Klucz z Rosetty

446 str. 7 godz. 26 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Ethan Gage (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- The Rosetta Key
- Data wydania:
- 2008-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2008-01-01
- Data 1. wydania:
- 2009-03-17
- Liczba stron:
- 446
- Czas czytania
- 7 godz. 26 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8375101072
- Tłumacz:
- Andrzej Sawicki
Amerykański podróżnik Ethan Gage, znany czytelnikowi z Piramid Napoleona, tym razem wyrusza na poszukiwanie starożytnej Księgi Tota. Wraz z Napoleonem dociera do ziemi świętej i bierze udział w oblężeniu Akki. Oko w oko ze starymi wrogami, ramię w ramię z nowymi przyjaciółmi pomysłowy awanturnik, wykorzystując cały swój spryt, zuchwałość i poczucie humoru, usiłuje odczytać wskazówki wynikające z odkryć archeologicznych, by uniemożliwić złym mocom zapanowanie nad światem.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Klucz z Rosetty w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Klucz z Rosetty
Poznaj innych czytelników
298 użytkowników ma tytuł Klucz z Rosetty na półkach głównych- Przeczytane 188
- Chcę przeczytać 106
- Teraz czytam 4
- Posiadam 60
- Ulubione 5
- William Dietrich 4
- Przygodowe 3
- 2013 2
- Ebook 2
- Chcę w prezencie 2































OPINIE i DYSKUSJE o książce Klucz z Rosetty
Trzy gwiazdki za chęci i pomysł,jednakże, brak stylu, drewniane dialogi, postacie bez emocji, powtórzenia, nie czytało się tego przyjemnie.
Trzy gwiazdki za chęci i pomysł,jednakże, brak stylu, drewniane dialogi, postacie bez emocji, powtórzenia, nie czytało się tego przyjemnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRosetta w tytule skłoniła mnie do przeczytania tej książki. Kamień z Rosetty, skarb Templariuszy, a nawet ciąg Fibonacciego, te kwestie w powieści się znajdują, jednak przyćmione zostają przez beznadziejnego bohatera, wymykającego się śmierci z nieprawdopodobnych sytuacji, zmieniającego wrogie strony kiedy ma na to ochotę, bez większych konsekwencji, uciekającego z więzienia przy pomocy (!!!) pilnującego go strażnika. Do tego zdobywca wszelakich serc niewieścich, opisującego siebie (!!!) jako bardzo przystojnego mężczyznę. Szkoda, że nie przerwałem czytania przynajmniej w połowie. Z całego serca odradzam.
Rosetta w tytule skłoniła mnie do przeczytania tej książki. Kamień z Rosetty, skarb Templariuszy, a nawet ciąg Fibonacciego, te kwestie w powieści się znajdują, jednak przyćmione zostają przez beznadziejnego bohatera, wymykającego się śmierci z nieprawdopodobnych sytuacji, zmieniającego wrogie strony kiedy ma na to ochotę, bez większych konsekwencji, uciekającego z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie lepsza od pierwszej części, która trochę nudziła. Wartka akcja (chociaż taka ilość "uniknięcia śmierci o włos" robi się trochę nużąca),nieoczekiwane zwroty,..... dobra lekka lektura na wakacyjne miesiące.
Zdecydowanie lepsza od pierwszej części, która trochę nudziła. Wartka akcja (chociaż taka ilość "uniknięcia śmierci o włos" robi się trochę nużąca),nieoczekiwane zwroty,..... dobra lekka lektura na wakacyjne miesiące.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSwoją opinię zacznę od plusów. Przede wszystkim - akcja. Autor nie pozwala czytelnikowi na odpoczynek, pakując bohatera w co raz to nowe kłopoty. Z przyjemnością czytałam o poczynaniach Ethana, który z każdych tarapatów wychodził ( prawie ) cało, chociaż wydawałoby się to niemożliwe, dzięki własnej inteligencji i szczęściu. Bo to trzeba przyznać - niestety ślepe szczęście miało sporo do roboty w jego przypadku. Sam bohater jest inteligentny i do polubienia, chociaż mnie osobiście irytowało jego kobieciarstwo. Dodatkowym smaczkiem są jego doświadczenia z elektrycznością. Książka jest pisana przystępnym językiem ze szczyptą humoru. Natomiast absolutnie zachwycona byłam opisami egzotycznych miejsc akcji. Plus należy się również za przedstawienie postaci historycznych, szczególnie Napoleona.
Zagadki niespecjalnie mnie wciągnęły. Wszystkie te ukryte przejścia przypominały mi Indianę Jonesa, czyli były dosyć naciągane. Opisy bitew mogą nużyć, o ile ktoś nie interesuje się takimi rzeczami.
Podsumowując, nie jest zbyt wybitne dzieło, ale za to dosyć przyjemne w odbiorze i obdarzone wartką akcją. Przyjemna, niezobowiązująca lektura dla relaksu.
Swoją opinię zacznę od plusów. Przede wszystkim - akcja. Autor nie pozwala czytelnikowi na odpoczynek, pakując bohatera w co raz to nowe kłopoty. Z przyjemnością czytałam o poczynaniach Ethana, który z każdych tarapatów wychodził ( prawie ) cało, chociaż wydawałoby się to niemożliwe, dzięki własnej inteligencji i szczęściu. Bo to trzeba przyznać - niestety ślepe szczęście...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo niesamowite, że można napisać książkę jako kontynuację i nawet nie próbować w klarowny sposób przybliżyć czytelnikowi zdarzeń z pierwszego tomu. Ba - nawet czytając pierwszy tom tak jak ja, ale jakiś czas temu, momentami nie wiedziałam do czego autor pije (tj jakie zdarzenie czy postać wspomina).
I żeby nie było, bo książka jest bardzo fajna, bogata w opisy i historyczne smaczki. Uwielbiam głównego bohatera. Mniej jego kobiety. Podoba mi się, że pisarz nie boi się zabijać wykreowanych przez siebie postaci (taki trochę RR Martin z niego).
Mimo wszystko polecam, ale po przeczytaniu 1 tomu, bo inaczej w ogóle Wam się nie spodoba.
To niesamowite, że można napisać książkę jako kontynuację i nawet nie próbować w klarowny sposób przybliżyć czytelnikowi zdarzeń z pierwszego tomu. Ba - nawet czytając pierwszy tom tak jak ja, ale jakiś czas temu, momentami nie wiedziałam do czego autor pije (tj jakie zdarzenie czy postać wspomina).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI żeby nie było, bo książka jest bardzo fajna, bogata w opisy i...
Gdyby istniał oficjalny ranking najbardziej irytujących postaci literackich, Ethan Gage z pewnością byłby wysoko, może nawet w pierwszej dziesiątce. Przez kilkaset stron Gage kilka razy zmieniał stronę z angielskiej na francuską; podrywał jedną kobietę, aby zaraz wrócić do drugiej, narzekał na swoje powodzenie (prawdę mówiąc, kompletnie niezrozumiałe); przemieniał wrogów w przyjaciół tylko po to, aby zaraz ci zginęli w jego obronie; rozwiązywał zagadki, oszukiwał, "czarował" elektrycznością... i nie zrobił absolutnie nic, co zapaliłoby chociaż maleńki płomyczek sympatii.
Nie sądziłam także, że w jakimkolwiek książkowym uniwersum istnieje postać ze zdolnościami do unikania śmierci równie epickimi, co Bella Swan. Gage przeżył wystarczającą ilość razy, aby mógł z powodzeniem ubiegać się o nadanie tym wydarzeniom statusu cudu. Bycie wśród rozstrzeliwanej ludności? Nie. Ucieczka o własnych siłach przed pościgiem? Nie. Otrucie i rzucenie na pożarcie krokodylowi? Nie. Zakopanie na pustyni i towarzystwo skorpionów? Nie. Wielokrotnie narażenie się Napoleonowi? A skąd! Trudno powiedzieć, co - oprócz bycia głównym bohaterem - tak naprawdę trzymało Gage'a przy życiu. Z pewnością nie był to wielokrotnie wspominany Tot, który w całej swej mądrości raczej wolałby uwolnić świat od postaci pokroju Ethana Gage'a niż narażać o wiele sympatyczniejszych bohaterów na obcowanie z nim.
Największy wygrany "Klucza z Rosetty"? Miriam. Z radością przybiłabym jej piątkę, jeśli tylko byłaby taka możliwość. Przegranym z kolei jest Alessandro Silano i to nie tylko ze względu na wydarzenia, ale był jedyną naprawdę dobrze skonstruowaną postacią, która nie zmieniała się w zależności od strony, którą aktualnie zajmował Gage.
Gdyby istniał oficjalny ranking najbardziej irytujących postaci literackich, Ethan Gage z pewnością byłby wysoko, może nawet w pierwszej dziesiątce. Przez kilkaset stron Gage kilka razy zmieniał stronę z angielskiej na francuską; podrywał jedną kobietę, aby zaraz wrócić do drugiej, narzekał na swoje powodzenie (prawdę mówiąc, kompletnie niezrozumiałe); przemieniał wrogów w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak mawia mój siostrzeniec:"dulna"
Bohater biega,pływa,ogrywa w karty kogo popadnie,zakochany w jednej,szuka drugiej.
Tajemnice też rozwiązuje tak jakoś bez polotu,szkoda bo potencjał był,ale się zbył.
Jak sam autor napisał:
"Znajdziecie tu wartką akcję,cierpki humor,odkryjecie tajemnice"
Syndrom Pinokia obawiam się.
Jak mawia mój siostrzeniec:"dulna"
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBohater biega,pływa,ogrywa w karty kogo popadnie,zakochany w jednej,szuka drugiej.
Tajemnice też rozwiązuje tak jakoś bez polotu,szkoda bo potencjał był,ale się zbył.
Jak sam autor napisał:
"Znajdziecie tu wartką akcję,cierpki humor,odkryjecie tajemnice"
Syndrom Pinokia obawiam się.
Kolejna książka, którą przeczytałem trochę przez przypadek, bo po tym jak dostałem od kolegi. Z początku byłem sceptycznie nastawiony, może dlatego, że to książka przygodowo-historyczna, a ja generalnie w takich tytułach nie gustuje. Niemniej po rozpoczęciu lektury zmieniłem zdanie i bardzo polubiłem akcję. Fakt faktem, to druga cześć i nie znałem pierwszej, ale bardzo poruszyła mnie historia w niej opisana.
W pewnym sensie myślę, że tego właśnie oczekuję od książki przygodowej. Wartkiej akcji, bohaterów i przeplatań bitew czy generalnie akcji. Poluję na pozostałe książki z serii i liczę, że nie będę zawiedziony po ich przeczytaniu.
Kolejna książka, którą przeczytałem trochę przez przypadek, bo po tym jak dostałem od kolegi. Z początku byłem sceptycznie nastawiony, może dlatego, że to książka przygodowo-historyczna, a ja generalnie w takich tytułach nie gustuje. Niemniej po rozpoczęciu lektury zmieniłem zdanie i bardzo polubiłem akcję. Fakt faktem, to druga cześć i nie znałem pierwszej, ale bardzo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze co rzuciło mi się w oczy podczas czytania tej książki to... błaznowaty główny bohater. Nie, nie dowcipny, nie śmieszny, ale właśnie błaznowaty. Nie mam pojęcia czy to wada, ale przyznaję, że lekko mnie irytował. Niemniej jednak książka okazała się być powieścią przygodową tzw. pełną gębą, z dużą dawką humoru. Próżno tu szukać skomplikowanych mistycznych zależności czy niesamowitych zagadek, ale czyta się naprawdę świetnie.
Ostrzegam, że jest to bardzo lekka w odbiorze lektura.
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy podczas czytania tej książki to... błaznowaty główny bohater. Nie, nie dowcipny, nie śmieszny, ale właśnie błaznowaty. Nie mam pojęcia czy to wada, ale przyznaję, że lekko mnie irytował. Niemniej jednak książka okazała się być powieścią przygodową tzw. pełną gębą, z dużą dawką humoru. Próżno tu szukać skomplikowanych mistycznych zależności...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemna lekka :)
Przyjemna lekka :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to