rozwińzwiń

Malowane dziewczęta Degasa

Okładka książki Malowane dziewczęta Degasa autora Cathy Marie Buchanan, 9788377056981
Okładka książki Malowane dziewczęta Degasa
Cathy Marie Buchanan Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN literatura piękna
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Painted girls
Data wydania:
2014-11-03
Data 1. wyd. pol.:
2014-11-03
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377056981
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Malowane dziewczęta Degasa w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Malowane dziewczęta Degasa

Średnia ocen
6,7 / 10
54 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Malowane dziewczęta Degasa

avatar
1325
1032

Na półkach: , , ,

Hm... już dawno w taki sposób nie porzuciłam lektury. Podeszłam do tej książki ze sporym entuzjazmem, bo taką literaturę bardzo lubię, ale to było takie nudne, takie nijakie, takie o niczym, napisane absolutnie bez polotu. Nie wiem dlaczego, ale męczyłam się z tym strasznie długo, zależało mi, żeby mi się spodobalo, no i nic z tego. Sądzę, że lektury średnie bardziej mnie frustrują niż te złe, oczekuję od książki, że będzie miała w sobie coś więcej niż tylko litery. Ta niestety miała tylko zadrukowany papier i to mnie pokonało.

Hm... już dawno w taki sposób nie porzuciłam lektury. Podeszłam do tej książki ze sporym entuzjazmem, bo taką literaturę bardzo lubię, ale to było takie nudne, takie nijakie, takie o niczym, napisane absolutnie bez polotu. Nie wiem dlaczego, ale męczyłam się z tym strasznie długo, zależało mi, żeby mi się spodobalo, no i nic z tego. Sądzę, że lektury średnie bardziej mnie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2318
1555

Na półkach: , ,

Paryż przełomu lat 70 i 80 XIX wieku; miasto praczek, prostytutek i baletnic, miasto biedy i nędzy, ale też światowych wystaw, poezji Baudelaire'a, prozy Zoli, muzyki Debussy'ego, królestwa malarzy - Maneta, Pissarra, Degasa, Moneta, Renoira i innych. W tym mieście ludzie z niższych warstw społecznych muszą walczyć o godne życie, o każdy grosz, aby mieć co włożyć do garnka, aby zapłacić czynsz za nędzną norę.

Antoinette, Marie i Charlotte van Goethem, córki belgijskich emigrantów, rodziny, w której ojciec zmarł, a matka praczka nieustannie popija absynt, marzą o karierze baletnic w Operze Paryskiej, ale droga do osiągnięcia sukcesu nie jest łatwa i wymaga wielu wyrzeczeń, a przede wszystkim finansowego wsparcia ze strony sponsorów. Antoinette nie podołała wyzwaniu, Marie stała się modelką dla Edgara Degasa, autora wielu słynnych obrazów baletnic, które szkicował podczas prób. To ona stała się pierwowzorem słynnej rzeźby "Mała czternastoletnia tancerka", wystawionej na VI Wystawie Impresjonistów w 1881 roku, która to rzeźba zebrała mieszane recenzje, a wielu wręcz oburzyła.

Postacie głównych bohaterek są autentyczne, również wiele opisanych przez autorkę zdarzeń miało miejsce, choć przeplatają się one z fikcja literacką. To nie jest powieść o sielankowym obrazie miasta, w którym powstawały piękne dzieła malarskie, teatralne sztuki. Autorka skupia uwagę czytelnika na tym, co działo się obok tego piękna, jak naprawdę wyglądało życie paryskich ulic, dzielnic biedoty, z których niejednokrotnie wyrastały największe arcydzieła XIX-ego wieku. Przemierzamy więc brudne zaułki, trafiamy do burdeli, knajp, za kulisy opery i do więziennych cel. Cathy Buchanan nie miała w zamiarze konkurować czy naśladować Emila Zoli; jej opisy są o wiele łagodniejsze, nie mają w sobie nawet połowy tej brutalności i brzydoty, które zapełniają karty powieści "W matni" czy "Germinal".

"Malowane dziewczęta Degasa" to nie jest powieść o malarzu, o jego dziełach i życiu. To opowieść prawdziwa o Marie van Goethem - tancerce i modelce, która w pewnym momencie zniknęła z kart historii. Ale to też obraz losów Antoinette, starszej siostry Marie, która wplątując się w trudny romans, dopuściła się kradzieży, trafiając za to na kilka miesięcy do więzienia. To jej życie splotła autorka z Emile'm Abadie - człowiekiem, który zamordował kilka osób, a którego proces przez wiele miesięcy obserwował cały Paryż. Jego obecność w tej powieści i w życiu obu sióstr van Goethem była świetnym pomysłem napędzającym fabułę.
To wzruszająca i smutna powieść o marzeniach, rozczarowaniach, niespełnionych nadziejach, o poniżeniu, zaprzedawaniu własnego honoru i godności, o poszukiwaniu szczęścia, trudnym realizowaniu swoich pasji.

Książka ciekawa z racji tematyki, plastycznego i bardzo naturalistycznego ukazania Paryża lat 1878-1881, jego biednych dzielnic, codziennej walki o przetrwanie, artystycznych osiągnięć paryskiej bohemy, niespełnionych ambicji i zaprzepaszczonych szans. Polecam!

Paryż przełomu lat 70 i 80 XIX wieku; miasto praczek, prostytutek i baletnic, miasto biedy i nędzy, ale też światowych wystaw, poezji Baudelaire'a, prozy Zoli, muzyki Debussy'ego, królestwa malarzy - Maneta, Pissarra, Degasa, Moneta, Renoira i innych. W tym mieście ludzie z niższych warstw społecznych muszą walczyć o godne życie, o każdy grosz, aby mieć co włożyć do garnka,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1018
431

Na półkach:

Wzruszająca, przejmująca, pełna gracji i zmysłowości, uwodzicielska i sensualna, jak taniec baletnicy, opowieść o pragnieniach i marzeniach o lepszym życiu, które niełatwo zrealizować w brutalnym, bezlitosnym i plugawym świecie.
Paryż, który obecnie jawi się, jako najbardziej romantyczne miejsce na świecie, pod koniec XIX w. był miastem, gdzie królowały głównie głód, smród i ubóstwo.
I to tu, właśnie, Marie i Antoinette próbują żyć i walczyć z przeciwnościami losu na miarę swoich możliwości. Przekonują się jednak, jak ciężko jest przetrwać, nie ulegając pokusom, w tym zdemoralizowanym społeczeństwie zwłaszcza młodym dziewczętom, na których barkach spoczywa ciężki obowiązek troszczenia się o siebie i swoją rodzinę.
Nie żyło się łatwo ani przyjemnie najniższym klasom społecznym w ówczesnej Francji! Co to, to nie!
Serdecznie zapraszam do lektury tej urzekającej powieści.

Wzruszająca, przejmująca, pełna gracji i zmysłowości, uwodzicielska i sensualna, jak taniec baletnicy, opowieść o pragnieniach i marzeniach o lepszym życiu, które niełatwo zrealizować w brutalnym, bezlitosnym i plugawym świecie.
Paryż, który obecnie jawi się, jako najbardziej romantyczne miejsce na świecie, pod koniec XIX w. był miastem, gdzie królowały głównie głód, smród...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

201 użytkowników ma tytuł Malowane dziewczęta Degasa na półkach głównych
  • 137
  • 64
32 użytkowników ma tytuł Malowane dziewczęta Degasa na półkach dodatkowych
  • 17
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Malowane dziewczęta Degasa

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Malowane dziewczęta Degasa

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Malowane dziewczęta Degasa