rozwińzwiń

Niebywały skandal

Okładka książki Niebywały skandal autorstwa Penny Vincenzi
Okładka książki Niebywały skandal autorstwa Penny Vincenzi
Penny Vincenzi Wydawnictwo: Świat Książki literatura piękna
688 str. 11 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
An Absolute Scandal
Data wydania:
2009-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Data 1. wydania:
2008-03-20
Liczba stron:
688
Czas czytania
11 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324709908
Napisana z rozmachem, lekko, lecz precyzyjnie, powieść o uczuciach i pieniądzach. Cowperom, Beaumontom i Fieldingom żyło się świetnie: urlopy za granicą, dzieci w prywatnych szkołach, eleganckie domy... Pewnego dnia okazuje się, że firma, z której czerpali zyski, jest na skraju bankructwa i muszą do niej dopłacać coraz większe sumy. zaczyna się zaciskanie pasa. Robi się nerwowo, wychodzą na jaw skrywane pretensje, kłamstwa, romanse i zdrady. Czy bohaterowie będą w stanie scalić swe rodziny, by jednak jakoś przetrwaća Choć rzecz rozgrywa się w Londynie pod koniec lat 1980., jest niezwykle aktualna...
Średnia ocen
6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Niebywały skandal w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Niebywały skandal

Średnia ocen
6,2 / 10
110 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Niebywały skandal

avatar
1343
267

Na półkach:

Niewiarygodne przygody angielskich snobów i ich "wielkie problemy". Jakże inne życie od codziennego bytu zwykłego zjadacza chleba! Utrata intratnego stanowiska - ach, to nic, teraz popływam żaglówką! Przeniesienie dziecka do szkoły publicznej - co za upadek i koniec świata! I ten straszny akcent, z jakim mówi plebs! Ostatecznie spadają na cztery łapy i dalej kiszą się we własnym sosie. Książkę czyta się dobrze, ała pewien niesmak zostaje. Być może moje wykształcenie jest nieadekwatne do preferencji bohaterów ;)

Niewiarygodne przygody angielskich snobów i ich "wielkie problemy". Jakże inne życie od codziennego bytu zwykłego zjadacza chleba! Utrata intratnego stanowiska - ach, to nic, teraz popływam żaglówką! Przeniesienie dziecka do szkoły publicznej - co za upadek i koniec świata! I ten straszny akcent, z jakim mówi plebs! Ostatecznie spadają na cztery łapy i dalej kiszą się we...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
41
37

Na półkach:

Książkę bardzo dobrze się czyta, jednak jest to bardziej powieść, o grupie ludzi, których łączy wspólny problem. Zakończenie nie wnosi żadnego wyjaśnienia do całości. Pierwsza książka tej autorki, która mnie zawiodła. Polecam na długie zimowe wieczory, ale bardziej dla zbicia czasu.

Książkę bardzo dobrze się czyta, jednak jest to bardziej powieść, o grupie ludzi, których łączy wspólny problem. Zakończenie nie wnosi żadnego wyjaśnienia do całości. Pierwsza książka tej autorki, która mnie zawiodła. Polecam na długie zimowe wieczory, ale bardziej dla zbicia czasu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
250
235

Na półkach:

pomysl na powieść intrygujący,pierwsze 100 stron ciekawe i wciągające ,pózniej zaczyna sie 600 stronicowy dramat ,przeczytałam i stwierdzam ,że nie warto było

pomysl na powieść intrygujący,pierwsze 100 stron ciekawe i wciągające ,pózniej zaczyna sie 600 stronicowy dramat ,przeczytałam i stwierdzam ,że nie warto było

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

272 użytkowników ma tytuł Niebywały skandal na półkach głównych
  • 161
  • 104
  • 7
90 użytkowników ma tytuł Niebywały skandal na półkach dodatkowych
  • 75
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Penny Vincenzi
Penny Vincenzi
Penny Vincenzi (ur. jako Penelope Hannford) - brytyjska pisarka. Przyszła na świat w południowej Anglii. Absolwentka szkoły średniej Notting Hill and Ealing w Londynie. Jako 21-latka wyszła za mąż. Niedługo później podjęła pracę sekretarki w redakcji gazety "Daily Mirror". Później publikowała niewielkie artykuły na temat mody w "Daily Mirror" oraz magazynie "Vogue". Jej pierwszą książkę wydano drukiem, gdy miała już 49 lat. Autorka 17 powieści. Wybrane dzieła: "Sheer Abandon" (2005, polskie wydanie: "Chwila zapomnienia", Świat Książki, 2008),"An Absolute Scandal" (2007, polskie wydanie: Niebywały skandal", Świat Książki, 2009),"The Decision" (2011, polskie wydanie: "Decyzja", Świat Książki, 2014),"A Perfect Heritage" (2014, polskie wydanie: "Doskonałe dziedzictwo", Świat Książki, 2016). Mąż: Paul Robert Vincenzi (27.05.1960-2009, jego śmierć),4 córki: Polly, Sophie, Emily i Claudia.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Przyjaciółki od serca Cathy Kelly
Przyjaciółki od serca
Cathy Kelly
Rzadko sięgam po przypadkowe książki. Staram się raczej odpowiednio je dobierać, by później nie przeżywać rozczarowania i nie męczyć powieści (zaliczam się do grona osób, które nie potrafią odłożyć nawet kiepskiej książki przed jej końcem). Ta technika sprawia, że rozczarowanie rzeczywiście spotyka mnie niezwykle rzadko. Jest też druga strona medalu, ponieważ uniemożliwia mi to znalezienie niepozornej perełki, o której nigdy nie słyszałam. Ostatnio odwiedzając bibliotekę pod wpływem impulsu wzięłam do ręki „Przyjaciółki od serca” . Ani okładka mi się nie spodobała, ani autorki dotychczas nie znałam, a i opis na okładce nie zrobił na mnie wielkiego wrażenie. Mimo wszystkich przeciwności zabrałam książkę do domu, by odkryć tajemnicę jej kart. W powieści poznamy cztery zupełnie różniące się od siebie kobiety. Każda z nich jest w innym wieku, ma inny system wartości, inne przekonania. Abby jest gwiazdą telewizji, dzięki swej kreatywności stworzyła program telewizyjny z zupełnie codziennej czynności, mianowicie porządkowania. Jednak, gdy kobieta zarabia więcej od mężczyzny, może nie służyć to małżeństwu. I w ten sposób Abby musi poradzić sobie z małżeńskimi problemami, a zarazem próbować rozwiązać problemy córki Jess. Nie służą jej domowe kłótnie, przez co oddala się od rodziców, a sama nie potrafi poradzić sobie z typowo nastoletnimi problemami, które dotyczą chłopaków. Lizzie natomiast ma problem z wygospodarowaniem czasu dla siebie. Myśli o wszystkich innych, nawet o uczuciach byłego męża. Przez to nie potrafi być szczęśliwa i ułożyć sobie życia. Czwartą przyjaciółką jest Erin, która po wielu latach rozłąki z rodzicami, wraca do Irlandii. Gdy zachodzi w ciąże, postanawia odpuścić sobie bezcelowy gniew na rodzinę i próbuje odnowić kontakty z najważniejszymi ludźmi na świecie. Akcja powieści toczy się w niewielkim Dunmore, które postanawia odmienić wszystkie kobiety, znaleźć im sens życia i pokazać w życiu szczęście. Powieść jest utrzymana w niezwykle ciepłym i przyjemnym klimacie, dzięki czemu czyta się ją szybko i lekko. Przyjaciółek jest aż cztery, więc książka do najcieńszych nie należy. W końcu musimy poznać niezwykła historię każdej z nich. A może wcale nie aż taką niezwykłą? Powieść przedstawia zwykłe życie, jest realistyczna, a to sprawia, że czytelnik szybko zakochuje się w bohaterkach. Myślę, że każda kobieta znajdzie w którejś z przyjaciółek odrobinę siebie. Spędziłam z „Przyjaciółkami od serca” miłe wieczory. Cieszę się, że zabrałam tę niepozorną książkę do domu, bo przebiła niejedną młodzieżówkę, którą trzymam na półce.
SemperFidelis - awatar SemperFidelis
ocenił na810 lat temu
Aniołek Colleen McCullough
Aniołek
Colleen McCullough
"Aniołek" autorstwa Colleen McCullough to druga przeczytana przeze mnie w tym roku książka tej pisarki. Nie będę ponownie pisać, że ubolewam nad tym jak mało znana jest w Polsce twórczość McCullough, a jeśli już to kojarzona jest tylko jej nagłośniejsza powieść "Ptaki ciernistych krzewów"; choć uważam, że zasługuje ona na zdecydowanie więcej uwagi. "Aniołek" może i nie został przeze mnie zaliczony w poczet książek mojego życia, ale ta książka również bardzo trafiła mi do serca, i zmotywowała mnie do polowania na kolejne książki autorki. Książka opowiada historię dwóch lat życia (1960-1961) 21-letniej bardzo odważnej, zdeterminowanej i chcącej poznawać świat takim jakim jest Harriet Purcell, mieszkającej ze swoją rodziną w stolicy Australii. Historia ta opowiedziana jest przez samą główną bohaterkę w formie pamiętnika. Główna bohaterka, trochę znudzona swoim idealnym życiem i długoletnim związkiem, pozbawionymi kompletnie emocji, namiętności i w sumie nawet miłości podjęła decyzję o podjęciu pracy i wyprowadzce z domu rodzinnego. Dzięki znajomości zawartej w pracy, znajduje mieszkanie w domu pewnej wróżbitki w jednej z najbardziej znanych dzielnic stolicy - Kings Cross. Dzielnicy znanej z burd, afer, prostututek, homoseksualistów, tranwestytów, narkotyków i alkoholu lejącego się strumieniami. Policjanci z obyczajówki są stałymi gośćmi każdego domu stojącego w tej okolicy 🙈 Nasza główna bohaterka, dzięki znajomościom zawartym z mieszkańcami domu, poszerza horyzonty i zaczyna dostrzegać to, na co nie było miejsca w idealnym świecie wykreowanym dla niej przez rodziców i narzeczonego. Harriet buduje swój charakter, poznaje prawdziwych przyjaciół, wreszcie udaje jej się odnaleźć w relacjach z mężczyznami to czego nie miała ze swoim narzeczonym - pasję i namiętność. Oprócz tego zaznajomi się z medium, odkryje jedną z przemilczanych rodzinnych tajemnic, będzie w centrum wydarzeń brutalnego zabójstwa... Bardzo wciągnęła mnie ta książka, czyta się ją cudownie, pomimo wcale przecież nielekkiej tematyki 😍
Lilla_katten - awatar Lilla_katten
ocenił na63 lata temu
Tylko między nami Cathy Kelly
Tylko między nami
Cathy Kelly
Sięgnęłam po tę książkę, bo bardzo długo stała na półce. Dostałam ją kiedyś w prezencie i od tej pory jej nie ruszyłam. Aż do września, kiedy nie wiedziałam, co chcę przeczytać. Miałam dość Murakamiego, dość klasyki i dość fantastyki. Ot co, wybrałam dobrze. "Tylko między nami" to nie jest kolejne romansidło (o czym szczerze byłam przekonana),w którym wszystko zaczyna się, dzieje i kończy happy startem/endem [niepotrzebne skreślić]. To książka o życiu. O trudnym życiu. O trudnych związkach. I jeszcze trudniejszym rozwiązywaniu problemów. Państwo Miller, mieszkający w Kinvarrze oraz ich trzy dorosłe córki, mieszkające w Dublinie, prowadzą życie, o którym się normalnym ludziom nigdy nie śniło. Są szczęśliwi, kochają się, żyją w zgodzie, mają pieniądze i są przykładem dla innych. Niestety, wszystko zaczyna się komplikować, gdy Rose, Pani Domu i szczęśliwa żona Hugh, dostaje telefon od pewnej kobiety... Spotkanie Hugh z przyjaciółką z dawnych lat przelewa czarę goryczy i Rose przerywa sielankę panującą w ich życiu. Ich córki także do tej pory wiodły mniej lub bardziej satysfakcjonujące życie, ale ich historie także zaczynają się komplikować. Stella - najstarsza, prawnik, rozwódka z dzieckiem - przeuroczą siedmioletnią Amelią, po spotkaniu z klientem jej współpracownika zostaje zaproszona przez Nicka Cavaletto na kolację i... zakochuje się. Niestety pozostaje jeden problem w ich szczęśliwym, nowym związku - dzieci Nicka. Jego młodsza córka, Jenna, nie żywi sympatii do Stelli. Podpuszczona przez matkę, byłą żonę Nicka, stara się swoją niechęcią zniszczyć szczęście dwojga doświadczonych życiowo osób. Czy to się może zmienić? Średnia Tara, szczęśliwa mężatka, scenarzystka w dobrze sprzedającej się telenoweli o lekarzach, dostaje propozycję współpracy z reżyserem z Los Angeles. W międzyczasie jednak dowiaduje się, a właściwie odkrywa, że jej mąż jest alkoholikiem Mimo że to miły chłopak, który kocha swoją żonę, lecz nienawidzi siebie, ukrywa to przed nią. Ukrywa przed Tarą problem, z którym mogliby się zmierzyć we dwoje. W końcu Tara nie myśląc o tym, jak zrani to jej męża, żeby zabić w sobie poczucie bezsilności idzie do łóżka z kolegą z pracy. Ale czy wyrzuty sumienia Tary i Finna i wyjaśnienie sytuacji nie wyjdą im obojgu na lepsze? W końcu dochodzimy do Holly - najmłodszej i zupełnie różnej od dwóch starszych sióstr. Holly nie robi kariery ani jako prawnik, ani nie spełnia się w układaniu ról do seriali i filmów. Nie jest znaną postacią. Brak jej pewności siebie i twierdzi, że jest wielka (mimo, że jej sąsiedzi i jednocześnie przyjaciele Joan - studentka projektowania mody i Kenny - gej, specjalista od stylizacji i fascynat mody, próbują ją przekonać, że tak jednak nie jest). Wszystkie związki Holly kończyły się zawsze tym, że jej wybranek ją rzucał. Jak więc miała wierzyć w miłość? Aż do mieszkania piętro wyżej wprowadza się nowy lokator. Tom. Holly po raz kolejny cierpi. Tom jest architektem i przyjechał do Dublina za pracą, ale w Cork, jego rodzinnym mieście została jego dziewczyna, Caroline. Czy Caroline będzie problemem dla Holly? Psychicznie na pewno. Zaprzyjaźniając się z Tomem, cała trójka musi tolerować tą rozwydrzoną, dobrze zarabiającą i egoistyczną kruchą blondynkę. Holly musi się liczyć z tym, że Caroline to jednak wybranka Toma. Mimo, że całość kończy się... może nie tyle happy endem, co wizją lepszej przyszłości, dla każdego z członków rodziny Miller jest to szansa na lepsze, bardziej szczere życie. Cathy Kelly - autorka - mówiąc kolokwialnie, odwaliła kawał dobrej roboty. Mi osobiście, mimo czytania jej przez ponad miesiąc (obowiązki domowe i tym podobne...) czytanie tej książki sprawiło dużo radości. Autorka ma dar przekonywania swoich czytelników, że może być dobrze, że może być lepiej, tylko trzeba się postarać. I wierzyć w swoje szczęście.
Ania Kostorz - awatar Ania Kostorz
ocenił na79 lat temu
Czas miłości Colleen McCullough
Czas miłości
Colleen McCullough
Czas miłości to jedna z najpopularniejszych książek australijskiej powieściopisarki Colleen McCullough. Autorka Ptaków ciernistych krzewówukazuje wspaniałą panoramę rodzimej Australii (tym razem) końca XIX wieku. Niezwykłość kolejnych bohaterów prezentowanych na kartach powieści, piękno egzotycznych krajobrazów oraz niestandardowa fabuła utworu sprawiają, że jego sukces nie wzbudza żadnych wątpliwości. Czas miłości jest więc sagą prezentującą zawiłe losy zamożnego Alexandra Kinrossa, jego żony Elizabeth oraz kochanki, a jednocześnie jedynej prawdziwej miłości Alexandra - Ruby na przestrzeni kolejnych lat. Czy powieść McCullough należy zatem traktować jako kolejne "tanie romansidło" przeznaczone wyłącznie dla tzw. kur domowych? Faktycznie, z jednej strony romanse, w które wikłają się kolejne postaci książki, wzbudzają z pewnością więcej emocji wśród żeńskiej części czytelników. Warto jednak zaznaczyć, że australijska powieściopisarka rozbudowała znacząco warstwę psychologiczną utworu, poświęciła również sporo uwagi ówczesnemu społeczeństwu, konwenansom, jakim podlegają bohaterowie oraz niełatwej pozycji kobiet. Wraz z początkiem powieści autorka przybliża sylwetkę Elizabeth, łudząco przypominającej swym wychowaniem, postępowaniem oraz stylem życia bohaterki dziewiętnastowiecznych romansów Jane Austen tj. Elizabeth Bennet (tu nawet imię się zgadza) z Dumy i uprzedzeniaczy Anne Elliot - główną bohaterkę Perswazji. Elizabeth poznajemy w momencie, kiedy pozycja kobiet, a przede wszystkim sposób ich postrzegania przez otoczenie powoli ulega zmianie, czego najlepszym dowodem staje się nowoczesna, "wyemancypowana" postawa jednej z córek Elizabeth i Alexandra - Nell. W książce McCullough został wprawdzie obszernie rozwinięty wątek przedsiębiorstwa Alexandra, systematycznego zdobywania przez niego majątku, jednak, w moim przekonaniu, dla autorki bardziej istotna staje się warstwa psychologiczna poszczególnych bohaterów oraz sytuacja kilku kobiet, o której kluczowym znaczeniu wspomniałam wcześniej. W związku z tym czytelnik obserwuje: samotność młodej i uczuciowo niedoświadczonej Elizabeth, trudną miłość Ruby oraz jej walkę o przyszłość syna, przeżycia dwóch córek Elizabeth - Nell i Anny, a także ich opiekunki Jane. Losy wspomnianych bohaterek przeplatają się, silnie ze sobą wiążą, odsłaniając tym samym niezwykłą historię każdej z nich. Z kolei postaci męskie (tj. Alexander, Lee),w moim przekonaniu, posłużyły autorce wyłącznie do ukazania rozwoju postaci kobiecych, do właściwego zaprezentowania czytelnikowi ich marzeń, pragnień, jak również słabości i cierpień, które przynosi im życie. Alexander Kinross wydaje się być (teoretycznie) głównym bohaterem powieści, czemu dowodzi obszernie rozwinięty aspekt biograficzny tejże postaci. Poznajemy bowiem jego losy od momentu ucieczki z rodzinnego domu, poprzez tułaczkę i podejmowanie się kolejnych zajęć, skutkujących zdobyciem pokaźnego majątku. Jednak to właśnie kobiety, od których pod wieloma względami stara się uciec, determinują jego życie. Autorka wprowadza na pierwszy plan wątek miłosny, choć nie sądzę, abyśmy mieli w przypadku powieści McCullough do czynienia z typowym "trójkątem miłosnym", ponieważ relacja pomiędzy Alexandrem, Elizabeth a Ruby ulega szybkiemu rozwiązaniu. Autorka podjęła temat innych rodzajów miłości: rodzicielskiej, zakazanej, trudnej, ale również dojrzałej i spełnionej. W związku z tym czas, w którym funkcjonują bohaterowie, w istocie należy nazwać, za McCulloguh, CZASEM MIŁOŚCI. "Czas miłości" Collen McCullough to książka obszerna, ukazująca losy kilku pokoleń ludzi powiązanych ze sobą w różny sposób. Rozbudowana fabuła powieści sprawia, że czytelnikowi łatwo zagubić się w kolejnych historiach bohaterów, dlatego, aby lepiej zrozumieć motywacje postaci, warto dokładnie zagłębić się w kolejnych stronach utworu.
Ilona - awatar Ilona
oceniła na61 rok temu
Mamuśki gotowe na wszystko Jennifer Weiner
Mamuśki gotowe na wszystko
Jennifer Weiner
Idealna lektura na wakacje. Ale nie tylko. Jeżeli potrzebujecie pozytywnego resetu, odskoczni od rzeczywistości, to ta książka jest do tego wprost stworzona. Kate jest matką trójki małych dzieci i czuje, że przerastają ją obowiązki i obciążenia związane z ich wychowywaniem. Na domiar złego, z inicjatywy męża, przeprowadzili się na przedmieścia Nowego Jorku, gdzie panuje kult "matki idealnej", któremu chyba tylko ona nie jest w stanie podołać. Jeden zabiegany dzień jest podobny do kolejnego zabieganego dnia i nijak nie udaje się Kate wybrnąć z tego chaosu. Kocha swoje dzieci ponad wszystko, ale jednocześnie jest ogromnie sfrustrowana. I wtedy następuje coś, co w dość makabryczny sposób przerywa tę rutynę. Jedna z idealnych matek zostaje zamordowana, a ciało znajduje właśnie Kate. I poniekąd dlatego (chociaż tak naprawdę po prostu dlatego, że ma w końcu okazję wyjść z roli gospodyni domowej),Kate postanawia rozwikłać zagadkę tej śmierci. A pomagać jej w tym będą: ekscentryczna, a przy tym niezwykle zamożna przyjaciółka Janie oraz całkiem nieoczekiwanie, jej dawna, niespełniona miłość Evan, który dziwnym zarządzaniem losu jest w tę sprawę zamieszany. Lekkie pióro, galeria oryginalnych i przezabawnych postaci (w tym urocza trójka dzieci Kate),fabuła, która układa się w logiczną całość, śledztwo, które obnaża tajemnice idealnego z pozoru świata bogatych i uprzywilejowanych. Do tego życie osobiste Kate, którego centrum stanowią oczywiście dzieci oraz niełatwa relacja z mężem, ale w tle jest jeszcze jej matka, gwiazda opery, wielka LaReina, od zawsze zaniedbująca własną córkę oraz miłość jej życia Evan, którego wspomnienie wciąż przyprawia ją o szybsze bicie serca. Dzieje się dużo, czyta się szybko i niezwykle przyjemnie. Polecam 🙂
Kasiag - awatar Kasiag
ocenił na82 lata temu
Dosięgnąć nieba Richard Rayner
Dosięgnąć nieba
Richard Rayner
Był piątkowy poranek – pora, o jakiej jedna z bydgoskich bibliotek nie cieszyła się zainteresowaniem odwiedzających. Za szeregiem uśmiechających oczy, bo wypełnionych po brzegi nowymi książkami, regałów stał jeden mniejszy. Nieco odrapany, niezbyt widowiskowy, zastawiony pozycjami literackimi najróżniejszych rozmiarów, których wielokolorowe grzbiety nie pasowały do siebie ani na jotę. Wyprzedażowa składanka starszych powieści, w jakiej można znaleźć perełki do nabycia za niewielkie kwoty, przyzwała do siebie tamtego dnia mojego Męża. Skrupulatnie sprawdziwszy każdą propozycję, bo przecież naczelną żoniną zasadą jest “chcieć mieć więcej książków (nieironicznym: pisownia celowa)”, wybrał “Dosięgnąć nieba” o opisie ze słowami kluczowymi, jakie definitywnie zwróciłyby uwagę jego mrocznie idącej pod prąd wybranki (gdyby ta zdecydowała się na poranną marszrutę na biblioteczny bazarek; wyobrażalne, lecz niewykonalne): Finlandia i jej lodowe krajobrazy, arystokratyczna rodzina rosyjska, wschodni kraj ogarnięty rewolucją, spełnianie marzeń, wieloletni plan, zakładający wybudowanie najwyższego na świecie drapacza chmur i zdobycie serca pięknej wybranki. Obok nich stały literkami: “urzekająca pieśń o namiętności, wojnie, sztuce i wiecznej miłości, pełna romantyzmu i napięcia” - co zapaliło w głowie Męża czerwoną ostrzegawczą lampkę (red flag tym razem pożądany, poprzedni przedślubny został dostrzeżony zbyt późno 😉) pod tytułem: historia, w której ta wariatka może się zakochać. I tak właśnie zostałam obdarowana książką o niepozornej okładce za złotych całe cztery, jaka faktycznie... jest jedną z najlepszych kiedykolwiek przeczytanych. Nie tylko z uwagi na osobiste preferencje i fakt, iż jestem święcie przekonana o tym, że kiedyś zasilałam szeregi rosyjskich arystokratów (a takie właśnie mam korzenie!) oraz iż decyzję o wyjeździe do zimowej Finlandii na choć sezon podjęłabym w ułamku sekundy. Obok “Rosyjskiej baletnicy” to po prostu najpiękniejsza opowieść o baśniowym uczuciu oraz upartości w dążeniu do spełnienia własnych założeń, jaka powstała. “W ciągu następnych lat często wracał myślami do tamtej wizji. Stojąc na środku skutego lodem jeziora, przed świtem, w maleńkiej fińskiej wiosce, gdzie dorastał na przełomie wieków, ujrzał własną przyszłość. Zobaczył drapacz chmur.” W roku 1901 w małej fińskiej wiosce Pyhajarvi dziełem przypadku, a może raczej przeznaczenia, życie małego chłopca o tragicznej przeszłości uległo całkowitemu przewartościowaniu. To właśnie wówczas z kieszeni znajomego Twojego taty wypadła gazeta z artykułem, którego nie potrafiłeś wyrzucić z głowy - traktującym o windzie, jaka w mroźnym i biednym państwie była czymś całkowicie abstrakcyjnym. Jako będący pół-sierotą dziesięciolatek, dokładałeś wszelkich starań, aby zrozumieć mechanizm tego niezwykłego wynalazku. Podróż bliżej nieba... Coś, o czym marzyłeś, nim każdego wieczoru zamykałeś oczy – wszystko po to, aby jeszcze choć przez chwilę być nie tak daleko od ukochanej mamy jak teraz - na zlodowaconej ziemi, za towarzystwo mając jedynie szalonego ojca. Wciąż zrozpaczony utratą matki, której nie udało Ci się uratować - i jakiej wcale nie było w płonącym domu, o czym do dziś przypomina Ci brak jednego oka i szpetna blizna na pół twarzy, pewnego dnia stajesz na ośnieżonej krze i widzisz własną przyszłość: wybudujesz najwyższy, najznamienitszy i najbardziej imponujący wieżowiec na całym świecie; nowoczesny budynek z windą... pozwalającą na swój sposób dosięgnąć nieba. Esko – architekt pionier; postanawiasz, że nieważne, ile lat zajmie Ci realizacja Twojego marzenia, kiedyś dokładnie tak będziesz się przedstawiać. Ale chwilę później ktoś wyznacza Ci w życiu jeszcze jeden cel. Pragnienie, które przysłoni poprzednie; choć może inaczej - powiąże się z nim i sprawi, iż każdy swój przyszły sukces dedykujesz pierwszej i ostatniej, największej i najtragiczniejszej, przeznaczonej i zakazanej, zupełnie niespodziewanej miłości. “Pragniemy piękna, pomyślał Esko, chociaż dobrze wiemy, że piękno niesie ból, ponieważ trudno mu sprostać i trudno je osiągnąć, a kiedy je na chwilę ujrzymy, cierpimy, że ta chwila nie trwa wiecznie. Chcemy, aby to, co tworzymy, było doskonałe, tak idealnie piękne jak migdałowe oczy Kateriny, tak zapierające dech w piersiach jak zamarznięte jezioro.” Dziesięć lat. Tyle właśnie miałeś, kiedy Twój wzrok napotkał zielone oczy dziewczynki, będącej rosyjską arystokratką, której ojciec był gubernatorem w Finlandii. Spłoszony obserwowałeś wyniosłą Katerinę na balu, przyglądając się jej eleganckim gestom i rzucanym wszystkim zagadkowym uśmiechom. Każdy chłopiec na tamtym przyjęciu został przez nią wyszydzony lub odesłany. Tym większe było Twoje zdziwienie, kiedy podeszła do Ciebie i zaproponowała wspólny taniec. Ile mogła liczyć wtedy wiosen – osiem, dziewięć? Gdy melodia wybrzmiała, podarowała Ci na pamiątkę lusterko i odjechała z papą w siną dal. Od tej pory miałeś już dwa plany - osiągnąć sukcesy jako architekt a każdy z nich dedykować Kate, którą właśnie wówczas zdecydowałeś się pojąć kiedyś za żonę. “Kto może przypuszczać, że całe jego życie obróci się w ruinę, a on sam stanie się świadkiem przerażających wydarzeń?” Mija kilka lat. Carat upada, a Finlandia przestaje być Wielkim Księstwem w ramach Imperium Rosyjskiego. Twój kraj zostaje podzielony, a powstałe zamieszki coraz bardziej przywodzą na myśl pożogę wojny domowej, w którą włączają się bolszewicy. Zakrzywienie czasoprzetrzeni; jedna decyzja znowu zmienia kierunek całej Twojej rzeczywistości. Kupiłeś już bilet na statek, spakowałeś małą walizkę i jutro miałeś wypłynąć do Ameryki. Polityka i walka o władzę nigdy nie leżały w zakresie Twoich zainteresowań, więc postanowiłeś spróbować architektonicznego szczęścia w innym państwie. Jeszcze tylko ostatnie spotkanie z przyjacielem Klausem, który bardzo chce Ci przedstawić narzeczoną przed Twoim wyjazdem. A potem, och okrutna ironio losu, po tak długim czasie widzisz te piękne szmaragdowe oczy i ani się obejrzysz, jak maszerujesz z bronią ramię w ramię z Klausem, przyłączając się do wojny, której wcale nie uważasz za swoją. Wszystko po to, aby zaimponować kobiecie wciąż niebędącej Twoją i zasłużyć na jej szacunek. “Była taka piękna, taka chłodna i opanowana... (...) Popatrzyła na mnie tak, jak nigdy nikt na mnie nie patrzył. Nie spodziewałem się, że ją jeszcze kiedyś zobaczę.” Kiedy i gdzie wyrzuci Cię wojenna zawierucha? Czy jeszcze uda Ci się zobaczyć Katerinę i sprawić, by była z Ciebie dumna, kiedy stworzysz dedykowany jej drapacz chmur? Pomnik miłości, trwalszy znacznie niż ten ze spiżu... “Jeżeli ta chwila oznaczała koniec wszystkiego, co ich łączyło, to będzie musiał nauczyć się z tym żyć. Powtarzał sobie, że nie stara się już zdobyć jej uczucia, po prostu tworzy dla niej piękny dom.” Jeśliby przyjąć, że istnieje miłość od pierwszego wejrzenia, to tylko filmowo-widowiskowa, niebezpiecznie wielka, rzewnie-tęskna i przechodząca płynnie od szczęścia do smutku oraz z powrotem. Podpalająca cały świat, skora do poświęceń i niewymazywalnych gestów. Będąca obiektem westchnień oraz zawiści. Baśniowo-mityczna, a jednak... zdarzająca się raz na milion lub mniej przypadków. Jeżeli opowiadana – tylko i wyłącznie zakrawającym o poetycki językiem, którym zupełnie nieznany pisarz Richard Rayner oczarował czytelnika w “Dosięgnąć nieba” - prawdopodobnie najpiękniejszej i szkoda, że nie o wiele popularniejszej historii o uczuciu silniejszym od wszystkiego innego oraz godnej pozazdroszczenia determinacji w spełnianiu marzeń i założeń. Zahaczająca o mistycznie magiczną narracja liczy sobie 524 strony, a przy tym nie posiada ani jednego zbędnego zdania. Przyciąga lirycznością, wzrusza tragizmem, ujmuje pięknością i nęci okalającą wszystko to sztuką, przejawiającą się w talencie do projektowania oraz zmianach architektonicznych, które wówczas znajdowały się w kluczowym momencie, na zawsze odmieniającym światową wizualną rzeczywistość. Rayner udowadnia, że prawdziwy urok kryje się w wydumanie nierealnym... mogącym jednak niekiedy zmaterializować się w prawdziwym życiu. Wszystko zależne jest od tego, jak wiele oślego wręcz uporu poświęcisz na to, aby osiągnąć założony sobie cel. Czy przewrotne koleje losu i tak zwiodą Cię ku przeznaczeniu, w którego tańcu wszystko profetycznie się złączy? Po przejmującym romansie z tą niebanalnie niesamowitą opowieścią mam jedną, stosunkowo okrutną myśl: jak wiele takich zapomnianych, niestety niepopularnych literackich perełek czeka jeszcze na odkrycie, zagubionych na zakurzonych półkach? Chciałabym mieć możliwość słownego upojenia się każdą z nich. Póki co w zupełności wystarczy mi “Dosięgnąć nieba”... windujące wprost w obłoki i trafiające na listę najpiękniejszych historii, jakie poznałam w CAŁYM swoim życiu. Majstersztyk absolutny. 10/10 “Zrozumiał, że wybrał naprawdę wspaniały zawód, że może śmiało sięgać po wiszącą nisko na niebie pulchną gwiazdkę i że w niczym nie ustępuje najlepszym, a być może biegnie nawet w czołówce wyścigu. Poczuł ogromną satysfakcję (...).” BONUS: Urzekające cytaty, które zwróciły moją uwagę podczas lektury, a dla jakich nie starczyło miejsca w recenzji. “Życie Mantiliniego było pełne niebezpieczeństw, które uważał za nieuniknione i z których czerpał energię.” “W tej przyszłości miał bliżej poznać tajemnicę swojej ukochanej windy, windy mknącej coraz wyżej, wkraczającej w obszar nieba, nadającej nowy kształt pradawnej horyzontalnej linii powierzchni ziemi.” “Budynki, które szkicował, były zapowiedzią czegoś nowego, co równocześnie miało służyć ludzkości i oddawać jej cześć. Piękne formy wywołane z chaosu.” “Buduję drapacz chmur pana Vaananena, powiedziała. Buduję jego pilvenpiirtaja. Robię to, by w ten lodowy ranek niebo nad Helsinkami wiedziało, że myślę o nim, o tym, który próbuje dosięgnąć chmur.” “Jest tak, jakby moje życie było teorią, zrodzoną tylko po to, aby dowieść istnienia tej miłości, strukturą, która bez niej nie ma żadnego znaczenia. Moja miłość do Kateriny będzie we mnie aż do śmierci.” “Ten uśmiech był pęknięciem, przez które wyzierała dzikość serca, duch gotowy na wszystko, przykuwający uwagę i atrakcyjny, duch prawie tragiczny.” “Los często obdarzał ludzi nieprzyjazną, wrogą i niewygodną geografią w życiu, miłości i karierze. Sekret polegał na tym, aby iść dalej, aby w pełni wykorzystać nagrodę, jaką jest wytrwałość.” “To Ty mi pokazałeś, jak należy szukać damy – niestrudzenie, z uporem, do ostatniego tchu.” “Przedmioty, historie istnienia niektórych z nich, układały się równolegle do historii ich właścicieli. W jednej chwili otaczała je aura wspomnień i szczególnego znaczenia, po to tylko, by zaraz potem znowu stały się martwą materią, zwykłymi przedmiotami.” “Najlepsze jest to zdjęcie, którego jeszcze nie zrobiłam, bo ono jest idealne, nieskażone. A niewybudowany drapacz chmur może być tym, czego najbardziej pragniesz. I niezdobyta Katerina.” “(...) jeśli ktoś zagradza Ci dostęp do drabiny, wspinaj się po jego głowie: bierz, co możesz, nie zadawaj pytań i idź dalej; i nie oglądaj się za siebie.” “Katerina była jego namiętnością i słabością, jego inspiracją i ślepotą, jego przeszłością i przyszłością, i milionem gwiazd, które raniły i rozświetlały mu duszę.” “-To takie piękne, cudowne rzeczy - powiedziała cicho. - Czy ja Cię zniszczyłam, Esko? -Stworzyłaś mnie - odparł.” instagram.com/thrillerly
Thrillerly - awatar Thrillerly
ocenił na101 rok temu

Cytaty z książki Niebywały skandal

Więcej

Na każdego nieudacznika przypada jeden zwycięzca.

Na każdego nieudacznika przypada jeden zwycięzca.

Penny Vincenzi Niebywały skandal Zobacz więcej
Więcej