Samo ostrze

Okładka książki Samo ostrze autora Joe Abercrombie, 9788374182133
Okładka książki Samo ostrze
Joe Abercrombie Wydawnictwo: ISA Cykl: Pierwsze prawo (tom 1) Seria: Uniwersum Pierwszego Prawa fantasy, science fiction
596 str. 9 godz. 56 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Pierwsze prawo (tom 1)
Seria:
Uniwersum Pierwszego Prawa
Tytuł oryginału:
The Blade Itself
Data wydania:
2008-12-05
Data 1. wyd. pol.:
2008-12-05
Liczba stron:
596
Czas czytania
9 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374182133
Tłumacz:
Jan Kabat
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Samo ostrze w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Samo ostrze

Średnia ocen
7,5 / 10
399 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Samo ostrze

avatar
103
1

Na półkach:

7,5/10

7,5/10

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

"Ostrze" autorstwa Joe Abercrombiego to jedna z najgorszych książek, jaką przeczytałem.

Tytuł ów, określany jako fantasy/grimdark, zebrał przytłaczająco pozytywne opinie od czytelników. A jako że jakiś czas temu szukałem porządnej książki fantasy, to nic dziwnego, że natknąłem się na ten utwór. Wszystkie te wysokie oceny wspominające brutalność, realizm, niezwykle głębokich bohaterów (wedle wielu autor jest mistrzem kreowania postaci) czy zgrabny język, skutecznie zachęciły mnie do zakupu (swoją drogą musiałem sporo za tę książkę przepłacić, jako że wydawnictwo nie raczy dodrukować nowych kopii).

Nie wiem zatem, czy winić powinienem autora za to, że napisał słabą książkę, czy też siebie, że naiwnie uwierzyłem wysoce pochlebnym opiniom, miast zaufać bardzo nielicznym krytycznym recenzjom...

Tak czy inaczej, przejdźmy do sedna. "Ostrze" jest... nudne. Po prostu. Od początku do końca. Dlaczego? Fabuła nie istnieje; nie ma wyraźnego celu, do którego mogliby zmierzać bohaterowie. Nie ma tajemnic, zwrotów akcji. Nie ma fajnych interakcji, brak ciekawych dialogów. Nic, nic, nic. Wszystko sprowadza się do obserwowania niepociągających poczynań postaci, z których jeden łazi po lesie, drugi biega po mieście, trzeci kogoś przesłuchuje (co opisane jest w bardzo skąpy i nieciekawy sposób, biorąc pod uwagę, że jest to rzekomo "grimdark") itd.

Nie ma ciekawego świata - z czym nie miałbym problemu, gdyby inne rzeczy działały, ale skoro reszta zawodzi, to i na świat zwraca się uwagę. A jest on bardzo mdły i generyczny. Na północy kto? Jak to kto - wikingowie! Na południu - czarnoskórzy niewolnicy... Gdzieś po środku klasyczne zachodnioeuropejskie królestwo, Francja albo Święte Cesarstwo Rzymskie. I szczerze tyle o tym świecie zapamiętałem. No i jest magia, ogień, niewidzialność - typowe sprawy.

Językowo jest... okej. Po prostu poprawnie. Sceny walki czasem są toporne, ale ogółem w porządku. Dialogi? No tak średnio. Postaci najzwyczajniej przekazują sobie informacje i brak tu jakiejś subtelności, błyskotliwości, zabawy językiem, od czasu do czasu mądrej myśli. A gdy autor zdobędzie się na jakieś "godne cytatu" słowa, to są to do bólu oczywiste i łopatologiczne sformułowania (np. "Lepiej mieć broń i jej nie potrzebować, niż potrzebować i nie mieć". No co ty nie powiesz?). Humor też się znajdzie, choć głównie fekalny. Raz można się uśmiechnąć. Raz i nigdy więcej.

Mrocznie też za bardzo nie jest. Pewnie, czasem ktoś rzuci mięsem, ktoś zginie w brutalny sposób, ktoś się, ekhem, zesra, lecz... to chyba życiowe bardziej, a nie mroczne.

Przejdę wreszcie do najważniejszego elementu, a mianowicie bohaterów. I naprawdę nie mam pojęcia, skąd tyle opinii o głębokich, mistrzowsko zarysowanych, nieidealnych, acz intrygujących postaciach. Jest to zwyczajne nieporozumienie, zapewne brak porównania z książkami o RZECZYWIŚCIE głębokich protagonistach. Otóż bohaterowie "Ostrza" to... stereotypy. Chodzące, gadające stereotypy. Jest tradycyjny wiking-mruk, który wpada w szał w trakcie walki, poza tym chodzi po lesie, a potem po mieście. Czasem z kimś walczy. Jest kaleka-sadysta, który marzy tylko o mszczeniu się za swe krzywdy. I ktoś powie: ej, brzmi ciekawie! Być może tak brzmi. Ale w istocie ciekawe nie jest. Sadysta jest tak bardzo zły, tak zgorzkniały! Jak on nie cierpi ludzi! Ot, cały jego charakter. I tyle. Pojawiają się też typowi tajemniczy magowie, pojawiają się wikingowie (znowu),którzy błąkają się po lesie i gadają, pojawia się typowa irytująca bohaterka, która wszystkich nienawidzi, klnie i chce się zemścić. Poza nią, jeśli chodzi o postaci kobiece, to jest jeszcze jedna bohaterka (choć poboczna),ale ona istnieje tylko po to, żeby jej brat i kochanek mieli co robić.

Jest też mój "ulubieniec". Typowy arogancki pyszałek, wywyższający się nad każdego. Mogłoby być coś fajnego, ale nie, oj, nie. I aż głowa mnie boli od tego, jak bardzo stereotypowy jest ten jegomość. Jest konwencjonalny do tego stopnia, że NA GŁOS KOMPLEMENTUJE SIEBIE SAMEGO, PRZYGLĄDAJĄC SIĘ W LUSTRZE. Cytat: "Piękny z ciebie chłopak, wiesz? - powiedział z uśmiechem Jezal, wodząc palcami po gładkiej szczęce". Zlitujcie się... No jakby napisał to nastolatek (bez obrazy, nastolatkowie).

Zdaję sobie sprawę, że to dopiero pierwsza część dłuższej serii, ale każda książka powinna coś oferować, nieważne czy jest tylko wstępem do większej historii, czy nie. A "Ostrze", moim zdaniem, nie ma w sobie nic. Nie wiem, co dzieje się w drugiej części (i najpewniej nigdy tego nie sprawdzę),aczkolwiek tę książkę można było skondensować do maks 20 stron (całość ma ich 684) i upchnąć w część kolejną. Nic nie zostałoby stracone.

No i to tyle. Wybaczcie, że tak tego dużo, ale zwyczajnie wkurzył mnie fakt, że straciłem kilkanaście dni czytania na to zdecydowanie przeceniane coś. Mam nauczkę, by nie sięgać po coś tylko dlatego, że ma wysokie oceny.

"Ostrze" autorstwa Joe Abercrombiego to jedna z najgorszych książek, jaką przeczytałem.

Tytuł ów, określany jako fantasy/grimdark, zebrał przytłaczająco pozytywne opinie od czytelników. A jako że jakiś czas temu szukałem porządnej książki fantasy, to nic dziwnego, że natknąłem się na ten utwór. Wszystkie te wysokie oceny wspominające brutalność, realizm, niezwykle...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
14
12

Na półkach:

Bogactwo postaci, charakterów i knucia. Dobra książka dla wielbicieli fantasy, w wielu miejscach wciągająca. Dla relaksu pewnie sięgnę kiedyś po kolejny tom, ale na podium w tym gatunku u mnie raczej nie trafi. Będzie pewnie jednak w pierwszej dziesiątce :) To nie był zmarnowany czas.

Bogactwo postaci, charakterów i knucia. Dobra książka dla wielbicieli fantasy, w wielu miejscach wciągająca. Dla relaksu pewnie sięgnę kiedyś po kolejny tom, ale na podium w tym gatunku u mnie raczej nie trafi. Będzie pewnie jednak w pierwszej dziesiątce :) To nie był zmarnowany czas.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

9173 użytkowników ma tytuł Samo ostrze na półkach głównych
  • 4 694
  • 4 365
  • 114
1454 użytkowników ma tytuł Samo ostrze na półkach dodatkowych
  • 911
  • 169
  • 138
  • 114
  • 50
  • 37
  • 35

Inne książki autora

Joe Abercrombie
Joe Abercrombie
Książka Joe Abercromie "Pół króla" została nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. Wdzieciństwie mnóstwo czasu spędzał w wyimaginowanych światach, a gdy kończył szkołę, umiał już nieźle fantazjować. Przeniósł się do wielkiego miasta i został montażystą telewizyjnym. Pracował przy tworzeniu programów dokumentalnych, relacjach z wydarzeń kulturalnych i koncertach różnych zespołów, od Iron Maiden po Coldplay. Ale po zmroku nadal lubił wymyślać fantastyczne historie. Dzięki temu powstała znakomita trylogia "Pierwsze prawo" ("Samo ostrze", "Zanim zawisną na szubienicy", "Ostateczny argument królów") i powieści osadzone w tym świecie ("Zemsta najlepiej smakuje na zimno", "Bohaterowie", "Czerwona kraina"). Był nominowany do Nagrody Campbella dla najlepszego pisarza oraz w 2010 i w 2012 roku do British Fantasy Award.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Samo ostrze

Więcej
Joe Abercrombie Ostrze Zobacz więcej
Joe Abercrombie Ostrze Zobacz więcej
Joe Abercrombie Ostrze Zobacz więcej
Więcej