Freud by płakał

288 str. 4 godz. 48 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Europejki
- Data wydania:
- 2006-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2006-01-01
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 838975553X
- Tłumacz:
- Michał Petryk
"Freud by płakał" Ireny Karpy to lekka, zgrabna, wyzywająca (w normie),łamiąca stereotypy, nowoczesna, uniwersalna, ironiczna, wartka ukraińska proza. Proza, która może nam wiele powiedzieć o współczesnej, mało znanej, a przecież w tej chwili szczególnie oddalającej się Ukrainie.
"Irena Karpa to fenomen. Romanistka z dyplomem o Houellebecqu, podróżniczka, której w paszporcie wciąż brakuje miejsca na stemple z krajów rozwijających się, pisarka-performerka, wokalistka stylizująca swoje teledyski na obrazy René Magritte'a. Irena Karpa to fenomen, a Marla Friksen to porte-parole Autorki".
Agnieszka Drotkiewicz
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Freud by płakał w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Freud by płakał
Poznaj innych czytelników
122 użytkowników ma tytuł Freud by płakał na półkach głównych- Przeczytane 68
- Chcę przeczytać 52
- Teraz czytam 2
- Posiadam 18
- Chcę w prezencie 2
- Literatura ukraińska 2
- Biblioteka2006-09 1
- Europa Środkowo-Wschodnia 1
- Kobieca, pisana przez kobiety i dla kobiet 1
- Seria Europejki 1




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Freud by płakał
87/180/2023
#BraczBingo 2023: Książka w niebieskiej okładce
Matko z córką, a cóż to za beznadzieja?? 250 stron blubrania o niczym, a za to często pod wpływem, a na końcu erotyk/pornos dla ubogich. Jeżeli autorka chciała nas powalić liczbą egzotycznych miejsc, które odwiedziła (przyznaję, robią wrażenie, bo to destynacje dla podróżników, a nie jakieś tam all inclusive na Bali),to mogła chociaż parę zdjęć dorzucić...
Pod koniec utworu to się nawet korektor poddał, przegapił papierza i cholowanie...
Bardzo jestem dumna z siebie, że przebrnęłam. Szampana powinnam wytrąbić na tę okoliczność, ale, psiamaćka, nie mam. Akurat by się przydał.
87/180/2023
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#BraczBingo 2023: Książka w niebieskiej okładce
Matko z córką, a cóż to za beznadzieja?? 250 stron blubrania o niczym, a za to często pod wpływem, a na końcu erotyk/pornos dla ubogich. Jeżeli autorka chciała nas powalić liczbą egzotycznych miejsc, które odwiedziła (przyznaję, robią wrażenie, bo to destynacje dla podróżników, a nie jakieś tam all inclusive na...
Nierówna książka. Początkowo nieznośnie egzaltowana, pop-punkowa i miałka jak sama bohaterka. Jednak po połowie nastąpił przełom: historia pobytu Marli w Himalajach staje się osobną opowieścią. Mniej płytką, okraszoną sardonicznym poczuciem humoru i zdecydowanie ciekawszą niż bełkotliwe wynurzenia alter-ego autorki na początku lektury. W zasadzie umieszczenie tej pozycji w serii "Europejki" ma sens: niewiele tu samej Ukrainy, Marla jest obywatelką świata. Tylko szkoda tak ładnej okładki na treść pełną rażących ortów, literówek i innego niechlujstwa korektora.
Nierówna książka. Początkowo nieznośnie egzaltowana, pop-punkowa i miałka jak sama bohaterka. Jednak po połowie nastąpił przełom: historia pobytu Marli w Himalajach staje się osobną opowieścią. Mniej płytką, okraszoną sardonicznym poczuciem humoru i zdecydowanie ciekawszą niż bełkotliwe wynurzenia alter-ego autorki na początku lektury. W zasadzie umieszczenie tej pozycji w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, która zostawia mieszane uczucia.
Za dużo metafizyki? Za dużo filozofii? Za dużo ukraińskich realiów niezrozumiałych dla Polaków?
Na pewno przynudzająca.
Metafizyki nie zauważyłam, motywów filozoficznych tyle ile w tytule, a ukraińskie realie jakieś mocno banalne.
Książka, która zostawia mieszane uczucia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa dużo metafizyki? Za dużo filozofii? Za dużo ukraińskich realiów niezrozumiałych dla Polaków?
Na pewno przynudzająca.
Metafizyki nie zauważyłam, motywów filozoficznych tyle ile w tytule, a ukraińskie realie jakieś mocno banalne.
Główna bohaterka przypomina mi trochę bardziej aktywną i częściej przemieszczającą się Marlę Singer z "Fight Club" Palahniuka. Niemniej jednak jej wizje świata (widziane przez pryzmat właśnie zażytych narkotyków) średnio do mnie przemawiają.
Chaotyczne tot, pełne drobnych błędów (jeden z poprzednik czytelników nie wytrzymał i bazgrolił po książce ołówkiem, miałam sporo uciechy) i ciągłego szukania nie wiadomo po co jakiejś egzotyki, bo życie na Ukrainie nie jest wcale takie ciekawe. Warto było przeczytać jedynie dla kilku cytatów.
Nie powiem, by to spotkanie z literaturą ukraińską było dla mnie czymś ciekawym.
Główna bohaterka przypomina mi trochę bardziej aktywną i częściej przemieszczającą się Marlę Singer z "Fight Club" Palahniuka. Niemniej jednak jej wizje świata (widziane przez pryzmat właśnie zażytych narkotyków) średnio do mnie przemawiają.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChaotyczne tot, pełne drobnych błędów (jeden z poprzednik czytelników nie wytrzymał i bazgrolił po książce ołówkiem, miałam sporo...
DZIWNA. podobnie jak bohaterka...
DZIWNA. podobnie jak bohaterka...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to