rozwińzwiń

Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka

Okładka książki Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka autora Jerzy Stuhr, Maciej Stuhr, Ewa Winnicka, 9788324031788
Okładka książki Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka
Maciej StuhrJerzy Stuhr Wydawnictwo: Znak biografia, autobiografia, pamiętnik
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2014-10-20
Data 1. wyd. pol.:
2014-10-20
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324031788
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka



książek na półce przeczytane 1372 napisanych opinii 1156

Oceny książki Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka

Średnia ocen
6,2 / 10
291 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka

avatar
7668
7646

Na półkach:

Interesująca.

Interesująca.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
229
149

Na półkach:

Mam poczucie jakby ta książka wyszła zaraz po filmie, więc niektóre pytania dla osób które są "na świeżo" są logiczne, ale dla mnie brzmią tak jakby autorka pytała o rzeczy dla wszystkich oczywiste, a ja jestem niedoinformowana/niedouczona więc nie do końca rozumiem o czym oni rozmawiają. Rozmowy z Mistrzami, są tylko skromnym procentem w porównaniu z objętością scenariusza, i tak naprawdę są o wszystkim i o niczym. Skoro ktoś postanawia opublikować scenariusz to rozmowy powinny dotyczyć scenariusza, nie wiem jakieś ciekawostki z planu, co nie wyszło, co było fajne, a nie rozwodu. Co mnie obchodzi, czy aktor się rozwiódł i kiedy? Okładka sugeruje, że są to stricte wywiady z Stuhrami, więc to brzydka zabawa marketingiem, żeby książka się sprzedała. Dla mnie duży minus.

Mam poczucie jakby ta książka wyszła zaraz po filmie, więc niektóre pytania dla osób które są "na świeżo" są logiczne, ale dla mnie brzmią tak jakby autorka pytała o rzeczy dla wszystkich oczywiste, a ja jestem niedoinformowana/niedouczona więc nie do końca rozumiem o czym oni rozmawiają. Rozmowy z Mistrzami, są tylko skromnym procentem w porównaniu z objętością...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3433
791

Na półkach: ,

Szału nie ma.
Do częsci z Panem Jerzy mozna śmiało dopisać - ale to już było....

Szału nie ma.
Do częsci z Panem Jerzy mozna śmiało dopisać - ale to już było....

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

620 użytkowników ma tytuł Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka na półkach głównych
  • 364
  • 247
  • 9
154 użytkowników ma tytuł Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka na półkach dodatkowych
  • 123
  • 7
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
  • 4

Tagi i tematy do książki Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka

Inne książki autora

Okładka książki Myśmy się uodpornili. Rozmowy o dojrzałości Andrzej Luter, Jerzy Stuhr
Ocena 6,8
Myśmy się uodpornili. Rozmowy o dojrzałości Andrzej Luter, Jerzy Stuhr
Okładka książki Kto tam zerka na Kacperka? Marianna Bończa-Stuhr, Jerzy Stuhr
Ocena 6,8
Kto tam zerka na Kacperka? Marianna Bończa-Stuhr, Jerzy Stuhr
Okładka książki Wymowa prawnicza Jerzy Bralczyk, Jacek Dubois, Gustaw Holoubek, Jerzy Stuhr, Andrzej Tomaszek, Kamil Zeidler
Ocena 7,7
Wymowa prawnicza Jerzy Bralczyk, Jacek Dubois, Gustaw Holoubek, Jerzy Stuhr, Andrzej Tomaszek, Kamil Zeidler
Jerzy Stuhr
Jerzy Stuhr
Rozpoczął karierę aktorską w Starym Teatrze w Krakowie, debiutując w "Dziadach". Zagrał w filmach m.in. Andrzeja Żuławskiego, Jerzego Gruzy i Antoniego Krauze. Pierwszą główną rolę filmową zagrał w "Spokoju" Krzysztofa Kieślowskiego (1976). Popularność przyniosła mu rola w "Seksmisji" (1983) oraz w filmie "Kiler" i jego kontynuacji. Był rektorem PWST w Krakowie (1990-1996, 2002-2008). Reżyserował wiele filmów, debiutując filmem "Spis cudzołożnic" (1995). Bogatą reżyserską filmografię zamyka "Obywatel" z 2014 r., w którym wystąpił razem ze swoim synem, Maciejem. Był również aktorem dubbingowym. Najpopularniejszą rolą dubbingową był Osioł w filmie "Shrek". Był aktywny w inicjatywach kulturalnych i społecznych. W 2005 otrzymał nagrodę im. Roberta Bressona od Papieskiej Rady Kultury. W 2006 wszedł w skład rady programowej Fundacji Centrum Twórczości Narodowej oraz otrzymał Krakowski Laur „dla człowieka godzącego sztukę, naukę i biznes”. W 2008 r. otrzymał Złotą Kaczkę jako najlepszy aktor komediowy stulecia wg czytelników miesięcznika "Film". Autor lub współautor sześciu książek: "Sercowa choroba, czyli moje życie w sztuce" (Czytelnik, 1992),"Udawać naprawdę" (Znak, 2000),"Ucieczka do przodu! Jerzy Stuhr od A do Z w wywiadach Marii Malatyńskiej" (z Marią Malatyńską, Znak, 2007),"Stuhrowie. Historie rodzinne" (Wydawnictwo Literackie, 2008),"Tak sobie myślę..." (Wydawnictwo Literackie, 2012),"Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka" (z M. Stuhrem i E. Winnicką, Znak, 2014). Żona: Barbara Kóska (od 1971),2 dzieci: córka Marianna (ur. 1982) i syn Maciej (ur. 23.06.1975).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Życie jest piosenką Jacek Cygan
Życie jest piosenką
Jacek Cygan
Kwietniowe wyzwanie LC - biografia, wspomnienie. Piosenki, wśród których żyjemy. Przeniosłam się na kilka nostalgicznych godzin w muzyczne (i nie tylko) wspomnienia, przypomniały mi się Opola, Eurowizje, Teleranki, wesela, rodzinne imprezy. Że Jacek Cygan to facet z klasą, że pisze dużo i dobrze - wiedziałam. Ale nie zdawałam sobie sprawy, że aż tak często się na niego natykałam życiu i że tworzy aż tak dużo. I że aż tak dobrze mu to idzie. W kilkudziesięciu opowiastkach o konkretnych piosenkach ( prawie wszystkie znałam) znalazłam echo mojej młodości i czasów współczesnych, dowiedziałam się czemu napisał tak, a nie inaczej, jak walczył o każde słowo, a w ogóle to wczytałam się w poetyczne teksty, pełne podwójnych i mądrych znaczeń. Słynne pytanie „co autor miał na myśli?” ma tu rację bytu, bo jak się słucha piosenki, to nie zawsze da się wychwycić niuanse w tekście. Minęło kilka dni, z lektury książki pamiętam niewiele, ale to chyba nie o to chodzi. Ważny jest czas, który spędziłam z Jackiem Cyganem i jego poezją. Każdej piosence przyporządkował miejsce, czas, wydarzenia, ludzi, anegdotki, a na zakończenie zamieszczony został pełny tekst piosenki, która była bohaterką rozdziału. Było to tak ciekawe, że wszystkie (!) piosenki odsłuchałam w sieci, niejednokrotnie w kilku wykonaniach. I skonfrontowałam z ciekawostkami, które w książce ujawnił autor tekstu. Zachwyciła mnie po latach ponownie „Laleczka z saskiej porcelany” w wykonaniu Magdy Fronczewskiej. Pamiętacie Dyskotekę Pana Jacka? Powspominałam, ponuciłam z Marylą Rodowicz, Edytą Górniak, Rynkowskim, Krajewskim, Geppert, Kombii, i … mam wymieniać dalej? Ale przede wszystkim spotkałam się ze znakomitym polskim poetą, człowiekiem pozytywnym, któremu obce są negatywne emocje. I cóż mi teraz pozostało? - Na spacer pójdę z psem na smyczy, - Na ławce w parku wypalę fajkę - a potem... całkiem spokojnie wypiję trzecią kawę licząc, że zadzwonisz do mnie, kiedy będę stara. Urocza lektura, wzruszająca, optymistyczna, zabawna i kojąca. Wysoka ocena z powodów sentymentalnych. Poznajcie Państwo bliżej Jacka Cygana, nie: tekściarza, a doskonałego polskiego poetę.
Ewa Kowalska - awatar Ewa Kowalska
oceniła na82 lata temu
Gajos Elżbieta Baniewicz
Gajos
Elżbieta Baniewicz
Konstantin Stanisławski mówił o takich ludziach, że należą do aktorów, którzy lubią sztukę w sobie, a nie siebie w sztuce. Tacy byli i pewnie będą – najwięksi. Taki jest Janusz Gajos. Aktor, który nie eksponuje nachalnie swoich warsztatowych możliwości, raczej stosuje je powściągliwie, w myśl zasady: lepiej nie dograć, niż przegrać. Nie eksponuje też siebie w roli, nie nagina postaci do swojej osobowości, tylko absolutnie podporządkowuje jej charakterowi swoje zachowania.  Nie raz udowodnił, że jest w stanie zagrać wszystko: „prymitywa i zagubionego inteligenta, prostaka i subtelnego intelektualistę, wspaniałego króla i kanalię, bandytę i szlachetnego zwykłego człowieka, schizofrenika i świętego, księdza i pederastę – wszystko, każdą postać”. Gajos wierzy w sztukę metamorfozy, a jego naczelnym dążeniem od lat pozostaje uwiarygodnienie przedstawianego przez niego człowieka. Głośno mówi o tym, że nie traktuje aktorstwa jako specjalnej misji, jako posłannictwa społecznego. Uważa je raczej za zestaw rzemieślniczych umiejętności, które czasem stają się sztuką i znaczą więcej niż tylko sprawnie wykonane zadanie.  O nim samym, o „Gajosie prywatnym” trudno zaś powiedzieć cokolwiek, poza tym, że wydaje się być skromny, pracowity i przyzwoity. I wystarczy, w dzisiejszym świecie to i tak aż nadto. P. S. „Niedzielnych czytelników” niech nie zmyli mnogość obrazków w tej publikacji. ;) To nie jest książka dla wielbicieli komeraży i wątpliwej klasy smaczków towarzyskich. Plotkarze, sensaci i poszukiwacze zakulisowych ciekawostek mogą tę pozycję omijać szerokim łukiem. Miłośnicy rozbudowanych analiz warsztatowych, teatralnych recenzji oraz szeroko pojętych intelektualnych dyskusji będą zaś w pełni usatysfakcjonowani.
Mignatka - awatar Mignatka
oceniła na77 miesięcy temu
Rodzina Monika Jaruzelska
Rodzina
Monika Jaruzelska
Mdła i wyrywkowa pierwsza część wspomnień MJ nie wróżyła zbyt wiele dla części kolejnej. Jednak zostałam bardzo mile zaskoczona - w książce jest krew, prawdziwe uczucia i intensywność. Jeśli wcześniej miałam niedosyt anegdot o generalskiej rodzinie, to teraz otrzymałam ich bardzo wiele. Wspomnienia ze wspólnie spędzanych wakacji, młodość rodziców Pani Moniki, rozmowy córki z ojcem, na które nigdy nie było czasu, domowe ukochane psy i koty. Słodko być nie mogło, skoro Autorka, będąc nastolatką, podjęła próbę samobójczą. Słodko nie było i w chwili pisania książki, w której wspomnienia przeplatają się z przygnębiającymi momentami licznych pobytów generała w szpitalu i opisami powolnego odchodzenia. Z książki wyłania się obraz kobiety w rozpaczliwym bezruchu, unieruchomionej sprzecznymi pragnieniami. Z jednej strony chce jakoś buntować się i budować życie na własny rachunek, bez brzemienia nazwiska i wszystkiego, co się z nim dla Polski wiąże. Z drugiej zaś nie może i nie chce wyjść z roli opiekuńczej córki i wojowniczki o dobre imię rodziców. Rozumie teraz znacznie więcej, bo sama już jest matką, i też "hoduje" sobie jedynaka. A czy odnosi się jakoś do spraw publicznych i polityki? Niekoniecznie, chociaż nie zabrakło nawet wzmianki o niezapomnianym "Bluzgu" w wykonaniu Emiliana Kamińskiego... Dominują też przykre wrażenia z kolejnych rocznic stanu wojennego i masakry w "Wujku", podczas których dom generała przeżywał oblężenie przez demonstrantów. Mama Moniki wspomina gorzko wielką samotność, jaką otoczona była rodzina Jaruzelskich w chwili wprowadzenia stanu wojennego. Ale przyczyny tych oblężeń i tej samotności wydają się Autorce jakby niezrozumiałe... Jakakolwiek analiza przyczyn, motywacji, konieczności historycznych takich a nie innych decyzji generała, który przecież przez długie lata i w wyniku świadomego wyboru konsekwentnie realizował określoną linię polityczną, nie należy do tematu tej książki. Ktoś dociekliwy mógłby dopatrzyć się jakiejś podskórnej dumy i zrozumienia dla tych decyzji. Jednym słowem to takie "odpieprzcie się od generała", podane w bardziej eleganckiej formie. Cała książka jest dość elegancka, zdania okrągłe, rozdziały wystudiowane. Czuć dziedzictwo "Tojego stylu", gdzie ładnie podana treść dominuje nad głębszą analizą. Czytałam ze sporym przejęciem, hamując się w duchu przed zakochaniem się w tej rodzinie, tym sztywnym acz serdecznym ojcu, gwiazdorzącej mamie i córce walczącej o przetrwanie w rodzinie silnych osobowości. Na szczęście nie zapomniałam, że to są subiektywne odczucia Autorki, to nie jest źródło historyczne, to nie jest żadne przemyślenie okoliczności dziejowych i nie może wyjść poza format obyczajowych zapisków powstałych z potrzeby serca kochającej i lojalnej córki.
Katarzyna Anna - awatar Katarzyna Anna
oceniła na74 miesiące temu
Oddech Monika Jaruzelska
Oddech
Monika Jaruzelska
Po kolejną książkę Moniki Jaruzelskiej sięgnęłam z nadzieją na przyjemną lekturę, która z jednej strony dzięki stylowi autorki, charakteryzującemu się lekkością i dowcipem, przyniesie wytchnienie, z drugiej będzie okazją do snucia refleksji własnych. O życiu rzecz jasna. Czy się zawiodłam? Na pewno nie, ale z pewnością lektura była nieco inna, aniżeli poprzednim razem, kiedy sięgnęłam po książki Jaruzelskiej. Początek był nieco przytłaczający. Przeżycia autorki wzmagają refleksje trudne, wzbudzają empatię. A kiedy odczuwamy empatię, bierzemy na barki emocje i uczucia innej osoby. Jaruzelska podjęła tematykę jej na ówczesny moment bliską, a związaną nie tylko z upływem czasu, ale przede wszystkim ze stratą i tym momentem w życiu, kiedy dopada nas niemoc czy bezdech, żeby użyć adekwatnego słowa. W przypadku Moniki Jaruzelskiej taki stan spowodowany był śmiercią ojca. Żałoba po stracie bliskiej osoby była - co dziwić nie może - bardzo silna. Wpłynęła na różne aspekty życia codziennego. Chociaż z pewnością nie tylko to determinowało zmianę. Jaruzelska pisała każdą z trzech książek w innym momencie życia, z innej perspektywy. Możemy obserwować zmianę jej myślenia, dowiedzieć się więcej o przeszłości, przy okazji rozmyślając nad własną. Miałam wrażenie, że rozmawiam z kimś przy kawie, opowiadamy o swoich doświadczeniach, dzielimy rzeczami przykrymi i radosnymi. https://www.instagram.com/justynaczytuje/?hl=pl https://www.facebook.com/JustynaCzytuj
justynazwanaruda - awatar justynazwanaruda
oceniła na71 rok temu
Zachłanni Magdalena Żelazowska
Zachłanni
Magdalena Żelazowska
Książka "Zachłanni" Magdaleny Żelazowskiej opisuje zmagania młodych ludzi, którzy opuszczają rodzinne strony i ruszają na podbój stolicy. Chcą coś osiągnąć, zaistnieć, spełnić swoje pragnienia. Wkrótce doświadczą sukcesów i porażek, rozczarowań i szarej rzeczywistości. Trójka trzydziestolatków, "słoików", bohaterów książki pragnie zrealizować swoje marzenia. Paweł wraz ze swoją szkolną miłością Asią wynajmują mały pokój, bez widoków na własne lokum. Pary bowiem nie stać na własne mieszkanie, a i żadne nie posiada zdolności kredytowej. Cel Pawła - mieszkanie. Aśka - ambitna, mająca duże wymagania względem siebie i innych, pragnąca pokazać się światu. Wykorzystuje nadarzające się okazje, by osiągnąć cel, nie liczy się z uczuciami bliskich. Dba tylko o siebie. Ewa - jest w porównaniu z innymi w uprzywilejowanej sytuacji, ma bowiem mieszkanie kupione przez rodziców i dobrą pracę. Brakuje jej jednego - miłości. Poszukiwania wybranka serca doprowadzają ją do katastrofy. Trzy historie, trzy plany na życie, które wzajemnie się łączą. "Zachłanni" to powieść o współczesnym życiu młodych ludzi pragnących więcej osiągnąć. Autorka bardzo dokładnie przedstawia ich zmagania i rozczarowania. Opisuje brutalną rzeczywistość pokolenia, które musi walczyć o przetrwanie. Początkowo trudno mi się było wciągnąć w lekturę, jednak im bardziej poznawałam bohaterów, ich historię tym było ciekawiej. Niestety nie polubiłam Pawła, ani Aśki - ich postępowanie wydało mi się nietaktowne, grubiańskie i egoistyczne. Zwrot dążenia do celu po trupach najlepiej opisuje ich sposób działania. Sympatią natomiast obdarzyłam Ewę - bohaterka trochę zagubiona, ale jej losy poruszyły mnie. Bardzo ubolewam, że jej historia nie miała szczęśliwego zakończenia. Autorka przede wszystkim skupiła się na kreacji psychologicznej opisanych postaci. Dynamicznej akcji niestety brakuje. Opisane wydarzenia toczą się niestety w dość zwolnionym tempie. Zachowanie bohaterów uświadomiły mi bowiem, w jakim stopniu nasze pragnienia mogą zaważyć na naszym życiu, powodując przesuwanie się wypracowanych na przestrzeni lat barier moralnych. Książka to ciekawe podejście do "słoików", to taka analiza 90%, których łączy owa zachłanność. Rzeczywiście ludzie przejezdni starają się na 110%, chcą być lepsi, szybsi, dokładniejsi... Wszystko chcą zrobić lepiej od tutejszych. Ciekawe książka i dobra diagnoza części społeczeństwa dużych miast. Warto przeczytać.
PijanaPoMalinach - awatar PijanaPoMalinach
ocenił na63 lata temu

Cytaty z książki Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka

Więcej
Jerzy Stuhr Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka Zobacz więcej
Jerzy Stuhr Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka Zobacz więcej
Jerzy Stuhr Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka Zobacz więcej
Więcej