Tajemnica namokniętej gąbki

Okładka książki Tajemnica namokniętej gąbki
Zofia StaneckaAgnieszka Surma Wydawnictwo: Egmont Polska Seria: Czytam sobie z Bakcylem literatura dziecięca
152 str. 2 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Seria:
Czytam sobie z Bakcylem
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2018-09-19
Data 1. wyd. pol.:
2012-01-01
Liczba stron:
152
Czas czytania
2 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328133327
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Basia, Franek i humory Marianna Oklejak, Zofia Stanecka
Ocena 0,0
Basia, Franek ... Marianna Oklejak, Z...
Okładka książki Basia, Franek i chorowanie Marianna Oklejak, Zofia Stanecka
Ocena 0,0
Basia, Franek ... Marianna Oklejak, Z...
Okładka książki Drań, czyli moje życie z jamnikiem Zofia Stanecka, Marianna Sztyma
Ocena 7,0
Drań, czyli mo... Zofia Stanecka, Mar...

Podobne książki

Okładka książki Maurizio. Kot w okularach Katarzyna Kozłowska, Agnieszka Żelewska
Ocena 7,9
Maurizio. Kot ... Katarzyna Kozłowska...
Okładka książki Basia i lato pod psem Marianna Oklejak, Zofia Stanecka
Ocena 8,0
Basia i lato p... Marianna Oklejak, Z...
Okładka książki Maść na maść Katarzyna Dowbor, Marcin Kozioł
Ocena 8,4
Maść na maść Katarzyna Dowbor, M...
Okładka książki O czym myślisz? Marcin Minor, Przemysław Wechterowicz
Ocena 7,8
O czym myślisz? Marcin Minor, Przem...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
25 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
3348
2447

Na półkach:

Naukę czytania i rozwijania zainteresowania książkami macie już za sobą? Czas na wielkie wejście w świat książek i nałogowe czytanie w wykonaniu najmłodszych. Nie wierzycie, że jest to możliwe? A może po prostu sięgaliście po nieodpowiednie lektury? Zapewniam Was, że po nauce z „Czytam sobie”, w którym znajdziemy niesamowite bogactwo opowieści za bardzo przystępną cenę (nawet bez promocji na kilka egzemplarzy) i przejściu do serii „Czytam sobie z bakcylem” Wasze pociechy będą chętnie sięgały po książki. Najważniejsze to nie poganiać dzieci w przechodzeniu przez kolejne stopnie tylko pozwolić nabrać mu wprawy, pokazać, że czytanie może być łatwe, przyjemne i bardzo pouczające. bogactwo tematyki, gatunków, przemycanych tematów na pewno pozwoli na przemycanie informacji z historii, kultury, zachęci do rozwiązywanie zagadek. „Czytam sobie z bakcylem” wychodzi naprzeciw oczekiwaniom młodych czytelników poszukujących nieco bardziej rozbudowanej fabuły. Wielkim plusem (podobnie jak we wcześniejszej serii) jest wypisanie wyrazów trudniejszych, nowych, mało używanych, a przez to pomoże we wzbogacaniu słownictwa. Każda z opowieści zawarta w tej serii ma swój klimat i wciągającą fabułę. Dziś opowiem Wam o dwóch książkach. Jedna jest o kocie, a druga o syrence. Obie poruszają ważny temat odmienności, dążenia do spełnienia własnych marzeń, wyzbywania się uprzedzeń, nabierania wiary we własne możliwości oraz nawiązywania satysfakcjonujących relacji z innymi.
Pierwsza z książek to opowieść Katarzyny Kozłowskiej „Maurizio. Kot w okularach” z prostymi, niemal dziecięcymi ilustracjami Agnieszki Żelewskiej zabiera nas w świat problemów z okularami. Tytułowy bohater to koci celebryta, znany na całym świecie lider zespołu Stalowe Wibrysy. Jego życie pełne jest wygód, przyjemności i beztroski oraz rzesze fanów. Wszystko to traci, kiedy w końcu decyduje się na zakup okularów, pozwalających mu lepiej widzieć. Jego dom oblegają żądni sensacji dziennikarze, a on pragnie schować się przed światem, ponieważ boi się, że ze względu na noszone okulary już nikt nie będzie go podziwiał, kupował bilety na jego koncerty, uwielbiał. Pomyślicie sobie, że takie podejście jest głupie? A zastanówcie się, kiedy ostatnio sami coś ukrywaliście przed światem bojąc się, że w ten sposób stracicie uznanie czy sympatię znajomych? Jak widać temat ważny i bardzo potrzebny nie tylko dzieciom. Naszemu bohaterowi uda się schować przedświatem: zaszyje się w schronisku, gdzie pozna koty z prawdziwymi problemami, a nie takim wymyślonym jak jego. Kilka tygodni w towarzystwie bezdomnych zmienią podejście Maurizia do siebie i nauczą go cieszenia się z małych rzeczy, doceniania tego, co uważał za oczywistość. Ponad to Katarzyna Kozłowska przekona swoich czytelników, że ocenianie po wyglądzie nie jest dobre, że warto dawać ludziom szansę, być dobrym, przyjaznym. Do tego młodzi czytelnicy dowiedzą się jak media wpływają na nasze życie, kształtują nasze upodobania, mogą komuś zniszczyć życie lub pokazać go jako bohatera. Nie zabraknie też tematu pokonywania własnych ograniczeń, ciągłego stawiania sobie wyzwań.
Druga lektura to opowieść Zofii Staneckiej „Tajemnica namokłej gąbki” z ilustracjami Agnieszki Surmy. Tajemnice wydarzenia w szkole zmuszają dwójkę przyjaciół do wszczęcia śledztwa. Bratek (Bartosz) i Ziutek (Józef) chodzący do trzeciej klasy szkoły podstawowej postanawiają wyjaśnić zagadkę namokłych gąbek pachnących stawem, pozamienianych i znikających tenisówek z pozostałościami jakiejś dziwnej, wodnej roślinności. Pierwszą detektywistyczną naradę podsłuchuje młodsza siostra Bratka, Klara, która oczywiście także chce wziąć udział w ekscytującym śledztwie, bo jest już duża (chodzi do zerówki). Nim chłopcy się obejrzą w sprawę zostaną wciągnięte ich siostry (za którymi za bardzo nie przepadają) i odkryją, że czasami bez ich pomocy byłoby trudniej nie tylko rozwiązać zagadkę, ale i uporać się z konsekwencjami wynikającymi z ich rozwiązania.
Zofia Stanecka umiejętnie wykorzystuje baśń o syrence i wprowadza je w polskie, szkolne realia, pokazuje treść tej opowieści z perspektywy takich niezwykłych istot. To pozwala jej na pokazanie czytelnikom, że nie należy zwracać uwagi na własne ograniczenia, że trzeba uparcie dążyć do spełnienia marzeń, na które trzeba systematycznie i ciężko zapracować. Pojawia się też problem przemocy i wyłudzania.
Książki czyta się szybko, przyjemnie, mają dużą czcionkę, dużą ilość ilustracji, tekst dobrze rozmieszczony, niedługie rozdziały. Wszystko to sprawia, że młody czytelnik będzie czerpał przyjemność z lektury posiadającej szybką i wciągającą akcję pełną tajemnic i problemów do rozwiązania. Obie książki poruszają ważny temat samoakceptacji, wykorzystywania swoich mocnych stron, dążenia do celu, pomagania innym, nieoceniania po wyglądzie, otwartości. Lekkie pióro, dobrze zarysowani bohaterzy z ich realistycznymi dialogami (cięty język, nieporozumienia i kłótnie między rodzeństwem, ocenianie po pozorach) i wiele cennych rad sprawiają, że książki te są nie tylko ciekawe fabularnie, a całe opowieści są bardzo pouczające.

Naukę czytania i rozwijania zainteresowania książkami macie już za sobą? Czas na wielkie wejście w świat książek i nałogowe czytanie w wykonaniu najmłodszych. Nie wierzycie, że jest to możliwe? A może po prostu sięgaliście po nieodpowiednie lektury? Zapewniam Was, że po nauce z „Czytam sobie”, w którym znajdziemy niesamowite bogactwo opowieści za bardzo przystępną cenę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1877
1877

Na półkach: , ,

Garść (szkolnych) tajemnic :)

Jeszcze jedna z nowości w serii "Czytam sobie z bakcylem" - "Tajemnica namokniętej gąbki". Książeczka ciekawa, ładnie zilustrowana, bardzo fajnie nawiązująca do pewnej znanej bajki (o czym słów kilka za chwilę, ale ostrożnie, żeby zbytnio nie spoilerować ;) ), a przy okazji książeczka stawiająca sobie ambitny cel, jakim jest pokazanie Małym Czytelnikom znaczenia ważnego słowa: "przyjaźń" :)

Historia zaczyna się od wydarzeń zgoła niemiłych - w pewnej szkole ktoś namacza kredę, zamienia worki, a z dziecięcych butów zdarza się, że wyrastają glony... Co to wszystko znaczy? Bratek i Ziutek postanawiają odkryć sedno sprawy i zgłębić tę tajemnicę. To, co odkryją... będzie mieć wiele wspólnego z pewną disneyowską bajką, której gówna bohaterka ma na imię "Ariel" ;) W tej książeczce bohaterka ma na imię nieco inaczej, no ale... dość już myślę tego spoilera ;) Jak skończy się ta historia? Sprawdźcie sami :)

"Tajemnica namokniętej gąbki" to bardzo miła opowieść o przyjaźni, o dziecięcych pragnieniach, marzeniach i o tym, co jest rozwiązaniem dobrym, a co złym. Bardzo fajny pretekst do rozmowy z dzieckiem na w/w tematy. Dodatkowo mamy prześliczne ilustracje i przyjazny dla dziecka tekst, który czyta się przyjemnie i łatwo. "Czytam sobie z bakcylem" to naprawdę niezłe rozwinięcie znanej już serii "Czytam sobie". Oby tak dalej! :)

Polecam :)

Dziękuję Egmont Polska za egzemplarz recenzencki.

Recenzja także na:
https://cosnapolce.blogspot.com/2018/10/tajemnica-namoknietej-gabki-zofia.html

Garść (szkolnych) tajemnic :)

Jeszcze jedna z nowości w serii "Czytam sobie z bakcylem" - "Tajemnica namokniętej gąbki". Książeczka ciekawa, ładnie zilustrowana, bardzo fajnie nawiązująca do pewnej znanej bajki (o czym słów kilka za chwilę, ale ostrożnie, żeby zbytnio nie spoilerować ;) ), a przy okazji książeczka stawiająca sobie ambitny cel, jakim jest pokazanie Małym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3858
1945

Na półkach: ,

Czytam sobie z bakcylem” to nowa seria literacka dla dzieci w wieku szkolnym. Propozycja ta wywodzi się z bestsellerowej serii „Czytam sobie”. Młodzi czytelnicy, którzy przyswajali sobie naukę czytania z serią „Czytam sobie” i już opanowali książki z trzeciego poziomu mogą kontynuować swoją przygodę czytelniczą z „Czytam sobie z bakcylem”. Nowa seria to nowi bohaterowie, wciągające historie i wielka czytelnicza przygoda dla wszystkich, którzy na dobre zarazili się bakcylem czytania.

„Tajemnica namokniętej gąbki”, to jedna z historii w serii. A opowiada ona o dwójce przyjaciół, którzy w swojej szkole są świadkami dziwnych wydarzeń, w których gąbka nasiąknięta szlamem i śmierdząca wodorostami jest najmniej niezwykła. Kto stoi za tymi wydarzeniami i czy uda się wyjaśnić wszystkie zagadki? Przekonajcie się sami.

Seria nowa, jednak sama opowieść została kiedyś już wydana. W innej oprawie graficznej, ale gdzieś mi się kołatało z tyłu głowy, że przecież ta zwariowana historia nie jest mi obca. Samo nawiązanie do baśni o Małej Syrence szczególnie zapadło mi w pamięci.

A sama treść tej książki powinna przypaść do gustu młodym czytelnikom. Jest tu wszystko, co może się spodobać. Sympatyczni bohaterowie, dziwne zagadki, na które nie ma racjonalnego rozwiązania, śmieszne sytuacje i o wiele więcej.
Autorką tej zabawnej publikacji jest Zofia Stanecka, a ilustratorką Agnieszka Surma. Bowiem ilustracje odgrywają tutaj niebagatelną rolę. Polecam nie tylko młodym czytelnikom, ja też miałem frajdę z lektury, a młodym trudno mnie nazwać.

Czytam sobie z bakcylem” to nowa seria literacka dla dzieci w wieku szkolnym. Propozycja ta wywodzi się z bestsellerowej serii „Czytam sobie”. Młodzi czytelnicy, którzy przyswajali sobie naukę czytania z serią „Czytam sobie” i już opanowali książki z trzeciego poziomu mogą kontynuować swoją przygodę czytelniczą z „Czytam sobie z bakcylem”. Nowa seria to nowi bohaterowie,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
280
269

Na półkach:

Do przeczytania książki autorstwa Zofii Staneckiej pt. "Tajemnica namokniętej gąbki" skłoniła mnie fantastyczna okładka oraz ciekawe ilustracje stworzone przez Agnieszkę Surmę.
Zofia Stanecka to polska pisarka, autorka cudownych książek dla dzieci. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskiem. Od dziecka jej pasją jest czytanie książek.

Głównymi bohaterami książeczki są Bratek, czyli Bartosz, i Ziutek, czyli Józef. Są oni uczniami trzeciej klasy podstawówki. Od pewnego czasu w ich szkole dzieją się dziwne rzeczy. Najpierw znikają komuś buty w szatni, potem się pojawiają, ale mokre i z glonami. Gąbka jest namoknięta w zielonej wodzie o bardzo brzydkim zapachu, a kreda jest mokra i rozpada się, kiedy się ją tylko weźmie do ręki. Ziutek i Bratek postanowili zbadać sprawę i dowiedzieć się, kto za tym wszystkim stoi. Dużą pomocą w śledztwie są dla nich ich siostry, Klara i Gośka.
Chłopcy szybko rozwiązują zagadkę, ale pojawia się pewien problem. Nikt im w to wszystko... nie uwierzy, więc nie mogą nikomu zdradzić wyniku swojego śledztwa.
Bez zdradzania o co chodzi mogę dodać jeszcze tylko tyle, że pojawi się ktoś wyjątkowy, związany z piłką nożną i nie tylko.

Książkę czyta się bardzo szybko. Ma dużą czcionkę i bardzo krótkie rozdziały, co pomaga młodemu czytelnikowi czerpać przyjemność z lektury. Ma także przepiękną okładkę oraz ilustracje.
Książka jest kapitalna dla osób z dużym pragnieniem dążenia do marzeń.

Tweety

Do przeczytania książki autorstwa Zofii Staneckiej pt. "Tajemnica namokniętej gąbki" skłoniła mnie fantastyczna okładka oraz ciekawe ilustracje stworzone przez Agnieszkę Surmę.
Zofia Stanecka to polska pisarka, autorka cudownych książek dla dzieci. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskiem. Od dziecka jej pasją jest czytanie książek.

Głównymi bohaterami...

więcej Pokaż mimo to

avatar
333
233

Na półkach: , , , , ,

Niedawno miałam przyjemność poznać jedną z pozycji dla młodszych czytelników szkoły podstawowej. "Tajemnica Namokniętej Gąbki" to opowieść, która przytrafiła się dwóm kolegom - Bratkowi i Ziutkowi. Kto chowa buty, moczy kredę i gąbkę do tablicy pozostawiając kałuże zielonkawej, pachnącej szlamem wody? - na te pytania pragną znaleźć odpowiedź, więc postanawiają zabawić się w detektywów i rozwikłać zagadkę dziwnych zdarzeń w szkole. Najpierw Ziutek, a następnego dnia Bratek (z młodszą siostrą Klarą) narażając się na gniew mam i szlaban w postaci aresztu domowego, zakradają się do szkoły i znajdują tam sprawcę wszystkich wspomnianych dziwnych zdarzeń. Okazuje się, że jest to …. Oczywiście nie mogę tego zdradzić. Jest to w każdym razie nietypowa postać, która chciała się wyrwać ze swojego świata z powodu między innymi zafascynowania piłką nożną. Czwórka bohaterów (bo do konspiracji dołącza jeszcze Gośka, starsza siostra Ziutka) stara się pomóc tej dziwnej istocie zamieszkać w ich „ludzkim” świecie i zrealizować marzenia gościa. Czy jednak jest możliwe przystosowanie się tak odmiennej postaci do nam znanego świata – z rodzicami, szkołą, fajnymi, ale także złośliwymi kolegami? Wynikają z tego wszystkiego różne zdarzenia – jedne śmieszne, inne trochę smutne, a jeszcze inne dramatyczne.
Pogodna, nieco wzruszająca książka, napisana zrozumiałym, nieprzeładowanym stylem, która na pewno zaciekawi i wciągnie 8 – 12 letniego czytelnika, zarówno dziewczynę jak i chłopca. Lektura zaczyna się wielką tajemnicą, jednak jest to książka głównie o przyjaźni oraz relacjach rodzinnych. Nie zawsze to co na pierwszy rzut oka wydaje nam się najlepszym sposobem na życie jest tym właściwym wyborem. Mam nadzieję, że czytelnicy książki dostrzegą zawarte w niej przestrogi. Polecam z czystym sumieniem.

Niedawno miałam przyjemność poznać jedną z pozycji dla młodszych czytelników szkoły podstawowej. "Tajemnica Namokniętej Gąbki" to opowieść, która przytrafiła się dwóm kolegom - Bratkowi i Ziutkowi. Kto chowa buty, moczy kredę i gąbkę do tablicy pozostawiając kałuże zielonkawej, pachnącej szlamem wody? - na te pytania pragną znaleźć odpowiedź, więc postanawiają zabawić się w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1868
1518

Na półkach:

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2012/12/zofia-stanecka-tajemnica-namoknietej.html

Dość często sięgam po literaturę dziecięcą, ponieważ mam pięcioletniego brata, który nie zaśnie, jeśli ktoś nie poczyta mu przed snem. Z mojego punktu widzenia, jest to fantastyczna okazja do chwilowego powrotu w dziecinne strony oraz przypomnienia sobie lektur, które pokryły się kurzem zapomnienia w mojej głowie. Wielu autorów książek wspominam do dzisiaj i cenię ich twórczość. Przyznam szczerze, że nie przypominam sobie, abym wcześniej czytała jakąkolwiek książkę, której autorką była Zofia Stanecka. Zatem, kiedy tylko dostałam taką możliwość, postanowiłam przekonać się, jakie wrażenie wywrze na mnie Tajemnica Namokniętej Gąbki.

Gdzieś głęboko pod wodami mieszkała syrenka o imieniu Maja. Całe dnie spędzała na chodzeniu do nudnej rzecznej szkoły, ucząc się tego, jako robić sałatki z wodorostów, podbierać jajka ciernikom czy oczyszczać dno rzeki. Jej ojciec prowadził mały bar Pod Zielonym Trytonem z sałatkami i rybią ikrą. Mama pomagała mu, obsługując klientów i nadzorując wszelkie sprawy związane z rachunkami. Trochę marudziła, ponieważ ich interes nie przynosił zbyt dużych dochodów, ale nie wspominała o tym nader często, gdyż widziała, że bar jest spełnieniem marzeń jej męża. Mała syrenka miała również siostrę, skupioną wyłącznie na swojej urodzie, dorastających trytoniach oraz swoim talentem muzycznym.
Majka miała dosyć swojego monotonnego i nieciekawego życia. Jej największym marzeniem było posiadanie nóg i bycie zwykłą dziewczynką. Uwielbiała siedzieć nad brzegiem rzeki, z którego widziała boisko, wiecznie przepełnione dziećmi grającymi w piłkę. Pragnęła być taka, jak oni... Żyła w przekonaniu, iż nie istnieje nic wspanialszego od posiadania nóg, dzięki którym można biegać, kopać piłkę, bawić się i skakać. Syrenka wiedziała o istnieniu rzecznej wiedźmy, która potrafiłaby spełnić jej życzenie. Długo potrwało nakłonienie jej do podjęcia próby przemiany syrenki, ale w końcu udało się. Jednak czarownica nie zrobiła tego za darmo - Majka musiała oddać wiedźmie udziały w firmie swojego ojca, co równało się z całkowitym odwróceniem się od rodziny.
Odkąd Majka uzyskała nogi, musiała radzić sobie sama. Została zmuszona ukryć się w szkole, do której chodziło dwóch przyjaciół - mały, chudy i wiecznie głodny Bratek oraz wszystkowiedzący Ziutek. Chłopcy postanowili rozwiązać zagadkę i odkryć kto buszuje po szatni, chowając buty, a także zamienia worki i moczy kredę oraz gąbkę do ścierania tablicy. Jednak rozwiązanie tej tajemnicy okazało się jedynie początkiem ich wspólnych przygód, w których dużą rolę odegrały także siostry chłopców - Klara i Gosia. Wszyscy razem postanowili pomóc Majce w spełnieniu jej kolejnych marzeń.

Jestem mile zaskoczona formą, w jakiej została wydana ta książeczka. Czcionka jest duża i wyraźna, dlatego świetnie nadaje się dla dzieci, które zaczynają swoją przygodę z czytaniem. Dodatkowym atutem są krótkie rozdziały oraz ilustracje umilające lekturę. Autorka posiada lekki i przyjemny styl pisania, dlatego zaręczam, że ani młodsi, ani starsi czytelnicy nie zaczną ziewać podczas poznawania kolejnych przygód, których tutaj nie brakuje. Książka jest uniwersalna - będzie idealnym prezentem zarówno dla chłopców, jak i dziewczynek. Na pewno będzie trzymała ich w napięciu aż do końca. Skierowana jest głównie do dzieci oraz młodszej młodzieży, ale polecam go także wszystkim dorosłym osobom, ponieważ niesie ze sobą bardzo świetne przesłanie, godne zapamiętania.

Tajemnica Namokniętej Gąbki to niezwykle refleksyjna i mądra pozycja, niosąca za sobą morał, który warto wziąć głęboko do serca. Co prawda, nie jest on podany jak na tacy, zatem wskazane jest, żeby czas po lekturze przeznaczyć na rozmowę z dzieckiem i wytłumaczenie mu pewnych kwestii, aby nie pozostawić pociechy samej sobie, gdyż wtedy niewiele wyniesie z tej pozycji. Warto ustosunkować się do sytuacji, które miały miejsce w książce i przekonać się, jak zostały one odebrane przez dziecko. Może okaże się, że pociecha doskonale wyłuskała z niej to, co wartościowe?

Zatem... doceniaj to, kim jesteś oraz to, co posiadasz. Nie zazdrość innym ludziom, ale uwierz, że ich życie wcale nie jest takie idealne, jak myślisz. Oni też zmagają się z wieloma problemami i możliwe, że chcieliby być nawet w Twojej skórze. Pamiętaj także o tym, że masz przy sobie wspaniałych ludzi, którzy kochają Cię takim, jakim jesteś. Nie chcą, abyś zmieniał się i stał się kimś zupełnie innym, bo to nie byłbyś już Ty. A oni chcą właśnie Ciebie. Każdy jest inny i to czyni nas wyjątkowymi oraz jedynymi w swoim rodzaju. Uwierz w siebie i swoje możliwości, bo jesteś bezcenny. Pamiętaj o tym!

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2012/12/zofia-stanecka-tajemnica-namoknietej.html

Dość często sięgam po literaturę dziecięcą, ponieważ mam pięcioletniego brata, który nie zaśnie, jeśli ktoś nie poczyta mu przed snem. Z mojego punktu widzenia, jest to fantastyczna okazja do chwilowego powrotu w dziecinne strony oraz przypomnienia sobie lektur, które pokryły się kurzem...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1080
619

Na półkach: , ,

Dawno, dawno temu, kiedy miałam ...naście lat, uwielbiałam książki zaliczane do tzw. literatury młodzieżowej. Twórczość Ożogowskiej czy też Bahdaja była przeze mnie hołubiona i wynoszona na piedestały, a już "Tajemnicę zielonej pieczęci" pochłonęłam dziesiątki razy. Smutno mi więc jest, kiedy patrzę na półki w księgarniach pełne wampirów, "monster high", i okładek z anorektycznie chudymi nastolatkami. Co moja pociecha będzie czytać za kilka lat? Czy będę zmuszona walczyć o gust literacki mojej córki starociami z własnej półki? Czy znajdę Wydawnictwo, które przyjdzie mi z pomocą?
Okazało się że panikuję. Jest kilka świetnych wznowień literatury młodzieżowej,(chociaż "Tajemnicy zielonej pieczęci" nie znalazłam) ale są też świetne nowości. Taką właśnie perełką jest "Tajemnica namokniętej gąbki", która zdobyła moje serce i przeniosła mnie w dawny świat nastoletnich czasów.
Pewnego dnia w szkole Bratka i Ziutka zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Kreda jest ciągle wilgotna i śmierdzi glonami, gąbka prawie tonie w śmierdzącej wodzie, a w toalecie dziewcząt ciągle stoi kałuża. Rezolutni chłopcy postanawiają przeprowadzić własne śledztwo. Nie trwa ono długo, a wyniki są zdumiewające. Szkoda, że nie mogę napisać więcej, żeby nie popsuć lektury. Dodam tylko, że chłopcy wskutek swoich poszukiwań zdobędą niesamowitą przyjaciółkę i przekonają się, że ich siostry zasługują na szacunek.

Książka jest świetna; po prostu "czadowa" jak mówi moja córka. Autorka Pani Zofia Stanecka zaimponowała mi umiejętnością dotarcia do młodych serduszek. Tu nie ma zbędnych i przydługich opisów. Akcja rozwija się od samego początku. Jeszcze dobrze nie zapamiętałam imion bohaterów, a już wpadłam po uszy w śledztwo Bratka i Ziutka. Na kolejnych kartkach powieści nie ma chwili na odpoczynek. Akcja toczy się wartko i ciekawie; właściwie cały czas coś się dzieje. A zakończenie? Oczywiście z mocnym przytupem. Kiedy odwracałam ostatnią kartkę zdziwiona zerknęłam na spis treści. To już? Koniec? Szkoda... Tempo i lekkość czytania potęgują krótkie rozdziały i świetne ilustracje p. Anny Sędziwy. Obrazki są czarno - białe; właściwie to są lekkie grafiki, które wspaniale pomagają odpocząć od literek. (W serwisie Qlturka znalazłam te same ilustracje w wersji kolorowej, jednak przyznam, że te książkowe bardziej przypadły mi do gustu)
Pomimo lekkiego pióra, ciętego języka i dużego poczucia humoru, młody czytelnik otrzymuje też wartościową książkę ukazującą wiele cennych prawd. Bratek przekonuje się, że jego młodsza siostra Klara wcale nie jest taka głupia za jaką ja do tej pory miał. Kiedy mała rozchorowała się i nie przyszła na mecz, chłopakowi brakowało małej istotki na poboczu machającej pomponami odciętymi z czapki taty. Ziutek natomiast zaczyna szanować swoja starszą siostrę Gosię. Może ona jest przemądrzała i lubi się stroić, ale w chwilach potrzeby naprawdę można na nią liczyć. Jednak najważniejsze przesłanie książki dotyczy odmienności. Jeżeli potowarzyszymy naszym dzieciom w podróży przez tę powieść możemy zyskać naprawdę wiele. Książka ukazuje wiele sytuacji, które pozwalają na uzmysłowienie młodym główkom, że odmienność jest czymś zwyczajnym i nie należy się jej bać. Co więcej - ludzie różniący się od nas często potrzebują pomocnej dłoni i naprawdę niewiele trzeba, aby tę pomoc ofiarować.
Wielkim plusem jest to, że te "nudne" prawdy są w powieści świetnie przemycone. Młody czytelnik czytając ją i śledząc z wypiekami przygody bohaterów nie będzie zastanawiał się nad odmiennością i szacunkiem. Gdybym nie czytała książki z Baśką, przemknęłaby przez powieść jak burza. A ponieważ czytałyśmy razem można było się zatrzymać. Bardzo pomocne w tym są krótkie rozdziały pomiędzy które można to i owo wpleść i co nieco skomentować.

"Tajemnica namokniętej gąbki" jest naprawdę godna polecenia. Wszystkim.

Dawno, dawno temu, kiedy miałam ...naście lat, uwielbiałam książki zaliczane do tzw. literatury młodzieżowej. Twórczość Ożogowskiej czy też Bahdaja była przeze mnie hołubiona i wynoszona na piedestały, a już "Tajemnicę zielonej pieczęci" pochłonęłam dziesiątki razy. Smutno mi więc jest, kiedy patrzę na półki w księgarniach pełne wampirów, "monster high", i okładek z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1841
1841

Na półkach: ,

Dzisiaj opowiem Wam historię wielce kryminalną. Jest to książka dla dzieci i młodszej młodzieży ;) Jest tu wielka tajemnica, na początku bardzo przerażająca, jest kilkoro młodych osób pragnących rozwikłać dziwna zagadkę... Ale do rzeczy.

Bratek i Ziutek to dwaj przyjaciele. Jeden z nich ma młodszą siostrę Klarę, drugi starszą siostrę Gosię. Wszystko zaczyna się w szkole do której chodzą chłopcy. Łazienki dziewczyn ciągle sa zalane wodą, niektóre ubrania i buty znikają w dziwnych okolicznościach, a potem odnajdują się mokre i śmierdzące. W powietrzu czuć zapach szlamu, mułu, wody z rzeki. A gąbka przy tablicy jest przemoczona równie śmierdzącą wodą. No coż, zdecydowanie dzieje się tutaj coś dziwnego, coś niedobrego, a może nawet coś strasznego... Przyjaciele postanawiają dojść prawdy, pomaga im przy tym mała Klara. I oczywiście dość szybko dochodzą do tego co się dzieje, ale przecież nie mogą o tym nikomu powiedzieć. I tak nikt by im nie uwierzył... Ale rozwiązanie tajemnicy namokniętej gąbki nadchodzi dość szybko. A dalej... Dalej znajdują się dalsze przygody dwójki przyjaciół, ich sióstr i.... No właśnie nie będę Wam zdradzała kogo jeszcze ;)

Książka pochodzi z serii KSIĘŻYCOWY KAMIEŃ. Jest to książka przeznaczona dla dzieci w wieku około 8-12 lat. Ja dotychczas jeszcze nigdy nie spotkałam się z tą serią. Ale mimo tego, że nie należę już do takiego przedziału wiekowego, przeczytałam tę książkę z wielkim zainteresowaniem :) Ogólnie nie przepadam za kryminałami. Kryminały w wersji dla dorosłych są dla mnie często za ciężkie. Taka wersja przeznaczona dla dzieci wydała mi się bardzo ciekawa i pochłonęłam ją z łatwością. Powiem więcej, przeczytałam ją w ciągu chwili :) Niech nie zwiedzie Was ilość stron tej książki. Formatowo jest ona troszkę mniejsza od zeszytu, poza tym jej czcionka jest nieco większa, do tego dochodzą jeszcze ciekawe i często zabawne ilustracje. Czyta się ją naprawdę ekspresowo. Zresztą jest naprawdę wciągająca, więc tym bardziej nie ma się co dziwić :)

Tak naprawdę nie jestem w stanie stwierdzić czy ta opowieść bardziej przypadnie do gustu dziewczynkom czy chłopcom. Znajdziemy tutaj zarówno coś dla jednych i drugich. Trochę o siostrach, ciuchach i wyglądzie, trochę o chłopakach, boisku i piłce nożnej. Dodatkowo ciekawa tajemnica, której rozwiazanie wcale nie jest takie łatwe i nawet po dowiedzeniu się prawdy nie możemy tak po prostu zamknąć sprawy. Czeka nas tutaj ciekawa przygoda, wciągająca akcja, niesamowite rozwiązanie tajemnicy. Myślę, że to wszystko sprawi, że książka ta spodoba się każdemu młodemu czytelnikowi :)

Dzisiaj opowiem Wam historię wielce kryminalną. Jest to książka dla dzieci i młodszej młodzieży ;) Jest tu wielka tajemnica, na początku bardzo przerażająca, jest kilkoro młodych osób pragnących rozwikłać dziwna zagadkę... Ale do rzeczy.

Bratek i Ziutek to dwaj przyjaciele. Jeden z nich ma młodszą siostrę Klarę, drugi starszą siostrę Gosię. Wszystko zaczyna się w szkole do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
48
36

Na półkach: ,

Ciekawa książka, z nazwy nie wydaje się tajemnicza, ale jest świetna :) Polecam:)

Ciekawa książka, z nazwy nie wydaje się tajemnicza, ale jest świetna :) Polecam:)

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tajemnica namokniętej gąbki


Reklama
zgłoś błąd