Green Arrow: Rok Pierwszy

Okładka książki Green Arrow: Rok Pierwszy
Andy DiggleJock Wydawnictwo: Eaglemoss Polska Seria: Wielka Kolekcja Komiksów DC komiksy
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
komiksy
Seria:
Wielka Kolekcja Komiksów DC
Tytuł oryginału:
Green Arrow: Year One
Wydawnictwo:
Eaglemoss Polska
Data wydania:
2018-04-18
Data 1. wyd. pol.:
2018-04-18
Data 1. wydania:
2007-01-01
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377186442
Tłumacz:
Tomasz Kłoszewski
Tagi:
DC Green Arrow Zielona strzała Robin Hood Łuk
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Daredevil. Nieustraszony! Tom 7 Andy Diggle, Davide Gianfelice, Antony Johnston
Ocena 8,2
Daredevil. Nie... Andy Diggle, Davide...
Okładka książki Promethee 13:13 Christophe Bec, Andy Diggle, Shawn Martinbrough
Ocena 5,7
Promethee 13:13 Christophe Bec, And...
Okładka książki Daredevil: Shadowland Omnibus Marco Checchetto, Roberto De La Torre, Andy Diggle, Antony Johnston, John Layman, Emma Ríos, Billy Tan, Zeb Wells
Ocena 7,5
Daredevil: Sha... Marco Checchetto, R...
Okładka książki JAMES BOND: HAMMERHEAD #6 Luca Casalanguida, Andy Diggle
Ocena 0,0
JAMES BOND: HA... Luca Casalanguida, ...

Podobne książki

Okładka książki Wonder Woman: Bogowie i śmiertelnicy George Pérez, Greg Potter, Len Wein
Ocena 6,8
Wonder Woman: ... George Pérez, Greg ...
Okładka książki Batman: Pod Kapturem Doug Mahnke, Judd Winick
Ocena 7,4
Batman: Pod Ka... Doug Mahnke, Judd W...
Okładka książki Superman / Batman: Wrogowie publiczni Mark Chiarello, Jeph Loeb, Ed McGuinness, Tim Sale, Dave Stewart, Dexter Vines
Ocena 6,5
Superman / Bat... Mark Chiarello, Jep...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
71 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1667
1208

Na półkach: ,

Pobyt Olivera Queena na bezludnej wyspie został bardzo rozbudowany w serialu „Arrow”. Jednakże w komiksie zazwyczaj był on bardzo krótko opisywany i polegał na samotnej walce bohatera o przetrwanie. W 2007 r. scenarzysta Andy Diggle postanowił trochę urozmaicić genezę Green Arrowa. Jak to wyszło?

Lekkomyślny milioner Oliver Queen wypada za burtę swojego jachtu, a morze wyrzuca go na brzeg. Bohater musi nauczyć się jak przetrwać zdany na siebie. Szybko przekonuje się, że nie jest na wyspie zupełnie sam…

Jest to historia jakich wiele. Opowiada o tym jak okoliczności zmuszają bohatera do dojrzenia emocjonalnego. Pokazane jest jak stopniowo uczy się technik przetrwania. Nie jest przy tym zupełnie niezorientowany, bo brał chociażby lekcje łucznictwa. Przemiana Olivera jest tu stopniowa i bardzo wiarygodna.

Przeciwnicy, z jakimi zmierzy się tu bohater to typowe łotry z filmu sensacyjnego klasy B. Są pozbawieni skrupułów i nie obchodzi ich krzywda innych. Przy tym jednak należy docenić, że potrafią być groźni i nie dają się wodzić bohaterowi za nos.

Rysunki Marka Simpsona „Jocka” są specyficzne. Jego kreska jest bardzo kanciasta i bardzo mało jest tu szczegółów. Udaje mu się jednak narysować parę bardzo klimatycznych scen, chociaż czasami niektóre sekwencje bywają nieczytelne.

W dodatkowej historii z 1941 r. Green Arrow i Speedy muszą powstrzymać mordercę zabijającego imienników sławnych ludzi. Historia kryminalna jest napisana całkiem sprawnie i logicznie. Jednakże uderzające jest to, że główni bohaterowie są tu tak naprawdę kopiami Batmana i Robina – równie dobrze to o nich mogłaby być ta historia i nie byłoby widać różnicy.

Komiks okazało się zaskakująco przyjemnym urozmaiceniem genezy Green Arrowa. Jest to bardzo kameralna historia przywodząca na myśl filmy sensacyjne z lat 80. Obawiam się jednak, że niektórzy mogą się odbić od specyficznej warstwy graficznej.

Pobyt Olivera Queena na bezludnej wyspie został bardzo rozbudowany w serialu „Arrow”. Jednakże w komiksie zazwyczaj był on bardzo krótko opisywany i polegał na samotnej walce bohatera o przetrwanie. W 2007 r. scenarzysta Andy Diggle postanowił trochę urozmaicić genezę Green Arrowa. Jak to wyszło?

Lekkomyślny milioner Oliver Queen wypada za burtę swojego jachtu, a morze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1084
663

Na półkach: , ,

Powtórka po latach. Rozczarowanie większe niż mniejsze. Obiecujący początek zaprzepaszczony przez tanią sensację. Milioner zostaje zdradzony przez przyjaciela - zostaje wyrzucony za burtę, gdzie trafia na opuszczoną wyspę. Tam hartuje ducha i staje się tytułową Zieloną Strzałą. Ale panowie zbyt ochoczo rezygnują z samotnej tułaczki po dżungli. Odkrywa brudne interesy. Trafia na kolonię niewolników i strażników, którzy pilnują, aby robotnicy uprawiali opium z maków. Bogaty dzieciak zamienia się w wojownika, który walczy z armią najemników. Przez co scenariusz wikła się w telewizyjny sensacyjniak bez pomysłu. Z odrobiną humoru oraz wszelkimi naiwnościami tego gatunku. Lekkie i przyjemne, ale nie ma o czym dyskutować. Pospieszna fabuła, z tuzinem ofiar i ,,szczęściem'' protagonisty. Lepsza wersja Seagal'a, ale nie tego oczekuję po super-hero. Tanie sztuczki przestały działać. Zapamiętałem lepiej niż myślałem.

Powtórka po latach. Rozczarowanie większe niż mniejsze. Obiecujący początek zaprzepaszczony przez tanią sensację. Milioner zostaje zdradzony przez przyjaciela - zostaje wyrzucony za burtę, gdzie trafia na opuszczoną wyspę. Tam hartuje ducha i staje się tytułową Zieloną Strzałą. Ale panowie zbyt ochoczo rezygnują z samotnej tułaczki po dżungli. Odkrywa brudne interesy....

więcej Pokaż mimo to

avatar
7136
6079

Na półkach: , , ,

JAK PLAYBOY ZOSTAŁ SUPERBOHATEREM

Po serii znakomitych albumów przybliżających nam początki działalności zarówno poszczególnych bohaterów DC, jak i Amerykańskiej Ligi Sprawiedliwości (wciąż jednak trudno mi zrozumieć brak tytułu Batman: Rok pierwszy, który idealnie uzupełniłby kolekcję; tym bardziej, że to jeden z najlepszych komiksów w historii), nadszedł czas, by czytelnicy przeczytali origin Green Arrowa. Do tej pory nie mieliśmy okazji poznać jego najwcześniejszych przygód, dlatego jest to nie lada gratka dla miłośników tej postaci. Tym bardziej, że jednocześnie w ich ręce trafia po prostu bardzo dobry komiks, uzupełniony o bonus w postaci debiutu Szmaragdowego Łucznika z 1941 roku, opublikowanego na łamach 73. zeszytu serii Fun Comics.

Oliver Queen – bogacz spragniony silnych wrażeń, playboy, który między kolejnymi imprezami wędruje po najdalszych i najbardziej niebezpiecznych zakątkach świata. Jak ktoś taki mógłby zostać superbohaterem? Podczas jednego z rejsów, zdradzony przez najbliższych, bohater rozbija się na bezludnej wyspie. Żeby przeżyć, musi nauczyć się polować i odnaleźć w niegościnnym środowisku. Wkrótce zaczyna odkrywać nie tylko szczęście, jakiego dotychczas nie czuł, ale także że miejsce to wcale nie jest tak puste, jak myślał. Powoli zaczyna się jego przemiana w przyszłego obrońcę sprawiedliwości, ale zanim ta się dokona, bohatera czeka długa i niebezpieczna droga…

Całość mojej recenzji na portalu GWD: https://www.gothamwdeszczu.com.pl/blog/wkkdc-green-arrow-rok-pierwszy/

JAK PLAYBOY ZOSTAŁ SUPERBOHATEREM

Po serii znakomitych albumów przybliżających nam początki działalności zarówno poszczególnych bohaterów DC, jak i Amerykańskiej Ligi Sprawiedliwości (wciąż jednak trudno mi zrozumieć brak tytułu Batman: Rok pierwszy, który idealnie uzupełniłby kolekcję; tym bardziej, że to jeden z najlepszych komiksów w historii), nadszedł czas, by...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
796
456

Na półkach: , , ,

Przez 4 sezony śledziłem losy Olivera Queena w serialu Arrow, ale moja cierliwość się wyczerpałą kiedy scenarzyści poszli w sentymwntalne historie.
Komiks' Green Arrow. Rok pierwszy.' przypomina pierwsze odcinki serialu. Główny bohater budzi się na wyspie, walczy o przetrwanie, uczy się sztuki przetrwania. W międzyczasie trafia na gang handlarzy narkotyków, którzy niewolą tubylców. Historia tak mało oryginalna, że prościej się nie da.
Jednak autorzy w bardzo przyjemny sposób sportretowali przemianę Olivera z bogatego i samolubnego playboya w gościa, który chce ocalić innych.
Nie tego się jednak spodziewałem po komiksie z 'rok pierwszy' w tyule. Myślałem raczej, że zobaczymy pierwszy rok działalności Olivera w mieście, jednak autorzy zdecydowali inaczej.
Mimo wszystko rysunki i dialogi sa solidne, warto poświęcić trochę czasu na lekturę.

Przez 4 sezony śledziłem losy Olivera Queena w serialu Arrow, ale moja cierliwość się wyczerpałą kiedy scenarzyści poszli w sentymwntalne historie.
Komiks' Green Arrow. Rok pierwszy.' przypomina pierwsze odcinki serialu. Główny bohater budzi się na wyspie, walczy o przetrwanie, uczy się sztuki przetrwania. W międzyczasie trafia na gang handlarzy narkotyków, którzy niewolą...

więcej Pokaż mimo to

avatar
162
118

Na półkach: , ,

Powiem świeżości, bo ten tom NIE jest komiksem superbohaterskim. Zamiast tego mamy fabułę i akcję jak w typowym filmie sensacyjnym. Jeśli ktoś lubi takie klimaty to będzie czuł się jak u siebie. Oczywiście biorąc pod uwagę klimat, fabuła nie jest nazbyt zmyślna ale odnoszę wrażenie, że nie o to tu chodziło- a do klimatu pasuje jak ulał.

Jest to też komiks dla fanów serialu Arrow. Chociaż sam mam z nim "love-hate realtionship" to muszę przyznać, że z tego komiksu bije klimat wczesnych sezonów (tyle, że w lepszej jakości, ale to może być tylko moje wrażenie. Jestem jedną z nielicznych osób na tej plancie, którym Arrow zaczął się podobać gdy odchodził od realizmu). Jak lubicie serial- to jest komiks dla was.

Cóż dodać więcej? Jest solidnie i tyle.

Powiem świeżości, bo ten tom NIE jest komiksem superbohaterskim. Zamiast tego mamy fabułę i akcję jak w typowym filmie sensacyjnym. Jeśli ktoś lubi takie klimaty to będzie czuł się jak u siebie. Oczywiście biorąc pod uwagę klimat, fabuła nie jest nazbyt zmyślna ale odnoszę wrażenie, że nie o to tu chodziło- a do klimatu pasuje jak ulał.

Jest to też komiks dla fanów serialu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
279
205

Na półkach: , , , ,

Arrow (ten serial) ostatnimi czasy delikatnie mówiąc ssie, a ja, wciąż potrzebując cotygodniowej dawki Zielonej Strzały, sięgnąłem po komiks, którym się ponoć twórcy serialu bardzo inspirowali.

Historia, jakich wiele. Lekkomyślny, nie przejmujący się niczym bogaty playboy zostaje zdradzony przez najlepszego ziomka i pozostawiony samemu sobie na bezludnej (ha! tak by się mogło zdawać!) wyspie, gdzie, uzbrojony tylko w łuk własnej roboty i strzałę z piórem papugi, uczy się życia i docenia, to co w nim najważniejsze.

No oklepane jak cholera; jeszcze jak się dorzuci do tego (to nie spoiler) gang narkotykowy, który zmusza tubylców do niewolniczej pracy, to wszystko zaczyna przypominać scenariusz do "Zaginionego w Akcji 4". I to naprawdę niedobrze, że scenarzysta poszedł w tę właśnie stronę, bo "Year One" miał potencjał na coś dużo ambitniejszego. Ale zamiast skupić się na psychice Olivera Queena, posłużono się po prostu klasycznym "weeks passed, then months" i nagle nasz bohater z cieniasa stał się koksem, z rzygającego po surowej rybie przemienił się w myśliwego. To, co prawdopodobnie w wyspiarskim życiu samotnika było najciekawsze zastąpiono prostą strzelanką godną filmu z Seagalem. Nie żeby aż tak tragiczną, bo dobra strzelanina nie jest zła, ale nie kiedy zajmuje miejsce czemuś naprawdę potrzebnemu.

Ale i tak katastrofy nie było. Po prostu, historyjka do przeczytania raz i już. Od serialu gorsza i tak na pewno nie jest.

Arrow (ten serial) ostatnimi czasy delikatnie mówiąc ssie, a ja, wciąż potrzebując cotygodniowej dawki Zielonej Strzały, sięgnąłem po komiks, którym się ponoć twórcy serialu bardzo inspirowali.

Historia, jakich wiele. Lekkomyślny, nie przejmujący się niczym bogaty playboy zostaje zdradzony przez najlepszego ziomka i pozostawiony samemu sobie na bezludnej (ha! tak by się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
294
105

Na półkach:

Szału nie ma.

Szału nie ma.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Green Arrow: Rok Pierwszy


Reklama
zgłoś błąd