
Nieproszony gość

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Seria:
- Bestsellery kryminalne
- Tytuł oryginału:
- Der Fremde Gast
- Data wydania:
- 2005-05-02
- Data 1. wyd. pol.:
- 2005-05-02
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379998432
- Tłumacz:
- Dariusz Guzik
Po śmierci męża życie Rebecki Brandt straciło sens do tego stopnia, że postanawia się z nim rozstać. Niespodziewana wizyta starego przyjaciela w towarzystwie dwojga przypadkowo spotkanych autostopowiczów, Ingi i Mariusa, zmusza Rebeckę do odłożenia starannie zaplanowanego samobójstwa. Młodzi ludzie zdobywają jej sympatię. Rebecca wypożycza im ukochaną łódź męża, by mogli swobodnie pożeglować po Morzu Śródziemnym. Podczas sielankowego rejsu dochodzi do tragedii- Marius wypada za burtę i nie udaje się odnaleźć jego ciała...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Nieproszony gość w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Nieproszony gość
Poznaj innych czytelników
4841 użytkowników ma tytuł Nieproszony gość na półkach głównych- Przeczytane 3 462
- Chcę przeczytać 1 332
- Teraz czytam 47
- Posiadam 619
- Ulubione 50
- Charlotte Link 45
- 2018 32
- 2019 32
- 2015 29
- 2014 27







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nieproszony gość
Książka "Nieproszony gość" jest moją pierwszą tej pisarki, a zarazem pierwszą pisarza niemieckiego pochodzenia.
Początek powieści to wiele wątków, więc czasami musiałam wracać do niektórych, ale w rezultacie okazało się, że jest wspólny mianownik tych wątków w dalszej części.
Główny bohater to Marius, który jako dziecko bardzo ucierpiał zarówno od biologicznych rodziców, jak również, a nawet jeszcze bardziej przez ludzi, którzy mieli być dla niego rodzicami, tzw. zastępczymi. Obwinia o to kobiety z opieki społecznej, które przyczyniły się do tego, że ludzie, u których się znalazł pod opieką, tak bardzo go krzywdzili.
Nie będę zdradzać szczegółów, ale fabuła książki rozkręca się szybko i trzyma w napięciu. Zakończenie powieści jest trochę zaskakujące, ale w thrillerach przecież o to chodzi.....
Książka "Nieproszony gość" jest moją pierwszą tej pisarki, a zarazem pierwszą pisarza niemieckiego pochodzenia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek powieści to wiele wątków, więc czasami musiałam wracać do niektórych, ale w rezultacie okazało się, że jest wspólny mianownik tych wątków w dalszej części.
Główny bohater to Marius, który jako dziecko bardzo ucierpiał zarówno od biologicznych rodziców,...
Książka daje dokładnie to, czego oczekuję od dobrej historii: angażuje, porusza i nie traktuje czytelnika jak idioty. Fabuła jest przemyślana, a zakończenie satysfakcjonujące, choć zostawia odrobinę przestrzeni na własne dopowiedzenia.
Książka daje dokładnie to, czego oczekuję od dobrej historii: angażuje, porusza i nie traktuje czytelnika jak idioty. Fabuła jest przemyślana, a zakończenie satysfakcjonujące, choć zostawia odrobinę przestrzeni na własne dopowiedzenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówną bohaterką jest Rebecka Brandt, która po śmierci męża pogrąża się w depresji i nie widzi sensu życia. Nieoczekiwana wizyta dawnego znajomego męża wraz z dwójką przypadkowych autostopowiczów staje się początkiem wydarzeń, które wytrącą ją z letargu. Gdy Inga i Marius wypływają łodzią Rebecki na morze, dochodzi między nimi do dramatycznego konfliktu kończącego się zaginięciem Mariusa.
Wydarzenia po powrocie Ingi pokazują, że nic nie było takie, jak wydawało się na początku, a przeszłość obcych ludzi potrafi nagle wciągnąć w swoje mroczne konsekwencje nawet osoby, które chciałyby od świata zniknąć.
Autorka buduje napięcie nie poprzez brutalne sceny, lecz przez emocje: poczucie zagrożenia, tajemnice bohaterów i psychologiczną niepewność. To powieść o tym, że od własnych demonów nie da się łatwo uciec.
Historia niepokojąca, pełna napięcia i świetnej psychologii postaci. Idealna dla czytelnika, który lubi thrillery o ludziach, ich słabościach i zagmatwanych motywach.
Główną bohaterką jest Rebecka Brandt, która po śmierci męża pogrąża się w depresji i nie widzi sensu życia. Nieoczekiwana wizyta dawnego znajomego męża wraz z dwójką przypadkowych autostopowiczów staje się początkiem wydarzeń, które wytrącą ją z letargu. Gdy Inga i Marius wypływają łodzią Rebecki na morze, dochodzi między nimi do dramatycznego konfliktu kończącego się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza książka tej autorki. Długo się rozkręcała, kilka wątków które się połączyły. Pod koniec zaskoczenie, ale final dla mnie przekombinowany. Chyba nie sięgnę po kolejną.
Pierwsza książka tej autorki. Długo się rozkręcała, kilka wątków które się połączyły. Pod koniec zaskoczenie, ale final dla mnie przekombinowany. Chyba nie sięgnę po kolejną.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię książki Charlotte Link, a ponieważ dawno żadnej z nich nie czytałam, postanowiłam sięgnąć po wznowienie jej powieści, która swego czasu wzbudzała wiele emocji. Mimo że autorka unika powtarzalności, a każda z jej książek jest wyjątkowa, „Nieproszony gość” z pewnością nie stanie się jedną z moich ulubionych. Faktem jest, że Link w tej powieści wprowadziła wiele wątków i postaci, które przez długi czas trudno było połączyć w spójną całość i odnaleźć w tym wszystkim logiczne wyjaśnienie. Nie mogę powiedzieć, że było to całkowicie nużące, ale nie potrafiłam się wciągnąć w tę historię, co sprawiło, że wiele jej fragmentów było dla mnie trudnych do przebrnięcia. Autorka skupiła się na psychologicznej warstwie powieści, co momentami było interesujące, ale chyba nie do końca tego się spodziewałam. Poza głębokim zanurzeniem w psychikę postaci, brakowało mi akcji i napięcia, które nadałyby książce więcej thrillerowego charakteru. Nie lubię zostawiać lektur niedokończonych, więc z literacką determinacją brnęłam dalej w tę historię, licząc na zwroty akcji, które połączą wątki w sposób, na który czekałam. Niestety, tak się nie stało. Zakończenie, choć lekko zaskakujące, wydawało się mocno naciągane. „Nieproszony gość” to moje ponowne spotkanie z twórczością autorki po długiej przerwie i ubolewam, że okazało się tak nieudane. Moje oczekiwania były znacznie większe, a niestety otrzymałam historię, która, mimo pewnej zawiłości, nie porywa i nie nagrodziła mnie po przeczytaniu do końca. Mam jeszcze wiele tytułów autorki do nadrobienia i absolutnie nie zrażę się po tej jednej słabszej pozycji.
Lubię książki Charlotte Link, a ponieważ dawno żadnej z nich nie czytałam, postanowiłam sięgnąć po wznowienie jej powieści, która swego czasu wzbudzała wiele emocji. Mimo że autorka unika powtarzalności, a każda z jej książek jest wyjątkowa, „Nieproszony gość” z pewnością nie stanie się jedną z moich ulubionych. Faktem jest, że Link w tej powieści wprowadziła wiele wątków i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⭐RECENZJA⭐
Ostatnio dodawałam post z inną książką pisarki @charlottelink.autorin i bardzo mi się podobała! 😁 Dziś chcę Wam opowiedzieć o kolejnym spotkaniu z piórem autorki, które porwało mnie bez końca! 😎
"Nieproszony gość" to wciągający mroczny, przerażający oraz tajemniczy thriller psychologiczny. Każda strona czytała się wręcz sama, a każda scena mroziła krew w żyłach, szokując coraz bardziej. Cała historia miała w sobie połączonych parę wątków, które w pewnym momencie łączą się w jedną, spójną całość. Sploty niektórych zdarzeń są niepokojące oraz dziwne, a manipulacja, która wylewa się z niektórych jest nie do opisania, to trzeba samemu przeczytać! A jeśli chodzi o akcję i jej zwroty, to były one trzymające w napięciu oraz powodujące ciarki na całym ciele. Jednakże nie leciały one zbyt szybko, tylko pomału narastały, dając nam świetną fabułę. Pisarka nie nudziła, nie stosowała jakichś tanich sztuczek, żeby porwać czytelnika, lecz prowadziła nas przez wiele krętych, drobnych zdarzeń, ukazując psychikę bohaterów. I tutaj zaczyna się wielowymiarowa i nader realna kreacja. Autorka pokazuje każdą postać z różnych stron, zarówno w pozytywny, jak i negatywny sposób. Daje na światło dzienne ich słabości, ale i siłę. Najbardziej przyciągnęła moją uwagę Rebekka, która była niezależną, zdeterminowaną kobietą, ale też złamaną i cierpiącą po wielkiej tragedii. Cały czas czuć było od niej bijące, realne emocje i takie namacalne uczucia. Polubiłam ją i kibicowałam jej w każdej kwestii, która ją dotyczyła.
Zakończenie zasłużyło na ogromne brawa! 👏🏻 Kiedy wydawało mi się, że już wszystkie karty zostały odkryte, to pisarka @charlottelink.autorin dała mi zaskakujący element układanki. Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw i tego, co tu dostałam! Serio! 😱 Ten finał to nie byle co, lecz końcówka, która skłania do zatrzymania się i refleksji. A to uwielbiam w lekturach!
"Nieproszony gość" to kawał dobrej powieści, która wciąga w macki przeróżnych, dziwnych wydarzeń, dając czytelnikowi ogrom emocji oraz szoku i niedowierzania! 😏 Polecam ją każdemu, kto lubi dobry thriller psychologiczny połączony z innymi elementami 😉
😱
Współpraca barterowa z @wydawnictwosoniadraga 💚
⭐RECENZJA⭐
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnio dodawałam post z inną książką pisarki @charlottelink.autorin i bardzo mi się podobała! 😁 Dziś chcę Wam opowiedzieć o kolejnym spotkaniu z piórem autorki, które porwało mnie bez końca! 😎
"Nieproszony gość" to wciągający mroczny, przerażający oraz tajemniczy thriller psychologiczny. Każda strona czytała się wręcz sama, a każda scena mroziła krew w...
Rebecca Brandt postanawia zakończyć swoje życie uznając je za pozbawione wszelkiej wartości. Myśl o samobójstwie wydaje jej się ostatnią deską ratunku w najmroczniejszych chwilach swojego życia. Nie widzi przed sobą żadnej przyszłości. Śmierć męża stała się dla niej okresem zakończenia jej życia. Zmagania z depresją okazują się bezowocne a ona nie ma już siły. W radykalny sposób zerwała ze swoim dawnym życiem. Wytyczony cel przerywa niespodziewany rozwój sytuacji. Dawny przyjaciel psuje jej plan, pojawiając się na jej progu z dwojgiem młodych autostopowiczów. Sama nie wie, kiedy uwikłała się w ich historię i ogarnia ją niepokojące uczucie, że straciła nad tym kontrolę.
Inga i Marius Hagenau przed dwoma laty wzięli ślub. Teraz przy prawie czterdziestu stopniach gorąca wylądowali na jakiejś wiejskiej i pozbawionej cienia uliczce, gdzieś na południu Francji. Nie wszystko poszło tak sprawnie jak sobie zaplanowali, gdy wyruszyli w lipcu autostopem nad Morze Śródziemne. Skłaniającą się na nogach parę ratuje z opresji Maximilian, przyjaciel Rebecci. Inga z entuzjazmem reaguje na wieść, że Rebecca wypożyczyła im ukochaną łódź męża. Uroczy dzień, który miała spędzić na łodzi z ukochanym mężem kończy się jednak tragicznie. Koszmar staje się rzeczywistością. Wdają się w zaciętą kłótnię a Marius znika bez śladu. Poszukiwania nie przynoszą rezultatu i Marius zostaje uznany za zaginionego. Czy jeszcze kiedyś go zobaczy?
Nie trzeba mnie namawiać do sięgnięcia po książki Charlotte Link. Twórczość tej autorki uwielbiam i bardzo sobie cenię. "Nieproszony gość" to już kolejna książka autorki, którą miałam przyjemność przeczytać. Akcja jest bardzo rozbudowana, przeplatana wieloma wątkami i licznymi bohaterami. Postacie o ciekawej strukturze psychologicznej i emocjonalnej. Kilka płaszczyzn, na których rozgrywa się akcja, powiązania bohaterów, niesamowita pomysłowość autorki i tajniki kryminologii, które przed nami odsłania sprawiły, że po zakończeniu już myślałam o kolejnej części. Przeplatające się wątki sprawiły, że wprost nie mogłam się od niej oderwać.
"Nieproszony gość" to książka, która wciąga już od pierwszych stron. Doskonały styl, wciągająca akcja. Dla mnie książka godna polecenia innym, nawet tym co nie lubią kryminałów. Autorka sprawnie nami manipuluje, od samego początku wciąga nas w każdy wątek. Cała fabuła rozwija się dynamicznie, nie otwiera nam spojrzenia na całą sprawę od razu. Wiele musimy szukać, czekać na rozwój sytuacji to normalne, że wzmaga zainteresowanie i napięcie. Książka naprawdę mi się podobała. Polecam!
Rebecca Brandt postanawia zakończyć swoje życie uznając je za pozbawione wszelkiej wartości. Myśl o samobójstwie wydaje jej się ostatnią deską ratunku w najmroczniejszych chwilach swojego życia. Nie widzi przed sobą żadnej przyszłości. Śmierć męża stała się dla niej okresem zakończenia jej życia. Zmagania z depresją okazują się bezowocne a ona nie ma już siły. W radykalny...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKilkakrotnie pisałam Wam już o książkach Charlotte Link, mam słabość do jej dosyć spokojnych, ale piekielnie dopracowanych thrillerów psychologicznych. Dziś przychodzę z tytułem samodzielnym, nie będący częścią żadnej serii - mowa o “Nieproszonym gościu”.
Trzeba oddać autorce, że potrafi prowadzić akcję tak, iż niby niewiele się dzieje, a napięcie i tak rośnie z każdą stroną.
„Nieproszony gość” ma świetną atmosferę, trochę duszną, trochę melancholijną, z misternie zaplecioną intrygą oraz poczuciem, że każdy coś ukrywa.
Niespodziewana wizyta starego przyjaciela w towarzystwie dwojga przypadkowo spotkanych autostopowiczów, Ingi i Mariusa, zmusza Rebeccę Brandt do odłożenia planowanego samobójstwa. Młodzi ludzie zdobywają jej sympatię, kobieta wypożycza im ukochaną łódź zmarłego męża, by mogli swobodnie pożeglować po Morzu Śródziemnym.
Rejs okazuje się jednak daleki od sielankowej wyprawy, a to dopiero początek przedziwnych zdarzeń..
Rebecca, Inga i Marius to bardzo ciekawie napisane postaci — każda z nich wnosi coś szczególnego do historii i buduje napięcie w inny sposób.
Link świetnie kreśli swoich bohaterów. Każdy ma swoją rolę w fabule, ale też w psychologicznym krajobrazie książki — razem tworzą duszną aurę napięcia, tajemnic i niewypowiedzianych emocji.
Brandt wydaje się wycofana, obserwująca z boku, ale jednocześnie pozostaje czujna i emocjonalnie zaangażowana. Skrywa w sobie sporo lęków i niepewności, ale wydaje mi się, że właśnie ona dostrzega więcej niż inni — może przez to, że nie pcha się na pierwszy plan. Inga i Marius mają w sobie jakiś cień, pęknięcie, dopiero przy bliższym poznaniu zaczynamy rozumieć, co skrywają za fasadą.
Zakończenie “Nieproszonego gościa” nie wali w twarz zwrotem akcji, ale za to zostawia z takim cichym zdumieniem. Jest konsekwentne, przemyślane, i — co ważne — psychologicznie wiarygodne. Nie ma fajerwerków, ale jest ten ciężar, który zostaje z czytelnikiem.
Fakt, że wyjaśnienie niektórych wątków przychodzi raczej z rozmowy niż dramatycznej konfrontacji, to typowy „linkowy” styl: cicha rezygnacja, zderzenie się z prawdą i świadomość, że pewnych szkód już nie da się cofnąć. Mam wrażenie, że właśnie ta przeszłość, która nie rdzewieje, to znak rozpoznawczy autorki. Jak nikt inny potrafi ona pokazać, że nic nie dzieje się w próżni: krzywda dziecka, zaniedbanie, milczenie — wszystko ma swoje konsekwencje, i to często po latach. Chłopiec, który wraca jako dorosły mężczyzna, to nie tylko wątek zemsty — to też opowieść o samotności i niewysłuchanym cierpieniu.
W tej powieści nawet złoczyńca okazuje się człowiekiem z tragiczną historią, przez co czytelnik nie tylko się go obawia… ale też go rozumie. Ta ambiwalencja to wielka siła książek Link, podobnie jak wielowątkowość — nic nie jest tu przypadkowe, wszystko splata się jak nitki w gobelinie, gdzie nawet mały szczegół z przeszłości może w finale wywrócić całą układankę. Czy tak będzie i tym razem? Sprawdźcie sami!
Kilkakrotnie pisałam Wam już o książkach Charlotte Link, mam słabość do jej dosyć spokojnych, ale piekielnie dopracowanych thrillerów psychologicznych. Dziś przychodzę z tytułem samodzielnym, nie będący częścią żadnej serii - mowa o “Nieproszonym gościu”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzeba oddać autorce, że potrafi prowadzić akcję tak, iż niby niewiele się dzieje, a napięcie i tak rośnie z każdą...
„Nieproszony gość” Charlotte Link to książka, która przyszła do mnie jak… tytułowy gość – niespodziewanie, trochę niepokojąco, ale zostawiła po sobie ślad. Zanurzyłam się w dusznym, melancholijnym świecie Rebekki Brandt, gdzie śmierć męża była dopiero początkiem. Zamiast spokojnej rezygnacji – chaos i tajemnica. A wszystko to zaczęło się od pary autostopowiczów i wypożyczonej łodzi, która miała nieść wolność, a wniosła coś zupełnie innego. Ta powieść jest jak spokojna tafla morza – tylko pozornie przewidywalna. Pod spodem czai się coś mrocznego.
Inga i Marius to postacie, które trudno rozszyfrować – budzą sympatię, niepokój, a czasem wręcz lęk. Kiedy Marius znika, napięcie staje się niemal fizycznie odczuwalne. A gdy jego twarz pojawia się na zdjęciu w gazecie, związana z brutalnym morderstwem – zamarłam. Wtedy zrozumiałam, że ta historia nie ma prostych odpowiedzi.
To opowieść o ludziach stojących na krawędzi – emocjonalnie, moralnie, czasem dosłownie.
„Nieproszony gość” Charlotte Link to książka, która przyszła do mnie jak… tytułowy gość – niespodziewanie, trochę niepokojąco, ale zostawiła po sobie ślad. Zanurzyłam się w dusznym, melancholijnym świecie Rebekki Brandt, gdzie śmierć męża była dopiero początkiem. Zamiast spokojnej rezygnacji – chaos i tajemnica. A wszystko to zaczęło się od pary autostopowiczów i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka "Nieproszony gość" jest moim pierwszym spotkaniem z piórem autorki. Pomimo ponad czterystu stron, przeczytałam ją dość szybko. Zatem fabuła mnie wciągnęła, a styl autorki przypadł mi do gustu.
Chciałam już wiedzieć kto stoi za tym potwornym zabójstwem i krok po kroku odkrywałam prawdę. Na koniec oczywiście było wielkie zaskoczenie, gdyż nie sądziłam,że wszystko pójdzie w tę stronę. Co prawda czasami zastanawiałam się, jak to możliwe, że sprawca spiskował już od tak dawna i jak można stwierdzić z dość błahego powodu. Takie jest moje zdanie.
Podobało mi się tak szeroko opisane życie bohaterów pobocznych, choć o samej Rebece, Indze czy Mariusie aż tak wiele nie wiemy.
Polecam!
Za możliwość przeczytania dziękuję @wydawnictwosoniadraga
Książka "Nieproszony gość" jest moim pierwszym spotkaniem z piórem autorki. Pomimo ponad czterystu stron, przeczytałam ją dość szybko. Zatem fabuła mnie wciągnęła, a styl autorki przypadł mi do gustu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChciałam już wiedzieć kto stoi za tym potwornym zabójstwem i krok po kroku odkrywałam prawdę. Na koniec oczywiście było wielkie zaskoczenie, gdyż nie sądziłam,że wszystko...