Doktor Proktor i niemal ostatnie święta

Okładka książki Doktor Proktor i niemal ostatnie święta autora Jo Nesbø, 9788324583324
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Doktor Proktor i niemal ostatnie święta
Jo Nesbø Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie Cykl: Doktor Proktor (tom 5) literatura młodzieżowa
328 str. 5 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Doktor Proktor (tom 5)
Tytuł oryginału:
Kan Doktor Proktor redde jula?
Data wydania:
2018-10-31
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-31
Liczba stron:
328
Czas czytania
5 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324583324
Tłumacz:
Iwona Zimnicka
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Doktor Proktor i niemal ostatnie święta w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Doktor Proktor i niemal ostatnie święta

Średnia ocen
7,8 / 10
76 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Doktor Proktor i niemal ostatnie święta

avatar
68
13

Na półkach:

Kolejny raz Nesbø udowadnia, że jest mistrzem thrillera psychologicznego. Książka świetnie napisana, pełna napięcia i brutalnej prawdy. Czyta się jednym tchem.

Kolejny raz Nesbø udowadnia, że jest mistrzem thrillera psychologicznego. Książka świetnie napisana, pełna napięcia i brutalnej prawdy. Czyta się jednym tchem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
87
3

Na półkach:

Bardzo fajna !

Bardzo fajna !

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
674
256

Na półkach: ,

Nie znałam Proktora wcześniej,ale po tej części zamierzam poznać go lepiej. Świąteczna opowieść o królu Norwegii, który sprzedał święta, choć nie bardzo miał prawo i o tych, którzy chcieli te święta odzyskać.

Nie znałam Proktora wcześniej,ale po tej części zamierzam poznać go lepiej. Świąteczna opowieść o królu Norwegii, który sprzedał święta, choć nie bardzo miał prawo i o tych, którzy chcieli te święta odzyskać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

229 użytkowników ma tytuł Doktor Proktor i niemal ostatnie święta na półkach głównych
  • 113
  • 110
  • 6
43 użytkowników ma tytuł Doktor Proktor i niemal ostatnie święta na półkach dodatkowych
  • 22
  • 4
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Doktor Proktor i niemal ostatnie święta

Inne książki autora

Jo Nesbø
Jo Nesbø
Urodził się w roku 1960 w Oslo. Pracował jako dziennikarz i makler. Finanse porzucił dla pisania. Jego książki są tłumaczone na 50 języków. Na świecie sprzedano ich ponad 40 mln, a bestsellerowy cykl kryminałów z komisarzem Harrym Hole zdobył kilkanaście nagród. Powieść Łowcy głów została w 2012 roku przeniesiona na ekrany kin. Tomas Alfredson wyreżyserował Pierwszy śnieg z Michaelem Fassbenderem w roli Harry’ego Hole. Nad filmową adaptacją Krwi na śniegu pracuje wytwórnia Warner Bros.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Biuro detektywistyczne Dziurka od klucza Renata Piątkowska
Biuro detektywistyczne Dziurka od klucza
Renata Piątkowska
Jeśli Wasze dzieci lubią detektywistyczne zagadki i wychowały się na ilustracjach Joanny Kłos — ta seria jest strzałem w dziesiątkę! 🔍 Dwójka szkolnych przyjaciół, Julek i Mikołaj, zakłada biuro detektywistyczne o intrygującej nazwie „Dziurka od klucza”. Tylko co dokładnie zobaczą przez tę dziurkę… i czy uda im się rozwikłać tajemnice ze szkolnych korytarzy oraz sąsiedztwa? Trzy część „Biuro detektywistyczne Dziurka od klucza” , a w każdej kilka spraw do rozwiązania. Nasi bohaterowie nie zniechęcają się chwilowym brakiem pomysłów ani zagmatwanymi tropami. Choć nie zawsze wpadają na rozwiązanie od razu — jak przystało na prawdziwych detektywów 😉 Trochę jak Sherlock i Watson… tylko młodsi, szkolni i z plecakami! W najmniej spodziewanym momencie trafiają na cenną wskazówkę i rozwiązują sprawę. Nie brakuje tu dreszczyku emocji, ale i dobrego humoru. Tej dwójki, ich psa oraz babci — która nieraz pomoże w śledztwie albo przyprowadzi nowego klienta — po prostu nie da się nie polubić. Zagadki wciągają, a z każdą kolejną historią coraz bardziej chce się wiedzieć, jak wszystko się skończy. Do tego świetne ilustracje, które robią robotę! 🎨 To także idealne książki dla dzieci, które dopiero zaczynają przygodę z samodzielnym czytaniem. Bohaterowie w ich wieku, szkolny chaos, duża czcionka, ilustracje i wciągająca fabuła — to przepis na książki, przy których czytanie naprawdę nie ma prawa się nudzić 📚🔎
DecuStyle - awatar DecuStyle
ocenił na81 miesiąc temu
Najgorsze Dzieci Świata David Walliams
Najgorsze Dzieci Świata
David Walliams
W tej książce, tak jak i w tomie pierwszym, znajdziemy dziesięć historii, a każda jest o innym dziecku. Jednak nie są to „zwykłe” dzieciaki. Poznajemy dziesiątkę dzieci – pięć dziewczynek i pięciu chłopców, którzy zasłużyli na miano najgorszych dzieci świata. Oj będzie się działo i to nie mało, w końcu zasłużyć na taki tytuł trzeba też potrafić. Tak jak i poprzedni tom, tak i ten moim zdaniem trzeba czytać z „przymrużeniem oka”. Uważam, że jest to książka, do której należy podejść przede wszystkim z poczuciem humoru. Jednak to nie wszystko. Według mnie, po każdej z historii należy z dzieckiem porozmawiać o tym, co przeczytaliśmy. Te historie mają drugie dno, znajdziemy w nich morały. To wcale nie jest tak, że zachęcają do negatywnego zachowania, a wręcz przeciwnie. Na pewno nie jest to książka dla każdego dorosłego. Nie ani trochę się nie pomyliłam i wiem, że to książka dla dzieci, ale nie czarujmy się, zazwyczaj dorośli najpierw mają książkę w ręku, a także oni je czytają dzieciom do pewnego wieku. Dlaczego tak uważam? Ponieważ są w niej opisane „obrzydliwości”, które dzieci uwielbiają, ale dorośli zazwyczaj omijają szerokim łukiem. Wizualnie książka zachwyca i to dosłownie. Piękne, kolorowe, niebanalne ilustracje, a do tego czcionka o różnych rozmiarach, o różnej grubości. To wszystko tworzy świetną całość. „Najgorsze dzieci świata 2” to moim zdaniem pięknie wydana, ciekawa, wciągająca, pełna humoru, a także zupełnie inna niż wszystkie książka, do której należy podejść z „przymrużeniem oka”, a po przeczytaniu porozmawiać o przeczytanej treści. Według mnie zdecydowanie warto po nią sięgnąć i polecam. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2023/12/najgorszedzieciswiata2domwydawniczymalakurka.html
Mamażona-KOBIETA - awatar Mamażona-KOBIETA
oceniła na92 lata temu
Szmaragdowy smok Katherine Woodfine
Szmaragdowy smok
Katherine Woodfine
Jak to często bywa w tego typu seriach, w końcu musi nadejść moment, w którym dana historia zwyczajnie zaczyna nudzić, a pomysły na jej rozwinięcie zaczynają gasnąć. Tak jest w przypadku serii o tajemnicach domu handlowego Sinclairs. W „Szmaragdowym smoku” próżno szukać satysfakcjonującej opowieści i interesujących, dobrze rozbudowanych bohaterów. Formuła zwyczajnie autorce się wyczerpała. Na tle poprzedniej części, „Szmaragdowy smok” wypada bardzo kiepsko. Co prawda, akcja nadal jest wartka, główna zagadka kryminalna w pomyśle wygląda bardzo dobrze, jednak wykonanie i rozwinięcie akcji średnio autorce wyszło. Klimat powieści jest bardzo podobny do poprzednich części, w tekście nadal widać i czuć zainteresowanie Woodfine epoką wiktoriańską i brudnym Londynem, ale to zupełnie nie wystarczyło, by „Szmaragdowy smok” czymkolwiek się wyróżniał. Owszem, sama koncepcja na tę część była ciekawa, ale ostatecznie okazało się, że do niczego to nie doprowadziło, nadal autorka nie rozwiązała głównej zagadki związanej ze znajomością Barona z rodzicami Sofie, a jedynie zrobiła sobie lepszy podjazd pod kolejną książkę, która w mojej ocenie zapewne będzie jeszcze bardziej naciągana niż „Szmaragdowy smok”. W tej części mamy przedstawiony jeszcze raz ten sam schemat, co bardzo męczy czytelnika i drażni ze względu na to, że zmierza to donikąd. Równie dobrze książka mogłaby nie powstać, można ją przeskoczyć i przeczytać część czwartą, by poznać zakończenie całej serii. Ponownie Woodfine nakreśliła kolejnych bohaterów (Leo i Jacka),którzy są ciekawi, wpływają na fabułę i zachowanie głównych bohaterek, ale przez wprowadzenie nowych postaci, te wcześniejsze tracą wiele na rozwinięciu, nie są bardziej rozbudowani, a wręcz ponownie robią te same błędy, nie ponosząc za nie konsekwencji (choć na plus pojawienie się znanych z poprzedniej części Songa i Mei). To bardzo denerwuje, zwłaszcza, że autorka mogła napisać to o wiele lepiej. Sophie straciła swoją osobowość i wręcz zachowywała się jakby nagle przestała myśleć chcąc tylko za wszelką cenę dowiedzieć się prawdy o przeszłości swoich rodziców i ich związku z Baronem. Zupełnie nie kupiłam całej historii i wręcz męczyłam się czytając ją. Mam nadal jednak nadzieję, że finał serii wynagrodzi mi zaznane rozczarowania i w końcu autorka wjedzie na odpowiednie tory i dowiezie to, co powinna.
LosingHope - awatar LosingHope
ocenił na62 lata temu
Drogocenna ćma Katherine Woodfine
Drogocenna ćma
Katherine Woodfine
„Drogocenna ćma” jest dość udaną kontynuacją pierwszej części cyklu. To książka podobna do swej poprzedniczki, zagadka jest tak samo fascynująca jak w „Pozytywce”, a bohaterowie rozbudowani jeszcze bardziej, nabierają więcej ogłady i dorastają. Książka utrzymana jest w podobnym klimacie, co poprzednia część, tło wydarzeń stanowi brudny Londyn z XIX wieku. Klimat powieści utrzymany jest przez jej całość, autorka ma dar do opisywania wielu aspektów z tym związanych posługując się rozbudowanym słownictwem pasującym do danej epoki. Historia ujęta w tej części jest bardzo podobna do tej, którą otrzymaliśmy w „Pozytywce”, jednak Woodfine rozbudowała zagadkę i dodała kilka ciekawych smaczków (pod koniec jest wiele odniesień do tego, że główny antagonista był w jakiś sposób związany z rodziną Sophie),dzięki czemu przez książkę się płynie, w żadnym momencie ona nie nudzi. Niektóre jednak fragmenty, dla starszego czytelnika, mogą wydawać się naiwne, wręcz nie do uwierzenia, ale biorąc na to poprawkę, że jest to książka dla młodszej młodzieży, nie jest to aż tak widoczne, a dość łatwe do wybaczenia. Autorka porusza tu wiele różnych tematów, głównie związanych z prawami kobiet, feminizmem czy edukacją dziewcząt, za co wielki plus, ponieważ zrobiła to z wyczuciem. Ponadto bohaterowie powieści dojrzewają i widać to w ich działaniach – nadal są dziećmi, choć z wielkimi bagażami doświadczeń i z wyższym poziomem dedukcji. Ponadto w tej części pojawia się więcej bohaterów, jak np. 14-letnia Mei Lim i jej rodzina, która dodaje do książki klimatu legend i baśni. Jest to kolejny zabieg na plus i ogółem nie mogę doczekać się kolejnej części z nadzieją, że będzie tak samo dobra.
LosingHope - awatar LosingHope
ocenił na72 lata temu

Cytaty z książki Doktor Proktor i niemal ostatnie święta

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Doktor Proktor i niemal ostatnie święta


Video

Video