rozwińzwiń

Królowa Śniegu

Okładka książki Królowa Śniegu autora Manuela Adreani, Giada Francia, 9788327433992
Okładka książki Królowa Śniegu
Manuela AdreaniGiada Francia Wydawnictwo: Wydawnictwo Olesiejuk literatura dziecięca
80 str. 1 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Tytuł oryginału:
La regina delle nevi
Data wydania:
2015-12-01
Data 1. wyd. pol.:
2015-12-01
Liczba stron:
80
Czas czytania
1 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327433992
Tłumacz:
Maria Kobiałka
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Królowa Śniegu w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Królowa Śniegu

Średnia ocen
8,1 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Królowa Śniegu

Sortuj:
avatar
227
220

Na półkach:

Może to już demencja ale moja wersja królowej śniegu z dzieciństwa się dość różniła. Ilustracje mi też nie skradły serca. Format książki jest dość nie poręczny. Syn słuchał chętnie temu daje ocenę 6.

Może to już demencja ale moja wersja królowej śniegu z dzieciństwa się dość różniła. Ilustracje mi też nie skradły serca. Format książki jest dość nie poręczny. Syn słuchał chętnie temu daje ocenę 6.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1129
998

Na półkach: , , ,

Królowa Śniegu to jedna z moich ulubionych baśni więc przyjemnie było wrócić do tej historii w tak pięknie ilustrowanym wydaniu. Opowieść na motywach baśnie Andersena ale główny przekaz jest wierny oryginałowi jak sądzę, nie ma istotnych zmian w fabule Co najwyżej są pewnie dopowiedzenia a może to ja pamiętam jakąś skróconą wersję a oryginał jest właśnie taki ?
Chętnie poznam inne klasyczne baśnie i bajki ilustrowane i napisane przez tę autorkę
Polecam, w szczególności tym którzy bardzo lubią historię Kaja i Gerdy

Królowa Śniegu to jedna z moich ulubionych baśni więc przyjemnie było wrócić do tej historii w tak pięknie ilustrowanym wydaniu. Opowieść na motywach baśnie Andersena ale główny przekaz jest wierny oryginałowi jak sądzę, nie ma istotnych zmian w fabule Co najwyżej są pewnie dopowiedzenia a może to ja pamiętam jakąś skróconą wersję a oryginał jest właśnie taki ?
Chętnie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
261
168

Na półkach: ,

Niezwykla basn H.Ch. Andersena zostala bajecznie zilustrowana. Rysunki naprawde sa wspaniale, ale nie ustepuja historii.

Dopiero w swojej doroslosci zaczelam odkrywac znaczenie odlamka lustra, ktore wpadlo w oko i serce biednego Kaja. Wlasciwie dopiero w sklepie, gdy zaczelam przegladac te ksiazke po raz pierwszy pomyslalam, ze znam wiecej osob, ktore moga nosic w sobie podobne odlamki - to nie tylko historia Gerdy i Kaja. Tak wiele ludzi zamyka serce, zapomina o najblizszych, oddala sie od tego, co wczesniej bylo dla nich wazne, gubi sens. Przyznam sie, ze czytalam te basn rowniez po to, by znalezc na to lekarstwo i przypomniec sobie jak to tam bylo u tego Andersena. Nie bede chyba zbyt mocno spoilowac jezeli zdradze, ze rozwiazanie bylo oczywiste - milosc jest lekarstwem na wszystko, wielka, zdolna do wyrzeczen i poswiecen moze przywiezc naszych bliskich z najdalszych peryferii zimnego krolestwa Krolowej Sniegu.

Niezwykla basn H.Ch. Andersena zostala bajecznie zilustrowana. Rysunki naprawde sa wspaniale, ale nie ustepuja historii.

Dopiero w swojej doroslosci zaczelam odkrywac znaczenie odlamka lustra, ktore wpadlo w oko i serce biednego Kaja. Wlasciwie dopiero w sklepie, gdy zaczelam przegladac te ksiazke po raz pierwszy pomyslalam, ze znam wiecej osob, ktore moga nosic w sobie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
571
540

Na półkach: ,

"Królowa Śniegu" to baśń, którą zna chyba każdy maluch. Mimo iż powstała dość dawno, bo w 1844 roku, nadal cieszy się ogromną sympatią i popularnością nie tylko wśród najmłodszych. Hans Christian Andersen opowiedział w niej losy kochającego się rodzeństwa Gerdy i Kaja. Niestety chłopiec pod wpływem czaru władczyni lodowej krainy Królowej Śniegu staje się zły. Opuszcza siostrę i wyrusza w ślad za złą królową. Siostra jednak bardzo kocha swego brata i zrobi wszystko aby znów był on sobą, znów był wolny, szczęśliwy i dobry...


Historię tę, przygotowaną z myślą o wszystkich dzieciach, można od niedawna podziwiać również w wyjątkowo dużym formacie sięgając po książkę z ilustracjami wspaniałej włoskiej artystki Manueli Adreani. Wersja bajki, jaką maluchy znajdą na jej kartach nie jest w żaden sposób okrojona. Wręcz przeciwnie, sceny są rozbudowane i przeczytanie całości zajmuje dłuższą chwilę. Oczy dzieci skupiają się przy tym na wspaniałych ilustracjach co dodatkowo wydłuża przygodę z lekturą i co oczywiście jest ogromną zaletą tejże książki. Wydanie jest więc wyjątkowo estetyczne, kolorowe i co równie ważne solidne.


Moje dziewczyny są całą tą piękną publikacją oczarowane. W sumie nie dziwi mnie to gdyż z jednej strony książka prezentuje się wizualnie fantastycznie a bajka napisana jest w sposób ciekawy i przystępny. Bez wątpienia taka lektura przyciągnie do siebie najmłodsze maluchy ale i tym nieco starszym, które potrafią już samodzielnie czytać, również sprawi wielką frajdę. Polecam ;)

"Królowa Śniegu" to baśń, którą zna chyba każdy maluch. Mimo iż powstała dość dawno, bo w 1844 roku, nadal cieszy się ogromną sympatią i popularnością nie tylko wśród najmłodszych. Hans Christian Andersen opowiedział w niej losy kochającego się rodzeństwa Gerdy i Kaja. Niestety chłopiec pod wpływem czaru władczyni lodowej krainy Królowej Śniegu staje się zły. Opuszcza...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1841
1841

Na półkach: ,

Jestem pewna, że po tych słowach, które zaraz napiszę wszyscy kierowcy mnie po prostu znienawidzą. Wiem, że dla nich to nic przyjemnego, ale powiem Wam szczerze, że uwielbiam taką porządną zimę. Uwielbiam kiedy mogę ukryć twarz w grubym szalu a pod stopami skrzypi mi śnieg. Kiedy spokojnie mogę zabrać dziecko na spacer na sankach bez obaw, że przy każdym przejściu przez ulicę zedrę płozy przy saneczkach i zniszczę kompletnie zimowy pojazd mojej córki. I choć wiem, że dla wielu osób to koszmar, to ja właśnie tak lubię najbardziej.

A skoro lubię takie klimaty to chętnie wybieram się do takich krain również w marzeniach. Czytałam już tyle lektur o Świętym Mikołaju, Bożym Narodzeniu. Pójdę zatem tym samym tropem i sięgnę po lekturę o zimie! I to w dodatku po klasykę czyli historię, którą każdy z nas zna doskonale. Taaak... dziś pora na opowiadanie o Gerdzie i Kaju, czyli nic innego jak baśń o Królowej Śniegu... Pamiętam, ze gdy byłam mała nie przepadałam za tą historią. Było mi bardzo żal tej małej dziewczynki i trochę się wściekałam na Kaja za jego nieporadność. Nie, to zdecydowanie nie była moja ulubiona baśń. Ale, z czasem polubiłam tą baśń i nawet miałam już okazję kilka razy czytać ja moim dziewczynkom. One znacznie lepiej ją przyjęły i widzę, że nawet im się spodobała. Więc nie zaszkodzi jak poznamy jej kolejną wersję ;)

Tym razem baśń o Królowej Śniegu przeczytamy z wielkiej księgi, która znalazłam w ofercie wydawnictwa Olesiejuk. Oczywiście jest to historia dwójki przyjaciół, która mieszkała bardzo bliziutko siebie. W mieście, w którym mieszkała ta para kamienic są wybudowane bardzo ciasno obok siebie. Zatem okna z pokoi Kaja i Gerty były tak bardzo blisko siebie, że tak naprawdę dzieci bez trudu mogłyby się odwiedzać nie wychodząc z domu. Ale ponieważ zabudowań tych było tak bardzo dużo - nie było już miejsca na przydomowe ogródki, czego bardzo żałowały dzieci. Wtedy właśnie rodzicie obojga przyjaciół wpadło na pomysł. Powiesili oni przy oknie swoich maluchów donice, które z racji tego, że było tam tak ciasno - złączyły się ze sobą tworząc mały wiszący ogródeczek. To właśnie tam nasza dwójka bohaterów hodowała przepiękne róże.

Zapomniałam jeszcze wspomnieć, że zanim poznamy Kaja i Gertę przeczytamy tu o chytrym planie okrutnego diabła. Ten czart stworzył bowiem magiczne lustro, które sprawiało, że każdy kto się w nim przejrzał widział całe zło i brzydotę tego świata. Lustro bowiem ukrywało wszystkie dobre uczynki gdzieś głęboko, a wszystkie drobne skazy bardzo wyolbrzymiało. Diabły cieszyły się z tego wynalazku i gdy znudziło im się już z jego pomoca mieszać na ziemi wśród ludzi - postanowiły wybrać się do nieba by zadrwić z aniołów. Ich plan jednak się nie powiódł. Diabły tak bardzo śmiały się ze swojego chytrego planu, że upuściły przedmiot, który rozpadł się na miliony kawałków. Większe kawałki lustra zostały wykorzystane przez ludzi do wyrobu okien lub okularów. Jak się pewnie domyślacie - to nie był najlepszy pomysł, gdyż taki wyrób nie przynosił nic dobrego. Ale gorzej było ze znacznie mniejszymi odłamkami. Te wpadały ludziom do oczu tkwiąc tam już na zawsze i siejąc zło gdzie tylko się pojawiało. A jeden z takich kawałków trafił nawet do... serca. I tym kimś, który został ugodzony czarcim lustrem prosto w serce był Kaj.

Nie, nie będę Wam opowiadać dalszej części. Przecież wszyscy z pewnością doskonale znacie tę baśń. A jeśli nie (co bardzo by mnie zdziwiło) - na pewno chętnie poznacie ją osobiście. Ja raczej skupię się na tym jak ta księga została wydana. I pewnie na początku powinnam skupić się na jej gabarytach, bo słowo księga na pewno Was bardzo intryguje. Ale słowo książka zupełnie mi w tym przypadku nie pasuje. Ta lektura jest bowiem naprawdę olbrzymia. Nie pamiętam czy miałam okazję kiedykolwiek czytać tak wielką księgę. Gdy trzymałam ją w rękach miałam czułam się naprawdę malutka. A moja młodsza córka nawet nie próbowała ja otwierać. Trzymać potrafiła, ale z oglądaniem było już znacznie trudniej. No, chyba, ze robiłyśmy to wspólnie. Wtedy to dopiero była radość! Natalka była zachwycona taką wielką bajką. Tym bardziej, że na jej kartach nie brakuje wielgachnych kolorowych ilustracji, które aż zapierają dech w piersiach.

No właśnie - szata graficzna jest w tym przypadku wykonana z ogromną dbałością. Ilustracji z cała pewnością nie brakuje w tej lekturze, a każda z nich jest naprawdę piękna. Nie mogę powiedzieć, że czaruje nas ona intensywnością kolorów, czy tez pomysłowością. Powiedziałabym raczej, że grafika ta utrzymana jest w takiej spokojnej, ciepłej atmosferze. I to chyba jest ich zaletą. Widziałam, że podczas czytania, dzieciaki nie mogły oderwać do nich wzroku. Obrazki te bowiem, choć są takie powiedziałabym - wręcz melancholijne - przykuwają uwagę dzieciaczków. Mnie szalenie się to podobało. Przypominają mi one odrobinę obrazki z książek z mojego dzieciństwa, ale te zdecydowanie są ładniejsze. Ech, no nie będę już przedłużać. Podobają mi się i tyle.

Ale tak bardzo skupiłam się na wydaniu tej lektury, że nie wspomniałam nic o innych ważnych rzeczach. Ja wiem, że na pewno interesuje Was fakt, że okładka tej książki jest twarda, a papier w środku gruby i śliski. Że ogólnie książka ta wygląda na bardzo solidny produkt, który nie powinien nas zawieść nawet przez bardzo długi czas. A jedyną rzeczą do której mogłabym się tu przyczepić to jej gabaryty, choć i tu mam pewien dylemat. Bo uważam, ze jest to zarówno wada jak i zaleta tej księgi. Minusem jest fakt, że lektura ta jest trochę niewygodna podczas czytania i na pewno mały brzdąc nie poradzi sobie z nią by samemu sobie ją poprzeglądać. W moim małym mieszkaniu mam także problem z jej przechowywaniem. Wszystkie półki są zdecydowanie za małe by umieścić na nich tę księgę. Ale z drugiej strony, gdybyście zobaczyli miny moich dziewczyn podczas oglądania wnętrza tej baśni - zobaczylibyście, ze to także ogromna zaleta tej lektury. Tak wielkie i piękne ilustracje bardzo im się podobały. Nie umiem zatem jednoznacznie powiedzieć, ze wielkość tej księgi jest jej wadą czy też zaletą. Myślę, ze to rzecz gustu.

Ale wciąż nie pisze Wam o tym, co jest tu najważniejsze - czyli treści. Bo to, o czym opowiada baśń o Królowej Śniegu to jedno. Ale jak ta historia zastała tu opisana to zupełnie inna sprawa. A w tym przypadku także nie mam do czego się przyczepić. Tekst umieszczony jest tu na jasnych stronach, na białym tle. Zatem czytanie na pewno nie sprawia nam kłopotu nawet gdy w pokoju panuje półmrok. Czcionka jest nie duża, ale na pewno nie należy do najmniejszych, wiec nie musimy za bardzo wytężać wzroku. A czytania jest tu naprawdę sporo. Ale to jak dla mnie zaleta tej książki. Bowiem autor tekstu nie skupił się jedynie na najważniejszych wydarzeniach i nie ujął nam tej baśni w skrócie, tak jak to już nie raz zdarzało mi się widzieć w innych książkach. Tutaj dajemy ponieść się fantazji autora czytając przepiękne opisy i pełne niesamowitych wydarzeń przygody. Czytając tę księgę bez trudu przenosiłam się do tego nieznanego mi dotąd miejsca i towarzyszyłam Gercie podczas jej wyprawy. Tę księgę czyta się z ogromną przyjemnością. Wierzcie mi. Jestem pewna, ze będziecie zachwyceni!

Ogólnie patrząc na tę wielką księgę jestem zdania, ze to wspaniała lektura, którą warto poznać. Czyta się ją z ogromną przyjemnością i z całą pewnością takie same emocje towarzyszą nam podczas oglądania zawartych w niej ilustracji. Mnie i moim dziewczynom ta księga bardzo się podoba. Często do niej zerkamy i spędzamy przy niej zimowe wieczory. Wam także polecam. Myślę, ze będziecie zachwyceni.A wyobrażacie sobie taką cudną księgę zapakowana w piękny papier jako prezent dla jakiejś małej dziewczynki? Oj, to by dopiero było! Zatem polecam! Jestem pewna, że Wam się spodoba :)

Jestem pewna, że po tych słowach, które zaraz napiszę wszyscy kierowcy mnie po prostu znienawidzą. Wiem, że dla nich to nic przyjemnego, ale powiem Wam szczerze, że uwielbiam taką porządną zimę. Uwielbiam kiedy mogę ukryć twarz w grubym szalu a pod stopami skrzypi mi śnieg. Kiedy spokojnie mogę zabrać dziecko na spacer na sankach bez obaw, że przy każdym przejściu przez...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

34 użytkowników ma tytuł Królowa Śniegu na półkach głównych
  • 20
  • 14
17 użytkowników ma tytuł Królowa Śniegu na półkach dodatkowych
  • 9
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Księga Dżungli Manuela Adreani, Giada Francia
Ocena 7,3
Księga Dżungli Manuela Adreani, Giada Francia
Okładka książki Piękna i Bestia Manuela Adreani, Giada Francia
Ocena 7,9
Piękna i Bestia Manuela Adreani, Giada Francia
Okładka książki Alicja w Krainie Czarów Giada Francia, Francesca Rossi
Ocena 6,8
Alicja w Krainie Czarów Giada Francia, Francesca Rossi
Okładka książki Królewna Śnieżka Giada Francia, Francesca Rossi
Ocena 8,1
Królewna Śnieżka Giada Francia, Francesca Rossi
Okładka książki Piękna i Bestia Giada Francia, Francesca Rossi
Ocena 6,9
Piękna i Bestia Giada Francia, Francesca Rossi

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Królowa Śniegu

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Królowa Śniegu