Miasta wyśnione. Siedem wizji urbanistycznych, które kształtują nasz świat

Okładka książki Miasta wyśnione. Siedem wizji urbanistycznych, które kształtują nasz świat
Wade Graham Wydawnictwo: Karakter sztuka
328 str. 5 godz. 28 min.
Kategoria:
sztuka
Tytuł oryginału:
Dream Cities
Wydawnictwo:
Karakter
Data wydania:
2016-08-10
Data 1. wyd. pol.:
2016-08-10
Liczba stron:
328
Czas czytania
5 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365271228
Tłumacz:
Anna Sak
Tagi:
miasto urbanistyka architektura
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
120 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
27
2

Na półkach:

Bogata w treść, Graham nie gwiazdorzy i wszystko jest napisane przystępnie, a jednak trudno nie podziwiać jego szerokiej wiedzy i łatwości splatania wątków dotyczących historii, architektury, polityki, jednym słowem wszystkiego co wpływało na całokształt tych wizji miast wyśnionych, które opisuje.

Bogata w treść, Graham nie gwiazdorzy i wszystko jest napisane przystępnie, a jednak trudno nie podziwiać jego szerokiej wiedzy i łatwości splatania wątków dotyczących historii, architektury, polityki, jednym słowem wszystkiego co wpływało na całokształt tych wizji miast wyśnionych, które opisuje.

Pokaż mimo to

avatar
124
13

Na półkach: ,

Dobra dawka urbanistycznych faktów na początek przygody z tematyką miejską, aczkolwiek nie należy sugerować się każdym słowem autora, ponieważ niekiedy pomiędzy tekst umieszczone są opinie pisarza, szczególnie rozdziały o Le Corbusierze i Franku Lloydzie Wright'cie są dość stronnicze co do oceny dokonań architektów

Dobra dawka urbanistycznych faktów na początek przygody z tematyką miejską, aczkolwiek nie należy sugerować się każdym słowem autora, ponieważ niekiedy pomiędzy tekst umieszczone są opinie pisarza, szczególnie rozdziały o Le Corbusierze i Franku Lloydzie Wright'cie są dość stronnicze co do oceny dokonań architektów

Pokaż mimo to

avatar
171
86

Na półkach:

Świetna książka o urbanistyce miejskiej, właściwie o historii miejskiej zabudowy. Począwszy od Goodhue z jego historycznymi zamkami w latach 20tych, następnie Burnham z ogromnymi neoklasycznymi budowlami (Publiczna Biblioteka w Nowym Jorku), potem Le Corbusier i modernizm w rozkwicie, Frank Lloyd Wright i jego utopijne siedliska - sprawl, poprzez Jane Jacobs, która wprowadziła nowy urbanizm tak odmienny od modernizmu powracający do korzeni i pozwalający sobie na większą swobodę, i na koniec Jon Jerde tworzący olbrzymie centra handlowe, które stanowiły miasto w mieście, i Kenzo Tange czyli Habitaty i architektura metaboliczna - Japonia. Niestety wadą tej książki jest to, że autor skupia się prawie wyłącznie na architekturze amerykańskiej. Warto jednak przeczytać, żeby wiedzieć dlaczego dzisiejsze miasta wyglądają tak jak wyglądają, co miało wpływ na ich powstawanie, i jak powstawały i kształtowały się na przestrzeni lat.

Świetna książka o urbanistyce miejskiej, właściwie o historii miejskiej zabudowy. Począwszy od Goodhue z jego historycznymi zamkami w latach 20tych, następnie Burnham z ogromnymi neoklasycznymi budowlami (Publiczna Biblioteka w Nowym Jorku), potem Le Corbusier i modernizm w rozkwicie, Frank Lloyd Wright i jego utopijne siedliska - sprawl, poprzez Jane Jacobs, która...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
576
125

Na półkach: ,

Jak różne wizje koncepcji architektonicznych wpływają na budowę tkanki miasta ? Jaki ogromny wpływ mieli wizjonerscy architekci na obraz naszych miast ? Jak przyjęte w naszym mieście rozwiązania mogą wpływać na jego kształt ? Gdzie na świecie możemy znaleźć przykłady innych typów miast, niż nasze i z jakich powodów są one odmienne ? Jeśli kogoś interesują odpowiedzi na te pytania, to warto ich poszukać w tej pozycji. Rewelacyjna.

Jak różne wizje koncepcji architektonicznych wpływają na budowę tkanki miasta ? Jaki ogromny wpływ mieli wizjonerscy architekci na obraz naszych miast ? Jak przyjęte w naszym mieście rozwiązania mogą wpływać na jego kształt ? Gdzie na świecie możemy znaleźć przykłady innych typów miast, niż nasze i z jakich powodów są one odmienne ? Jeśli kogoś interesują odpowiedzi na te...

więcej Pokaż mimo to

avatar
331
235

Na półkach:

kotnakrecacz.pl

>>W „Miastach wyśnionych” chcę opowiedzieć historie kryjące się za całą połacią naszego zabudowanego otoczenia, przybliżyć marzenia i zamierzenia — w większości nieprzeanalizowane —wpisane w te formy współczesnego miasta, które już nam się opatrzyły.<<

Pora na wyznania. Choć zawsze wydawało mi się, że interesuje mnie rzeczywistość i że znajduję przyjemność w czerpaniu wiedzy o architekturze, to jednak nie zastanawiałam się nigdy nad tym, dlaczego tak wiele dużych miast na świecie ma podobnie zorganizowaną przestrzeń publicznych centrów. Ani nad tym, dlaczego tak modne są osiedla, których architektura przypomina zupełnie inną epokę niż ta, w której zostały zaprojektowane. Ani nad tym, skąd wziął się pomysł na centra handlowe w takiej formie (i treści, ot co!), w jakiej widzę je na codzień (choć staram się unikać). Zastanawiam się za to nad tym, co jeszcze powinnam rozważyć, by nie uciekły mi z oczu rzeczy tak ważne jak te, które zostały mi podane w „Miastach wyśnionych” Wade’a Grahama.

Podtytuł „Miast wyśnionych” — „Siedem wizji urbanistycznych, które kształtują nasz świat” — jest bogaty w treść, do której formę dokładają kolejne rozdziały oraz fotografie budynków. Bohaterem książki Grahama jest miasto w siedmiu odsłonach — romantycznej, uporządkowanej, racjonalnej, antymiejskiej, samoorganizującej się, handlowej oraz techno-ekologicznej. Odsłony mają swoje odmiany — amerykańskie, europejskie, azjatyckie, a także swoich prekursorów, a zarazem bohaterów, których barwne życie przekracza nasze dzisiejsze wyobrażenie o czasach, w których żyli, a które sprawnie przybliża czytelnikowi amerykański autor (historyk i architekt krajobrazu!).

My, współcześni mieszkańcy miast, korzystamy dziś z dorobku autorów poszczególnych wizji urbanistycznych, traktując je jako coś naturalnego, zastanego. Przenikają do naszej codzienności niepostrzeżenie, są jej elementem, narzędziem. Ale kij ma dwa końce. Te wizje także wyniknęły z codzienności — były odpowiedzią na jej problemy, manifestem poglądów (nie tylko na architekturę), albo głosem sprzeciwu wobec zastanej rzeczywistości. I dobrze jest znać te szczegóły. Miasto jest u Grahama żywym organizmem, na którym dokonywano licznych eksperymentów, w którym kultywowano lub ukrócano stosunki międzyludzkie w przestrzeni publicznej, w którym się mieszka, kupuje, odpoczywa, które się przekształca i przepoczwarza, które jest polem bitwy lub polem do popisu, sceną i kulisami jednocześnie.

Są rzeczy, których mi zabrakło. Życzyłabym sobie nieco więcej krytycznej oceny tych wizji ze strony autora, nieco bardziej pogłębionych wniosków. Niemniej jednak w swej warstwie faktograficznej, książka Grahama spełnia wszystkie wymogi dobrej (a więc rzetelnej) monografii, a do tej bazy jest też nadbudowa — w postaci umiejętności zaangażowania czytelnika. Od dziś rozglądam się już po mieście inaczej, z inną wrażliwością.

NIE NAPISZĘ O TYM, ŻE… (Oh, wait!)
… że dowiedziałam się, że nawet „kura domowa” może mieć wpływ na architekturę miasta
… że Graham to utalentowany gawędziarz
… że „Miasta wyśnione” mają na końcu każdego rozdziału grahamową wersję skrótu dla opornych 😉

SKRÓT DLA OPORNYCH
Dla kogo napewno tak: dla czytelników książek Filipa Springera oraz klasycznych autorów pozycji dotyczących architektury (Kolhaasa, Wrighta, Venturiego etc.) i tych czytelników, których interesuje przestrzeń, w której żyją.

Kto powinien omijać: czytelnicy, którzy spodziewają się lektury łatwej lub takiej, która zawiera opracowania konkretnych rozwiązań architektonicznych (a nie ogólnych idei).

kotnakrecacz.pl

>>W „Miastach wyśnionych” chcę opowiedzieć historie kryjące się za całą połacią naszego zabudowanego otoczenia, przybliżyć marzenia i zamierzenia — w większości nieprzeanalizowane —wpisane w te formy współczesnego miasta, które już nam się opatrzyły.<<

Pora na wyznania. Choć zawsze wydawało mi się, że interesuje mnie rzeczywistość i że znajduję przyjemność...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1168
138

Na półkach: ,

Och. Nie moja branża, mało wiem, nie znam się. Ale ta książka pozwala zrozumieć intencje kilku fatalnych i kilku niezłych rozwiązań z jakimi spotykamy się wokoło.

Och. Nie moja branża, mało wiem, nie znam się. Ale ta książka pozwala zrozumieć intencje kilku fatalnych i kilku niezłych rozwiązań z jakimi spotykamy się wokoło.

Pokaż mimo to

avatar
286
106

Na półkach: , ,

Solidna dawka informacji popartych cytatami i zdjęciami.

Solidna dawka informacji popartych cytatami i zdjęciami.

Pokaż mimo to

avatar
79
29

Na półkach:

Uświadamia.

Uświadamia.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Miasta wyśnione. Siedem wizji urbanistycznych, które kształtują nasz świat


Reklama
zgłoś błąd