rozwińzwiń

Targowisko próżności. Tom 2

Okładka książki Targowisko próżności. Tom 2 autora William Makepeace Thackeray,
Okładka książki Targowisko próżności. Tom 2
William Makepeace Thackeray Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy Seria: Biblioteka Klasyki Polskiej i Obcej [PIW] klasyka
500 str. 8 godz. 20 min.
Kategoria:
klasyka
Format:
papier
Seria:
Biblioteka Klasyki Polskiej i Obcej [PIW]
Tytuł oryginału:
Vanity Fair
Data wydania:
1973-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1973-01-01
Liczba stron:
500
Czas czytania
8 godz. 20 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Tadeusz Jan Dehnel
Inne
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Targowisko próżności. Tom 2 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Oceny książki Targowisko próżności. Tom 2

Średnia ocen
7,6 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Targowisko próżności. Tom 2

Sortuj:
avatar
225
225

Na półkach: , ,

To klasyka, która ani trochę się nie zestarzała. Autor z ironią i przenikliwością pokazuje świat XIX-wiecznej Anglii jako scenę pełną próżności, ambicji i społecznych gier. Największą siłą powieści jest Becky Sharp – bohaterka sprytna, bezwzględna i fascynująca, przy której trudno przejść obojętnie. Autor w mistrzowski sposób obnaża ludzką hipokryzję i pogoń za statusem, a jego komentarze narratorskie dodają historii lekkości i humoru.
Choć książka jest obszerna i momentami wymaga cierpliwości, daje ogromną satysfakcję czytelniczą. To nie tylko powieść historyczna, ale ponadczasowa satyra na ludzką naturę. Zdecydowanie warto poświęcić jej czas. Mnie zachwyciła!

To klasyka, która ani trochę się nie zestarzała. Autor z ironią i przenikliwością pokazuje świat XIX-wiecznej Anglii jako scenę pełną próżności, ambicji i społecznych gier. Największą siłą powieści jest Becky Sharp – bohaterka sprytna, bezwzględna i fascynująca, przy której trudno przejść obojętnie. Autor w mistrzowski sposób obnaża ludzką hipokryzję i pogoń za statusem, a...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1545
380

Na półkach: , ,

„Świat to zwierciadło ukazujące każdemu odbicie jego własnej twarzy. Zrób nadąsaną minę, a świat odpowie ci posępnym, nieżyczliwym wzrokiem. Śmiej się z niego i z nim razem, a okaże się przyjemnym i wesołym kompanem.”
„Targowisko próżności” - W. M. Thackeray to przykład pięknej, monumentalnej, klasycznej literatury. Głównymi bohaterkami są dwie młode kobiety Amelia Sedley i Rebeca Sharp, które poznały się na pensji i zaprzyjaźniły. To dwie skrajnie różne osobowości, z różnym klasowym pochodzeniem i zupełnie odmiennym podejściem do życia. Ich życie jest pełne zmian, od dobrobytu do niemal ubóstwa. Z przeciwnościami losu również radzą sobie w zupełnie inny sposób.
Losy bohaterek obserwujemy z tłem historycznym, społecznym i obyczajowym XIX wieku, z całą plejadą znakomitych, złożonych postaci, od najszlachetniejszych do bardzo moralnie zepsutych. Jak sugeruje tytuł powieści, świat, który przedstawia nam autor jest próżny, pełen fałszu, obłudy, kłamstwa, intryg i pozorów.
Jest to słodko-gorzka literatura. Czytając kolejne strony, czytelnik może mieć ochotę potrząsnąć niemal każdą postacią w tej książce, ku opamiętaniu lub pobudzeniu do życia.
Zdecydowanie mogę polecić osobom, które lubią literaturę klasyczną i nie przeraża ich objętość książki (844 stron).

„Świat to zwierciadło ukazujące każdemu odbicie jego własnej twarzy. Zrób nadąsaną minę, a świat odpowie ci posępnym, nieżyczliwym wzrokiem. Śmiej się z niego i z nim razem, a okaże się przyjemnym i wesołym kompanem.”
„Targowisko próżności” - W. M. Thackeray to przykład pięknej, monumentalnej, klasycznej literatury. Głównymi bohaterkami są dwie młode kobiety Amelia Sedley i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
523
350

Na półkach: ,

W błędzie ten, kto uważa, iż bohaterki powieści będą antagonistkami – jedna tą dobrą, druga tą złą. Obie, każda na swój sposób, rozbudowują bogatą w pozór, obłudę i fałsz ofertę nieprzemijającego Targowiska Próżności.

Lektura rozwlekła i stosunkowo przewidywalna. Nierzadko zdenerwuje naiwnością, nie raz porazi podstępem, niejednokrotnie zmierzi łgarstwem. Dzieje się dużo, budząc odrazę po równo do każdej postaci. Nawet biednego Dobbina można obwinić o przesadną szlachetność, która finalnie na nic się zdaje...

XIX-wieczny melodramat. Jedni będą śledzić z wypiekami na twarzy, drudzy puszczą w tle domowych obowiązków. Niemniej poznać warto.

W błędzie ten, kto uważa, iż bohaterki powieści będą antagonistkami – jedna tą dobrą, druga tą złą. Obie, każda na swój sposób, rozbudowują bogatą w pozór, obłudę i fałsz ofertę nieprzemijającego Targowiska Próżności.

Lektura rozwlekła i stosunkowo przewidywalna. Nierzadko zdenerwuje naiwnością, nie raz porazi podstępem, niejednokrotnie zmierzi łgarstwem. Dzieje się dużo,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
9
5

Na półkach:

Tego typu powieści są klasą samą w sobie. Pomimo objętości wspaniale jest tu zobrazowane, jak niewielkie różnice są pomiędzy bohaterami książki a czasami obecnymi. Zachowania ludzkie nie zmieniają się, zmieniają się tylko czasy. Postać Becky - bezwzględna manipulantka, która usilnie intrygami szuka wygodnego miejsca dla siebie wśród wyższych sfer jest tego najlepszym przykładem.
Sporo opisów i momenty przegadane, lecz trafne opisy postaci i wydarzeń rekompensują te fragmenty.

Tego typu powieści są klasą samą w sobie. Pomimo objętości wspaniale jest tu zobrazowane, jak niewielkie różnice są pomiędzy bohaterami książki a czasami obecnymi. Zachowania ludzkie nie zmieniają się, zmieniają się tylko czasy. Postać Becky - bezwzględna manipulantka, która usilnie intrygami szuka wygodnego miejsca dla siebie wśród wyższych sfer jest tego najlepszym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
211
203

Na półkach:

Jedna z pierwszych powieści przeczytana wieki temu. Gdyby "Klocuch" robił recenzje klasyków to dzieło Thackeraya pewnie streścił by tak:-"Taka jedna baba,kruci,chce bogatego męża, no to ma różne przygody i takie tam,a lepiej to bym w grę taką zagrał,o tej babie...

Jedna z pierwszych powieści przeczytana wieki temu. Gdyby "Klocuch" robił recenzje klasyków to dzieło Thackeraya pewnie streścił by tak:-"Taka jedna baba,kruci,chce bogatego męża, no to ma różne przygody i takie tam,a lepiej to bym w grę taką zagrał,o tej babie...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1646
1646

Na półkach:

Książka jest opisana.
Klasyk literatury, osiągnął statut powieści kultowej.
Są dzieła literackie, które wypada i trzeba przeczytać.
To jest jednym z nich.
Gusty są różne.
Po przeczytaniu możesz oceniać, albo i nie.
Z czystym sumieniem
POLECAM !!!

Książka jest opisana.
Klasyk literatury, osiągnął statut powieści kultowej.
Są dzieła literackie, które wypada i trzeba przeczytać.
To jest jednym z nich.
Gusty są różne.
Po przeczytaniu możesz oceniać, albo i nie.
Z czystym sumieniem
POLECAM !!!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
299
296

Na półkach:

"Targowisko próżności", to kolejne stadium stosunków damsko-męskich, wyższy poziom tego, o czym pisała Jane Austen, bo o ile u niej można je było porównać do niemrawej walki na poduszki, to u Thackeray'a mamy do czynienia już nawet nie z MMA gdzie obowiązują twarde, ale jednak reguły, lecz z walką na gołe pięści gdzie zasad brak. Nie ma co ukrywać, podobnie jak powieści Austen, "Targowisko próżności" jest powieścią o zamążpójściu jako metodzie przetrwania dla kobiet z "lepszej" sfery. Za mąż chce wyjść Amelia, za mąż chce wyjść Rebeka, za mąż chcą wyjść siostry Jerzego, za mąż chce wyjść każda panna, która pojawia się na kartach powieści. Można by pomyśleć, że zamążpójście jest motorem napędzającym świat londyńskiego City, przynajmniej żeńskiej jego części.
Ale oprócz romansowych perypetii "Targowisko próżności" jest też, a może przede wszystkim, satyrą społeczną, w wielu momentach złośliwą i gorzką, której gorycz stosuje się nie tylko do bohaterów powieści, ale także jej czytelników i okazuje się, że książka jest zaskakująco aktualna. Owszem, czasami sarkazm Thackeray'a przeradza się, na szczęście w niezbyt długie i z rzadka, umoralniające "kazanie" nudnawe i irytujące podobnie jak dwoje głównych, pozytywnych bohaterów, bo nie ma co ukrywać - szwarccharaktery w "Targowisku próżności" wyszły znacznie lepiej niż ci, z którymi czytelnik się powinien identyfikować.
To dzięki nim targowisko próżności pokazuje swoje prawdzie oblicze. To nie dobrotliwy światek, w którym popija się herbatkę i obgaduje bliźnich, ale w którym, w gruncie rzeczy, nikt nikomu nic złego nie robi a w finale wszyscy żyją długą i szczęśliwie. Tu nie ma sentymentów, nie ma poczucia przyzwoitości, tu się dąży do celu za wszelką ceną. Kto silniejszy, bardziej bezwzględny, ten lepszy. To świat antypatyczny, w którym podłość byleby tylko zachowywała pozory, jest czymś najzupełniej zrozumiałym. Człowiek jest skazany na rozpychanie się łokciami, walkę może nie tyle o przetrwanie, co o należne miejsce w świecie, a przynajmniej takie, które uważa się za należne sobie. Dopóki odbywa się to w kręgu ludzi tego samego pokroju można to jakoś zrozumieć i nawet wybaczyć, ale targowisko próżności nie jest hermetycznie zamkniętą enklawą i odłamkami obrywają też niewinni.
Thackeray, choć w gruncie rzeczy, napisał powieść z rodzaju "dole i niedole czyli triumf ostateczny uciśnionej cnoty", chwilami jest cyniczny (by nie powiedzieć realistyczny) do bólu. Mówi - taki jest ten świat i jeśli chcesz osiągnąć sukces musisz być Machiavellim na co dzień. Nie ma się co gorszyć, to norma. Ale jednocześnie nie ma się wątpliwości, że pisze o tym z goryczą i wiadomo czyją stronę trzyma. Stawia na wartości, które na targowisku próżności nie mają racji bytu - uczciwość, honor, rzetelność, sprawiedliwość. Owszem, wydawać się może, że na bohaterów, którzy je uznają patrzy jak na dziwadła, ze zdziwieniem, że tacy jeszcze istnieją, ale nie ulega wątpliwości, że darzy ich sympatią.

"Targowisko próżności", to kolejne stadium stosunków damsko-męskich, wyższy poziom tego, o czym pisała Jane Austen, bo o ile u niej można je było porównać do niemrawej walki na poduszki, to u Thackeray'a mamy do czynienia już nawet nie z MMA gdzie obowiązują twarde, ale jednak reguły, lecz z walką na gołe pięści gdzie zasad brak. Nie ma co ukrywać, podobnie jak powieści...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
230
102

Na półkach:

książka fajna, chociaż bardziej podobał mi się film z Reese Witherspoon

książka fajna, chociaż bardziej podobał mi się film z Reese Witherspoon

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
358
33

Na półkach:

Powieść ogromnych rozmiarów, która, gdyby jej odjąć kilkaset stron, byłaby zdecydowanie bardziej interesująca. Widać jednak, że była pisana w odcinkach do gazety, stąd wiele przydługawych wątków pobocznych, które momentami zniechęcały do czytania dalej. Pomimo dobrego pomysłu i ciekawie poprowadzonych postaci, nie mogę pozbyć się wrażenia, że autor, znudzony i zmęczony już pisaniem tak rozwklekłej książki, zakończył wszystkie wątki jednym cięciem na kilku ostatnich stronach powieści.
Wiele godzin poświęconych na tą lekturę - nie żałuję, ale na pewno do niej nie wrócę. Może nawet czuję trochę ulgę, że to już koniec.

Powieść ogromnych rozmiarów, która, gdyby jej odjąć kilkaset stron, byłaby zdecydowanie bardziej interesująca. Widać jednak, że była pisana w odcinkach do gazety, stąd wiele przydługawych wątków pobocznych, które momentami zniechęcały do czytania dalej. Pomimo dobrego pomysłu i ciekawie poprowadzonych postaci, nie mogę pozbyć się wrażenia, że autor, znudzony i zmęczony już...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
403
401

Na półkach:

Świetna klasyka i ciekawa bohaterka- intrygantka. Najlepsze fragmenty to właśnie te z Becky. Amelia jak dla mnie to zbytnia mimoza. Książka to wielka cegła, czyta się długo ale momentami wciąga maksymalnie.

Świetna klasyka i ciekawa bohaterka- intrygantka. Najlepsze fragmenty to właśnie te z Becky. Amelia jak dla mnie to zbytnia mimoza. Książka to wielka cegła, czyta się długo ale momentami wciąga maksymalnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

6175 użytkowników ma tytuł Targowisko próżności. Tom 2 na półkach głównych
  • 4 043
  • 2 055
  • 77
1024 użytkowników ma tytuł Targowisko próżności. Tom 2 na półkach dodatkowych
  • 682
  • 90
  • 72
  • 65
  • 42
  • 39
  • 34

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Targowisko próżności. Tom 2

Więcej
William Makepeace Thackeray Targowisko próżności Zobacz więcej
William Makepeace Thackeray Targowisko próżności Zobacz więcej
William Makepeace Thackeray Targowisko próżności. Vanity Fair. Tom 1 Zobacz więcej
Więcej