ChłoPAKI - Tom 2: Chwalebny plan pięcioletni

198 str. 3 godz. 18 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Chłopaki (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- The Boys Vol. 2: Get Some
- Data wydania:
- 2016-12-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-12-01
- Data 1. wydania:
- 2008-05-23
- Liczba stron:
- 198
- Czas czytania
- 3 godz. 18 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788394347376
- Tłumacz:
- Kamil Śmiałkowski
Po rozwiązaniu zagadki nieopanowanej chuci Technorycerza, nasza wesoła kompania udaje się tam, gdzie wszystko jest możliwe – do Rosji! Korporacyjni wrogowie podejmują ryzykowną grę z mafią, której przebieg zaskakuje po kolei każdego z uczestników. Kiedy nad chaosem trudno zapanować, pojawia się niezastąpiony bohater wierny mateczce rasiji: Kiełbasa Miłości…
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup ChłoPAKI - Tom 2: Chwalebny plan pięcioletni w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki ChłoPAKI - Tom 2: Chwalebny plan pięcioletni
Poznaj innych czytelników
229 użytkowników ma tytuł ChłoPAKI - Tom 2: Chwalebny plan pięcioletni na półkach głównych- Przeczytane 200
- Chcę przeczytać 29
- Posiadam 60
- Komiksy 27
- Komiks 16
- 2019 6
- Komiksy 6
- 2022 3
- Komiksy 2019 3
- Chcę w prezencie 3






































OPINIE i DYSKUSJE o książce ChłoPAKI - Tom 2: Chwalebny plan pięcioletni
Pierwsza historia moim zdaniem nudnawa i żałosna, skupia się ona na stalowym rycerzu który jest taką tanią podróbka batmana, ma taniego robina i nightwinga który rzekomo jest gejem. Historyjka skupia sie na szukaniu pewnego geja który kogoś zabił i stalowym rycerzu który gwałci chomiki i rury wydechowe , druga była już lepsza i skupiamy się tu na rozpracowaniu rosyjskiego spisku i czasami jest nawet w miarę śmiesznie, wsm to tyle, ogólnie to dalej nie jest to nic specjalnego więc ocena jest jaka jest
Pierwsza historia moim zdaniem nudnawa i żałosna, skupia się ona na stalowym rycerzu który jest taką tanią podróbka batmana, ma taniego robina i nightwinga który rzekomo jest gejem. Historyjka skupia sie na szukaniu pewnego geja który kogoś zabił i stalowym rycerzu który gwałci chomiki i rury wydechowe , druga była już lepsza i skupiamy się tu na rozpracowaniu rosyjskiego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak mawiają na Podlasiu, podoba się dla mnie...
Ennis nie przestaje mnie zaskakiwać, jest ostro, obrazoburczo i obleśnie.
Uwielbiam taki humor...
Chce więcej...
Jak mawiają na Podlasiu, podoba się dla mnie...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEnnis nie przestaje mnie zaskakiwać, jest ostro, obrazoburczo i obleśnie.
Uwielbiam taki humor...
Chce więcej...
Pierwsza część to zabawny pastisz o Batmanie choć ze średnim finałem. Druga nawiązuje do głównego wątku. Zadziwiające, jak niewiele komiks ma wspólnego z serialem. Pod kątem fabularnym serial wciąż wypada lepiej, ale komiks też broni się kreską, zwrotami akcji i ostrym językiem.
Pierwsza część to zabawny pastisz o Batmanie choć ze średnim finałem. Druga nawiązuje do głównego wątku. Zadziwiające, jak niewiele komiks ma wspólnego z serialem. Pod kątem fabularnym serial wciąż wypada lepiej, ale komiks też broni się kreską, zwrotami akcji i ostrym językiem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLepiej ale ciągle średnio. Historia zaczyna mieć jakis sens, jakiś cel, choć dalej mglisty, wcześniej jednak całkowicie go brakowało. Brutalność i erotyka przypomina mi grę cyberpunk 2077. Duzo się o tym mówi, w rzeczywistosci niewiele tego jest. Nie oczekuje scen porno, jedynie zaznaczam brak równowagi między bez przerwy poruszanym tematem a jedną, może dwiema, bardzo delikatnie zaznaczonymi scenami. Bardziej 14-16+ niż 18+.
Wszystko się rozkręca, ale jako że mam już do porównania z serialem, to jak na razie ekranizacja pomysłu wypada 5x lepiej, choć szkoda ze aż tak się różni treścią.
Lepiej ale ciągle średnio. Historia zaczyna mieć jakis sens, jakiś cel, choć dalej mglisty, wcześniej jednak całkowicie go brakowało. Brutalność i erotyka przypomina mi grę cyberpunk 2077. Duzo się o tym mówi, w rzeczywistosci niewiele tego jest. Nie oczekuje scen porno, jedynie zaznaczam brak równowagi między bez przerwy poruszanym tematem a jedną, może dwiema, bardzo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW pierwszej części tomu, tej o Stalowym Rycerzu jest trochę nudnawo, za to wszystko rekompensuje druga - "Chwalebny plan Pięcioletni". Tutaj jest już jazda bez trzymanki. Chłopaki dają radę, co tu dużo mówić.
W pierwszej części tomu, tej o Stalowym Rycerzu jest trochę nudnawo, za to wszystko rekompensuje druga - "Chwalebny plan Pięcioletni". Tutaj jest już jazda bez trzymanki. Chłopaki dają radę, co tu dużo mówić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tojeszcze więcej rozwałki okraszonej licealnym humorem
jeszcze więcej rozwałki okraszonej licealnym humorem
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo dobra - pierwszy tom skarciłem, ale drugi robi coś, czego się nie spodziewałem. W końcu mam to, po co przyszedłem - więcej psychologii, mniej nieudanych żartów, jakoś nie bawiło, gdy laska miała robić loda superbohaterowi w poprzednich zeszytach (sztubackie zachowanie). Ja wiem, że Garth Ennis nie ma za grosz subtelności, to koleś, który przyleciał z Irlandii do Stanów Zjednoczonych, by pokazać sztywniakom, że można smarować grubo, mieszając popkulturę ze świętościami albo tematami tabu (ciekawe, na ile supki są dziś ,,nietykalni, biorąc pod uwagę, jak żarliwie kłócą się te barany z Marvela czy DC, który ma większego, nie powiem powera, ale, przepraszam za wyrażenie, kutasa). Ciągle natykam się na takich, którzy tworzą rankingi, kto jest najsilniejszy czy bardziej popularny, ale nigdy nie miałem styczności, komu dłużej stoi - wybaczcie, teraz to ja popłynąłem na taniości.
W końcu jest to seria, która kontynuuje to, o czym dyskutowali panowie w branży superhero - lata 70., gdy Green Arrow z Green Lanternem podróżowali po Ameryce natykając się na gigantyczny problem, jakim są narkotyki (tak, to było w latach 70., nieprawdopodobne, co?). A potem w latach 80., gdy superbohaterom odwaliło i zamierzali siać panikę, tylko dlatego, że wrócili z przegranej wojny albo byli niestabilni emocjonalnie - okazuje się, że nie są tacy super, ba, nie mają wypasionych zdolności, tylko kryją się za maską i udają, że są zdrowi - ta, zdrowi, psycholog miałby inne zdanie, ale nie będę tego komentować, bo nie jestem z działu psychiatrycznego. I super, że Ennis wie o co chodzi, że pod tą zbroją i rzekomą misją ratowania świata, jest doskonała wymówka, by być celebrytą, chodzić do łóżka z kim popadnie, aby odkleić się od rzeczywistości, etc. Bycie superbohaterem nie jest już super, to choroba, a choroby się leczy.
No dobra - pierwszy tom skarciłem, ale drugi robi coś, czego się nie spodziewałem. W końcu mam to, po co przyszedłem - więcej psychologii, mniej nieudanych żartów, jakoś nie bawiło, gdy laska miała robić loda superbohaterowi w poprzednich zeszytach (sztubackie zachowanie). Ja wiem, że Garth Ennis nie ma za grosz subtelności, to koleś, który przyleciał z Irlandii do Stanów...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy tom „Chłopaków” jasno pokazał, czego można spodziewać się po nowej serii Gartha Ennisa. To przemoc, flaki, seks i jeszcze więcej przemocy, a wszystko to podlane zjadliwą ironią. Mieszanka ta, przynajmniej na pierwszy rzut oka, mogła sprawiać wrażenie dosyć ciężkostrawnej, jednak ostatecznie okazało się, że autor doskonale wyważył wszystkie proporcje. Komiks nie był na tyle przesadzony by zniesmaczać (no dobra, co wrażliwsi odbiorcy mogli nie zdzierżyć serwowanych przez twórców bezeceństw),a także intrygował nietypowym podejściem do tematyki superbohaterskiej. Druga odsłona przygód dowodzonej przez Billy’ego Rzeźnika grupy ustępuje pierwszej tylko o krok.
Tym razem czytelnikowi zaserwowano dwie historie. Pierwsza nosi tytuł „Bierz go” i traktuje o sprawie superbohatera imieniem Technorycerz. Skrywający się w potężnej zbroi multimilioner zmaga się z niemożliwą do powstrzymania chucią. Prowokuje go wszystko – nastoletni pomocnik, ucho lokaja czy nawet szynszyla. Technorycerz ma również zaszłości z innym herosem, niejakim Skrzydłowym, którego związki ze śmiercią pewnego nastolatka bada obecnie Rzeźnik i ekipa. Druga opowieść – „Chwalebny plan pięcioletni” – to już wyprawa do mroźnej Rosji. Tam Chłopaki muszą rozwiązać zagadkę wybuchowych superbohaterów i powstrzymać plany lokalnych przestępców, zmierzających do zmiany sytuacji politycznej w kraju, a może i na świecie. Na szczęście bohaterowie będą mogli liczyć na pomoc lokalnego emerytowanego herosa, Kiełbasy Miłości.
Podobnie jak w pierwszym tomie, także w „Chwalebnym planie pięcioletnim” Ennis serwuje czytelnikowi prawdziwe morze przemocy, na dokładkę dorzucając nieco seksualnej perwersji. Na szczęście nie traktuje żadnej z tych rzeczy śmiertelnie poważnie, co wydaje się dobrym krokiem. Ta nieco kampowa stylistyka jest zresztą cechą charakterystyczną serii i stanowi bezsprzecznie strzał w dziesiątkę, ponieważ dodaje całości pazura i pozwala zaprezentować więcej. Dużo tutaj szokowania i niewyszukanego humoru, ale świadomy i doświadczony odbiorca znajdzie w „Chłopakach” więcej niż tylko same kontrowersje. Poważniejsze przemyślenia są jednak prezentowane niejako obok głównej osi fabuły i trafią do tych czytelników, którzy nie będą od nich uciekać i nie dadzą się przytłoczyć bardzo intensywnej akcji.
Główni bohaterowie wciąż są bardzo wyraziści – to grupa twardych sukinsynów, niebojących się wsadzać głowy tam, gdzie inni nie mają odwagi wcisnąć palca. Problem jest jednak taki, że Ennis ogranicza się jedynie do postaci Rzeźnika i Hughiego, chociaż nawet przy skupieniu się na nich czytelnik nie dostaje nic więcej niż ich bieżące perypetie. Nie ma dalszego zagłębienia się w przeszłość Billy’ego, a szkoda, gdyż zarysowany w pierwszym tomie wątek wydawał się bardzo interesujący. W recenzji „Jak na imię tej grze” wyraziłem nadzieję, że reszta ekipy dostanie swój „czas antenowy” w kolejnych odsłonach „Chłopaków”. Niestety, na razie nic takiego nie ma miejsca. Twórca spycha Cycusia Glancusia, Francuzika i Niewiastę na dalszy plan i pozwala im wypłynąć na powierzchnię ledwie w kilku scenach, co nie daje praktycznie żadnej możliwości szerszego zaprezentowania ich, jakże interesujących, talentów. Taki obrót spraw każe wysnuć przypuszczenie, że podobnie może być także w kolejnych tomach – prym będzie wieść główna dwójka, a reszta pozostanie w cieniu.
Odpowiedzialny za ilustracje Darick Robertson, wciąż jest w całkiem dobrej formie. Jego prace do pierwszej części albumu ponownie sprawiają bardzo pozytywne wrażenie. Jest równie dobrze jak w poprzednim tomie, czyli przejrzyście, klarownie i dosyć realistycznie. W drugiej z zaprezentowanych tu historii rysownik jest już inny i niestety, zmiana wypada na niekorzyść. Peter Snejbjerg stara się utrzymać podobny styl co Robertson, ale wychodzi mu to nie do końca dobrze. Zwłaszcza niektóre twarze wyglądają na rysowane niejako „na odczepnego”, bez należytej dbałości o szczegóły, co sprawia, że w końcowej fazie „Chwalebnego planu pięcioletniego” bohaterowie trochę mniej niż zazwyczaj przypominają siebie.
Drugi tom „Chłopaków”, to – podobnie jak pierwsza odsłona tej serii – tytuł prawdziwie bezkompromisowy. Tematyka superbohaterska została w nim ujęta w formie wulgarno-obleśnej, co może wywierać całkiem duże wrażenie i szokować odbiorcę przyzwyczajonego do innego sposobu ukazywania perypetii zamaskowanych obrońców porządku. Jakkolwiek wydaje się, że prezentuje się ciut gorzej niż część pierwsza, to wciąż jest to seria, która jawi się jako jedna z najlepszych ukazujących się obecnie w Polsce. Osobiście z niecierpliwością czekam na, zapowiedziany już przez Planetę Komiksów, tom trzeci.
Recenzja do przeczytania także na moim blogu - http://zlapany.blogspot.com/2017/03/chopaki-tom-2-chwalebny-plan.html
oraz na łamach serwisu Szortal - http://szortal.com/node/11573
Pierwszy tom „Chłopaków” jasno pokazał, czego można spodziewać się po nowej serii Gartha Ennisa. To przemoc, flaki, seks i jeszcze więcej przemocy, a wszystko to podlane zjadliwą ironią. Mieszanka ta, przynajmniej na pierwszy rzut oka, mogła sprawiać wrażenie dosyć ciężkostrawnej, jednak ostatecznie okazało się, że autor doskonale wyważył wszystkie proporcje. Komiks nie był...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWykpieni do suchej nitki przez autora superbihaterowie jako tacy - od seksualnych dewiantów po zwykłych, pełnych hipokryzji drani. Zmieszane, wstrzaśnięte - pyszne!
Wykpieni do suchej nitki przez autora superbihaterowie jako tacy - od seksualnych dewiantów po zwykłych, pełnych hipokryzji drani. Zmieszane, wstrzaśnięte - pyszne!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKwintesencja dobrego komiksu rozrywkowego. Druga lektura, a bawiłem się chyba nawet lepiej, niż za pierwszym razem ;). Polecam bardzo!
Więcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture
Kwintesencja dobrego komiksu rozrywkowego. Druga lektura, a bawiłem się chyba nawet lepiej, niż za pierwszym razem ;). Polecam bardzo!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWięcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture