledził ukradkowym ciągiem bacznych migawek, nagrywanych na kliszy pamięci. Na kliszy, nie na twardym dysku, bo klisza daje każdej chwili znamię wyjątkowości, niepowtarzalności. Nikt dokładnie nie odtworzy kliszy, która nasączyła się obrazem. Dziś cyfrowe obrazy można powielać w nieskończoność, aż stają się po oblepiającym wszystko banałem. Nie mają indywidualnego charakteru, nie istnieją jako samodzielne byty, a jego klisza pamięci była niepowtarzalna, tak jak każdy gest Anny, każdy jej grymas zapach, słowo, dźwięk obcasów stukających o bruk.
Wszędzie poznałby ten dotyk, smak jej dłoni, każdy gest, który śledził ukradkowym ciągiem bacznych migawek, nagrywanych na kliszy pamięci. N...
Rozwiń Zwiń










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Tajemnica spowiedzi
Książka przereklamowana.
Opis książki fałszywy - "wartka akcje kryminalna" - może na ostatnich 30 stronach z 400, trzymająca w "napięciu fabuła" ostatnie 50 stron.
Autor poległ, bo nie mógł się zdecydować czym ta książka ma być.
Jest i romansem, słabo zaplanowanym kryminałem, przewodnikiem po Krakowie, pokazem erudycji autora, a także jego drobiazgowości i nieumiejętności skreślania.
Dla zwolenników autora może być, dla reszty mało strawna.
To bardziej romans a nie powieść kryminalna
Książka przereklamowana.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpis książki fałszywy - "wartka akcje kryminalna" - może na ostatnich 30 stronach z 400, trzymająca w "napięciu fabuła" ostatnie 50 stron.
Autor poległ, bo nie mógł się zdecydować czym ta książka ma być.
Jest i romansem, słabo zaplanowanym kryminałem, przewodnikiem po Krakowie, pokazem erudycji autora, a także jego drobiazgowości i nieumiejętności...
To moja pierwsza książka Witolda Gadowskiego, ale już wiem, że sięgnę po kolejne.
Autor pisze o ważnych problemach, jak porachunki mafijne, uprowadzanie dzieci, pedofilia. Odkrywa przed nami brudne, a nawet wręcz ohydne tajemnice Watykanu, przytacza nazwiska znanych ludzi ze świata polityki i kleru.
Wędrując ulicami Krakowa trafiamy do antykwariatu, w którym poznajemy jego właściciela Tomasza wraz z jego tajemniczymi powiązaniami ze światem przestępczym.
W Kolegiacie Św. Anny spotykamy wikarego Roberta, który głosi kazania pełne mądrych i wartościowych przemyśleń. Doświadczenia młodego księdza z pobytu w Watykanie mają wpływ na jego kapłaństwo.
Jeśli sięgniecie po książkę "Tajemnica spowiedzi" dowiecie się w jakich okolicznościach spotkają się antykwariusz i ksiądz?
Wkraczamy też w piękny świat sztuki, słuchamy muzyki i jednocześnie obok miłości autor pokazuje nam brudne interesy i powiązania dziennikarzy, dawnych ubeków, i oszustwa policji...
Podczas lektury autor skłania czytelnika do wielu refleksji i wręcz do zadawania pytań: Czy te niesamowite zdarzenia mają/miały odzwierciedlenie we współczesnym świecie? Czy wierzyć Witoldowi Gadowskiemu, że opisane przez niego zdarzenia (...)są wyłącznie tworem wyobraźni autora... ???
Polecam.
To moja pierwsza książka Witolda Gadowskiego, ale już wiem, że sięgnę po kolejne.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor pisze o ważnych problemach, jak porachunki mafijne, uprowadzanie dzieci, pedofilia. Odkrywa przed nami brudne, a nawet wręcz ohydne tajemnice Watykanu, przytacza nazwiska znanych ludzi ze świata polityki i kleru.
Wędrując ulicami Krakowa trafiamy do antykwariatu, w którym poznajemy jego...
Tajemnica spowiedzi – fikcja, która zbyt mocno przypomina rzeczywistość
Witold Gadowski napisał powieść, którą trudno zaszufladkować. Z jednej strony to thriller z wartką akcją, z drugiej – głęboka refleksja nad kondycją współczesnej Polski, Kościoła i ludzi uwikłanych w polityczne i duchowe konflikty.
Nie jest to literatura łatwa ani neutralna. Autor nie boi się stawiać mocnych tez, obnażać mechanizmów władzy i wskazywać kierunku, w którym jako społeczeństwo niepostrzeżenie zmierzamy. Fikcja literacka staje się tu pretekstem do zadania czytelnikowi pytań, które wykraczają poza samą fabułę.
To powieść, która wciąga, ale nie tylko akcją. Napięcie wynika z poczucia, że opisywane wydarzenia są niepokojąco bliskie prawdzie. Gadowski łączy literacką sprawność z publicystyczną odwagą – i właśnie dlatego Tajemnica spowiedzi zostaje w pamięci na długo po przeczytaniu.
Tajemnica spowiedzi – fikcja, która zbyt mocno przypomina rzeczywistość
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWitold Gadowski napisał powieść, którą trudno zaszufladkować. Z jednej strony to thriller z wartką akcją, z drugiej – głęboka refleksja nad kondycją współczesnej Polski, Kościoła i ludzi uwikłanych w polityczne i duchowe konflikty.
Nie jest to literatura łatwa ani neutralna. Autor nie boi się stawiać...
Niech nie zwiedzie was tytuł książki, z którą z radością zostawię moich ukochanych fanów na czas Świąt Wielkanocnych. Nie wiedziałam do końca, czego mogę spodziewać się po „Tajemnicy spowiedzi” Witolda Gadowskiego i trochę bałam się jakichś pseudoreligijnych wywodów, którymi może być przesiąknięta ta literatura, ale na szczęście dostałam pełnokrwisty, mocny, pełen zwrotów akcji i niejednoznacznych postaci kryminał oraz thriller w jednym. Książkę, w której żaden z bohaterów nie jest tym, za kogo się go uważa. I to właśnie ta dwoistość postaci, mocne rysy charakterologiczne, zaskakujące co chwilę zwroty akcji, a wszystko to na tle lekko dekadenckiego i zawsze tajemniczego w swojej nie-ulotności Krakowa, sprawi że czas spędzony przy tej lekturze na pewno nie będzie stracony.
Witold Gadowski z Andrzejem Brennerem, jednym z bohaterów powieści, zaznajomił nas już przy doskonale przyjętych „Smaku wojny”, „Wieży komunistów” oraz dwóch częściach „Szlag trafił”. Tym razem jednak Brenner nie jest tutaj głównym protagonistą na krakowskich ulicach (pardon, kartach książki),chociaż jego rola w powieści znikoma też nie będzie...
Na samym początku poznajemy antykwariusza Tomasza, który przy ulicy świętego Jana, wraz z pracownicą Beatą, prowadzi szanowany przybytek „Cronopis”, pełen książek i niepoznanych jeszcze artefaktów. Wokół tego miejsca kręcą się ludzie wszelacy: zapaleni czytelnicy i poszukiwacze starych woluminów, a także pewna kobieta z burzą rudych loków, mająca chętkę na cenne arcydzieło z antykwariatu - panna Anna Krzepicka.
„Cronopis” miał się nie poddawać bieżącym modom, ba, miał być odporny na pęd współczesności, wszak to właśnie w nim – jak w mitycznym Chronosie – miało się gromadzić wszystko, co nie podlegało liniowej mechanice chwil”.
Od tego miejsca rozpocznie się burzliwa i szalona historia, która połączy antykwariusza z ludźmi najgorszej proweniencji, których macki sięgają hen daleko, aż do rzymskich murów Watykanu. Pedofilska sieć, której istnienia zdają się nie zauważać zwykli śmiertelnicy, rządzi się okrutnymi prawami pisanymi krwią i podsypywanymi stosami śmierdzących banknotów.
„Musimy otwierać kościół na świat, bo inaczej zatęchnie od swoich odorów wewnętrznych […] Musimy umościć kościół w globalnym świecie. Tak, umościć! To musi być nowy sposób myślenia. Utraciliśmy monopol na kontakt z Panem Bogiem. Bóg nie chce kościoła, który nie rozumie świata, technologii, zmian”.
Wszystko wydaje się tak proste, a jednak nie bez podstaw mawiają, że co nagle, to po diable…
Ksiądz Robert, w zaciszu swojego konfesjonału, wysłuchuje najgorszych prawd i przewinień, by wkrótce w wyniku dziwnych zbiegów okoliczności, stanąć przed być może najgorszymi życiowymi dylematami na kapłańskiej drodze. Sam, nie będąc krystalicznie czystym, z wieloma grzechami i przewinami na koncie, musi stawić czoła wyznaniom tych, którzy w swoim życiu popełnili czyny jeszcze najgorsze. Tajemnicze listy "z hrabiowskim stemplem", otrzymane od kochanki, której życia też do końca jak się okaże nie poznał i nie rozumiał, spowodują że nie będzie mógł się już wycofać, znając fakty tak porażające, że tylko przez Boga i Bogiem wytłumaczalne...
Słowa wypowiedziane przez Tomasza stają się w opowieści brzemieniem obu mężczyzn…
„Uważał się za człowieka, który logicznie i konsekwentnie planuje swoje życie. Nie ulegał wielkim afektom, rzadko miewał też poczucie winy. Działał rozsądnie, według własnej logiki i poczucia sprawiedliwości […] Sam wbijał w siebie słowne kolce, które kłuły go potem przez cały dzień. Ranił się po to, aby nie myśleć o innym rodzaju swojej niewoli.
Czy Tomasz, z pozoru zamknięty w świecie literatury, a tak naprawdę z silnym ciosem pięści, kryjący znacznie brudniejsze grzechy na sumieniu, znalazł się świadkiem tej afery przypadkowo, czy też w pełni świadomy istniejącego wokół zła, wikła się i wymierza sprawiedliwość w metodyczny i wykalkulowany sposób…? Zakochany coraz mocniej w Krzepickiej, z gotującą się krwią, pragnący uczucia i zemsty, zaczyna niebezpieczną grę, która poprzez kontakty z niejakim Manfredem zaprowadzi go na dno samych piekieł i doprowadzi do najgorszego z możliwych scenariusza. A wszystko to w imię szeroko pojętej prawdy. Tylko czymże ona jest…?
Jak przetną się w tej historii losy Roberta i Tomasza, który z nich wygra, który odda co mu cenne, który straci i przegra wszystko...?
„Prawda wymaga geniuszu, giętkiego języka, wypolerowania, wtedy dzisiejszy świat padnie przed nią na kolana”.
W tle będzie nas jeszcze raczył swoimi teoriami szalony matematyk, czarnowłosa, nawiedzona piękność i najlepsza, bardzo mocna kawa, pita w bramach krakowskich, przykurzonych kamienic.
Autor bardzo skrupulatnie „narysował” swoje postaci od strony psychologicznej; książka pełna jest drobiazgowych opisów miejsc, sytuacji – widać, że to gruntownie przemyślana konstrukcja, która nabiera sensu i powoduje u odbiorcy wypieki na twarzy z każdą przewracaną stroną. Osobiście uwielbiam takie „gęste” powieści, stąd wysoka ocena.
Jako rasowy dziennikarz i publicysta, Witold Gadowski ugruntował „Tajemnicą spowiedzi” swoją mocną pozycję na rynku literackim – pozycję pisarza z otwartą głową i lekkim piórem. Pisarza, który w celny sposób zderza losy niby zwyczajnych śmiertelników z myślą filozoficzną na temat sensu życia, znaczenia zła w świecie oraz natury różnych odcieni człowieczeństwa.
Jeden z bohaterów powieści stwierdza:
„Lepiej jest poznawać Pana Boga niż matematykę. W ostatecznym rachunku wyjdzie mniej śmiesznie”.
Czy tak jest, niech czytelnicy ocenią sami. Ja myślę, że warto poznać wszystkie książki Gadowskiego. Zawodu nie będzie, objawienie literackie jak najbardziej. ZAPRASZAM DO CZYTANIA RECENZJI: https://www.facebook.com/TatraLang
Niech nie zwiedzie was tytuł książki, z którą z radością zostawię moich ukochanych fanów na czas Świąt Wielkanocnych. Nie wiedziałam do końca, czego mogę spodziewać się po „Tajemnicy spowiedzi” Witolda Gadowskiego i trochę bałam się jakichś pseudoreligijnych wywodów, którymi może być przesiąknięta ta literatura, ale na szczęście dostałam pełnokrwisty, mocny, pełen zwrotów...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyznam, że trochę mam niedosyt. Nie wiedziałam czego się spodziewać po książce. Wchodziłam z totalnie czystą karta, prezent, zobaczymy co tam będzie. Czytając próbowałam się rozeznać, w którym kierunku pójdzie autor, który wątek to będzie ten właściwy. I tu mi zabrakło mięsa. Bo główny temat jest tak tylko maźnięty, są nazwiska, są opisane pewne zdarzenia, wspomniane maile między znaczącymi w świecie postaciami i już. Koniec. Nie poznajemy szczegółów, nie wchodzimy głębiej. No mam duży niedosyt...
Przyznam, że trochę mam niedosyt. Nie wiedziałam czego się spodziewać po książce. Wchodziłam z totalnie czystą karta, prezent, zobaczymy co tam będzie. Czytając próbowałam się rozeznać, w którym kierunku pójdzie autor, który wątek to będzie ten właściwy. I tu mi zabrakło mięsa. Bo główny temat jest tak tylko maźnięty, są nazwiska, są opisane pewne zdarzenia, wspomniane...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSama z siebie raczej bym po tę książkę nie sięgnęła. Pożyczył mi ja tata. I mimo, że tematyka totalnie nie moja to jakoś miło mi się ją czytało. Lubię książki, kawę i Kraków- a tam było sporo Krakowa, był antykwariat i była kawka w tle. Podobały mi się opisy pięknych ludzi. Trochę to nierealne ale ja nie sięgam po książki po t by szukać w nich prawdziwego świata. Prawdziwy świat mam w życiu :) Przystojni panowie, piękne kobiety. Na pewno nie jest to mistrzostwo ale fajnie spędziłam czas
Sama z siebie raczej bym po tę książkę nie sięgnęła. Pożyczył mi ja tata. I mimo, że tematyka totalnie nie moja to jakoś miło mi się ją czytało. Lubię książki, kawę i Kraków- a tam było sporo Krakowa, był antykwariat i była kawka w tle. Podobały mi się opisy pięknych ludzi. Trochę to nierealne ale ja nie sięgam po książki po t by szukać w nich prawdziwego świata. Prawdziwy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Tajemnica spowiedzi"
Witold Gadowski
"Człowiek wolny jest prawdziwy. Wolność nie każe niczego udawać, nie każe stosować żadnej ukrytej strategii".
Jak mówi stare przysłowie: "Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu". Podobnie jest i w naszej książce - od Ukrainy przez Polsce do Rzymu, a czasem dalej. Tak właśnie działa pedofilska sieć, sieć widoczna dla wszystkich, jednaj nierozerwalna. Utkana układami, szantażami, pieniędzmi i dewiacjami. Co kryje się w naszym pięknym Krakowie? Kogo ukrywa te jakże najpiękniejsze polskie miasto? Czy wolność jaką obdarował nas Bóg ma w ogóle jakieś granice?
Czy człowiek, który zabijał z zimną krwią może chcieć wybaczenia Pana na łożu śmierci? Czy dziennikarz, który wręcz zaprzedał dusze diabłu, aby otrzymać najbardziej chronione informacje może chcieć rozjaśnić panujący w sobie mrok?
Intrygująca pozycja, czyta się błyskawicznie, choć wątek dość ciężki... no, a rozmowa przyjaciół kończąca książkę rozkłada na łopatki... :D Polecamy :)
"Tajemnica spowiedzi"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWitold Gadowski
"Człowiek wolny jest prawdziwy. Wolność nie każe niczego udawać, nie każe stosować żadnej ukrytej strategii".
Jak mówi stare przysłowie: "Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu". Podobnie jest i w naszej książce - od Ukrainy przez Polsce do Rzymu, a czasem dalej. Tak właśnie działa pedofilska sieć, sieć widoczna dla wszystkich, jednaj...
Ksiądz uwikłany w wielką politykę. Dramat seksualności i metafizyczna tajemnica.
Ksiądz uwikłany w wielką politykę. Dramat seksualności i metafizyczna tajemnica.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiby wszystko w porządku, miejsce akcji- Kraków, bohaterowie całkiem wyraziści, pomysł na fabułę ,tylko efekt końcowy niewspółmierny do oczekiwań, przynajmniej moich. Jakieś to wszystko mało składne, a czyta się potwornie. Dłuży się, nuży, człowiek dzieli na rozdziały, żeby jakoś dociągnąć do końca, skoro zdecydował się wydać sporo pieniędzy. Ja się mordowałam z doczytaniem do końca jakieś pół roku., woziłam tam i z powrotem, żeby jakoś znaleźć okazję i wenę do cztania. Generalnie, jak ktoś nie trawi sensacji, w książkach czy filmach- jak ja - to niech sobie daruje.
Niby wszystko w porządku, miejsce akcji- Kraków, bohaterowie całkiem wyraziści, pomysł na fabułę ,tylko efekt końcowy niewspółmierny do oczekiwań, przynajmniej moich. Jakieś to wszystko mało składne, a czyta się potwornie. Dłuży się, nuży, człowiek dzieli na rozdziały, żeby jakoś dociągnąć do końca, skoro zdecydował się wydać sporo pieniędzy. Ja się mordowałam z doczytaniem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietnie się to czyta
Świetnie się to czyta
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to