Porwanie aptekarki

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Wędrowna aptekarka (tom 3)
- Tytuł oryginału:
- Die Entführung der Wanderapothekerin
- Data wydania:
- 2024-07-22
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-07-22
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382307733
- Tłumacz:
- Barbara Niedźwiecka
Trzecia część serii historycznej o wędrownej aptekarce uznanego duetu pisarskiego występującego pod pseudonimem Iny Lorentz.
Kontynuacja losów dzielnej wędrownej aptekarki z Turyngii. W trzeciej części Klara Just, aktualnie matka trojga dzieci, zostaje wplątana w niebezpieczną intrygę…
Turyngia, 1723 rok. Dziewięcioletni hrabia, władca małego państwa Schwarzburg-Friedrichsthal, jest bliski śmierci. Zrozpaczona babka chłopca szuka dla niego ratunku. Zleca uprowadzenie aptekarki Klary z Königsee i żąda od niej, aby zajęła się małym hrabią i wyleczyła go. Klara nie ma wyjścia. Musi podjąć się opieki nad chłopcem, aby uniknąć kary dla siebie i rodziny. Szybko stwierdza, że trafiła w „kłębowisko żmij”. Niektórym dworzanom śmierć małego Fryderyka jest niezwykle korzystna, dlatego knują zdradzieckie intrygi, aby go zabić. Klara musi toczyć walkę na wielu frontach: z upartym chłopcem, jego podstępną chorobą, oporną służbą i chciwymi intrygantami.
Kup Porwanie aptekarki w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Porwanie aptekarki
Poznaj innych czytelników
110 użytkowników ma tytuł Porwanie aptekarki na półkach głównych- Przeczytane 59
- Chcę przeczytać 47
- Teraz czytam 4
- Posiadam 7
- 2024 4
- 2025 2
- Z biblioteki miejskiej 1
- Taniaksiążka.pl 1
- 📚MW 1
- Całoroczne 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Porwanie aptekarki
...słowo dziękuję sprawia przyjemność temu, do kogo jest adresowane i nie przynosi ujmy temu, kto je wypowiada, nawet jeśli jest samym cesar...
RozwińBogactwo i szlachetne pochodzenie nie są tożsame z rozumem.



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Porwanie aptekarki
" Bogactwo i szlachetne pochodzenie nie są tożsame z rozumem"
" Czy życie wszystkich szlachetnie urodzonych składa się wyłącznie z intryg i strachu przed otruciem?" (str.254)
Te cytaty z książki doskonale oddają ducha powieści, w której nie tytuły, lecz czyny świadczyły o wartości człowieka.
Trzeci tom cyklu o wędrownej aptekarce przenosi nas do XVIII-wiecznej Turyngii, gdzie losy Klary nabierają dramatycznego tempa. Tym razem główna bohaterka, już jako matka trójki dzieci, została porwana, nie dla okupu, lecz desperackiej potrzeby ratunku dla umierającego młodego hrabiego. To wydarzenie stało się początkiem pełnej napięcia powieści o intrygach, walce o władzę i przetrwanie.
Duet pisarski występujący pod pseudonimem Iny Lorentz po raz kolejny udowadnia, że potrafi połączyć historyczną dokładność z emocjonującą fabułą. Czytając ich książki nie sposób się nudzić. Intrygi, spiski, zabójstwa, zwroty akcji mają miejsce nie tylko w hrabiowskim pałacu, ale i poza nim. Ludzka chciwość skazująca przeciętnych obywateli na klepanie biedy i z trudem wiązanie końca z końcem. Wędrowni aptekarze zaczęli się buntować, bo książę Fryderyk Antoni by poprawić swój dobrostan ciągle podnosił opłatę skarbową.
Na tronie małego państwa zasiadał chorowity 9-cio letni Fryderyk. W zastępstwie młodego hrabiego rządziła Rada Regencyjna. Przewodniczyła jej matka hrabiego, której wychowanie syna niewiele obchodziło. Ograniczało się jedynie do składania mu wizyt. Pochodziła z rodziny książęcej i miała wysokie wymagania wobec dworu, co złościło jej syna i teściową. Ktoś w otoczeniu Fryderyka robił wszystko, by pozbawić życia młodego hrabiego. Nad wszystkim czuwała jego babcia, której relacje z synową nie były najlepsze. Między dworem starej hrabiny i jej synowej często dochodziło do spięć. Na rozkaz starej hrabiny Klara została zabrana na siłę z domu.
Kiedy Klara dowiedziała się, że ma się opiekować chorym chłopcem początkowo się buntowała, lecz poleceniom Jego Książęcej Mości nie można było się sprzeciwiać. Zdawała sobie sprawę, że jeśli się nie zgodzi ucierpi ona i jej rodzina. Klara jak zawsze była odważna i gotowa do przezwyciężania wszelkich przeciwności. Wiedziała jak trudne czeka ją zadanie. Trafiła do świata, w którym każdy uśmiech może skrywać zdradę, a każdy gest śmiertelne intencje. Musiała zmierzyć się nie tylko z chorobą chłopca, ale też z niechęcią służby, intrygami dworskimi i własnym strachem o los rodziny, którą zostawiła, a za którą bardzo tęskniła. Szybko przekonała się, że na zamku intryga goni intrygę. Dominowała obłuda, kłamstwo i rywalizacja. Klara choć pozbawiona wsparcia nie traciła ducha.
Były też osoby, które jej pomagały przetrwać te trudne chwile. Kiedy jej działania powoli przynosiły skutek, grono osób, jej sprzyjających powiększało się, ale wróg czuwał i podejmował zaplanowane działania dążące do śmierci młodego hrabiego. Początkowo młody hrabia często się buntował, lecz stosował się do zaleceń Klary. Małymi krokami wszczepiała zdrowe nawyki chłopcu, zmieniła dietę i jego zwyczaje. A że miała cięty język, niejednokrotnie jej słowa odnosiły skutek. Zawsze była gotowa bronić siebie i swoich bliskich.
Autorzy pokazali jak w tamtych czasach niewiele znaczyła kobieta bez pozycji społecznej, jak łatwo można było ją wykorzystać. Determinacja Klaty, jej wiedza i empatia uczyniły z niej nie tylko bohaterkę, ale i symbol kobiecej siły w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Jej historia to opowieść o poświeceniu, o walce z systemem i o tym, że nawet w najciemniejszych czasach można zachować człowieczeństwo.
" Bogactwo i szlachetne pochodzenie nie są tożsame z rozumem"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to" Czy życie wszystkich szlachetnie urodzonych składa się wyłącznie z intryg i strachu przed otruciem?" (str.254)
Te cytaty z książki doskonale oddają ducha powieści, w której nie tytuły, lecz czyny świadczyły o wartości człowieka.
Trzeci tom cyklu o wędrownej aptekarce przenosi nas do XVIII-wiecznej Turyngii,...
Trzeci tom cyklu o wędrownej aptekarce przenosi nas ponownie do XVIII-wiecznej Turyngii, gdzie codzienność potrafi być równie piękna, co bezlitosna. Klara, dojrzała już kobieta, matka trójki dzieci, prowadzi w miarę spokojne życie – do czasu, aż zostaje… uprowadzona. Tak, uprowadzona – nie dla okupu, lecz w imię ratunku. Uprowadzenie, które miało być aktem desperacji, zamienia się w pasjonującą rozgrywkę o władzę, wpływy i życie niewinnego chłopca.
❗️W recenzji mogą się pojawić nieliczne spoilery, gdyż jest to kontynuacja cyklu „Wędrowna aptekarka”.
Duet Iny Lorentz stworzyli kolejną część cyklu, którą chłonie się z niepokojem i zachwytem zarazem. Mimo, że akcja toczy się w przeszłości, losy Klary rezonują z dzisiejszym czytelnikiem. Przymusowe odseparowanie od bliskich, walka z systemem, konieczność odnalezienia się w obcym świecie pełnym fałszywych uśmiechów i ukrytych motywów – czy to nie brzmi zaskakująco współcześnie?
„Porwanie aptekarki” to historia, w której nie ma miejsca na oddech. Dworskie spiski, zatrute intencje i walka o młode życie sprawiają, że każda strona tętni napięciem. Klara, pozbawiona wsparcia, musi zaufać wyłącznie sobie i swojej wiedzy. W obliczu obcych schematów i niechętnych spojrzeń staje się symbolem siły i determinacji.
Czy kobieta z ludu może przeciwstawić się arystokratycznej machinie?
Duet Iny Lorentz po raz kolejny zachwyca dbałością o szczegóły – nie tylko historyczne, ale i emocjonalne. Świat przedstawiony pachnie ziołami, stęchlizną pałacowych komnat i grozą milczących korytarzy. Krótkie rozdziały i zmieniające się perspektywy nie pozwalają się nam oderwać, tu zawsze coś się dzieje, ale nigdy nie w nadmiarze.
„Porwanie aptekarki” to nie tylko świetna kontynuacja losów Klary. To również portret kobiety, która mimo zmieniających się ról – aptekarki, matki, zakładniczki – pozostaje sobą. To historia o poświęceniu, o społeczeństwie podzielonym przez status, ale też o tym, że niezależnie od epoki, ludzie pozostają ludźmi – zdolnymi zarówno do wielkiej podłości, jak i do heroicznego dobra.
Jeśli szukacie książki, która zabierze Was w przeszłość, a jednocześnie zada współczesne pytania, „Porwanie aptekarki” będzie doskonałym wyborem 🔥!
Z przyjemnością zabieram się za tom czwarty!
Dziękuję za zaufanie i egzemplarz do recenzji od @wydawnictwosoniadraga (współpraca reklamowa) 🩷.
Trzeci tom cyklu o wędrownej aptekarce przenosi nas ponownie do XVIII-wiecznej Turyngii, gdzie codzienność potrafi być równie piękna, co bezlitosna. Klara, dojrzała już kobieta, matka trójki dzieci, prowadzi w miarę spokojne życie – do czasu, aż zostaje… uprowadzona. Tak, uprowadzona – nie dla okupu, lecz w imię ratunku. Uprowadzenie, które miało być aktem desperacji,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Porwanie aptekarki” autorstwa Iny Lorentz – a tak naprawdę Ingrid Klocke i Elmara Wohlratha, to trzeci tom serii „Wędrowna aptekarka”. Na samą myśl, że będę czytać tę książkę, cieszyła mi się mordka. Naprawdę. Zwłaszcza, że opis obiecywał intrygi, intrygi i jeszcze raz intrygi. A przy długich wieczorach nie mogłam wymarzyć sobie niczego lepszego. Coś dobrego do picia, kocyk i jazda!
Po raz kolejny lądujemy w XVIII Tyrungii, gdzie Klara wiedzie spokojne życie wraz z Tobiasem. Ale nie są sami, gdyż oprócz trójki dzieci, tuż obok mieszka przyjaciółka Klary z mężem. Ale jak to w życiu bywa, gdy jest zbyt kolorowo, to coś się musi wydarzyć. Tak było i tym razem. Niespodziewanie Klara w pewien sposób zostaje uprowadzona, by zająć się małoletnim władcą. Musi walczyć nie tylko o jego zdrowie, ale i życie. Czy pojawienie się w samym środku intryg, pozwoli jej wypełnić zadanie, a potem wrócić do domu?
Muszę powiedzieć, iż jestem zaskoczona, bo trzeci tom według mnie jest najlepszy! I nie ma tu nic do rzeczy dojrzałość Klary. Zwyczajnie w świecie dużo się działo i kiedy odpowiednio poznałam zarys sytuacji, dosłownie przepadłam. Intrygi, intrygi i jeszcze raz intrygi. Mało tego, bardzo podobał mi się zamysł, by oddzielić Klarę od rodziny, gdyż nie wnosiła ona do historii nic ciekawego – dzieci były małe, a Tobias stał się irytująco idealny, więc nijaki. Ale w otoczeniu nieprzychylnych osób, główna bohaterka miała okazję się wykazać i bardzo chętnie śledziłam jej losy.
Po raz kolejny ujął mnie zarys świata, w którym działa się akcja: słownictwo, maniery, opisy miejsc. Ujęli mnie również nowi bohaterowie, którzy na tle swojego negatywnego nastawienia, wypadli niezwykle dobrze. Wprowadzenie do historii osób wysoko postawionych dodało całości nie tyle splendoru, co stało się powiewem świeżego powietrza. Było to przede wszystkim ogromnym zderzeniem światów, bo Klara pochodziła raczej z biednej rodziny. Kiedy nagle została otoczona strażą, służbą i dobrze urodzonymi, wszystko było dla niej nowe i niezrozumiałe. Jak dla mnie trochę za szybko przywykła do nowej roli, ale nie darmo powstało powiedzenie, że do lepszego łatwo się przyzwyczaić.
Ustawienia prywatności
Po raz kolejny robotę zrobiły również krótkie rozdziały, jak i różnorakie perspektywy. To zawsze działa dobrze, ale tutaj sprawdziło się tym lepiej, że podsycało moją ciekawość, gdy poznawałam nowe pomysły na osiągnięcie celu. Ludzie chcący przejąć władzę lub się wzbogacić, mają naprawdę niesamowite pomysły. Choć nie zawsze skuteczne. Z niecierpliwością czekałam, komu pierwszemu podwinie się noga i jaką karę przyjdzie mu za to zapłacić.
„Porwanie aptekarki” to ostatni tom i jestem tym faktem zawiedziona. Choć pytanie brzmi, co musiałoby się dziać w czwartym, żebym czuła się usatysfakcjonowana. Główna bohaterka dojrzała, założyła rodzinę i stała się szanowaną personą. Ale czy ponowne czytanie o jej wychodzeniu z opresji nie byłoby już nudne? Na przestrzeni trzech części wychodziła obronną ręką z tak wielu sytuacji, że aż nie do uwierzenia. W normalnym życiu zginęłaby już z siedem razy. Choć ciężko mi się rozstać z jej światem, to chyba tak będzie lepiej.
Dla mnie ta trylogia to pewnego rodzaju hołd dla wędrownych aptekarzy, którzy niewątpliwie byli niegdyś na wagę złota. I choć z pewnością niewielu potrzebujących było na nich stać, to warto zwrócić uwagę na ich rolę w społeczeństwie, a przede wszystkim poświęcenie. Nie wyobrażam sobie miesiącami wędrować z krosnami na plecach, nocować pod gołym niebem i być zdaną na łaskę i niełaskę każdej napotkanej osoby. O samotności nie mówiąc. Ogromny szacunek.
Jako że bardzo polubiłam lekki styl autorów, postanowiłam sięgnąć po wznowienie „Nierządnicy”, powieści historycznej, która cieszy się wielkim uznaniem, i dzięki której para zasłynęła. Liczę, iż poczuję tę samą radość, której doświadczałam przy trylogii „Wędrownej aptekarki”. Czy tak będzie, zdradzę jak tylko przeczytam. Do usłyszenia!
„Porwanie aptekarki” autorstwa Iny Lorentz – a tak naprawdę Ingrid Klocke i Elmara Wohlratha, to trzeci tom serii „Wędrowna aptekarka”. Na samą myśl, że będę czytać tę książkę, cieszyła mi się mordka. Naprawdę. Zwłaszcza, że opis obiecywał intrygi, intrygi i jeszcze raz intrygi. A przy długich wieczorach nie mogłam wymarzyć sobie niczego lepszego. Coś dobrego do picia,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStosujecie czasem naturalne leki, zioła?
Jest to trzecia, i jak na razie ostatnia część serii o wędrownej aptekarce. Mija pięć lat. Klara i jej rodzina wiodła dość spokojny żywot. Niestety znów zaczynają się zbierać ciemne chmury nie tylko nad nimi, ale nad wszystkimi mieszkańcami. Raz za razem podwyżki podatków sprawia, że wszystkim żyje się oraz ciężej. Za wydanie paszportów dla aptekarzy są już tak wysokie opłaty, że wielu zastanawia się, czy uda im się sprzedać wystarczająco by móc przeżyć. Na rodzinę Klary szczególnie się uwziął jeden, pomniejszy urzędnik. Postanowił zrobić wszystko by ich pogrążyć.
W niedalekim pałacu mały hrabia jest o krok od śmierci. Babcia, hrabianka postanawia znaleźć kogoś, kto nie tylko zajmie się nim jako niania, ale zna się też na lekach. Jej wybór padł na Klarę. A ta bez żadnego słowa zostaje uprowadzona prawie siłą z domu. Niepewna co ją czeka rusza w podróż. Jeszcze nie wie, ile niebezpieczeństw ona przyniesie jej oraz jej bliskim. Jak sobie poradzi? Co czeka jej rodzinę?
Jest to trzecie i jak na razie ostatnie potkanie z losami Klary oraz jej rodziny. Przez te trzy tomy zdążyłam bardzo polubić naszych bohaterów i im szczerze kibicować w potyczkach, jakie zgotował im los.
A w tym tomie również sporo się działo. Truciciele, intryganci, próby zabójstwa, próby zrobienia z rodziny biedaków a może wręcz i wypędzenie ich z miasteczka najlepiej w biedzie i niesławie.
Klara z młodej dziewczyny, niepewnej do końca siebie, choć nie poddającej się przeciwnościom losu. Stała się matką, żoną wiedzącą, że dla swoich bliskich jest w stanie zrobić wszystko. I mimo przeciwności losu tak robi. Mimo rozpaczy, w jakiej znajduje się sytuacji, ta nigdy nie straciła głowy. Działa zawsze z rozwagą, ale i czasem wręcz brawurowo. Pomimo dworskich intryg postanowiła, że zrobi wszystko by uratować to niewinne dziecko, pomimo tego jak ją potraktowano. Jak rzecz, którą można bez problemu przenosić, bez pytania.
W tym tomie jest mniej o tym jak wygląda życie farmaceuty a więcej o ogólnym życiu. Poznajemy, jak wyglądają kulisy życia wielkich i bogatych, ale również tych biednych. Jak wyglądało ciężkie życie w 18 wieku. Gdy był mądry pan, wiedział, że nie może podnosić podatków za dużo. Bo biedni mieszkańcy oznaczają brak podatków, ucieczki, rozboje oraz rebelie. Gdy ludzi stać na drobne przyjemności, są bardziej zadowoleni, rozwijają się itp. Niestety, nie wszyscy tak myśleli, i często zabierali ostatnią koszulę rodzinie, by ta nie miała z czego przeżyć. Te czasy są pełne rozbojów, stanie prawa po stronie bogatszych, traktowanie człowieka jak przedmiot. W sumie aż tyle się nie zmieniło.
Ta seria porywa, nawet nie wiem kiedy przeczytałam te trzy tomy. Mam nadzieję, że może jeszcze powstanie kolejny tom, może tym razem o losach dzieci Klary? Jest to bardzo ciepła seria, pełna miłości, taka wywołująca uśmiech na twarzy. Jednak w niej cały czas się coś dzieje i nie zabraknie też wątków kryminalnych. Mimo wszystko nie sposób się z nią nudzić. Do tego można dowiedzieć się ciekawych rzeczy, jak wyglądało kiedyś życie, jak wyglądało życie kobiet itp.
Jeśli lubisz sagi rodzinne osadzone w przeszłości, w której odnajdziesz również ciekawe wątki, to myślę, że ta seria jest również dla ciebie. Ja przy niej dobrze się bawiłam, polecam.
Stosujecie czasem naturalne leki, zioła?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to trzecia, i jak na razie ostatnia część serii o wędrownej aptekarce. Mija pięć lat. Klara i jej rodzina wiodła dość spokojny żywot. Niestety znów zaczynają się zbierać ciemne chmury nie tylko nad nimi, ale nad wszystkimi mieszkańcami. Raz za razem podwyżki podatków sprawia, że wszystkim żyje się oraz ciężej. Za wydanie...
"Zapewne, jak sądziła Klara, rosły tam też inne rośliny lecznicze, które mogłyby się przydać do produkcji leków."
⠀
Znacie się na różnego rodzaju roślinach i ziołach? Zbieracie? Ja osobiście nie i nigdy nie mieściło się to w gronie moich zainteresowań ale znam osoby, które zbierają różne rośliny i robią herbaty i maści. Trochę mnie to fascynuje, ale nie na tyle żeby chodzić po łące i cokolwiek zbierać. A Ciebie?
⠀
Skąd ten temat? Bo główna bohaterka powieści jest aptekarką. Kiedyś pracowała jako aptekarka wędrowna. Porwanie to już trzecia część jej przygód. Nie ukrywam, że bardzo się ucieszyłam, kiedy zobaczyłam, że powstała kolejna część, bo dwie poprzednie mi się bardzo podobały. Teraz również nie było inaczej.
⠀
Klara Just ma swoją rodzinę, już nie wędrują, osiedli w jednym miejscu. Wiodą spokojne życie do czasu, kiedy zostanie wydane zlecenie na jej porwanie. Niktby się nie spodziewał, że spotka to matkę trójki dzieci. A jednak. Musi pomóc Fryderykowi, dziewięcioletniemu hrabiemu słabego zdrowia. Ale czy zdoła tego dokonać? Co tak naprawdę dzieje się w murach jego posiadłości? Czy jeszcze kiedykolwiek ujrzy swoją rodzinę?
Na te i inne pytania odpowiedź znajdziecie czytając tą fantastyczną lekturę. Dajcie znać czy ją znacie, albo czy planujecie ją poznać. Pamiętajcie tylko, że żeby wiedzieć co i jak, trzeba zacząć od pierwszej części.
"Zapewne, jak sądziła Klara, rosły tam też inne rośliny lecznicze, które mogłyby się przydać do produkcji leków."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⠀
Znacie się na różnego rodzaju roślinach i ziołach? Zbieracie? Ja osobiście nie i nigdy nie mieściło się to w gronie moich zainteresowań ale znam osoby, które zbierają różne rośliny i robią herbaty i maści. Trochę mnie to fascynuje, ale nie na tyle...
„Porwanie aptekarki” to trzecia część cyklu o wędrownej aptekarce Klarze Just, autorstwa znanego duetu pisarskiego występującego pod pseudonimem Iny Lorentz.
Tak, tytuł jest tutaj bardzo wymowny, bowiem na zlecenie babki ciężko chorego dziewięcioletniego hrabiego Klara zostaje uprowadzona i zmuszona do jego leczenia. Mimo tak młodego wieku chłopiec włada niewielkim państwem i ma mnóstwo wrogów chcących się go pozbyć. Klara ma więc ręce pełne roboty, bo nie tylko zapragnie uleczyć małego Fryderyka, ale i odkryć, kto zagraża jego życiu.
Zaczynając przygodę z tą serią, nie spodziewałam się tak świetnej zabawy. Okazuje się, że literatura przygodowo-awanturnicza jest bliska mojemu sercu. Pełna napięcia, intryg i emocji, powoduje, że książkę czyta się szybko i z przyjemnością. Styl pisania Lorentz jest płynny i wciągający, a ona sama doskonale oddała atmosferę osiemnastowiecznej Europy. Klara jest nietuzinkową postacią, a jej determinacja i odwaga sprawiają, że jej losy śledzi się z zapartym tchem.
„Porwanie aptekarki” to świetna propozycja dla miłośników literatury historycznej, którzy cenią niebanalne fabuły i ich barwne postacie.
„Porwanie aptekarki” to trzecia część cyklu o wędrownej aptekarce Klarze Just, autorstwa znanego duetu pisarskiego występującego pod pseudonimem Iny Lorentz.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak, tytuł jest tutaj bardzo wymowny, bowiem na zlecenie babki ciężko chorego dziewięcioletniego hrabiego Klara zostaje uprowadzona i zmuszona do jego leczenia. Mimo tak młodego wieku chłopiec włada niewielkim...
Jak zwykle świetnie się czyta, ale jest to najsłabszy tom z cyklu o Aptekarce-moim zdaniem oczywiście.
Jak zwykle świetnie się czyta, ale jest to najsłabszy tom z cyklu o Aptekarce-moim zdaniem oczywiście.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzeci tom cyklu o wędrownej aptekarce czytało mi się zdecydowanie najlepiej. Świetny styl autorów i wierne ukazanie realiów XVIII-wiecznych księstw niemieckich znowu gwarantowały mi murowaną podróż w czasie. Uwielbiam takie powieści historyczne.
Trzeci tom cyklu o wędrownej aptekarce czytało mi się zdecydowanie najlepiej. Świetny styl autorów i wierne ukazanie realiów XVIII-wiecznych księstw niemieckich znowu gwarantowały mi murowaną podróż w czasie. Uwielbiam takie powieści historyczne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzecia część przygód Klary również rozgrywa się w XVIII-wiecznej Turyngii. Bohaterka, w tej chwili stateczna żona i matka trojga dzieci, zostaje uprowadzona i zmuszona do leczenia małego hrabiego, który jest bardzo chory. Jego babka nie może pogodzić się z takim stanem rzeczy i żąda od Klary, by go wyleczyła i tym samym uchroniła od śmierci. Inaczej jej własną rodzinę spotka straszny los. Klara musi stawić czoła nie tylko przeznaczeniu, ale i dworskim intrygantom. Komuś bardzo zależy na usunięciu z drogi małego Fryderyka.
Przy czytaniu tej części serii towarzyszyły mi podobne odczucia, co przy pozostałych z tą małą różnicą, iż uważam "Porwanie aptekarki" za najciekawszą i najbardziej dopracowaną pod względem fabuły. Poza tym - jak wcześniej: spora dawka historii, przekrój społeczny dawnej Turyngii, problemy i radości biednych i bogatych. Wartością dodaną jest widoczny w całej serii opis zmagań kobiety w świecie medycyny, wówczas całkowicie zdominowanym przez mężczyzn. Nic nie było ani łatwe ani oczywiste. Klara o wszystko musiała walczyć z ogromną determinacją. Wg mnie cały cykl z tomu na tom staje się lepszy i ciekawszy, ale są to bardzo zrównoważone zmiany, które utrzymują całość na dość zbalansowanym poziomie z nieznacznymi tylko odchyleniami na plus w każdej kolejnej części. Ocena: 7,5/10
Trzecia część przygód Klary również rozgrywa się w XVIII-wiecznej Turyngii. Bohaterka, w tej chwili stateczna żona i matka trojga dzieci, zostaje uprowadzona i zmuszona do leczenia małego hrabiego, który jest bardzo chory. Jego babka nie może pogodzić się z takim stanem rzeczy i żąda od Klary, by go wyleczyła i tym samym uchroniła od śmierci. Inaczej jej własną rodzinę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak zwykle super.
Jak zwykle super.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to