Świt Zmierzchu

400 str. 6 godz. 40 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- e-book
- Cykl:
- Czarne Kamienie (tom 9)
- Data wydania:
- 2015-12-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-12-14
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788362577293
Świt Zmierzchu to podobnie jak Serce Kaeleer zbiór czterech opowiadań uzupełniających naszą wiedzę o zdarzenia, które rozgrywają się na kartach poszczególnych tomów sagi Czarnych Kamieni. Dowiemy się między innymi, w jaki sposób Surreal i Rainier poradzili sobie z traumą po tym, jak zostali podstępem uwięzieni w Domu Strachów, jaki los spotkał Falonara - niewiernego kochanka Surreal (którego postać zaznaczały dotąd jedynie niejasne aluzje),poznamy tragiczny finał romansu Saetana z Sylvią, a także zaskakującą przyszłość Daemona w czasach, kiedy i Czarownica, i Wielki Lord Piekła odeszli, zmieniając się w szepty w Ciemności.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Świt Zmierzchu w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Świt Zmierzchu
Poznaj innych czytelników
2210 użytkowników ma tytuł Świt Zmierzchu na półkach głównych- Przeczytane 1 226
- Chcę przeczytać 972
- Teraz czytam 12
- Posiadam 357
- Ulubione 166
- Fantastyka 32
- Fantasy 30
- Chcę w prezencie 23
- 2012 18
- Anne Bishop 11






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Świt Zmierzchu
W tej części mamy kolejne opowiadania.
Tym razem poznajemy historię Sureal i jej kochanków, poznajemy historię życia milosnego Saetana i Sylvi które było bardzo burzowe jak i dzikie oraz bardzo pikantne chyba najlpesze opowiadanie tej części. Poznajeny również losy Daemona po tym jak jego ukochana i ojciec odchodzą, o tym jak rodzi sobie sam ze stratą dwóch ważnych mu osob i również poznajemy losy Falonara. Ta część miała byś ostatnią książką z tej serii ale autorka nas zaskoczyła.
W tej części mamy kolejne opowiadania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem poznajemy historię Sureal i jej kochanków, poznajemy historię życia milosnego Saetana i Sylvi które było bardzo burzowe jak i dzikie oraz bardzo pikantne chyba najlpesze opowiadanie tej części. Poznajeny również losy Daemona po tym jak jego ukochana i ojciec odchodzą, o tym jak rodzi sobie sam ze stratą dwóch ważnych mu osob...
Zbiór opowiadań, rozgrywających się w różnych okresach historii przedstawionej w całej serii. Opowiadania są dosyć nierówne. Pierwsze z nich jest przyjemne, a wręcz sielankowe. Opisuje przygotowania rodziny SaDiablo do Winsolu. Czytają można cytując klasyka wręcz "poczuć magię tych świat", aż ma się ochotę na Boże Narodzenie. Czyta się naprawdę PRZYJEMNIE. "Odcienie honoru" trzyma poziom serii, aczkolwiek czarny charakter jak w kilku innych opowiadaniach/książkach zachowuje się jakby nie miał mózgu i porywa się z motyka na księżyc. Historia "Rodzina" jest dla mnie zdecydowanie najgorsza, pisana chyba na siłę żeby tylko zakończyć wątek Sylvii. Ostatnie opowiadanie "Córka Wielkiego Lorda" jest bardzo słodko gorzkie, przez co czyta się z zapartym tchem, ale i z łezką w oku. Dla mnie jest zakończeniem tej serii ( myślę że dla autorki też było puki nie wpadła na pomysł pisać kolejnych części.)
"Świt Zmierzchu" jak i cała seria Czarnych Kamieni to naprawdę przyjemna wciągająca lektura, rodzinka SaDiablo urzeka za każdym razem, gdy o niej czytać. Wiadomo, są lepsze i gorsze części, zdecydowanie trylogia jest najlepsza, ale warto przeczytać całą serię. Ja ją gorąco polecam!
Zbiór opowiadań, rozgrywających się w różnych okresach historii przedstawionej w całej serii. Opowiadania są dosyć nierówne. Pierwsze z nich jest przyjemne, a wręcz sielankowe. Opisuje przygotowania rodziny SaDiablo do Winsolu. Czytają można cytując klasyka wręcz "poczuć magię tych świat", aż ma się ochotę na Boże Narodzenie. Czyta się naprawdę PRZYJEMNIE. "Odcienie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNadal świetna rozrywka, ale mam mieszane uczucia do ciągnięcia fabuły bez kilku najwazniejszych postaci, wokół ktorych rozwijala się do tej pory cała seria. Zapewne i tak będę czytać dalej, ale ta część nie była dla mnie aż tak porywająca.
Nadal świetna rozrywka, ale mam mieszane uczucia do ciągnięcia fabuły bez kilku najwazniejszych postaci, wokół ktorych rozwijala się do tej pory cała seria. Zapewne i tak będę czytać dalej, ale ta część nie była dla mnie aż tak porywająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKilka opowiadań, niektóre takie ckliwe. Zakończenie dobre. Jakoś nigdy nie spodobała mi się Jaenelle, była jakaś taka cukierkowa.
Kilka opowiadań, niektóre takie ckliwe. Zakończenie dobre. Jakoś nigdy nie spodobała mi się Jaenelle, była jakaś taka cukierkowa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo było piękne pożegnanie z cyklem Czarnych Kamieni!
Pełne wzruszeń, wspomnień, emocji i… łez. Tak, tak, pod koniec książki chusteczka była mi wręcz niezbędna, bym mogła doczytać tekst.
A nic na to nie wskazywało!
Wprawdzie byłam nastawiona na prezent pożegnalny ze strony autorki w postaci czterech opowiadań, z których trzy sięgały w przeszłość, a jedno wybiegało w przyszłość, ale że właśnie ta ostatnia odsłona okaże się TAKĄ niespodzianką, przerosło moje oczekiwania i wytrzymałość emocjonalną. Chciałabym, żeby każdy fan cyklu doświadczył tych samych zaskoczeń i wzruszeń, jakie były moim udziałem, więc nie zdradzę nic, co mogłoby je zepsuć, poza jedną informacją, ujawnioną na tylnej okładce – "poznałam zaskakującą przyszłość Demona w czasach, kiedy i Czarownica, i Wielki Lord Piekła odeszli, zmieniając się w szepty w Ciemności". Od siebie dodam tylko westchnienie, że nareszcie poznałam tajemnicę odkrytą przez Jaenelle w splątanej sieci, której strzegła za życia i która spełniła się dopiero po jej śmierci. Warto było czekać tyle ksiąg, by poznać tajemnicę i symbolikę tytułu finalnej, IX księgi cyklu.
Jednak zanim pojawiło się wzruszenie i łzy, a także biała chusteczka, jak na pożegnanie przystało, doświadczyłam przyjemności powrotu do czasów, które wydarzyły się tuż po Splątanych Sieciach, a przed wydarzeniami opisanymi w Przymierzu Ciemności oraz dziesięć lat po nich. Dwa pierwsze opowiadania były ze sobą powiązane postacią Rainiera, Surreal i jej kochanka Falonara. Autorka rozbudowała w nich wątek z tą trójką bohaterów, by pokazać, jak można poradzić sobie z traumą, gdzie "litość może okaleczać równie mocno, jak fizyczna rana" i co czeka każdego, kto pragnie posiadać więcej kosztem innych. Oczywiście tłem rozwoju tych wydarzeń była rodzina SaDiablo z moim ukochanym Lucivarem, do której przyjechała nowa, bardzo ciekawa postać – Chaosti, Książę Wojowników Dea al Mon – posiadającą ogromny potencjał na zupełnie osobną opowieść.
Natomiast opowiadanie trzecie uchyliło mi rąbek tajemnicy romansu Wielkiego Lorda z Sylvią, który bardzo mnie ciekawił, ale autorka dotychczas taktownie nie rozwijała tego wątku, pozostawiając go mojej wyobraźni. Teraz mogłam przekonać się, jak naprawdę było z uczuciami do kobiet „zimnego” Saetana.
Autorka zamykając cykl, zaspokoiła moją ciekawość dotyczącą przyszłości i wyjaśniając wiele sekretów z przeszłości, ale nie mogę powiedzieć, że definitywnie pozamykała wszystkie wątki. To jest po prostu niemożliwe. Świat Krwawych jest tak przestrzenny, bezkresny i zaludniony tyloma postaciami, że mógłby dostarczać nowych tematów do kolejnych ksiąg tak długo, jak pozwalałaby na to chęć i wyobraźnia autorki. Pojawiłaby się jednak groźba rozmycia w ilości, przesłania całego cyklu, a tego nie chciałabym, nawet za cenę kolejnych tomów. Chcę, by świat Krwawych pozostał dla mnie przede wszystkim obrazem świata kobiecego, w którym najważniejszą osobą byłam… JA, moja natura, potrzeby, marzenia, oczekiwania wobec mężczyzny, który ma obowiązek i przywilej "szanować, czcić i chronić. Służyć".
Wiem, wiem, że takie rzeczy to tylko w bajce, ale ten cykl to właśnie taka baśń dla dziewczyn i kobiet. Urzeczywistnienie ich świata wymarzonego (łącznie z sezonową ochotą wykastrowania tej podlejszej części świata męskiego opisanego w Córce Krwawych),gdzie nareszcie są widoczne wyraźne granice między dobrem i złem, każda historia ma swoje przesłanie i morał, gdzie możliwa jest miłość życia, rodzina jest największym darem każdego człowieka, każdą podłość dosięga sprawiedliwość, zawsze zwycięża dobro i gdzie mężczyzna przelewa krew za honor, powinność, odpowiedzialność, lojalność, rodzinę i kobietę swojego życia.
Niech pierwsza rzuci kamieniem ta, która tego nie pragnie lub nigdy nie pragnęła!
Mają mężczyźni zdominowany przez siebie literacki świat fantasy, do którego uciekają po chwilę wytchnienia, mają dzieci swoje baśnie, które w podświadomy sposób przygotowują je do życia i mają kobiety swój cykl Czarnych Kamieni przywracający normę w normie i rekompensujący to życie, gdy okazuje się zbyt skomplikowanym.
naostrzuksiazki.pl
To było piękne pożegnanie z cyklem Czarnych Kamieni!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPełne wzruszeń, wspomnień, emocji i… łez. Tak, tak, pod koniec książki chusteczka była mi wręcz niezbędna, bym mogła doczytać tekst.
A nic na to nie wskazywało!
Wprawdzie byłam nastawiona na prezent pożegnalny ze strony autorki w postaci czterech opowiadań, z których trzy sięgały w przeszłość, a jedno wybiegało w...
Ciekawa, rozbudowana saga. Interesujący pierwszoplanowi bohaterzy, jak również silni i charyzmatyczni drugoplanowi. Mimo że, czasami, zbyt łatwo, zbyt prosto, dobro wygrywało ze złem, to historia dostarcza dużo emocji. Polecam.
Ciekawa, rozbudowana saga. Interesujący pierwszoplanowi bohaterzy, jak również silni i charyzmatyczni drugoplanowi. Mimo że, czasami, zbyt łatwo, zbyt prosto, dobro wygrywało ze złem, to historia dostarcza dużo emocji. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Świt zmierzchu" to cztery osobne opowiadania. Każde z nich w pewien sposób zamyka niektóre wydarzenia, pozwala pożegnać się z bohaterami, pokazuje jak potoczyły się ich losy. W przypadku niektórych, tych długowiecznych bohaterów, to zaledwie wskazanie kierunku, ale zawsze to coś. Nie obyło się bez moich łez. Szczególnie przy ostatniej historii. Tam płakałam cały czas. I to nie ze śmiechu, jak zdarzało się już wcześniej. Nie mogłam inaczej. Nie, kończąc serię, która wyryła się na stałe w moim sercu. Już myślę o tym, kiedy wrócę do pierwszej księgi i zacznę przygodę z nimi na nowo. Uwaga na dalszy ciąg - jeśli nie czytaliście poprzednich tomów, niewykluczone, że napotkacie małe spoilery 🙈
To, czego dowiadujemy się w tych historiach uzupełnia wydarzenia z poprzednich tomów. Odkrywamy, w jaki sposób Surreal i Rainer poradzili sobie z traumami po wydostaniu się z Domu Strachów, gdzie zostali podstępem uwięzieni, by zginąć. Każde z nich zmagało się z silnymi demonami, które nie pozwalały im ruszyć dalej, wręcz sabotowały ich życia. Poza tym dowiemy się więcej o Falonarze, podstępnym kochanku Surreal, jego motywach i ambicjach. Losy romansu Saetana - Wielkiego Lorda Piekieł z Sylvią również przestaną być zagadką. Finał tego romansu jest pełen silnych uczuć i niestety tragiczny, choć cały czas piękny. Przy tym wątku moją szczególną uwagę zwróciło to, co dla nich, dla rodziny SaDiablo znaczy właśnie rodzina. Wreszcie zobaczymy przyszłość Daemona. Przyszłość, z którą będzie musiał się zmierzyć bez ukochanej Czarownicy. Ale także bez Wielkiego Lorda Piekieł - oboje już zamienili się w szepty w Ciemności. To, co dla niego przygotowała autorka zaskoczyło mnie najmocniej, ale gdy chwilowy szok przeminął, poczułam, że tak właśnie miało być. Nie wiem, jak to inaczej ująć. Czuję, że to nie mogło skończyć się inaczej i choć w tej księdze z czasem pojawiło się dużo smutku, a samo zakończenie jest słodko-gorzkie, to znacznie bardziej przebija się w nim ta słodycz.
"Świt zmierzchu" to cztery osobne opowiadania. Każde z nich w pewien sposób zamyka niektóre wydarzenia, pozwala pożegnać się z bohaterami, pokazuje jak potoczyły się ich losy. W przypadku niektórych, tych długowiecznych bohaterów, to zaledwie wskazanie kierunku, ale zawsze to coś. Nie obyło się bez moich łez. Szczególnie przy ostatniej historii. Tam płakałam cały czas. I to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam do 3 w nocy.Czy to nie jest najlepsza recenzja? Ostatni tom serii najczęściej wywołuje we w mnie smutek i niedosyt ,tym razem tak nie jest.Jasne że będę tęsknić za Surreal,Lucivarem,czy Krewniakami ale wszystko co dobre się kończy czas wrócić ze świata fantazji do szarości życia .Ostatnie opowiadanie wywołało i łzy wzruszenia(Saetan)i łzy ulgi(narodziny Jaenelle Saetien).Czuje że będę wracać do tej serii by znów poczuć te emocje i by ponownie spotkać bohaterów.
Czytałam do 3 w nocy.Czy to nie jest najlepsza recenzja? Ostatni tom serii najczęściej wywołuje we w mnie smutek i niedosyt ,tym razem tak nie jest.Jasne że będę tęsknić za Surreal,Lucivarem,czy Krewniakami ale wszystko co dobre się kończy czas wrócić ze świata fantazji do szarości życia .Ostatnie opowiadanie wywołało i łzy wzruszenia(Saetan)i łzy ulgi(narodziny Jaenelle...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCała seria jest bardzo ciekawa A akcja jest dynamiczna. Dużo się dzieje, sporo przemocy, nadzieji na lepsze jutro.
Skomplikowane relacje między bohaterami i dużo miłosnych wątków w sensie pozytwnym dla postaci jak i negatywnym.
Czytałam to jakiś czas temu, ale silne emocje przy czytaniu tej całej serii są ciągle żywe.
Pewnie wszyscy zauważyli, że tu kobiety dominują siłą i mocą i takie tam inne dwuznaczne rzeczy;)
Cała seria jest bardzo ciekawa A akcja jest dynamiczna. Dużo się dzieje, sporo przemocy, nadzieji na lepsze jutro.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSkomplikowane relacje między bohaterami i dużo miłosnych wątków w sensie pozytwnym dla postaci jak i negatywnym.
Czytałam to jakiś czas temu, ale silne emocje przy czytaniu tej całej serii są ciągle żywe.
Pewnie wszyscy zauważyli, że tu kobiety dominują...
Płakałam i śmiałam się na zmianę. Najpiękniejsza książka jaką czytałam.
Płakałam i śmiałam się na zmianę. Najpiękniejsza książka jaką czytałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to