Zapiski starego świntucha

Okładka książki Zapiski starego świntucha
Charles Bukowski Wydawnictwo: Noir sur Blanc publicystyka literacka, eseje
234 str. 3 godz. 54 min.
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Tytuł oryginału:
Notes of a Dirty Old Man
Wydawnictwo:
Noir sur Blanc
Data wydania:
2016-05-12
Data 1. wyd. pol.:
1997-01-01
Liczba stron:
234
Czas czytania
3 godz. 54 min.
Język:
polski
ISBN:
9788373925915
Tłumacz:
Jacek Lachowski
Tagi:
Jacek Lachowski
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Miasto otwarte



1841 309 182

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
1047 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
38
27

Na półkach:

Trzeba to oddać - Bukowski ma swój pijacki styl. Jego składnia jest co najmniej ciekawa, ale zakładam, że to przez płynący potok myśli - on sam nie wiedział co pojawi się w następnym wierszu.

Artyści potrafią ująć to, czego normalni ludzi nawet nie wiedzieli, że im brakowało. Rzeczywiście - tak jak powtarzało wielu jego fanów - gość potrafi nazywać myśli, które mamy gdzieś z tyłu głowy.

Wydawać by się mogło, że jak ktoś pisze na takiej bombie, to odbiór może być trudny - u niego jest wręcz przeciwnie. Nie stara się na siłę używać trudnych słów, język jest prosty, dosłowny i kolokwialny w zabawny sposób.

Generalnie fajna książka, żeby się oderwać - choć czasem ryje beret :P

Trzeba to oddać - Bukowski ma swój pijacki styl. Jego składnia jest co najmniej ciekawa, ale zakładam, że to przez płynący potok myśli - on sam nie wiedział co pojawi się w następnym wierszu.

Artyści potrafią ująć to, czego normalni ludzi nawet nie wiedzieli, że im brakowało. Rzeczywiście - tak jak powtarzało wielu jego fanów - gość potrafi nazywać myśli, które mamy gdzieś...

więcej Pokaż mimo to

avatar
35
19

Na półkach:

Tu jest wszystko czego brakowało mi w powieściach Hanka. Dosadne opinie otaczające go świata pokazują jego wrażliwszą stronę osobowości. W Zapiskach nie klaruje się na typa macho, którego stwarzał w swoim porte parole. Jest sobą i w tym tkwi inność i piękność tego zbioru opowiadań.

Tu jest wszystko czego brakowało mi w powieściach Hanka. Dosadne opinie otaczające go świata pokazują jego wrażliwszą stronę osobowości. W Zapiskach nie klaruje się na typa macho, którego stwarzał w swoim porte parole. Jest sobą i w tym tkwi inność i piękność tego zbioru opowiadań.

Pokaż mimo to

avatar
26
26

Na półkach: ,

Prawdziwa do bólu. Bez grama instagramowego filtra. Może obrzydzać. Może się podobać. Na pewno jest powodem myśli a one dyskusji.

Prawdziwa do bólu. Bez grama instagramowego filtra. Może obrzydzać. Może się podobać. Na pewno jest powodem myśli a one dyskusji.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
10
6

Na półkach:

Wypiłem wczoraj tylko cztery piwa, a i tak obudziłem się z kacem. Leżałem, leżałem, no i w końcu wróciłem do lektury Zapisków... Jakoś nie mogłem się skupić. W końcu coś poczułem i poszedłem postawić klocka, mówię wam, gigant. Znowu czytałem, ale jakoś opornie, bo dopadła mnie depresja. Oj nierówny ten Bukowski, choć w sumie fajny, gdyby nie ten ból głowy. Ale potem zaśmiałem się serdecznie, tak jak przy mało którym pisarzu! O dzięki, Ci, wielki Bukowski, chciałbym się z tobą napić i może nawet się trochę pobić.

Wypiłem wczoraj tylko cztery piwa, a i tak obudziłem się z kacem. Leżałem, leżałem, no i w końcu wróciłem do lektury Zapisków... Jakoś nie mogłem się skupić. W końcu coś poczułem i poszedłem postawić klocka, mówię wam, gigant. Znowu czytałem, ale jakoś opornie, bo dopadła mnie depresja. Oj nierówny ten Bukowski, choć w sumie fajny, gdyby nie ten ból głowy. Ale potem...

więcej Pokaż mimo to

avatar
49
41

Na półkach:

strasznie nierówna, historie od czysto humorystycznych, poprzez poważniejsze tematy na skrajnie obrzydliwych kończąc. ja z nim nie skończyłem jeszcze i z chęcią sięgnę po coś pana Bukowskiego. dawkowanie umiarkowane, więc po małej przerwie.

strasznie nierówna, historie od czysto humorystycznych, poprzez poważniejsze tematy na skrajnie obrzydliwych kończąc. ja z nim nie skończyłem jeszcze i z chęcią sięgnę po coś pana Bukowskiego. dawkowanie umiarkowane, więc po małej przerwie.

Pokaż mimo to

avatar
677
665

Na półkach: , , , , , , ,

Na nagrobku Bukowskiego w Rancho Palos Verdes można przeczytać sentencję: „Don't try”. Można to interpretować pewnikiem na wiele różnych sposobów. Zdaję sobie absolutnie sprawę z faktu, że po przeczytaniu mojej pierwszej książki Bukowskiego nie sposób oceniać płodnego autora. Słowem: rewelacji żadnych raczej nie wymyślę. Ale jest w tych krótkich tekstach coś tak magicznego, że grzechem byłoby przejść po lekturze do porządku dziennego.

A zatem: Świntuch „Hank” Bukowski i jego „Zapiski”. Faceta określono kiedyś jako „wielkiego outsidera” i da się to wyczuć od pierwszych stron książki. Bukowski znał wielu artystów Generacji Beatu (w tym moich ulubionych Allena Ginsberga i Jacka Kerouaca) – ale nie miał wiele dobrego do powiedzenia na ich temat. Dla niego faceci, którzy uganiają się na wiecach przeciwko wojnie w Wietnamie i śpiewają przy tym buddyjskie mantry, to cwaniacy, którzy nakłaniają wprawdzie do rewolucji, ale od razu spieprzają, gdy sytuacja zaczyna być poważna – oczywiście, aby napisać o tym wspomnienia, jak to dzielnie wywołali przewrót. Nie muszę się z Bukowskim zgadzać, ale muszę docenić jego postawę. On nigdy nie pretendował do statusu wieszcza. Raczej kreował się na awanturnika i zawadiakę.

„Zapiski” to świetne migawki z życia w USA lat 60-tych. Z bardzo osobistej perspektywy autora poznaje się amerykańską obyczajowość, dzień codzienny zapijaczonego pisarza, jego zmagania z własną niedoskonałością. Całość sprawia bardzo autentyczne wrażenie (jestem tu nieco ostrożny, bo chwaliłem kiedyś Steinbecka za autentyczność – a potem okazało się, że ten genialny pan sporo wyssał sobie z palca).

Tematyka jest zaprawdę różnorodna. Absolutnie nie zgodzę się z twierdzeniem, że Bukowski pisał tutaj tylko o chlaniu, seksie i zakładach totalizatora sportowego. Owszem, wszystko to znajdzie się w zbiorze – ale roztoczona przez autora panorama jest o wiele szersza. Obok wątków autobiograficznych zaskakują na przykład wprawki Bukowskiego z eseistyki, ale również jego opowiadania, które czasami ocierają się o surrealizm a nawet o fantastykę. Mamy tu nawet kilka wierszy.

Odkryłem tym tomikiem nowy dla mnie świat. Stoję jeszcze na plaży, mokry od fal przyboju. Za zieloną ścianą lasu czeka cały kontynent – a pierwszy krok za mną.

Na nagrobku Bukowskiego w Rancho Palos Verdes można przeczytać sentencję: „Don't try”. Można to interpretować pewnikiem na wiele różnych sposobów. Zdaję sobie absolutnie sprawę z faktu, że po przeczytaniu mojej pierwszej książki Bukowskiego nie sposób oceniać płodnego autora. Słowem: rewelacji żadnych raczej nie wymyślę. Ale jest w tych krótkich tekstach coś tak magicznego,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
107
61

Na półkach:

Buk,Bukowski jeden z moich ulubionych, albo sie go kocha albo nie nawidzi. Ja kocham jego styl, jezyk i klimat.
W tym zbiorze opowiadań mamy wszystko , seks , miłość, upadek i chwilowe szczęście

Buk,Bukowski jeden z moich ulubionych, albo sie go kocha albo nie nawidzi. Ja kocham jego styl, jezyk i klimat.
W tym zbiorze opowiadań mamy wszystko , seks , miłość, upadek i chwilowe szczęście

Pokaż mimo to

avatar
89
4

Na półkach:

Jest to pierwsza z ksiazek Bukowskiego jaka przeczytalem.
Jego poczucie humoru i sposob pisania wprowadzily mnie w swietny nastroj.

Jest to pierwsza z ksiazek Bukowskiego jaka przeczytalem.
Jego poczucie humoru i sposob pisania wprowadzily mnie w swietny nastroj.

Pokaż mimo to

avatar
92
68

Na półkach:

Od dzieciństwa uwielbiam książki Bukowskiego. Od pierwszej strony wiedziałem, że on prawi szczerze o świecie, który mnie otacza i którega ja jestem uczestnikiem.

Od dzieciństwa uwielbiam książki Bukowskiego. Od pierwszej strony wiedziałem, że on prawi szczerze o świecie, który mnie otacza i którega ja jestem uczestnikiem.

Pokaż mimo to

avatar
593
324

Na półkach:

Niestety rozstrzał jakościowy krótkich form zawartych w tej książce jest olbrzymi - od perełek po takie, które musiałem ominąć.

Niestety rozstrzał jakościowy krótkich form zawartych w tej książce jest olbrzymi - od perełek po takie, które musiałem ominąć.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Charles Bukowski Zapiski starego świntucha Zobacz więcej
Charles Bukowski Zapiski starego świntucha Zobacz więcej
Charles Bukowski Zapiski starego świntucha Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd