
Maria Dąbrowska
Maria Dąbrowska pochodziła ze zubożałej rodziny szlacheckiej. Była córką Józefa Szumskiego i Ludomiry z Gałczyńskich. Wychowała się w dworze w Russowie pod Kaliszem (od 1971 Oddział Literacki Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej w Kaliszu). W latach 1901–1904 uczyła się na pensji Heleny Semadeniowej w Kaliszu, przy ul. Babinej 2. W latach 1907–1914 studiowała na uniwersytetach w Szwajcarii (Lozanna) i Belgii (Bruksela) nauki przyrodnicze, ekonomię i socjologię.
W czasie studiów związała się z nurtami niepodległościowymi. Była zwolenniczką poglądów Edwarda Abramowskiego, jego idei spółdzielczości. Członkini Rady Ligi Kobiet Polskich Pogotowia Wojennego. Wyszła za mąż za Mariana Dąbrowskiego, działacza socjalistycznego poznanego za granicą, zaprzyjaźnionego z Józefem Piłsudskim. Ponieważ uważali swój związek za nowoczesny, nie rościli sobie prawa do wyłączności, w związku z czym w 1916 nawiązała kilkumiesięczny romans z Henrykiem Szczyglińskim. Po śmierci męża w 1925 towarzyszem życia Dąbrowskiej został na wiele lat, aż do swej śmierci w 1952, Stanisław Stempowski, dawny ziemianin, bibliotekarz, wolnomularz, z którym żyła w konkubinacie.
W okresie tym przez pewien czas pracowała w Ministerstwie Rolnictwa i Reform Rolnych, jednocześnie angażując się w twórczość publicystyczną. Zajmowała mieszkanie nr 31 przy ul. Polnej 40 w Warszawie (w 1984 otwarto tam Muzeum Marii Dąbrowskiej, oddział Muzeum Literatury). Podczas okupacji niemieckiej przebywała głównie w Warszawie. 2 października 1944 wyszła z miasta wraz z ludnością cywilną i trafiła do obozu w Pruszkowie. Pomimo pozostawionej na drzwiach kartki z prośbą o uszanowanie jej dorobku literackiego, jej mieszkanie zostało splądrowane. Wróciła do Warszawy 3 lutego 1945.
Po śmierci Stempowskiego (1952) Maria Dąbrowska zamieszkała w 1954 w al. Niepodległości 163 m. 8 razem z poznaną podczas wojny pisarką, mieszkającą od 1945 we Wrocławiu, Anną Kowalską (w latach wojny połączyło je głębokie uczucie). W ostatnich latach życia mieszkała we własnym domu w Komorowie pod Warszawą (świadectwo o tym okresie życia pisarki dała po latach jej ówczesna gosposia, Melania Andruszkiewicz),gdzie obecnie znajduje się biblioteka jej imienia.
Była członkinią Ogólnopolskiego Komitetu Frontu Jedności Narodu w 1958.
Zmarła wieczorem 19 maja 1965 w lecznicy przy ul. Emilii Plater 18 w Warszawie. Trumnę ze zwłokami wystawiono w Sali Kolumnowej pałacu Prymasowskiego (przedwojennej siedzibie Ministerstwa Rolnictwa i Reform Rolnych. W testamencie poprosiła o katolicki pogrzeb oraz pochowanie razem z matką i poległą w powstaniu warszawskim siostrą. Jej druga prośba nie została spełniona. 22 maja 1965, po mszy żałobnej w katedrze św. Jana, spoczęła w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Powązkowskim (grób 139).
Maria Dąbrowska początkowo poświęcała się publicystyce, od której przeszła do literatury pięknej, dając w niej studia psychologiczne o ludziach, często z nizin, wysnute z własnej obserwacji. Oddzielnie wydała: Wspomnienia dzieciństwa, Celowała zwłaszcza w narracji epickiej i analizie psychiki kobiecej oraz w opisach środowiska średniej inteligencji polskiej. Pozostawiła nadto prace przekładowe, artykuły z zakresu spółdzielczości, książki dla młodzieży, artykuły krytyczne w czasopismach (m.in. w „Wiadomościach Literackich”).
Prozę artystyczną Dąbrowskiej otwiera zbiór opowiadań Gałąź czereśni (1921). Zapowiedź późniejszego stylu dał autobiograficzny tom Uśmiech dzieciństwa (1923). Prócz tonacji osobistej wyraźny jest tu temat społeczny. Wyróżnia się kolejny, zawierający refleksje o godności ludzkiej i wątki erotyczne, tom opowiadań Ludzie stamtąd (1926),doceniony wówczas, m.in. przez Jarosława Iwaszkiewicza (w entuzjastycznej recenzji w „Wiadomościach Literackich”). Obok portretu kobiety namiętnej i studium mocy seksualności (Łucja z Pokucic) zawarła tam studium człowieka samotnego i cierpiącego, ale świadomego swej ludzkiej godności (Noc ponad światem).
Arcydziełem Marii Dąbrowskiej jest tetralogia powieściowa Noce i dnie (1932–1934),która obejmuje cztery tomy: I Bogumił i Barbara (1932),II Wieczne zmartwienie (1932),III Miłość (1933),IV Wiatr w oczy (1934). Nawiązując swym tworzywem do tradycji epiki (od Homera po realizm XIX wieku),Dąbrowska przedstawia tam dzieje kilku pokoleń rodziny szlacheckiej na przełomie XIX i XX wieku. Noce i dnie to zakrojona kronika polskiej inteligencji, także wnikliwe studium psychologiczne głównych bohaterów, małżeństwa Niechciców – Bogumiła i Barbary. Powieść ma cechy autobiograficzne. Powieściowy Kaliniec to odwzorowany Kalisz. Zasadniczy wątek fabularny, jak i rys psychologiczny bohaterów Dąbrowska stworzyła w miejscowości Płonne k. Radomina. Bogumił i Barbara, główni bohaterowie powieści, wzorowani byli na administratorach majątku w Płonnem (żona administratora, Helena Hepke, była siostrą Dąbrowskiej; błędną jest informacja, jakoby postacie Bogumiła i Barbary były wzorowane na rodzicach pisarki). Obecnie w Szkole Podstawowej w Płonnem znajduje się sala pamięci poświęcona Marii Dąbrowskiej. Wątek Agnieszki Niechcicówny i działacza socjalistycznego Marcina Śniadowskiego (tak został sportretowany Marian Dąbrowski, zmarły mąż autorki powieści) to studium fascynacji miłosnej, w tym erotycznej, poprzez zamieszczoną tam korespondencję młodych. Noce i dnie to także swoista powieść metafizyczna o porządku bytu, tajemnicy istnienia, która ujawnia się mimo zwątpień i cierpień. Świetność powieści podkreślali m.in. poeta Julian Przyboś (Czytając Mickiewicza) i filozof Władysław Tatarkiewicz (we Wspomnieniach).
Wstępną wersję Nocy i dni Dąbrowska opublikowała jako Domowe progi.
Nowela Ksiądz Filip to studium kapłana, dla którego celibat jest normą przeciwną życiu. Z kolei Panna Winczewska to budowany techniką groteski portret starzejącej się, a infantylnej, bibliotekarki.
Do idei Nocy i dni nawiązuje późniejsza, blisko kilkadziesiąt lat pisana i nieukończona powieść, wydana pośmiertnie jako Przygody człowieka myślącego (1970; oprac. Ewa Korzeniewska),choć pisarka (o czym świadczą zapiski w Dzienniku) zamierzała ostatecznie dać jej tytuł Kompozycja istnienia. W zamyśle Dąbrowskiej miały to być dalsze dzieje inteligencji polskiej jako warstwy społecznej: w dwudziestoleciu międzywojennym (1918–1939) i podczas II wojny światowej. W drugiej powieści wyróżnia się rozdział Dokonało się!, który z pozycji świadka przedstawia powstanie warszawskie (1944). Wśród materiałów do drugiej powieści ukończony został zespół opowiadań, który Dąbrowska zamierzała wydać jako tom A teraz wypijmy..., a które ukazały się po śmierci pisarki (1981; oprac. Tadeusz Drewnowski).
Po wojnie pisała opowiadania (np. opowiadanie Na wsi wesele, które Jerzy Stempowski w liście do pisarki przyrównał do obrazów Bruegla). Inne utwory powojenne ukazały się w wersji książkowej pośmiertnie (Opowiadania, 1967, oprac. Ewa Korzeniewska),np. studium psychologiczne starzejącej się, osamotnionej aktorki Klara i Angelika (będące zamaskowanym autoportretem).
Publikowała między innymi na łamach tygodnika „Bluszcz”, a także w słynnych w dwudziestoleciu międzywojennym „Wiadomościach Literackich”.
Ważne miejsce w dorobku Dąbrowskiej zajęły także eseje literackie i opublikowane pośmiertnie Dzienniki. Dwutomowe Pisma rozproszone (1964) gromadzą wcześniej drukowane osobno w czasopismach – autokomentarze (w tym do Nocy i dni),wspomnienia i szkice krytyczne, w tym esej o Stanisławie Przybyszewskim Piewca niedojrzałości duchowej. Inny charakter ma tom esejów Szkice o Conradzie, 1959),zawierający m.in. rozważania o tragizmie w twórczości autora Nostromo.
Dzienniki, prowadzone od roku 1914 do śmierci dają autoportret pisarki (także studium jej życia intymnego) i panoramę epicką swego czasu. Bogate treściowo są zwłaszcza zapisy z lat stalinowskich (np. świetny opis przyjęcia u prezydenta Bieruta) i ostatniego okresu życia (np. o niedługo przed śmiercią obejrzanym filmie Michelangelo Antonioniego Czerwona pustynia). Ważne miejsce w Dziennikach zajmują zapisy snów. Liczne są tam też obserwacje literackie (np. na temat Goethego, Tomasza Manna, Marka Hłaski) i autokomentarze do własnego dzieła (np. o postaci Barbary Niechcicowej).
Miejsce drugoplanowe w dorobku Dąbrowskiej zajmują dramaty Stanisław i Bogumił oraz Geniusz sierocy, skupione wokół dyskutowanych kart historii Polski (jak konflikt biskupa krakowskiego św. Stanisława i króla Bolesława Śmiałego).
Korespondencja pisarki (m.in. z Jerzym Stempowskim) pozostaje rozproszona. Sensacyjna okazała się edycja listów miłosnych jej i Mariana Dąbrowskiego (2005).
Przełożyła z języka angielskiego Dziennik Samuela Pepysa z epoki baroku oraz z rosyjskiego opowiadania Antoniego Czechowa. Dała też przekład Nielsa Lyhne Jacobsena.
Była uzdolniona plastycznie. Pozostawiła malowane przez siebie obrazy (akwarele): pejzaże i martwe natury.
Zobacz stronę autora
OPINIE i DYSKUSJE o książce Noce i dnie t. I-II
To, co najbardziej cenię w tej książce, to nie sama historia (choć ta jest również bardzo interesująca),ale czynione przez autorkę obserwacje świata i natury ludzkiej. Czasem zdarzało mi się myśleć: "Rzeczywiście tak jest!", jakbym dopiero zdała sobie z pewnych rzeczy sprawę. Nieczęsto autor potrafi tak trafnie i błyskotliwie opisywać rzeczywistość.
To, co najbardziej cenię w tej książce, to nie sama historia (choć ta jest również bardzo interesująca),ale czynione przez autorkę obserwacje świata i natury ludzkiej. Czasem zdarzało mi się myśleć: "Rzeczywiście tak jest!", jakbym dopiero zdała sobie z pewnych rzeczy sprawę. Nieczęsto autor potrafi tak trafnie i błyskotliwie opisywać rzeczywistość.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"ᴄᴢᴌᴏᴡɪᴇᴋᴏᴡɪ ᴄᴢᴇ̨ꜱᴛᴏ ꜱɪᴇ̨ ᴢᴅᴀᴊᴇ, ᴢ̇ᴇ ᴊᴜᴢ̇ ꜱɪᴇ̨ ꜱᴋᴏɴ́ᴄᴢʏᴌ, ᴢ̇ᴇ ꜱɪᴇ̨ ᴡ ɴɪᴍ ɴɪᴄ ᴡɪᴇ̨ᴄᴇᴊ ɴɪᴇ ᴘᴏᴍɪᴇꜱ́ᴄɪ. ᴀʟᴇ ᴘᴏᴍɪᴇꜱᴢᴄᴢᴀ̨ ꜱɪᴇ̨ ᴡ ɴɪᴍ ᴊᴇꜱᴢᴄᴢᴇ ᴢᴀᴡꜱᴢᴇ ɴᴏᴡᴇ ᴄɪᴇʀᴘɪᴇɴɪᴀ, ɴᴏᴡᴇ ʀᴀᴅᴏꜱ́ᴄɪ, ɴᴏᴡᴇ ɢʀᴢᴇᴄʜʏ."
🌾 Za sprawą fascynacji mojej żony @millilitryszczescia oraz jej gorącej zachęcie, zebrałem się wreszcie za to monumentalne dzieło Marii Dąbrowskiej. "Noce i dnie" zdążyłem już poznać w wersji serialowej, oczywiście także za sprawą mojej żony. Wreszcie nadszedł czas aby poznać tę historię od podszewki.
🌾 Jak już wcześniej wspomniałem, jest to dzieło monumentalne, na które przyszło mi poświęcić ponad miesiąc. Zdecydowanie było warto!Wielopokoleniowa saga rodziny Niechciców i Ostrzańskich była tak bardzo zróżnicowana, jak tylko potrafi być człowiek. Mnogość świetnie napisanych postaci, z których jedne intrygowały, drugie przywracały wiarę w człowieczeństwo, a jeszcze inne irytowały ponad miarę. Miejsce akcji oraz tło historyczne wspaniale wpisują się w naszą Polskość. Patriotyczne slogany i walką o wolność dają znać o szczególnym rodzaju tęsknoty. Lecz przede wszystkim jest to historia o ludzkich losach, o ich skomplikowanej formie relacji z innymi ludźmi i otaczającym światem.
🌾 Bo czyż może być coś bardziej skomplikowanego nad ludzkie życie? Myślę że całe to piękna tkwi właśnie w jego nieprzewidywalności. Z pewnością przekonali się o tym nasi bohaterowie, jak i my sami, czerpiąc z własnego doświadczenia. Maria Dąbrowska stworzyła masę wielorakich charakterów, które tutaj zderzają się ze sobą, tworząc niesamowicie barwny koloryt. Głębokie i przemyślane ludzkie relacje przesiąknięte emocjami pozwalają wczuć się tamtejszy realia, by chodź przez chwilę pochodzić w cudzych butach. Osobiście zżyłem się z bohaterami tej historii, wraz z nimi odczuwałem ekscytację, uniesienia oraz irytację. Właśnie dlatego uważam to za spory sukces tej książki. Oczywiście postać Bogumiła Niechcic zasługuje tutaj na specjalne wyróżnienie. Dla mnie jedynym minusem książki to to, że w kilku momentach jest dość mocno przegadana, a masa dygresji odciąga nas od tego co ważne.
"ᴄᴢᴌᴏᴡɪᴇᴋᴏᴡɪ ᴄᴢᴇ̨ꜱᴛᴏ ꜱɪᴇ̨ ᴢᴅᴀᴊᴇ, ᴢ̇ᴇ ᴊᴜᴢ̇ ꜱɪᴇ̨ ꜱᴋᴏɴ́ᴄᴢʏᴌ, ᴢ̇ᴇ ꜱɪᴇ̨ ᴡ ɴɪᴍ ɴɪᴄ ᴡɪᴇ̨ᴄᴇᴊ ɴɪᴇ ᴘᴏᴍɪᴇꜱ́ᴄɪ. ᴀʟᴇ ᴘᴏᴍɪᴇꜱᴢᴄᴢᴀ̨ ꜱɪᴇ̨ ᴡ ɴɪᴍ ᴊᴇꜱᴢᴄᴢᴇ ᴢᴀᴡꜱᴢᴇ ɴᴏᴡᴇ ᴄɪᴇʀᴘɪᴇɴɪᴀ, ɴᴏᴡᴇ ʀᴀᴅᴏꜱ́ᴄɪ, ɴᴏᴡᴇ ɢʀᴢᴇᴄʜʏ."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🌾 Za sprawą fascynacji mojej żony @millilitryszczescia oraz jej gorącej zachęcie, zebrałem się wreszcie za to monumentalne dzieło Marii Dąbrowskiej. "Noce i dnie" zdążyłem już poznać w...
Wybitna polska powieść. Tom III według mnie wypada najsłabiej na tle wszystkich części. Duża ilość wynurzeń Agnisi spowodowała, że ta część się najbardziej dłużyła. Tom IV wspaniały, potrafi wycisnąć łzę z oka. Audiobook czytany przez Marka Walczaka świetny, warto z nim zapoznać.
Wybitna polska powieść. Tom III według mnie wypada najsłabiej na tle wszystkich części. Duża ilość wynurzeń Agnisi spowodowała, że ta część się najbardziej dłużyła. Tom IV wspaniały, potrafi wycisnąć łzę z oka. Audiobook czytany przez Marka Walczaka świetny, warto z nim zapoznać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCudowna powieść. Szczerze polecam audiobooka, dzięki lektorowi książka mocno zapada w pamięć. Uwielbiam styl i język, jakim posługuje się autorka, Maria Dąbrowska. Kocham życie Niechcicow, słodko-gorzkie, pracowite, ale piękne w swej prostocie :)
Cudowna powieść. Szczerze polecam audiobooka, dzięki lektorowi książka mocno zapada w pamięć. Uwielbiam styl i język, jakim posługuje się autorka, Maria Dąbrowska. Kocham życie Niechcicow, słodko-gorzkie, pracowite, ale piękne w swej prostocie :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo był piękny tydzień na zapoznanie się z ,,Nocami i dniami", towarzyszyły mi dosłownie jak tytuł - ciągle.
Trzeci i czwarty tom to obszerne, nieco bardziej pogmatwane historie. Niestety nie porwały mnie tak jak początki Niechciców.
Jest wielu bohaterów i nie zawsze zapamiętałam kto jest kim, dlatego pojawiły mi się znaki zapytania. Do tego historia sięga poza Bogumiła i Barbarę. Ale to na plus, bo jak wszędzie, tak i u nich były wzloty i
upadki.
Na plus tło historyczne, ale też wątki społeczne, czuć osadzenie tej historii, właśnie dzięki temu, że czytelnik poznaje wiele postaci. Bo nie jest tajemnicą, że przy Barbarze było bezpiecznie, ale w domu.
Jestem oczarowana tą historią, to było miłe doświadczenie poznać ,,Noce i dnie". Niczego nie żałuję, wręcz wróciła bym do pierwszego tomu. A tym bardziej do ekranizacji.
To był piękny tydzień na zapoznanie się z ,,Nocami i dniami", towarzyszyły mi dosłownie jak tytuł - ciągle.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzeci i czwarty tom to obszerne, nieco bardziej pogmatwane historie. Niestety nie porwały mnie tak jak początki Niechciców.
Jest wielu bohaterów i nie zawsze zapamiętałam kto jest kim, dlatego pojawiły mi się znaki zapytania. Do tego historia sięga poza Bogumiła i...
Wybitnie dobra, polska i trochę zapomniana. Warto przesłuchać ,,Noce i dnie", bo wielu obejrzało film, ale wysłuchać powieści to dopiero uczta.
Pierwsze dwa tomy za mną i chętnie wysłuchała bym je ponownie, ale na szczęście jeszcze dwie nowe części przede mną.
Charakterni bohaterowie, proza życia i plastyczny język sprawiły, że nie mogłam się oderwać od losów Barbary i Bogumiła. Dwa dni i po temacie. Cudowny klimat książki tak mnie ujął, że historia Marii Dąbrowskiej zajęła w moim sercu specjalne miejsce.
I tom był 10/10, ale drugi już nieco bardziej monotonny, pełen zmagań, problemów i wypełniony nowymi postaciami, więc odejmuje jedna gwiazdkę.
Wybitnie dobra, polska i trochę zapomniana. Warto przesłuchać ,,Noce i dnie", bo wielu obejrzało film, ale wysłuchać powieści to dopiero uczta.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze dwa tomy za mną i chętnie wysłuchała bym je ponownie, ale na szczęście jeszcze dwie nowe części przede mną.
Charakterni bohaterowie, proza życia i plastyczny język sprawiły, że nie mogłam się oderwać od losów Barbary i...
I i II tom sagi o rodzinie Niechciców bardzo mnie pozytywnie zaskoczył. Tom pierwszy "Nocy i dni" to dobry i wdzięczny początek serii. Książka zaczęła się spokojnie, ale w pewnym momencie przyspieszyła i mnie wciągnęła. Główni bohaterowie są świetne wykreowani i bardzo od siebie różni co momentami irytuję i nakręca całą historię. Książka warta przeczytania 🙂
I i II tom sagi o rodzinie Niechciców bardzo mnie pozytywnie zaskoczył. Tom pierwszy "Nocy i dni" to dobry i wdzięczny początek serii. Książka zaczęła się spokojnie, ale w pewnym momencie przyspieszyła i mnie wciągnęła. Główni bohaterowie są świetne wykreowani i bardzo od siebie różni co momentami irytuję i nakręca całą historię. Książka warta przeczytania 🙂
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDąbrowska niewątpliwie należy do ścisłej czołówki twórców polskiej literatury klasycznej. Fenomenalna powieść ze znakomicie naświetlonym tłem historycznym i jeszcze styl, któremu nie można nic zarzucić. Na mojej półce ma ta pozycja (chociaż gruba i ciężka)honorowe miejsce, a w sercu, jedno z pierwszych!
Dąbrowska niewątpliwie należy do ścisłej czołówki twórców polskiej literatury klasycznej. Fenomenalna powieść ze znakomicie naświetlonym tłem historycznym i jeszcze styl, któremu nie można nic zarzucić. Na mojej półce ma ta pozycja (chociaż gruba i ciężka)honorowe miejsce, a w sercu, jedno z pierwszych!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFantastyczne zakończenie wielkiej powieści.
,,Noce i dnie" to nie jest książka przeplatana niesamowitymi zwrotami akcji i szokującą fabułą. To powieść opisująca losy Barbary i Bogumiła Niechciców, które są podobne jak losy wielu innych rodzin. Choć Niechcicowie żyją jak państwo na dworze i ich życie jest dużo prostsze niż życie zwykłego chłopa, to pomimo dystansu czasowego, ich życiu towarzyszą te same rozterki i kłopoty, co dzisiejszemu czytelnikowi. Troska o najbliższych, życie z dnia na dzień i zastanawianie się nad tym, jak będzie wyglądać nasza przyszłość - to nie zmienia się z dnia na dzień.
Dla mnie czytanie "Nocy i dni" było bardzo relaksujące i pozwoliło mi nabrać perspektywy, że te ,,duże" kłopoty, nad którymi człowiek się zastanawia i ma wrażenie, że są nie do pokonania to tak naprawdę kolejny etap życia, który przeminie tak jak wszystkie pozostałe.
Gorąco polecam
Fantastyczne zakończenie wielkiej powieści.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to,,Noce i dnie" to nie jest książka przeplatana niesamowitymi zwrotami akcji i szokującą fabułą. To powieść opisująca losy Barbary i Bogumiła Niechciców, które są podobne jak losy wielu innych rodzin. Choć Niechcicowie żyją jak państwo na dworze i ich życie jest dużo prostsze niż życie zwykłego chłopa, to pomimo dystansu...
Jaki tytuł ostatnio zabrał Wam naprawdę dużo czasu?
U mnie zdecydowanie były to „Noce i dnie” Marii Dąbrowskiej. Z jednej strony spora objętość tej powieści to już samo w sobie wyzwanie. Z drugiej przyznam szczerze, że momentami trudno było mi się skupić. Po prostu zwyczajnie mnie nudziła….
To historia o zwykłym życiu o miłości, o codziennych zmaganiach, o marzeniach, które często rozmijają się z rzeczywistością. W centrum fabuły stoi małżeństwo Barbary i Bogumiła Niechciców, związek zawarty nie z wielkiej miłości, lecz z rozsądku.
Barbara... och, jak ta postać potrafiła mnie zirytować! Wiecznie niezadowolona, pogrążona w czarnych myślach, roztrząsająca wszystko bez końca. Zupełne przeciwieństwo Bogumiła, człowieka cierpliwego, spokojnego, gotowego poświęcić wiele, byle tylko utrzymać ich wspólne życie w równowadze.
Fabuła toczy się powoli, bez pośpiechu, niczym rzeka, która czasem cichnie, a czasem wpada w nurt. Rozumiem, że to opowieść o zwyczajności, o wzlotach i upadkach rodziny Niechciców, ale mimo to… nie potrafię znaleźć w niej zachwytu.
Mam wrażenie, że to książka o wszystkim i o niczym. Żaden wątek nie zostanie ze mną na dłużej. Połączenie historii rodzinnej z tłem powstania styczniowego czy rewolucji wydaje się dla mnie sztucznie rozciągnięte zabrakło mi głębi, której tak bardzo szukałam.
„Noce i dnie” to lektura wymagająca, trzeba do niej cierpliwości i spokoju. Mnie osobiście nie porwała, ale mimo wszystko cieszę się, że dałam radę przez nią przebrnąć. A teraz... być może spróbuję serialu. Może w tej formie historia Barbary i Bogumiła trafi do mnie bardziej.
Przyznam, że mam ogromny problem z oceną tej książki.
A Wy? Czytaliście „Noce i dnie”? Jakie emocje w Was wzbudziła?
Jaki tytuł ostatnio zabrał Wam naprawdę dużo czasu?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toU mnie zdecydowanie były to „Noce i dnie” Marii Dąbrowskiej. Z jednej strony spora objętość tej powieści to już samo w sobie wyzwanie. Z drugiej przyznam szczerze, że momentami trudno było mi się skupić. Po prostu zwyczajnie mnie nudziła….
To historia o zwykłym życiu o miłości, o codziennych zmaganiach, o marzeniach,...