Nie zabijaj mnie, kochanie

312 str. 5 godz. 12 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2015-06-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-06-16
- Liczba stron:
- 312
- Czas czytania
- 5 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365223159
W wypadku samochodowym ginie Ewa Kruczkowska - emerytowana nauczycielka, dorabiająca akwizycją wyrobów z żeń-szenia. Jej córka Marta jest zdruzgotana, tym bardziej że dopiero po śmierci matki na jaw wychodzą nieznane wcześniej fakty.
Tymczasem wszystkie przesłanki wskazują na to, że śmierć Ewy nie była przypadkowa. Nieoczekiwanie w życiu dziewczyny pojawiają się dwaj mężczyźni: wybitny krakowski neurochirurg Robert Orłowski i tajemniczy austriacki dziennikarz Mark Biegler.
Każdy z nich ma własne powody, żeby pomagać Marcie. Czy ich intencje są szczere? A może to tylko gra, by nie dopuścić do poznania prawdy?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Nie zabijaj mnie, kochanie w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Nie zabijaj mnie, kochanie
Poznaj innych czytelników
1026 użytkowników ma tytuł Nie zabijaj mnie, kochanie na półkach głównych- Przeczytane 631
- Chcę przeczytać 380
- Teraz czytam 15
- Posiadam 55
- Ulubione 22
- 2019 10
- 2018 8
- 2021 8
- Audiobook 7
- 2022 7




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nie zabijaj mnie, kochanie
Moje pierwsze spotkanie z Danką Braun. Chociaż widzę parę mankamentów, to przeczytanie tej powieści nie uważam za czas stracony i na pewno sięgnę po inne tytuły tej autorki. To połączenie powieści obyczajiwej z kryminałem i romansem. Miejscami akcja dłuży się. Podobał mi się humor pojawiająy się zwłaszcza w rodzinie Orłowskich, żartobliwe potyczki słowne między małżonkami. Główna bohaterka naiwna. Marta czasami zachowuje się jak podlotek, zaprasza do domu i łóżka poznanego tego samaego dnia mężczyznę. Obnosi się w czarnych strojach żałobnych, by natychmiast czerń zamienić na czerwień i ryszyć na tańce do klubu. Nie postkałam się aby ktoś w ten sposób przeżywał żałobę, zwłaszcza w Polsce.
Moje pierwsze spotkanie z Danką Braun. Chociaż widzę parę mankamentów, to przeczytanie tej powieści nie uważam za czas stracony i na pewno sięgnę po inne tytuły tej autorki. To połączenie powieści obyczajiwej z kryminałem i romansem. Miejscami akcja dłuży się. Podobał mi się humor pojawiająy się zwłaszcza w rodzinie Orłowskich, żartobliwe potyczki słowne między małżonkami....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiałam dłuższą przerwę w czytaniu powieści Pani Danki Braun i prawie zapomniałam jak fajnie czyta się jej książki. „ Nie zabijaj mnie, kochanie” przeczytałam w dwa wieczory. Czyta się szybko, lekko i przyjemnie”. Sam pomysł na fabułę ciekawy. I chociaż krew nie wylewa się z każdej strony, atmosfera nie jest ciężka i mroczna a akcja rozwija się powolutku to zagadka kryminalna jest ciekawa. Właściwie to bardziej romans z elementami kryminału i powieści obyczajowej niż kryminał. Typowo babskie czytadło, które zawiera także wątek sensacyjny. Do tego cały tekst zabarwiony jest humorem, ironią, chwilami sarkazmem. Wiele dialogów spowodowała, że także odrobinę się pośmiałam. Trochę powala naiwność i łatwowierność głównej bohaterki Marty ale mimo to ją polubiłam. Do samego końca nie wiedziałam jednak kto jest mordercą? Był równie podejrzany jak cała grupa innych osób, niczym się nie wyróżniał. Dopiero na koniec odkrył karty. Z przyjemnością sięgnę po następną książkę z tego cyklu.
Miałam dłuższą przerwę w czytaniu powieści Pani Danki Braun i prawie zapomniałam jak fajnie czyta się jej książki. „ Nie zabijaj mnie, kochanie” przeczytałam w dwa wieczory. Czyta się szybko, lekko i przyjemnie”. Sam pomysł na fabułę ciekawy. I chociaż krew nie wylewa się z każdej strony, atmosfera nie jest ciężka i mroczna a akcja rozwija się powolutku to zagadka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka została mi wyznaczona do przeczytania w wyzwaniu czytelniczym.
Pomysł na fabułę jest całkiem dobry, z całą resztą gorzej. Postacie są sztuczne, bez duszy, nie ma w nich życia, miałam wrażenie, że czytam o jakichś manekinach, a nie o żywych ludziach.
Język, chociaż poprawny, to strasznie prosty i płytki. Dialogi infantylne, czułam zażenowanie, gdy czytałam te wszystkie "miłosne" ustępy.
Daję 2 za pomysł.
Ta książka została mi wyznaczona do przeczytania w wyzwaniu czytelniczym.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł na fabułę jest całkiem dobry, z całą resztą gorzej. Postacie są sztuczne, bez duszy, nie ma w nich życia, miałam wrażenie, że czytam o jakichś manekinach, a nie o żywych ludziach.
Język, chociaż poprawny, to strasznie prosty i płytki. Dialogi infantylne, czułam zażenowanie, gdy czytałam te...
Tytuł książki sugerował, żeby nie dotykać, ale coś mnie podkusiło i wziąłem do ręki. Niestety obawy potwierdziły się. Akcja rozwija się w żółwim tempie. Główna bohaterka naiwna i głupawa. Serie zdarzeń wykraczają poza granice prawdopodobieństwa. Wątki miłosne i erotyczne opisane w standardach Harlequina. No.... słabiutko.
Tytuł książki sugerował, żeby nie dotykać, ale coś mnie podkusiło i wziąłem do ręki. Niestety obawy potwierdziły się. Akcja rozwija się w żółwim tempie. Główna bohaterka naiwna i głupawa. Serie zdarzeń wykraczają poza granice prawdopodobieństwa. Wątki miłosne i erotyczne opisane w standardach Harlequina. No.... słabiutko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLektorka świetna. Wątek kryminalny całkiem niezły. Dużo daje przesłuchanie sagi o rodzinie Orłowskich.
Lektorka świetna. Wątek kryminalny całkiem niezły. Dużo daje przesłuchanie sagi o rodzinie Orłowskich.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tojak dla mnie trochę się ciągnie.....
jak dla mnie trochę się ciągnie.....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkiem przyjemnie się słuchało 😊 oczywiście duża w tym zasługa Laury Breszki.
Wciągająca intryga z pogranicza kryminału i romansu z zaskakującą pointą.
Polecam
Całkiem przyjemnie się słuchało 😊 oczywiście duża w tym zasługa Laury Breszki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągająca intryga z pogranicza kryminału i romansu z zaskakującą pointą.
Polecam
O ja cię smerdole (jak powiedziałaby Matylda Dominiczak).
Zdumiewa mnie ta książka. To, jak jednocześnie jest i dobra i zła. I nadal do końca nie wiem, która strona przeważa... Dałam szóstkę, ale z dużym wahaniem.
Bardzo dobrze napisana, to na pewno. Poprawnie, fajnie, dzięki czemu dobrze się to czyta. Jednocześnie fabuła oraz relacje między poszczególnymi bohaterami są tak dziwaczne i odrealnione, aż ciężko mi to ubrać w słowa. Robert bywał wybitnie denerwujący, Marta denerwująco naiwna i płaczliwa, a jej rozwijająca się relacja z Markiem... Więc to było na serio?! Wszystko trąci taką dziwną sztucznością. Ciągłe gadanie o żeń-szeniu, i to że akurat każdy kolega Roberta ze szkoły się tym zajmuje. To, że Robert nie mając żadnych dowodów, oskarża kolegę ze szkoły o morderstwo, bo tak mu mówi intuicja, mówi o swoich podejrzeniach policji i ma do nich pretensje, bo nic w tej sprawie nie robią! No w tym momencie nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać... Zero głębi. Cała rodzina Roberta bez słowa sprzeciwu akceptuje Martę, a ona, ta nieufna i naiwna Marta, bez cienia wątpliwości natychmiast akceptuje swoje nowe życie. Dorosła osoba, a boi się reakcji swojego "taty" na nowego chłopaka, bo "będzie na nią krzyczał i się gniewał".
Przepraszam, czy to jest jakaś parodia??
Tych absurdów było tu więcej, lecz nie sposób ich wymienić. Dość stwierdzić, że książka jest dziwaczna. I raczej daruje sobie inne tej autorki... Po co się męczyć.
O ja cię smerdole (jak powiedziałaby Matylda Dominiczak).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdumiewa mnie ta książka. To, jak jednocześnie jest i dobra i zła. I nadal do końca nie wiem, która strona przeważa... Dałam szóstkę, ale z dużym wahaniem.
Bardzo dobrze napisana, to na pewno. Poprawnie, fajnie, dzięki czemu dobrze się to czyta. Jednocześnie fabuła oraz relacje między poszczególnymi bohaterami są...
Tradycyjnie przewaga powieści obyczajowej i romansu nad kryminałem. Głównymi elementami powieści są związki męsko-damskie i wszelakie perturbacje z nimi związane. Ale kryminalna zagadka wpleciona w całość skutecznie podsyca ciekawość czytelnika. Laura Breszka czyta przyzwoicie i śmiało można sięgnąć po audiobooka.
Tradycyjnie przewaga powieści obyczajowej i romansu nad kryminałem. Głównymi elementami powieści są związki męsko-damskie i wszelakie perturbacje z nimi związane. Ale kryminalna zagadka wpleciona w całość skutecznie podsyca ciekawość czytelnika. Laura Breszka czyta przyzwoicie i śmiało można sięgnąć po audiobooka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówną bohaterkę tego lekkiego kryminału jest Marta Kruczkowska mieszkanka Rzeszowa. Poznajemy ją w chwili gdy zmaga się z tragiczną śmiercią swojej matki Ewy Kruczkowskiej, która tak jak córka była nauczycielką. Jako, że pensje nauczycielskie do wysokich nie należą, zmarła dorabiała sobie rozprowadzając wyroby z żeń-szenia.
Niedługo po śmierci matki Marta dostaje list od notariusza w którym Ewa przyznaje się, że Marta jest owocem romansu z młodszym o siedem lat jej byłym uczniem Robertem Orłowski. Obecnie jest on znanym zamożnym, krakowskim chirurgiem.
Mało tego wszystkiego co na naszą bohaterkę spadło, w mieszkaniu Pań Kruczkowskich dochodzi do włamania. Złodzieje grasują również po okolicznych mieszkaniach a także przeszukują blokowe piwnice. Nie ginie w zasadzie nic bardzo kosztownego oprócz laptopa, co jest nieco dziwne, gdyż złodziei nie zainteresowały wyroby ze złota.
Spędzając chwil kilka na cmentarzu Marta poznaje Austriaka, Marka Bieglera i jak się dowiaduje jest on dziennikarzem.
W natłoku tych wszystkich wydarzeń Marta wybiera się do Krakowa, aby przekazać list Orłowskiemu od notariusza a tym samym od matki, w którym jest zawarta „radosna nowina”.
Od tego momentu dziewczyna krąży pomiędzy Krakowem a Rzeszowem. Wokół niej ma miejsce coraz więcej dziwnych wydarzeń. Najprawdopodobniej na jej życie również ktoś czyha. Czy może to być Mark, w którym Marta coraz bardziej się zakochuje ale jednocześnie non stop przyłapuje Go na kłamstwach, z których chłopak bardzo zgrabnie potrafi wybrnąć. Czy jest on wrogiem czy przyjacielem?
Książka napisana bardzo przystępnym językiem. Czyta się ja szybko. Nie brak w tem powieści z kryminalnym wątkiem kilku komicznych zwrotów. Mimo, ze z autorką spotkałam się po raz pierwszy to zapewniam, że nie ostatni.
Główną bohaterkę tego lekkiego kryminału jest Marta Kruczkowska mieszkanka Rzeszowa. Poznajemy ją w chwili gdy zmaga się z tragiczną śmiercią swojej matki Ewy Kruczkowskiej, która tak jak córka była nauczycielką. Jako, że pensje nauczycielskie do wysokich nie należą, zmarła dorabiała sobie rozprowadzając wyroby z żeń-szenia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiedługo po śmierci matki Marta dostaje list od...