Dziwne przypadki ludzkiego mózgu

- Kategoria:
- nauki przyrodnicze (fizyka, chemia, biologia, itd.)
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Tale of the Dueling Neurosurgeons: The History of the Human Brain as Revealed by True Stories of Trauma, Madness, and Recovery
- Data wydania:
- 2017-04-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-04-26
- Liczba stron:
- 480
- Czas czytania
- 8 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788372296474
- Tłumacz:
- Adam Wawrzyński
Naprawdę dziwne są przypadki ludzkiego mózgu, fascynujące i straszne jednocześnie, a w ujęciu Sama Keana stają się wciągające niczym najlepszy kryminał! Bo opowieści o tym, co kryło się w koronowanych i prezydenckich głowach oraz głowach zwykłych śmiertelników, którzy mimo woli zapisali się na kartach neurochirurgii, są absolutnie niezwykłą historią.
Czytając o perypetiach owych pacjentów i neurochirurgów, którzy – czasem przypadkiem, metodą prób i błędów (na ludzkich głowach!),a czasem świadomie idąc pod prąd tendencjom swojej epoki – odkrywali tajemnice mózgu, zyskujemy wgląd w procesy zachodzące w ludzkim wnętrzu i rozwiązania najróżniejszych zagadek, w tym:
- Jak się pozbyć wrażenia fantomowej ręki czy nogi oraz jak zaakceptować zrekonstruowaną część własnego ciała?
- Na czym polega mechanizm epilepsji?
- Jak to możliwe, że niewidomy doskonale porusza się w przestrzeni, czasem lepiej niż ten, kto widzi?
- Dlaczego niektórym wydaje się, że ich bliscy to sobowtóry?
- Dlaczego pamięć doskonała jest istnym przekleństwem?
- Dlaczego niektórzy bez żadnych oporów konfabulują, w całkiem dobrej wierze?
A kiedy zagłębiamy się w anegdoty o ludziach, którzy niechcący udzielili odpowiedzi na te i inne pytania, z tyłu głowy pobrzmiewają nam słowa: cóż, każdy z nas może pewnego dnia mieć swój wielki wkład w rozwój neurobiologii, czy tego chcemy, czy nie. Nasze nazwiska (a przynajmniej inicjały) mogą zostać unieśmiertelnione na kartach skryptów czy podręczników. Myśl o tym wydaje się fascynująca, choć może nieco straszna.
Kup Dziwne przypadki ludzkiego mózgu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dziwne przypadki ludzkiego mózgu
Poznaj innych czytelników
2843 użytkowników ma tytuł Dziwne przypadki ludzkiego mózgu na półkach głównych- Chcę przeczytać 2 128
- Przeczytane 672
- Teraz czytam 43
- Posiadam 216
- Ulubione 35
- Chcę w prezencie 33
- Popularnonaukowe 32
- 2018 29
- Psychologia 12
- Nauka 12

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziwne przypadki ludzkiego mózgu
"Dziwne przypadki ludzkiego mózgu" Sama Keana to bardzo dobra książka popularnonaukowa, z którą można rozpocząć swoją przygodę z neurobiologią. Autor bardzo przystępnie opisuje ustalenia wielu pokoleń naukowców i stosuje do tego język prosty, pozbawiony hermetycznej terminologii.
Dodatkową zaletą recenzowanej pozycji jest bardzo narracyjny sposób przedstawiania treści, ponieważ każdy rozdział zaczyna się od studium przypadku osoby, która cierpiała na konkretne neurologiczne schorzenie wynikające przeważnie z nabytego uszkodzenia mózgu. Sam Kean każdy taki przypadek osadza w historycznym kontekście, co jest bardzo cenne, ponieważ oprócz przyswajania sobie informacji dotyczących budowy i funkcjonowania mózgu dowiadujemy się o wielu ciekawych postaciach z przeszłych wieków i epok.
Książkę czyta się trochę jak dobry kryminał, ponieważ:
- mamy ofiary, których mózgi nie funkcjonują prawidłowo;
- mamy detektywów, w tej roli głównie występują lekarze i/lub chirurdzy próbujący ustalić jaki konkretny obszar mózgu został uszkodzony (chociaż autor opisuje również wyjątkowo nieetycznych badaczy, którzy bardziej nadawaliby się do roli przestępców niż bohaterów);
- mamy wreszcie winowajcę, czyli uraz, uszkodzenie, albo defekt konkretnej części danego mózgu.
Taki sposób prowadzenia narracji jest niezwykle atrakcyjny i sprawia, że wiedzę przyswajamy mimowolnie i bez wysiłku. Sam Kean nie spieszy się z przekazaniem jak największej liczby informacji, które mogłyby nas przytłoczyć, za to stara się przede wszystkim ciekawie i zajmująco pisać i jak najbardziej ta niełatwa sztuka mu się udaje.
Oprócz powieści detektywistycznej „Dziwne przypadki ludzkiego mózgu” sprawdzają się również bardzo dobrze w roli kroniki naukowo-historycznej, która opisuje stopniowy rozwój i kumulację wiedzy neurobiologicznej. Jest to cenne, ponieważ taka forma pozwala nam po kolei uporządkować sobie wszystkie informacje od tych najbardziej podstawowych po coraz bardziej wyspecjalizowane.
Przykładowo pewien tragiczny wypadek Króla Francji Henryka II podczas Turnieju Rycerskiego pozwolił ustalić w XVI wieku (przynajmniej w pewnych kręgach),że mózg każdej osoby może zostać uszkodzony nawet wtedy, gdy czaszka pozostała nienaruszona.
Dowiemy się także o konflikcie między uczonymi wyznającymi teorię retikularną (według której wszystkie neurony zawsze działają jednocześnie) a zwolennikami doktryny neuronalnej, w której neurony są od siebie oddzielone i potrafią funkcjonować autonomicznie.
To tylko dwa przykłady, ale cała książka jest poświęcona wielu bardzo interesującym zagadnieniom dochodzenia do tego jak pewne mechanizmy neurobiologiczne rzeczywiście funkcjonują.
Lektura „Dziwnych przypadków ludzkiego mózgu” to także wspaniała lekcja pokory. Większości z nas wydaje się, że jesteśmy Panami i Paniami własnego ciała, a nasza osobowość to coś więcej niż tylko działanie mózgu i dzięki sile woli albo mocnym przekonaniom potrafimy wpływać może nie na wszystkie, ale przynajmniej na wiele naszych cielesnych lub umysłowych mechanizmów.
Opisane w tej książce uszkodzenia neuronalne potrafią jednak nieodwracalnie zniszczyć lub wyjątkowo utrudnić ludzkie życie. Czasami są nawet w stanie doprowadzić do zmiany osobowości. Najsłynniejszym takim przypadkiem był żyjący w XIX wieku Phineas Gage, którego metamorfoza charakteru wywołana była przez uszkodzenie metalowym prętem przedniej części płatów czołowych. Ciekawostką, którą się dowiedziałem z tej książki, była informacja, że przez jakiś czas po wypadku Gage występował w muzeum P.T. Barnuma w Nowym Jorku. Dla fanów i fanek musicali to nazwisko może wydawać się znajome, ponieważ Barnum jest głównym bohaterem filmu „Król Rozrywki” z 2017 roku, a zagrany został przez Hugh Jackmana.
Natomiast jeżeli chodzi o przykłady takich uszkodzeń, przez które zwykłe funkcjonowanie jest już praktycznie niemożliwie, przy zachowaniu nienaruszonej osobowości, to wyjątkowo smutnym przypadkiem nieodwracalnej zmiany percepcji wzrokowej jest historia pewnej czterdziestoletniej kobiety ze Szwajcarii, która po przebytym udarze przestała rejestrować ruch z powodu częściowego zniszczenia płata ciemieniowego. Nagle jej postrzeganie świata zaczęło przypominać serię zdjęć wyświetlanych jeden po drugim lub oglądania animacji poklatkowej, w której pojedyncze klatki byłyby wyświetlane w tak wolnym tempie, że percepcja ruchu nie byłaby możliwa.
Za to osoby cierpiące na zespół Capgrasa są przekonane, że ich bliscy zostali porwani i podmienieni przez sobowtóry lub klony. Chociaż takie uszkodzenie mózgu dla niektórych może początkowo wydawać się zabawne, zdecydowanie takie nie jest. Wręcz przeciwnie jest to wyjątkowo tragiczny los nie tylko dla ofiary, ale również dla jej bliskich.
W tym momencie pragnę zaznaczyć, że w książce znajdziemy dużo więcej ciekawych przypadków tego typu, które podczas lektury autentycznie napawają grozą. Po przeczytaniu tej pozycji czułem wdzięczność do Losu, że przynajmniej na razie udało mi się w życiu uniknąć tych najstraszniejszych uszkodzeń mojego mózgu.
"Dziwne przypadki ludzkiego mózgu" z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim zainteresowanym, aczkolwiek według mnie najbardziej na lekturze skorzystają te osoby, które bardzo ciekawi jak działa mózg, ale jest to dla nich tematyka zupełnie obca i nieznana. Dla całej reszty też jest to świetna lektura, która wzbogaci wiedzę o nieznane do tej pory niuanse lub ciekawostki, albo pomoże przypomnieć sobie lub uporządkować posiadane informacje. Jestem przekonany, że każda jednostka, która po nią sięgnie znajdzie przynajmniej jeden opisany przez autora przypadek, który ją zainteresuje. Przede wszystkim uzyskamy z tej książki potwierdzoną naukowo wiedzę na temat budowy i funkcjonowania mózgu. Należy przy tym pamiętać, że neurobiologia jest dyscypliną naukową, która bada jeden z najbardziej skomplikowanych i złożonych struktur we Wszechświecie. Na odkrycie wszystkich tajemnic, jakie skrywa ten organ w naszych głowach musimy jeszcze poczekać. Być może pełni wiedzy dotyczącej jego budowy i funkcjonowania nigdy nie osiągniemy. Na pewno na ten moment nierozwiązane pozostaje następujące zagadnienie na ile my kontrolujemy nasz mózg, a na ile jest to jedynie złudzenie i to mózg narzuca nam nasze pragnienia, marzenia i zachowania.
"Dziwne przypadki ludzkiego mózgu" Sama Keana to bardzo dobra książka popularnonaukowa, z którą można rozpocząć swoją przygodę z neurobiologią. Autor bardzo przystępnie opisuje ustalenia wielu pokoleń naukowców i stosuje do tego język prosty, pozbawiony hermetycznej terminologii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDodatkową zaletą recenzowanej pozycji jest bardzo narracyjny sposób przedstawiania treści,...
Dlaczego tej książki w języku polskim nigdzie nie ma?! Udało mi się zdobyć chyba ostatnią kopię w języku angielskim na empiku i muszę przyznać, że to jest najciekawsza pozycja popularnonaukowa jaką w życiu czytałem. Każdy przypadek jest fascynujący i pokazuje jak niewiele wiemy o mózgu i jak niewiele trzeba by całkowicie zmienić jego działanie. Polecam również czytać wszystkie przypisy na końcu książki - naprawdę warto!
Dlaczego tej książki w języku polskim nigdzie nie ma?! Udało mi się zdobyć chyba ostatnią kopię w języku angielskim na empiku i muszę przyznać, że to jest najciekawsza pozycja popularnonaukowa jaką w życiu czytałem. Każdy przypadek jest fascynujący i pokazuje jak niewiele wiemy o mózgu i jak niewiele trzeba by całkowicie zmienić jego działanie. Polecam również czytać...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna pozycja dla lubiących klimaty medyczne i powiązane z nimi przypadki (nie)zwykłych ludzi. Dużo się dowiedziałam o tym, co i za co odpowiada w ludzkim mózgu, setnie się ubawiłam przy wszystkich niesamowitych opowieściach o ludzkich przypadkach i żałowałam, że już niestety koniec.
Świetna pozycja dla lubiących klimaty medyczne i powiązane z nimi przypadki (nie)zwykłych ludzi. Dużo się dowiedziałam o tym, co i za co odpowiada w ludzkim mózgu, setnie się ubawiłam przy wszystkich niesamowitych opowieściach o ludzkich przypadkach i żałowałam, że już niestety koniec.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak! To jedna z tych książek, które lubię najbardziej! Jest wiedza, przyjemnie się czyta, wciąga, że "czyta się samo" i jest idealnie wyważona dawka humoru! Jest nawet lepsza niż "Dziwne przypadki naszego DNA" ( https://lubimyczytac.pl/ksiazka/dziwne-przypadki-naszego-dna-opowiesci-o-mi... ),ale jest też długa i przypadki opisane są naprawdę obszernie. Wiele z nich znałem oczywiście (także z innych książek),ale powiedziałbym że nawet te bardziej znane były najczęściej obszerniej opisane niż w innych miejscach. A trochę było jednak nowych informacji, a mnie już raczej trudno czymś nowym zaskoczyć ;) No i jeszcze raz to powtórzę: humor jest wyważony IDEALNIE (a to się też nie często zdarza).
Zaznaczyłem aż 21 fragmentów w niej, na szczęście większość tylko do sprawdzenia, więc może mi jakoś ten opis pójdzie ;)
Najciekawszy był moim zdaniem sam początek, tzn. opis prawdopodobnego urazu mózgu Henryka II. Ale też, jak to często ze mną bywa, miałem zupełnie nie związane z tematyką książki przemyślenia ;) np.:
(cyt.:) "(…) doprowadzając wkrótce skarb królestwa na skraj bankructwa. Pod koniec szóstej dekady XVI wieku winien [Henryk II] był swoim kredytodawcom 43 mln liwrów - czyli około dwóch razy tyle, ile miał rocznych dochodów - a niektóre kredyty oprocentowane były na 16 procent rocznie."
- a dziś, ponad 4 wieki później świat i tak stoi i nikt nawet o tym nie pamięta ;) Tak jak i stał będzie za kolejne 4 wieki (a nawet jeśli nie, to po nas nie zostaną już pewnie nawet kości),chociaż prawie nie ma kraju niezadłużonego, więc jakie to ma znaczenie? ;)
Inne cytaty:
"Czołgosz [morderca Williama McKinley'a, 25. prezydenta USA] powiedział kiedyś: "Nigdy nie miałem szczęścia i zawsze się to na mnie mściło." Miał rację, pewnie bardziej, niżby się spodziewał: utrzymujący się stres prowadzi do obumierania aksonów i dendrytów, co może sprawić, że sposób myślenia człowieka zmieni się w nieprzewidywalny sposób."
"Jak się przypuszcza, synestezja ma przynajmniej częściowo podłoże genetyczne, pojawia się bowiem w większości ludzkich kultur i często występuje u członków jednej rodziny. (…) Mózgi synestetyków naprawdę różnią się od mózgów innych ludzi, co zostało wielokrotnie potwierdzone doświadczalnie."
- to ciekawe, nie wiedziałem.
Nigdy wcześniej nie słyszałem też o niewidomym Danielu Kishu, który ma niesamowite zdolności:
"Kish potrafi posługiwać się echolokacją wystarczająco sprawnie, by wspinać się na drzewa, tańczyć, a nawet prowadzić rower podczas dużego ruchu. Kupił także chatkę wielkości 4 na 4 metry w Angeles National Forest, niedaleko swojego domu, i spędza sporo czasu, chodząc po szlakach czy przeprawiając się przez strumyki po śliskich kamieniach. Kilka razy miał przez to kłopoty zdrowotne – złamany ząb, pęknięta kość piętowa. Pewnej nocy, kiedy w jego chatce wybuchł pożar (wskutek źle działającego komina),ledwo udało mu się ujść z życiem. Określa te doświadczenia krótko: „ceną wolności”. Napisał pewnego razu: „Wpadnięcie na słup to z pewnością nieprzyjemność, ale w ogóle nie mieć szansy wpaść na słup to katastrofa”. "
- podoba mi się ten ostatni cytat, to też tak jakby każdy może wziąć sobie do serca (np.: jakaś wycieczka może być niebezpieczna, ale w ogóle na nią nie wyjechać... ;) ).
Nowością były też dla mnie uszkodzenia kategoryzacji:
"Wiele uszkodzeń tzw. kategoryzacji wywołują zakażenia herpeswirusami, (…). Choć zwykle wirus ten jest relatywnie nieszkodliwy, czasem powoduje ostrzejsze zakażenia. Może się na przykład dostać poprzez nerw węchowy do płatów skroniowych, gdzie sieje spustoszenie. Gdy tak się stanie, neurony zaczynają wyładowywać się przypadkowo, a zakażeni mogą się skarżyć, że docierają do nich dziwaczne zapachy i dźwięki; w miarę obumierania kolejnych fragmentów tkanki mózgowej pojawiają się bóle głowy, sztywnienie karku, ataki padaczki. Czasem zakażenie może się skończyć śpiączką i śmiercią. U tych, którzy przeżyją mózg często zostaje uszkodzony w sposób ściśle ograniczony, jakby ich głowy przeszyła kula z rosyjskiego karabinu Mosin. Wtedy też pojawiają się bardzo specyficzne braki. Dosyć często osoby dotknięte tego typu urazem tracą zdolność rozpoznawania zwierząt. Potrafią bez problemu nazwać dowolną nieożywioną rzecz: wózek, namiot, teczkę, parasol – ale gdy zobaczą zwierzę, choćby kota lub psa, zastygają w zdumieniu, jakby pochodziły one z jakiejś innej planety."
- naprawdę fascynujące i niewyobrażalne są niektóre uszkodzenia mózgu. Im więcej czytam, tym mniej dziwią mnie te, które dziwiły kiedyś ;)
Albo np. zespół Capgrasa - o tym słyszałem w kontekście choroby psychicznej (np. osób, które są przekonane, że ich bliskich podmieniono na sobowtóry) ale nie czytałem wcześniej o "technicznym" podłożu tego zaburzenia:
"Żeby zrozumieć podłoże tej choroby, musimy na chwilę wrócić do opisywanej wcześniej ślepoty twarzy. Dotknięci tym schorzeniem mają problem z rozpoznawaniem twarzy nawet najbliższych im osób i często pomagają sobie obserwacją otoczenia, kontekstem sytuacji bądź uciekają się do jeszcze bardziej wymyślnych sztuczek. Wielu z nich jednak, wbrew swoim zapewnieniom, na pewnym poziomie rozpoznaje twarze bliskich. Naukowcy przeprowadzili doświadczenie, w którym pewnemu mężczyźnie – nazwijmy go Chuck – pokazywali plik fotografii zawierający zdjęcia zarówno bliskich, jak i nieznanych mu osób. Dla celów badawczych do skóry Chucka podłączono najpierw elektrody rejestrujące jego emocjonalną reakcję. Chuck zaczął przerzucać kolejne zdjęcia i dość monotonnie stwierdzał przy każdym z nich, że nic mu ono nie mówi: „Nie znam, nie rozpoznaję, to też wygląda obco…”. Ale na poziomie emocjonalnym rozpoznawał bliskich. Kiedy tylko patrzył na fotografię któregoś z nich, przepływ elektryczności przez jego skórę mierzalnie wzrastał. Jego umysł nie miał świadomego dostępu do informacji dotyczącej postrzeganej twarzy, ale podświadomość podpowiadała: przecież to tata, tata, tata.
Ta ukryta reakcja emocjonalna świadczy o tym, że ludzki mózg rozpoznaje twarze innych osób dzięki dwóm niezależnym od siebie obwodom. Każdy z nich korzysta z automatycznej analizy linii prostych, konturów i innych cech. O ile jednak jeden z tych obwodów informuje nas, że dana twarz należy do tego a tego człowieka, drugi obwód omija tę „świadomą” drogę i prowadzi do ośrodków zawiadujących emocjami, w których przywoływane jest odpowiednie uczucie – akceptacji czy niechęci. Zdanie sobie w pełni sprawy, z kim mamy do czynienia, wymaga więc zarówno świadomego rozpoznania twarzy, jak i dołączenia do zidentyfikowanego obrazu odpowiedniej „aureoli” – trudnej do opisania słowami kompozycji emocji, jaka łączy się z daną osobą. Ludzie dotknięci ślepotą twarzy wyczuwają „aureolę”, ale ponieważ ich obwody związane z rozpoznaniem na podstawie wyglądu nie działają, muszą wspomagać się jakimiś podpowiedziami, na przykład brzmieniem głosu.
A teraz wyobraźmy sobie odwrotne uszkodzenie: możliwość rozpoznawania twarzy, do których jednak nie są dołączane emocjonalne aureole. Oto istota zespołu Capgrasa. Dajmy cierpiącej na to schorzenie osobie plik zdjęć z polaroida, a jej mózg potraktuje fotki osób bliskich i kompletnie obcych z podobną emocjonalną obojętnością. Nawet jeśli ktoś taki zobaczy na zdjęciu mamusię, jego skóra ani serce nie zareagują, układ limbiczny nie wyśle żadnej informacji. Nie chodzi o to, że cierpiący na zespół Capgrasa ludzie są emocjonalnie stłumieni czy sparaliżowani, o nie. Zwykle odczuwają pełną gamę normalnych ludzkich uczuć – gdy dotyczy to innych bodźców niż twarze. I to właśnie owa przepaść emocjonalna między tym, co czuli kiedyś na widok ukochanej osoby, a kompletnym brakiem emocji, gdy widzą ją teraz, jest źródłem kłopotów."
Reasumując, to jest świetna książka i zdecydowanie polecam!
(czytana/słuchana: 13-24.02.2025)
5/5 [9/10]
Tak! To jedna z tych książek, które lubię najbardziej! Jest wiedza, przyjemnie się czyta, wciąga, że "czyta się samo" i jest idealnie wyważona dawka humoru! Jest nawet lepsza niż "Dziwne przypadki naszego DNA" ( https://lubimyczytac.pl/ksiazka/dziwne-przypadki-naszego-dna-opowiesci-o-mi... ),ale jest też długa i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie najlepsza rzecz, jaką ostatnio przeczytałem. Książka najbarwniejsza, najciekawsza, dająca głęboki wgląd w funkcjonowanie ludzkiego mózgu. Sądzę, że słowo "fascynująca", jest tutaj najbardziej odpowiednie. Autor nie boi się przedstawiać najcięższych przypadków, poruszać historii osób częściowo lub trwale upośledzonych. W tym miejscu muszę przyznać, że nie jest to książka dla każdego. Jej karty są wypełnione bardzo brutalnymi, by nie powiedzieć, że wręcz odrażającymi szczegółami. Lecz poza warstwą biologiczną, dotykająca kwestii cielesnych, wiele miejsca poświęca się tu ideom takim jak świadomość, dusza etc. oraz możliwości ich umiejscowienia (lub nie) w konkretnym miejscu mózgu. Mi lektura dała bardzo wiele, od rozważań na temat żołnierzy z uszkodzeniami twarzy, którzy nosili maski, aby zakamuflować swoje fizyczne braki (przejmująca historia),poprzez historię plemienia kanibali, cierpiącego na najrzadszą chorobę świata, a na historii Phineasa Gage'a kończąc. Siłą tej książki są jej bohaterowie - poszkodowani przez los, niezłomni, walczący, bardzo ludzcy. Złapałem się na tym, że często na każdej stronie byłem w stanie znaleźć tak interesującą informację, że aż przystawałem w cichym zdumieniu. Polecam każdemu tę wyjątkową pozycję. Warto się z nią zmierzyć.
Zdecydowanie najlepsza rzecz, jaką ostatnio przeczytałem. Książka najbarwniejsza, najciekawsza, dająca głęboki wgląd w funkcjonowanie ludzkiego mózgu. Sądzę, że słowo "fascynująca", jest tutaj najbardziej odpowiednie. Autor nie boi się przedstawiać najcięższych przypadków, poruszać historii osób częściowo lub trwale upośledzonych. W tym miejscu muszę przyznać, że nie jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa i dająca do myślenia książka.
Bardzo ciekawa i dająca do myślenia książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna pozycja popularnonaukowa. Budzi niepokojące pytania na temat tego jak my właściwie działamy. Część naukowych faktów wprawiła mnie wprost w osłupienie
Świetna pozycja popularnonaukowa. Budzi niepokojące pytania na temat tego jak my właściwie działamy. Część naukowych faktów wprawiła mnie wprost w osłupienie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawe historie, przystępny język. Byłoby 10/10 ale była wyjątkowo duża ilość przypisów.
Ciekawe historie, przystępny język. Byłoby 10/10 ale była wyjątkowo duża ilość przypisów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniała książka.Pasjonujące historie,często aż niewiarygodne i przerażające ale jednocześnie fascynujące,przynajmniej dla laika.Język bardzo przystępny,czyta się płynnie i bardzo przyjemnie mimo czasem pewnej trudności zagadnienia jak działa ludzki mózg.
Wspaniała książka.Pasjonujące historie,często aż niewiarygodne i przerażające ale jednocześnie fascynujące,przynajmniej dla laika.Język bardzo przystępny,czyta się płynnie i bardzo przyjemnie mimo czasem pewnej trudności zagadnienia jak działa ludzki mózg.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAbsolutnie jedna z najlepszych książek tego typu, która wpadła mi w ręce. Tak dużo wiedzy, tyle informacji, a tak przyjazny sposob przekazywania wiedzy... Choć nie powiem, mocno musiałam się skupiać nad treścią, żeby nic mi nie umknęło. Pierwsza książka od kilku lat, w której zaznaczałam niektóre fragmenty, by móc do nich potem wrócić albo przeczytać komuś innemu.
Absolutnie jedna z najlepszych książek tego typu, która wpadła mi w ręce. Tak dużo wiedzy, tyle informacji, a tak przyjazny sposob przekazywania wiedzy... Choć nie powiem, mocno musiałam się skupiać nad treścią, żeby nic mi nie umknęło. Pierwsza książka od kilku lat, w której zaznaczałam niektóre fragmenty, by móc do nich potem wrócić albo przeczytać komuś innemu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to