Queen of Shadows

- Kategoria:
- romantasy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Szklany Tron (tom 4)
- Data wydania:
- 2016-06-01
- Data 1. wydania:
- 2016-06-01
- Liczba stron:
- 648
- Czas czytania
- 10 godz. 48 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9781408858615
The queen has returned.
Everyone Celaena Sardothien loves has been taken from her. But she’s at last returned to the empire—for vengeance, to rescue her once-glorious kingdom, and to confront the shadows of her past…
She has embraced her identity as Aelin Galathynius, Queen of Terrasen. But before she can reclaim her throne, she must fight.
She will fight for her cousin, a warrior prepared to die for her. She will fight for her friend, a young man trapped in an unspeakable prison. And she will fight for her people, enslaved to a brutal king and awaiting their lost queen’s triumphant return.
The fourth volume in the New York Times bestselling series contrinues Celaena’s epic journey and builds to a passionate, agonizing crescendo that might just shatter her world.
Kup Queen of Shadows w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Queen of Shadows
Poznaj innych czytelników
15876 użytkowników ma tytuł Queen of Shadows na półkach głównych- Przeczytane 11 085
- Chcę przeczytać 4 555
- Teraz czytam 236
- Posiadam 2 851
- Ulubione 1 106
- Fantastyka 196
- Fantasy 169
- Chcę w prezencie 145
- 2019 98
- 2025 96





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Queen of Shadows
Ta książka jest taka, że raz mnie interesuje, a raz nudzi. Raz jestem ciekawa, co się wydarzy, a za chwilę chciałabym, żeby już się skończyła. Jeśli chodzi o całokształt, to podziwiam twórczość i fantazję autorki. Na razie robię sobie przerwę i przeczytam coś innego, ale wrócę do kolejnych tomów w najbliższym czasie.
Ta książka jest taka, że raz mnie interesuje, a raz nudzi. Raz jestem ciekawa, co się wydarzy, a za chwilę chciałabym, żeby już się skończyła. Jeśli chodzi o całokształt, to podziwiam twórczość i fantazję autorki. Na razie robię sobie przerwę i przeczytam coś innego, ale wrócę do kolejnych tomów w najbliższym czasie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna!
Świetna!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDalej trzyma poziom! Uwielbiam!
Dalej trzyma poziom! Uwielbiam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka pochłonęła mnie całkowicie! Nie mogłam się oderwać. Mimo tego że czytam tą serię ponownie po kilku latach, dalej czułam te same emocje, które towarzyszyły mi za pierwszym razem!
Książka pochłonęła mnie całkowicie! Nie mogłam się oderwać. Mimo tego że czytam tą serię ponownie po kilku latach, dalej czułam te same emocje, które towarzyszyły mi za pierwszym razem!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo emocjonalnym trzęsieniu ziemi, jakie zaserwowało mi „Dziedzictwo ognia”, oraz tragicznych wyborach Doriana i Chaola, długo nie mogłam otrząsnąć się z czytelniczego kaca. Choć poprzedni tom był genialny, powrót do świata wykreowanego przez Sarah J. Maas wymagał ode mnie chwili oddechu. W „Królowej cieni” obserwujemy jednak spektakularną przemianę: Celaena wraca do Rifthold już nie jako Zabójczyni Adarlanu, czy Królewska Obrończyni, lecz jako świadoma swojej potęgi Aelin Galathynius, prawowita Królowa Terrassenu. Jej celem jest nie tylko krwawa wendeta na królu Adarlanu i Arobynnie Hamelu, ale przede wszystkim ochrona tych, którzy jej pozostali. W tej walce wspierają ją lojalni sprzymierzeńcy – Aedion, Rowan oraz Chaol, którego determinacja, by wyrwać Doriana z mocy opętującego go demona, potęguje tragizm całej sytuacji. Słowa o końcu starego świata i narodzinach nowego idealnie oddają przełomowy charakter tej części, która elegancko domyka stare wątki, jednocześnie otwierając fascynujące perspektywy na przyszłość...
W czwartym tomie serii wyraźnie widać imponujący progres literacki, jaki autorka poczyniła od czasu swojego debiutu. O ile początek cyklu stanowił jedynie stonowane wprowadzenie do wykreowanego świata, o tyle „Królowa cieni” porywa dynamiczną akcją, umiejętnie przeplataną chwilami wytchnienia. Doceniam odsunięcie wątku romantycznego na dalszy plan; skupienie się na politycznych intrygach oraz bezwzględnej walce sprawia, że lektura staje się znacznie bardziej angażująca niż w pierwszych częściach, gdzie miłosny trójkąt bywał już nieco nużący. Jednocześnie narracja coraz śmielej sięga po mroczne tony, budując gęstą atmosferę grozy, która udziela się nie tylko bohaterom, ale i samemu czytelnikowi. Niezmiennie zachwyca również wątek Manon oraz jej wywerny, Abraxosa. Obserwowanie narastających napięć w klanie Czarnodziobych i wątpliwości, jakie budzą w wiedźmach rozkazy księcia Perringtona, budzi ogromne zainteresowanie i trzyma w napięciu.
Sarah J. Maas stworzyła tu misterną, wielowątkową konstrukcję, w której każda postać i najdrobniejszy nawet detal mają swoje uzasadnienie, a wszystkie nitki opowieści idealnie się ze sobą splatają. Bezapelacyjnie jest to najlepsza dotychczasowa odsłona serii – pełna skrajnych emocji historia, która zawiesiła poprzeczkę niezwykle wysoko. Z niecierpliwością czekam na kontynuację, licząc na to, że utrzyma ona ten fenomenalny poziom.
Po emocjonalnym trzęsieniu ziemi, jakie zaserwowało mi „Dziedzictwo ognia”, oraz tragicznych wyborach Doriana i Chaola, długo nie mogłam otrząsnąć się z czytelniczego kaca. Choć poprzedni tom był genialny, powrót do świata wykreowanego przez Sarah J. Maas wymagał ode mnie chwili oddechu. W „Królowej cieni” obserwujemy jednak spektakularną przemianę: Celaena wraca do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAelin i Rowan są dla mnie tak irytującymi postaciami, że momentami nie miałam ochoty czytać. Nie podobało mi się to co autorka zrobiła z relacją Aelin i Chaola, jaką nienawiść wprowadziła w ich relacje.
Tak jak i w tej części i poprzedniej ulubiona postac to Manon i Abraxos.
Ilosc powtorzeń słowa zachichotał i warknął jest irytująca.
Aelin i Rowan są dla mnie tak irytującymi postaciami, że momentami nie miałam ochoty czytać. Nie podobało mi się to co autorka zrobiła z relacją Aelin i Chaola, jaką nienawiść wprowadziła w ich relacje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak jak i w tej części i poprzedniej ulubiona postac to Manon i Abraxos.
Ilosc powtorzeń słowa zachichotał i warknął jest irytująca.
W czwartym tomie Sarah J. Maas wynosi swoją opowieść na zupełnie nowy poziom.
Skala wydarzeń rośnie, emocje są intensywniejsze, a bohaterowie stają się bardziej bezkompromisowi.
To już nie jest historia o przetrwaniu — to opowieść o zemście, odzyskiwaniu władzy i świadomym kształtowaniu własnego losu.
Celaena powraca do Rifthold jako Aelin Galathynius — i wraca po swoje. Nie ma już miejsca na wahanie czy litość. Przyjeżdża, by podpalić świat, który odebrał jej wszystko. Każdy jej krok jest częścią większego planu, a gniew, który w sobie nosi, staje się potężniejszy niż jakakolwiek broń. Nikt nie uniknie jej sprawiedliwości — ani dawni wrogowie, ani ci, którzy zdradzili.
Równolegle obserwujemy przemianę Doriana, rozdartego między własną magią a traumą po tym, co przeżył, oraz Chaola, który musi zmierzyć się z konsekwencjami dawnych decyzji.
Relacje między bohaterami są napięte, pełne niedopowiedzeń i bolesnych prawd. Maas świetnie pokazuje, że nie każdą ranę da się zagoić, a czasem cena za wolność jest ogromna.
„Królowa cieni” zachwyca tempem, brutalnością i emocjonalną głębią. Autorka mistrzowsko splata wątki polityczne z osobistymi dramatami, budując historię o odwadze, lojalności i sile kobiet. Aelin nie jest idealną bohaterką — jest złamana, wściekła i zdeterminowana — właśnie dlatego tak magnetyczną.
To tom przełomowy: pełen widowiskowych scen, poruszających momentów i decyzji, które zmieniają bieg całej serii. „Królowa cieni” udowadnia, że prawdziwa władza rodzi się z bólu — i że gdy królowa wraca, świat musi zapłonąć.
W czwartym tomie Sarah J. Maas wynosi swoją opowieść na zupełnie nowy poziom.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSkala wydarzeń rośnie, emocje są intensywniejsze, a bohaterowie stają się bardziej bezkompromisowi.
To już nie jest historia o przetrwaniu — to opowieść o zemście, odzyskiwaniu władzy i świadomym kształtowaniu własnego losu.
Celaena powraca do Rifthold jako Aelin Galathynius — i wraca po...
Dałabym nawet 8,5* ale tylko za Manon.
Dałabym nawet 8,5* ale tylko za Manon.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBOŻE KOCHAM TĄ SERIĘ CAŁYM SERCEM
BOŻE KOCHAM TĄ SERIĘ CAŁYM SERCEM
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzymająca w napieciu, ukazująca zmiane głównych bohaterek. Wszystko chłonie się niesamowocie szybko i dobrze.
Trzymająca w napieciu, ukazująca zmiane głównych bohaterek. Wszystko chłonie się niesamowocie szybko i dobrze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to