rozwińzwiń

Szczęście do wzięcia

Okładka książki Szczęście do wzięcia autora Jason F. Wright, 9788327701558
Okładka książki Szczęście do wzięcia
Jason F. Wright Wydawnictwo: WAM literatura piękna
168 str. 2 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Christmas Jars
Data wydania:
2015-10-21
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-21
Liczba stron:
168
Czas czytania
2 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327701558
Tłumacz:
Zbigniew Kasprzyk
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szczęście do wzięcia w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Szczęście do wzięcia



książek na półce przeczytane 1306 napisanych opinii 912

Oceny książki Szczęście do wzięcia

Średnia ocen
7,5 / 10
245 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Szczęście do wzięcia

avatar
307
293

Na półkach:

Główną bohaterką jest Hope Jensen (jej imię, oznaczające "Nadzieję", nie jest przypadkowe). Jej życie zaczęło się od niezwykłego zdarzenia - jako niemowlę została znaleziona w wigilijny wieczór w barze przez Louise Jensen, kobietę o wielkim sercu, która ją adoptowała i wychowała w atmosferze miłości. ​Akcja właściwa zaczyna się, gdy Hope jest już młodą, ambitną dziennikarką pracującą w redakcji gazety. Jej życie osobiste rozpada się w krótkim czasie, gdy traci ukochaną matkę (Louise),a jej mieszkanie zostaje okradzione tuż przed Bożym Narodzeniem..

Książka byłaby fajna, gdyby nie była taka krótka. Jest pisana jakby na szybko, bez rozwiniętego wątku i błyskawicznie się kończy. Pojawił się w niej jeden fajny moment, dlatego oceniam ją na 6/10.

Główną bohaterką jest Hope Jensen (jej imię, oznaczające "Nadzieję", nie jest przypadkowe). Jej życie zaczęło się od niezwykłego zdarzenia - jako niemowlę została znaleziona w wigilijny wieczór w barze przez Louise Jensen, kobietę o wielkim sercu, która ją adoptowała i wychowała w atmosferze miłości. ​Akcja właściwa zaczyna się, gdy Hope jest już młodą, ambitną dziennikarką...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2756
678

Na półkach: ,

Krótka, ale poruszająca opowieść o tym, jak proste akty dobroci mogą zmienić czyjeś życie. Mogłaby być bardziej rozbudowana, na pewno zyskałaby więcej głębi, gdyby miała choć 50 stron więcej.

Krótka, ale poruszająca opowieść o tym, jak proste akty dobroci mogą zmienić czyjeś życie. Mogłaby być bardziej rozbudowana, na pewno zyskałaby więcej głębi, gdyby miała choć 50 stron więcej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
517
176

Na półkach: ,

Było dużo radości,to znowu coś nie płaczmy, chyba ze wzruszenia. Hope czyli Nadzieja.
Czytamy, czytajcie,bo będzie tutaj jakaś zagadkę do rozwiązania.

Było dużo radości,to znowu coś nie płaczmy, chyba ze wzruszenia. Hope czyli Nadzieja.
Czytamy, czytajcie,bo będzie tutaj jakaś zagadkę do rozwiązania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

564 użytkowników ma tytuł Szczęście do wzięcia na półkach głównych
  • 299
  • 262
  • 3
93 użytkowników ma tytuł Szczęście do wzięcia na półkach dodatkowych
  • 61
  • 13
  • 5
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Szczęście do wzięcia

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Samulka Kinga Facon
Samulka
Kinga Facon
Samulki, to jedno z takich miejsc gdzie spokój przeplata się z ciszą. Trzy lata temu do tego jakże uroczego miasteczka przeprowadziła się Ewa, skryta i zamknięta w sobie trzydziestolatka. W wyniku pewnych dramatyczny wydarzeń z przeszłości, kobieta posiada na duszy ranę, którą z wielkim trudem próbuje zabliźnić. Ku jej wielkiemu zdziwieniu w towarzystwie nowo poznanych osób, zaczyna coraz częściej się uśmiechać, i inaczej patrzeć na świat. Może liczyć w każdej chwili na ich pomoc. Szczególne wsparcie otrzymuje od Marcina, nie mniej tajemniczego mężczyzny jak ona sama. Byłam ciekawa tej książki ze względu na rozbieżność w opiniach innych recenzentów. Jedni się zachwycają, drudzy wręcz przeciwnie, i dlatego chciałam wyrobić sobie własne zdanie na jej temat. Osobiście mam sentyment do małych miasteczek, więc lubię sięgać po książki właśnie z takim motywem. Samulki, pięknie brzmi prawda? Jestem bardzo ciekawa, skąd autorka miała pomysł na taką nazwę, bo oryginalności jej nie brakuje. Bez wątpienia jest to wyjątkowe miejsce otulone aurą ciepła, troski i przytulności. W dużej mierze odpowiedzialni są za to jego mieszkańcy. Są to ludzie, którzy wspierają się nawzajem, mogą liczyć na siebie w każdej sytuacji. Tworzą kochające się rodziny. Zdaję sobie sprawę, że dla niektórych jest to mało realne. Gdzie podziały się jakieś problemy, troski? Wszyscy chodzą zadowoleni, cieszą się życiem. Po prostu bajka. Przykre jest to, że tracimy wiarę w szczęście i miłość. Do swojego grona przyjęli również Ewę. Dziewczyna zmaga się z zespołem depresyjno-lękowym. Nasza główna bohaterka stara się odnaleźć psychiczną równowagę, ale chwilami jej zachowanie było mało odpowiedzialne. Mam tu na myśli odstawienie farmaceutyków. Zamiast tego szukała ukojenia w kawoterapii, ciastoterapii, floroterapii i w spacerach ze swoim adoptowanym przyjacielem na czterech łapach z merdającym ogonem. Coś takiego może w jakimś stopniu pomóc, jednak moim zdaniem fachowa porada powinna być tutaj na pierwszym miejscu. Ewa lubi rozmawiać, ale z kim skoro stroni od ludzi? Tego moi drodzy wam nie zdradzę. W książce pojawił się pewien wątek, który nie wszystkim może przypaść do gustu. Mowa tutaj o wierze w Boga. Czy jest to temat kontrowersyjny? W dzisiejszych czasach chyba troszkę tak. Co niektórzy lubią się nią obnosić, bez wstydu chodzą do kościoła, mają bliski kontakt z kapłanami, należą do różnych grup formacyjnych. Inni wręcz przeciwnie. Czy to źle? Każdy z nas podejmuje decyzje samodzielnie, nikt nas do niczego nie zmusza. Kto wie, może z czasem zmienimy zdanie, prawda? Modlitwa też jest formą terapii. Może pomóc, ukoić naszą duszę i uzdrowić zbłąkaną owieczkę. Jak dla mnie ten wątek nie był jakiś przesadzony i nie poczułam jego nadmiaru. Ta powieść ma potencjał, ale chyba nie został przez autorkę do końca dobrze wykorzystany. Chwilami wiało nudą, zwyczajnie nie działo się nic. Niestety próżno tu szukać jakichkolwiek zaskoczeń w fabule. W trakcie lektury kilka razy zdarzyło mi się zgubić wątek. Głównym winowajcą były wspomniane wcześniej tajemnicze rozmowy głównej bohaterki, których według mnie było za dużo, i to one wiodły tutaj prym. Plus należy się za poruszenie jakże ważnego tematu jakim jest depresja. Czy polecam wam tę książkę? Nie należy do tych bardzo dobrych, ani tych bardzo złych, i dlatego decyzję odnośnie lektury pozostawiam wam.
Polka_z_ksiazka - awatar Polka_z_ksiazka
oceniła na67 miesięcy temu
Już nigdy Pan nie będzie smutny Baptiste Beaulieu
Już nigdy Pan nie będzie smutny
Baptiste Beaulieu
🚕🌳 Już nigdy pan nie będzie smutny – jedna z tych książek, które biorą cię za rękę: czasem to działa, a czasem masz ochotę tę rękę delikatnie odsunąć. 🎭 Co to za ton: współczesna przypowieść / ciepła proza o stracie
 🌡️ Jakie emocje: smutek + humor + nadzieja, bez totalnej ciemnicy 
🎧 Jak czytać: najlepiej ciągiem, bo działa rytmem kolejnych „dni”
 ⭐ Ode mnie: 6/10 – dobra książka, a na końcu zakręciła się łezka 🧩 Figowiec i umowa na siedem dni 🧩
 Doktor po śmierci żony jest już przy ścianie. I wtedy wpada Sara – starsza taksówkarka z charyzmą, bezczelnością i sercem. Zamiast mądrości z podręcznika daje mu serię „prób” i wyciąga go z tunelu krok po kroku. 🧠 Sara: motor, nie ozdoba 🧠
 To ona niesie tę książkę. Potrafi być śmieszna i wkurzająca w tej samej minucie, ale dzięki temu historia żyje. Kiedy działa, to właśnie przez nią – bo nie mówi „nie smuć się”, tylko robi miejsce na człowieka. 💧 Małe rzeczy, które robią wielki ciężar 💧
 Najlepsze momenty są ciche: rozmowy, drobne gesty, zwykłe sytuacje, które nagle robią się zaskakująco prawdziwe. Tam książka łapie za gardło bez proszenia o oklaski. 🎯 A czasem za szeroko, za równo 🎯
 Miałem też chwile, gdy fabuła nie celowała we mnie. Temat bywa zbyt uniwersalny – jakby książka chciała trafić do wszystkich naraz, więc robi się bardziej „o idei” niż o konkretnym bólu. Czuć też czasem, że sceny są ustawione pod lekcję: zamiast żeby sens wypłynął z sytuacji, sytuacja bywa zbudowana po to, żeby sens wybrzmiał. 🧷 Dlaczego jednak zostaje w głowie 🧷
 Bo finał domyka emocje uczciwie. Ta historia nie obiecuje, że smutek zniknie. Raczej: smutek jest śladem po czymś ważnym – i da się z nim żyć, jeśli ktoś obok poda rękę, choćby w najbardziej nieoczekiwany sposób.
Endryou Poczopko - awatar Endryou Poczopko
ocenił na64 miesiące temu
Pokalane poczęcia Natalia Rogińska
Pokalane poczęcia
Natalia Rogińska
Początek otwiera rozdział poświęcony Ireneuszowi, ginekologowi wspomnianego różowego gabinetu. Każdy „przypadek” poznajemy z jego punktu widzenia. Muszę przyznać, że akurat ten bohater kompletnie obrzydził mi książkę (zwłaszcza jego zamiłowanie do kobiecych części ciała),na szczęście później jest już dużo, dużo lepiej. Przypuszczam, że autorka stworzyła tak specyficzną postać z poczucia humoru, ale jakoś nie przypadło mi to do gustu. Dalej zapoznajemy się z opowieściami przyszłych rodziców, z których każda jest inna, każda jest wyjątkowa i również skandaliczna, a przynajmniej z punktu widzenia przeciętnej osoby. Nic tak jednak nie dodaje pikanterii powieściom, jak porządna draka i to pewnie dlatego tak szybko pochłonęłam „Pokalane poczęcia”. Rozdziały zostały poświęcone konkretnym parom, starającym się (lub nie) o dziecko. Mamy do czynienia z typowymi „wpadkami”, ale nie brakuje też dramatów. Właściwie to każda z przedstawionych par musi zmierzyć się z przeciwnościami losu i stanąć na wysokości zadania, bowiem wszystkie ciąże bohaterek są zaskoczeniem – zarówno dla nich samych, jak ich drugich połówek. Autorka umiejętnie przeplata medyczny humor z poważniejszymi zagadnieniami takimi jak: utrata dziecka, gwałt, zdrada, czy perspektywa samotnego macierzyństwa. Powieść została napisana prostym językiem, bynajmniej to nie oznacza kiepskiego warsztatu. Ukazane historie zaskakiwały mnie i zmuszały do postawienia się w sytuacji bohaterów. Niektóre zachowania spotkały się z moim potępieniem (Beata i jej przesadna pobożność niezmiernie irytowała),inne dawały nadzieję, a także wzbudzały podziw (chociażby upór Agaty i świadomość z jakim wyzwaniem przyjdzie jej się mierzyć). Początkowo cierpiałam na lekki niedosyt, ponieważ po przeczytaniu rozdziału poświęconemu danej parze, chciałam poznać jej dalsze losy, ale wynagrodziło mi to zakończenie, które jest zwieńczeniem wszystkich ukazanych wcześniej wydarzeń i zostało napisane z perspektywy położnej. Według mnie książkę czyta się lekko, łatwo i przyjemnie. Jeśli ktoś lubi właśnie taki typ lektury to z pewnością będzie zadowolony.
Kreska - awatar Kreska
oceniła na73 lata temu

Cytaty z książki Szczęście do wzięcia

Więcej
Jason F. Wright Szczęście do wzięcia Zobacz więcej
Jason F. Wright Szczęście do wzięcia Zobacz więcej
Jason F. Wright Szczęście do wzięcia Zobacz więcej
Więcej