Green Arrow: Rok Pierwszy

160 str. 2 godz. 40 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Seria:
- Wielka Kolekcja Komiksów DC
- Tytuł oryginału:
- Green Arrow: Year One
- Data wydania:
- 2018-04-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-04-18
- Data 1. wydania:
- 2007-01-01
- Liczba stron:
- 160
- Czas czytania
- 2 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377186442
- Tłumacz:
- Tomasz Kłoszewski
Oliver Queen to lekkoduch i playboy, którego nie obchodzi nikt ani nic, oprócz jego samego. Kiedy zostaje oszukany i porzucony na pokrytej dżunglą wyspie, odkrywa, że jednak na czymś mu zależy — na sprawiedliwości! Uzbrojony jedynie w łuk i strzały, Queen walczy o przetrwanie w nowym środowisku, stawiając czoło gangowi przemytników narkotyków.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Green Arrow: Rok Pierwszy w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Green Arrow: Rok Pierwszy
Poznaj innych czytelników
140 użytkowników ma tytuł Green Arrow: Rok Pierwszy na półkach głównych- Przeczytane 101
- Chcę przeczytać 39
- Posiadam 29
- Komiksy 24
- Wielka Kolekcja Komiksów DC 5
- 2018 5
- Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics 3
- Komiks 3
- 2019 3
- WKKDC 3






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Green Arrow: Rok Pierwszy
Historia Olliego w świetnym sześcio zeszytowym wydaniu. Autor Andy Diggle zadbał nawet o genezę samej nazwy bohatera co mnie mile zaskoczyło. Opowieść nieco różni się od tej, którą już skądś kojarzyłem. Dodano tu więcej dramaturgii w tym jak Oliver trafił do miejsca gdzie dokonał przemiany w tego jakim go znamy. Dodano również więcej powiązań między tym co się wydarzyło, a miejscem, w którym się znalazł. Czy to dobrze? Nie wiem. Aż nazbyt dużo zbiegów okoliczności przez co te stały się mniej prawdopodobne, a wszystko bardziej przewidywalne choć zamysł był zapewne taki by nadać przemianie dodatkowej głębi. Całość oceniam jako całkiem dobry komiks tym bardziej w kategorii genez.
Historia Olliego w świetnym sześcio zeszytowym wydaniu. Autor Andy Diggle zadbał nawet o genezę samej nazwy bohatera co mnie mile zaskoczyło. Opowieść nieco różni się od tej, którą już skądś kojarzyłem. Dodano tu więcej dramaturgii w tym jak Oliver trafił do miejsca gdzie dokonał przemiany w tego jakim go znamy. Dodano również więcej powiązań między tym co się wydarzyło, a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAleż to był dobry komiks akcji. Czyta się go szybko, a fabuła jest płynnie i angażująco opowiedziana.
Ależ to był dobry komiks akcji. Czyta się go szybko, a fabuła jest płynnie i angażująco opowiedziana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPobyt Olivera Queena na bezludnej wyspie został bardzo rozbudowany w serialu „Arrow”. Jednakże w komiksie zazwyczaj był on bardzo krótko opisywany i polegał na samotnej walce bohatera o przetrwanie. W 2007 r. scenarzysta Andy Diggle postanowił trochę urozmaicić genezę Green Arrowa. Jak to wyszło?
Lekkomyślny milioner Oliver Queen wypada za burtę swojego jachtu, a morze wyrzuca go na brzeg. Bohater musi nauczyć się jak przetrwać zdany na siebie. Szybko przekonuje się, że nie jest na wyspie zupełnie sam…
Jest to historia jakich wiele. Opowiada o tym jak okoliczności zmuszają bohatera do dojrzenia emocjonalnego. Pokazane jest jak stopniowo uczy się technik przetrwania. Nie jest przy tym zupełnie niezorientowany, bo brał chociażby lekcje łucznictwa. Przemiana Olivera jest tu stopniowa i bardzo wiarygodna.
Przeciwnicy, z jakimi zmierzy się tu bohater to typowe łotry z filmu sensacyjnego klasy B. Są pozbawieni skrupułów i nie obchodzi ich krzywda innych. Przy tym jednak należy docenić, że potrafią być groźni i nie dają się wodzić bohaterowi za nos.
Rysunki Marka Simpsona „Jocka” są specyficzne. Jego kreska jest bardzo kanciasta i bardzo mało jest tu szczegółów. Udaje mu się jednak narysować parę bardzo klimatycznych scen, chociaż czasami niektóre sekwencje bywają nieczytelne.
W dodatkowej historii z 1941 r. Green Arrow i Speedy muszą powstrzymać mordercę zabijającego imienników sławnych ludzi. Historia kryminalna jest napisana całkiem sprawnie i logicznie. Jednakże uderzające jest to, że główni bohaterowie są tu tak naprawdę kopiami Batmana i Robina – równie dobrze to o nich mogłaby być ta historia i nie byłoby widać różnicy.
Komiks okazało się zaskakująco przyjemnym urozmaiceniem genezy Green Arrowa. Jest to bardzo kameralna historia przywodząca na myśl filmy sensacyjne z lat 80. Obawiam się jednak, że niektórzy mogą się odbić od specyficznej warstwy graficznej.
Pobyt Olivera Queena na bezludnej wyspie został bardzo rozbudowany w serialu „Arrow”. Jednakże w komiksie zazwyczaj był on bardzo krótko opisywany i polegał na samotnej walce bohatera o przetrwanie. W 2007 r. scenarzysta Andy Diggle postanowił trochę urozmaicić genezę Green Arrowa. Jak to wyszło?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekkomyślny milioner Oliver Queen wypada za burtę swojego jachtu, a morze...
Powtórka po latach. Rozczarowanie większe niż mniejsze. Obiecujący początek zaprzepaszczony przez tanią sensację. Milioner zostaje zdradzony przez przyjaciela - zostaje wyrzucony za burtę, gdzie trafia na opuszczoną wyspę. Tam hartuje ducha i staje się tytułową Zieloną Strzałą. Ale panowie zbyt ochoczo rezygnują z samotnej tułaczki po dżungli. Odkrywa brudne interesy. Trafia na kolonię niewolników i strażników, którzy pilnują, aby robotnicy uprawiali opium z maków. Bogaty dzieciak zamienia się w wojownika, który walczy z armią najemników. Przez co scenariusz wikła się w telewizyjny sensacyjniak bez pomysłu. Z odrobiną humoru oraz wszelkimi naiwnościami tego gatunku. Lekkie i przyjemne, ale nie ma o czym dyskutować. Pospieszna fabuła, z tuzinem ofiar i ,,szczęściem'' protagonisty. Lepsza wersja Seagal'a, ale nie tego oczekuję po super-hero. Tanie sztuczki przestały działać. Zapamiętałem lepiej niż myślałem.
Powtórka po latach. Rozczarowanie większe niż mniejsze. Obiecujący początek zaprzepaszczony przez tanią sensację. Milioner zostaje zdradzony przez przyjaciela - zostaje wyrzucony za burtę, gdzie trafia na opuszczoną wyspę. Tam hartuje ducha i staje się tytułową Zieloną Strzałą. Ale panowie zbyt ochoczo rezygnują z samotnej tułaczki po dżungli. Odkrywa brudne interesy....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzez 4 sezony śledziłem losy Olivera Queena w serialu Arrow, ale moja cierliwość się wyczerpałą kiedy scenarzyści poszli w sentymwntalne historie.
Komiks' Green Arrow. Rok pierwszy.' przypomina pierwsze odcinki serialu. Główny bohater budzi się na wyspie, walczy o przetrwanie, uczy się sztuki przetrwania. W międzyczasie trafia na gang handlarzy narkotyków, którzy niewolą tubylców. Historia tak mało oryginalna, że prościej się nie da.
Jednak autorzy w bardzo przyjemny sposób sportretowali przemianę Olivera z bogatego i samolubnego playboya w gościa, który chce ocalić innych.
Nie tego się jednak spodziewałem po komiksie z 'rok pierwszy' w tyule. Myślałem raczej, że zobaczymy pierwszy rok działalności Olivera w mieście, jednak autorzy zdecydowali inaczej.
Mimo wszystko rysunki i dialogi sa solidne, warto poświęcić trochę czasu na lekturę.
Przez 4 sezony śledziłem losy Olivera Queena w serialu Arrow, ale moja cierliwość się wyczerpałą kiedy scenarzyści poszli w sentymwntalne historie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKomiks' Green Arrow. Rok pierwszy.' przypomina pierwsze odcinki serialu. Główny bohater budzi się na wyspie, walczy o przetrwanie, uczy się sztuki przetrwania. W międzyczasie trafia na gang handlarzy narkotyków, którzy niewolą...
Arrow (ten serial) ostatnimi czasy delikatnie mówiąc ssie, a ja, wciąż potrzebując cotygodniowej dawki Zielonej Strzały, sięgnąłem po komiks, którym się ponoć twórcy serialu bardzo inspirowali.
Historia, jakich wiele. Lekkomyślny, nie przejmujący się niczym bogaty playboy zostaje zdradzony przez najlepszego ziomka i pozostawiony samemu sobie na bezludnej (ha! tak by się mogło zdawać!) wyspie, gdzie, uzbrojony tylko w łuk własnej roboty i strzałę z piórem papugi, uczy się życia i docenia, to co w nim najważniejsze.
No oklepane jak cholera; jeszcze jak się dorzuci do tego (to nie spoiler) gang narkotykowy, który zmusza tubylców do niewolniczej pracy, to wszystko zaczyna przypominać scenariusz do "Zaginionego w Akcji 4". I to naprawdę niedobrze, że scenarzysta poszedł w tę właśnie stronę, bo "Year One" miał potencjał na coś dużo ambitniejszego. Ale zamiast skupić się na psychice Olivera Queena, posłużono się po prostu klasycznym "weeks passed, then months" i nagle nasz bohater z cieniasa stał się koksem, z rzygającego po surowej rybie przemienił się w myśliwego. To, co prawdopodobnie w wyspiarskim życiu samotnika było najciekawsze zastąpiono prostą strzelanką godną filmu z Seagalem. Nie żeby aż tak tragiczną, bo dobra strzelanina nie jest zła, ale nie kiedy zajmuje miejsce czemuś naprawdę potrzebnemu.
Ale i tak katastrofy nie było. Po prostu, historyjka do przeczytania raz i już. Od serialu gorsza i tak na pewno nie jest.
Arrow (ten serial) ostatnimi czasy delikatnie mówiąc ssie, a ja, wciąż potrzebując cotygodniowej dawki Zielonej Strzały, sięgnąłem po komiks, którym się ponoć twórcy serialu bardzo inspirowali.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria, jakich wiele. Lekkomyślny, nie przejmujący się niczym bogaty playboy zostaje zdradzony przez najlepszego ziomka i pozostawiony samemu sobie na bezludnej (ha! tak by się...
Szału nie ma.
Szału nie ma.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to