Seks przyszłości. Nowa wolna miłość

320 str. 5 godz. 20 min.
- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Future Sex
- Data wydania:
- 2017-05-04
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-05-04
- Data 1. wydania:
- 2016-10-11
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365369888
Emily Witt uczciła trzydziestkę rozpadem wieloletniego związku, flautą w łóżku i telefonem od przygodnego partnera dzwoniącego, by uprzedzić ją, że ma chlamydię. Rozczarowana monogamią, również tą seryjną, pakuje walizki i przenosi się do San Francisco, od lat 60. epicentrum nowego seksu, by przekonać się, jak może wyglądać życie poza normą. Tam poznaje świat sieciowych serwisów randkowych, fikuśnej pornografii i kamerek, poliamorycznych związków informatyków z Google’a czy posthipisowskiej medytacji orgazmicznej.
Seks przyszłości to szczera, nieironiczna książka o poszukiwaniu rozkoszy i więzi. Ważna nie tylko w Kaliforni.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Seks przyszłości. Nowa wolna miłość w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Seks przyszłości. Nowa wolna miłość
Poznaj innych czytelników
224 użytkowników ma tytuł Seks przyszłości. Nowa wolna miłość na półkach głównych- Chcę przeczytać 138
- Przeczytane 84
- Teraz czytam 2
- Posiadam 20
- 2020 5
- Edukacja seksualna 2
- E-book 2
- 2020 2
- Ebook 2
- Literatura faktu 2





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Seks przyszłości. Nowa wolna miłość
Nawet nie wiem skąd książka pt. Seks przyszłości wzięła się u mnie na półce, ale skoro już była… Czytałam już wcześniej o podobnych tematach. Czasami było ciekawie, czasami mniej i niestety Emily Witt trafia do tej drugiej kategorii, czyli historii, które niespecjalnie mnie porwały.
🪅 Autoreportaż
Jest to dość popularny od pewnego czasu trend, żeby własne zmagania ze sobą przektałcać w literaturę. I spoko. Natomiast gorzej, jeśli autorowi bądź autorce brakuje sprecyzowanego pomysłu, jak ugryźć temat. Wydaje się właśnie, że tego zabrakło Witt, która owszem, opisuje kontrowersyjne przygody seksualne i psychonautyczne, ale co z tego? Era szokowania w ten sposób już się skończyła. To nie wystarczy, żeby utrzymać stałe zainteresowanie czytelnika. W każdym razie mojego nie utrzymało i pod koniec generalnie nudziłam się jak mops.
Jednak mimo ogólnie słabego wrażenia, Seks przyszłości ma kilka ciekawych momentów. Szczególnie na początku, gdzie autorka opisuje narodziny aplikacji do randkowania przez internet (Match, Grindr). Jest też kilka momentów z trafnymi spostrzeżeniami odnośnie mentalności ludzkiej, psychologii czy społecznego podejścia do seksualności.
Niespecjalnie jest tu coś więcej, oprócz anegdotycznych historii różnych ludzi, którzy akurat pasowali do jednego z podejmowanych w esejach tematów. Sama autorka, niby pisze o sobie, ale najczęściej w różnych “doświadczeniach” bierze udział jako obserwatorka, bądź dziennikarka i to przekłada na swoje przemyślenia. Niestety tych przemyśleń też nie ma jakoś specjalnie wiele, ani nie są jakoś pogłębione. Raczej luźne i nieco przypadkowe.
🪅 Monogamia, pornografia i moralność
Witt na podstawie przytoczonych historii swoich i innych ludzi dotyczących postrzegania seksualności i podejścia o tej sfery życia, rozważa idee monogamii, pornografii i zarzucanego jej uprzedmiotowienia kobiet oraz skomplikowanej relacji z feminizmem, poliamorii i problemów z utrzymywaniem relacji i emocji (np. zazdrości) na wodzy. Zahacza o temat ludzkich ograniczeń, moralności i poczucia dopasowania do rzeczywistości.
Seks przyszłości wcale jednak nie jest o przyszłości. Jest o dzisiejszych możliwościach zdobywania doświadczeń seksualnych. Witt napisała osiem rozdziałów, każdy jest niezależnym esejem na inny temat. Opisuje internetowe możliwości, także sex-kamerki i pornografię dostępną po kliknięciu. Zahacza też o tematy antykoncepcji i reprodukcji czy o new-age’owe grupy proklamujące seks bez seksu, czyli medytację orgazmiczną. Ta ostatnia sprowadza się właściwie do doprowadzeniu do orgazmu za pomocą masażu, tylko z dołożoną do tego uduchowiona ideologią. Ach i jest jeszcze rozdział, w stylu blogowym, gdzie autorka relacjonuje swój pobyt na festiwalu Burning Man.
🪅 Każdy ma inaczej
No i cóż? Z tego co pisze Witt wynika, że jedni chcą iść dalej i poszerzać tabu idąc w ekstremalność przeżyć, a inni chcą odnaleźć głębię, przyjemność, zadowolenie i akceptację siebie. Część ludzi podchodzi do seksualności lekko, inni, jak ona sama, są pogubieni i próbują szukać swojej ścieżki. Nic specjalnie odkrywczego.
Najciekawsza myśl pojawia się już na końcu, w podsumowaniu. Witt stawia tezę, że emocje i kontrowersje związane z poszukiwaniem własnej seksualności wcale nie są związane z seksem. Autorka twierdzi, że dotyczą raczej tego “gdzie seks nas umieści w porządku społecznym”. Coś w tym niewątpliwie jest. Natomiast czy trzeba było pisać całe trzysta stron, żeby dojść (!) do tych wniosków? Nie sądzę.
Nawet nie wiem skąd książka pt. Seks przyszłości wzięła się u mnie na półce, ale skoro już była… Czytałam już wcześniej o podobnych tematach. Czasami było ciekawie, czasami mniej i niestety Emily Witt trafia do tej drugiej kategorii, czyli historii, które niespecjalnie mnie porwały.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🪅 Autoreportaż
Jest to dość popularny od pewnego czasu trend, żeby własne zmagania ze sobą...
Najnudniejsza książka o tematyce seksualnej jaką w życiu czytałam. Tytuł kusił ciekawą lekturą, rzeczywistość okazała się inna. Pomijając fakt, że w 2021 roku w wywodzie autorki nie ma nic odkrywczego ani przyszłościowego, to najbardziej irytowały mnie dłużące się opisy, zbyt duże uproszczenia i często w ogóle niepotrzebne anegdoty, które nic nie wnosiły. Nie przypadł mi też do gustu styl autorki — naprawdę ciężko się czyta niektóre fragmenty.
Ta książka to dobry przykład na to, jak o seksie nie pisać.
Najnudniejsza książka o tematyce seksualnej jaką w życiu czytałam. Tytuł kusił ciekawą lekturą, rzeczywistość okazała się inna. Pomijając fakt, że w 2021 roku w wywodzie autorki nie ma nic odkrywczego ani przyszłościowego, to najbardziej irytowały mnie dłużące się opisy, zbyt duże uproszczenia i często w ogóle niepotrzebne anegdoty, które nic nie wnosiły. Nie przypadł mi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaczyna się bardzo podobnie do książki Joanny Jędrusik, pomyślałam sobie, że będzie dobrze.
Książka nierówna: momentami ciekawie, a momentami nudnawo.
O randkowaniu w sieci, o medytacji orgazmicznej, porno w internecie, kamerkach, o poliamorii, antykoncepcji, burning manie oraz o seksie przyszłości. Mimo dość nudnawych wywodów autorki było warto, bo parę ciekawych faktów było, no i cóż.. świat się zmienia i w zakresie seksu przyszłości też, czas popatrzeć w przyszłość co tam może ulec zmianie.
Zaczyna się bardzo podobnie do książki Joanny Jędrusik, pomyślałam sobie, że będzie dobrze.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka nierówna: momentami ciekawie, a momentami nudnawo.
O randkowaniu w sieci, o medytacji orgazmicznej, porno w internecie, kamerkach, o poliamorii, antykoncepcji, burning manie oraz o seksie przyszłości. Mimo dość nudnawych wywodów autorki było warto, bo parę ciekawych faktów...
Fajna okładka książki, ale poza tym to nic więcej. Jak seks przyszłości, jak autorka pisze o tym wszystkim, co już dawno należy do przeszłości? Wiem, że książka ma już 3 lata, ale bez przesady. Czytałam razem z mężem i nasza opinia jest zbieżna. Książka jest bardzo słaba, język bywa trudny, zupełnie niedopasowany do tematyki, a wywody autorki zwyczajnie nudne, nie dowiedzieliśmy się z niej absolutnie niczego nowego. Początek wydawał mi się taka amerykańską wersją "50 twarzy Tindera" Jędrusik, ale niestety potem było już tylko gorzej. To nie jest powieść, to nie jest reportaż, to taki zbiór wywodów autorki, dosyć chaotycznych i mocno ogólnych, jednak subiektywnych. O randkowaniu w sieci pisze przez 30 stron, a tak naprawdę nic nie zostało powiedziane poza tym, że kobiety inaczej je odbierają niż mężczyźni i marketing musi być inny. Rozdział o np. medytacji orgazmicznej to jest już dla nas za duży hardkor (w ogóle to nieciekawe),a ten o np. pornografii skupiał się na opisie kręcenia jednego filmu porno z nurtu "public disgrace", który akurat wcale mnie nie kręci (nawet jakby kręcił, to wolę je obejrzeć, niż przez 40 stron o nim czytać! serio, to tak jakby czytać streszczenie lektury do szkoły, tyle, że filmu porno, któż wpadł na tak poroniony pomysł?) co też nie było ciekawe. I tak sobie cała ta nieciekawa książka płynie. Szkoda czasu.
Fajna okładka książki, ale poza tym to nic więcej. Jak seks przyszłości, jak autorka pisze o tym wszystkim, co już dawno należy do przeszłości? Wiem, że książka ma już 3 lata, ale bez przesady. Czytałam razem z mężem i nasza opinia jest zbieżna. Książka jest bardzo słaba, język bywa trudny, zupełnie niedopasowany do tematyki, a wywody autorki zwyczajnie nudne, nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa wizja seksu współcześnie. Książka jest nierówna, druga połowa zdecydowanie była dla mnie ciekawsza niż pierwsza (rozmyślania na temat antykoncepcji, poliamorii, Burning Man, o którym wcześniej nie słyszałam nigdy). Napisana jest bardzo... sucho. Okropnie brakowało mi takiego językowego zacięcia, jaki oferuje chociażby Jędrusik - jej narracja przydałaby mi się tutaj.
Autorka boryka się z wizją współczesnej rodziny, monogamią i w tym celu eksploruje inne strony ludzkiej seksualności, nie stroniąc w trakcie tych badań, przeprowadzanych niejako na samej sobie, od narkotyków.
Bardzo ciekawa wizja seksu współcześnie. Książka jest nierówna, druga połowa zdecydowanie była dla mnie ciekawsza niż pierwsza (rozmyślania na temat antykoncepcji, poliamorii, Burning Man, o którym wcześniej nie słyszałam nigdy). Napisana jest bardzo... sucho. Okropnie brakowało mi takiego językowego zacięcia, jaki oferuje chociażby Jędrusik - jej narracja przydałaby mi się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem jak Was, ale mnie mroczna część natury ludzkiej intryguje.
Wiem, że przesadzam w kontekście książki co będzie poniżej. Jednak nie ukrywam, że ta sfera życia też mnie interesuje, ja to eksperymentów prowadzić nie będę, to nie ten wiek, ja etap swoich decyzji mam za sobą w tej sferze i tak jak mam ułożone życie rodzinne to chciałbym, marzę by zostało.
Ale problemy i poszukiwania innych mnie interesują, bo świat się zmienia, ciekawi mnie jak jest teraz świat, nie oceniam, ciekawość mnie zżera po prostu.
Czytałem i polecam 🙂
Nie wiem jak Was, ale mnie mroczna część natury ludzkiej intryguje.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiem, że przesadzam w kontekście książki co będzie poniżej. Jednak nie ukrywam, że ta sfera życia też mnie interesuje, ja to eksperymentów prowadzić nie będę, to nie ten wiek, ja etap swoich decyzji mam za sobą w tej sferze i tak jak mam ułożone życie rodzinne to chciałbym, marzę by zostało.
Ale problemy...
Nowe technologie przekształcają społeczeństwa, a wraz z nimi koncepcje seksualności. W reportażu „Seks przyszłości. Nowa wolna miłość” Emily Witt zauważa, że - chociażby w przypadku randkowania w sieci - technologie dostarczają nam ludzi, ale nie do końca mówią, co z nimi robić. Autorka przygląda się takim zjawiskom jak np. orgazmicznej medytacji, pornografii i jej feministycznemu kontekstowi, rynkowi kamerek, meandrom poliamorii, niuansom antykoncepcji i reprodukcji czy też fenomenowi festiwalu Burning Man. Zapis ten skupia się na jednostkowych doświadczeniach Autorki, które próbuje ona - nie zawsze w udany sposób - osadzić w szerszym kontekście.
Nowe technologie przekształcają społeczeństwa, a wraz z nimi koncepcje seksualności. W reportażu „Seks przyszłości. Nowa wolna miłość” Emily Witt zauważa, że - chociażby w przypadku randkowania w sieci - technologie dostarczają nam ludzi, ale nie do końca mówią, co z nimi robić. Autorka przygląda się takim zjawiskom jak np. orgazmicznej medytacji, pornografii i jej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak wykorzystać bang towarzyszący rozpadowi związku? Wyjechać do San Francisco i przyjrzeć się zjawisku wolnej miłości. Randkowanie internetowe, organizacja One Taste i technika medytacji orgazmicznej, plan filmowy Public Disgrace i ułańska fantazja reżyserska Księżniczki Donny, zmierzch flufferów, marzenia seksualne i sposoby ich zaspokajania drogą kamerek internetowych, związki poliamoryczne, newage’owy bełkot towarzyszący festiwalowi Burning Man i pułapki współczesnej antykoncepcji. To i wiele więcej. Jest i śmiesznie i przerażająco. Symptomatyczny dla naszych czasów reportaż antropologiczny. A do tego często i gęsto wycieczka w nieznane. Warto.
Jak wykorzystać bang towarzyszący rozpadowi związku? Wyjechać do San Francisco i przyjrzeć się zjawisku wolnej miłości. Randkowanie internetowe, organizacja One Taste i technika medytacji orgazmicznej, plan filmowy Public Disgrace i ułańska fantazja reżyserska Księżniczki Donny, zmierzch flufferów, marzenia seksualne i sposoby ich zaspokajania drogą kamerek internetowych,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to