Fobia

Okładka książki Fobia autora Dawid Kain, 9788379950690
Okładka książki Fobia
Dawid Kain Wydawnictwo: Genius Creations fantasy, science fiction
268 str. 4 godz. 28 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Data wydania:
2016-09-30
Data 1. wyd. pol.:
2016-09-30
Liczba stron:
268
Czas czytania
4 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379950690
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Fobia w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Fobia i



Przeczytane 1955 Opinie 14 Oficjalne recenzje 299

Opinia społeczności książki Fobiai



Książki 1686 Opinie 759

Oceny książki Fobia

Średnia ocen
7,0 / 10
95 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Fobia

avatar
749
742

Na półkach:

Jak zwykle u tego autora wytężony wysiłek umysłowy podczas lektury po to aby po lekturze stwierdzić, iż w sumie to nie do końca wiemy o co chodzi:-)

Jak zwykle u tego autora wytężony wysiłek umysłowy podczas lektury po to aby po lekturze stwierdzić, iż w sumie to nie do końca wiemy o co chodzi:-)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1113
143

Na półkach:

"Był cały wielki świat bez wirtualnych okien i ikon, a nad nim wisiały chmury, z których może padać tylko deszcz, grad albo śnieg, a nie przytłaczające tetrabajty danych, życia streamowane na żywo, holografie wyraźniejsze od najbardziej namacalnych wspomnień.

Tam na zewnątrz, w trawie, chmurach i drzewach, w twarzach, gwiazdach i liniach papilarnych było przecież jeszcze tyle do przeczytania...

Co to jest osobliwość?
Gdy technologia przejmuje władzę nad ludzkością, człowieczeństwo zaczyna stopniowo zanikać. W mózgach szybko obumierają obszary odpowiedzialne za komunikację werbalną i niewerbalną. Nadmiar bodźców, informacyjna lawina i przedawkowanie wszelkiego rodzaju form rozrywki robią nam bajzel pod czachą.
Nie byłem już człowiekiem, byłem echem, cieniem...

I uśmiechnięty czekam, aż wszystko, co ludzkie stanie się obce."

"Był cały wielki świat bez wirtualnych okien i ikon, a nad nim wisiały chmury, z których może padać tylko deszcz, grad albo śnieg, a nie przytłaczające tetrabajty danych, życia streamowane na żywo, holografie wyraźniejsze od najbardziej namacalnych wspomnień.

Tam na zewnątrz, w trawie, chmurach i drzewach, w twarzach, gwiazdach i liniach papilarnych było przecież jeszcze...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1322
759

Na półkach:

Po raz kolejny witajcie w krainie szalonych pomysłów Dawida Kaina. Ten facet potrafi nieźle namieszać. I za to go lubię. Uwielbiam taką międzygatunkową fantastykę, która zręcznie żongluje konceptami znanymi od lat, a jednak autor „Za pięć rewolta” umie je znakomicie odświeżać. Jak choćby koncepcję światów alternatywnych. W „Fobii” Kain z tego starego motywu tworzy nową jakość. Udręczony pisarz Dawid Kordowa(inicjały takie same jak Dawid Kain) w równoległej rzeczywistości odnajduje kontakt z inną wersją samego siebie. To jednak nie wszystko. Powieść Kaina pokazuje możliwości rozwoju współczesnego świata, przewidywalną ewolucję Internetu w coś co stworzy jeszcze bardziej odczuwalną cyberprzestrzeń i nasze zwykłe ludzkie zagubienie w tworach własnej cywilizacji. Fobia to zakręcony miks cyberpunka, horroru i klasycznego SF z odrobiną kazuistyki psychiatrycznej. Ta niesamowita powieść będąc niesamowitą i będąc powieścią nie może nie oszołamiać więc oszałamia. Bo ja, proszę państwa, nie widzę innej opcji,.

Po raz kolejny witajcie w krainie szalonych pomysłów Dawida Kaina. Ten facet potrafi nieźle namieszać. I za to go lubię. Uwielbiam taką międzygatunkową fantastykę, która zręcznie żongluje konceptami znanymi od lat, a jednak autor „Za pięć rewolta” umie je znakomicie odświeżać. Jak choćby koncepcję światów alternatywnych. W „Fobii” Kain z tego starego motywu tworzy nową...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

263 użytkowników ma tytuł Fobia na półkach głównych
  • 147
  • 114
  • 2
61 użytkowników ma tytuł Fobia na półkach dodatkowych
  • 42
  • 5
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Insekcje: antologia Aleksandra Bednarska, Agnieszka Fulińska, Wojciech Gunia, Agnieszka Hałas, Dawid Kain, Marek Kolenda, Karol Ligecki, Szymon Majcherowicz, Paweł Matuszek, Magdalena Anna Sakowska, Marta Sobiecka, Wojciech Szyda, Mateusz Wyszyński
Ocena 7,7
Insekcje: antologia Aleksandra Bednarska, Agnieszka Fulińska, Wojciech Gunia, Agnieszka Hałas, Dawid Kain, Marek Kolenda, Karol Ligecki, Szymon Majcherowicz, Paweł Matuszek, Magdalena Anna Sakowska, Marta Sobiecka, Wojciech Szyda, Mateusz Wyszyński
Okładka książki Grozownia 2024 Dagmara Adwentowska, Aleksandra Bednarska, Norbert Góra, Michał Górzyna, Łukasz Gwiżdż, Dawid Kain, Maciej Klimek, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Małgorzata Lewandowska, Dariusz Ludwinek, Anna Musiałowicz, Tadeusz Oszubski, Joanna Pypłacz, D.A. Recki, Łukasz Rzadkowski, Tomasz Siwiec, Maciej Szymczak
Ocena 8,8
Grozownia 2024 Dagmara Adwentowska, Aleksandra Bednarska, Norbert Góra, Michał Górzyna, Łukasz Gwiżdż, Dawid Kain, Maciej Klimek, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Małgorzata Lewandowska, Dariusz Ludwinek, Anna Musiałowicz, Tadeusz Oszubski, Joanna Pypłacz, D.A. Recki, Łukasz Rzadkowski, Tomasz Siwiec, Maciej Szymczak
Okładka książki Żertwa. Antologia słowiańskiego horroru Dagmara Adwentowska, Jakub Bielawski, Piotr Borowiec, Bartłomiej Fitas, Artur Grzelak, Wojciech Gunia, Radosław Jarosiński, Dawid Kain, Maciej Kaźmierczak, Tomasz Krzywik, Agnieszka Kwiatkowska, Kazimierz Kyrcz jr, Michał Stonawski, Maciej Szymczak, Mariusz Wojteczek, Anna Maria Wybraniec, Marek Zychla
Ocena 6,6
Żertwa. Antologia słowiańskiego horroru Dagmara Adwentowska, Jakub Bielawski, Piotr Borowiec, Bartłomiej Fitas, Artur Grzelak, Wojciech Gunia, Radosław Jarosiński, Dawid Kain, Maciej Kaźmierczak, Tomasz Krzywik, Agnieszka Kwiatkowska, Kazimierz Kyrcz jr, Michał Stonawski, Maciej Szymczak, Mariusz Wojteczek, Anna Maria Wybraniec, Marek Zychla
Okładka książki Dekady w cieniu Krzysztof Biliński, Edward Bulwer-Lytton, Norbert Góra, Wojciech Gunia, Łukasz Gwiżdż, Dawid Kain, Jarosław Klonowski, Tobiasz Kruk, Łukasz Krukowski, Tadeusz Miciński, Anna Musiałowicz, Joanna Pypłacz, Juliusz Wojciechowicz, Marek Zychla
Ocena 8,9
Dekady w cieniu Krzysztof Biliński, Edward Bulwer-Lytton, Norbert Góra, Wojciech Gunia, Łukasz Gwiżdż, Dawid Kain, Jarosław Klonowski, Tobiasz Kruk, Łukasz Krukowski, Tadeusz Miciński, Anna Musiałowicz, Joanna Pypłacz, Juliusz Wojciechowicz, Marek Zychla
Dawid Kain
Dawid Kain
Prozaik, scenarzysta, okazjonalnie tłumacz i redaktor. Pisał scenariusze do gier video (Get Even, The Beast Inside, Unholy),tłumaczył uznane bestsellery (mi.in. Siedem minut po północy, Silos, Pieśń Krwi),a pod pseudonimem Dawid Kain opublikował kilka interesujących książek (Fobia, Kotku jestem w ogniu).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Powrót Wojciech Gunia
Powrót
Wojciech Gunia
Ależ to było wyzwanie ! Tyleż momentów skrajnego zachwytu, co chwil zwątpienia, ogromny podziw i pojawiające się czasami znaki zapytania - czy na pewno jestem odpowiednim adresatem takiej prozy. Żeby było jasne na samym początku - "Powrót" to literatura wybitna, nie tylko jako literatura grozy (weird) ale tak w ogóle - przez tak zwane Wielkie L. Porusza ona najgłębsze struny w duszy człowieka, szuka odpowiedzi na największe pytania (a może tylko je stawia). To przeżycie, które pozostanie na długo z czytelnikiem i liczę, że wręcz będzie dojrzewało z upływem czasu. "Powrót" potrafi zachwycić zarówno treścią, jak i formą. Pomysły Autora są niezwykle świeże i nowatorskie. Jasne, w tle poszczególnych opowiadań pojawiają się tropy oczywiste i przez samego Gunię jawnie podsuwane - Kafka, Schulz, Grabiński, Ligotti czy Danielewski - ale umiejętne czerpanie z tradycji weird fiction w niczym nie umniejsza oryginalności "Powrotu". Również forma budzi podziw - tak misternych zdań, tak wspaniałej polszczyzny - z szacunkiem do innych współcześnie piszących doskonałych twórców, dawno nie czytałem (może ostatnio Lem ?). Warto czytać sobie na głos, dla czystego piękna frazy. Wielkie wrażenie wywiera ekstremalnie konsekwentna "scenografia" tej prozy - słowo "szary" odmieniane jest przez wszystkie przypadki setki chyba razy, wszędzie panuje półmrok, snują się mgły, ze ścian ponurych budynków odpada tynk (lub lamperia),ich okna są ślepe, mury robaczywe, podłogi wnętrz gnijące. No i wszędzie jest nieodmiennie zimno. Ciemnej szarości krajobrazu nie ożywiają nawet plamy krwi w technikolorze. To świadomy zabieg stylistyczny, przypominający trochę mi trochę samego Ligottiego z "Teatro". Co ciekawe, "starzy" mistrzowie weird fiction osiągali zbliżony efekt niejako mimochodem - to, co współcześnie jest w sferze formy utworu, świadomej stylizacji, onegdaj było elementem samej opowieści. Skąd zatem "wyzwanie" ? Skąd, niekiedy, opadające mnie wątpliwości ?Nie zaprzeczę - pojawiały mi się podczas lektury czasami problemy. Na pewno nie jest "Powrót" lekturą łatwą i przyjemną. Również w dosłownym tego słowa znaczeniu - opowiadania z "Powrotu" czyta się powoli, niekiedy z wysiłkiem (czasami oko musi zawrócić, by objąć sens co dłuższego zdania),walcząc z ogromną erudycją Autora (trudne słowa, daleko rozbudowane frazy). Tak, że kompulsywne czytanie gdzie popadnie, przy śniadaniu, w autobusie czy jakoś tak - raczej odpada. Gęsta proza Guni to Zazdrosna Kochanka - nie pozwala się dzielić uwagą czytelnika, żąda jej w całości, żąda skupienia i wyciszenia. Dlatego "Powrót" stanowić będzie spore wyzwanie dla tych, którzy w literaturze grozy szukają bądź to eskapistycznej krwawej zabawy bądź rozlewnych kingopodobnych baśni dla dorosłych. Porównałbym "Powrót" do wyrafinowanego obiadu w trzygwiazdkowej restauracji dla koneserów. A czasami człowiek nad taką rafinację przedkłada zwykłego schaboszczaka.... W początkowych opowiadaniach "Powrotu" nastrój niepokoju i nierzeczywistości zastępuje czy dominuje nad "prawdziwą" grozą. Tak jest w lekko inspirowanym "Procesem" "Wezwaniu, w odrobinę "danielewskim" "Domu" czy intrygującej "Wojnie". Pierwszy sztos to wspaniałe opowiadanie "Bardzo Długo Była Ciemność" - gdzie pierwsza część niezwykle koresponduje z obecnym problemem uchodźców, druga zaś, znowu korzystająca z tradycji Kafki, koncentruje się na metaforze władzy symbolizowanej przez Zamek. Groza (za to od razu wysokooktanowa) pojawia się wraz z tytułowym "Powrotem", aczkolwiek, obok fragmentów najlepszych były w tym opowiadaniu i trudniej strawne strony. Po świetnej makabresce "Ostrza" (jedynym przebłysku, jakby-humoru w książce) przychodzi seria najbardziej udanych, najlepiej wymyślonych opowieści - "Spisek", "Ojciec" i "Zachwyt" to, naturalnie uwzględniając wysiłek włożony w ich lekturę - niesamowite, odkrywcze pomysły, konsekwentna i naprawdę mocna groza, głębsze treści i pytania ukryte za efektownymi rozwiązaniami fabularnymi. Ostatnie opowiadanie jako jedyne wydało mi się całkowicie przeszarżowane i obniżyło moją prywatną ocenę "Powrotu" aż o punkt. Właśnie - jak ocenić "Powrót" ? Czy w ogóle mam prawo ? Skoro mam świadomość, że rodzące się czasami wątpliwości to głównie wina mojego nieprzygotowania, pośpiechu, kiepskiego smaku ? Uczciwie oceniając "Powrót" muszę - jak na luksusowych koniakach - zapisać V.S.O.P. Lektura obowiązkowa dla każdego fana wyrafinowanej prozy, dla fana weird fiction, dla szukającego Czegoś Więcej fana horroru. Aczkolwiek wahałbym się przed bezrefleksyjnym polecaniem jej każdemu - "Powrót" wymaga raczej ostrzeżenia, bo nie każdemu będzie musiał przypaść do gustu Moja prywatna ocena chwieje się pomiędzy 7 a 8/10. Nie do końca dorosłem do aż tak wymagającej literatury, czasami Podziw (a nawet Zmieszanie) brały przewagę nad Zachwytem. Z wtedy, kiedy udawało mi się "dostroić" do fali, na której nadaje Autor, wrażenie było porażające. Myślę, że za parę miesięcy, ta ocena jeszcze wzrośnie, bo "Powrót' to literatura wgryzająca się w czytelnika na trwałe.
Galfryd - awatar Galfryd
ocenił na71 rok temu
Salamandra Stefan Grabiński
Salamandra
Stefan Grabiński
[...] —Dlaczegóż by nie? Nasze myśli i wspomnienia lubią czasem przyoblekać się w ciało. Świat pełen jest larw i masek zrodzonych w ten sposób. Wałęsają się te strzępy jaźni oderwane od macierzystego łożyska i straszą jak upiory czas pewien, dopóki nie rozwieją się w przestrzeni lub nie ulegną absorpcji przez wiry silniejsze. — Odsłaniasz przede mną nowe światy; piękne są i straszne zarazem jak marzenia obłąkańca. 𝐙 𝐂𝐘𝐊𝐋𝐔 𝐎𝐏𝐎𝐖𝐈𝐄Ś𝐂𝐈 𝐙 𝐃𝐑𝐄𝐒𝐙𝐂𝐙𝐘𝐊𝐈𝐄𝐌 ! 👻📚😱 Powieść raczej fantastyczna niż grozy, napisana jesienią i zimą 1922 roku. Chociaż lekki dreszczyk momentami się pojawił to nie wiem czy był on spowodowany zimową aurą panującą za oknem czy też treścią tej opowieści... a może połączenie obu hah W każdym razie Jerzy, główny bohater tej historii wplątany zostaje w okultystyczny pojedynek między uwodzicielską czarodziejką a potężnym magiem. Czy ktoś wyjdzie z niego zwycięsko ? Komu należy ufać? Czy tajemniczy Andrzej okaże się realnym przyjacielem ? A co najważniejsze kim, a może czym była Kama ? W tej niesamowitej książce okultyzm, magia, demonologia oraz inne zjawiska nadprzyrodzone mieszają się tu ze światem realnym. Może nie jest to stricte opowieść na miarę polskiego H.P. Lovecraftta, chociaż twórczość Stefana Grabińskiego była do HP przyrównywana, to początek już bardziej przypomina mi twórczość innego twórcy horrorów, a mianowicie Edgara Allana Poe. No i na pewno jest tam coś z Mnicha, kto zna obie znajdzie konotacje 😎 Przeczytana w domenie publicznej i wysłuchana. Audiobook czyta Robert Fraś, a to wartość dodana do tej opowieści, bo niesamowicie sugestywna interpretacja w Jego wykonaniu utrzymuje słuchacza w uczuciu zaniepokojenia. Dodaję za to jedną gwiazdkę czyli łącznie 7 ⭐ 𝗖𝗭𝗬𝗧𝗔𝗝𝗖𝗜𝗘 𝗦Ł𝗨𝗖𝗛𝗔𝗝𝗖𝗜𝗘 ! 𝗭𝗔𝗪𝗦𝗭𝗘 𝗪𝗔𝗥𝗧𝗢 ⵑ 𝗣 𝗢 𝗟 𝗘 𝗖 𝗔 𝗠 ⵑ
꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂ - awatar ꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂
ocenił na72 miesiące temu
Wszystko się stało Joanna Mucha
Wszystko się stało
Joanna Mucha
Czy w razie powrotu ludzkości do jej pierwotnego stanu posiadacie jakieś umiejętności, które pomogłyby Wam zbudować sobie życie na nowo? W jednej chwili cały znany Annie świat po prostu się rozpadł. Zaczęło się od ludzi- stało się z nimi coś dziwnego. Zatracili zdolność mówienia, a górę w ich zachowaniu przejęły pierwotne instynkty. Bardziej przypominali teraz dzikie zwierzęta ubrane w dżinsy i markowe koszulki, niż szczytową formę ewolucji człowieka. Zdezorientowana i przestraszona kobieta nie byłaby w stanie sama poradzić sobie w tej nowej rzeczywistości. Natknąwszy się na Teresę na stacji benzynowej nie od razu orientuje się jak wielkie szczęście ją spotkało. Może myśleć tylko o swoich chłopcach. Razem z wychowaną na wsi Teresą krok za krokiem udaje im się dostosować do sytuacji. Z otaczających ich gospodarstw sprowadzają zwierzęta i zbierają wszystko, co może okazać się przydatne. Przed TYM będąca urzędniczką Anna nie ma bladego pojęcia o pracy ze zwierzętami i w gospodarstwie. Na szczęście szybko się uczy; jej nowa przyjaciółka wdraża ją w coraz to bardziej wymagające zadania. Jednak kobieta nie ma zamiaru się skarżyć. Cieszy się, że żyje i jedynie wieczorami pozwala sobie na chwile zwątpienia. Nad głowami kobiet zbierają się jednak czarne chmury. Zdziczałe psy skutecznie odstraszają je od powrotu do wioski, a grupa przemienionych ludzi coraz śmielej podchodzi pod ich zabudowania. Czy zostało w nich jeszcze choć trochę człowieczeństwa? Obserwując ich zachowania względem siebie Anna szczerze w to wątpi. Czas w domu i przy pracy mija im względnie spokojnie. Udaje im się dotrwać do zimy, która będzie ogromnym wyzwaniem. Gdy przez nieszczęśliwy wypadek Teresa paskudnie łamie nogę obie dobrze wiedzą, że bez dostępu do lekarza kobieta nie dożyje wiosny. Anna znów jest sama. Teraz czeka ją najtrudniejszy sprawdzian, jaki Bóg mógł jej wymyślić. Z niewielką wiedzą i ograniczonymi umiejętnościami musi poradzić sobie z upilnowaniem całego gospodarstwa. Zbliżająca się wiosna da kobiecie nowe możliwości i przyniesie ze sobą kolejne zmiany, którym będzie zmuszona sprostać. Na szczęście determinacji jej nie brakuje. „Wszystko się stało” to książka, w której Joanna Mucha przedstawia nam intrygującą historię końca świata. Takiej wersji apokalipsy chyba jeszcze nie znacie! Nie jest wyjawione wprost co dokładnie stało się z ludzkością. Zdradzając kolejne ciekawe aspekty początku końca Autorka trzyma Czytelnika w napięciu, stopniowo dawkując informacje. Do samego końca liczyłam, że poznam konkretne wyjaśnienie, ale tak się nie stało. Podczas lektury razem z Anną dzieliłam strach i zwątpienie. Forma dziennika, jaką ma książka, pozwoliła mi szybko przywiązać się do niej. Inni pojawiający się bohaterowie nie mieli dla mnie aż takiego znaczenia. Jeżeli chodzi o pomysł Joanny Muchy na historię to muszę przyznać, że bardzo się udał! Mimo że może się wydawać, że akcja w książce nie jest zbyt dynamiczna to jednak wiele się tu dzieje. Zwłaszcza, gdy bohaterka przyjmuje ICH pod swój dach. Szukacie książki o końcu ludzkości, macie już jednak dość bomb atomowych i katastrof naturalnych? Dajcie szansę tej książce i przekonajcie się, czy pasuje Wam opowiedziana w niej historia!
szeptała - awatar szeptała
oceniła na81 rok temu

Cytaty z książki Fobia

Więcej
Dawid Kain Fobia Zobacz więcej
Dawid Kain Fobia Zobacz więcej
Więcej