rozwiń zwiń

Grudniowy sztorm

Okładka książki Grudniowy sztorm
Iny Lorentz Wydawnictwo: Sonia Draga Cykl: Trettin (tom 1) literatura obyczajowa, romans
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Cykl:
Trettin (tom 1)
Tytuł oryginału:
Dezembersturm
Wydawnictwo:
Sonia Draga
Data wydania:
2015-11-18
Data 1. wyd. pol.:
2015-11-18
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379994311
Tłumacz:
Barbara Niedźwiecka
Tagi:
Prusy XIX w. rodzina podróż historia I. Lorenz
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,4 / 10
88 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
40
15

Na półkach:

Nudna, dziwna, niedorzeczna. Jedyny plus za ciekawy początek i pomysł. Podczas lektury tej książki nie byłam w stanie obdarzyć sympatia żadnego z bohaterów. Lora nudzi niesamowicie i ciagle się powtarza, natomiast Nati okropnie denerwuje. Ksiażka z powodzeniem mogłaby znaleźć się na liście lektur szkolnych, dla licealistow. Zakończenie najzwyczajniej w świecie mnie zniesmaczyło.

Nudna, dziwna, niedorzeczna. Jedyny plus za ciekawy początek i pomysł. Podczas lektury tej książki nie byłam w stanie obdarzyć sympatia żadnego z bohaterów. Lora nudzi niesamowicie i ciagle się powtarza, natomiast Nati okropnie denerwuje. Ksiażka z powodzeniem mogłaby znaleźć się na liście lektur szkolnych, dla licealistow. Zakończenie najzwyczajniej w świecie mnie...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
530
265

Na półkach:

Nieco ckliwe ale z nerwem.

Nieco ckliwe ale z nerwem.

Pokaż mimo to

0
avatar
2377
1968

Na półkach: ,

Czyta się powieść całkiem miło, wciągająca to lektura. Niedoskonałości językowe, marnie zarysowane tło historyczne autorzy nadrabiają wartą akcją i nietuzinkowymi bohaterami.
Zastanawiam się, co mają na myśli RECENZENCI PONIŻEJ, o szerokim tle historycznym, skoro Berlin jest opisany JEDNYM ZDANIEM, podobnie Anglia... 🤦‍♀️
W zasadzie autorzy są grafomanami. Próbka : "W głosie staruszka zabrzmiało takue przygnębienie, jakby miał sam do siebie pretensje, że nie jest już tak silny, jak przed laty, gdy był jeszcze młody"... takich kwiatków stylistycznych jest sporo 🤦‍♀️

Początek historii sięga roku 1875, Prus Wschodnich, gdy piętnastoletnia Lora Huppach traci w pożarze najbliższą rodzinę i zamieszkuje u dziadka Wolfharda von Trettina. Bohaterka opiekuje się przodkiem troskliwie, z oddaniem, stara się też zarobić i odłożyć na przyszłość pieniądze.
By ratować majątek przed okrutnym bratankiem Ottokarem von Trettinem, dziadek obmyśla plan niezwykły - jeszcze przed śmiercią wysyła wnuczkę... za ocean, do Stanów Zjednoczonych - by tam mogła wieść godne życie. Droga do lepszego świata w Ameryce okazuje się dla młodej dziewczyny bardzo trudna, a za każdym rogiem czyhają na nią liczne niebezpieczeństwa. Intrygi złych ludzi, i pech nie odstępują bohaterki...
Polecam lekturę osobom niezbyt wiele oczekującym od lektury, bo właściwie to czytadełko, i to czytadełko kobiece.

Czyta się powieść całkiem miło, wciągająca to lektura. Niedoskonałości językowe, marnie zarysowane tło historyczne autorzy nadrabiają wartą akcją i nietuzinkowymi bohaterami.
Zastanawiam się, co mają na myśli RECENZENCI PONIŻEJ, o szerokim tle historycznym, skoro Berlin jest opisany JEDNYM ZDANIEM, podobnie Anglia... 🤦‍♀️
W zasadzie autorzy są grafomanami. Próbka : "W...

więcej Pokaż mimo to

28
Reklama
avatar
2269
1615

Na półkach: ,

Moje pierwsze spotkanie z twórczością pary Autorów ukrytych pod pseudonimem Iny Lorentz. Nieco zaskakujące ze względu na takie połączenie wątku historycznego z obyczajowym i kryminalnym. Pojawia się również wątek romansu.
Są rozgrywki wewnątrzrodzinne, traumatyczne przeżycia. Główna bohaterka pokazana jako bardzo młoda, a jednocześnie dojrzała, troskliwa opiekunka nestora rodu.
Jest też czarny charakter - krewny, który zdaje się za wszelką cenę dążyć do celu. Czy nawet po trupach?...

Moje pierwsze spotkanie z twórczością pary Autorów ukrytych pod pseudonimem Iny Lorentz. Nieco zaskakujące ze względu na takie połączenie wątku historycznego z obyczajowym i kryminalnym. Pojawia się również wątek romansu.
Są rozgrywki wewnątrzrodzinne, traumatyczne przeżycia. Główna bohaterka pokazana jako bardzo młoda, a jednocześnie dojrzała, troskliwa opiekunka nestora...

więcej Pokaż mimo to

58
avatar
2493
1086

Na półkach: , , , , , ,

"Grudniowy sztorm" to pierwszy tom cyklu "Trettin". Nie powiem, ale podchodziłam dość sceptycznie do tej książki. Ale trzeba przyznać, że musi coś być w powieści przyciągającego, że skusiłam się na jej lekturę.

"Grudniowy sztorm" to pierwszy tom cyklu "Trettin". Nie powiem, ale podchodziłam dość sceptycznie do tej książki. Ale trzeba przyznać, że musi coś być w powieści przyciągającego, że skusiłam się na jej lekturę.

Pokaż mimo to

4
avatar
1340
185

Na półkach:

Ponieważ czytałam już kilka książek Iny Lorenz, zachęciła mnie jej umiejętność do przedstawiania ciekawego tła historycznego.
Dlatego też chętnie sięgnę po kolejną część z tego cyklu, bo wiem, że znów dowiem się czegoś ciekawego o naszych sąsiadach i ich historii, obyczajach i stosunkach społecznych.
Reszta przekolorowana i trochę przesadzona, ale czyta się w miarę dobrze.

Ponieważ czytałam już kilka książek Iny Lorenz, zachęciła mnie jej umiejętność do przedstawiania ciekawego tła historycznego.
Dlatego też chętnie sięgnę po kolejną część z tego cyklu, bo wiem, że znów dowiem się czegoś ciekawego o naszych sąsiadach i ich historii, obyczajach i stosunkach społecznych.
Reszta przekolorowana i trochę przesadzona, ale czyta się w miarę dobrze.

Pokaż mimo to

8
avatar
4623
457

Na półkach: , ,

Pasjonujące spotkanie z kolejnymi bohaterami pary autorów...I tym razem czyta się to dobrze i budzi ciekawość, co wydarzy się na kolejnej stronie...polecam

Pasjonujące spotkanie z kolejnymi bohaterami pary autorów...I tym razem czyta się to dobrze i budzi ciekawość, co wydarzy się na kolejnej stronie...polecam

Pokaż mimo to

6
avatar
518
345

Na półkach:

Opowieść niby nic ciekawego bez specjalnie zachęcającej okładki czy promocji, rozpoczęta bo nic innego nie miałam pod ręką... i czasami takie są najlepsze, historia bohaterów wciągnęła mnie strasznie. Od razu zamówiłam tom 2 i 3. Przygody Lory i jej przyjaciół były zatrważające - czasami niemożliwe aby zdarzyły się jednej osobie ale .. no właśnie to wcale nie przeszkadza bo akcja toczy się szybko i wcale nie jest przesadzona. Opowieść jak to przystało na romans historyczny z kryminałem w tle kończy się dobrze choć nie wszystko się zakończyło i dlatego jest tom 2 i 3. Zabieram się za nie :)

Opowieść niby nic ciekawego bez specjalnie zachęcającej okładki czy promocji, rozpoczęta bo nic innego nie miałam pod ręką... i czasami takie są najlepsze, historia bohaterów wciągnęła mnie strasznie. Od razu zamówiłam tom 2 i 3. Przygody Lory i jej przyjaciół były zatrważające - czasami niemożliwe aby zdarzyły się jednej osobie ale .. no właśnie to wcale nie przeszkadza bo...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
336
62

Na półkach: , , ,

Dawno nie czytałam czegoś tak słabego! Podejrzewałam że będzie licho, ale te Prusy Wschodnie mnie zwabiły. Liczyłam na opisy znajomych okolic. Na około 150 stron (więcej nie zdzierżyłam) znalazłam nawet dwie wzmianki o moim mieście i na tym kończą się pozytywy. Byłabym pod wrażeniem, gdyby autorką była ośmiolatka, ale nie jest. Dziękuję i pozdrawiam.

Dawno nie czytałam czegoś tak słabego! Podejrzewałam że będzie licho, ale te Prusy Wschodnie mnie zwabiły. Liczyłam na opisy znajomych okolic. Na około 150 stron (więcej nie zdzierżyłam) znalazłam nawet dwie wzmianki o moim mieście i na tym kończą się pozytywy. Byłabym pod wrażeniem, gdyby autorką była ośmiolatka, ale nie jest. Dziękuję i pozdrawiam.

Pokaż mimo to

3
avatar
359
113

Na półkach: ,

Książki tej pary autorów urzekły mnie od Nierządnicy, jedne były lepsze inne gorsze, ale zawsze mile wspominam czas spędzony z lekturą. Ta książka zawiodła mnie od pierwszej strony, dalej było już tylko gorzej. Płytka, z przesadnie rozbudowanymi opisami, czego do tej pory nie było. Poza tym dużo błędów merytorycznych. Nie wiem czy to wina pisarza czy tłumacza. Dałam 3 gwiazdkę za pomysł na akcję, tylko to mnie trzymało do ostatniej kartki mimo że czytałam z doskoku przez kilka tygodni.

Książki tej pary autorów urzekły mnie od Nierządnicy, jedne były lepsze inne gorsze, ale zawsze mile wspominam czas spędzony z lekturą. Ta książka zawiodła mnie od pierwszej strony, dalej było już tylko gorzej. Płytka, z przesadnie rozbudowanymi opisami, czego do tej pory nie było. Poza tym dużo błędów merytorycznych. Nie wiem czy to wina pisarza czy tłumacza. Dałam 3...

więcej Pokaż mimo to

5

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Grudniowy sztorm


Reklama
zgłoś błąd