Tabakiera z Bagombo

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2003-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2003-01-01
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8388087908
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Tabakiera z Bagombo w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Tabakiera z Bagombo
Poznaj innych czytelników
859 użytkowników ma tytuł Tabakiera z Bagombo na półkach głównych- Przeczytane 600
- Chcę przeczytać 247
- Teraz czytam 12
- Posiadam 145
- Ulubione 16
- 2012 6
- Chcę w prezencie 6
- 2014 4
- Z biblioteki 4
- Literatura amerykańska 4





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Tabakiera z Bagombo
Zbiór opowiadań. Ciekawy sposób opisu życia Amerykanów z czasów II wojny i lata 50-tych
Zbiór opowiadań. Ciekawy sposób opisu życia Amerykanów z czasów II wojny i lata 50-tych
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moje pierwsze spotkanie z Vonnegutem, chociaż nazwisko nie było mi obce już wcześniej. Doskonały zbiór, sięgnęłam po niego ze względu na polecone mi opowiadanie "2BR02B", które jednak nie wstrząsnęło mną tak, jak zapewniała mnie osoba polecająca. Ale cała reszta, mój Boże, cała reszta była bezbłędna! Nie zgadzam się z krytyką, którą autor ubiczował się w posłowiu. Chętnie pojadę dalej tym tramwajem, z ciekawością czym jeszcze poczęstuje mnie autor.
To moje pierwsze spotkanie z Vonnegutem, chociaż nazwisko nie było mi obce już wcześniej. Doskonały zbiór, sięgnęłam po niego ze względu na polecone mi opowiadanie "2BR02B", które jednak nie wstrząsnęło mną tak, jak zapewniała mnie osoba polecająca. Ale cała reszta, mój Boże, cała reszta była bezbłędna! Nie zgadzam się z krytyką, którą autor ubiczował się w posłowiu....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiełatwa, ale satysfakcjonująca lektura
Niełatwa, ale satysfakcjonująca lektura
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Tabakiera z Bagombo" Kurta Vonneguta, to zbiór opowiadań z lat 50tych i 60tych. W zborze znalazły się te opowiadaniem, które nie znalazły się w "Witajcie w małpiarni". Kawałek dobrej literatury okraszonej czarnym humorem. Oczywiście jak w każdym zbiorze znaleźć można te które bardziej się podobają jak i te które trochę mniej. Mi szczególnie przypadły do gustu, obok tytułowej Tabakiery z Bagombo, Noc dla miłości, Bezpłatny konsultant i Beztalęcie. Polecam wszystkim tym, którzy znają Vonnegut'a z jego dłuższych form, a przede wszystkim miłośnikom "Rzeźni numer pięć".
"Tabakiera z Bagombo" Kurta Vonneguta, to zbiór opowiadań z lat 50tych i 60tych. W zborze znalazły się te opowiadaniem, które nie znalazły się w "Witajcie w małpiarni". Kawałek dobrej literatury okraszonej czarnym humorem. Oczywiście jak w każdym zbiorze znaleźć można te które bardziej się podobają jak i te które trochę mniej. Mi szczególnie przypadły do gustu, obok...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczególnie zapadły mi w pamięci trzy opowiadania Thanasfera, Niebieskoszary Smok i 2BR02B. Pierwsze opowiadające o wizji z lat 50-tych lotów na orbicie. Wizja, która genialnie mogłaby wszystko wyjaśnić, możliwe, że wyjaśnia ale jeszcze o tym nie wiem lub ja po prostu nie wiem. Drugie o absurdalnym kulcie obecnie legendarnych samochodach a dokładniej o nieistniejącym samochodzie Marittima-Frascati (czy to możliwe żeby na tej okładce?...) Trzecie opowiadanie z 1962, które mnie przekierowało do przeczytania książki napisaną 6 lat później w 1968 przez Philipa K. Dicka Czy androidy marzą o elektrycznych owcach. Obu Panów charakteryzuje niezwykła utrata kontaktu z rzeczywistością tą najbliższą im rzeczywistością.
Szczególnie zapadły mi w pamięci trzy opowiadania Thanasfera, Niebieskoszary Smok i 2BR02B. Pierwsze opowiadające o wizji z lat 50-tych lotów na orbicie. Wizja, która genialnie mogłaby wszystko wyjaśnić, możliwe, że wyjaśnia ale jeszcze o tym nie wiem lub ja po prostu nie wiem. Drugie o absurdalnym kulcie obecnie legendarnych samochodach a dokładniej o nieistniejącym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie bardziej Vonnegut pasuje mi w dłuższych formach. O ile jego powieści mnie zadowalały, tak te opowiadania są całkowicie przeciętne. Zaledwie kilka przykuło moją uwagę i może je zapamiętam, ale zdecydowana większość nie porywa.
Zdecydowanie bardziej Vonnegut pasuje mi w dłuższych formach. O ile jego powieści mnie zadowalały, tak te opowiadania są całkowicie przeciętne. Zaledwie kilka przykuło moją uwagę i może je zapamiętam, ale zdecydowana większość nie porywa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugie podejście i znów na "nie". Mam wrażenie, że większość opowiadań pisana trochę na siłę, o niczym, bez iskry, kazali napisać, napisałem, dajcie mi święty spokój. Podobnie miałem z "Azazelem" Asimova - prościutkie historyjki o niczym, napisane do prasy popularnej, wylatujące z głowy tuż po przeczytaniu.
Warto dla 1) opowiadania o wojskowym tłumaczu niemieckiego i 2) racjonalizatorze przybyłym do miasteczka. Może jeszcze dwa czy trzy mają momenty, reszta nie zachwyca.
Drugie podejście i znów na "nie". Mam wrażenie, że większość opowiadań pisana trochę na siłę, o niczym, bez iskry, kazali napisać, napisałem, dajcie mi święty spokój. Podobnie miałem z "Azazelem" Asimova - prościutkie historyjki o niczym, napisane do prasy popularnej, wylatujące z głowy tuż po przeczytaniu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWarto dla 1) opowiadania o wojskowym tłumaczu niemieckiego i 2)...
Krótkie opowiadania napisane z przepięknym czarnym humorem. Po skończonej lekturze nie czuję spazmów zachwytu ani nirwany literackiej, jednak jestem zachwycona ich prostotą i kolejnym dobrze spełnionym obowiązkiem zapoznania się ze świetną prozą.
Krótkie opowiadania napisane z przepięknym czarnym humorem. Po skończonej lekturze nie czuję spazmów zachwytu ani nirwany literackiej, jednak jestem zachwycona ich prostotą i kolejnym dobrze spełnionym obowiązkiem zapoznania się ze świetną prozą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUrok tych opowiadań polegał na tym że były drukowane to tu, to tam na przestrzeni lat. Czytane w małych dawkach skłaniały do przemyśleń i refleksji. Zapewne też zachwycały nie tylko fanów autora. Niestety ktoś wpadł na pomysł by zgromadzić je w jednym miejscu i wydać pod postacią książki. No i wszystko popsuł. Czytanie metodą "od deski do deski" ;delikatnie rzecz ujmując; z każdą kolejną stroną nuży coraz bardziej. Kartki przelatują szybko, bo opowiadania do długich nie należą, lecz oczekiwany błysk geniuszu nie nadchodzi, więc gdzieś od połowy czyta się by czytać, by skończyć, by mieć to za sobą i z gasnącą nadzieją że coś jeszcze się wydarzy. Skąd, nic takiego nie następuje i już po wszystkim. Koniec.
Jeśli miałbym komuś polecić "Tabakierę z Bagombo" to tylko pod warunkiem że będzie dozował sobie jedno opowiadanko tygodniowo. Tylko komu będzie się chciało spędzić z tą książką pół roku?
Chciałem podać trzy tytuły których treść jakoś mnie ruszyła. Niestety w notatkach pojawił się tylko "2BR02B" a zaraz za nim ... "Coda ...". Szkoda.
Urok tych opowiadań polegał na tym że były drukowane to tu, to tam na przestrzeni lat. Czytane w małych dawkach skłaniały do przemyśleń i refleksji. Zapewne też zachwycały nie tylko fanów autora. Niestety ktoś wpadł na pomysł by zgromadzić je w jednym miejscu i wydać pod postacią książki. No i wszystko popsuł. Czytanie metodą "od deski do deski" ;delikatnie rzecz ujmując; z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW sumie - takie sobie te opowiadania. Jest kilka dających do myślenia, ale całość nie porywa...
W sumie - takie sobie te opowiadania. Jest kilka dających do myślenia, ale całość nie porywa...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to