Siedem śmierci. Jak umierano w dawnych wiekach

Okładka książki Siedem śmierci. Jak umierano w dawnych wiekach
Agnieszka Bukowczan-RzeszutBarbara Faron Wydawnictwo: Astra historia
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
historia
Wydawnictwo:
Astra
Data wydania:
2017-03-20
Data 1. wyd. pol.:
2017-03-20
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365280190
Tagi:
śmierć nowożytność
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
51 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
207
158

Na półkach:

No więc tak -

nie przepadam za pisaniem recenzji książek „na 3 z minusem”.
Jeśli mam taką książkę, to po prostu wolę ją przemilczeć. Ale czasem się nie da! No się nie da!

Długo zastanawiam się, co tak bardzo mnie zirytowało w „Siedem śmierci. Jak umierano w dawnych wiekach”
Barbary Faron i Agnieszki Bukowczan-Rzeszut i dopiero niedawno sobie moje zastrzeżenia racjonalnie ułożyłam w głowie.


No dobrze, ale co to w ogóle jest za książka?
Wbrew temu, co obiecuje tytuł nie jest to bynajmniej pozycja traktująca o tym, jak to historycznie podchodzono do śmierci, jak opiekowano się nad umierającymi, jakie były zwyczaje pogrzebowe w dawnych wiekach i tak dalej i tak dalej. Nie.

Autorki wzięły na tapetę tak zwanych siedem (lub osiem) grzechów głównych i dopasowały życie i śmierć mnóstwa postaci historycznych to tychże ram.

Wiadomo, że każdy musi umrzeć, prawda? No, to dopasujmy każdemu jakiś grzech główny. Wiadomo, że umierasz, boś grzeszny. Nie ma problemów. Najmniejszych.

Tylko, że mam z tym problem. Zasadniczy nawet.
No dobrze, nie będę się czepiać tego powkładania postaci historycznych w arbitralne i nie do końca uzasadnione ramy, z którymi się zasadniczo nie zgadzam. Wiem, jakoś książkę trzeba ułożyć i autorki stwierdziły, że grzechy główne będą dobrym podejściem. Ok, ich prawo, ich decyzja.

Ale dobór postaci jest... średni i nie do końca uzasadniony.

Królowa Elżbieta I umarła "z powodu pychy"? Serio? Za bardzo się baba malowała i za karę zeszła z tego łez padołu? Inny przykład? A proszę! W części „Nieczystość” jest rozdział poświęconym Władysławowi Laskonogiemu. Spłycając - nie miał władca ów dobrej opinii! Oj, nie miał! Tyle, że nie ma dowodów na tę jego nadzwyczajną rozwiązłość, a źródła na ten temat są - delikatnie mówiąc - mało rozstrzygające. Autorki to piszą!

Ale i tak umieszczają życie i śmierć Laskonogiego w kategorii „Nieczystość”.

Podobnie z Barbarą Radziwiłłówną. Też jest w „nieczystości”. Autorki nawet się nie zająkną o tym, że historycznie kronikarze byli mizoginami, że królowe mogły być albo święte (Jadwiga, wiadomo), albo dziwki (Barbara, jak wyżej). Zero analizy krytycznej. Pasowało te 300-400 lat temu do „nieczystości”, to i teraz w „nieczystość” ją władujmy, a co sobie będziemy żałować?

Kolejny kłopot - źródła!
Jestem maniakiem źródeł. Czytelnikiem bibliografii i przypisów. Szanuję rzetelną robotę i cytowanie fachowców. Ale stawiam bardzo jasne granice. Jeśli mówiąc o postaci historycznej i chcąc ją przybliżyć, autorki powołują się na BELETRYSTYKĘ HISTORYCZNĄ, to już jest bardzo źle.

Przepraszam za kapitaliki, ale ile razy o tym myślę, to mi się ciśnienie podnosi. Autorki traktują tak samo, czyli równoważnie, źródła historyczne (kroniki), analizy historyczne (rzetelne prace naukowe), artykuły z popularnych portali oraz powieści historyczne.

No nie, nie. Tak nie wolno! Można lubić Maurice’a Druona i jego „Królów przeklętych” (ja bardzo lubię), można czytać Alison Weir i Philippę Gregory, ale to są autorzy powieści historycznych! Beletryzujący, upiększający, dodający, psychologizujący! To nie są źródła! Ale i tak powołują się na nie Faron i Bukowczan-Rzeszut w ich książce.

Takie mieszanie poziomów nie powinno mieć miejsca nawet w książce popularyzującej historię. Pop-historia powinna mieć swoje granice.

Pozostawiam takie rzeczy jak jasność wywodu na boku, bo nie to mnie irytowało najbardziej, chociaż przyznaję, że niektóre biogramy były tak napisane, że za trudno się było zorientować kto, co i dlaczego.

Podsumuję w jednym zdaniu: „Siedem śmierci. Jak umierano w dawnych wiekach” Barbary Faron i Agnieszki Bukowczan-Rzeszut, książka, która mnie bardzo rozczarowała!

No więc tak -

nie przepadam za pisaniem recenzji książek „na 3 z minusem”.
Jeśli mam taką książkę, to po prostu wolę ją przemilczeć. Ale czasem się nie da! No się nie da!

Długo zastanawiam się, co tak bardzo mnie zirytowało w „Siedem śmierci. Jak umierano w dawnych wiekach”
Barbary Faron i Agnieszki Bukowczan-Rzeszut i dopiero niedawno sobie moje zastrzeżenia racjonalnie...

więcej Pokaż mimo to

14
avatar
2510
211

Na półkach: , ,

Książka pisana pod tezę - i to tak bezczelnie, że autorki na podstawie źródeł, które omawiają, czasem same się przyznają, że w sumie nie wiadomo czy dana postać zrobiła to, o co się ją oskarża... Do tego traktowanie cytatów z beletrystyki na równi z faktycznymi źródłami z epoki, mylenie faktów na poziomie tak podstawowym, że wystarczyło przerzucić Wikipedię, żeby zorientować się o szwindlu, przebijający tu i ówdzie seksizm i slut shaming, błędy gramatyczne i literówki... Długo by wymieniać. Doczytałam do mniej więcej połowy, mimo sporej odporności na głupie książki popularnonaukowe. Szkoda pięknego wydania na taki chłam.

Książka pisana pod tezę - i to tak bezczelnie, że autorki na podstawie źródeł, które omawiają, czasem same się przyznają, że w sumie nie wiadomo czy dana postać zrobiła to, o co się ją oskarża... Do tego traktowanie cytatów z beletrystyki na równi z faktycznymi źródłami z epoki, mylenie faktów na poziomie tak podstawowym, że wystarczyło przerzucić Wikipedię, żeby...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
4528
42

Na półkach: ,

„Siedem śmierci. Jak umierano w dawnych wiekach” to pozycja o nieco mylącym tytule. Jeśli szukacie książki skupiającej się na epidemiach, rodzajach tortur czy mniej wyrafinowanych formach działań prowadzących do zgonu w przeszłości, książka może rozczarować.
W rzeczywistości to krótkie biografie osób, najczęściej z królewskich rodów Europy, które zmarły na skutek jednego z siedmiu grzechów głównych.
Autorki dokonały podziału na grzechy i przyporządkowały do niego osoby, które z dużym prawdopodobieństwem zakończyły swój żywot z powodu owych występków.
Jako wprowadzenie do tematu biografii poszczególnych osób książka może być dobrą bazą, zawiera trochę ciekawostek, a dla mnie smutną konkluzję, że przez ostatnie wieki w sumie nic się nie zmieniło jeśli chodzi o rodzaj ludzki, co nie jest zbyt krzepiące…

„Siedem śmierci. Jak umierano w dawnych wiekach” to pozycja o nieco mylącym tytule. Jeśli szukacie książki skupiającej się na epidemiach, rodzajach tortur czy mniej wyrafinowanych formach działań prowadzących do zgonu w przeszłości, książka może rozczarować.
W rzeczywistości to krótkie biografie osób, najczęściej z królewskich rodów Europy, które zmarły na skutek jednego z...

więcej Pokaż mimo to

165
Reklama
avatar
465
389

Na półkach:

https://www.facebook.com/KsiazkiIlubCzasopisma

Barbara Faron i Agnieszka Bukowczan-Rzeszut podzieliły swoją publikację na siedem rozdziałów, odpowiadających siedmiu grzechom głównym (pucha, chciwość, nieczystość, zazdrość, obżarstwo, gniew, lenistwo). W każdym rozdziale przedstawiono losy wybranych postaci historycznych mających realny wpływ na historię świata, osób zmarłych w wyniku zamachów, chorób lub innych niefortunnych zdarzeń. Jest to opowieść o ludziach, których pasje, namiętności, żądza władzy czy pieniądza doprowadzała do grobu. Autorki, przyczyn każdego z przedstawionych zgonów, dopatrują się w grzechu, jakiemu uległ denat. Zostają zatem przybliżone biografie takich osobistości jak m.in. Elżbieta I Tudor, mająca ulec pysze; Francisco Pizarro i słynna trucicielka La Voisin pochłonięci przez chciwość; Barbara Radziwiłłówna pokarana za nieczystość; Sułtanka Mahpeyker Kösem, którą pokonała zazdrość; Katarzyna Medycejska ofiara obżarstwa; Bolesław Śmiały niepohamowany w gniewie; Michał Korybut Wiśniowiecki uśmiercony przez los za swoje lenistwo. Oczywiście wymienionych znamienności w książce jest więcej, każda równie ciekawa jak przytoczone przykłady.

Choć książka wyraźnie pisana jest pod tezę, a dobór postaci i uzasadnienie możne budzić wątpliwości to muszę przyznać, że śledzenie pokrętnych, pełnych wzlotów i upadków losów możnych tego świata było niezwykle przyjemne. Sylwetki bohaterów książki zaprezentowane w formie skrótowych biografii skupiają się na samej esencji ich życia. Nie są to rozbudowane, szczegółowe analizy, z których dowiadujemy się o wszelkich życiowych zawiłościach. Najważniejsze kwestie zostają pokrótce przybliżone, jeśli mamy ochotę zagłębić się w temacie możemy śmiało skorzystać z publikacji ujętych w przypisach. Dodam jeszcze że książka wydana została w bardzo klimatyczny sposób w twardej oprawie na kremowym papierze. W publikacji umieszczono również wiele grafik poświęconych tematyce śmierci i grzechu. Znalazły się w niej zatem prace Dürera, Giotta czy Holbeina przedstawiające alegoryczne wizje grzechu i śmierci. Myślę, że "Siedem śmierci. Jak umierano w dawnych wiekach" stanowi dobry przyczynek do dalszych historycznych poszukiwań w domowym zaciszu.

https://ksiazkiilubczasopisma.blogspot.com/2018/12/trzy-cwierci-do-smierci-siedem-smierci.html

https://www.facebook.com/KsiazkiIlubCzasopisma

Barbara Faron i Agnieszka Bukowczan-Rzeszut podzieliły swoją publikację na siedem rozdziałów, odpowiadających siedmiu grzechom głównym (pucha, chciwość, nieczystość, zazdrość, obżarstwo, gniew, lenistwo). W każdym rozdziale przedstawiono losy wybranych postaci historycznych mających realny wpływ na historię świata, osób...

więcej Pokaż mimo to

109
avatar
1722
422

Na półkach: , ,

Przez bardzo, bardzo długi czas czekałam, aż ta książka pojawi się w zbiorach jednej z filii Biblioteki Kraków, do której mam po drodze i nie muszę jechać do niej na drugi koniec miasta(sic). Wreszcie - jest! Trafiłam na nią przypadkiem, pani bibliotekarka akurat kładła ją na dziale z nowymi pozycjami. Sięgnęłam po nią jeszcze zanim na dobre dotknęła półki.

Zamysł na książkę był naprawdę niesamowity. Autorki podzieliły ją na siedem rozdziałów - siedem grzechów głównych. W każdym z nich zaprezentowały krótkie biografie osób znanych z historii, które dany grzech w bezpośredni lub pośredni sposób zaprowadził do grobu. I chciałabym teraz napisać jak wielkie wrażenie zrobiła na mnie cała lektura, ale - niestety - na dobrym pomyśle zalety tego dzieła się kończą.

Bardzo szybka zaczyna dziwić i może nawet przeszkadzać dobór postaci na które zdecydowały się autorki. Ich argumentacja dotycząca danego bohatera do konkretnego rozdziału staje się super mocno naciągana. Nie będzie to dobrze świadczyło o mnie (ani o autorkach), ale często przypominało mi to moje eseje na niektóre zajęcia na studiach, gdzie staram się spłodzić coś na chwilę przed dedlajnem; wówczas też wychodzą mi takie kwiatki.

Kolejna rzecz to spora niekonsekwencja w przytaczaniu faktów historycznych. W podrozdziale poświęconym Henrykowi II Walezjuszowi autorki piszą o tym, że koń, na którym jechał władca gdy przydarzył mu się wypadek, został po wszystkim nazwany "Nieszczęśliwym". Kilkadziesiąt stron później, przy podrozdziale dotyczącym Katarzyny Medycejskiej pojawia się informacja, że ów koń nosił już ten przydomek przed całym zajściem. Przy podrozdziale dotyczącym Bezpryma autorki starają się przekonać czytelnika, że władca ten nie mógł przebywać długie lata w zakonie, bo jego umiejętności walki były na tyle duże, że nie mógł nabyć ich wśród mnichów. Natomiast przy podrozdziale dotyczącym Mieszka Lamberta piszą one "(...) był prawowitym następcą tronu i sam za takiego musiał się on (Bezprym( uważać, skoro po śmierci ojca opuścił klasztor benedyktynów". To w końcu był w tym klasztorze, czy nie?

Następne - korekta. Nie chcę teraz wymieniać ile razy pomylone są imiona, popełnione literówki kompletnie zmieniające sens słowa. Ktoś naprawdę się nie postarał przy pracy nad tą książką i to jeszcze dodatkowo wpływa na jej niekorzyść. Można również było wystarać się o kopie portretów, czy choć ryciny przedstawiające opisywane postacie, a nie jakieś kościotrupki i jeszcze więcej kościotrupków.

I na koniec - cytowanie. Autorki z jakiegoś powodu uznały, że dobrym posunięciem będzie cytowanie wypowiedzi różnych postaci, które przemawiają z...powieści historycznych. I tak na przykład przy rozdziałach o Anglii okresu Wojny Dwóch Róż mamy cytaty z powieści Philippy Gregory. Uwielbiam jej książki, ale czy naprawdę koniecznym było umieszczenia ich fragmentów w pozycji - bądź co bądź - popularnonaukowej?

Podsumowując, potencjał na arcyciekawą książkę został zaprzepaszczony. Wydano nam ładnie opakowanego bubla, którego korektę robiono chyba na kolanie na pięć minut przed odesłaniem jej do druku. Szkoda.

Przez bardzo, bardzo długi czas czekałam, aż ta książka pojawi się w zbiorach jednej z filii Biblioteki Kraków, do której mam po drodze i nie muszę jechać do niej na drugi koniec miasta(sic). Wreszcie - jest! Trafiłam na nią przypadkiem, pani bibliotekarka akurat kładła ją na dziale z nowymi pozycjami. Sięgnęłam po nią jeszcze zanim na dobre dotknęła półki.

Zamysł na...

więcej Pokaż mimo to

16
avatar
1440
595

Na półkach: , , ,

"Siedem śmierci" to 49 barwnych historii mniej i bardziej znanych postaci sprzed stuleci. Książka podzielona jest na siedem grzechów głównych: Pycha, Chciwość, Nieczystość, Zazdrość, Obżarstwo, Gniew, Lenistwo.
Na początku trochę przeszkadzało mi skrótowe potraktowania postaci ale póżniej wsiąkłam bez reszty.
Czytało się wyśmienicie. Każda historia ciekawa, nie wszystkie historie znałam, uwielbiam historię, po lekturze wzrósł mój apetyt na historię jeszcze bardziej.
Historie aż 49 postaci historycznych ... rewelacyjna lektura, przerzucałam każdą kartkę z dużym zainteresowaniem. Takie książki lubię.

"Siedem śmierci" to 49 barwnych historii mniej i bardziej znanych postaci sprzed stuleci. Książka podzielona jest na siedem grzechów głównych: Pycha, Chciwość, Nieczystość, Zazdrość, Obżarstwo, Gniew, Lenistwo.
Na początku trochę przeszkadzało mi skrótowe potraktowania postaci ale póżniej wsiąkłam bez reszty.
Czytało się wyśmienicie. Każda historia ciekawa, nie wszystkie...

więcej Pokaż mimo to

17
avatar
567
537

Na półkach: ,

Podtytuł — "Jak umierano w dawnych wiekach" — jest nieco mylący. Sugeruje, że dowiemy się, jak wyglądały ostatnie momenty naszych przodków, ich choroby i warunki, w jakich żyli. A tymczasem książka przedstawia raczej biografie. I to nie tyle przodków zwykłych ludzi, co postaci znanych z historii, najczęściej wywodzących się z rodów królewskich Europy.

Autorki podzieliły książkę w interesujący sposób — życiorysy bohaterów zgrupowały w siedmiu częściach. Każda związana jest z jednym z głównych grzechów i opowiada o siedmiu ludziach, których dana przywara doprowadziła, mniej lub bardziej bezpośrednio, do śmierci. Taki rozdzialik to krótkie (mniej niż pół strony) streszczenie, a po nim dłuższa opowieść pozwalająca lepiej poznać danego człowieka. Niektórym grzesznikom poświęcono dokładnie siedem stron. ;-)

Więcej szczegółów tutaj: http://finklaczyta.blogspot.com/2018/01/siedem-smierci-o-grzechach.html

Podtytuł — "Jak umierano w dawnych wiekach" — jest nieco mylący. Sugeruje, że dowiemy się, jak wyglądały ostatnie momenty naszych przodków, ich choroby i warunki, w jakich żyli. A tymczasem książka przedstawia raczej biografie. I to nie tyle przodków zwykłych ludzi, co postaci znanych z historii, najczęściej wywodzących się z rodów królewskich Europy.

Autorki podzieliły...

więcej Pokaż mimo to

55
avatar
2181
491

Na półkach: ,

Ciekawe opracowanie ukazujące śmierć znanych ludzi na przestrzeni dziejów w powiązaniu z siedmioma grzechami głównymi. Czyta się dobrze, aczkolwiek znalazłam kilka błędów.

Ciekawe opracowanie ukazujące śmierć znanych ludzi na przestrzeni dziejów w powiązaniu z siedmioma grzechami głównymi. Czyta się dobrze, aczkolwiek znalazłam kilka błędów.

Pokaż mimo to

66
avatar
119
11

Na półkach: ,

Dobra książka. Ot taki tam zbiór ciekawostek i historii [zgonów] ciekawszych postaci doby Średniowiecza i Nowożytności. Lojalnie jednak ostrzegam, że nie jest to książka historyczna na miarę opracowań np. Thomasa Asbridge'a (które również wydaje Astra), lecz coś dużo skromniejszego.

Jako - właśnie - ciekawostkę i do uzupełnienia kolekcji (bo faktem jest, że książki z Astry są pięknie wydane :3) - polecam.

Dobra książka. Ot taki tam zbiór ciekawostek i historii [zgonów] ciekawszych postaci doby Średniowiecza i Nowożytności. Lojalnie jednak ostrzegam, że nie jest to książka historyczna na miarę opracowań np. Thomasa Asbridge'a (które również wydaje Astra), lecz coś dużo skromniejszego.

Jako - właśnie - ciekawostkę i do uzupełnienia kolekcji (bo faktem jest, że książki z...

więcej Pokaż mimo to

11

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Siedem śmierci. Jak umierano w dawnych wiekach


Reklama

Ciekawostki historyczne

W jednej z jaskiń w Laosie odnaleziony został ząb trzonowy, który prawdopodobnie należał do dziewczynki żyjącej być może nawet 164...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Starożytność | 2022-05-20
Syrakuzja. Titanic starożytności
Syrakuzja zbudowana przez Archimedesa w III wieku p.n.e. była prawdziwym cudem techniki. Co stało się z największym statkiem...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Nowożytność | 2022-05-19
Procesy o czary w Polsce
„Procesy o czary to był istotny element codzienności Polaków” – mówi prof. Wijaczka. Właśnie ukazała się jego książka „Czarownicom...
awatar
Anna Baron-Jaworska
Czytaj więcej
Historia najnowsza | 2022-05-18
Kradzież scytyjskiego złota
Rosjanie ukradli przedmioty ze starożytnego scytyjskiego złota i inne artefakty, mające sporą wartość historyczną i kulturową,...
Procesy o czary w Polsce w XVII-XVIII wieku. Wyjątkowa pozycja na temat procesów czarownic w Polsce!
„Obłęd na krańcu świata. Wyprawa statku Belgica w mrok antarktycznej” nocy to w równej mierze marynistyczny thriller, jak i...
| 2022-05-18
Katharsis
Najlepsza książka mistrza powieści sensacyjnych z Wielką Historią w tle!
Zimna wojna | 2022-05-18
Tajna kopalnia uranu w Kletnie
W latach 1949–52 w kopalni rudy uranu w sudeckim Kletnie Sowieci – rękami Polaków – wydobywali surowiec do budowy własnej bomby...
awatar
Maria Procner
Czytaj więcej
XIX wiek | 2022-05-17
Belgijska Wyprawa Antarktyczna
W sierpniu 1897 roku Adrien de Gerlache i Roald Amundsen na pokładzie statku Belgica ruszyli na kraniec Ziemi – pokryty lodem...
awatar
Julian Sancton
Czytaj więcej
zgłoś błąd